AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@NeroTFP a tu jeb, 49 karnych :D
11
Nawet kiedy w 84 minucie Mingueza zagrywał niecelnie, to Busquets, Pivot który powinien brać ciężar wyprowadzenia piłki, właśnie był schowany za rywala 40 metrów od naszej bramki. Cudownie gość gra.
Jakby taki sabotaż wyprawiał Messi, to jazda po nim byłaby taka, że chłopak by się cieszył, że polskiego nie zna, bo by rozważał eutanazję.
3
@Siergiej_Piputkin rozliczył pit ?
2
Te nagrody to jakaś niezła karykatura.
trofeo Guruceta . To już wręcz autoironia. Nagroda dla sędziego, im. sędziego, który zasłyną ze skandalu sędziowskiego, w el classico, odgwizdując karnego dla Realu za faul 3 metry, może więcej przed polem karnym :D
https://www.marca.com/futbol/primera-division/2020/06/06/5edc0207268e3e030f8b4588.html" target="_blank" rel="nofollow">https://www.marca.com/futbol/primera-division/2020/06/06/5edc0207268e3e030f8b4588.html
Nagrody trenera sezonu dla ZZ ? Bez jaj, gość się prześlizgał do mistrzostwa, w stylu kulawego żółwia, wyprzedzając drugiego kulawego żółwia. O wiele większym zaskoczeniem in plus, był Lopetegui który został doceniony w FIFA the best, odbudował Sevillę, zdobył LE, a środki do tego miał bez porównania mniejsze.
tworzenia/likwidowania nagród, by dostawali je gracze Realu już nawet nie ma co wspominać, bo Ronaldo, teraz Benzema mają więcej nagród sezonu, niż Messi nagród gracza miesiąca w całej swojej karierze La Liga chyba :D
4
@Midast łatwo jest zachować "klasę" jak sędziowie mylą się głównie na twoją korzyść.
1
@David88Villa
A tu bliźniacza akcja z karnym dla Valencii .
Nie czepiałbym się tego karnego, po tym co odwalali sędziowie w tamtym sezonie po covid i jakie kryteria ustanowili.
Paulista też unikną czerwonej po faulu na Braithwaite'cie. Zaatakował go niezainteresowany piłką, barkiem w plecy, kiedy Duńczyk miał prostą drogę do bramki i opanowywał piłkę po długim wykopie.
To najlepsze dowody w sumie, że jasnych kryteriów i zachowań i VAR brak, albo sa niedoskonałe stanowczo.
1
@Persyfl "Generalnie ta dyskusja nie ma sensu. Ustalamy że mamy inne poglądy, Ty w życiu widzisz skrajności, ja mam może trochę inną wrażliwość na sytuację pomiędzy białym i czarnym."
podtrzymuję.
6
@Jon_Snow co to "karny alba Griezmannie" ?
2
a mnie się wydaje że to wielki mit. Nie Messi nie pozwala się usadzić, choć zapewne w ważnych meczach nie lubi tego, jak każdy, ale 3 już trener z rzędu, bazuje tylko na tym, co Messi mu wygra. Żaden zawodnik w przekroju sezonów, nie targa tak drużyny. Nie w meczu, bo to się zdarza, ale Messi szarpie za uszy Barcę za Valverde, Setiena, a teraz już na Koemana nie starcza sił.
To facet w wieku, w którym powinien się w stawce minut sytuować znacznie dalej, ze względu na to, że w każdej akcji ofensywnej niemalże odciska piętno. Jeśli ma tak czynić, musi grać mniej i mieć czas na regenerację, ale by tak się stało, trenerzy muszą mieć odwagę wyjść na poważnych przeciwników nie ogórki z Węgier bez Messiego, lub wpuszczając go od 60 minuty.
Tylko kto zaryzykuje, wiedząc że jak przegra, to pierwsze pytanie przez następne pół roku będzie "ale czemu nie zagrał Messi" ?
6
Wypowiedział się ceniony ekonomista, ale są na la rambli orły, które twierdzą że klubowi potrzeba "wizji" zamiast kasy i taki Bendito, który twierdził że na Espai Barca kasy nie ma, to nie powinien w ogóle startować, bo takim jest ułomkiem intelektualnym :D
1
@Persyfl
"Nie wiem, to ty kwestię wieku wyciągnąłeś."
Piszę jasno, chodzi o różnicę między 18 a 20 lat, w momencie, kiedy całe życie za Ciebie takimi rzeczami zajmował się ojciec. 20 letni piłkarz to inny człowiek niż 28-30 letni, który na kasę też patrzy inaczej.
"I teraz przechodzimy do części z wycieczkami osobistymi? Możesz to jakoś oznaczać?"
Ty tak poważnie? Pisze to w kontekście braku osobistych doświadczeń i kategoryczności Twoich wypowiedzi. Mam wrażenie, że jak napiszę że nie piłeś"czerwonej oranżady w PRL" to się obrazisz, że deprecjonuję Twoje doświadczenia smakowe w zakresie napojów gazowanych... :P
"I jednak jest delikatna różnica miedzy jebnięciem się w zwrotach vatu (co nasza skarbówka z lubością wykorzystuje), a zakładaniem fikcyjnych firm w rajach podatkowych. Tego ostatniego nie da się zrobić przypadkiem, czy przez pomyłkę."
Oczywiście, ale jeśli polegasz na opinii firmy doradczej, która mówi "wszyscy tak robią, US nigdy nie kwestionował takich rozliczeń" to ufasz że wiedzą co Ci proponują i że jest to działanie legalne, bo nigdzie wprost nie zakazane.
"Nie wynikała z niejasności przepisów, tylko z chciwości."
Czyli myślisz że przepisy dotyczące przychodów od wizerunku są tak jasne? To czemu tyle krajów przyjmuje różną wykładnie podobnych przepisów, kto zabrania obywatelowi Hiszpanii mieć firmę na Malcie i tam rozliczać przychód z niej uzyskiwany.
Generalnie ta dyskusja nie ma sensu. Ustalamy że mamy inne poglądy, Ty w życiu widzisz skrajności, ja mam może trochę inną wrażliwość na sytuację pomiędzy białym i czarnym.
2
@Murazor ktośą tam jednak liczył, a nawet taka forma organizacji rozgrywek, w której wyniki, protokoły, gdzieś przesyłano, o tym kto gra w pucharze drużyn wygrywających ligi stanowe. To wręcz więcej dokumentów i teoretyczne ułatwienie uporządkowania danych. Nawet świadkowie powinni żyć. Dlatego jakoś tak bardziej policzalne to powinno być, a na pewno nie machnięcie się o 100 meczy. :)
10
@Redakcja najlepsze jest to, że pomysł okrzepł, zaczyna mieć szlachetny "nalot" jak Gorgonzola. Daje dużo zabawy, jest pretekstem do kilku memów a i skala zaczyna budzić podziw. Dobra robota.
Może na następnych latach 3 kategorie jak 3 pozycje?
1. "gagster" - poczucie humoru
2. "statysta" - statystyki, ciekawostki, info
3. "vip" - osobowość/rozpoznawalność
Do wszystkich nominowanych - gratulacje.
Do nominujących - wółdziękuję ;)
0
@Murazor zapewne coś na kształt protokołu spisywano, rozumiem że same kopie mogły nie przetrwać, ale jakoś sporządzono tabele strzelców, dokumentowano sport. Wiemy ile bramek i kiedy zagrał Ernst Wilimowski w 34, więc Pele to co najmniej 20 lat później w spokojnym okresie, w Brazylii żadnych wojen nie prowadzono. Na prawdę duży rozjazd.
0
@Persyfl https://www.przegladsportowy.pl/magazyn-przegladu-sportowego/dlaczego-messi-cristiano-i-pilkarze-z-laliga-maja-problemy-podatkowe/jb1ec2c
tak na szybko lista.
A sprawa ma głębsze dno, od politycznych powiązań prokuratorów, momentów w których decydowano się na ujawnienie zarzutów, tego jak chroniono wizerunkowo gwizdy Realu, w jednej części sprawy, zanim poszli na maczety....
Jest tego duuuużo, i musiałbym przegrzebać swoje archiwum sprzed lat, włącznie z anglojęzycznymi dziennikarzami z Hiszpanii, którzy o sprawie pisali.
Na pewno sprawę upraszczasz i łatwo ferujesz wyrok, względem 20-letniego wtedy chłopaka, który uczciwie wpłacił do budżetu Hiszpanii więcej niż jakikolwiek inny podatnik, a wśród najbogatszych w Hiszpanii zapewne nie jest nawet w pierwszej 100.
Zastanawiające jest też, chciwość US, roszczących sobie kasę od praw do wizerunku, która ma być rozliczona akurat w Hiszpanii. Jak to powiązać z geografią? Firmę możesz mieć wszędzie, a spora część najlepszych piłkarzy la Liga ma co najmniej 2 obywatelstwa.
1
@clyde było zdjąć przyciemniane okulary ;) :D
0
@Persyfl
"To naprawdę nie jest jakoś bardzo skomplikowane, jak nie kombinujesz. "
" to komplikujesz na własne życzenie"
"Niezgodny z prawem. Optymalizacja podatkowa to taki eufemizm."
"Albo sam nie powinien się decydować na rozwiązania, które już na pierwszy rzut oka są prawnie mocno wątpliwe. "
"Ponownie, sprawa dotyczyła lat 2007-2009, Messi urodził się w 1987. Jak ci wyszło to 18 lat? I tak, to było świadome działanie."
Ok, 20-letni. Zmienia to coś ? na/ prawdę? 20 letni piłkarz, który miał kłopoty w podstawówce, jest głową malwersacji podatkowych?
Na prawdę chyba nigdy nie płaciłeś podatków jako przedsiębiorca. Nigdy.
Jesteś rycerzem podatków na białym koniu. Mój ojciec naście lat prowadził firmę, uczciwie co do grosza rozliczał się z podatków, korzystał z opinii prawnej którą przedstawiła kancelaria współprowadzona przez byłego pracownika miejscowego US i kilku prawników. I? W pewnym momencie, dostał informację że jest podatkowym oszustem w wyłudzeniach VAT, nieprawidłowo rozliczonych przed 5 laty (przypominam, krócej trwa obowiązek trzymania dokumentów), bez miesiąca. A więc miesiąc przed tym, zanim sprawa się przedawniła.
Wtedy się dowiedzieliśmy co to jest "hodowanie" dłużnika. Wspomagała w walce z US ojca wojewódzka izba przewoźników transportu kołowego, prawnicy. Mimo to, ciągu kilku dni zablokowano konta, nie wyszły raty leasingowe i ojciec stracił 20 niespełna 3-letnich ciężarówek spłaconych od 90-95%.
Miał 3 kontrole w miesiąc i de facto stracił firmę. Wierzyciele uchylili się od spłaty należności i firma warta kilka mln i zatrudniająca kilkadziesiąt osób, z własną stacją benzynową poszła w miesiąc do piachu. Po 9 latach wygrał ojciec proces, a odszkodowania było kilkadziesiąt tysięcy, o które nieprawnie policzono.
Także tak.
Przepisy to jest zawsze galimatias. Niektóre luki są otwarte, dopóki rozstrzygnięcie sądu nie sprawi, że prawo jest jasne. Przepisy są wbrew Twoim idealistycznym wizjom skomplikowane, a nikt nie chce płacić wyższych podatków. Rożnica jest taka, że te 1,6 mln euro (reszta to odsetki) to choć bezwzględnie całkiem dużo, na pewno nie jest kwota, dla której warto ryzykować więzienie, dlatego jasne jest że starano się podatków zapłacić możliwie mało, ale słowo "możliwie" definiowała jakaś firma doradztwa podatkowego.
Wielość takich spraw, sprawia że nie wymyśliła tego ta, która doradzała Messiemu, ale cała był to powszechny proceder, więc w ocenie prawników niejednoznaczny.
"Ale tu masz ewidentne działanie w celu uniknięcia płacenia podatków ze świadomym poszukiwaniem luk prawnych. To nie jest sytuacja, że ktoś się pomylił, tylko liczył, że na tyle dobrze zakamuflował pieniądze, że nikt ich nie znajdzie. "
Liczono, że postępowanie na granicy, nie jest ich złamaniem. O sprawie rozstrzygnął sąd, ale tak jak we wszystkich krajach gdzie prawo nie jest precedensowe, nawet wyrok w pojedynczej sprawie nie przesądza. Po drugie, często bywa tak, że masz interpretację z urzędu skarbowego na ręce sprzed faktu, sąd rozstrzyga inaczej i możesz sobie tą interpretacją podetrzeć tyłek bo nie ma odpowiedzialności urzędniczej ani u nas ani w Hiszpanii, a u nas nawet, takie hodowane należności to wyższa nagroda dla urzędnika.
"tylko o wyroku sądu, który jest odrębną instancją."
"Ale nadal na końcu decyduje sąd, a nie prokuratura."
ale wiesz jak działa sąd? Sąd zasądza wyrok na podstawie złamanych przepisów, które obejmuje akt oskarżenia. Ten sporządza prokuratura. Sąd może uznać dowody, kwalifikację, może ją odrzucić, ale nie może sobie samodzielnie zmieniać kwalifikacji potencjalnych przestępstw, na podstawie dowodów dostarczanych przez prokuraturę. W jednym przypadku może chodzić o odzyskanie kasy w innym o show, jeśli prokuratura jest upolityczniona.
"ale jakie ma to znaczenie skoro do przestępstwa doszło?"
Ma znaczenie dla punktów procentowych poparcia w nadchodzących wyborach w czasie kryzysu gospodarczego. Lud chce krwi bogatych (wróć, kasy bogatych), a ktoś kto jest partyjnym lub z nadania prokuratorem generalnym, i na konferencjach walczy z "złodziejami" bogatymi, takie punkty zyskuje.
Nie udawaj że nie wiesz jak to działa.
"Tyle tylko, że w żadnym stopniu nie usprawiedliwia to Messiego."
Nie ma go "usprawiedliwiać", tylko nadawać sprawie kontekst. Jeśli walczysz o uczciwość i kasę do budżetu, to odzyskuj ją tam gdzie są miliardy i prawdziwi złodzieje. Jak chcesz robić politykę, to ścigaj znane nazwiska i 1,6 mln.
"nadal argument w stylu, "ale wszyscy kradną"."
Ale nie rozumiesz, że zrównujesz człowieczka który wrzucił skórkę od banana do mieszanych z takim, który wywozi śmieci do lasu na tony? Jedno może być przeliczeniem się, pomyłką, nieznajomością prawa, (która absolutnie od kary nie zwalnia) lub liczeniem na jedną ich interpretację, a drugie prawdziwym prawa świadomym łamaniem. Dlatego zrównywanie obu rzeczy w prawie, które zakłada cała gamę kar jest prostackie i głupie. Nie tylko sprawia, że warto kraść miliardy, (bo kara jest taka sama), ale wytrąca sądom narzędzia odstraszające.
Naprawdę sporo czytałem o sprawach hiszpańskich piłkarzy i wcale nie jest tak, że to jak jeden oszuści. Oczywiście że chcieli płacić jak najmniej, jak każdy, ale zakładanie, że fakt iż wierzysz profesjonalnej firmie, która przygotowuje opinię jak powinieneś podatki rozliczyć, to od razu rzecz podejrzana i czyni z Ciebie oszusta i złodzieja to bajka większa niż o jednorożcach.
Bogaci Polacy de facto nie płacą podatków w Polsce, bogaci Hiszpanie, nie płacą w Hiszpanii, a dzieje się tak legalnie, bo prawo podatkowe to dziurawe sito, ale odwrotnie niż w fizyce, łapią się na nie tylko płotki.
Ty optujesz za opcją 0/1 dobry podatnik oszust. Naiwne. Bo po środku są wprowadzeni w błąd, przepisów nieznający, czy zwykłe pomyłki, czy wreszcie ludzie chcący oszczędzić, którym doradzają firmy się w tym specjalizujące.
0
@clyde Ok, niech będzie. Śnieżyca. Taka?
https://x.com/AxelF_pl/status/1080527146177740800
:D
0
@clyde a kiedy tam u was "śniegi" ostatnio były :D
Teściową mam w Poznaniu, zonę z poznania i jeszcze tam śniegu nie widziałem poza breją ;)
1
Marca i As to stan umysłu.
Do wszystkich plebiscytów typu Złoty But, Najlepszy Asystent, statystyki zliczają krajowe media. W Hiszpanii jest to Marca i to jedyny chyba przypadek w 5 poważnych ligach, gdzie komuś się czegoś nie liczy, bo redakcja kibicuje komuś innemu.
Natomiast "jeb..ć" o 100 meczy jak w wypadku Asa, to już kurka wręcz wyższa matematyka :)
1
@cyron1 .... Puig, De La Fuente :P
0
"która uratowała się tylko dzięki kontrowersyjnemu karnemu na Griezmannie."
Ale o braku czerwonej dla Paulisty po faulu na Braithwaite'cie już nie wspomnieli.
A tu bliźniacza akcja z karnym dla Valencii . Też wtedy Marca nie plumkała że dyskusyjny, choć padł po nieodgwizdanym faulu na Messim kilkadziesiąt sekund wcześniej.
0
@Persyfl
"Ale skomplikowane na własne życzenie powoda,"
Nie, skomplikowane bo do rozliczenia nie miał przychodów z umowy o pracę, ale kontrakt, przychody z praw do wizerunku, umów reklamowych, w tym zawieranych przez firmę, w imieniu piłkarza, tymi prawami zarządzającą. Myślisz że 18-nasto letni Messi świadomie wybierał?
"celem ukrycia pieniędzy należnych państwu"
nie ukrycia, ale opłacenie podatków w sposób jak najbardziej optymalny. To czy dzieje się to z naruszeniem prawa kraju w którym jest dany podatnik rezydentem, powinna mu podpowiedzieć firma, która dane rozwiązania podsuwa. Śmieszna kwota "oszczędności" oraz fakt, że identyczne procesy wytaczano kilkudziesięciu piłkarzom, świadczy że prawo nie było jednoznaczne. Co więcej, Xabi Alonso który zadał sobie trud przejścia przez wszystkie instancje, proces ostatecznie wygrał.
W bliźniaczo podobnej sprawie.
"Ta sama prokuratura, która chciała oskarżenia tylko ojca Messiego?"
Mylisz dwie rzeczy - jako strona w sprawie występowały po stronie Hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości, prokuratura, prokuratura skarbowa. Ta druga, chciała po prostu odzyskać należności, ta pierwsza zrobić show.
"Skoro ktoś inny ukradł więcej, to nie ma problemu."
Nie, świadczy to o fakcie, że cały proces "uszczelniania" podatków piłkarzy na świeczniku, był "show" w stylu Ziobry, nie żadną poważną akcją przeciw przestępcom. Że jawnie zignorowano ujawnione przez swissleaks przecieki o dużo większych pieniądzach ukrywanych regularnie przez elity hiszpańskie w bankach szwajcarskich z premedytacją i od lat, a kluczem tej ignorancji była bliskość władzy. Że w tym samym czasie, kiedy relacjonowano na konferencjach kolejne postępowania przeciw sportowcom - symbolom bogactwa i w domyśle oszustom, świadomie omijano prawdziwych przestępców. Że sprawa była inspirowana politycznie i same organa skarbowe, wcale nie miały najwięcej do powiedzenia, bo upolityczniona prokuratura robiła ze spraw pokazówki.
0
@Persyfl przypominam, że skazano go za rzeczy, które się działy z jego podatkami jak chłopak miał 18 lat. Ile ze swoich pitów składanych w wieku 18 lat pamiętasz, nie mówiąc o tym, że jego zeznanie jest wielokroć bardziej skomplikowane, przygotowane przez firmy specjalizujące się w doradztwie podatkowym.
Absurdalna hiszpańska prokuratura, domagała się uznania Leo i jego Ojca, który działał jako jego pełnomocnik, za szefów organizacji przestępczej! W tym samym czasie, wyszło że założyciel Banku santander miał na szwajcarskich kontach ukryte 100 mln euro przed fiskusem Hiszpańskim, i wcale go nie ścigano nawet, a chwilę później w postępowaniu podatkowym, podobnym do tego przeciw Messiemu, bez mrugnięcia zaakceptowano wersję, że jedna z członkiń rodziny królewskiej, której mąż stosował podobną optymalizację, mimo bycia prawnikiem i wspólnoty majątkowej, zupełnie nie miała pojęcia, że jej mąż taką optymalizację stosuje rozliczając ich oboje....
Śmichy chichy.
1
@Don-Corleone Głębokie pokłony ;), głębokie jak pojęcie czasoprzestrzeni w wojsku (rów stąd do 16 :)
5
patrzę sobie na rożne tabele kobiecej ligi hiszpańskiej , tabela żółtych kartek, a tam 2 Ramos... z Tenerife. Nazwisko zobowiązuje :D
0
@PoGGi Nie, no po przepisie na kotleta z kapustą każdy mógł zwątpić :)
1
No Ronaldo na 2 to się nie broni. Ani złoty but, ani jakoś spektakularne statystyki, skoro w lidze nie był najlepszym strzelcem, ani w CL niczego wielkiego.
1
@Gangol Dziękuję uprzejmie ;)
1
hej, ktoś mnie nominował. Dzięki :D