verdant
Dołączył/a: kwiecień 2021
5 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Culer9002 Tylko to już niestety moim zdaniem wychodzi od trenera i całego sztabu, którego zadaniem właśnie powinno być zbudowanie jak najlepszej, ale też i jak najbardziej konkurencyjnej atmosfery w drużynie. Ten proces tak naprawdę powinien zacząć się już od treningów. Na początku wydawało mi się, że Xavi mógł być dobrą zmianą i że w końcu po latach pewnego relaksu wśród zawodników wróci wyższa ambicja. Teraz widzę jednak, że po dobrym zeszłym sezonie spoczęliśmy na laurach i znowu jest pewien relaks.
2
Oglądam teraz Femeni i muszę przyznać, że bardzo imponuje mi ambicja i pasja tej drużyny. Załączam filmik, na którym widać jak Aitana przy wyniku 7-0 w 69 minucie biegnie do piłki tak jakby przegrywały w finale LM.
Nie lubię porównywać ich do naszej męskiej drużyny, ale naprawdę pod względem ambicji i charakteru męska sekcja mogłaby się trochę poduczyć od żeńskiej. Wiadomo, że bazując tylko na takich rzeczach nie osiągnie się sukcesu, ale czasem odpowiednie podejście może zrobić wielką różnicę.
0
@michal26 Ja jednak uważam, że jeśli porówna się jej tenis sprzed 2-3 tygodni do teraz, to Iga po prostu grała źle na tym AO. W statystykach może nie wypada aż tak słabo, ale liczba błędów popełnionych w ważnych momentach była szokująca. Te jej niektóre forehandy były jak z jej najgorszych meczów w zeszłym roku. Naprawdę szkoda tego turnieju, bo wydaje się, że Iga z United Cup -przy już tak otwartej drabince- mogła spokojnie dojść do finału.
1
@PatrychoO Osobne transfery. Było już praktycznie wiadomo od 2022 roku, że Ona wróci do Barcelony. To był jej cel i po prostu obie strony czekały aż skończy jej się kontrakt z United w 2023. Z kolei transfer Geyse nie był planowany. Klub chciał, żeby została dłużej, ale agent zawodniczki, jak i sama Geyse, nalegali na transfer do United, a że nie była kluczową zawodniczką, to nikt nie robił jej problemów. W jej miejsce zakontraktowaliśmy Esmee Brugts, więc wyszliśmy na tym jeszcze lepiej.
@bartoszplucinski Różnica między nimi była zawsze taka, że jedna grała efektywnie, a druga efektownie. Geyse fajnie się ogląda, ale napastniczka, która jest zupełnie wyeliminowana z gry i niepotrafiąca dochodzić do sytuacji bramkowych, na dłuższą metę nie jest przydatna. Z kolei Salma zawsze potrafi się znaleźć w odpowiednim miejscu i czasie, i 16 G+A w jej pierwszym profesjonalnym sezonie już sugerowało, że może być z niej bardzo dobra zawodniczka.
5
Temat ciekawy, bo nowa właścicielka Lyonu (Michele Kang) jest też właścicielem Washington Spirit (liga amerykańska) i to podobno z tym klubem jest łączony Giraldez. Zaoferowali mu pięciokrotnie wyższą pensją, niż uzyskałby w jakimkolwiek innym klubie europejskim. Kang upiekła w sumie dwie pieczenie na jednym ogniu. Zdobyła bardzo dobrego trenera do swojego klubu w USA i przy okazji dokonała pewnej destabilizacji wśród największych rywalek Lyonu w Europie. Dobrze, że ta informacja wyszła tak szybko. Teraz trzeba mieć nadzieję, że klub znajdzie dobrego następcę i że projekt Femeni nie załamie się tak szybko.
2
A tutaj ciekawy filmik sprzed lat. Iga jest chyba jednym z najlepszych przykładów wśród sportowców, którym współpraca z psychologiem niesamowicie pomogła. Czasem można przeczytać jeszcze jakieś słowa krytyki dotyczące tego jak znosi presję, ale tak patrząc obiektywnie, to dziewczyna zrobiła niesamowity postęp na przestrzeni tych kilku lat i część osób wciąż chyba nie docenia jaką pracę wykonała od 2019 roku. Z tej perspektywy intryguje mnie nadchodzący rok 2024, bo będzie ciekawym zobaczyć jak niektóre zawodniczki zniosą presję po udanym 2023 roku, gdyż utrzymanie się w czołówce jest chyba jeszcze trudniejsze, niż dotarcie do niej. Pod tym względem mam też ogromny szacunek dla Novaka, bo jednak Serb od lat jest na samym tenisowym szczycie i pomimo tego, że każdy z czołówki chce go dopaść, on od lat skutecznie pokazuje swoją wyższość.
2
@tbas Człowiek czytając takie historie pozostaje jedynie z poczuciem bezsilności, gdyż ta śmierć była naprawdę z gatunku tych, które można było uniknąć. Strasznie szkoda mi ojca tej dziewczyny, nawet nie wyobrażam sobie, co musiał czuć w ciągu tych kilku godzin poszukiwań i co musi czuć teraz. Policja jest taką instytucją od której należy wymagać więcej, niż od losowych ludzi. Społeczeństwo zupełnie zawaliło, bo nie wierzę, że nikt tej dziewczyny nie widział pod tym banerem. Jednakże na to nie ma już się żadnego wpływu, a wobec instytucji policji jakieś wymogi i minimalne działanie jest zawsze wymagane, a tutaj ewidentnie tego nie było. Niestety, ale system zawiódł tę biedną dziewczynę.
1
@A4ron Może dlatego, że odbiła mu się od brzucha, zmieniając zupełnie tor lotu piłki? Przecież piłkarz Newcastle nic nie mógł zrobić tutaj z ręką, była naturalnie ułożona.
EDIT: W takim razie te przepisy są coraz to dziwniejsze i nie ma w ogóle żadnych konsekwencji w podejmowanych decyzjach.
1
@FcPortoFan1999 W tamtym gemie to była bardziej dobra gra Włocha, aniżeli błędy Novaka. Aczkolwiek swojego gema serwisowego (przy 5-5) Djokovic praktycznie oddał na swoje życzenie (3 dziwne błędy), gdzie warto zaznaczyć, że wcześniej w trzecim secie stracił tylko 3 punkty przy swoim serwisie i że to Sinner się głównie męczył przy swoim podaniu, więc było to spotkanie z gatunku tych, które się praktycznie Serbowi nie zdarzają.
1
Ale co teraz Sinner zrobił. Obronił się z 0-40 przy 4-5 w trzecim secie przeciwko Djokovicowi (!) i wygrał cały mecz 7-5. Naprawdę Włoch niesamowicie wytrzymał nerwy.
0
@MarioVeB! Dość powiedzieć, że sezon 22/23 był tak naprawdę jej pierwszym w pełni profesjonalnym sezonem w karierze (wcześniej łączyła lekkoatletykę z piłką nożną i transfer do Barcelony oznaczał, że musi w pełni poświęcić się tylko piłce). Jej bezpośrednia gra na pewno jest bardzo przydatna w zespole.
1
@Faro To już jest dobry klub z dosyć wysokim budżetem (jak na kobiecy klub piłkarski). Tutaj bardziej "winny" jest wysoki poziom naszych zawodniczek, aniżeli słaby poziom ich. Dodatkowo perspektywa rywalizowania z Femeni wciąż trochę odstrasza najlepsze zagraniczne zawodniczki do dołączenia do RM. Duża marka w męskim futbolu i tak znacząco już ułatwiła im start w kobiecym futbolu.
0
@Cvzx Ma lekkie stłuczenie po wtorkowym meczu, a że wraca po zerwaniu więzadeł, to każdą dolegliwość w kolanie będą traktować poważnie i nie będą podejmować niepotrzebnego ryzyka. A tak ogólnie to coraz lepiej wygląda po kontuzji. Trener Femeni ją teraz częściej ustawia jako fałszywą dziewiątkę i z meczu na meczu ten system działał coraz lepiej.
2
@FcPortoFan1999 Pamiętam, że była już taka sytuacja w WTA Finals w 2014 roku. Simona Halep wygrała z Sereną w fazie grupowej i mogła ją wyrzucić z turnieju w ostatnim meczu grupowym, ale zdecydowała się grać fair i ostatecznie przegrała z nią w finale. W tamtym meczu, jak i w dzisiejszym o losie wielkiego rywala decydował trzysetowy pojedynek, dlatego część osób żartowała, żeby Sinner nie zrobił Halep.
2
@K4tsuuu Spalonego można jeszcze jakoś usprawiedliwić tym, że napastniczka Chelsea (będąca na spalonym) absorbowała obrończynię Realu, stąd podniesienie chorągiewki (chociaż jest to wciąż naciągana interpretacja). Aczkolwiek podyktowanego karnego (dla RM) dwa metry przed polem karnym, przy jawnym nurku ciężko jest w jakikolwiek sposób wyjaśnić. Sędziowanie w kobiecej piłce jest po prostu tragiczne.
0
@michal26 Podobno mierzył się z bólem pleców od Szanghaju, a w tym czasie osiągnął 3 półfinały, grając swój najlepszy tenis od bardzo długiego czasu. Może po prostu myślał, że będzie w stanie rywalizować jeszcze w jednym turnieju, zwłaszcza, że lekarze dawali mu "zielone światło" na grę.
1
@Emhyr Akurat Cata jest znana z tego. Ona pod koniec meczu (przy wyniku 1-0) w finale MŚ potrafiła wziąć na zamach napastniczkę, która się do niej zbliżała. Trenerzy, którzy ją wystawiają, są świadomi w jaki sposób gra. Jest to ryzykowne, ale właśnie ta jej pewność siebie oraz opanowanie jest tym co ją wyróżnia spośród innych zawodniczek.
9
Niepodanie ręki po zruganiu Lamine dosyć słabo wygląda, ale w Hiszpanii też zdecydowanie zbyt często mają tendencję do roztrząsania takich sytuacji. Lewandowski od długiego czasu irytuje w meczach Barcelony, ale usilne demonizowanie jego osoby jest bez sensu (chyba, że już po prostu powoli zaczyna się etap wypychania Lewandowskiego z klubu).
Trzeba też spojrzeć sprawiedliwie na tę sytuację i zauważyć, że wyciekł też inny filmik z wczorajszego meczu, na którym z kolei widać, że Robert również bronił Yamala przed obrońcą Alaves, więc to nie jest tak, że tylko się wydziera na swoich kolegów i w żaden sposób ich nie wspiera (a taka narracja wśród niektórych już się pojawiła).
1
@barcelonaLM Sinner ma duży potencjał, ale wydaje się, że dotychczasowo mentalnie jeszcze nie "dojeżdżał" do wielkich meczów. Jeśli się przełamie, to wraz z Carlosem i Rune mogą w przyszłości (i już teraz) stworzyć ciekawą rywalizację. Z kolei Holger wciąż musi pracować nad aspektem przygotowania fizycznego. Duńczyk zbyt często nie wytrzymuje długich meczów, aczkolwiek wraz z wiekiem powinien (przynajmniej teoretycznie) być coraz lepszy w tym aspekcie.
0
@joloskyy Opera ma już dosyć dobry wbudowany ad blocker, ale oprócz tego polecam też uBlock Origin
0
@daniel32778 tak, ja uważam tak samo. Aga podjęła świadomą decyzję, żeby nic nie zmieniać w swojej grze. Pamiętam jak Wiktorowski kiedyś mówił, że Aga nie chciała iść na siłownię (w znaczeniu żeby nabrać masy mięśniowej), bo chciała "wyglądać jak kobieta". Oczywiście miała prawo podjąć taką decyzję, ale zwalanie wszystkiego na "złe warunki fizyczne" było po prostu wygodne, a w rzeczywistości był to jej świadomy wybór. A do szybszego grania musiała, by też zmienić chociażby technikę forehandu, który był po prostu strasznie nijaki.
3
@escarabajo "Dla mnie to była przyjemność a nie przebijanie piłki od linii do linii."
Zabawnie ten fragment brzmi, bo miano "przebijaczki" w światowym tenisie miała właśnie Aga, która jedyne co robiła to biegała i przebijała piłki na drugą stronę (opinia jej największych krytyków) . A tak poza tym, to Aga miała wyśmienitą technikę przy siatce. Aczkolwiek ten przepychany forehand zawsze raził moje oczy xD. Ogólnie to uważam , że mecze Radwańskiej bardzo fajnie się oglądało, jeżeli po drugiej stronie nie było kogoś za bardzo agresywnego, a jeżeli był, to niestety muszą się przychylić ku opinii jej krytyków, że jedyne co robiła to ślepe "przebijanie". Niestety, dlatego też nigdy nie było jej dane wygrać turnieju wielkoszlemowego.
1
@LS Słabsze, bo jeszcze nie zdążyły zbudować sobie nazwisk. W tamtych czasach kto był? Serena, Azarenka, Szarapova, Kvitova. Oprócz Sereny znajdziesz odpowiednik każdej wymienionej tenisistki we współczesnym tenisie. Powiem więcej, teraz to pokolenie byłyby trudniejsze dla Agi, bo współczesny tenis jest jeszcze bardziej fizyczny, niż za czasów Sereny (której pojawienie się dopiero zaczęło zmieniać tenis, czego efekty widzimy teraz). Wtedy więcej było takich "przebijaczek" jak Aga. Teraz praktycznie od każdej wymagane jest, by umiała zaatakować i w odpowiednich momentach zagrać agresywnie. Najlepszym przykładem jest Svitolina, która po ciąży zmieniła swoją grę na bardziej agresywną, żeby dopasować się do trendu.
Siostry Williams były wyjątkowe, gdyż pojawienie się ich zupełnie zmieniło tenis kobiecy. Nikt nie dysponował taką siłą jak one. To samo można też mówić powoli o Idze, gdyż dotychczas żadna tenisistka nie poruszyła się po korcie tak dobrze jak ona i żadna nie potrafiła wykręcać takich top spinów jak ona (na RG ma wyniki podobne do Nadala).
3
@Lionel_Messi10 Może kontrowersyjna opinia, ale ja uważam, że Aga nigdy nie byłaby w stanie wygrać turnieju wielkoszlemowego (nawet bez Sereny). Rok 2013 (czy AO 2014) doskonale to pokazał, gdy miała wszystko, żeby wygrać Wimbledon, a przegrała z Lisicki... Po prostu z racji stylu gry Aga za bardzo opierała swoją grę na błędach rywalek. Zbyt często znajdowała się jakaś przeciwniczka z dobrym dniem, która ją zupełnie dominowała. Uważam, że ona wycisnęła ze swojej kariery wszystko co było możliwe (bo też sama nie chciała w żaden sposób modyfikować swojej gry). Nawet, gdy świetnie grała, to gdzieś zawsze znajdowała się jakaś ściana nie do przejścia. A pokonanie Williams było możliwe, co pokazała chociażby taka Kerber, która przecież nie należała do jakoś przesadnie zbudowanych zawodniczek.
2
@michal26 2023: 68-11 (86%) a w 2022 67-9 (88,2%). W tym roku ma więcej zwycięstw, ale mniejszy % zwycięstw. Tak czy inaczej Iga ma wybitny rok za sobą. Po tak dobrym 2022 roku mogła się zupełnie rozpaść (jak wiele tenisistek w przeszłości), a ona zagrała równie dobry rok (może z trochę gorszymi wynikami w turniejach wielkoszlemowych, ale za to z większą konkurencją).
22
Iga powtórzyła też sukces Sereny Williams z 2013 roku. Iga oficjalnie w tym roku wygrała turnieje rangi: WTA250, WTA500, WTA1000. GS i WTA Finals.
A tak na marginesie, to tamten sezon Amerykanki był iście szalony, rok skończyła z bilansem 78-4 (!).
1
@adi7adi8 Nie wierzę, że w tak imponujący sposób była w stanie skończyć ten sezon. Przecież w Tokio wyglądała fatalnie, popełniała >30 niewymuszonych błędów, a później przyszedł turniej w Pekinie i od tego momentu jest zupełnie inną zawodniczką. Niesamowita tenisistka i oby z taką samą formą "weszła" w rok 2024 :)
1
@takisobiektos Sabalenka rozegrała 15 turniejów, a Iga 18. Do rankingu zalicza się maksymalnie 16 turniejów. Iga ma jedno zero, bo nie grała w Miami, które jest obowiązkowe, więc de facto tak jak Sabalence liczy jej się 15 turniejów. Sabalenka osiągała najlepsze wyniki na turniejach wielkoszlemowych i to tam sobie nabijała punkty. Iga z kolei w przeciągu roku była najbardziej regularna z całej stawki. Sabalenka zasłużenie objęła fotel liderki, ale jeżeli Iga skończy rok jako jedynka, to będzie to też w pełni zasłużone.
1
@michal26 Z ich ostatnich meczów pamiętam, że było masę przełamań. Obie zawodniczki mają bardzo dobry return z chwiejnym serwisem, więc po raz kolejny ten aspekt może być kluczowy. Oprócz tego kojarzę, że Pegula zdecydowanie poprawiła grę defensywną i chwilami przypomina mi Kerber. Czyli nie jest do końca ofensywną zawodniczką, ale dzięki regularności i umiejetnemu prowadzeniu gry może wyprowadzić świetne kontrataki. W skrócie jest niewygodną zawodniczką, może nawet bardziej od Sabalenki.
1
@michal26 Do wygrania AO będzie potrzebny serwis. Wszystko inne już praktycznie ma, więc jeśli teraz w przerwie jeszcze trochę popracują nad tym elementem, to z pewnością powinna być jedną z głównych faworytek.