lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@SenoX , Dla mnie samo wyzbycie się tych graczy, by nie obciążali budżetu płacowego i uzyskanie chociażby 15-20mln to byłoby mega kozactwo w wydaniu Alemany'ego... A co dopiero uzbieranie 50-60mln na Kounde...
0
@Awauhan , to wszystko zależy od kasy klubowej... Koulibaly jest tańszy i jeśli kasy nie będzie to wydaje się lepszą opcją. Kounde wydaje się opcją bardziej przyszłościową, bo jego zakup w perspektywie faktu, że pozostali gracze (Christensen, Araujo Garcia) są zawodnikami bardzo młodymi sprawi, że jeśli ta linia obrony "kliknie" to na najbliższe minimum 8 lat nie potrzebujemy wzmocnień na obronie...
1
@Harnas2 , jakieś 2 tygodnie temu umieściłem gdzieś tu na stronce wpis z kalkulacją odnośnie kontaktów przy założeniu, że musimy mieścić się w tygodniowej wypłacie na pensje graczy na poziomie 3,9mln - czyli tak jak mamy obecnie i przy założeniu, że sprzedajemy Depay'a, a przychodzi Raphinha "wchodząc" w jego pensję, a Lewy wchodzi w 90% pensji Dembele - czyli tyle na ile nieoficjalnie jest dogadany oraz wliczałem to także przyjście Azpilicuety, Alonso, Christensena i Kessie (tych dwóch ostatnich wg tego na ile są dogadani z klubem). Limit 3,9mln tygodniowo był do ogarnięcia pod warunkiem, że wyzbędziemy się graczy zbędnych - Lenglet, Umtiti, Puig, Wague, Mingueza, Traore, Braithwaite, itd... Matematyka się zgadzała tylko największy problem jest z wywaleniem tych graczy, by zwolnić płace, bo w tej chwili nie mamy żadnej rezerwy finansowej by zgodnie z przepisami kogoś zatrudnić... Te rezerwy się zwolnią jak skończy się kontrakt Dembele tj. 1 lipca lub jeśli wcześniej kogoś sprzedamy - więc tutaj Alemanego czeka dużo pracy tego lata. Więc limit na pensje to jedna sprawa. Druga sprawa - limit na transfery. Ostatnie zabiegi finansowe Laporty dały zastrzyk drużynie aczkolwiek w oczach Tebasa ten dochód nie wchodzi w kalkulacje jako dochód jednorazowy tylko jest amortyzowany na ileś lat a to oznaczało, że do dyspozycji na transfery mieliśmy o ile dobrze pamiętam kilka lub kilkanaście milionów... Stąd obniżenie pensji + sprzedaż Depay'a, Puiga i innych mogłyby być dźwignią dla transferu Lewandowskiego i Raphinhi... Jest tutaj naprawdę bardzo dużo do zrobienia, bo póki co na dzień dzisiejszy nie stać nas na nikogo ani z poziomu opłacenia transferu ani z poziomu zagwarantowania mu pensji.... Abde jest typem skrzydłowego, którego Barca będzie bardzo potrzebowała po odejściu Dembele aczkolwiek Abde jest dla mnie trochę jednowymiarowy jak Traore - grozi tylko dryblingiem, ale jak nie ma możliwości podania to nie stwarza zagrożenia strzałem ani nie jest tak szybki jak Traore czy też Dembele... Patrząc na młodzież musimy patrzeć też pod kątem zapotrzebowania na danych pozycjach... O ile Abde ma szanse by grać jeśli nie wypali Lewy i Raphinha to Marmol nie ma szans na środku obrony - o ile założymy, że Araujo to nasz stalowy pewniak w pierwszej jedenastce to o drugie miejsce będzie rywalizował Pique z Garcią, Christensen będzie w obwodzie, skreślam tutaj Lengleta i Umtitiego... Będąc piątym obrońcą w hierarchii raczej nie ma się szans na jakieś minuty... To z młodymi to jak pisałem w głównej mierze zależy od tego jak ukształtuje się skład na kolejny sezon...
0
@kinioo , wyzbycie się tej "śmietanki" to jest must have dla Alemany'ego !!! Jakby to się udało to powinna od razu zapaść decyzja o budowie jego pomnika przed Camp Nou :) !
0
@Harnas2 , pytanie czy tacy zdolni aspirujący do pierwszej drużyny rzeczywiście są w szkółce? Nie jestem przeciwnikiem sprawdzania młodzieży, wręcz przeciwnie trzeba w nią inwestować jednak wielką niewiadomą jest skład Barcy na kolejny sezon. Dembele odejdzie, a jeśli się okaże, że Barca nikogo nie będzie mogła podpisać z uwagi na ograniczenia to będzie problem i wtedy będzie pole do szukania młodzieży z realnymi szansami na grę dla nich... Nie mniej jeśli - przychodzi zaklepany Kessie oraz Christensen i uda się kupić Lewego i Raphinhę (obstawiam, że Laporta będzie stawał na rzęsach by te nazwiska trafiły na Camp Nou jako wymarzona 9-tka Xaviego i zastępstwo Dembele), a nóż widelec "za frytki" jako zastępca Traore przyjdzie staruszek Di Maria i jakimś cudem wykrzesa jeszcze kogoś z dwójki Azilicueta i Marcos Alonso to mamy tak głęboki skład, że z bólem serca trzeba powiedzieć, że dla nowej młodzieży to chyba pozostanie tylko kilka meczów w CdR i może jakieś towarzyskie meczyki lub Puchar Gampera... A trzeba wziąć pod uwagę, że spośród ważnych graczy zespołu w wieku "22 lata i mniej", czyli grupki, która już teraz za wszelką cenę potrzebuje minut by się rozwijać są 1) Pedri, 2) Gavi, 3) Garcia, 4) Dest, 5) Fati, 6) Torres... Do tego dochodzi jeszcze 23-letni Araujo, który jest filarem katalońskiej obrony... To ponad połowa składu, a samymi młokosami nie może grać zespół, który chce się liczyć w Europie... Przez tą sytuację finansową Barcy to nie pamiętam kiedy jako fan tego klubu spotkałem się z taką niewiadomą finansowo-kadrową na kolejny sezon, że patrząc jakie możemy pozyskać nazwiska i jak odmienny może być to zespół, a finalnie możemy mieć ich wszystkich lub żadnego z tych graczy nie mieć... - iście "kafkowski" klimat...
0
no to się Tebas wk..... :P Teraz pewnie będzie robić wszystko by amortyzować wszystkie zastrzyki finansowe dla Barcy na lata i letnie transfery to chyba w La Masii będziemy robić :/ ... Chyba, że Laporta stanie na rzęsach i okaże się Gandalfem Białym klubowych finansów :P ...
1
Pomijam kwestię dramatu, bo naprawdę nie widzę Lukaku w Barcy to przeraża mnie trochę narracja w kwestii transferów do Barcy - najpierw polowaliśmy na Haalanda - nie wyszło, teraz niby dogadany jest Lewandowski ale nadal nie mamy kasy na jego transfer w świetle przepisów... To skąd mają się znaleźć pieniądze na Lukaku?
0
Barca doszła do porozumienia z Christensenem, Kessiem, Lewandowskim, Alonso,... za chwilę jeszcze dojdziemy do porozumienia z Azpilicuetą i Koulibalym, a może nawet też i Raphinhą, ale żeby finalnie się nie okazało, że powtórzy się historia podobna jak z Messim, że wszyscy dogadani, a nie będzie kasy na transfer lub zarejestrowanie kogokolwiek z nich...
0
Jak się ma kasę i jest się ustawionym do końca życia, a możemy to śmiało powiedzieć o Robercie to Barcelona jest fajniejszym miejscem do życia niż Monachium... Poza piłką jest jeszcze życie i rodzina Panie Rummenigge :) !
2
@Szklaner , w pełni popieram i osobiście bym dodał jeszcze punkt 6. Możliwość spontanicznego, godzinnego lotu, by położyć tyłek na plaży na Balearach i odpocząć pod palemką... Sorry, ale jak się ma kasę i jest się ustawionym do końca życia to Barcelona jest fajniejszym miejscem do życia niż Monachium... Poza piłką jest jeszcze życie i rodzina Panie Rummenigge :) !
0
@LatajacyHolender , co do Dembele to są podstawy do tego by wierzyć w jego wartość piłkarską na boisku i jego zdrowie, bo odkąd jest w Barcy to nie miał chyba tak długiej serii kiedy był zdrowy i grał tak dobrze jak okres kiedy jest Xavi... Nie oceniam go pod kątem intelektu i ogarnięcia, bo jeśli wierzyć temu, że chce zostać a jedyną przeszkodą jest jego agent to będzie miał okazję pokazać odrobinę ogarnięcia tego lata przy wyborze klubu. Co do Desta chyba za szybko go skreślasz - koleś ma dopiero 21 lat i pod wodzą Xaviego zaczął naprawdę grać nieźle, nieźle bronił, dobrze asekurował, był aktywny i zaczął się sensownie poruszać po boisku co było jego największym problemem, bo jak sam Xavi stwierdził - nie rozumie jego filozofii gry pozycyjnej i nie wie w jakich sektorach i w jakim momencie powinien się znajdować.... Te braki nadrobił. Porównywanie go teraz do Azpilicuety nie ma sensu, bo Hiszpan to doświadczony gracz i wyjadacz i jest lepszy na tą chwilę od Desta. Nie mniej weź pod uwagę, że ten będzie mieć w tym roku 33 lata i za 2 lata znowu będzie problem na prawej obronie. Inna sprawa to Azpi w wieku 21 lat nie był tej klasy zawodnikiem grając jeszcze chyba w Osasunie... Ten Cesar, którego oceniamy to zawodnik, który osiągnął ten poziom w wieku 26-27 lat, więc dlatego jestem za opcją Azpiego i Desta w jednej drużynie by podnieść rywalizację na tej pozycji. Jest szansa, że będziemy mieli bardzo dobrego prawego obrońcę na lata, a jeśli przez kolejny rok lub dwa Dest nie zrobi progresu to sprzedamy go za podobną kwotę niż teraz - Dest to żadna perełka, by jest cena drastycznie spadła przez rok lub dwa... Jeszcze inna sprawa z Azpim - mam kumpla "die-hard fana" Chelsea i mówił, że Cesar w ostatnim roku zaczął mieć wahania poziomu gry, stąd uważam, że Azpi musi mieć konkurencję, a Sergi Roberto w przypadku sprzedaży Desta to żadna konkurencja. Poza tym postrzegam ten problem w kontekście długoterminowych korzyści a nie w kontekście tylko kolejnego sezonu. Nie poruszam tematu biegania za MBappe, bo ten zostaje w Paryżu. Co do Busquetsa to jak mówiłem, że żal mi, że będzie odchodził, ale Barca powinna albo szykować De Jonga na tą pozycję albo szukać zastępstwa, a Busquets powinien odchodzić powoli do rezerw. Nie patrzę na tą chwilę na nazwiska typu Kante, bo po prostu nas nie stać na tą chwilę, więc marzenia odstawmy na bok. Ten rok będzie dla Barcy kluczowy w aspekcie wdrażania procesu zastępowania starszych graczy, nie możemy popełnić tych samych błędów kiedy odchodził Xavi, Alves czy też Iniesta... Teraz czeka nas zastępstwo Busquetsa, Pique, i powoli też Alby. Pisałeś też o sprzedaży FDJ - sądzę, że ta nie nastąpi... - to zbyt uniwersalny grajek w środku pola i nawet jeśli załóżmy ściągniemy rasowego defensywnego pomocnika to gracz pokroju FJD zawsze jest mile widziany w obwodzie na zmianę... Co do pressingu to też bym od razu nie oceniał, że mamy na niego siły na 2 miesiące. Przygotowanie fizyczne zespołu kształtuje się okresem przygotowawczym przed sezonem, a w sezonie się je podtrzymuje - to święta zasada !!! Xavi musiał zrobić to w trakcie sezonu, bo ten aspekt był olewany jak się okazało od kilku sezonów i że udało mu się to na 2-3 miesiące gry pressingiem to i tak "szapo ba", bo nie wiem czy pamiętasz, ale przez pierwsze kilka meczów to Barca wytrzymywała ten pressing tylko przez 65-70min... Cokolwiek się stanie latem w kwestii transferów to kolejny sezon pokaże nam prawdziwy obraz przygotowania motorycznego Barcy oraz filozofii gry Xaviego. Oby letnie transfery temu sprzyjały :) !
0
@LatajacyHolender , powiem Ci szczerze, że Dembele i już tłumaczę Ci dlaczego. Dembele drugą część sezonu ma naprawdę mega formę, a tak jak piszesz, ostatnie 5 lat zawodził - to fakt. Jednak Dembele zawodził z kilku powodów, po pierwsze zdrowie związane w głównej mierze z niewłaściwych prowadzeniem zawodnika przez sztab medyczny. Sądzę, że po rewolucji personalnej jaką dokonał Xavi także w tym polu te problemy się zminimalizują. Barca w ostatnich latach była bardzo źle przygotowana motorycznie co dobijało się na zdrowiu graczy, zespół na kiepskiej intensywności przebiegał 100-105km w meczu, gdzie taki Liverpool na wysokiej intensywności w ostatnich sezonach chyba nie zszedł ze średniej w sezonie poniżej 115km na mecz... To przepaść! Sądzę, że dobrze prowadzony Dembele jest w stanie zagrać przynajmniej w 75% wszystkich meczów, a przy Torresie lub Aubie bądź Fatim na ławce będzie to "zdrowa" ilość dla rywalizacji w zespole... Druga sprawa - pomysł na wykorzystanie graczy przez Xaviego. Chodzi mi tutaj o fakt, że wielu graczy po przyjściu Xaviego się reaktywowało. Zanim przyszedł "Generał" to Busquetsa chciałem na emeryturę wysyłać, a teraz martwię się, że kolejny sezon będzie jego ostatnim, Desta chciałem sprzedawać póki można było coś na nim zarobić, a teraz uważam, że to przyszłość naszej prawej obrony i nie podoba mi się wizja pojawiająca się w plotkach, że 32-letni Azpilicueta miałby go zastąpić - do rywalizacji na tej pozycji z Destem to super, ale nie kosztem wyzbycia się Desta! Wielu graczy odkąd przyszedł Xavi odkurzyło swoje kariery, także i Dembele! Mój problem z Raphinhą jest taki, że w Leeds on musiał ciągnąć ofensywę czyli dryblować, strzelać bramki i podawać. W Barcelonie przy obsadzie z Lewym i Fatim będzie musiał dużo mniej strzelać, dryblować tyle samo lecz skuteczniej, ale dużo dużo więcej i jeszcze lepiej podawać. I tu są 2 pytania - czy będzie potrafił przestawić tak swój styl gry gdzie przez ostatnie lata grał zupełnie inaczej oraz czy będzie potrafił być tak dobrym podającym jak Dembele? Dembele jakby nie spojrzeć ma świetnie ułożoną nogę do podań i są to mierzone podania na pozycję do konkretnego gracza - to czego nie potrafi Traore, który dośrodkowuje "na pałę". Wiemy w jakim środowisku Lewy funkcjonował w Bayernie (wielu świetnych asystentów z Mullerem na czele) i strzałem w kolano było nie stworzenie mu podobnego środowiska, a Dembele przy swojej naturalnej grze opartej o asystowanie na tą chwilę jest idealnym "fitem" do tego wszystkiego, a Raphinha nie do końca... Jeśli by potrafił się zmienić to super, ale na tą chwilę tego nie wiemy i jest to "kot w worku", a nie po to staramy się o najlepszego strzelca na świecie by ten miał się podporządkować swój styl pod Raphinhe :) .
0
@miqula , ja widuję tą bramkę raz na kilka lat, Koeman w każdym roku (to nie znaczy, że tylko raz), a ja Ci mówię, że ma skitraną na VHS-ie i codziennie ogląda przed snem :) ! To ten typ :) !
0
@miqula , a 30 lat później mimo 17 lat kariery piłkarskiej na najwyższym poziomie i 20 lat kariery trenerskiej nadal byś to codziennie oglądał ;) ? Bo patrząc, że Koeman miał trochę dłuższą karierę niż ten jeden mecz, a jako trener z roku na rok ma coraz niższe notowania to w jego przypadku mogłoby to trochę zajeżdżać narcyzmem ;) ...
1
No no... "gdzieś puszczają w telewizji" - pewnie ma nagranego na VHS-ie i sam sobie puszcza co wieczór przed snem, by podbudować ego ;) ...
1
@rav55 @Majami1928 , chłopaki, nie kumam jednej rzeczy jak ludzie postrzegają czasami futbol... Spójrzmy na to co mamy - załóżmy, że zostaje Dembele, mamy Aubę, Fatiego i Torresa, Dembele umie najlepiej przedryblować i podać w ataku, ale nie potrafi strzelać, Fati jest bardzo wszechstronny i potrafi wszystko na bardzo dobrym poziomie, z lekkim wskazaniem na strzelanie bramek, Auba to lis pola karnego z bardzo dobrym wykończeniem, bardzo szybki, nie zawsze regularny ale nic poza tym, Torres podobnie jak Fati potrafi wszystkiego po trochu, ale o ile u Fatiego bardziej przekłada się to na bramki to u Torresa jest to bardziej niewidoczna praca na boisku... Dołączamy Lewego - gracza z najlepszym wykończeniem na świecie, z najwyższą inteligencją boiskową i doświadczeniem w ataku Barcy, najlepiej szukającego wolnych przestrzeni (tutaj Dembele klika "lubię to"), potrafiącego dobrze odegrać pod naciskiem obrońcy, co w przypadku szybkiego Dembele i Auby może być bardzo istotne, nie podpalającego się, bardzo regularnego, nie podatnego na kontuje, z topową etyką pracy, a komuś nie pasuje, że nie drybluje jak Messi... No sorry, ale jak to czytam to nóż się w kieszeni otwiera!!! Futbol to nie wstawienie trzech Messich w formacji ataku, którzy ofensywnie potrafią wszystko tylko ustawienie trzech graczy o nieco, a czasami bardzo różnych profilach by tworzyli razem świetnie funkcjonujący kolektyw... A Lewy ma cechy, które w parze z Dembele i Fatim taki kolektyw potrafią stworzyć.
0
@rav55 , masz rację co do skautingu lecz z resztą Twojej wypowiedzi się nie zgadzam... Fenomen Kloppa polega na znajdowaniu graczy bardzo dobrych, którzy pasują do jego filozofii gry, a nie koniecznie pokazują to w swoich klubach gdzie często się niewłaściwie wykorzystywani. Klopp w Liverpoolu wydobył lepszą wersję z Salaha i z Mane, ale np. ściągając Van Dijk'a z Southampton ściągnęli topowego obrońcę na świecie... Southampton w chwili kiedy odchodził było drużyną ocierającą się o europejskie puchary, a po jego odejściu w kolejnych sezonach ocierali się o strefę spadkową i trafili po ok. 20 bramek więcej na sezon... Nie mówię, że to tylko poprzez jeden transfer zaliczyli taki spadek, ale spadek jakości obrony można w w głównej mierze przypisać brakowi Virgila... Klopp potrafi mądrze wyszukiwać potrzebnych mu graczy i czasami potrzebuje najlepszych, a czasami nie aby stworzyć świetny zespół, a klub potrafi dobrze z nim współpracować i mądrze wydawać pieniadze, czego w ostatnich latach nie mogliśmy powiedzieć, ani o trenerach Barcy, którzy nie mieli pomysłu na Barcę, ani o zarządzaniu klubem, który wprowadził ich tą instytucję w poważne długi...
0
@ramon59 , dokładnie tak !!! Dlatego nie unoszę się marzeniami tylko patrzę na to realnie, że jeśli mam szansę wziąć za jakieś no też nie małe pieniądze Lewego, który przy swoim dbaniu o swoje ciało jest w stanie zaoferować mi najwyższą jakość jeszcze na 2 lata mimo swoich 33 lat to to biorę !!! Barca potrzebuje jakości i potrzebuje sukcesów, bo jeśli pościągamy sobie młodych graczy będących kotami w worku (a na rynku po "zaklepaniu" MBappe i Haalanda tylko tacy zostali) to zespół za 2 lata może być nadal w tym samym punkcie. A Barca żeby zatrudniać najlepszych, gdzie jak piszesz i podzielam to zdanie, że za 2-3 lata będzie na to kasa, to też sama musi rywalizować jak równy z równym z najlepszymi...
0
@waletpl , ciekawe czy pamięta jeszcze jak to się robi ;) ?
0
@Kuba0723 @LatajacyHolender , Raphinha jest dryblerem na skrzydle i przypomina bardziej Neymara, nie jest graczem o charakterystyce "pass first", ani nie jest też tak szybki jak Dembele, ani też tak konkretny, bo woli wykonać więcej zwodów niż prostszym sposobem minąć gracza i zrobić sobie przestrzeń do podania... Poza tym Dembele mam wrażenie, że lepiej czyta poruszanie się obrońców i potrafi wynajdować puste przestrzenie, w których powinien znaleźć się napastnik by posłać mu dokładną piłkę - no co będę więcej mówić? Dembele to urodzony asystent i może nawet lepsza wersja Thomasa Mullera, którego atak Barcy z Lewym będzie potrzebował jak wody, a inna sprawa to jakiekolwiek nie byłoby Leeds w tym sezonie i że Raphinha nie ma z kim grać to powoływanie się na to, że w Barcy będzie z kim grać i że w Barcy nagle zmieni swój styl gry i zacznie wykładać po 15 asyst w sezonie, gdzie w żadnym z sezonów nie wyłożył nawet 10 jest trochę marzeniem ściętej głowy... Nie twierdzę, że Raphinha jest złym graczem, ale o ile Dembele w zestawie z Lewym, Aubą i Fatim pasuje jak ulał i jest to "natural fit" tak Raphinha już niekoniecznie, w szczególności z Lewym... Obecność Raphinhi może odnieść powodzenie TYLKO jeśli wzmoży się zagrożenie podaniami do Lewego z innych stref boiska, a patrząc jak rozkładają się w tym sezonie asysty na graczy gdzie Dembele i Alba stanowią 45% wszystkich asyst Barcy w La Liga, a żaden inny gracz nie ma ich więcej niż 5 to nie widzę potencjału na załatanie tej dziury...
39
@rav55 , młody zawodnik jaki trafia się raz na kilka lat, czytaj Haaland lub MBappe nam już uciekł... Lewy jeszcze na 2 lata będzie gwarancją bramek, a dalej się zobaczy jakie mamy opcje... Niewykluczone, że Fati sie ustabilizuje zdrowotnie i skończy w Barcy na szpicy to wtedy będzie potrzeba skrzydłowego... Barca potrzebuje strzelca "od zaraz" a Lewy na tą chwilę w obecnej sytuacji rynkowej jest jedyną i najlepszą opcją spośród graczy topu...
4
@sledzik , Auba też zostanie i nie wykluczone, że będzie grać po lewej stronie na podobnej zasadzie jak kiedyś Barca wrzuciła Thierry'ego Henry na lewą stronę grającego obok Eto'o postawionego na szpicy, a Fati będzie na początku sezonu regularnie zmieniał albo Dembele albo Aubę albo i Lewego - nie sądzę aby Xavi od początku sezonu chciał grać Fatim od razu po 90min... Tak czy inaczej obecność Dembele jest gwarancją asyst karmiącą bestię ofensywną zwaną Robertem Lewandowskim. Topowy asystent jest kluczem w funkcjonowaniu ataku Barcy z Lewym. Inaczej to całość się posypie z dużym hukiem.
4
@Sentrosii , zgadzam się, ale w przypadku Lewego na szpicy Dembele jest "must have" w tym zespole !!! Inaczej to się kupy nie trzyma...
4
Fajnie gdyby Lewy przyszedł do Barcy, ale w przypadku jego przybycia absolutnym priorytetem, a nawet "must have" dla Barcy będzie przedłużenie Dembele. Trzeba pamiętać, że Lewy miał obok siebie Mullera, który wyłożył w tym sezonie 18 asyst w tym pewnie większość do Lewego... Brak rasowego asystenta w Barcy psuje ideę sprawnie funkcjonującego Lewego, a Raphinha, który w tym sezonie zaliczył raptem 3 asysty w Premier League nie jest rozwiązaniem tego problemu... Z tego mogą być spore problemy, ale jeśli Lewy i Dembele zagrają razem w kolejnym sezonie i uda się nieco wzmocnić obronę to możemy kupować już zapasy popcornu na następne rozgrywki La Liga.
0
Jeśli pojawiła się opcja kupna Gayi to temat Marcosa Alonso powinien zostać schowany do lodówki na czas wyjaśnienia możliwości i warunków transferu... Tym bardziej, że Gaya to grajek lepszy i na dłuższy okres czasu...
14
Alemany załatwi ich za 35mln i jeszcze im Braithwaite za 15mln wepchnie ;) ...
0
@Tobix , mnie powala postrzeganie wypełniania kontraktu oczami głównej gwiazdy powyższej serii wpisów, które można porównać do "pracy" Murzyna przy wiosłowaniu na statku niewolniczym sprzed dwóch-trzech wieków..., czyli jak już się na statek dostałeś to masz tylko wiosłować i się nie odzywać, a ze statku wydostaniesz się tylko jak "biały pan" pozwoli... :P
1
@fart , bycie wzorem postępowania i pracy nie jest jednoznacznym ze ślepym wypełnieniem całości kontraktu jeśli warunki i realia pracy się zmieniły i przestały Ci odpowiadać...
4
@fart , co Ty chłopie gadasz? Lewy to nie Neymar w kontekście kapryszenia, tylko gracz, który jest wzorem etyki pracy i postępowania dla innych, a Ty piszesz, że ma w niewolniczy wręcz sposób dokończyć kontrakt mimo tego wszystkiego co zrobił dla Bayernu... Bayern ma się coraz gorzej, a Lewy po 7 czy 8 latach tam spędzonych powinien być potraktowany lepiej i klub powinien sobie odpuścić tego typu komentarze. Rozumiałbym Twój wpis gdyby chciał odejść po wypełnieniu 2 lat z 5 zawartych w kontrakcie, ale to inna sytuacja.
1
Rozumiem aspekt, że trzeba zarobić i nie popieram jeśli zarobek ma odbyć się na Deście, ale czemu przyjście Azpiego ma od razu oznaczać odejście Desta? Nie może być rywalizacji na tej pozycji i zakazem jest posiadanie zmiennika? Inna sprawa to Dest może alternatywnie występować na lewej obronie...