0

@JarekS , ja też uważam, że to dobre okienko transferowe. Ten okres to nie tylko czas na sprowadzanie zawodników, ale porządkowanie spraw kadrowych, finansowych i wyrabianie gruntu pod lato, kiedy to przeprowadza się główne transfery na następny sezon... Na tą chwilę mamy zarejestrowanych graczy w pierwszej drużynie, wyzbyliśmy się Bellerina i Depay'a, którzy w zasadzie i tak nie grali, a obciążali budżet i wydaje się, że na tą chwilę nie mamy żadnego zawodnika niepotrzebnego. Latem Busquets zwalnia swoje 711tys. euro tygodniowo, a fatalny kontrakt De Jonga i kiepski Alby ściągający z klubu odpowiednio 721tys. i 400tys. euro tygodniowo będą ostatnimi "smrodami" zostawionymi po Bartomeu... Laporta z Xavim przez 13 miesięcy wyzbyli się graczy niepotrzebnych i nie pasujących do zespołu, a co najważniejsze - wielu z nich zarabiało dużo większe pieniądze niż byli tego warci co było ogromnym utrudnieniem w przesiedleniu ich... Pique, Coutinho, Umtiti, Lenglet, Depay, Neto, Braithwaite, Dest, Wague, Puig... (nie liczę odejść typu Mingueza, Auba, De Jong, Traore bo to były łatwe nazwiska do wypchnięcia). W/w lista zarabiała tygodniowo ponad 2,2mln brutto, gdzie obecna łączna tygodniówka wszystkich graczy to równe 5mln brutto... Zredukowaliśmy płace o 0,5mln tygodniowo przy posiadaniu lepszego zespołu. Gdyby jeszcze latem udało się coś podpisać jakieś przedłużenia kontraktów De Jonga i Alby (lub Albę wypchnąć), które byłyby tak skonstruowane, że od kolejnego sezonu w księgowości widniałyby uszczuplone kwoty to mielibyśmy prawie wzorową drabinkę finansową i bardziej otwarte pole manewru na wzmocnienia latem....

0

@ZIBI88 , próba była ale kiedy było wiadome co Barca może zaoferować to było już za późno i dodatkowo nie wiadomo czy to by przeszło... Tutaj trzeba winić przede wszystkim La Ligę i jej zagmatwane przepisy, bo jeśli obstawiony specjalistami w zakresie przepisów taki klub jak Barca musi wysyłać zapytania to zarządu ligi z prośbami o interpretację i zatwierdzenie poprawności przyjętego przez klub danego rozwiązania finansowego to coś jest nie tak... A odkąd pamiętam to Barca robiła nie raz w tym okienku transferowym i wiele razy latem... To nie powinno tak wyglądać !

1

@Tatazolwinia , w zeszłym roku brakowało nam graczy na wielu pozycjach, a i podłoże było inne, bo były pewne okazje rynkowe (Auba, Traore), które zarząd wykorzystał. W tym roku szukaliśmy klasycznego skrzydłowego, pomocnika i prawego obrońcy, a na rynku była susza i jeśli nie miało się zbędnych 100mln euro to trudno było cokolwiek ugrać, a z pustego to i Salomon nie naleje... To nie było odpowiednie okienko dla Barcy na transfery i podejrzewam, że zarząd czeka na lato by dozbierać kasy wypalić z jakąś bombą... A Adama miał chyba w klauzuli o ile dobrze pamiętam, że po zakończeniu wypożyczenia zespół albo go zwraca do Wolves albo za 30 lub 40mln wykupuje. Jeśli miałbym wyłożyć taką kwotę za tak jednowymiarowego skrzydłowego to wylałbym dołożyć 20-30mln i mieć u kupionego gracza większą gwarancję jakości i wszechstronności...

1

Nadchodzi okres na "być albo nie być" dla Raphinhi w tym klubie... Statystycznie nie wygląda to źle, ale jak to powiedział kiedyś Kenny Smith z NBA, że są 3 rodzaje kłamstw - 1) zwykłe kłamstwa, 2) Cholerne kłamstwa 3) Statystyki. Aspektem, który tworzy największą przepaść widoczną na boisku między Dembele, a Raphinhą jest szybkość, zwrotność i dynamika pierwszego kroku Dembele. Łatwiej wtedy minąć rywala i zrobić różnicę, a Raphinha po prostu mimo, że technikę operowania piłką przy nodze ma chyba nawet lepszą niż Dembele to bez szybkości i zrywności jest ona mało praktyczna... Nie mniej chyba lepiej grać Raphinhą, który chyba nieco lepiej rozumie się z Lewym na prawym skrzydle niż Torresem, który rzadko grał na prawej stronie i ma gorszą chemię z Lewym - no zobaczymy... Może Xavi znajdzie jakiegoś asa w rękawie na usprawnienie funkcjonowania ataku? Uważam, że gdzieś ten deficyt szybkości mimo wszystko powinniśmy odzyskać i Balde na lewej stronie powinien grać bardziej regularnie i być zmieniany z nadal szybkim Albą i ta lewa strona powinna bardzo intensywnie pracować w ataku - no i broń Boże Alonso na lewej stronie !!! @MateuszDoniec , jak zwykle super robota ze statsami. Chylę czoło :) !!!

0

@Pustelnik , sądzę, że to chwilowa bessa formy Barcelony i po powrocie Lewego zacznie się to trochę układać. Martwi mnie tylko wysoka ilość minut na boisku w tym sezonie u Pedriego, Gaviego i Busquetsa w perspektywie tego, że w lutym z wyjątkiem drugiego tygodnia jest granie co 3-4 dni i zapewne przeciągnie się to do 19 marca i przerwy reprezentacyjnej :/ ... Nie wiem czy Xavi nie powinien pokerowo potraktować chociażby takiego spotkania jak z Cadiz w połowie lutego pomiędzy spotkania z Manchesterem i nie wystawić eksperymentalnej pomocy złożonej z Kessiego, Torre i Busqueta, którego zmieniłby w połowie meczu... I podobnie podejść do formacji obrony i ataku... Ale tylko jeśli uda się pokonać Betis i Villareal nawet frajersko przepchniętymi kolanem 1-0 to strata nawet 2pkt. punktów po remisie z Cadiz na rzecz wypoczynku dla podstawowego składu to coś co przyjmę z poszanowaniem w perspektywie napiętego grafiku wiosennego... Gorzej jeśli w tych meczach będą wtopy to znowu zrobi się nerwowo i każdy punkt będzie na wagę złota. Jesteśmy prawie na półmetku sezonu, a Barca straciła dotąd raptem tylko 7pkt z wszystkich możliwych do zdobycia... Także te 5pkt. przewagi to jest i dużo i mało... No zobaczymy. Przed Barcą w następnych 3 meczach 2 bardzo trudne i zdradliwy mecz z Sevillą, która jest co prawda nisko w tabeli ale chwyciła nieco rytm i nie jest to zespół już tak słaby z jakim mierzyliśmy się na początku sezonu...

2

@Pustelnik , zgadzam się... Trafiliśmy w CdR na trzecią najlepszą drużynę w Hiszpanii, tutaj już trzeba ograniczyć ryzyko do minimum jeśli traktujemy na poważnie trofea w tym sezonie... Jeśli w półfinale udałoby się jakimś cudem trafić na Osasunę i będzie już wtedy dwumecz o ile dobrze kojarzę to możemy wrócić do Peni...

2

@Lanosss , i tak i nie... Jeśli miałaby być to wymiana dobrego pomocnika z małą dopłatą za np. Kessiego to warto to rozważyć. Nie mniej po ostatnim CdR to mam mieszane uczucia czy go wymieniać czy jeszcze popompować w niego czas i zobaczyć co będzie. Faktem jest, że Kessie dostawał mało czasu gry i grywał często w eksperymentalnych składach. Nie chciałbym natomiast by te pieniądze poszły na jakiegoś napastnika ściągniętego z "portugalskiego średniaka"... Wolałbym chyba aby trochę minut popompować w 18-letniego Alarcona... Nic nas to nie kosztuje, a możemy tylko zyskać albo w postaci jakiejś eksplozji talentu albo rozwoju na tyle dobrego (lecz za słabego na Barcę), że można go sprzedać za ładnym kilka albo kilkanaście mln jak Jutglę...

11

Laska, która jest rzekomo nachalnie obmacywana godzi się później iść do kibla... Ona oczekiwała oświadczyn w tym kiblu czy co? Ona jest większą psychopatką niż Alves napastnikiem seksualnym i to Alves powinien się cieszyć, że przeżył :P ...

0

Wypożyczenie Kessiego bez znalezienia następstwa to strzał w kolano. O ile w ofensywie nawet bez Depay'a mamy możliwości rotacji to w pomocy przy grze w takim ustawieniu jak z Realem z ławki możemy liczyć z pomocników na Kessiego, Roberto i Torre... Po fiasku z transferem Silvy, wypożyczeniu Nico i rozczarowaniu Kessie'm możliwości rotacji w formacji pomocy są bardzo ograniczone i nawet jeśli niepasujący ale jakościowy jako gracz Kessie rozegra cały mecz z jakimś outsiderem zawsze jest to jakiś odpoczynek dla Gaviego, Pedriego, Busquetsa lub De jonga...

2

@HypeR , wiem, że fajnie jest mieć wszystko, ale nie sądzisz, że przy ustawieniu z 4 pomocnikami, jakie się sprawdza co pokazują mecze w wydaniu Barcy, to mamy nieco biedę na ławce w formacji pomocy? Kessie, Roberto, Torre... To zawodnicy dostępni z ławki gdy grając 4 pomocnikami chcielibyśmy kogoś zmienić. Jakiejkolwiek i za kogokolwiek się zmiany dokona to będzie spory regres dla tej formacji... Pomyślałbym bardziej poważnie o wymianie Kessie Brozovic, a za Depay'a wziął kasę, a lewą stroną bym się tak nie martwił dopóki mamy na niej mocno zapuszczającego się w pod bramkę Balde...

1

Na papierze Carrasco wygląda fajnie - naturalny lewy napastnik i kolosalne możliwości rotacji składem w formacji ofensywnej. Ale czy Barca teraz potrzebuje w formacji ofensywnej aż tylu graczy kiedy to przechodzi czasami na grę czterema pomocnikami? Torres i Raphinha mają już mało minut gry, bo zapewne mają aspiracje do gry w pełnym wymiarze czasowym, a co dopiero taki Carrasco i jego minuty? Patrząc, że przechodzimy na grę 4 pomocnikami chyba bardziej skupiłbym się transakcji Kessie Brozović i szukał możliwości wciśnięcia gdzieś Pablo Torre by tacy gracze jak Gavi, Pedri, De Jong i Busquets mieli chwilę by odsapnąć... Grając 4 pomocnikami, czyli ustawieniem, które się sprawdza nawet bez Depay'a/Carrasco mamy duże możliwości rotacji ofensywnej pod kątem jakości, a w pomocy na ławce jest nie pasujący do Barcy Kessie, zapchajdziura Roberto i niedoświadczony, przeciętny jak na tą chwilę Pablo Torre... Nie mamy uderzenia z ławki w linii pomocy na wypadek pauzy, kontuzji... Pozostaje tylko lawirować ustawieniem pomiędzy 4-3-3, a 4-4-2 w zależności od potrzeby chwili...

0

@liberoFCB , Lewandowski powinien zagrać cały mecz, bo potem czeka go prawie 2 tygodnie bez meczów, a Lewy to dobrze funkcjonująca maszyna kiedy pracuje w ciągu - przez 2 tygodnie może ciut zardzewieć... Fati powinien wejść na jakieś 30min na "przetarcie", bo 3 dni później czeka go mecz z Getafe i najprawdopodobniej w w wymiarze 90min. I tydzień później to tak samo dopóki nie wróci Lewy...

1

Fati, korzystaj, bo to są dla Ciebie minuty na poczynienie progresu !!!

1

@Romario87 , to pompowanie balonika zaczęło się już wcześniej, ale ta historia z przekazaniem 10tki po Leo dalej pompowała balonik i część powietrza dopompował jeszcze sam Fati, bo o ile pamiętam to kiedy wrócił po kontuzji i wszedł na ostatnie 15mn meczu z nr 10 na plecach to w pierwszej akcji po kilku minutach obecności na boisku strzelił gola :) ...

1

@ventriloquist1 , uważam, że ilość czy jakość nie jest tutaj aż tak ważna co czas wykluczenia z gry... To grając i trenując rozwijasz się fizycznie i piłkarsko, a w tak młodym wieku jest to kluczowe... Czy wykluczy Cię z boiska seria 6-ciu niegroźnych kontuzji typu przeciążone kolano-ból pleców-lekko podkręcona kostka-lekkie naciągnięcie pachwiny-zbita stopa-znowu przeciążone kolano, która następują po sobie w ciągu i wyklucza Cię łącznie na 4 miesiące to nie różni się to wiele od poważnego naciągnięcia dwugłowego z operacją, która wykluczy Cię na taki sam czas...

1

@Romario87 , analogia powrotu zdrowotnego jest podobna, ale psychologiczna to wg mnie Fati miał dużo bardziej pod górkę... Bardzo młody chłopak, który w wieku 16-17 lat wszedł "z buta" do zespołu pod koniec epoki Leo i pomijając kwestię kontuzjogenności to balonik zwany "Ansu Fati" został napompowany bardzo szybko i do niebotycznych rozmiarów... Co niektórzy nawet widzieli w nim tego, który przejmie tytuł gwiazdy nr 1 po odejściu Leo i pod kątem posiadanego talentu oraz umiejętności prezentowanych już w tak młodym wieku był to racjonalny prognostyk... Sam Fati też to pewnie odczuwał, a taka skala presji jest super ciężka dla dorosłej osoby jakby na to nie spojrzeć, a co dopiero dla dzieciaka, który powinien wówczas siedzieć w liceum, a teraz być na początku studiów... Balonik zwany Dembele nie został tak nadmuchany...

11

Głosując widziałem, że 40% postawiło na Fatim krzyżyk... Za wcześnie by tak uważać. To 20-letni chłopak, który ma 3 sezony pełne kontuzji, a poprzedni sezon to już w ogóle był dla niego roller-coaster. On potrzebuje całego sezonu adaptacyjnego (w NBA to standard po takich przewlekłych lub wielomiesięcznych kontuzjach) by mógł ustawić sobie w głowie, że może być zdrowy na przestrzeni całych rozgrywek... Tutaj "największym kluczem" jest głowa i sądzę, że wilczą robotę powinien zrobić tutaj psycholog. Wiadomo, że dobre przygotowanie motoryczne i odpowiednie prowadzenie przez Xaviego też będzie grało tutaj rolę, ale o to się raczej nie martwię. Dlatego uważam, że to pytanie powinno paść pod koniec roku 2023 kiedy zobaczymy go w kolejnych rozgrywkach... Jeśli sezon 23/24 będzie wyglądał tak samo jak ten to można będzie w dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że wiele więcej ten chłopak już klubowi nie da, mimo tego, że będzie miał raptem 21-22 lata... P.S. Jako ciekawostka z NBA - najmłodszy MVP z NBA bazujący na swoim wówczas nuklearnym atletyzmie Derrick Rose w roku 2012 w wieku 24 lat zerwał więzadło krzyżowe i mimo tego, że 2 lata po kontuzji miał na testach lepsze wyniki skoczności i sprintu na 21m niż przed kontuzją to atletycznie na parkiecie prezentował się o klasę gorzej niż w chwili sprzed kontuzji grając mniej pewnie i z dużą dozą asekuracji... Głowa, głowa i jeszcze raz głowa... @MateuszDoniec - bardzo lubię takie opisowe artykuły poparte wieloma statystykami - świetna robota :) !!!

0

@01trebla , wiem... Dlatego w grę wchodziłoby przedłużenie go w tym momencie i wypożyczenie później po podpisaniu kontraktu co uważam za mało realną opcję nr 1. Oddanie Depay'a za darmo miałoby sens tylko jeśli zarząd planowałby jakieś wzmocnienie zimą i potrzebowałby zwolnienia budżetu bądź też aby wrzucić Gaviego z jego kontraktem do 1-go zespołu co uważam za opcję nr 2... Jeśli nie kryje się pod tym jakiś sensowy plan to oddanie Depay'a celem samej oszczędności na połowę sezonu do jednego z najgroźniejszych rywali w lidze jest średnio rozsądne... Chyba, że w kasie klubowej jest już taka bieda, że te 4-5mln euro, które zostałyby mu zapłacone są zbawienne dla klubu i to jest opcja nr 3, która wydaje mi się najbardziej prawdopodobna... Nie czarujmy się... Nie ma tu miejsca dla Depay'a by ten mógł liczyć chociażby na ochłapy minut...

1

Wszystko zależy od warunków transakcji... Jeśli będzie to wypożyczenie w przejęciem płacenia 100% wynagrodzenia i obowiązkiem wykupu za jakieś 40mln to się nie pogniewam...

2

@sokot , takiej amatorszczyzny formalno-prawnej jak w przypadku Legii z Celticiem to raczej bym się nie spodziewał... Tym bardziej, że Laporta jest prawnikiem...

2

@Kibic3000 , nie Ty jeden... Ja nadal postrzegam ten news w kontekście albo wcześniejszego prima-aprillis albo jakiegoś spisku, że np. teraz wstrzymają karę, a potem dowalą na np. 5 meczów... :P

0

@Greenalley , Fati miał mocny początek sezonu ale potem nieco zgasł... Nie mniej jeśli mówimy o grze środowego napastnika trzeba zwrócić uwagę na fakt, że ponad 90% bramek strzelonych przez Fatiego to były bramki strzelone z pierwszej piłki lub po przyjęciu piłki, opanowaniu i strzale... Do tego Fati mam wrażenie, że potrafi się lepiej znaleźć w polu karnym niż Ferran. To był Fati sprzed kontuzji i z początku tego sezonu. Te aspekty są bardziej miarą instynktu niż wyuczenia się i tutaj tkwi przewaga Fatiego. Dlatego pisałem, że jestem zwolennikiem dzielenia szpicy między Fatiego, a Ferrana z delikatnie większym naciskiem nieco większą ilość minut na Fatiego. Depay niech będzie dostępny z doskoku jak korzystny wynik będzie już niezagrożony...

3

@Greenalley , ja nie idę za potencjałem Fatiego tylko za umiejętnościami zarówno strzeleckimi jak i szybkiego i często bardzo dobrego podejmowania decyzji o strzelaniu... Nie jestem natomiast fanem tego żeby Fati grał pełne 90min... Wolałbym aby minuty na 9-tce dzielił z Ferranem i ewentualnie z trzecim w kolejce Depay'em... Ferran o ile zaczął mnie powoli przekonywać jako strzelec po fatalnej drugiej części poprzedniego sezonu to i tak w kontekście wykańczania akcji jest wg mnie za Fatim, który ma naturalny instynkt strzelecki... Argument o formie jest trochę tutaj nieuzasadniony, bo w zasadzie czy to Ferran, czy też Fati bądź Depay - wszyscy nie grali od 3-4 tygodni w meczu, a w klubie ostatni raz kopali piłkę na początku listopada, więc aspekt rytmu meczowego i związanej z nim także formy po powrocie stoi nieco pod znakiem zapytania dla wszystkich z wyjątkiem Kounde i Dembele, którzy 9 dni temu grali w finale...

0

@ElTomas , Busquetsa za pół roku nie będzie, a jak pojawi się opcja wypchnięcia ze składu Alby latem to Laporta to zrobi, bo Alba blokuje budżet... I kto wtedy zostanie?

0

@ElTomas , no dobrze ale takich perspektywicznych graczy jak oni to Barca ma kilkunastu albo i więcej na oku... I miała kupić ich wszystkich sprzedając kolejną część swojego klubu, czekać na mundial i licząc, że któryś z nich na mundialu odpali? To już nie jest inwestowanie, a hazard w najgorszym wydaniu... Dużo osób na tym forum nie rozumie dwóch rzeczy: 1) Mamy dużo bardzo młodych i trzeba inwestować w ich rozwój tu i teraz zamiast robić z pierwszej drużyny Barcy zespół U-23, który nieważne jak byłby utalentowany nic nie ugra jeśli nie będzie miał doświadczonych zawodników w składzie. 2) Kwestie finansowe - Barcelona z uwagi na lawirowaniu na granicy finansowego fair-play musi inwestować w tej chwili w graczy najbardziej potrzebnych, którzy dadzą "produkcję" od zaraz, a nie czekać aż się rozwiną za 2-3 lata... Takich, na których wejście na jeszcze wyższy poziom czekamy to mamy ponad pół składu i nie potrzebujemy takich więcej. Barcę obciąża kontrakt Pique, który nadal widnieje w danych księgowych, bo Barca spłaca mu zaległości w wysokości 567tys./tyg. do końca sezonu (żeby Ci zobrazować wielkość tej kwoty to Lewy zarabia 400tys./tyg. i jest najwyżej podpisanym kontraktem przez Laportę), do tego kontrakt Busquetsa 711tys., Alby 400tys. i De Jonga 721tys.... Dopóki 3 z 4 tych kijowo podpisanych kontraktów nie zejdzie z tabelek księgowych, które zmodyfikują pułap dający zarówno możliwości transferowe jak i późniejszą rejestrację tych graczy to po pierwsze Barcę po prostu nie stać na inwestowanie w młodzież, a po drugie wpychanie kolejnych zawodników w wieku 18-20 lat gdzie zaraz zabraknie nam graczy doświadczonych, którzy są źródłem wiedzy dla młodych graczy Barcy mogłoby mieć katastrofalne skutki dla rozwoju tego zespołu... Naprawdę, prowadzenie i budowanie kadry to nie Football Manager...

0

@laliga40 , każdy z nas może mieć swoje zdanie... Barca będzie ściągała graczy, na których ją stać, a jeśli Kante może przyjść za darmo to warto to wykorzystać. Za pół roku nie będzie Busquetsa, Albę podejrzewam, że też będą starali się wypchnąć, bo ma bardzo wysoki kontrakt... I zostanie nam 35-letni Lewandowski w otoczeniu o ponad pół pokolenia młodszych graczy... Kilka lat temu mieliśmy starzejący się zespół, a teraz po wielu czystkach mamy utalentowaną młodzież, która ma jeszcze małe doświadczenie, a zwycięstw potrzebujemy na zaraz, a nie czekać 3-4 lata aż wszyscy się lepiej ograją o zdobędą więcej doświadczenia... Wiadomo, że warto inwestować w sprowadzanie młodzieży, bo można trafić na prawdziwą perełkę, za którą za jakieś 5 lat trzeba będzie zapłacić prawie 3-cyfrową liczbę w milionach, ale Barca na tą chwile potrzebuje bardziej doświadczenia ze strony graczy, którzy będą uczyć młodzież...

0

@Bogan , no co mam Ci powiedzieć? Za dużo Football Managera :P ...

1

@laliga40 , przeczytaj sobie mój wpis powyżej, bo nie tyle istotne jest to jakich zawodników sprowadzamy tylko jakich zawodników mamy w tym momencie w podstawowym składzie i czego brakuje... Wg mnie inwestowanie w młodzież w tym momencie dla Barcy miałoby sens tylko i wyłącznie gdyby trafiła się jakaś mega perełka i mówię tu o jednym nazwisku... A czym kończy się nadurodzaj to możemy sobie przypomnieć sytuację Thiago w Barcelonie kiedy ten z uwagi na brak minut gry uciekł z klubu, a kilka lat później gdy Xavi odszedł to aż miło byłoby go wtedy odzyskać... Póki co wg mnie potrzeba jeszcze poświęcenia jakiś dwóch lat na rozwój obecnej młodzieży i podejmowania decyzji wtedy, na kogo będzie stawiamy na kolejne lata, a kto kwalifikuje się na ławę lub na odstrzał...

0

Co się zrobiła taka obsesja w redakcji na to, że Barcelonie pouciekały te niby perspektywiczne perełki? Wczoraj też był podobny artykuł... Spójrzmy na to co mamy na boisku wśród podstawowych graczy w wieku 25 i mniej. Obrona - Kounde 24l., Araujo 23l., Balde 18l., Pomoc - Gavi 18l., Pedri - 20l., Atak - Fati 20l. (alternatywnie Torres 22l.), Dembele 25l. 7 z 10 pozycji mamy obsadzonych zawodnikami młodymi, którzy dopiero wkroczą w szczyt kariery, a większość jest jeszcze daleko przed nim... A jeśli zagramy De Jongiem zamiast Busquetsa no to mamy 8 z 10 zawodników z pola w wieku 25 i mniej... Za chwilę odejdą Busquets i Alba i w Barcelonie poza młodością potrzebne będzie doświadczenie, którego rola jest bardzo kluczowa, bo "baby teamy" rzadko sięgają po najwyższe laury... Dlatego zawodnicy pokroju Kante i pojedyncze tego typu nazwiska w kategorii wiekowej ok. 30 są tu mile widziane jako uzupełnienie dla młodości jeśli idzie to w parze z sensownym wynagrodzeniem.... Barcelona jest zabezpieczona na najbliższe minimum 5-7 lat na każdej pozycji z wyjątkiem środka ataku... Dlatego plotka, że w 2024 szykuje się jakiś transfer supergwiazdy i że będzie to najprawdopodobniej napastnik jest bardzo racjonalne... I sądzę, że tutaj w grę będzie wchodził Haaland lub MBappe, który po ostatniej szopce z Realem w Madrycie jest spalony, a za 2 lata Messi odejdzie z PSG, a starzejący się Neymar nie będzie atutem, by kogokolwiek w tym zespole zatrzymać...

3

Na podstawie czego możemy powiedzieć, że uciekły Barcelonie okazje? Bo zagrali dobry mundial? Ten tytuł artykułu jest trochę prowokacyjny, bo to czy te okazje uciekły będzie można powiedzieć za jakieś 3 lata... Oni nie udowodnili jeszcze swojej wielkości w piłce klubowej, by móc tak powiedzieć, póki co są talentami z perspektywami jakich było wielu... 4 lata temu na mundialu niejaki napastnik Hirving Lozano został okrzyknięty świetnym talentem mimo, że był autorem ledwie jednej bramki i jednej asysty i życie go zweryfikowało, bo spośród 3 spędzonych we Włoszech to najlepszy jego dorobek strzelecki to bycie 20-tym najlepszym strzelcem z 11 bramkami...

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?