sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A tak a propos sucharów:
Dlaczego dziewczyny nie mogą grać w piłkę nożną?
Bo nie wytrzymałyby 90 minut z laskami ubranymi tak samo.
Mnie ten kawał paraliżuje swoją nieśmiesznością ;> Ale jak suchar to suchar.
0
Dobra, wyrzucę to z siebie :) Pierwsze mecze Pucharu Króla nie są żadnymi bataliami. Trzeba je traktować jak zawsze poważnie, ale przy takiej różnicy sił, pieniędzy można traktować je jako przedłużenie pretemporady. Tu trzeba sprawdzać młodzież. Chcę zwrócić
1) Tata nie wpuścił wcześniej Dongou, czyżby Tata obawiał się krytyki, gdyby z wyniku 2-1 zrobiło się nagle po wpuszczeniu Kameruńczyka 2-2, a Dongou nie byłby w stanie wyniku podwyższyć?
2) Bartra? Teraz? On był potrzebny na neuvo San Mames... Złośliwie można by powiedzieć, że teraz to Pique z Mascherano mogliby spróbować w meczu z Cartageną.
3) S. Roberto wreszcie dostał szansę. Obojętnie jak oceniać jego występ - to jest plus.
4) Zastanawiam się, czy gdyby Alves nie miał kontuzji, czy Montoya dostałby szansę. Dobrze, że chłopak pobiegał.
5) Ta bramka Dongou (nie wiem, jak na nią patrzyć, bo była w jakiejś części efektem przypadku, a w jakiejś części efektem precyzji strzału młodego Kameruńczyka) powinna na chwilę przynajmniej rozwiać wątpliwości, komu dać szansę na pozycję "false nine". Cesc mimo, że fajnie strzelił swoję bramkę z pierwszej - na dłuższą metę się nie sprawdza.
6) Chciałem jeszcze zobaczyć Oiera Olazabala w bramce i Tello, ale to już szczegół.
Real zremisował? Ale wie przynajmniej, na czym stoi... My, Barceloniści, znowu tak połowicznie. Szczególnie chciałem zobaczyć, jak się spisze młody Jean Marie Dongou. Strzelił bramkę, los mu wrzucił piłkę odbitą od słupka pod nogi, zrobił co do niego należało, ale ja dalej nie wiem, na co go stać. Żeby to ocenić, do tego trzeba większej ilości minut. Żeby nie było, Martino jako trener mi się podoba i spodziewam się po pierwszych meczach Pucharu Króla lepszych rotacji.
0
Mi26
Nie sądzę, żeby wielu z Madridismo zwracało na to uwagę (murawa). Puchar Króla w sumie dla Realu i Barcy po to jest, żeby sprawdzić, na kogo można liczyć, na kogo nie. Po jednym meczu nie ma co skreślać. Może tak być, że w następnym meczu CdR któryś z młodzików się popisze. Lepiej zremisować i sprawdzić, komu można zaufać, niż grać dobrym składem, wygrać pewnie i takiego Dongou wpuszczać na ostatnie kilkanaście minut... Pozdrawiam.
0
Mnie jakoś do gustu nie przypadło to KSW, dla mnie to jest jakoś zbyt napompowane. Nie ma to jak stare dobre PRIDE :) Tu też była komercja, ale jakie walki! Fedor i tak jest mistrzem wszech czasów! :)
0
Jakie karne? :) Może być te 1-1 hehehe
0
Mi26 - ja to widziałem tak, jakby Xativa nie chciała zbytnio ryzykować, zostawiała tyły, wolała grać bezpiecznie bez ryzyka. Z kwestią motywacji się z Tobą zgadzam w pełni, to było widać. Po drużynie tak, ale co z tymi, którzy chcą przecież wejść w jedenastkę? Czy oni mogą sobie odpuścić? Mnie się wydaje, ze akurat im nie wyszedł mecz i tyle, a starali się. Chodzi mi o to, że trudny orzech do zgryzienia może mieć Ancelotti, czy po takim meczu można zaufać rezerwie. Choć 1 mecz nie skreśla od razu nikogo, jeszcze rewanż i 1/8 CdR. A różnica, jaką widziałem to taka, że Cartagena odpuściła jednak w pressingu wczoraj jakieś 30 min do końca.
0
lechu55 - no jasne że tak, Cartagenie jakby zabrakło wczoraj sił. Zauważ, jak podchodzili pressingiem w pierwszej połowie, a jak w drugiej. Wiadomo, że gdy dostali 1-3 to stracili ochotę, jednak bardziej mi się podobał (mówię obiektywnie) wczorajszy rywal. Xativa nie miała nic dobrego w konstruowaniu ofensywy oprócz raz na jakiś czas wywalczonego wolnego. Każdy orze jak może. Ktoś może oglądał, jak wypadli rywale w CdR? A może ktoś się skusił na inny mecz? Nie widziałem wyników, zaraz sobie zobaczę.
0
lechu55
Może tak niezbyt mądrze się wypowiem, bo mecz meczowi nierówny, ale sądzę że wczorajsza Cartagena ograłaby dzisiejszą Xativę. Cartagena serio potrafiła sobie skonstruować kilka akcji całkiem ładnie i wypadła lepiej mimo porażki.
0
sobota_99
łohoho, a skąd to wiesz? ;D Wiesz, zawsze jest ta drobna mała malutka szansa przy takim wyniku. Tu rzut rożny, tam główka, jakaś czerwona. Sam się nabieram. Wiesz, Celta w zeszłym sezonie wygrała 2-1 u siebie, jednak Real zrewanżował się u siebie, ale co szkodzi trzymać kciuki za przeciwnika odwiecznego rywala? :)
0
Trzecioligowce Barcelonie strzelili gola, z Królewskimi osiągnęli remis. Co tu dużo mówić. Real wyszedł rezerwami, co nie usprawiedliwia wyniku meczu. Mnie tylko jedno zastanawia. Chcąc się wbić w tę once de gala Realu - Morata i Jese powinni więcej pokazać, ale nie tylko oni. Już Jese nie czepiałbym się tak bardzo, ale Morata miał kilka okazji, które zmarnował. Barca zagrała jednak lepszym składem. A niech się cieszą piłkarze z mniej znanych klubów, dla nich to sukces grać z takimi drużynami, cieszą się chwilą, Xativa i Cartagena mają mniej więcej to, czego oczekiwali. A cholera wie, może ta Xativa wyeliminuje Real już w 1/16. Co? Mecz to mecz, co z tego że na wielkim Santiago Bernabeu hehe. W piłce wszystko jest możliwe. :)
0
Eeee tam, ja myślę, że ludziska się emocjonują, bo chcą jak najlepiej dla Barcy, a Pedro ostatnio robił wiele, żeby do grona na odstrzał się zaliczyć. No, ale co jak co, dzisiaj można dać mu spokój. I jeszcze mógł mieć więcej asyst :)
0
Jasne, na rewanż powinien być już jak najbardziej rezerwowy skład. :)
0
My Barceloniści trzymamy i trzymamy te kciuki za tego Pedrito, a ten jakby łapie wiatry w żagle, potem znowu gra bezbarwnie. Z nim to może być różnie. Trochę szkoda mi tej sytuacji gdzie Pedro podał do Alexisa i ten podbił piłkę zbyt mocno nad poprzeczkę. No ale przynajmniej później Chilijczyk zrewanżował się asystą do Pedro. A co do Martino, może właśnie po pierwszych meczach CdR nabierze więcej pewności do niektórych.
0
Acha. Przecież to pierwszy mecz w Pucharze Króla. Niech masche z Pique się teraz ogrywają, bo później może nie będzie okazji. Najlepszy teraz w obronie Bartra nie musi udowadniać, że dalej jest najlepszy. To tyle z moich uwag, a mecz jak macz. Cartagena bardzo ambitnie grała, kombinowała, próbowała szybkiej piłki z pierwszej i obrona miała z nimi problem, w drugiej połowie chyba kondycja im nie pozwoliła kontynuować gry. Brawa dla rywala, zgrali dobry mecz.
0
Pedro moim zdaniem zagrał gorszą pierwszą połowę, może gdzieś te 30 minut, drugą połowę zagrał znacznie lepiej. Chyba ta bramka z pierwszej połowy go podbudowała i dostał kopa psychicznego ;D
A ja dalej przy swoim i sądzę, że Martino robi błąd nie wystawiając Dongou już na całą drugą połowę, lub przynajmniej na te 25-30 minut. I tak, co wiemy o nim? Nic. Strzelił gola, ale miał zbyt mało okazji, żeby mieć o nim jakiekolwiek zdanie. Puchar Króla (pierwsze mecze) jest między innymi właśnie po to dla takich drużyn jak Barca, żeby sprawdzać swoją młodzież. A Tata moim zdaniem zbyt późno robi zmianę.
0
Dzięki, że są jeszcze nocne marki, którym akurat praca, studia, nauka czy inne duperele nie przeszkodziły w dzisiejszym rozgardiaszu w komentarzach! Do następnego Panowie, bo Panie coś niechętnie!
0
MMM - co jest ważniejsze - siusiu Twojej Córki, czy Barcelona? :) Żartuję i pozdrówka. Ja niestety nie mam piżamy oryginalnej, trza spać w piżamie jaką się ma. Ale powga, dzisiaj widziałem jakieś zapachy Barcy w markecie, ja pierdzielę, co za komercha, wg mnie to już przesada hehe, choć pewnie wiecie o tym nie od dzisiaj.
0
Hehe, no to się nie zrozumieliśmy, moja też wina, a ja jestem zadowolony z nowego trenera, ma swoje minusy, a i tak mi się podoba. Co jak co, ale mu się na barki zebrała strasznie duża odpowiedzialność, do tego kontuzje kluczowych piłkarzy, niech pracuje dalej, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Bo przecież nie musi tak być, że nie ma racji. Ale brakuje mi teraz tego twardego ja. Kto rządzi zespołem? Trener. Wg mnie powinien postawić sprawę jasno w obronie. Wiadomo, nam kibicom łatwo mówić. Ale tego musimy wymagać od trenera. To nie jest nasze widzimisię, ale już wszystkie gazety i komentatorzy to mówią. Martino musi być twardy. to przecież dla dobra zespołu. Ja chciałbym powiem Ci, żeby sam Pique z Masche wyszedł, skoro zawsze lubi mówić, jak jest, że zagrał źle. Dyplomacja swoją drogą, mam nadzieję, że będą konsekwencje. Przecież ja nie twierdzę, że Bartra jest lepszy na dłuższą metę. Może i tak się zdarzyć, że Bartra będzie gorszy, ale czemu tego nie sprawdzić.
0
No patrz, Titek nie wrzucał Bartrę specjalnie często, nagle przyszedł wielki mecz z Bayernem, który robił sobie zresztą inne drużyny, jak chciał i tu nagle Bartra wychodzi (przypomnę - bo nie było innego wyboru!) - uratuj Barcę, która ledwo co przeszła PSG... chodzi mi o to, że nie dawali mu wcześniej szans, a czy były mecze, które zawalił fatalnie Bartra, żeby mu nie ufać? Czy są teraz? Dlaczego się mu nie daje szans? Uważam, że mam rację jak cholera!
0
Zgadzam się z Wami ale tylko niestey, bo mnie wkurzacie. Na kogo mamy liczyć, na Pedro? Alexis i Neymar te bramy muszą ładować. Mnie się podoba ich gra, ale kuźwa oczekuje się w końcu efektu.
0
MMM
Ale to jest super porównanie, weź tu wrzuć żóltodzioba na najgorszy mecz, który nawet Messiemu nie leży.
0
Mike - tak i ws umie Puchar Króla będzie z pewnością sprawdzianem dla wielu młodych i właśnie w tym upatruję brak ryzyka ze strony Martino, może i dobrze. Mam nadzieję, że Dongou zda egzamin.
0
Ustawienie 4-2-3-1 w sumie mogłoby być sprawdzone na rywalach grających bardziej fizycznie, czemu nie, to dobry pomysł. Ja bym chciał to zobaczyć chociaż raz od początku meczu, nie na sam koniec dla utrzymania wyniku.
0
Dla mnie Bartra na bank na stoperze. Reszta jak los pozwoli, trudno powiedzieć. nie ukrywam, że zaryzykowałbym Dongou, ale jak większość - nie mogę być pewny. Cesc za Xaviego. Cesc nie może być fałszywą dziewiątką moim zdaniem. Cholera nie. Marnuje się to, co w nim najlepsze.
0
Ja wam powiem, że Neymar mi bardziej przypomina właśnie Cristiano, ogólnie szuka fauli, w tym lubi zapuścić nura. Oprócz tego jest super piłkarzem, akurat nie w tym meczu wg mnie, u niego brakuje tylko samego wykończenia. Takie moje zdanie panowie. Coś czuję, że z tymi nurami przesadziłem, bo serio jest faulowany, ale czuję jakby chciał to w wielu meczach wykorzystać. Przypomina pod tym względem właśnie CR-a. nie mam racji?
0
Ja tam oddałem swój cenny głos hehe
0
Pewności nigdy nie ma, ja tam nie mam pojęcia zielonego. Zaryzykowałbym. Trener więcej widzi. Dlatego z Dongou może mieć rację. Ale z Bartrą się nie zgadzam, zbyt mało szans daje temu chłopakowi. To już się bardziej Cesc czepiał po Milanie, w czym go popierałem akurat, bo tam też powinien był zagrać wcześniej, jak nie od samego początku.
0
Powtórzę z dołu - poeticus, a ja nie jestem negatywnie nastawiony do Rosella, przeszkadza mi kilka rzeczy, ale ogólnie pozytywnie go odbieram. Warto podkreślić, że czasy się znacznie zmieniły niż za Laporty, teraz jest walka o lepsze kontrakty, a te są najlepsze moim zdaniem i akceptowane przez socios. Perez jest też bardzo dobrym prezesem, któremu też zarzucają kibice z Madrytu komercyjność. Na prawdę, teraz nie mamy wyboru, ci co dają najwięcej kasy rządzą, a nie jest tak, że Barca sprzedaje się. Dodatkowe napisy na koszulkach są może niewygodne dla przyzwyczajonego kibica, ale bez nich nie sądzę, żebyśmy byli konkurencyjni. Potrzebujemy w przyszłości fajnych i drogich trabsferów, to jest nieuniknione, żeby być na topie. I tak czytałem, że poza MU mieliśmy najlepszy kontrakt z QA. Żaden inny zespół nie może pochwalić się 30 mln euro za rok.
0
poeticus, a ja nie jestem negatywnie nastawiony do Rosella, przeszkadza mi kilka rzeczy, ale ogólnie pozytywnie go odbieram. Warto podkreślić, że czasy się znacznie zmieniły niż za Laporty, teraz jest walka o lepsze kontrakty, a te są najlepsze moim zdaniem i akceptowane przez socios. Perez jest też bardzo dobrym prezesem, któremu też zarzucają kibice z Madrytu komercyjność. Na prawdę, teraz nie mamy wybory, ci co dają najwięcej kasy rządzą, a nie jest tak, że Barca sprzedaje się. Dodatkowe napisy na koszulkach są może niewygodne, ale bez nich nie sądzę, żebyśmy byli konkurencyjni. I tak czytałem, że poza MU mieliśmy najlepszy kontrakt z QA. Żaden inny zespół nie może pochwalić się 30 mln euro za rok.
0
galix - mnie to tylko wkurza, że tak będzie właśnie na Cartagenę, ja bym wolał inaczej, niech Pique gra z Masche z Cartageną, a na Celtik niech wystawi Bartrę.