AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@GadulkiGembulki ale to dokładnie ta słabość, która daje się nam we znaki od początku sezonu - absolutna blokada PO, bo Messi nie jest prawym skrzydłowym i raz, że PO musi w obronie grać na LO i LS rywala, to jeszcze nie bardzo może uczestniczyć w grze do przodu, bo grożą nam kontry z tej strony.
Po drugie, Dembele znacznie lepiej czuje się po prawej stronie.
Dodaj do tego Busquetsa, który kontry rywala raczej statecznie obserwuje, bo na pewno nie agresywnie goni i masz 2 akcje rywala i gol w plecy.
3
@MeMyselfAndI tu by można było snuć analogie do 17/18 ilość pomyłek sędziowskich, które dały Realowi tytuł, skłoniła nawet la liga do wprowadzenia VAR w następnym sezonie.
2
@MeMyselfAndI człowieku, Mudo ma taki sam poziom jak Marca, AS, Deportivo. Poziom faktu czy pudelka, przynajmniej gdy gazety piszą o swojej drużynie i bezpośrednich rywalach.
Wszystkie one, mają też treści merytoryczne, ale zwykle i tak rzecz rozbija się o te pierwszo-stronicowe, krzykliwe, clickbaitowe. Taki mamy klimat.
7
@sebasek99 jest dla mnie różnica między fajerwerkami a petardami.
Drugich zakazałbym bez wahania - niszczą słuch, płoszą zwierzęta - te udomowione i dzikie, powodują hałas, są niebezpieczne.
Te pierwsze to jakaś wartość wizualna, są efektowne, używa się ich do uświetniania świąt, rocznic, ślubów i kto wie czego jeszcze.
Jeśli idę z psem po parku, a wypada banda młodzieży w wieku 16-20 lat, i rzucają "dla hecy" pod nogi mi petardę wielkości ogórka szklarniowego, którą dzięki refleksowi odkopnąłem zanim pies się zainteresował a i tak huk był taki, że piszczało mi w uszach a pies zsikał się ze strachu i nie mógł ustać na nogach, to nikt mnie nie przekona że to rozsądna zabawa.
Może niech laski dynamitu sprzedają. To jest dopiero czad. Ile huku.
Prawda jest taka, że jak któraś firma chce, to może stworzyć bardzo niebezpieczne zabawki pod pozorem petard. Skoro wiatrówki są ograniczone do 17J żeby nie zrobić krzywdy, to ściśle reglamentowane materiały pirotechniczne - fajerwerki - tak, petardy nie, jest rozsądne i wykonalne.
1
@Paulinho1912
"Z takimi wspaniałymi pomysłami jak twój zrobiłbyś karierę w rządzie chin bądź korei płn."
e, u nas tyż.
W korei pn, to wódz chociaż wszystkim na nowy rok kartki wysłał, a u nas wódz, tylko "mordy zdradzieckie" się drze. Może Sasin miał wysłać? ;)
1
@obruSS Messi przed wyprawą do Alby :
1
@Moov oby nie prorocze w kontekście 20/21 :D
4
@JarekS Teraz akcent humorystyczny. Przeczytałem książkę Hajty i o ile większość to po prostu anegdota, to z kilkoma jego tezami na końcu, trzeba by się zgodzić - życie piłkarza to systemowy wyścig szczurów. System wynagradzania, to kto gra, wymagania, oceny. Przez to wszystko, my kibice mamy tendencje do ferowania wyroków na przestrzeni 2-3 meczów. Tymczasem ekspertom, ludziom znającym się na piłce, żyjącym ze scoutingu, obserwowania młodzieży, trzeba pół sezonu i więcej by zainteresować się zawodnikiem.
Mingueza popełnia TE SAME błędy, bo na odcinku miesiąca nie jest możliwe wyeliminowanie tendencji, które masz w grze od lat. Gra na wyprzedzenie, przerwanie akcji rywala, zwłaszcza kiedy się gra w drużynie podatnej na kontry i jako stoper grasz wysoko, to super umiejętność, ale centymetry dzielą je od "pójścia na raz" i błędu. Jak na boisku masz jakąś sytuację, to słyszysz w głowie głos trenera "uważaj na to i na to", ale ostatecznie masz sekundy na reakcję a ułamek sekundy w kontakcie często. Tylko doświadczenie pozwalające ocenić sytuacje w jej zarodku, lub olbrzymia szybkość i zwrotność pozwalająca błąd naprawić pomagają w tym przypadku.
Jeśli nie masz tych drugich, to pierwsze zdobywasz tylko grą.
Jedyną drogą dla Minguezy, do wyeliminowania tych błędów, jest zdobycie doświadczenia, które pozwoli mu poprawić ocenę sytuacji. Tego nie zrobi ani w 3 ani w 5 ani nawet w przeciągu 10 meczy. Trzeba to wkalkulować dając szanse młodzieży ogólnie, ale obrońcom w szczególności. Naprawdę wybitne jednostki, rozgrywające sezony w wieku 18 lat, w wieku 20-21 mają tego doświadczenia jakiś zapas, ale takich i do tego grających w klubach o presji wyniku w w każdym meczu jest na sztuki w piłce w ogóle.
Wolę więc wspierać solidnego wychowanka, który pokazuje cechy pod Barcelonę skrojone, mając nadzieję że w przeciągu 3-4 lat się rozwinie do zawodnika bardzo dobrego, niż kupować kogoś, bez gwarancji że nawet do gry się przystosuje i będzie umiał grać mając za plecami 40 metrów i nie będzie popełniał błędów.
1
@stone80 chcesz argumentów, odpowiem Ci cytatem człowieka z rządu - "fajerwerki taaak, ale tylko z balkonu"
Widzisz, można :D
5
@JarekS Stoper to specyficzna pozycja. Większość dobrych obrońców, szczyt kariery notuje w wieku 27,28 lat i więcej.
Nawet Van Dijka w Celticu piłkarze Legii objeżdżali.
Liczą się w ocenie pewne podstawy i to czy zawodnik pracuje by poprawić zdiagnozowane braki.
Barca ma 2 perspektywicznych stoperów, krótko po 20 roku życia w rotacji. Araujo jest najdojrzalszym z nich - wysoki, silny, dobrze gra głową, niezły w ataku. Ma cechy, które świetnie uzupełnią braki drużyny. Ma też słabości - trochę oceny sytuacji mu brakuje. Mingueza świetnie rozgrywa piłkę, jest dobry technicznie, dobrze czyta grę na wyprzedzenie. Niestety ma tendencję do ataków na raz, oszukany dryblingiem słabo odbudowuje ustawienie, jest impulsywny. Obaj mają 3-4 lata regularnej gry, zanim poprawią swoje błędy i wzniosą na wyższy poziom, to co już robią dobrze.
Jeśli mówi się o stoperze na przyszłość, to perspektywa w przypadku 21-latka jest 6 letnia. Warunkiem jest, możliwość gry i zdobywania doświadczenia.
Plus Lenglet, który już był lepszy, a ma potencjał do poprawy duży, to też świetna podstawa tej pozycji.
Nie krytykowałbym podjarki Minguezą, bo naprawdę wybitne jednostki grają w dużych klubach na pozycji stopera w wieku 21-23 lat i nie popełniają błędów.
2
A Marca jakoś nie zauważyła, że Ramos też może negocjować? E, takie tam niedopatrzenie.
5
Oczko do oceny Lengleta, bo jednak kilka długich piłek do Dembele posłał, mijając pressing Eibar, który sprawiał kłopoty całej naszej drugiej linii i wahadłowym.
3
@Nocturno A może po prostu w Polsce wykonuje się nie tysiąc aborcji, ale 10, 20 a może 30 razy więcej, tylko skoro ich sytuacja prawna jest niejasna, to nikt się nimi nie chwali. Natomiast jadąc do Czech, Niemiec, Słowację, możesz aborcji dokonać. Możesz też je zrobić w nie rejestrujących przypadków prywatnych klinikach, w rożnych warunkach, odpłatnie.
Tu jest clue.
2
@Moov
2
@przemek14qwe myślałem, że piszesz o liberalizmie gospodarczym. Ale fakt, że problemy o których piszesz nie zostały rozwiązane przez żaden rząd, w tym ten Tuska.
O ile legalizacja marichuany, nie jest może czymś najważniejszym - raczej z punktu widzenia unormowania obrotu, o tyle związki partnerskie, aborcja powinny być dawno uregulowane, kiedy jeszcze klimat społeczny sprzyjał takiej normalności.
Dziś rząd zrobił polską 5 kroków w stronę średniowiecza i wszystkie problemy pogłębił.
2
"Prawie!(...) Niedługo zrobię to dla was"
Może nasz Trincao, stara się o dzidziusia ;)
6
"Zmieniamy, jeśli w to wierzymy, a nie tylko dlatego, że można zrobić pięć korekt."
Nie, no co Ty. Taki Koeman to uruchamia generator liczb losowych i wychodzą mu zmiany. że jeszcze ani razu nie pykło, to nie wina trenera, tylko matematyki i rozkładu :)
1
@arraco
1. tylko taki zonk optyczny, bo Eibar wcale się nie murował ale próbował stosować wysoki pressing i szybkie odbudowanie pozycji. Cofnęli się dopiero po golu na 1:0, także coś nie pyka w teorii.
Tu zawiódł środek pola, bo trzeba mieć umiejętność minięcia pressingu, a do tego konieczne wybieganie, szybkie pokazywanie się na pozycji, odważne podania, szybka gra piłką i przede wszystkim celność. Nie było nic.
2. Dest zagrał beznadziejnie. Zmiennika nie ma. Trzeba było tak zagrać i tu jest jakieś usprawiedliwienie. Mingueza/Dembele mieli to prawe wahadło obstawić i jako tako się udało, a w ofensywie gra ożyła.
3. Puig, przy dzisiejszej słabości środka -ok , zgadzam się, to oczywista wręcz zmiana.
4. Trincao nie był dziś beznadziejny, więc ta zmiana się też wybroni, choć szybkość decyzji dalej ma jak w polskiej lidze
5. Busquetsa też nie rozumiem, bo jedyna sytuacja, w której mógł przyspieszyć, to podał do tyłu. Nawet się nie obroniła decyzja.
13
Dziś się okazało, ze na tle przeciętnego ligowca, drużyna bez Messiego, ani nie miała pressingu, ani nie grała szybko i do przodu, ani nie umiała minąć pressingu rywala, ani wykorzystać przestrzeni za plecami obrońców Eibar.
No jak dla mnie, to raczej upadek teorii że bez Messiego drużyna gra lepiej.
Dziś nie oglądali się komu podać i w ogóle kreatywności zabrakło, a strat było jeszcze więcej w prostych sytuacjach.
11
Firpo wcale nie zagrał dobrze. Zero dryblingu, zero dobrych podań, zero gry wzajemnej, poza wybiegnięciem w ostatniej fazie, mnóstwo chaosu, niedokładności.
Miał po prostu 3 dobre dośrodkowania, ale ktoś pamięta jego kluczową interwencję w obronie, albo szybką wymianę piłki, którą minął pressing Eibar?
Najlepsze? Pedri, Dembele - rokują, są odważni, kreatywni, lub odpowiednio dają konkrety.
Najgorsze - środek pola. Brak umiejętności minięcia pressingu, jest w tym ustawieniu główną odpowiedzialnością środka pola i wahadłowych. Wahadłowi zawiedli, ale środek pola również.
1
@LuisSalvano "w punkt"
1
@CZaras za to Messi jest. Nawet z trybun złośliwie blokuje Griezzmana.
1
@Khardan Czyli ktoś kto nie podziela Twojego rozczarowania Platonem, nie może się mienić kulturalnym?
Traktowanie też poważnie tez Tomasza z Akwinu, jakoby wiara była równa rozumowi, trochę jest bardziej destruktywne niż Markx.
Co zaś do Platona. Zważywszy że kładł podwaliny pod wiele nurtów filozofii i nie czerpał z dorobku setek poprzednich pokoleń, jego tezy są genialnymi zdobyczami umysłu. Równość płci, sportowa rywalizacja, harmonia, sprawiedliwość, kultura dyskusji.
Oczywiście że obliczenie wielkości państwa na 5040 jednostek, jest nieco... starożytne, ale idee które są podwaliną cywilizacji, trudno nazwać rozczarowującymi i móc to uzasadnić.
4
@NaFazieHitman
"jedne z najdroższych odcinków dróg w europie tak samo z metrem."
Wiesz, prawo rynku, szczerze, jest takie, że jeśli buduje się bardzo dużo, a za PO tak było, to jednak konkurencja o firmy, które takie budowy mogą zrealizować jest również bardzo dużo i mogą sobie pozwolić na dyktowanie wyższych cen.
Wszystkie firmy międzynarodowe, kalkulowały koszta w oparciu o koszta lokalnych podwykonawców. W Polsce co widać np. na przykładzie indeksu wzrostów cen mieszkań, które też wymagają podobnych inwestycji w charakterystyce, mieszkania też rosły najszybciej w europie, kiedy w takiej Hiszpanii wręcz spadały. By rozstrzygnąć czy ceny były wyższe niż rynkowe, trzeba by udowodnić że w przetargach nie wybierano najkorzystniejszych ofert, a to się nikomu nie udało, w tym obecnemu rządowi, który sporo z rozpoczętych za PO inwestycji, szumnie otwierał jako swoje.
"Elektrownia atomowa:
na przygotowania od 2009 do końca 2014 roku wydano kwotę ponad 182 mln zł, a wciąż nie wiadomo jaka miałaby być lokalizacja elektrowni atomowej."
Bo problemem jest zgoda lokalnej społeczności, spełnienie wszystkich warunków lokalizacyjnych elektrowni atomowej jest stosunkowo trudne. Olbrzymie jest zużycie wody do bloków chłodniczych, co już warunkuje niedużo lokalizacji. Badania sa kosztowne i i warunkach, kiedy Pis płaci prezesowi CPL 50 tys miesięcznie plus premie za pilnowanie łąki, czepianie się kosztów badań pod EA jest nieco... nadużyciem.
Z drugiej strony, "Zwycięska oferta była najtańsza, ale też najwyżej oceniona pod względem merytorycznym" jak piszesz, co trudno uznać za zarzut, bo o to chodzi w przetargu, a to, że w Rosji ktoś też robi interesy nie dyskwalifikuje jednoznacznie... bo przecież wtedy Morawieccy powinni dawno trafić pod obserwację ABW.
"Winnym tej sytuacji był rząd, ponieważ ocena wiarygodności finansowej firmy była poniżej wszelkiej średniej, a mimo to skuszono się na niską ofertę i powierzono firmie budowę autostrady. "
Czynisz zarzut z cen autostrad, a jednocześnie krytykujesz kryterium wyboru ceny. Gdyby rząd wybrał inną ofertę, dziś krytykowałbyś że nie wybrał najtańszej. Czynisz zarzut rządowi, że nie przewidział upadłości firmy.
"25 września 2007 roku warszawskie Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji ogłosiło wyniki przetargu na budowę oczyszczalni ścieków Czajka. "
A to zabawne, bo ani rząd nie ma nic wspólnego ze ściekami w miastach, a i dzisiejsze przeciążenie wodociągu, jest głównie odpowiedzialnością zaniechania drugiego etapu budowy inwestycji, czyli oczyszczalni na lewym brzegu. A tę decyzję podjęto za Lecha Kaczyńskiego.
"W 2005 roku miasto wystąpiło o fundusze UE na rozbudowę Czajki wraz z układem pod Wisłą. „To przesądziło o realizacji koncepcji, o której dziś już wiemy, że nie była optymalna. W 2006 roku ówczesne władze MPWiK postanowiły, że obie rury będą przebiegać w jednym tunelu. Jak dziś widzimy, zwiększyło to ryzyko problemów” – czytamy na stronie warszawskiego MPWiK.
Umowę na projekt kolektora faktycznie podpisano w 2006 roku, za rządów komisarza Warszawy Mirosława Kochalskiego. Jednak sama inwestycja była realizowana już za rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz – rozpoczęła się w 2009 i trwała do 2012 roku. Ścigano się z czasem w obawie przed utratą środków unijnych – gdyby oczyszczalni nie otwarto do końca tamtego roku, Warszawa musiałaby zwracać unijne dofinansowanie. Co gorsza, latem upadła firma, która budowała układ pod Wisłą."
Decyzję o zatwierdzeniu budowy prawobrzeżnej oczyszczali podjęto właśnie za rządów komisarza z PiS, a obarczona nią, Groniewicz Waltz, musiała realizować ją pośpiesznie z obawy o konieczność zwrotu dotacji.
Wybacz ale do hipotez wprost, nawet nie będę się odnosił, bo z tego samego "palca eksperta" mi wychodzi, że w 2050 będą płacić 10 razy więcej. (i pewnie mam szansę trafić, bo Polska pustynnieje i kurczą się zapasy zdatnej do picia wody i jej koszt uzysku będzie wielokrotnie rósł, i to wszędzie nie tylko w warszawie).
I tu, masz jakieś słowa na potwierdzenia na słowa Palikota oprócz wódeczki z Tuskiem?
jak se wklejamy słitfocie to :
https://www.facebook.com/popularzy/photos/a.821703617936791/2193144210792718/?type=3
a taki antykomunista.
1
"Dziennik wylicza, że każdy gol Hazarda kosztował Real 7 milionów euro."
To chyba dobrze, jak zawodnik strzela drogocenne gole :D
1
@NaFazieHitman
"Elektrownia atomowa" xd - wiesz kto zaczął budować atom w Polsce? komuszki w latach 80 :)
Zerknij teraz na historię bloku Ostrołęka
https://www.money.pl/gospodarka/katastrofa-flagowego-projektu-energetycznego-pis-mial-byc-sukces-a-sa-zatrzymania-i-plany-wyburzania-6552465072253856a.html
" autostrady, gazociągi, euro 2012, narodowy, metro"
Ale że co? że są to afera?
Nepotyzm?! ROLF . No trzeba mieć polot by wytykać komuś o nepotyzm popierając rządy pis :D
afera u sowy, - tak obiektywnie - co Cię najbardziej tu zbulwersowało?
afera z palikotem - a cóż to?
"a potem ucieczka przed odpowiedzialnością do brukseli." - ale wiesz, że mając prokuraturę, pis miał wszelkie narzędzia by winę wszystkich Tusków, Nowaków udowodnić i osądzić, a do tej pory nic się nie udało.
"To wina Tuska i spółki, że Kaczyński rozpieprza kraj, jakby dobrze rządzili to by byli u władzy nadal zamiast sie teraz cieszyć 25% poparciem "
Wręczyłem mu panie sędzio siekierę, to nic że zapowiadał, że starą zabije, ale to wina starej, bo mogła go nie denerwować. Ani rąbiący, ani wręczający siekierę są nie winni. Wina starej wysoki sądzie.
2
@przemek14qwe
"Dla mnie największym mankamentem Tuska było to, że zdradził ideę liberalizmu" "Zaniedbał całkowicie politykę socjalną, co jak widać dla Polaków jest bardzo ważne"
Te tezy są sprzeczne - albo liberalizm, albo polityka społeczna. Jeśli odbiegł od liberalizmu, a nie stał się faszystą, to znaczy że zbyt socjalnie rozwadniał.
"Co do kwestii gospodarczych to obie te partie zadłużały Polskę, nie widzę tu różnicy. "
Oczywista - rząd wielkości. Jeden, doświadczając wielkiego kryzysu na początku kadencji, wybrnął zachowując wzrost gospodarczy. Drugi, mając gospodarkę na prostej rozwoju, nie tylko nie zarobił "zaskórniaków", na czarną godzinę, ale nawet pogrąża się w obliczu pandemii, miotając się i słynąc z afer (respiratory, szpitale tymczasowe, maseczki).
Nie żebym jakoś szczególnie był dumny z okresu PO, ale miejmy skalę. Pod względem reform, jedyne rządy które nie zawiodły, to Mazowieckiego i Bieleckiego, tylko czasy były inne. Po tych czasach, rządy Tuska jednak i tak się wyróżniają in plus pod kątem trzymania pewnej dyscypliny w budżecie, sensownej rozgrywce w dyplomacji, dzięki której nie duży, niezbyt ludny, biedny w gruncie rzeczy kraj, cieszył się niezłą pozycją i był na forum UE słuchany, a przez to miał wpływ na politykę globalną, jako członek UE. To za PO jednak dzięki temu, że byliśmy "pilnym uczniem w klasie" wygasły pomysły o unii dwóch prędkości, które miała Francja, Niemcy, Belgia, Holandia. Byliśmy największym per capita i bezwzględnie beneficjentem środków pomocowych, dzięki którym wreszcie ruszyła modernizacja infrastruktura. Nawet ME stały się tej przebudowy pewną symboliczną datą, terminem do którego trzeba było dopiąć wiele inwestycji, a przez to działać sprawnie i to mimo kryzysu.
PiS żadnych osiągnięć nie ma, a na rzecz owego wzrostu poparcia, zrujnował jeszcze wszystkie osiągnięcia.
1
@Gypsy92 ech, tytuły przemijają, pepa trwa :)
25
@NaFazieHitman
"za czasów PO paliwo po 6zl "
Za Tuska baryłka kosztowała 126$, teraz kosztuje 50$
" i zbierano dla dzieci na obiady w szkołach" ech? To znaczy co, teraz mają nie zbierać?
"OFE "
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Prywatyzacja-OFE-z-15-procentowa-prowizja-7653668.html
https://konkret24.tvn24.pl/polityka,112/zabrali-polakom-ofe-sprawdzamy-slowa-prezydenta-i-premiera,1021878.html
" Podaj jakąś aferę z Morawieckim? Jedyne co to zapieprzanie za miske ryżu i to było jak współpracował z Tuskiem."
https://businessinsider.com.pl/polityka/mateusz-morawiecki-kupil-dzialke-od-kosciola-za-700-tys-zl/q27mh24
Kłamstwa :
Kłamstwo nr 1: Czeczeni
„W Polsce mamy ponad 25 tys. uchodźców z Czeczenii” – Morawiecki w debacie z szefem Bundenstagu Wolfgangiem Schaeuble (29/06/2018) oraz w rozmowie z Angelą Merkel (21/06/2018).
Fakty: Wg informacji, które OKO.press otrzymało od Urzędu ds. Cudzoziemców, ważne zezwolenia na pobyt w Polsce posiada 11, 7 tys. Rosjan, w tym 2,4 tys. Czeczenów
Kłamstwo nr 2:
Pieniądze dla osób z niepełnosprawnością
„Przed przyjściem rządu PiS rodzina z osobą niepełnosprawną miała ok. 2 tys. zł na rękę, dziś jest to 3 tys. zł” – spotkanie z mieszkańcami Żnina 28/04/2018;
„Budżety domowe osób tragicznie pokrzywdzonych przez los zwiększyliśmy poprzez różnego rodzaju dodatki rehabilitacyjno-pielęgnacyjne, rentę socjalną z ok. 2 tys. zł do ok. 3 tys. zł, a więc o 50 proc. To są realne środki w budżetach rodzin z osobami niepełnosprawnymi. W ciągu 2,5 roku zwiększyliśmy rentę socjalną prawie o 50 proc” – wystąpienie w Sejmie 06/06/2018.
Fakty: Istnieje grupa rodzin osób z niepełnosprawnościami i opiekunów, która będzie pod koniec 2018 r.dostawać ok 2 tys. 550 netto wobec 1996 zł netto w 2015. Ich łączne świadczenia netto od 2015 r. wzrosną więc o 28 proc, a nie połowę, jak twierdzi Morawiecki. To głównie efekt ustawy uchwalonej po proteście w 2014 roku oraz rezultat okupacji Sejmu w kwietniu i maju 2018. Ale osób z niepełnosprawnościami jest wielokrotnie więcej, a ich budżety domowe nijak się mają do tego, co twierdzi premier. To jedna z najbardziej zagrożonych ubóstwem grup społecznych.
System świadczeń dla osób z niepełnosprawnościami i opiekunów jest skomplikowany i niejasny: dużo świadczeń o podobnej nazwie i dużo różnych grup świadczeniobiorców.
Co robi Morawiecki? Sumuje świadczenia dla części osób z niepełnosprawnością i części opiekunów rezygnujących z pracy zarobkowej i przedstawia te dane tak, jakby dotyczyły wszystkich rodzin osób z niepełnosprawnościami w Polsce. Do tego podaje całkowicie fałszywe kwoty.
3.
„Polska jest nowym domem dla półtora miliona obywateli, w większości z Ukrainy. Nie są zarejestrowani u nas jako uchodźcy, bo nasze procedury umożliwiają im uzyskanie pozwoleń na pracę” – wystąpienie w Europarlamencie w Strasburgu, 4/07/2018
„Mówiłem też o wojnie rosyjsko-ukraińskiej i o milionie osób, które są w ogromnej większości osobami migrującymi za pracą (…), ale tysiące z nich to osoby z terenów wojennych, bez dachu nad głową – typowi uciekinierzy wojenni ze wschodniej Ukrainy” – wypowiedź w Komisji Europejskiej, 09/01/2018
„They have thousands and thousands of immigrants from North Africa, we have thousands of thousands from Ukraine. It’s simply a matter of perspective.. (…) some people seem to forget that there is a war in Ukraine, and that there is a huge population coming from the Donbas area to Poland” – w wywiadzie dla CNN, 25/01/2018
Fakty: Wg danych Urzędu ds. Cudzoziemców, organu MSWiA, od 2014 którąś z form ochrony międzynarodowej w Polsce otrzymało 582 obywateli Ukrainy. To zaledwie 9 proc. spośród 6676 Ukraińców, którzy złożyli taki wniosek. Zaledwie 90 osób otrzymało status uchodźcy, czyli najpełniejszą formę ochrony międzynarodowej.
4.
“Wpływy z tytułu naszego uszczelnienia (wyniosły) 40 mld zł” – Sejm, 06/06/2018;
„Nasze zmiany doprowadziły do tego, że odzyskaliśmy 10 mld Euro. Powinniście to docenić, to są również pieniądze należące do budżetu Unii Europejskiej” – Europarlament, 04/07/2018.
Fakty: luka najprawdopodobniej zmniejszyła się o ok. 13 mld zł, czyli 3 mld euro.
5.
„Jako państwo polskie uważamy, że [relokacja] to nie jest dobra metoda radzenia sobie z problemem migracji. Stawiamy na pomoc rzeczywiście poszkodowanym uchodźcom przebywającym na miejscu” – wywiad dla PAP, 13/02/2018.
Fakty: Według liczb podanych OKO.press przez MSZ, w 2017 roku nasze wydatki na pomoc na miejscu wyniosły 0,09 proc. PKB. Każdy Polak przez cały rok wydał na ten cel 4,3 zł. Więcej wydajemy na obsługę Kancelarii Prezydenta
Kłamstwo nr 6: Płace rosną jak nigdy
“Podwyżki płac w Polsce są najwyższe od 25 lat” – wywiad dla tygodnika „Sieci” – 02/07/2018.
Fakty: Wyższy niż w 2017 realny wzrost płac był w latach 1996-98, 2006-08, 2015-16. Realnie płace w gospodarce narodowej w 2017 wzrosły o 3,4 proc., ale w niektórych sekcjach gospodarki wzrost jest niewysoki lub żaden.
Tymczasem w 2017 roku realny wzrost wynagrodzeń – po uwzględnieniu inflacji – wyniósł 3,4 proc.
7: Polska fabryką Europy
„Komisarze Komisji Europejskiej, którzy mi to pokazywali nie mogli uwierzyć własnym oczom, ale sami takie dane wyprodukowali. Dwie trzecie wszystkich nowych miejsc pracy w przemyśle w UE powstało w Polsce” – wystąpienie w Sejmie, 10/10/2017;
„W 2017 r. dwie trzecie nowych miejsc w przemyśle w całej Unii Europejskiej powstało w Polsce. Zaczęto nas nazywać fabryką Europy” – exposé z dnia 12/12/2007;
„Zauważcie panowie, że dwie trzecie miejsc pracy, które powstały w europejskim przemyśle w 2017, powstało w Polsce” – wywiad dla tygodnika „Sieci”, 01/07/2018.
Fakty:
Między pierwszym kwartałem 2017 a pierwszym kwartałem 2018 w Polsce przybyło 111 tys. pracowników produkcji. W tym czasie w UE przybyło 591 tys. miejsc pracy w przemyśle.
Nie jest to więc ani sumarycznie najwięcej, ani jako odsetek, bo tu wyprzedziło nas 6 rajów.
A to tylko próbka z pinokia....
"Co do masek i obostrzeń to jakby ich nie było miałbyś zapchane szpitale, a służby zdrowia nie mamy w najlepszej kondycji. "
"Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. To jest dobre podejście. Już teraz nie trzeba się jego bać. Trzeba pójść na wybory. Wszyscy, zwłaszcza seniorzy, nie obawiajmy się, idźmy na wybory - apelował wczoraj premier. Dzień wcześniej w Kraśniku Morawiecki tak przekonywał do głosowania w drugiej turze: - Latem wirusy grypy i ten koronawirus też są słabsze. Dużo słabsze. Młodsi, starsi i w sile wieku, spokojnie można iść na wybory. Zobacz wideo."
A służbę zdrowia to mamy taką, że na wszystkich tych tymczasowych to zarobili pisiory bo w spora część nawet jednego pacjenta nie widziała.
Ale panie, ten tusk to niemiec i kradziej.
3
Od Peppy to się odczepcie ;P