3

92 gwałtów w przeciągu 10 lat dokonanych przez około 72 mężczyzn (na ten moment zidentyfikowano tylko 51), którzy zostali rekrutowani przez męża poszkodowanej na forum internetowym. Chyba żadna ze spraw kryminalnych nie wywołała u mnie tyle odruchów wymiotnych jak ta ostatnia z Francji. Co najbardziej w tym wszystkim mnie szokuje, to że przez 10 lat, żaden z mężczyzn nie miał chwili refleksji, by przerwać piekło Dominique Pelicot i powiadomić policję (zwłaszcza, że w przeciągu lat znalazło się kilku, którzy widząc stan kobiety, opuścili pokój). Większość gwałcicieli mieszkała w obrębie kilku km od jej domu (!) , a dodatkowo jeden z nich był nawet jej sąsiadem... Prawdopodobnie gdyby nie zmiana prawa (od 2019 we Francji czyn niedozwolonego robienia zdjęć pod spódnicą jest traktowany jako napaść seksualna i właśnie na tej podstawie przeszukano telefon jej męża) to jej piekło, by trwało po dziś dzień.
https://x.com/MartaHabior/status/1832466225680482595

0

@maroon Jest ogromnym błędem. Jeśli już się podkreśla w filmie to, że była ikoną feminizmu, to warto zrobić jakiś research i sprawdzić dlaczego wbrew trendom, zostawiła swoje panieńskie nazwisko. Dla Skłodowskiej Curie zawsze bardzo ważnym było podkreślenie jej polskości i notoryczne zmienianie jej obywatelstwa (i pomijanie pierwszego nazwiska) w mediach jest brakiem szacunku dla jej osoby. Jak już chce się podkreślić rolę Francji, to można zrobić, to tak jak w TBBT, czyli powiedzieć "polska uczona, naturalizowana Francuzka".

1

@budel17 A pomimo tej swojej ogromnej siły i tak chyba dzisiaj najbardziej zaskakuje Jessicę umiejętnym ściąganiem do siatki i budowaniem akcji. Sabalenka gra wyjątkowo mądrze w tych kluczowych momentach

2

@MesQueUnClub96 Nie, po prostu po RG zaczynają się turnieje na szybszych nawierzchniach (trawa, szybkie korty twarde), na których Iga wciąż ma ogromne problemy (i bez lepszego serwisu i pewnych korekt zawsze będzie je miała). Nie jest to żadna nowość.

2

@Pawlak1992 Mimo wszystko to nie jest też żadna niespodzianka. Ostatnie MŚ (2 srebra) już pokazały, że lekkoatletyka u nas się kończy. Nasi mistrzowie się zestarzeli, a następców brak. Tylko niepoprawni optymiści mogli liczyć na dużo więcej... Chociaż tak, smuci to, że było naprawdę bardzo mało dobrych występów, gdzie ktoś chociażby ocierał się o podium.

1

@escarabajo Moim zdaniem zdecydowanie tak. Dwie beznadziejne błędy bramkarki przy golach (dwa złe wybicia) oraz pasywność obrony przy dwóch kolejnych znacząco skomplikowały mecz. Aczkolwiek z lepszymi decyzjami trenerki, Hiszpania na spokojnie mogła odwrócić losy meczu. Przede wszystkim złe ustawienie wyjściowej 11 oraz trzymanie na ławce Patri do 67 minuty i Alexii do 78 (!) minuty zadecydowały o wyniku spotkania. Alexia na tym turnieju była najlepszą zawodniczką i bez niej ataki Hiszpanek w ogóle się nie kleiły (po jej wejściu Hiszpania miała więcej groźnych akcji niż przez cały mecz). A Brazylijki po prostu wykorzystały to co Hiszpanki podały im na tacy.

1

@escarabajo Szkoda Hiszpanii. Mam wrażenie, że finał USA- Hiszpania byłby ciekawszy. Ale jako, że trenerka Hiszpanii postanowiła dziś aktywnie sabotować swój zespół, to mamy Brazylię...

4

@KamQiX Może to wynikać z tego, że komentując pochodzenie reprezentantów Francji i tworząc różne przyśpiewki zawsze zwraca się tylko uwagę na tych czarnoskórych. Jakoś mało jest/było komentarzy do pochodzenia Theo, Griezmanna czy Llorisa. Nawet wokół Benzemy nie było takich szopek, a ten jeśli dobrze pamiętam, to przez wiele lat odmawiał odśpiewywania hymnu Francji.

"Przyjęło się, że czarny kolor skóry nie jest cechą charakterystyczną Francuzów." Jasne, jeśli ktoś zatrzymał się na obrazie Francji z wieku XVIII. Przecież pisząc o Francji, nie można pominąć czasów kolonialnych i nie można zaprzeczać, że od tego momentu nie można mówić jednoznacznie o jakichkolwiek charakterystycznych cechach Francuzów. Bo to jest tak jakby ktoś mówiąc o współczesnym zróżnicowaniu etnicznym polskiego społeczeństwa, uczepił się obrazu sprzed II wojny światowej.

1

@adi7adi8 Marketa i Wimbledon to chyba jedno z najśmieszniejszych połączeń w ostatnich latach. Jej bilans na Wimbledonie wygląda tak: 1R, 1R, 1R, 2R, W, 1R. W sumie bilans spotkań wynosi 8-5, a bez 2023 roku 1-5. Równe zabawne są Ostapenko (12-8) i Krejcikova (10-5) na RG, które bez swoich zwycięskich edycji (2017 i 2021) też skończyłyby z ujemnym bilansem.

0

@Emhyr Co gorsze ta zagraniczna wcale nie jest lepsza, by nie powiedzieć, że jest nawet gorsza. Niektórzy bardziej "znani" użytkownicy Twittera, którzy piszą o Barcelonie, to mam wrażenie, że oglądają mecze dla podtrzymania swoich odgórnych założeń/ narracji, manipulując rzeczywistością.

1

@adi7adi8 Mimo wszystko problemy Sabalenki trochę bardziej zastanawiają, bo był to jej pierwszy oddany mecz w karierze profesjonalnej. Ona nawet jak ledwo chodzi po korcie (jak ostatnio z Andreevą), to nigdy nie kreczuje.

10

Świetny transfer. Naszym paniom w ostatnich latach ewidentnie brakowało w składzie skutecznej "9" do wykończenia sytuacji bramkowych, więc jeśli dobrze wkomponuje się w atak, to dominacja Femeni na arenie europejskiej może zostać podtrzymana przez kolejne sezony. Trzeba tylko życzyć jej zdrowia, bo z resztą powinno być wszystko ok.

0

@FcPortoFan1999 Nie mówię, że gra słabo, ale w życiu to nie jest poziom Wawrinki z RG2015. Stan wtedy zagrał jeden z najlepszych meczów w swoim życiu i było to w dodatku na bardzo dobrze grającego Novaka.

0

@FcPortoFan1999 Nie bluźnij. Poziom Zvereva nawet nie jest bliski poziomu Wawrinki z tamtego meczu. Stan zagrał wtedy genialny mecz.

1

@JimMorrisonFCB Ogólnie uważam, że za czasów Williams było więcej wielkich nazwisk, bo i było mniej dobrych/przeciętnych zawodniczek. Ten poziom po prostu jest teraz bardziej płaski i wyrównany, więc i zarazem jest mniej wyróżniających się nazwisk.
@mekston Kwestia tego o jakim korcie twardym mówimy. Jeśli dyskusja dotyczy się tylko turniejów wielkoszlemowych (AO/US), to tak, Serena byłaby bezdyskusyjną faworytką (co nie znaczy, że Iga nie miałaby szans, skoro wielka Serena przegrywała z Kerber, Vinci czy Cliijsters). Jeśli mówimy jednak o innych turniejach na nawierzchni twardej np. Dubaj, Indian Wells (czyli kortach twardych wolniejszych), to szanse moim zdaniem byłyby zdecydowanie bardziej wyrównane. Czyli w skrócie, szybkie korty twarde i trawa zdecydowanie Serena; korty twarde wolne- 50/50 lub z lekką przewagą (z racji na serwis) Serena i mączka- Iga.

1

@Zoker A to ciekawe podejście, bo zazwyczaj zdecydowana większość krytykowała WTA właśnie za ten brak regularności i ciągłą zmianę czołówki. Tak naprawdę pierwszy raz od jakiś 10 lat w kobiecym tenisie jest sytuacja, w której mamy tak dużo regularnie osiągających dobre wyniki dziewczyn. Zresztą ten RG wyjątkowo się pod tym względem wyróżnia.

4

@FLYP Chyba się potwierdzą. Już zbyt dużo pewnych źródeł o tym poinformowało. Mówi się, że podpisze trzyletni kontrakt i że Barcelona będzie mogła ogłosić transfer dopiero po zakończeniu sezonu w Hiszpanii (czyli po 16 czerwca).

1

@Faro Mam dokładnie takie samo zdanie. Jak chcę posłuchać dobrych muzycznie piosenek to słucham Spotify, a od Eurowizji oczekuje ciekawych i kreatywnych występów. Właśnie takie "odpalone" występy sprawiają, że ten konkurs nie jest monotonny.

0

@Kamiloza91 Ale akurat Xavi nie może narzekać. W klubie jest syf, ale żaden trener w ostatnim czasie nie dostał tyle zaufania i cierpliwości od kibiców co on. Nie mówiąc nawet o tym, że kadrowo nasz zespół nie wygląda źle i od tego składu powinno się zdecydowanie więcej wymagać.

0

@LeoMessi1994 Ochman i Kasia Moś byli najlepszymi tego przykładami. Ich piosenki się nie wyróżniały i ogólnie były dosyć słabe, ale oni mają świetne głosy, więc potrafili je odpowiednio "sprzedać". Występ Luny niestety nie miał niczego, co byłoby warte zapamiętania, więc było pewne, że przepadnie.

0

@Criss18Barca Dokładne wyniki półfinałów (według miejsca) są publikowane dopiero po finale Eurowizji (czyli w nocy z sobotę na niedzielę powinny być dostępne).

0

@aspr1me Piosenka Steczkowskiej była idealna na Eurowizję, bo się czymś wyróżniała. Generyczne piosenki w stylu "Tower" zazwyczaj na Eurowizji przepadają, zwłaszcza, że Luna nie wyróżniała się też głosem (na przykład Ochman miał słabą piosenkę, ale świetny głos, więc awansował bez problemu).

1

@Hosh Pod względem show jest to chyba jeden z najlepiej wyreżyserowanych występów w historii. Dosłownie wykorzystuje każdą sekundę na scenie. Chociaż tak, piosenka (jak i inscenizacja) z pewnością wzbudzi kontrowersje xD

0

@Sysia11 Finał jest w sobotę, więc tak naprawdę nie robi to praktycznie żadnej różnicy. Zwłaszcza z perspektywy Sabalenki, która w ostatnim czasie nie grała dużo.

0

@messi564 Już lepiej gra, ale fizycznie dużo straciła po kontuzji (zwłaszcza pod względem szybkości) i aktualny środek pola zapewnia większą stabilność w defensywie. Bez Alexii nasze pomocniczki nie są tak kreatywne, ale trener raczej woli mieć kontrolę i lepszy pressing od pierwszej minuty.

0

Szkoda, że akurat dzisiaj Femeni musiały zagrać swój najgorszy mecz w sezonie. Chelsea bardzo dobrze zagrała taktycznie, ale nasze panie im też za bardzo nie przeszkadzały wyegzekwowaniu planu taktycznego. Zagrały na bardzo niskiej intensywności, podejmowały złe decyzje oraz były zaskakująco onieśmielone. Decyzje trenera też nie pomogły. Zostawienie Mariony do 72 minuty oraz pozostawienie Salmy na cały mecz było szokujące. Aczkolwiek ściągnięcie Engen, która była naszą najlepszą zawodniczką defensywnie i przesunięcie Patri (najbardziej kreatywną zawodniczkę w drużynie) z pomocy do obrony było skandaliczne. Na szczęście losy awansu nie są jeszcze rozstrzygnięte i wierzę, że za tydzień są w stanie odmienić losy dwumeczu (żeby tak się stało, muszą pokazać swoją najlepszą wersję z tego sezonu).

2

Ogólnie to mam wrażenie, że kolejny raz zawiódł nas środek pola. Naprawdę strasznie szkoda tej żółtej kartki Andreasa (i Roberto) sprzed tygodnia, bo Frenkie-Pedri- Gundogan nie są wystarczająco stabilni defensywnie. Araujo zrobił głupotę, ale trzeba przyznać, że od pierwszej minuty PSG nas zdominowało i mieliśmy ogromne problemy z wyjściem z własnej połowy (złe podanie w akcji przy czerwonej kartce było tego pokłosiem). Uwaga skupi się na Araujo i Cancelo (prawidłowo), ale mnie osobiście po raz kolejny najbardziej zawiódł de Jong, jak i Lewandowski, który moim zdaniem podejmował dziś nieodpowiednie decyzje. Dużym plusem był dzisiaj ponownie Raphinha, Kounde oraz Cubarsi.

3

@VegetaPolska Naprawdę uważasz, że Pajor pasowałaby do RM Femenino? Przecież ona jest jedną z najlepszych "9" w Europie, a sekcja kobiet Realu jest wciąż daleko za najlepszymi klubami i w najbliższym czasie będzie mieć raczej marne szanse na LM. Dziewczyna zmarnowałaby sobie tylko najlepsze lata kariery i byłaby jak Kane/ Son w Tottenhamie.
Chociaż wciąż tak szczerze wątpię w prawdziwość tej informacji i Man Utd wydaje mi się bardziej realnym kierunkiem dla niej.

1

@michal26 Ostatni taki mecz jaki pamiętam to rok 2021,gdy grała w Rzymie przeciwko Krejcikovej. Tam była również tragedia z obu stron. Nie wiem czy aż taka, ale pamiętam, że obie robiły wszystko, żeby przegrać.

1

@Pustelnik Tylko, że Levante jest naprawdę bardzo dobrym hiszpańskim zespołem, to nie jest jakiś ligowy średniak. Mają bardzo dobre piłkarki i świetnego trenera. W lidze (13 meczów) straciły tylko 6 goli. Ten mecz tak naprawdę nie świadczył o ich słabości, a bardziej o wielkości Femeni, które zagrały prawdopodobnie jeden ze swoich najlepszych meczów w ostatnich latach. A właśnie oglądanie tej Barcelony jest doskonałą promocją kobiecego futbolu, bo żaden inny klub nie gra tak efektownie jak one (jest jeszcze Lyon, ale one grają trochę inny rodzaj futbolu).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: