sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tzn. do Daniego nic nie mam, po prostu chodziło mi o jego skuteczność w dośrodkowaniach, ale w tym nikomu nic nie wychodziło, bardziej zasłużyliśmy taktycznie na wygraną niż samą kreacją w ofensywie. Więcej nam wychodziło w blokowaniu akcji niż w atakach. :)
0
Tak a propos, widać, że mu zależy pozostawić po sobie tego dobrego starego Victora, to mi się podoba. Chce zaliczyć ostatnią LM z Barcą w jak najlepszy sposób i chwała mu za ambicje.
0
O j chyba żartujesz, co do reszty zdania się zgodzę :) Ale nie Dani, któremu dużo nie wychodziło! Victor i basta! hehehe
0
Polskie znaki kolego, Lukasz pisze się Łukasz. zabrakło "ł". ;D
0
Choć w sumie nie taka niespodzianka, bo co jak co Pique grał fenomenalne dwa ostatnie mecze, ale sam nie wiedziałem, czy on taki dobry, czy rywal taki słaby, do tego Masche też dobrze wypadł, choć miał więcej błędów. Ale Barca też blokowała akcje pressingiem, w ogóle drużynowo lepiej zagrała blokując rywala, niż w samej konstrukcji ofensywnej. Oczywiście City też tworzyło gdzieś przez 70% autobus i nie pozwalało na wiele, a oba zespoły straciy tak naprawdę wiele minut wypróbowując się i grając bardzo rozważnie, nie ryzykując za wszelką cenę.
0
Ja to największe obawy miałem właśnie o defensywę, nie ofensywę. A tu niespodzianka, A Victor dla mnie zawodnik meczu!!! No doubt for that.
0
*moda na hejt Barcy
0
A resztą się nie przejmuj. trudno, żeby moda przeminęła, skoro Barca ciągle na topie i w 1/2 finałach :) Każdy by tak chciał, to co można zrobić, jak nie szukać dziury w całym :)
0
No jak to nie, mamy już osobny artykuł na ten temat :)
0
Hahaha, też po komentarzach fioletowych tak odczuwam, stąd chciałbym zobaczyć taką średnią arytmetyczną twarz kibica Realu, który rajcował się, że Barca dziś zaliczy wtopę. :)
0
No myślę, że jakby wynik był odwrotny, znalazłaby się tu grupka od "Martino out". :) Ale wygraliśmy. Mam tylko nadzieję, że też ten radykalizm nie pójdzie w drugą stronę i Martino nie zostanie obwieszczony geniuszem. To jest porządny trener, zobaczymy po sezonie, wtedy najsprawiedliwiej podsumować czyjąś pracę, nie po pojedynczych wygranych i przegranych.
0
Dokładnie, sam pisałem wczoraj, że najprawdopodobniej będzie 2-1 dla nich, lub 2-2. Ten drugi wynik brałbym w ciemno. Taki wynik to jest miodzio, jeszcze na wyjeździe. :)
0
Tak tak Henie, dzięki za sprostowanie, oczywiście, kleks mi się zdarzył :) Po szampanie :)
0
Iiiiihaaaaaaaa, woooohaaaaaaaaa!!! krzyk kowboja, który złapał dwie krowy na lasso i nie wypuścił żadnej. No albo żeby było bardziej po hiszpańsku, to krzyk matadora, który powalił dwa byki i nie odniósł żadnej rany. Ale w sumie to w Katalonii już zakazane, więc może po prostu... 2-0 dla Barcy i Jedziemy z nimi na Camp Nou!!! :)))) Baaardzo trudny egzamin zdany, otwieramy małego szampana, takiego małego już przynajmniej można wypić, bo nie sądzę, że przy brameczce na Camp nou, City wbije 4 gole, ale wiadomo, że takiej drużyny nie można lekceważyć. Ale dzisiaj są powody do dumy, mimo że gra się nieukładała kilku piłkarzom, tak drużynowo blokowaliśmy ich dobrze! Vamos Barca!
0
StrangeFruit - widziałem, ale pełna koncentracja i będzie spoko! Da się ten mecz wygrać. Będzie ciężko, ale nie ma co zakładać najgorszych scenariuszy. Pozdrówka i kibicujemy.
0
Mam do Was prośbę. Jak wynik będzie w trakcie meczu trochę niekorzystny dla Barcy, weźcie wysilcie się i spróbujcie strzelić bramkę dla Barcy. Właściwie piszę to do telekinetów. Do po meczu, ludziska, wierzymy do końca, będzie piękny meczyk! Moje motto: strzelać, wygrać, zniszczyć! A przynajmniej spróbować. Jedziemy z nimi, co się będziemy w tańcu... Jesteśmy lepsi, w meczu liczą się detale, ale fajną piłkę na pewno pokażemy. Spokojnie, tylko bez paniki, jak przetrzymamy nawał pierwszych 15 minut, myślę, że potem wszystko powinno się ułożyć po naszemu. Pozdrawiam i do po meczu. Będzie dobrze!!! :) A nam pozostaje trzymać kciuki. Zapinamy pasy i kibicujemy!
0
whatis łudzi się, że Barca przejdzie City i później gdzieś w finale Real złoi Barcę, a tak będzie, ale na odwrót. Mimo wszystko fajnie, że taki dinozaur z Madrytu raz na ruski rok kibicuje Barcelonie! :)
0
destro
Właśnie, obserwuj Alexisa, dobrze, że mi przypomniałeś o tamtej naszej dyskusji! Nie będę go bronił na siłę, ale zobaczysz, że zrobi niejedną fajną akcję! :D Do dyskusji wrócimy dziś w nocy, jeśli będziesz się jeszcze trzymał, nawet na 4 kończynach hehe, a jak nie, to jutro!
0
destro, ale tylko ze szczęścia, to tak, za Barcę zawsze można wypić! Choć ja dziś na suchara ;D
0
Mourinho to zawsze doceniał Barcę na swój sposób. Po prostu jego miłość jest tragiczna, niespełniona, stąd od czasu do czasu prztyczek w nasz nos ;D
0
Haha, zatopiony Koczisie! xD
0
Jose "The Special Five" Mouminek musiał swoje powiedzieć, no ale troszkę się z typem zgadzam. :D
Poza tym Mou musi doceniać Barcę w chwili obecnej, skoro mówi, że mimo iż Barca jest tą "najgorszą Barçą od wielu, wielu lat", a City w swojej szczytowej formie - to Obywatele mają tylko wg niego szansę na awans, więc chyba nic takiego złego o Barcelonie nie powiedział i nie dyskredytuje możliwości "drużyny, która na zawsze pozostanie w jego corazon" :)
0
Dodam tylko, że w takich niesprzyjających okolicznościach uwielbiam się mylić. A czemu nie, to dwumecz, liczy się forma dnia, więc i zwycięstwo Barcy jest całkiem możliwe, je tego nie wiem, nikt tego nie wie, jak się ułoży mecz. Powiedzmy sobie szczerze, że przypadek, zwykłe szczęście też odgrywa w sporcie dużą rolę. Nieraz lepsze drużyny przegrywały, oczywiście mam nadzieję, że tu lepszość wygra, a tą lepszość pokaże Barca. W ogóle grać przeciwko takim piłkarzom jak nasi - ciężko przewidzieć, nawet biorąc pod uwagę wyśmienitą formę City, która chce iść po majstra.
0
Bez populizmu ja sądzę, tak zupełnie trzeźwo, że City wygra mecz jedną bramką u siebie. Ja stoję za Barceloną oczywiście i nie chciałbym, aby tak mecz się skończył, najlepiej byłoby tu wygrać, ale doświadczenie pozwala mi pobawić się we wróżkę - 2-1 dla nich. Najważniejsze to strzelić tam bramkę! A później praca i praca, jest to do odrobienia. a hejty i tak się wyleją, jak zawsze. Przecież tak było na tej stronie po ajaxie, po milanie, po osasunie i po bilbao, emocje często tu biorą górę, niektóre słuszne, większość jednak nie.
0
Ej, no takie coś nazywasz brakiem pomysłu? ;D
0
Ja też rozumiem ideały Fantastycznego Chłopca, jednak takie rzeczy jak planowa gospodarka oparta na zakazach i nakazach, regulacji odgórnej raczej nie przejdą. Można to w jakiś sposób ograniczyć. Ale podzielam opinię, że światem rządzi pieniądz, możemy tupać nogą, nic to nie zmieni, również podejście klubów do reklam i walka o finansową konkurencyjność na rynku wśród klubów. Masz lepszego sponsora, masz lepszego piłkarza - to tak na ogół, bo wiadomo, że zdarzają się wyjątki, które cenimy, stawianie na szkółkę, albo tych piłkarzy, którzy za większą mamonę nie odejdą ze swoich ukochanych klubów. Pieniądz rządzi, jednak jeszcze u wielu ten sentyment starej szkoły pozostał, za co uwielbiam podejście naszych piłkarzy, którzy nieraz byli kuszeni pięknymi ofertami z pięknymi walizkami, jednak zostali. Dzisiaj to nawet często słyszę krytykę w drugą stronę - "a co on tam umie, jak nie sprawdził się w kilku ligach". Taki Iker czy Messi - co to za piłkarze, skoro cały czas grają w tym samym klubie, jakby pokazali coś w angielskiej czy włoskiej - wtedy to byliby goście. Takie bzdury ciągle czytam.
Fajnie, że są jeszcze ludzie z ideałami, dlatego chciałbym, żeby Puyol zakończył tu karierę, na nim nie chce ani grosza. Oczywiście, jeśli sam tego będzie chciał.
0
Dominik! Ładnie na awatarze wyszedłeś!!! ;D Fajny tatuaż na lewym ramieniu, jeśli dobrze widzę!
0
Skoro już nie ma Aleksandra Rosella, to jest to już możliwe, choć pewnie Josep Maria też mu nie pasi, jako stary kumpel Sandro. :D
0
Hehe, no tak pewnie będzie, jeśli tak będzie, ale może uda nam się wywalczyć remis, byłbym zadowolony. Ja też pisałem o tym, że Rayo to nie sprawdzian, a raczej sparing, więc nie ma co prognozować tym meczem na przyszłość. Ale lepsze 6-0 w takim meczu ze słabym Rayo, niż 3-0 ze słabym Getafe, jak dziś Real hehe
0
Kesh, no jacha, że tak, ja sam bym tego na pewno lepiej nie zrobił. Jednak chodzi mi o same decyzje, nie błędy sytuacyjne, a błędy decyzyjne, czyli akcje z zamiarem. Nie czepiam się tego, jak on mógł tego nie strzelić. Nie chodzi mi o same zmarnowane setki, tylko zastanawia mnie sama decyzja piłkarzy i ten sposób gry. Kij ma dwa końca, więc ma to swoje plusy, jak i minusy. Ja jestem przekonany, że w tych sytuacjach strzelali, w których można było strzelać, nie szukali kolejnego podania, szczególnie, gdy adresat miał krycie, byłoby więcej bramek, nie mam racji?
A jeśli chodzi Ci o moją grę w piłkę, gdybym raz zagrał z Barcą, przekonałbyś się, że da się w skali 1-10 zarobić ocenę minusową, hehe.