0

wpw element, już Ci odpisałem, ale uciekła mi wiadomość, przez moją debilnie ustawioną klawiaturę... Jeszcze raz. Najlepiej byłoby oceniać w skali 1-100 albo 1-1000, oceny byłyby bardziej zróżnicowane. Ale o co Ci chodzi? Czy Redakcja nie uwzględnia połówek? Przecież jest możliwość wystawienia oceny 5,5. toć oceny połowiczne stanowią tu ilość ocen, tak mniemam, czyli musi być ich nieparzysta liczba, bo 19, zgadza się? tzn. wg czystej logiki czysta przeciętność gry piłkarza powinna się mieścić około granic 5.5 - tak myślę.

Z tymi stoperami to jest różnie, ja straciłem to kogokolwiek zaufanie tak w ogóle, widzę, że w różnych meczach potrafią zagrać profesjonalnie, w kilku innych zagrać jak początkujący. Powiem tyle - nie mam do żadnego zaufania, ostatnimi meczami wcale takiego u mnie nie zdobyli.

0

Tzn, ja uważam, że chciał dostać podanie, ale mogło tak być, jak mówisz. Zaraz sam poszukam.

0

wpwelement, tak z ciekawości, masz do tego YT? Bo jestem ciekawy, bo połowicznie się zgadzam z Tobą. Mogło tak być, jak mówisz, ale nie do końca jestem przekonany.

0

Gdyby Pique miał obronioną jakąś setkę, która na 90% miałaby się skończyć golem, a Pique by ją wybronił - wtedy uznałbym go za Zawodnika Meczu. Dla mnie Pique był po prostu bardzo dobrym stoperem, który popełnił kilka błędów. Rozumiem też straty Leo i jednak grę dalej poniżej swojego poziomu - poziomu "tego" Leo, jednak dalej był najbardziej decydującym Zawodnikiem Meczu! Ale najważniejsza jest dyskusja, nawet kłótnie. Ja np. poniżej przecie nie na poważnie piszę o obniżeniu oceny Inieście o pół (wgl. co mnie obchodzą oceny Redakcji czy tutejszych Użytkowników - z całym szacunkiem). Dla mnie pod artykułami o ocenach najistotniejsze są opinie nt. gry tych zawodników, to przede wszystkim, nota w dół czy w górę to przy okazji :). Ale jeśli mamy się później do nich odnosić, to tak, muszą być jak najbardziej obiektywne, jeśli traktujemy to jako czystą zabawę ku wymianie poglądów, bawmy się. A moje wytknięcie bezczelne palcem, że w niektórych sytuacjach Iniesta zagrał jak zombiak z B-horrorów hehe nie świadczy o tym, że mi na tym zależy, żeby mu obniżyć o pół oceny, ale po prostu ciekawy jestem, czy ktoś podziela moją opinię, że tak było... Tylko i aż tyle.

0

Barcaclue i WPW Elemencie. Eee tam, nasza Redakcja promuje demokrację, przecież Challenger pisał o pluralizmie, nikomu słowa przecie nie odmawia i każdemu tu chyba, mimo niezgodności w poglądach się pozwala swoje napisać (było kiedyś tak, że komuś się zamykało japę? Może nie zawsze odpowiadało na pytania, ale nietolerancji nie widzę - to ju prędzej) i to na plus, a tam czy 7.0, czy 8.0, czy 7.5 - nie da się wszystkim dogodzić. A opisy - uważam, że nie są hula-hop, nie zawsze i nie u wszystkich. Ja akurat nie mam nic przeciwko Piketowi w tym meczu, zaraz po meczu pomyślałem, że warto byłoby go docenić, wybaczyć pojedyncze błędy. Jeśli by to ode mnie zależało, to wybrałbym jednak Leosia (choć dalej uważam, że gra na pół-levelu). Nie chciałbym, żeby uwzględniać w ocenach kogo na co stać, bo pamiętajmy, że oceniamy ich nie względem siebie samych, pod względem porównawczym z kolegami z drużyny. Bo jeśli miałbym oceniać Leo jak na optymalnego, najlepszego Leo - to dałbym mu za ten mecz ocenę 6.0. Dlatego z samą oceną 8.0 się zgadzam, nie powinna być wyższa. Sam opis natomiast powinien być pełniejszy, tak jak w przypadku poprzednich meczów, z tym się jak najbardziej zgadzam z Paxem, natomiast nie doszukuję się w tym tendencyjności. W sumie Piket nawet względem drużyny mógł najpoprawniej zagrać. Dla mnie liczą się jednak interwencje czaderskie oprócz dobrej ciągłej gry, żeby nie było, że ona nie jest najistotniejsza. CD

0

Oj nie, to była trudna sytuacja, no ale ja wymagam! U Andresa nie takie rzeczy się widziało i ogarniał wszystko, co się działo, jak ten kameleon. :)

0

wpwelement
Ja sobie tak myślę, co mógł sobie pomyśleć lewy obrońca RSSS Jose Angel, gdy walnął byka i zrobił tego "error passa" do Leosia hahaha.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=7gqz3j3hS4k#t=52s
Pewnie pomyślał, że jak podałem do Leo, to już pozamiatane. Shit happens. :) A tak w ogóle to tak ładnie wybił i półasystował Alves hehe

0

Tak samo nie podobało mi się to podanie Andresa do Alvesa, które nie było zagrane w tempo z chyba 38' (+/-). Tam definitywnie Andres mimo, że na pierwszy rzut oka wyglądało to jako dobre zagranie, Iniesta nie wyczuł momentu i podał, gdy Alves znajdował się już na mniej więcej 3m spalonym. Co jak co, ale Andres to jeden z piłkarzy w Barcie, cechujący się super przeglądem pola, tu jakby się spóźnił z decyzją o podaniu. BTW. Alves wtedy strzelił gola (ze spalonego), coś niesamowitego, że z tak bliska zdecydował się oddać strzał(!), a nie próbował jeszcze podawać hehe, zawsze kojarzę go z bojaźni strzałów z bliska, za co zawsze mu wygarniam przed telewizorem :), ale nie bądźmy surowi - z odwagi oddawania strzałów z dystansu. Iniestę widziałem w tym meczu jako zawodnika próbującego jak zwykle coś zrobić dobrego dla ofensywy, coś ryzykownego, ale jakby był lekko nieprzytomny, powaga. Mam nadzieję, że to nie za surowe określenie. Charakter jego gry podobał mi się, szanuję to, ale jego reakcje wydawały mi się w tym meczu nieco spowolnione. Pozdrawiam i wnioskuję o spuszczenie mu noty o połówkę. Dzisiaj to po prostu czyste zło ze mnie wychodzi. ;)

0

Bisz i Redakcjo! Ogólnie też przyznałbym Zawodnika Meczu Leosiowi, ale skoro już tyle się naczytałem i praktycznie nie mam nic do dodania, przyłączam się do prośby Paxa, ale także innych użytkowników.

Ja akurat w innej sprawie, w sprawie Iniesty. Ja również (nie wierzę, że to piszę, nie pamiętam, żebym o to wnioskował) jestem za lekkim obniżeniem noty dla Iniesty... o małą połóweczkę. A dlaczego? Tzn. ja widzę grę w TYM meczu Iniesty tak, za co zawsze jego grę cenię. On zawsze ryzykuje, próbuje przenieść akcję do przodu, stąd ja u niego nie liczę strat w taki sam sposób jak u innych. Strata przecież nie zawsze równa innej stracie. Tu widziałem go, jak by nie był sobą. Tracił nieraz piłki w śmieszny sposób, jakby był zbyt pewny swoich umiejętności, a powinien troszkę wcześniej oddać piłkę. Tak było w 23', 33', 50' (zawiązała się groźna akcja RSSS), 51' w klepce z Messim kolejny raz w dość banalny sposób jak na jego umiejętności traci, na szczęście Messi odzyskał piłkę, w 53' dobrze uderzył po ładnym podaniu od Leo i dryblingu, ale piłka przeleciała niedużo od lewego słupka; w 66' Iniesta popsuł dobrą okazję do strzelenia gola, bo Messi czekał już na podanie w polu karnym, a Andres przy linii zatrzymał się i mając na sobie obrońcę jedyne co pożytecznego zrobił to nabił go na róg. W 75' znowu po wymianie z Leo, Iniesta mu podał troszkę bardzo do przodu; 86', 91' - to były najsłabsze momenty Iniesty, nie wszystkie były aż tak istotne, ale jednak widać było, że coś jest z Andresem nie tak. Jeszcze raz - nie chodzi mi o ilość jego strat, bo w przypadku takich piłkarzy ryzykujących, liczby są różne - chodzi mi o jakość. Mimo to plus za chęci i przenoszenie akcji, więc bez przesady z tą obniżką. To oczywiście zabawa, bez hejtu, ja też uwielbiam Dona. :)))) CD

0

Innymi słowy, trzeba zaznaczyć, że drużyna może sobie strzelić bramkę dzięki pracy innych piłkarzy. Zobacz jak grał Iniesta na ME u nas w Polsce i na Ukrainie, a jakie miał staty w bramkach i asystach. Już nie pamiętam, ale chyba miał tylko jedną asystę, a jaką piękną robotę wykonał w wielu meczach na tych mistrzostwach. Oczywiście nie porównuję tamtego Iniesty do przedwczorajszego Pedro, bo to jednak byłoby niesprawiedliwe dla Dona Andresa. Tylko chcę zaznaczyć, jaki jest tok mojego rozumowania.

0

* I wg użytkowników tej strony też tak było wielokrotnie. Oczywiście wiem, że Iniesta miał asystę, ale grał równo i dobrze przez cały mecz, co słusznie jest docenione. Ja jednak uważam, że Messi powinien być ZM, ale to już na inną dyskusję, teraz nie chce mi się rozpisywać na ten temat, a mecz zaraz będzie. :)

0

Nie, nie, nic takiego nie twierdzę, Donie. :) Dla mnie oprócz tego trzeba także wliczyć w to całą grę i aktywność oraz skuteczność w innych mniej lub bardziej znaczących elementach gry. Przecież piszę, że za bramkę trzeba podnieść Chilijczykowi. Dla mnie nie ma takiej reguły, żeby zawodnik, który miał np. dwa gole i asystę musiał mieć wyższą ocenę od zawodnika, który zdobył jednego gola. Czasem się to przekłada na ogólny obraz gry, czasem nie do końca. Z tym jest różnie. Możesz grać dobrze i dać to drużynie, że drużyna ma z tego korzyści, a ktoś inny może asystować i strzelać, co nie znaczy z samej zasady, że asystent, czy strzelec grał lepiej. Mogło tak być, ale nie musiało. Pomijając już to, często tu zawodnikami meczu wg Redakcji zostawali ci, którzy grali super przez cały mecz, a nie mieli na koncie nic, jak np. Busquets, teraz Iniesta.

0

Only Tito i Ściahu. Fajnie słyszeć, że takie pomysły są w perspektywach. Co jak co, ale dla mnie wielka szkoda spamować pod takimi artykułami jak o ocenach, tak samo pod felietonami, czy innymi, w których częściej wyrażamy swoje opinie. :) Dzięki.

0

Do Redakcji - szkoda, że na głównym planie jako główny artykuł jest właśnie ten z ocenami. Chodzi mi o to, że za pół godziny zacznie się pod nim komentowanie rewanżu Atletico z Realem. Potem wszystkie nasze dyskusje, uwagi będą się mieszać z komentarzami na temat. Powiem szczerze, że to bardzo zniechęca do dalszej dyskusji nad ocenami naszych zawodników, przynajmniej w czasie przed meczem, w trakcie i trochę po, bo zapewne do dyskusji powrócimy. Moim zdaniem warto by było pomyśleć nad stworzeniem w przyszłości jakichś artykułów, czy miejsca na dyskusję o innych meczach, albo stworzyć jakiś mniej istotny artykuł jako główny, żeby odciążyć merytoryczną dyskusję dot. gry naszych zawodników od komentowania bieżących wydarzeń. Oczywiście to tylko moja sugestia, bo może to większości akurat nie przeszkadza. W sumie mnie to nie przeszkadza, ale później trudniej się wyszukuje komentarze użytkowników, którzy odnoszą się do tematu artykułu, bo są wmieszane w dyskusję o meczu innych drużyn. :)

0

Podsumowując wszystkie te aspekty gry i to, co się udało, a co nie dwóm skrzydłowym, sądzę, że gra Pedro była lepsza od gry Alexisa. Normalnie powinna być wyższa ocena gry Pedro, może o ok. 1,5 punktu z samej gry wg mnie, ale ze względu na bramkę można podwyższyć Alexisowi o 1 pkt wyżej. Dla mnie Pedro powinien więc mieć przynajmniej o 0,5 pkta wyższą ocenę, żeby symbolicznie zaznaczyć, że pomimo braku swojej 50. bramki w 250. meczu, gra Kanaryjczyka była lepsza od gry Chilijczyka. Przypominam, że gdyby sędzia liniowy nie był ślepy, zauważyłby ustawienie Chilijczyka na spalonym. Weźcie te argumenty również pod uwagę. Nie hejtuję Alexisa, bo mam wrażenie, że niektórzy myślą, że Chilijczyk jest pokrzywdzony, bo Pedro się tu promuje. Nic takiego, przynajmniej z mojej strony. Po prostu po meczu miałem wrażenie, że Alexisowi jednak więcej akcji nie wyszło poza tymi kilkoma decydującymi akcjami, co Redakcja uwzględniła w ocenie. Pedro zrobił natomiast na mnie w tym meczu lepsze wrażenie, jakby było go więcej, mimo podobnej aktywności.
Oczywiście doceniam również grę bez piłki Sancheza, ale sądzę, że Pedro pod tym względem nie był wcale gorszy w tym spotkaniu, również pod względem pressingu, takie miałem wrażenie. Pozdrawiam.

0

Pedro ani razu nie dał sobie zabrać piłki. Alexis poza główką przy golu dwa pozostałe strzały miał niecelne. Pedro niestety nie uderzał na bramkę, więc trudno ich pod tym względem porównać, pełnił bardziej funkcję czarnego konia tego spotkania. Pedro był moim zdaniem bardziej widoczny w obronie, gdzie wywalczył piłki, był faulowany i zdobył rzuty wolne na swojej połowie (ja pamiętam dwie takie akcje). Z pozytywów Alexisa, który moim zdaniem też był niezły w obronie, pamiętam, że próbował zablokować strzał na 1-0, ale się nie udało, za to plus. W skuteczności czyszczeń ma przewagę nad Pedro 2 do 0. Jeśli chodzi o podania, Pedro miał 2 kluczowe, Alexis 1; Pedro próbował 3 razy długich podań i raz się mu udało, Alexis nie próbował długich podań w ogóle. Obaj 2 razy dośrodkowywali piłkę, ale Pedro miał 2 celne dośrodkowania, Alexisowi nie udało się to ani raz. Jako skrzydłowy popisał się za to super w 88', o której Redakcja napisała w opisie (asysta do Fabsa). Pedro znowu popisał się równie piękną asystą, która musiała być dograna w tempo, żeby Leo mógł dobrze złożyć się do strzału. Piękny gol Leo, by the way i jakże ważna i emocjonalna bramka. W takim deszczu łez radości (jeśli były) nie było widać. hehehe. CD

0

Kontynuując porównanie skuteczności i gry Alexisa z Pedro: Z góry, ja nie mam zamiaru faworyzować niesprawiedliwie Pedro na niekorzyść Alexisa, szczerze uważam, że Kanaryjczykowi wyszedł lepiej przedwczorajszy mecz, ale obaj zagrali dobrze. Wejdźmy w detale. Poza grą, o której już wczoraj pod tym artykułem pisałem na początku naszych komentarzy, nawet statystyki pokazują lepszą grę Pedro niż Alexisa. Pedro był lepszym dryblerem od Chilijczyka w tym meczu. Miał bardzo mało strat (tylko 3!) przy 4 odbiorach, w tym pamiętam po świetnych powrotach na swojej połowie, po czym był faulowany i zdobył 2 rzuty wolne na swojej połowie. Alexis ma tę statystykę dużo gorszą, bo 2 odbiory przy aż 15 stratach. To jest zdecydowana przewaga w tym meczu Kanaryjczyka, co Redakcja zauważyła i umieściła w opisie. Alexisowi trzeba podnieć ocenę z pewnością za gola, bo przecież bardzo ładnie się złożył, choć niektórzy uważają, że to był przypadek, to wg mnie było to intencjonalne zachowanie. Może nie celował dokładnie, ale złożył się, jak należy. Minus, że nie utrzymał linii spalonego, co kilka razy w meczu psuło akcje. Gdyby sędzia gwizdnął spalonego i cofnął gola, byłyby inne komentarze, że Alexis zepsuł świetne podanie Messiego. Okej, ładny gol, za to plus, ale pamiętajmy o spalonych Alexisa. Oprócz tej akcji Alexis miał jeszcze 2 inne spalone, Pedro nie spalił natomiast żadnej akcji. Pedro miał 2 kluczowe podania, Alexis tylko jedno. Aktywność? Niemal identyczna, 26 podań (48 dotknięć) od Alexisa i 27 podań (44 dotknięcia) od Pedro. Alexis dużo razy częściej tracił piłkę, przez co przy niemal tej samej liczbie podań miał skuteczność 77%, a Pedro 89%. Pedro raz faulował, Alexis 2, przy czym Pedro był faulowany po Inieście najczęściej faulowany, w tym na swojej połowie, po odbiorach. Pedro był faulowany 5 razy, Alexis 3 razy. CD

0

Snajper, oglądałem to wielokrotnie. Wg mnie (zobacz sobie to jeszcze raz) piłka odbiła się mniej więcej na karku Chilijczyka. Ani to plecy, ani głowa, choć być może to potylica Alexisa, wg mnie to jednak tylna część głowy, czyli potylica :) Jakkolwiek trudno celować przy takim strzale, to udało się to Alexisowi, już nie wnikając w farta. :)

0

62' Pedro wrzucił na Alexisa, ten nie dostaje do piłki, ale widać, że ma ciężko, bo udało mu się ją trącić. Wg mnie ciut za mocno piłka była podana i była trudna do odbioru. W 66' ktoś fauluje Alexisa, wg mnie powinien dostać za to żółtą. 88' (!!!) - te wykrzykniki specjalnie dałem. To było bardzo trudne podanie, które zakończyło się asystą. Sanchez miał na sobie w zasadzie 3 piłkarzy, ale potrafił znaleźć małą dziurę i chwała mu za to, no a Fabs również pięknie wykończył akcję małym lobikiem. :) To się musi podobać. W 89' Alexis schodzi i na jego miejsce wchodzi S. Roberto. Na tym muszę poprzestać, bo już późno, myślałem, że zdążę z Pedro, ale się zagalopowałem. No nic. Może uda mi się coś o nim jutro napisać. Wg mnie jednak więcej wniósł od Alexisa, który więcej się mylił. Niewątpliwie jednak dał w tych właśnie kilku akcjach to coś. Możecie się nie zgadzać, ale prześledźcie również losy Pedra, kto może. :)

0

Dla mnie Pedro dał więcej drużynie i powinien mieć niedużo wyższą ocenę od Alexisa. Tak, wiem, argumenty. To po kolei. Najpierw Alexis, potem Pedro. Alexis strzelił bardzo ładną bramkę (tam nic, że ze spalonego hehe) - to jest na pewno plus i powinno mu podnieść ocenę. Ale jak było później w ważnych momentach meczu. Oczywiście nigdy nie odbierałem aktywności Chilijczykowi, ostatnio robi postępy i angażuje się bardzo w mecze. Już na samym początku meczu był faulowany razem z Iniestą. W 4' nie obwiniam go, bo dostał niedokładne podanie od Iniesty. W 22' Alexis - spalony. Szkoda, bo byłaby akcja sam na sam z bramkarzem, gdyby Chilijczykowi udało się utrzymać linię. 24' Messi podaje do Alexisa, ten niestety psuje fatalnie dośrodkowanie. 28' Alexis zmarnował może 80-90% sytuację na strzelenie gola. Setka to nie była. 34' GOL - asysta Messiego, bardzo groźna wrzutka i perfekcyjne złożenie się Chilijczyka - zgiął się, widząc, że piłka ląduje trochę niżej, niż się spodziewał - super to zrobił. Dobra, wiemy, że spalony, nie odbiera to piękna bramki. 52' Alexis po rozprowadzeniu Xaviego dośrodkował trochę za głęboko, choć i tak Messi był wtedy na spalonym. 57' Messi wypuścił Alexisa, w tym czasie Pedro wychodził na czystą pozycję i po akcji rozłożył ręce, gdy Alexis mu nie podał. Ja myślę jednak, że Alexis był dobrze blokowany przez obrońcę. Być może był moment, w którym Chilijczyk mógł mu dograć, trudno mi to było dostrzec w meczu. W 59' sędzia chyba popsuł dogodną sytuację Chilijczykowi, wydawało mi się, że sędzia zagwizdał niepotrzebnie faul na którymś z piłkarzy Sevilli, który upadł po starciu z Sanchezem. CD

0

*Oczywiście oceniający nie czepiają się tego rykoszetu Bartry przy straconej bramce. I dobrze.

0

Hen, oczywiście w pełni się zgadzam z Twoją opinią. Miałem to samo napisać, ale mnie uprzedziłeś. Tzn., bez wnikania w wysokość oceny, bo ja akurat uważam, że więcej dał Pedro w tym akurat meczu, stąd powinien mieć wyższą ocenę od Alexisa, ale jak najbardziej się zgadzam z Twoją opinią. Akurat za tę próbę trzeba jak najbardziej docenić Alexisa. Podobnie z Bartrą. Cóż on zawinił, że się dobrze ustawił i tak chciał los, że piłka po rykoszecie się odbiła od niego w ten sposób i zmyliła Victora. Toż to rykoszetów nie ćwiczy się na treningach. Można tym dwóm piłkarzom zarzucić postawę w innych akcjach, ale wg mnie w tych nie.

0

PatrychO, Ty się nam nie tłumacz, po prostu chodziło Ci o Sergiego Roberta z nr. 24!!! Chłopak zacznie grać i będzie przyszłością Barcy, Może teraz po nim tego nie widać, ale kto wie! :)

0

Z powtórkami się zgadzam i nie rozumiem, dlaczego w futbolu od dawna tego nie ma. Mogłoby być także kilka powtórek na życzenie drużyn. Wtedy nie zabierałoby to tyle czasu, a uratowało przynajmniej część incydentów, które podyktowane były błędami sędziów. Również część sędziów jest za tym. Tylko wtedy skończyłyby się możliwości Panów od interesików i nie tak łatwo byłoby ustawić mecz.

0

Może tak być, ale wolę jednak tę wersję z większą ilością stworzonych sytuacji i oczywicha większą skutecznością. :)

0

N2O - na komika? No co Ty. Po prostu podtlenek azotu (N2O), czyli gaz rozweselający tak na mnie działa hehehe

0

Co w Barcelonie dalej się powtarza, to niewykorzystane proste sytuacje 80-, 90-procentowe. Z tego co pamiętam, Adriano, Iniesta, Pedro, Xavi, Alexis, nawet Messi mieli takie akcje. Nie twierdzę, że wszystko musi być zamieniane na bramkę, ale były to dość proste akcje, a bramki padły po tych trudniejszych :) Każda droga prowadzi do celu, jednak Barca musi być jeszcze bardziej skuteczna i przynajmniej część z tych akcji powinna zakończyć się golem. Na Sevillę to wystarczy, ale w Lidze Mistrzów może się to zemścić.

0

*zawalił :)

0

N2O, prawda, zwalił jak każdy w niektórych momentach, ale był decydujący i altruistyczny. Moim zdaniem w kilku akcjach ZA BARDZO. Np. z Pedro. Już nie powinien podawać, tylko strzelać samemu. Nawet komentator zwrócił na to uwagę.

0

Mario, jak się zaczął mecz, właśnie te 15 początkowych minut mnie zmartwiło, bo obrona sobie nie radziła dobrze, ale jeszcze bardziej martwiło mnie to, że Barca sobie nie umiała na początku stworzyć akcji ofensywnej. Potem wreszcie drużyna ruszyła. A niewykorzystane sytuacje? Były po obu stronach. Sevilla jak i Barca mogła strzelić więcej bramek, wynik mógł być bardziej hokejowy, ale skończył się ładnie 1-4.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: