sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mylicie się... Barca zawsze wygrywa, gdy ja otwieram piwo! Hahaha
;) Tylko bez "obrazy uczuć religijnych!" :)
0
IceMan mówił w swoim (bardzo motywującym!) newsie o walce w KSW Materli. Ok rzeczywiście walka Materli była czymś niesamowitym, mimo urazu kolana, potrafił sprostać trudnościom i to w tym sensie bardziej odnosiło się do Barcy. Ja chciałem, żeby to wyglądało bardziej jak walka mojego ulubionego zawodnika MMA, któremu kibicowałem prawie od samego początku, Fedora:
Jeszcze chyba emocje nie opadły po wygranej z Milanem i awansie :)
0
Dissciples
Tak, tak... Teraz czekam na przeróbkę Harlem Shake z Balotellim:
hehe
0
busel004
Ja wolałbym w półfinale, ale jeśli mamy dojść do finału - chcę Kalsyku w finale. Ja ogólnie mogę ścierpieć przegraną Barcy, ale tylko po 100% walce, kiedy wiem, że ta drużyna dała z siebie wszystko i zjadła całą murawę! Wierzyliśmy i się udało, a wszyscy mówili 1959 r. i tak dalej. Wielki mecz, po prostu Barca zapisuje się w historii!!!
0
busel004
Cieszmy się, nie kłóćmy, bo mamy z czego! Takimi meczami Barca tworzy piękną historię! Pozdrawiam!!! VeB!
0
busel004, 13 minut temu:
"Przyjaciele powiedzcie mi tylko bo po tych browarach i kosmicznym zwycięstwie mam totalny mindfuck... Jak będzie z ćwierćfinałami? Będziemy grać z Realem czy będzie losowanie?"
I to i to!!! :)
0
Wróciłem teraz do domu i co do taktyki i zaangażowania powiem tak:
Blau-grana al vent
un crit valent
tenim un nom
el sap tothom
Barça, Barça, Baaaaaaaaaaaaaaarça!
Que mai ningu no ens podrà torcer!
Que mai ningu no ens podrà torcer!!!!
Que mai ningu no ens podrà torcer!!!!!!!!!
Teraz idę po krople nasercowe.
0
LeB
Masz rację, to też zależy od zachowania piłkarza przeciwnej drużyny. Ja nie obwiniam zachowania ani Naniego, ani Arbeloi, tylko sam sposób odebrania tego przez niektórych sędziów jako potencjalne zagrożenie dla zdrowia piłkarza, poparcie UEFA w podejmowaniu takich decyzji i w ogóle trend w surowej interpretacji takich kontaktów typu wysoka noga, zderzenie głowami, wślizgi. Wydaje mi się, że w niektórych sytuacjach się przesadza i sami sędziowie teraz będą woleli dać czerwoną, niż upominającą zawodnika żółtą kartkę, przez co coraz więcej będziemy widzieć czerwonych kartek, a w konsekwencji piłkarze wiedząc o tym, w następnych sezonach będą się w LM powstrzymywać od tego typu przejęć piłki, będą się bali ostrzej interweniować, a ci "pokrzywdzeni" będą to nadmiernie wykorzystywać i wyolbrzymiać ból mając nadzieję, że sędzia da rywalowi czerwień. To też może sprzyjać większym popisom aktorskim. A sędzia też nie będzie chciał dostawać gorszej oceny po meczu, skoro będzie wiedział, że za pokazanie prewencyjnej czerwonej dostanie wyższą notę. Ja chciałbym, żeby sędziowanie szło w przeciwnym kierunku i żeby żółtymi kartkami obdarowywać zawodników udających, wymuszających itd. To tak samo tyczy się Barcelony. Teraz większość piłkarzy naciągających sędziego nie dostaje jednak kary. Czasem tak, gdy sędzia widział wyraźnie, że np. nie było w ogóle kontaktu. Oczywiście teraz trudno jest o sprawiedliwą analizę, gdy sędzia ocenia na żywo bez zapisu i nie zawsze widzi wszystko. Świat sędziowski też jest podzielony, choć jak czytam od czasu do czasu komentarze sędziów, to i oni chcieliby wprowadzenia "powtórek" twierdząc, że zdjęło by to po części z nich presję.
Kibicujemy jutro! ;)
0
Fabartra
Mam nadzieję!!! :)
0
Zobaczcie na procent głosujących na: "Zwycięstwo i awans Barcy". W tej chwili był 66,6% ;) Może ta diabelska liczba mówi, że jutro na CN będzie piekło? Tylko dla kogo? ;D
0
Fernando Torres
A znasz ten kawał?
My girlfriend said to me: - I miss You
I said to her: - I "Torres" You too. :)
0
Prawo musi być dobre dla ogółu, nawet jeśli jednostki ucierpią na tym. Z tego założenia wychodzę. Oczywiście mogę nie mieć racji, co do częstości występowania kontuzji po interwencjach "typu Nani".
0
CD (ostatnia część)
Ja wychodzę po prostu z założenia, że przy wejściach typu Naniego nieszczęścia zdarzają się jednak bardzo rzadko, może rzędu 0,05% (???), tego nie wiem, po prostu strzelam (i mogę się mylić!), ale na oko wydają mi się bardzo rzadkie. Mogę zmienić zdanie jedynie, jeśli ktoś to policzył i powiedziałby mi, że kontuzje są rzadkie, ale i tak dość częste, bo np. 1 na 100 przypadków kończy się kontuzją i wtedy możemy dyskutować nad granicą i co do znaczy "często", "rzadko". Wtedy zgadzam się, prewencja jest słuszna. Tu już zdania będą podzielone, jedni będą stali po Twojej stronie, inni po mojej.
Mamy odmienne punkty widzenia, okej, mnie to nie przeszkadza, a lubię wymienić poglądy z osobami, które się ze mną nie zgadzają, to jest zwykła dyskusja. Po prostu temat jest ciekawy, wielu może inaczej widzieć kierunek, w jaki idzie sędziowanie. Ciekawy jestem, jak w innych sportach ma się ta sama sprawa. W przypadku NBA niestety nie orientuję się. Trzymta się :)
0
CD
Ale ja jestem ciekawy, czy oni to w ogóle liczyli, bo przecież jakieś podstawy musieli mieć. Nie mogą wprowadzać zaostrzenia prawa na zasadzie "tak nam się wydaje, że tego typu wejścia są niebezpieczne". I jestem jeszcze ciekawy, jak częste są kontuzje po wyskokach główkowych do piłki i zderzeniach "łeb w łeb", jak ostatnio przykładowo z sytuacji z Puyolem? :) Czy Puyol nie powinien wg trendu "Protect Players" dostać również czerwieni? Czy wtedy wprowadzając tu tą samą prewencję, czy piłkarz, który niecelowo uderzył w głowę, ale ze swojej winy innego piłkarza, też powinien dostawać czerwoną kartkę, nawet jeśli krzywdy mu nie zrobił? Jeśli tak, to UEFA musi jakoś to uargumentować, np. częstymi kontuzjami po takich wejściach w stosunku do liczny takich ("łeb w łeb") interwencji i ocenić matematyczne prawdopodobieństwo wystąpienia kontuzji na podstawie już rozegranych meczów. Podobnie rzecz się ma w przypadku wślizgów.
0
CD
Po prostu wg mnie w tym akurat przypadku (Nani) jest zbyt surowo stosowana i ja (może wyjdę na sadystę) wolę, żeby jej przy takich wyjściach nie stosowano, nawet kosztem kilku przypadków szpitalnych czy nawet śmierci na boisku, jeśli występują bardzo/ niezwykle rzadko. Wrócę tu do statystyki. Wszystko zależy od ilości nieszczęść na ilość takich wejść jak Naniego. Jeśli ktoś to liczył kiedykolwiek (mam nadzieję, że tak), wg mnie jeśli tego typu zagrania, dajmy na to w 5%-10% takich wejść, kończą się szpitalem lub zwykłą kontuzją - okej, wprowadzamy prewencję i zakazujemy bezwzględnie. Ale jeśli rzetelne statystyki podawałyby (nie wiem, jak jest na prawdę) przypuśćmy 0,01%-0,1% przypadków kontuzji po takich wejściach - uważam, że można stwierdzić, że takie zagrania są dość bezpieczne, bo w przypadku 99,9%-99,99% w większości przypadków nie byłyby niebezpieczne, obojętnie jak niebezpiecznie mogły wyglądać. Wtedy nie powinno być mowy o prewencji. To są przykładowo podane przeze mnie granice i można je przesunąć w górę lub w dół.
0
MadridistaForEver, Sant11, LeB, Cochise
Napiszę w kilku częściach odpowiedź. Widziałem przypadki podane przez Ciebie (@MadridistaForEver) i zgadzam się, że w niektórych sędziowie nie postąpili słusznie i mogli być ukarani za niepodjęcie surowszej decyzji. Jakkolwiek prawo by nie było sprawiedliwe, najważniejsza jest konsekwencja. Jeśli karzemy jednych, za takie samo wejście karzmy i resztę. Premedytację czy nieodpowiedzialne (choć niecelowe) zachowania piłkarzy, o których mówiliście zostawmy na chwilę na boku.
Zakazy i nakazy muszą być, to oczywiste. Przecież można powiedzieć: "Nie karajmy tych kierowców, którzy skręcili, tam gdzie nie wolno, mimo zakazu, a nie spowodowaliby wypadku" (jak Ozil ostatnio). Policja dlatego karze kierowców, nawet gdy łamią przepisy w "bezpieczny sposób", bo stosują prewencję, żeby dać przykład, że nawet, gdy nie spowodowali, ktoś inny może również próbować samodzielnie ocenić niebezpieczeństwo i może ocenić je źle i może dojść do paskudnego wypadku drogowego. Stąd zabraniają łamać je wszystkim (choć sami wiemy, że niektóre zakazy są głupie, ale zostawmy to). Jakaś prewencja musi być.
0
N2O
Dobra, bagatelizuję i niektóre porównania są nietrafione, przyznaję, nie dbałem specjalnie o to. Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że nie powinno się moim zdaniem wprowadzać polityki chronienia zawodników, jeśli im się specjalna i statystycznie duża krzywda nie dzieje :) Możecie się wściekać, ale takie mam zdanie na ten kretyński temat "Protect Players"! Jest to skomplikowana kwestia i nie nie mam monopolu na rację, ale nie można bezwzględnie bronić się krzywdą zawodników (kiedy wcale tak wiele osób pokrzywdzonych nie ma) i specjalnie usprawiedliwiać zachowania Cukira. Kompletnie się z nim nie zgadzam i uważam za szkodliwe dla piłki. Mam wrażenie, że patrząc się na perspektywy, za niedługo piłka stanie się totalnie dziewczęcym sportem ;/// Wybaczcie...
0
N2O
Ja tego typu prawo widzę wszędzie (nie tylko w sporcie). Ale pomyślmy tak zupełnie bez zbędnych emocji. Wszystko to, co za chwilę powiem może się okazać absurdem, ale przynajmniej przeczytajcie. Weźmy pod uwagę wymyśloną przed chwilą przeze mnie (no właśnie, czy przeze mnie?) politykę, nazwę ją "Wyrządzania Najmniejszych Szkód", w skrócie WNS, której jestem ogromnym przeciwnikiem. WNS jest ogólnie nastawione na asekuranctwo i najmniejszą ilość nieszczęść. Nakazuje zakazania pływania w basenach głębszych niż 1,5 m, bo czy wiecie, ile osób topi się w jeziorach o nieraz 30 metrowej głębokości? WNS zakazuje prądu o napięciu powyżej 200V. Czy wiecie, że śmiertelność wśród ludzi zwiększa się wraz ze wzrostem napięcia, a przy gniazdkowym napięciu ginie lub zostaje bardziej poszkodowanych statystycznie więcej ludzi niż przy "łagodniejszym" prądzie? Zakażmy sprzedawania noży dłuższych niż 5 cm (chyba gdzieś to słyszałem), spójrzmy w statystyki, ilu ludzi ginie od długich noży? Aaaaa?. Zakażmy wspinaczki alpinistom i himalaistom, ale powyżej 5 tys metrów, bo tam na prawdę powietrze jest rozrzedzone. Zakażmy marychy, ehmm... przecież jest zakazana... i dobrze (? ;D)... Zakażmy alkoholu, ale tylko tego powyżej 30%, bo wiecie, że więcej wypadków śmiertelnych jest po wypiciu napojów mocniejszych? Zakażmy ogólnie przekraczania prędkości na autostradzie 140 km/h, bo sprawdźcie, ile osób jest poszkodowanych z tego powodu, którzy na autostradzie jechali szybciej. Prędkość ZABIJA!!!! Zaraz, zaraz, przecież mamy taki zakaz... Już się sam gubię...Za chwilę ktoś mi napisze: "sojerrrr, to kiedy będziesz za tym, żeby właśnie karać czerwienią? Wtedy, kiedy zadźgają kogoś? Wtedy kiedy ktoś porazi się prądem śmiertelnie (oczywiście prądem powyżej 200V :)), zamarzną w górach, otrują się, doprowadzą do wypadku drogowego?
0
sant11
"pomysl co by moglo sie wydarzyc gdyby zderzenie nastapilo z wieksza sila, moglo to wywolac bezdech u zawodnika a nawet zatrzymanie akcji serca..."
Ale gdzie tak było? Ja wiem, że może tak się zdarzyć, ale z tego wynika, że tak jak teraz jest bezpiecznie. Czy zdarzyło się tak w piłce nożnej? I ile razy (konkrety)? Czy nawet, jeśli byś znalazł kilka przypadków, to czy kilka niebezpiecznych przypadków musi się w prawie przenosić się na wszystkich? Bo skoro na tysiące takich wejść jest kilka przypadków szpitalnych.... Jeśli mi przedstawisz argumenty, uwierz, zmienię zdanie :) Specjalnie tak ostro piszę, nic do Ciebie nie mam :) Pzdr.
0
sant11
"mysle ze tu nie dajac zadnej kary bylby to wedlog uefa fatalnym blad sedziego!"
Nie wierzę, że UEFA dałaby wtedy temu sędziemu niskie noty, za to, że nie dał czerwonej kartki, a dał żółtej. Uważam to za bzdurę, a jeśli tak kiedykolwiek było, to proszę obroń swój pogląd, że UEFA oceniła jakiegoś sędziego gorzej pod tym względem. Założę się (choć sam nie sprawdzałem i mógłbyś zapytać mnie o to samo). Kurcze wkraczamy w tematy bardzo subiektywne.
"wedlog mnie technologia w pilce noznej powinna byc teraz na porzadku dziennym, niemielibysmy teraz takich dyskusji. " - ja jestem zwolennikiem jak najbardziej wprowadzania nowych rozwiązań w sensowny sposób, to się da wprowadzić, a tak w każdej kolejce, m. in. dzisiaj, choćby w spalonych non stop, kuźwa non stop są błędy. Myślę, że to nie debilizm FIFA/ UEFA, a korupcja, bo nie rozumiem, dlaczego mieliby tego nie wprowadzać. ;/
0
CD
Nie lubię ogólnie w prawie takiego fałszywego asekuranctwa typu: "To co musiałby piłkarz, zabić czy złamać komuś nogę, żeby dostać czerwo? Dlatego zakażmy i karajmy takie wejścia" Co innego jeśli chodzi o premedytację, ale ona musi być w jakiś sposób udowodniona, nie tylko w ten sposób, że piłkarz widział innego. Wiesz, to jest skomplikowane i każda indywidualna akcja jest inna. Dlatego nie powinno być przynajmniej zasady "chrońmy piłkarzy", bo wiem, że może to być wypaczone przez jednego sędziego, gdy inny inaczej się zachowa. Coś czuję niedosyt i czuję, że nie napisałem tego jak chciałem :) OK. Ty inaczej to widzisz, ale czy nie mam po części racji? :) Bez spin :)
0
MadridistaForEver
"Wiem co należałoby zrobić. Trzeba byłoby puścić ankietę po wszystkich arbitrach, czy decyzja Cakira była słuszna" - otóż ja się z tym nie zgadzam, nie obchodzi mnie, jak większość sędziów by to oceniła, bo nie obchodzi mnie ogół i jak sędziów uczą, tylko jak powinno to wyglądać, dlatego piszę subiektywnie.
MadridistaForEver, jak czytam Twoje wypowiedzi nie kwestionuję Twoich dobrych zamiarów, absolutnie nie (lubię Twoje wypowiedzi, nawet jeśli byś się ze mną nie zgadzał), ale czy nie mamy dzisiaj do czynienia z pewnego rodzaju patologią, gdzie sędzia może postąpić jak chce? Dużo czasu by mi to zajęło, ale gwarantuję, że widziałem podobne akcje (i te z premedytacją), które były nagradzane żółtymi kartkami. Czy nie uważasz, że tacy sędziowie nie powinni być karani, skoro wtedy nie dawali bezpośrednich czerwonych? Nie rozumiem też tak drastycznych różnic między sędziowaniem w ligach i w LM. Ci piłkarze (szczególnie z Anglii) muszą przestawić się nagle na zasady "Protect Players" i uważać na grę w kontaktach. I po pierwsze, chciałbym się dowiedzieć ilu (konkrety) ucierpiało kontuzjami po tego typu wejściach, żeby wprowadzać takie zasady "chrońmy piłkarzy" dla wszystkich? Ilu? Nazwiska? Przykłady? Wiem, że znajdziesz kilku, ale czy kilka nieszczęść ma wpływać na ogólne zasady? To tak jakby zakazać sprzedawania nożów, bo ktoś od czasu do czasu kogoś zadźga, czy pokroi :)
0
MadridistaForEver
Wg mnie Collina wypowiedział się strasznie głupio, popierając to. Ale to moja ocena. Możemy o tym dyskutować i z pewnością wytłumaczę mój tok rozumowania.
Karta w przypadku Lopeza? Nie wiem, tu mam dylemat, raczej nie dałbym czerwieni, znów się włącza moja subiektywna opinia. Tak jak Naniemu dałbym żółtą, tak Lopezowi też żółtą.
"problem w tym że sędziemu jest ciężko takie coś wychwycić w gąszczu rąk i głów"
Nie byłoby to problemem, gdyby wprowadzono sędziowanie przy pomocy zapisu wideo!!!
Poza tym, czy Wy nie widzicie, ile tego typu interwencji jest? W ten sposób możemy tłumaczyć sędziego z mnóstwa sytuacji i nieraz drużyny mogłyby kończyć po dziewięciu. Sędzia mógł! Okej! Ale czy powinien. Jestem przekonany, że w następnych meczach LM znajdę podobne sytuacje, w których inny sędzia dostanie również dobrą notę i nie wystawi czerwonej. Też będzie OK, mógł dać, mógł nie dać. Strasznie to względne...
:) pzdr tak to widzę
0
sant11
Wg mnie, jeśli widać po meczu w powtórkach (wolałbym podczas), że piłkarz X nie miał zamiaru wyrządzić krzywdy, nie poniosła go frustracja, nie zagrał kompletnie nieodpowiedzialnie, nie faulował z premedytacją, lub nic/ niewiele na to wskazywało (rozumiem, że wszystko to może również być względne) i jeśli sędzia daje mu czerwoną to popełnia błąd. I dlaczego wychodzimy w argumentacji z drugiej strony? Inaczej spójrzmy na sprawę. Jakie były powody tego, że Nani dostał czerwoną, a nie czy sędzia mógł wg prawa (bo mógł). I czy jeśli uznać słuszność decyzji Cakira, czy w wielu innych meczach sędziowie nie powinni być tak samo konsekwentni? Czy ci, którzy za takie zagrania nie dali czerwieni, nie powinni zostać ocenieni nisko przez UEFA? Bo mam wrażenie, że z każdej sytuacji sędzia się wybroni, powołując się na subiektywną interpretację przepisów. To jak kiedyś napisał jeden z mądrzejszych użytkowników tej strony, pozwolę sobie przytoczyć: "Sędzia sobie zinterpretował całą akcję tak, jak dżihadyści interpretują Koran".
0
sant11
Ja po części, jeśli dobrze zrozumiałem Cochise (trudnym językiem pisze :) Co to "oktrojowana"? hehe) zgadzam się z nim. Ale jeśli możesz, jak widzisz subiektywizm w sędziowaniu. Bo dla mnie to jest strasznie względne i czuję, że prawie z każdej decyzji sędziowskiej sędzia może się wybronić. gdyby w przypadku Naniego sędzia nic nie dał, dał żółtą, dał czerwoną - z każdej z tych sytuacji może się wybronić. Dla mnie interpretacja prawa jest strasznie dziwna. Trudno mieć kiedykolwiek pretensje do sędziego (mówię to ironicznie, bo uważam, że powinno się mieć do nich pretensje, kiedy zawalą), prawie zawsze postąpi zgodnie z przepisami, jeśli chodzi oczywiście o subiektywne postrzeganie faulu, czy np, ręki. Wydaje mi się, że każde zagranie wg Ciebie byłoby słuszne i sędzia nie powinien być karany. Nie wkurzaj się na mnie, tylko pytam, bo widzę, że masz o tym pojęcie, bo jesteś sędzią. :)
0
Najbardziej z dzisiejszych pojedynków żal mi Celty i nie ze względu na to, że chciałem, żeby Real stracił punkty (bo chciałem), ale ze względu na bardzo dobry mecz Celty. Zagrali, jak na tak słaby zespół w lidze naprawdę świetnie. Spodziewałem się takiej gry mając w pamięci ich wygrany 2-1 mecz u siebie z Realem w CdR. Wielka szkoda. Z drugiej strony znów mamy okazję widzieć pomyłki sędziowskie, także w meczu ATM - RSO. Najbardziej mnie to denerwuje, że kolejka bez błędów to w Hiszpanii święto. No, ale mam nadzieję, że kibice Realu zapamiętają, że sędziowie nie są źli dla nich, również ci z Katalonii :) Raz dają, raz zabierają. To się tyczy też nas kibiców Barcy. Atletico po części samo jest sobie winne, ale nie było tak w przypadku Celty, stąd jest mi ich szkoda. I jeszcze jedno, ile bym dał, żeby doping na CN we wtorek był taki jak w Vigo!!!
0
aszyj1978
Wiesz, ciężko mi ocenić, to trenerzy widzą, kto w jakiej formie jest przed meczem. Ogólnie to prawda, Xavi nie grał dobrze i spowalniał grę, ja jednak wolę go widzieć na boisku, przyznam, że nie mam specjalnych argumentów na jego obronę. Chciałbym, żeby Tito wystawił Villę w środku i nie wiem, sam nie jestem przekonany, ale chciałbym zobaczyć Messiego albo na prawej stronie, albo bardziej wysuniętego, nie chciałbym go widzieć z tyłu. To, że Milan wyjdzie totalnym busem to wiadomo... Kurna dołujesz, powiedz coś pozytywnego! :) Jestem też ciekawy, jak spisze się defensywa... Obiektywnie (mimo, że wierzę w zero z tyłu) wiem, że trzeba liczyć się z bramką w plecy. Dzisiaj z Deportivo nie podobał mi się ten mecz.
0
lschabol
Dobry sąsiad to też plus, czy też weeb.tv, ale da się za darmo w bdb jakości też zobaczyć mecz. :)
0
aszyj1978
No tak, ale veetle nie ma tak dobrej rozdzielczości jak na sopach :) Przynajmniej ja wolę zdecydowanie sopcasty!
0
aszyj1978
Z Fabsem to może i tak, tez wolę żeby akurat w tym meczu nie grał, ale dlaczego Xavi? Nie zagrał ostatnio dobrze z Milanem, to prawda, ale skąd ten sceptycyzm?