sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jak wygląda ojciec Messiego, nie ma znaczenia. O jego winie decydują dowody, więc tę sprawę lepiej zostawić prokuraturze i odpowiednim organom, a nie tam oceniać "po wyglądzie". Jeśli samo hiszpańskie MSW i podległa mu Guardia Civil zaprzeczyła plotkom El Mundo w sprawie prowadzenia postępowania wobec Jorgego Messiego, nie ma sobie co tym zawracać głowy. Z tymi podatkami to już inna sprawa, tu ojciec powinien był dopilnować, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik, szczególnie jak operuje się milionami euro swojego syna.
Wracając do niedawnej sprawy, na miejscu ojca pozwałbym to całe "El Mundo", które żywi się plotami i w tym przypadku nie chodzi o jakąś błahostkę typu "Skandal: nowa kochanka Messiego", ale o sprawę poważną, oszczerstwo. Dla swojego dobrego imienia ojciec Leo powinien pozwać brukowiec za pomówienie, a pieniądze z odszkodowania (jeśli oczywiście zapadłby taki wyrok sądu) przeznaczyć np. właśnie na cele charytatywne. Jasne, zdaję sobie sprawę, że nie każdemu się chce wchodzić na zawiłą drogę sądową. Rozumiem jeszcze niesprawdzone plotki o jakichś autach, paleniu papierosów, spotkanych dziewczynach, ale takie sprawy jak niegdyś "całowanie strzykawki", czy właśnie pranie brudnych pieniędzy wg mnie powinny kończyć się w sądach. Gdzieś granica musi być. Nie może tak być, żeby brukowce pozwalały sobie na wszystko.
PS. Ale serio na tym zdjęciu wyszedł jak typowy gangster z filmów Don Messi hehe.
0
Powiem szczerze, że ta wypowiedź Leo mi się nie spodobała, ale jakiś konflikt z Fausem musi być. Nie czytałem, żadnej krytycznej wypowiedzi Fausa na temat Messiego czy jego rodziny (nie chcę mówić, że takiej nie było, być może jakaś była? W każdym bądź razie nic mi o tym nie wiadomo). Sprawę trzeba wyjaśnić, bo takie spięcia Barcelonie są niepotrzebne. I w ogóle pierwszy raz czytam takie mocne słowa ze strony Messiego. Też tak jest, że nie wiemy wszystkiego, co się wewnątrz dzieje. Z początku myślałem, że Faus palnął coś odnośnie tej całej afery z podatkami, albo odnośnie pomówień ojca. Ta cała polityka jest męcząca i powinna jak najrzadziej wychodzić do gazet, bo te całej sprawie nie pomogą, są nastawione na sensacje, sprzedaż i tyle. Messi jak normalny człowiek ma prawo też się wkurzyć. Ciekawy znowu jestem, dlaczego akurat Fausowi się od niego oberwało. Nie sądzę, że chodzi tylko o słowa z linku z powyższego artykułu ani tylko o nowy kontrakt. Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni niebawem. Messi widać ma już dosyć tego całego zamieszania, zresztą kto by nie miał.
0
n00stress, gadanie - to tak jakbym słyszał moich kumpli - szachy nie... Ta gra [czyli właśnie szachy] i tak jest wg mnie najlepsza, ale już mniejsza... PS. ponoć jest już jakiś szacho-boks. Przynajmniej wszystko zależy od strategii i Twojego pomysłu, nie od przypadku losowego, kontuzji... I w snookerze jest coś z tego. Snooker może wydawać się wkur... długi i nudny, ale jest coś w tym. W każdym bądź razie nie zarażam. Co kto lubi. Tak z innych sportów uwielbiałem kiedyś PRIDE i Ruska Emelianenko ale także innych z MMA ale też wielu z K1, genialni fajterzy, idę spać! Pozdrówka.
0
Od NBA to jest N2O hehehe, on jest na bieżąco :) Ja się w tym gubię. Wolę już porządną dawkę nudnego snookera, tu już niejaki Piotr 1985 by pewnie miał więcej do powiedzenia hehe
0
Ty, szkoda, że ja się nigdy nie wtajemniczyłem w ten sport, tzn. w kosza, a za małolata uwielbiałem ten port bardziej niż piłkę nożną. Za małolata byłem takim sezonowcem, miałem cały komplet wraz z dżokejką Chicago Bulls, uwielbiałem Jordana i Rodmana. Byłem ich sezonowcem, chodziło się na kosza z kolegami codziennie (w balę - po śląsku - też), ale poza tym nie mam zielonego pojęcia, co się teraz w koszu dzieje. Fajną inicjatywę zrobiliście z sekcją kosza, serio, bo czasem sobie zobaczę mecze Regal.
0
n00stress, o tej porze z piłki? Ja Cię rozumiem. Każda wymówka dobra, byleby uniknąć porządków w domu. Żeby nie było, porządek = wiem, gdzie się co znajduje. To tak w kierunku płci pięknej.
0
Już nieaktualne, bo widzę, że już służby porządkowe zadziałały :)
0
No dajcie spokój ;) To komentarz @BLASK007 za Caps Lock jest usuwany, a Pan @womal AKA "polecam tego gościa" walący pod wieloma artykułami swoje spamy sieje spustoszenie. I tak dobrze, że już nie musimy czytać Pana :niunie na kamerkach" ;D
0
Nieładnie - błąd za błędem hehe
0
Nie ładnie z mojej strony: głowę.
0
"Figo zasugerował nawet po jednym z meczów, że to Tarzan wymusił na arbitrze czerwoną kartkę, którą gracz Realu Madryt został ukarany podczas Gran Derbi 25 kwietnia 2004 roku"
Tak a propos tamtej akcji, Puyol z tą odwagą zawsze będzie mi się kojarzył. Jak to się mówi, Puyol włoży łeb tam, gdzie inni nogi nie włożą hehe. Sędzia powinien wtedy dać Portugalczykowi bezpośrednią czerwoną, on wtedy dostał tylko drugą żółtą, spóźniony bałwan. Ale Ronnie i Xavi wtedy poprawili humory, a mógł i Kluivert, gdyby nie zmarnowane okazje, które w sumie były w dwie strony.
0
"W trakcie dotychczasowej kariery najbardziej pamiętny był jego gol na Stamford Bridge w 2009 roku". Ten gol spośród tych decydujących - najładniejszy, ale pod względem wagi trzeba przypomnieć jego bliźniaczy gol z 11 lipca 2010 r. w Johannesburgu na wagę złota!
0
BarcaForever24 - E tam, wg mnie z jajem podchodzą, zrzucają presję meczu ze swoich kibiców, pokazują że się potrafią bawić meczem, nie stresować przed Realem :)
0
A tak się bawią piłkarze z Xativy przed dzisiejszym meczem hehehe:
So, don't worry, be happy!
Ale najpierw trzeba zobaczyć, co tam u El Maestro Ronniego w Klubowych Mistrzostwach.
0
Dobrej nocki wszystkim.
0
Piti zbyt dokładnie chciał :) Shit happens. Znowuż Osa ładnie. W pierwszej połowie Malaga prowadziła 3-0, byli pewni, a tu Osa w drugiej na remis 3-3. Znów Los Blancos będą musieli bać się żądeł :))) PS. Osy akurat nie zostawiają żądeł, więc mogą żądlić wiele razy hehe
0
Piti w słupek strzelił, Murillo przestrzelił nad poprzeczką i Granada odpada. I dobrze, niech się Alcorcon cieszy.
0
http://www.rojadirecta.me/goto/emispo005.blogspot.com
Penalties :)
0
adi12 - a ja stawiam, że będzie 2000 podań i rozklepane City. ;D
0
Zawsze luty kojarzył się z najgorszym momentem sezonu dla Barcy. Myślę, że akurat w tym sezonie możemy liczyć na dobry luty, to może być dla Blaugrany jeden z lepszych miesiąców w sezonie. Luty mógłby być pechowym miesiącem, gdyby wcześniej zawodnicy ciągle grali, gdyby było mało rotacji, gdyby jak za Pepa i Titka tacy piłkarze jak Xavi i Messi grali praktycznie co mecz, a zmęczenie dawało w kość. Jeśli nie zdarzą się jakieś niespodziewane kontuzje, Barca powinna właśnie wtedy grać najlepszym składem. Jaka będzie forma Barcy, tego nikt nie wie. Ale Man City też nie musi być w tak zwyżkowej formie jak teraz. To najtrudniejszy możliwy rywal z możliwych w chwili obecnej, ale jeśli się takiego pokona, to doda to motywacji. Moim zdaniem okres najtrudniejszy bez Valdesa, Messiego, Alvesa będziemy mieli za sobą. Po losowaniu też byłem wkurzony, że Martino i Barca ma pod górkę, im prostszy rywal to mniej wysiłku, ale prędzej czy później trzeba znowu pokazać siłę w Europie, albo zwyczajnie odpaść. Zawsze jest coś, co nam nie pasuje, albo czas albo rywal jest nieodpowiedni. A szlagiery będą super, jak właśnie City z Barcą, Arsenal z Bayernem, czy Milan z Atletico. W tym ostatnim z wymienionych dwumeczów kibicuję naszym rywalom z podwórka. Nie ma co się martwić na przyszłość, sądzę że kadrowo Barca ma najcięższy okres za sobą, w lutym powinno być tylko lepiej. Na razie najtrudniejszym sprawdzianem będzie ligowe starcie z Atletico 12 stycznia na Vicente Calderon. Nie ma źle, a jak wygrywać to z najlepszymi, choćby po to, żeby wiedzieć na co stać tę drużynę, a nie przechodzić po kolejnych szczeblach drabinki licząc na "szczęśliwe" losowanie. Jeśli znowu wygramy ten dwumecz, da to kopa motywacyjnego całej drużynie. Mam nadzieję też na ciepłe powitanie Iworyjczyka :)
0
MMM - nie no, Twój argument o sprawdzaniu młodzieży jak najbardziej słuszny, no doubt... Ej, ja nie chcę wyjść na takiego gnoma, co gra pewniakami hehehe. Co to, to nie. :)
ElDominatore - tak a propos Ibry, ja muszę się przyznać, że on mi nigdy nie pasował do gry Barcy... Ale co człek, to opinia. Dla mnie jakoś nie pasował, był zbyt sztywny, mimo zmysłu strzeleckiego chciałem jego odejścia. I w sumie dzisiaj by się ktoś taki paradoksalnie przydał, ale jednak wolałbym kogoś innego ;D
0
El Dominator, powiem Ci, że rzuty rożne dla nas nie dość (poza dzisiejszym wyjątkiem Songa, który uderzył w słupek) że kończą się zpupełnie niczym, bo Barca z rogów to po prostu przedłużenie posiadania piłki, to pamiętam pod koniec meczu, że po naszym rogu Villarreal wyszedł z kontrą. I tak często jest. Jest w tym paradoks. Skoro my nie strzelamy z rożnych, ja jako kibic boję się o kontrę rywali. No dziwnie to brzmi, ale tak to wygląda i mnie to wkurza, Dobra - niski wzrost, ale na tyle rożnych? Czy jest jakaś drużyna, która ma gorsze statystyki z rożnych niż Barca? Pytam serio?
0
El dominatore
Ja go też nie widzę w przyszłości Barcy, ale zobaczymy, na razie jest Puchar Króla i niektóre mecze w LL. Szkoda chłopaka, ma to coś, ma przyspieszenie, szybkość, ale moim zdaniem nie nadaje się na Barcę, przynajmniej ja tak to widzę. Jak zawsze - nie chce się mieć racji, ale będę szczery, sądzę że Tello odejdzie niebawem. Jak co, to można się założyć, najwyżej przegramy rację :)
0
Słuchajcie, w porządku. Ale chodziło mi też o coś innego, nie tyle chodzi mi o ustawienie, a samą dokładność podań. To jest czasami przerąbane, bo zależy od dnia meczu, raz zagrasz zajebiście, raz wiele rzeczy ci się nie uda. I tak mi się wydawało, szczególnie w pierwszej połowie, że Barca nie grała swojego. Ale zostawmy to. Np. wg. Was kontry, które mogły być super poprowadzone, były okej? Wg mnie nie. Ten spekt gry mnie wkurzał, szczególnie z tego powodu, że była możliwość. Dało się z tego coś więcej zrobić. Gra nie była najlepsza. Ktoś wcześniej napisał - 20 minut ostatnie było super, z tym się mogę zgodzić, bo gra była zdecydowanie szybsza, ale wcześniej dużo naszej drużynie brakowało, nie wiem jak to określić, może samej ekspresji? Było jednak zbyt sporo niedokładności jak na Barcę, nawet w niecelnych podaniach Iniesty czy Alexisa, przewidywalności, wolnej gry. Ja to tak widziałem. Może to jedna z ostatnich akcji, ale utkwiła mi w głowie jak była możliwość do kontrataku - S. Roberto podał do kogoś w kontrze (już nie pamiętam), a Xavi został w tyle i wcale nie chciał się podłączać. Mnie to denerwuje, że Barca często sobie komplikuje akcje, próbując podejść atakiem pozycyjnym, kiedy ma na tacy takie coś jak jedno z najprostszych rozwiązań, jak prosta riposta zwana kontratakiem.
0
MMM, jak Cesc nawet gra w ataku, to czuję jakby go korciło jednak do podań, dla mnie on żaden napastnik, a super podawacz. Ja bym chciał na tej "9" Neymara jak na dziś dzień.
0
Dobra, mecz wygrany możemy się cieszyć, ale po to się wchodzi na tę stronę, żeby też trochę gorzkich słów usłyszeć od innych kibiców, czy po prostu nie tyle krytyki co uwag. Koledzy kuba1794 i El dominatore zajebiście powiedzieli swoje na temat, ja się w dużej części z nimi zgadzam. Nie uważacie, że zagraliśmy trochę zbyt zachowawczo, słabo? Prosto mówić, gdy to Osa remisuje z Realem tak jak z nami i Żółta Łódź wszystkim w lidze uprzykrza życie. Jasne, nie da się wszystkiego wygrać, nie ma co się zamieniać w hipokrytów i trenerów, wiedzących więcej od Martino, ale powaga panowie i panie. Ja wymienię chyba to co zawsze. Mnie się podobało postawienie na Bartrę i Montoyę (co do ostatniego nie wiążę z nim przyszłości, jednak w ogóle cieszę się mimo wszystko). Nie podobało mi się i nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Cesc miałby nie grać w pomocy. Najbardziej chyba z wszystkich pozytywów - to poprawa Pique, jakbym go widział sprzed kilku lat, sam nie wiem, czy mam się łudzić :) to tyle z krytykanctwa ode mnie. Dobra Bartra zawalił, ale jak miałbym liczyć te błędy Pique i Masche - jest to do wybaczenia, nie mówcie.
0
Jasne, gra Alby też mi się podobała.
0
MocnyArgumentFilipa - ja bym chciał, żeby mieli jeszcze lepsze, bo czasem jednak marnują takie duperele, a potem strzelają golaso :) Ale dzisiaj byłoby golaso Neymara z tą akcją z S. Roberto - jaka szkoda... Najważniejsza jest gra i chęci, a że 5 cm wte czy wewte to już trudno.
0
MMM - prawda, ja czasem śpię z nietoperzami, ale teraz coś za ciepło się zrobiło u nas, to wyleciałem hehe
0
Lechu, nie czytałem wcześniejszych wypowiedzi, bo nie miałem czasu, ale fajnie że ktoś docenił pracę Busquetsa - on mi się bardzo podaobał w tym meczu, stąd nie rozumiem tak niskich not w głosowaniu na najlepszego zawodnika meczu. Alexis poprawił się znacznie i trzyma poziom, ja bym chciał żeby tez ładował te bramy, gdy ma ku temu możliwość, ale to co robi zasługuje na wielki plus, powaga.