sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Z Arsenalem jest tak, że zyskał to, co Madryt stracił hehe
0
No, ale z tą wysoką skutecznością - nie zgodziłbym się :) Każdy ma swoje zdanie. Awans jest.
0
Criss18Barca - jeszcze takie nam wpadną. Szczęście sprzyja lepszym :)
0
Piotr,1985, MarioVEB - pech i co zrobisz? :)))
0
Criss18Barca - ooo, ja bym się akurat o to VV nie czepiał :D To było tak niespodziewane. Poza tym, skoro jest Pique na miejscu, Victor musi ufać swoim obrońcom. Myślę, że spodziewał się jakiejś centry bardziej w głąb pola i chciał być przygotowany na obronę środka pola bramki. Wg mnie zwykły pech + błąd Daniego. Dani ma trudne zadanie. Czasem musi tak szybko wracać z ataku, że szkoda mi jego płuc :)
0
vztxpl - prawda. Niestety kontry są ciągle do poprawy.
0
Nie wiem, jak Wy widzieliście tę akcję z samobójczym golem Pique. Ja bym nie obwiniał bezpośrednio o to Gerarda. Próbował zblokować dośrodkowanie Kaki, wyszedł klops. Ale wg mnie to Alves nie zdążył z powrotem zostawiając wolną przestrzeń i Kaka sobie po prostu biegł i biegł. Dopiero w ostatniej chwili Dani dobiegł, ale było za późno. Pique ma czasem spowolnione reakcje, ale wg mnie dość porządnie zagrał w defensywie wraz z Mascherano.
0
Mecz był dobry, po prostu dobry. Messi już lepiej grał, jeszcze brakuje do perfekcji, do jakiej nas przyzwyczaił, ale dwie bramki są. Już 65. gol w LM Messiego. Jeszcze "tylko" 7 bramek i rekord Raula zostanie pobity. Kto wie, może już w tym sezonie. :) Widać, że wraca z powrotem. Szkoda jego kilku podań, które zostały niewykorzystane. Szkoda też pięknej akcji Neymara, gdy przebiegł wzdłuż linii obrony i nie trafił w światło. W ogóle Neymar dużo biegał, zagrał dobry mecz, było wiele pozytywów w jego grze, lecz nie oddał niestety żadnego porządnego strzału, tylko tego mu brakowało. Mascherano najpewniejszy w obronie. Chyba tylko 2 razy dał się zrobić, w tym przez Balo. Aha, Abiatti ładnie wybił również dwa strzały - Iniesty, którego piłka leciała w prawą stronę bramki zaraz obok słupka i mocną bombę Adriano, która prawdopodobnie wpadłaby zaraz pod poprzeczkę gdyby nie interwencja bramkarza. Było trochę niezrozumienia, w niektórych akcjach zabrakło szybkości. Cesc udowodnił zmianą, że powinien był grać od początku. Cóż - wola Mistera. Awans jest i to się dzisiaj głównie liczy. Można bez nerwów przygotowywać się na mecz na Villamarin.
0
Ja również, bo emocje są najważniejsze! I liczmy na to, że wszystko pójdzie cacy i Messi będzie grał swoje. Obojętnie czy tak się stanie, po zwycięstwo!
0
Hahahaha!
Blaugrana al vent, un crit valent... Barca! Barca! Baaaarca!!!
0
denying - do pierwszej trójki się pewnie zakwalifikuje, ale z drugiej strony świat się Messiemu nie zawali, jak nie zdobędzie piąty raz z rzędu Złotej Piłki. Leoś zrobił sobie przerwę, a za rok trzeba pokazać Riberym i Cristianom, gdzie ich miejsce. A może i być tak, że kuriozalnie Messi nie zdobędzie ZP, a Barca osiągnie "coś więcej" niż w poprzednim sezonie. Czy ktoś mi zabroni kuwa marzyć? hehehe
0
Co do Złotej Piłki i samego głosowania. Można mówić, że to niesprawiedliwe, że ktoś kieruje się tymi, a nie innymi argumentami przemawiającymi za swoim faworytem. Też uważam, że niektórzy podchodzą do tego nieobiektywnie i wcale nie tracą czasu na przestudiowanie jeszcze raz klasy i formy prezentowanej przez zawodników i nieraz nie stosują się do wytycznych. Jednak trudno o bardziej sprawiedliwe głosowanie niż demokratyczne, a raczej nazwałbym je - technokratyczne. Trzeba się z werdyktem pogodzić, a i tak subiektywnie mamy swoich faworytów i żadne Złote Piłki tego nie zmienią.
0
Jakby nie było La Sexta to też plotkarska TV! Nienawidzę tych plotkarskich szmatławców! Ale jeśli dysponują konkretnym nagraniem, w którym Messi powinien dostać czerwo - podajcie, jestem ciekawy.
0
Pablo86
Tak sobie czytam i w sumie masz rację. Jeśli bawić się w kwestie "co mogło być odgwizdane, a co nie", to La Sexta jest lepszym źródłem i także nie pochwalam wybierania artykułów ze Sportu, który uważam tak samo jak dziennik Marca za źródła prowokujące, wybierające sobie to co wygodne. Tu daję minusa Makajowi, który powinien jednak dobierać tłumaczone artykuły odpowiednio. Cóż, takie moje zdanie. A piszę to tutaj, bo tak samo nie lubię, gdy na innych stronach podaje się tłumaczenie wygodniejszych artykułów. A to przecież tylko prowokuje niepotrzebnie... Nie podobają mi się jednak wypowiedzi Rafa Guerrero, który teraz pracuje jako ekspert Marki. Nie chcę nic mu odbierać z jego pracy sędziowskiej. Uważam, że jego praca sędziowska to jedno, natomiast zawsze kojarzę go z wyszukiwania błędów w sędziowaniu na korzyść Barcy. Serio, co artykuł w Internecie, to ciągłe czepianie się Barcy, bardzo rzadko Madrytu. Wydaje mi się, że bardziej teraz zajął się polityką. Ale na tym skończę, bo nieobiektywnym byłoby z mojej strony mówienie, że kłamie. Musiałbym na spokojnie po kolei sobie przeanalizować te wymienione akcje. Po prostu nie przypuszczałem, że z tego meczu zrobi się taka afera. Nie czuję, żeby aż tak bardzo źle sędziował Mallenco. Na chwilę obecną jestem ciekawy tylko jednego. Czy ktoś może mi przytoczyć tę sytuację z faulem Messiego na Marcelo, za który Argentyńczyk powinien wg ww sędziego dostać czerwoną kartkę? Proszę o link i namiary na konkretną minutę filmu, bo wiem, że dostępny jak na razie jest ten film, a nie chce mi się dokładnie go oglądać:
http://www.atresplayer.com/television/programas/jugones/2013/octubre/dia-28-camp-nou-como-casa_2013102800245.html
Jak ktoś już widział tę sytuację z Messim, proszę o minutę.
0
Akurat o Leo nie musimy się przejmować. Jeśli łaska niebios i jego zdrówko pozwoli sądzę, że to kwestia 2-3 meczów, a wskoczy na najwyższy poziom! :D
0
Aaa tam, dajmy już spokój temu Bale'owi :). Na bardziej obiektywne podsumowanie jego gry przyjdzie czas po pierwszej rundzie, może gdzieś w okolicach nowego roku. Na razie niech się chłopak zgrywa ze swoją drużyną. Moje zdanie i tak jest takie, że taki piłkarz nie był potrzebny Realowi i nie przyniesie aż tak wielkich korzyści. Nie mówię, że w ogóle nie przyniesie i nie strzeli klika spektakularnych bramek, czy da dzięki swojej szybkości przewagę w kontrach, ale czuję, że bardziej w Realu przyda się Isco. Ostatnio Andaluzyjczyk trochę gorzej grał, ale podejrzewam, że to właśnie od jego gry będą zależały kolejne punkty Królewskich. Problem Realu nie tkwi w braku zawodników siłowych, wysokich, szybkich, strzelających bomby z dystansu. Im brakuje zwykłego technika. Takim jest Modric, nieobecny Xabi (po jego powrocie ich gra powinna się poprawić, bardziej ustabilizować), czy właśnie Isco. Takim był również Ozil, którego stratę teraz najbardziej odczuwają.
0
W Barcie wciąż jest sporo rzeczy do poprawienia. Np. nie podobało mi się zwalnianie kontrataków. Parę razy było tak, że Neymar nie miał komu wbijać w pole karne, albo była okazja do kontry i przesuwanie się piłkarzy było zbyt wolne... Tak czy siak - mam wrażenie, że ta część gry się poprawia za Martino.
Niby banał - trzeba dalej wygrywać po kolei, szczególnie gdy my, Barceloniści i Madridiści, jesteśmy bardzo zapatrzeni na siebie, a tu nam Atletico bije Betis po głowie manitą i nie spuszcza z tonu (BTW – superowy mecz Davida). Żeby nie było tak, że sprawdzi się powiedzenie: tam gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Do bezpośredniego starcia na Vicente Calderon jest jednak sporo jeszcze czasu, bo mecz dopiero w styczniu. Teraz pełna koncentracja na mecze z Celtą, Milanem, a w między czasie derby barcelońskie!
Już jutro czeka nas pojedynek z drużyną, która pokonała Malagę 0-5 na wyjeździe. Może wcześniej Celta traciła punkty, ale teraz jest w zwyżkowej formie. Następny ciężki mecz się zapowiada, ale właśnie takimi meczami i regularnością zdobywa się mistrzostwo. Krok po kroku, a na razie po 3 punkty na Balaidos! :)
Dobry felieton, rafkop, napawający optymizmem, a u nas go coś mało hehe :D
0
Jeśli chodzi o reakcję Madridismo na przegrany mecz.
"Kilka chwil po meczu rozpoczęło się szukanie winnych. Swój ogródek pominęli..."
Ja myślę, że niezupełnie tak było. Owszem, było dużo zwalania:
1) na sędziego, który przecież powinien podyktować jednego karnego, drugiego karnego, wyrzucić dwóch piłkarzy Barcelony z boiska;
2) na Neymara, który rzucił się na Ramosa cwaniacko osłabiając go żółtą kartką;
3) na Ikera, któremu część z kibiców Królewskich przypisuje łatkę klubowego „kreta”, który rzekomo miał przemycić informację swoim kolegom dziennikarzom lub Sarze o ustawieniu oraz o tym, że Ramos ma zagrać w pomocy;
4) na Pereza, który wszystko robi dla kasy, dla którego liczą się tylko pieniądze, sprzedaż koszulek itd. (skąd my to znamy?), który sprowadził niegotowego Bale’a, który nie jest w dobrej kondycji, zmagał się z problemami zdrowotnymi i nie zagrał przygotowań w "pretemporadzie". Wreszcie, który pozbył się głównego kreatora gry – Ozila...
Narzekanie na wszystko narzekaniem, ale dało się przeczytać sporo komentarzy kibiców, ale także w madryckiej prasie, że pierwszą połowę i de facto mecz był oddany z powodu złej taktyki Carletto. Dało się przeczytać, że Real niepotrzebnie grał defensywnie czekając na kontry, dlaczego Illara nie grał wcześniej za Ramosa, dlaczego grali bez nominalnego napastnika. Także zwracali uwagę na fakt słabego zgrania swoich piłkarzy. Nie sądzę, żeby Madridismo "pominęło swój ogródek" w zupełności. Mogę się tylko zgodzić z tym, że rzadko czytało się (wprawdzie czytałem wyrywkowo), by ktoś przyznał, że Sergio Ramos mógł ujrzeć czerwoną kartkę. Ehh, to jest taka już śmieszna polityka obu obozów. Podejrzewam, że gdyby było na odwrót – obrona „swojego ogródka” byłaby podobna i u nas ;). Zostawmy to :)
0
Jeśli chodzi o stoperów – nie ukrywam, że z wyboru Pique- Szefuncio nie byłem zadowolony dowiadując się o tym tak przed meczem z Milanem jak i przed meczem z Realem. Ja wiem, że są to stoperzy, którzy potrafią zagrać solidnie, popełniają jednak w meczu te kilka fatalnych błędów, które kosztują bramkę. Szczególnie w meczu z Realem obawiałem się zwrotności Gerarda, która nie jest zbyt wielką przeszkodą przy szybkich zawodnikach Los Blancos. Chciałem jednak Puyola, on przynajmniej daje ten komfort, uspokaja kibica (mimo, że i jemu zdarzają się wpadki). Poza tym Pique zawsze lepiej się gra, gdy ma pewniejszego kolegę u boku. Natomiast wcale nie było źle, moim zdaniem pokazali, że można im zaufać. Z drugiej strony powinno się wykorzystywać dobrą formę Bartry i mam nadzieję, że teraz czas na młodego Katalończyka w meczach ligowych. Myślę, że powodem, dla którego Tata nie zdecydował się na Bartrę i Puyola na Milan i Real to niezbyt duże doświadczenie pierwszego ze stoperów i niezupełny powrót Puyola do najlepszej formy, co musiał zaobserwować na treningach, testach wydolnościowych.
Poza tą kuriozalną wpadką przy golu Robinho para Pique – Masche spisała się dobrze.
Martino nie chciał wrzucać Bartry od razu na głęboką wodę. Chce go powoli ogrywać i stopniowo dawać mu szansę w coraz ważniejszych meczach. Trzeba liczyć się też z aspektem psychologicznym. W poprzednim sezonie Marc nie dostawał tylu minut i nagle "z przymusu" musiał zagrać mecz z bawarskim czołgiem. Mogło go to podłamać psychicznie, mimo że to cała drużyna zagrała fatalnie. CD
0
rafkop8
Ten mecz był o tyle unikatowy, że ani Messi, ani Cristiano nie byli postaciami pierwszoplanowymi, jak to zwykle do tej pory bywało. Owszem, stanowili część meczowej taktyki, jednak nie pochłonęli sobą widowiska. Czy mecz był piękny, czy był zwyczajnie nudną rozgrywką taktyczną to już kwestia odbioru wymagającego kibica. Mnie się osobiście podobał, choć muszę przyznać, że były już ładniejsze dla oka klasyki, ale nie powiedziałbym, że to była nuda. W każdym bądź razie zwycięstwo doda "naszym" skrzydeł i pewności siebie.
Co do Neymara. Chyba nie wyciągamy zbyt pochopnych wniosków na przyszłość mówiąc już dzisiaj, że nasz nowy brazylijski nabytek pokazuje, że był wart swojej kasy i będzie przyszłością Barcy na lata, jeśli nic się nie popsuje w relacjach między zawodnikami, czy między zawodnikiem a trenerem/ zarządem. A zobaczmy - jeszcze nie ma połowy sezonu. Znowu nie przesadzajmy, Neymar nie gra czegoś nieziemskiego, to na razie bardzo dobry piłkarz, który w ostatnich meczach potrafił przyćmić gwiazdę Leo Messiego (który wprawdzie nie jest w tak wyjątkowej formie jak sprzed kontuzji).
"Najlepsze w nim jest dla mnie to, iż może grać jeszcze lepiej." – ot co! Cały czas się rozwija i ja tylko czekam na ten moment, w którym Iniesta wreszcie wróci do swojej dawnej magii, którą już zaczyna pokazywać, Messi do swojego "szaleńczego" trybu zdobywania goli, efektownego dryblingu i prostopadłych podań – perełek. W ogóle – gdy cała drużyna będzie w gazie! :) Bo teraz jeszcze nie jest w optimum. CD
0
BlaWierz
Z tego co mi wiadomo to Rafinha pauzował za 5 żółtych kartek. Jakoś tak się składa, że ma ich najwięcej w Celcie :)
0
cules96
;D
0
cules96 - Nie podobała mi się akurat taTwoja wypowiedź - jakbym słyszał Platiniego! ;D
0
Hehe, wielka szkoda, że Alvesowi się nie udało... Ale pamiętamy mu tę akcję!
Prawda, w drugiej połowie Królewscy lepiej zagrali, choć i tak przez cały mecz Barcelona kontrolowała mecz i była zdecydowanie lepsza. Również zwracałem uwagę na grę Sergio, który zagrał swój mecz. Złe zagrania Iniesty były, który tak czy siak może kilka sytuacji zawalił, ale czuję powrót jego formy i to może cieszyć. W ogóle wkurza mnie to, że Iniesta przez tak długi czas nie gra tego, do czego nas przyzwyczaił. Blada Twarz wydaje się wracać do swojej dawnej formy. Przyznam się, że dziś trochę nawrzeszczałem na Iniestę hehe.
0
Połowicznie tak :) Czasem Leoś pasuje mi tu, czasem gdzie indziej. Ciekawy jestem analizy z "zonala", myślę że zgodzą się mimo niestuprocentowej formy Leo, że dał trochę miejsca kolegom. Ale będąc szczerym wolę Leo w standardowym ustawieniu. Tata jest trenerem, nam maluczkim pozostaje się tylko przyglądać hehe
0
Lechu, jak tak samo i nie mam żadnych zastrzeżeń, wypadli zupełnie dobrze.
0
O, już mnie Miki uprzedził, dzięki Miki za link!
0
Przyłączam się, ale myślę, że ciężko będzie dzisiaj o to prosić. Może ktoś za niedługo wrzuci na YT, ale znając życie zaraz będą "prawa autorskie" itd. BTW. Ciekawy jestem, z jakim komentarzem oglądaliście na C+? Ja z Orłosiem standardowo. Miałem wrażenie, że reszta jakoś przymulała, ale przeskakiwałem tylko na chwilę, więc nie jestem obiektywny.
0
Miki - też tak myślę, a raczej obiektywnie sądzę że jednak więcej. Do nowego roku jednak czas, miejmy nadzieję, że drużyna odnajdzie jeszcze lepsze zgranie i mega motywację (bo ta działa cuda). Zapewne w okolicach lutego Barca będzie miała małe problemy, ale nie ma co wybiegać zbytni w przyszłość! Carpe Diem!
0
Tak a propos gola Chilijczyka. Gdybym oglądał ten mecz dawniej, w czasach, gdy nie było HD, a numery piłkarzy nieraz ciężko było przeczytać na koszulkach i gdyby ktoś mi tę akcję wyrywkowo pokazał i spytał się, kto taką piękną bramkę strzelił, powiedziałbym - Leo Messi... A tu miła niespodzianka :) Nie mam nic przeciwko temu, ładuj dalej takie bramy Sanchez, hehe. Nie widziałem innych meczów tej kolejki i jutro też będą, ale moim zdaniem powinna to być bramka tej kolejki akcentując wagę tego spotkania!