lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Turio , jak nie zarejestrują Umtitiego kiedy ten ma ważny kontrakt to pół biedy, że darmozjad i tak będzie siedział na trybunach to Barca będzie musiała najprawdopodobniej mu jeszcze dodatkowo zapłacić odszkodowanie...
1
@pacior95 , a szkoda gadać... To jest efekt tego, że większość ludzi w naszym kraju pracuje w czyjejś firmie i nie mają zielonego pojęcia jak wygląda prowadzenie działalności i jakie to są realia... Ja byłem pracownikiem u kogoś, a teraz mam własną firmę zatrudniającą ludzi i wiem jak to wygląda z obu stron. Gdyby piłkarzy obowiązywały takie same zasady jak polskich pracowników etatowych i Laporta dałby mu 3-miesięczny okres wypowiedzenia to dla De Jonga fakt, że ManU nie gra w LM nie byłby już taki straszny, a ten brzydki deszczowy Londyn ze Stamford Bridge wcale nie byłby takim złym miastem... A patrząc, że De Jong zarabia 1,3mln zł tygodniowo (netto) i porównując do okresu 5-letniego to mówisz tu o Kowalskim, który za robi 260tys. rocznie, czyli prawie 22tys. miesięcznie na rękę... To nie jest statystyczny Kowalski ;) ...
6
@rupertthedog , w "tradycyjnej" pracy jak dostajesz umowę o pracę i kiedy jak się okazuje, że się do tej pracy po prostu nie nadajesz to jest coś takiego jak okres wypowiedzenia umowy o pracę, który trwa od miesiąca do 3 miesięcy w zależności od jej typu, czasu jaki miała obowiązywać i stażu pracownika od chwili rozpoczęcia tej umowy...
A w futbolu jest tak, że podpisujesz kogoś na 5 lat i jak po roku okazuje się, że się nie nadaje to użerasz się z nim kolejne 4 lata...
Możemy nazywać to tak, że te środki wykorzystywane przez Barcę są pewną formą mobbingu, ale to co robią ci gracze to nic innego jak pasożytnictwo i gdyby zwykłe firmy, które zatrudniają ludzi obowiązywały takie zasady jak te w kontraktach zawodowych piłkarzy to gwarantuję Ci, że upadłaby każda firma w Polsce...
To co dzieje się w Barcy to robienie porządków po Bartomeu, a z tego co widzę to niewielu czytelników jest świadomych tego jak wysokie kontrakty mieli/mają zawodnicy podpisani w dobie Bartomeu na tle innych zawodników z czołowych drużyn... Mówimy o niższej pensji jaką przyjął Depay... - zarabia on brutto 200tys. euro tygodniowo, Liverpool podpisał Nuneza za brutto 214tys. tygodniowo...
To jak?
Depay miał zarabiać na poziomie Salaha, Haalanda czy De Bruyne (350-400tys./tyg.)?
To byłyby te "adekwatne do umiejętności" zarobki wg Bartomeu?
Inna sprawa to w przypadku takiego syfu jaki zrobił Bartomeu to porządki zawsze niosą za sobą pewien niesmak, ale Laporta robi to dla dobra klubu, a rzekomymi ofiarami są gracze, którzy zarabiali dużo więcej niż byli warci, a nie zawodnicy, którzy byli przed ostatnie lata "finansowo niedocenieni"...
@pacior95 ma 100% racji w tym co mówi - to jest biznes, a nie konkurs popularności, etyki i ślepego miłosierdzia...
0
@Lucassito , mam nadzieję, że to sarkazm ;) ...
1
Czyli aby wszystko zagrało w końcowym rozrachunku (liczę na pozostanie Desta w przypadku pozyskania Azpilicuety i Alonso) to konieczne jest w sumie odejście 6 graczy...
Puig, Neto, Umtiti, Depay, Braithwaite i Collado... Ewentualnie jakby z Umtitim się nie udało (a tak coś czuję po kościach) to pozostaje opcja z Nico do wypożyczenia...
0
Szkoda tej kwestii Depay'a i odejścia za darmo... Zawodnik, na którym można było przynajmniej kilkanaście mln euro zarobić... :/ Oby się okazało, że chociaż z tego jakieś profity były...
2
Kontrakt do 2024 - pozostało do wypłacenia niecałe 12mln brutto... Fajne były te pomysły Bartomeu - nawet za darmo nie możemy oddać tylko musimy dopłacić żeby ktoś odszedł, a Braithwaite za 2 tygodnie znajdzie nowego pracodawcę i pieniążki znowu polecą... Pijawa i czystej definicji...
1
@lipaaa33 , też nie jestem przekonany co do Nico na ŚPD, mimo, że gdzieś kiedyś czytałem, że Xavi myślał o tym, żeby go do tej pozycji przymierzać - w ogóle nie jestem przekonany co do Nico w Barcelonie. Mam wrażenie, że to zawodnik bardzo uniwersalny potrafiący grać chyba na całej rozpiętości formacji pomocy aczkolwiek na żadnej pozycji nie jest dobry do tego stopnia by robić różnicę - taki Sergi Roberto v.2.0...
Wiem, że jest młody, postawny, ma jakieś swoje walory, ale chyba przy tej obsadzie piłkarskiej nie wiem czy nie byłoby dla niego lepsze wypożyczenie.
Chyba Kessie będzie bardziej pasował na defensywnego pomocnika by rotować minuty z Busquetsem.
A patrząc, że w formacji pomocy są Kessie, Busquets, Pedri, Gavi, Pjanic, De Jong Silva to wolałbym zdecydowanie dawać te resztki minut Pablo Torre niż Nico... Tym bardziej, że ma on papiery na bardzo dobrego ofensywnego pomocnika.
Pisałeś o Silvie, że widzisz go w pierwszym - prawy ofensywnie grający pomocnik (pozycja SIlvy) w formacji 4-3-3 to jedyna pozycja, na której nie mamy gracza, dla którego ta pozycja jest naturalna... Gavi lepiej spisuje się na lewej stronie - podobnie jak Pedri, a FdJ nie spełnia do końca pokładanych w nim oczekiwań...
Bernardo Silva to brakujące ogniwo w tym i tak już potężnie obsadzonym zespole Barcelony...
1
@Explode , ach, jakżesz mogłem zapomnieć o naszym bramkarzu z bartomeu'owskim kontraktem :) !!! Abde i Collado - ich nie postrzegam tak jak Neto, Umtitiego i Braithwaite'a... Oni raczej odejdą bez problemów i wielkiej dramy...
3
Czyszczenie składu się rozkręca... Teraz Puć, Umtiti i Braithwaite i Alemany trafi do Hall of Fame Barcelony dzięki raptem niespełna rocznej pracy :) !
0
@lipaaa33 , Fati ma wyżej sufit swojego potencjału niż Ferran + Fati ma tą "smykałkę" do strzelania goli i wyboru prostych i skutecznych środków do jak najszybszego osiągnięcia tego celu... Ferran nie ma tego czegoś, ale liczę, że wejdzie na wyższy poziom niż to co pokazywał w ostatnim sezonie kiedy to bywał nieregularny i czasami też średnio przekonywujący.
Dembele-Lewy-Raphinha to wygląda bardzo ciekawie, aczkolwiek martwi mnie trochę w kontekście asyst ta lewa strona u Dembele, bo prawą stopę ma ułożoną dużo lepiej niż lewą... No chyba, że zamienić ich skrzydłami i Raphinhe na lewe skrzydło wrzucić.... Zobaczymy co Xavi wymyśli :) !
Środek pola jest jeszcze nie zamknięty i wydaje mi się, że zarząd stanie na rzęsach, by ściągnąć Bernardo Silvę i wyzbyć się De Jonga - nawet jeśli będą musieli dołożyć do tej transakcji ciut więcej kasy, bo Bernardo Silva wydaje się być zdecydowanie lepiej "skrojonym" do gry w dwójce z Pedrim i ten duet może być potężny w tworzeniu przewagi poprzez szybką grę kombinacyjną, balansami ciała albo podaniami przez strefy prowadzącymi do asyst drugiego stopnia...
De Jong tego nie gwarantuje...
Wtedy linia Busquets-Pedri-Silva wydaję się tą najmocniejszą aczkolwiek uważam, że Xavi będzie starał się odstawiać Busquetsa od składu (w końcu za rok kończy mu się kontrakt) i szukać gracza, który przejmie jego rolę... Gavi na pewno będzie zmiennikiem kogoś z dwójki Pedri-Silva (albo De Jong jeśli nie wypali z Silvą) natomiast Kessie wydaje mi się, że będzie przymierzany do roli "nowego Busquetsa"... Mogą być jeszcze przymiarki z Nico na pozycji DM. Ciekawe co Xavi kombinuje z Pjanicem, aczkolwiek mam bardzo mieszane uczucia co do jego obecności w tej Barcy...
Zawsze pamiętajmy też o młodziutkim Pablo Torre, którego uważam, że Xavi też będzie wstawiał do gry z ławki w meczach ze słabszym rywalem kiedy to wynik będzie już ustawiony lub w pierwszych meczach CdR...
0
@JarekS , jestem w 100% tego samego zdania co Ty !!! I co więcej też od dwóch lat postawiłem na nim krzyżyk, kiedy praktycznie już trzeci rok widziałem u niego to samo na boisku co wyglądało mniej więcej jak "wejść na boisko, odbębnić robotę i postarać się niczego nie spieprzyć"... A szkoda, bo talent ten chłopak i swoim stylem gry był skrojony na linię pomocy Barcelony, ale sam talent (nawet jeśli jest ogromny) przy braku ambicji i pracowitości to za mało jak na Blaugranę...
0
@Lucassito , OK, czyli dobrze zrozumiałem Twoją wypowiedź... Osobiście nie wierzę, że ktoś z Barcy strzeli więcej bramek niż Lewy... Atak się zbilansuje bez dwóch zdań i jak pisałem w innej wypowiedzi, że Lewy może mieć problem z Pichichi jeśli Benzema zachowa tą skuteczność co w zeszłym sezonie, ale to, że Lewy ustrzeli między 20, a 30 bramek (osobiście obstawiam 25) w La Liga i że będzie najlepszym strzelcem Barcy w tych rozgrywkach to jestem gotów obstawić swój dom i samochód... Za to co bardzo prawdopodobne, że stanie się w Barcy to, że poza Lewym czterech graczy w ataku może skończyć sezon z dwucyfrową liczbą bramek - i mam tu na myśli Dembele, Fatiego, Raphinhe i Aubę... Takiego zjawiska pięciu graczy z formacji ofensywnej z dwucyfrówką nie uraczymy w Realu... A co do zgrania to daj im 2-3 miesiące. Te mechanizmy zachodzą szybciej niż latami...
0
@lipaaa33 , widziałem już różne ironie, sarkazmy (często nawet nieumiejętnie użyte ;) ), ale wszystkie z nich były całościowo ukierunkowane w jedną stronę myślową... Jeśli dobrze rozumuję całość wypowiedzi (a pewności nie mam, bo jest dziwnie i trochę niejasno skonstruowana) to do końca nie wiem czy ironią jest bardziej pierwsza czy druga część wypowiedzi... :)
2
Lewemu będzie trudno o Pichichi jeśli Benzema zachowa bramkostrzelność z poprzedniego sezonu... I to nie chodzi o to, że Lewy się nie dostosuje, czy też że rzekomo może być gorszy (choć nie wierzę, że jako typowy snajper jest gorszy on Benzemy bo to jednak zdobywca Złotego Buta), ale z tego względu, że zbilansowanie ataku Barcy (ilość+jakość zmienników) jest kolosalne i nawet jeśli Lewy strzeli 25 bramek (co w końcowym rozrachunku może się okazać za mało) to trzeba liczyć się z tym, że na przedział 10-15 bramek mogą się załapać Fati, Dembele, Raphinha i Aubameyang... Ferran Torres przy tej konkurencji może się w ten przedział nie załapać... Sądzę, że 2/3 bramek będzie autorstwa tej piątki, a 1/3 rozłoży się na resztę składu i sądzę, że Barca może w kolejnym sezonie ustrzelić między 90 a 100 bramek w samej La Liga... W Realu nie ma takiej konkurencji w ataku i sądzę, że ta ofensywa będzie ponownie skupiona głównie na Benzemie, gdzie w Barcy to jednak bardziej się rozłoży na większą ilość graczy...
0
@Lucassito , jak Lewy może mieć Pichichi, a zarazem nie być najlepszym strzelcem w Barcelonie? Strzeli najwięcej bramek w La Lidze, ale ktoś inny z Barcy strzeli ich o wiele więcej w LM czy CdR, że sumarycznie przegoni Lewego? Teoretycznie to możliwe, ale wyobrażasz sobie, że nagle przy takim wyrównanym potencjale w ataku nagle wyłania się tylko dwóch graczy, którzy strzelają ok. 30 bramek w sezonie? Bo tyle trzeba liczyć...
1
@El dominatore , wiesz, Glapiński też wierzy, że walczy jak "jastrząb z inflacją" - widzę, że macie identyczne podstawy wiary ;) ...
0
@El dominatore , bądź bardziej na bieżąco w co ludzie zaczynają już powoli wierzyć (nawet jeśli nadal jest to absurdalne), a co jeszcze jest totalnym sarkazmem zanim stwierdzisz, że ktoś daje się podpuścić, bo chyba się o kilka dni spóźniłeś :) ...
12
Kurde, jak czytam tutaj co niektóre opinie odnośnie Lewego to mam wrażenie, że ludzie rozumieją piłkę nożną przez pryzmat Football Managera i opowieści z Narnii... :/ Chyba redakcja fbarca.com za wyjątkowe głupoty napisane na forach powinna wprowadzać tygodniowe bany na komentowanie, by autorzy głupot wykorzystali ten czas na dokształcenie się :P ...
0
@kosol11 , to lepiej obejrzyj sobie mecz i sam oceń... Bo dla mnie z tym hat-trickiem to dość mocno powiedziane patrząc na "klarowność" sytuacji jakie miał... Wg mnie powinien przynajmniej tą jedną bramkę strzelić.
1
@El dominatore , mówisz tak po 3 meczach tournee do którego Lewy dołączył w jego trakcie i w zasadzie nawet nie zdążył się choć trochę zgrać z drużyną? Odważna opinia... Amerykanie do rozstrzygnięć meczów preseasonu np. w NBA i indywidualnego prezentowania się graczy reagują na zasadzie "who cares?!"... Jeśli powiedziałbyś to na początku września po 3 meczach La Liga, gdzie Lewy byłby nadal bez bramek mimo wielu okazji strzeleckich i jego gra wyglądałaby źle na tle drużyny to gdzieś dopiero można się powoli zastanawiać... Ale podkreślam - POWOLI SIĘ ZASTANAWIAĆ , a nie od razu sprzedawać....
0
@creativeopinion , spółka, która pozyskała te prawa do transmisji ma umowę na 25 lat. Na pewno zarobi na Barcelonie ale jak pisałem, że jest podana maksymalna kwota zysku, którą szacuje się na dwukrotność (choć słyszałem też wersję, że to nieco więcej i to też może się zgadzać jeśli uwzględnić inflację ) tego co zapłaciła spółka. Jeśli wziął byś kredyt na 25 lat, załóżmy na 600tys. to musiałbyś oddać ok. 1mln, więc ta sprzedaż jest jakby formą kredytu, a jeśli jest szacowane, że zyski 40mln to roczna kwota tego co zyska ta spółka to po 25 latach wychodzi właśnie miliard... Jeśli ten miliard jest załóżmy docelowym zyskiem spółki, który zrywa automatycznie tą umowę i te 25% praw wraca ponownie z automatu do Barcy to możliwe, że przy wzroście oglądalności Barcy ten zwrot może nastąpić nie za 25 lat ale np. za 20 lub 22 lata... Nie zgodzę się z tym, że Laportę nie interesuje co będzie kiedyś z klubem, bo póki co nie ma na to dowodów, że jest tak jak mówisz, bo ta kontretna decyzja jest jednym z ogniw długiego łańcucha i sądzę, że Laporta potrzebuje jeszcze przynajmniej 2 lat pracy (A Xavi dobrych wyników i sukcesów zespołu), by pokazać nam czy ten kierunek jest słuszny, bo potrzebna nam dywersyfikacja źródeł dochodów i znalezienie nowych sponsorów, a tutaj potrzeba czasu - chociażby zobaczymy kogo Barca wybierze jako sponsora i za ile kiedy skończy się umowa ze Spotify... Jeśli w ostatnim roku Laporty jako prezydenta to wszystko zacznie się układać absolutną koniecznością jest jego wybór na kolejną kadencję, by ugruntować tą drogę finansową klubu, wzmocnić budżet i zmniejszyć dług, bo jak po Laporcie trafi się drugi Bartomeu to pozostanie już tylko sprzedaż Barcelony szejkom...
0
@Tasde , tylko weź też pod uwagę fakt, że ta umowa sprzedaży praw telewizyjnych ma też określoną kwotę maksymalną jak spółka kupująca może zarobić i w przypadku jej osiągnięcia prawa do transmisji mogą do nas wrócić predzej niż za 25 lat... Dywersyfikacja źródeł dochodów jest tutaj oczywistością, ale kiepsko będzie z jej skutecznością jeśli zespół nie będzie miał wyników... Dobre wyniki i sukcesy przyciągają jednak najbogatszych sponsorów.
0
@kondi21 , zdróweczko Ziom :) ! Chociaż rano brzmi to jsk alkoholizm...
2
@Michal4 , tym bardziej, że sarkazmem "zajeżdżało" tu mocniej niż padliną ;) ...
0
Tracimy rocznie rocznie 40mln z tytułu sprzedaży praw telewizyjnych... Za samo wyjście z grupy LM i dotarcie do półfinałów można już zainkasować ok. 35mln... Zwiększona sprzedaż gadżetów klubowych zrobi swoje, ale trzeba kręcić wyniki i wywalczać awanse i inkasować za to kasę, by potem Laporta miał możliwości pozyskania nowych sponsorów na lepszych warunkach...
0
@kinioo , i jeszcze jak dołoży do tego Bernardo Silvę to pomnik Alemany'ego przed Camp Nou jeszcze w tym roku będzie obowiązkowy ;) !
1
@TR3YWAY , jestem po dwóch butelkach wina, czas zrobił się dla mnie względny ;) ... Ale poprawiłem wpis.
0
Dobry news na sobotni wieczór :)
0
@Gall , dlatego wyjąłem z tego porównania Messiego z czasów PSG, by pokazać, że nawet bez tego sezonu Lewy wypadał lepiej w tej statystyce, ale jakby nie spojrzeć ostatnie sezony to ostatnie sezony i był to "statystyczno-kalkulacyjny ukłon" dla samego Leo...
Bardziej co może być przeszkodą do strzelenia 30 bramek w samej La Liga może być "man management" jaki może stosować Xavi, by nie forsować pierwszego składu by ten zawsze był świeży i mógł grać silnym, wysokim pressingiem na wysokiej intensywności w każdym meczu, a żeby zarazem drugi skład, który będzie niewiele mniej mocny też był w rytmie meczowym...
O ile byliśmy przyzwyczajeni, że Messi był mało oszczędzany, a Lewandowski jeszcze mniej i nabijali dużą ilość meczów w sezonie to podejrzewam, że teraz może się to nieco zmienić u Lewego i wcale by mnie nie zdziwiło gdyby Lewy dostał hasło, że Xavi planuje wystawić go w max. 30 najważniejszych meczach La Liga z 38 + Liga Mistrzów i ewentualnie ostatnie mecze CdR, a pozostałe mecze rozgrywać będzie drugi skład...
Autobusy też mogą być pewnym zmartwieniem, jednak zobaczymy co pokaże boisko, bo Barca na papierze będzie mieć tak mocny skład z właściwymi zawodnikami na właściwych miejscach, że bardzo możliwe będą też czasami scenariusze sprzed 12 lat, że średniak ligowy dostanie 4-0 po pierwszej połowie, a w drugiej połowa składu będzie zmieniona...
Najpierw trzeba tą ekipę zgrać, bo same nazwiska to za mało i ta maszynka musi zacząć funkcjonować kolektywnie...