hanc
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Y2M, gratuluję. Dzisiaj masz niezwykłą szansę obejrzenia po raz pierwszy w swoim życiu meczu Barcelony. Wykorzystaj ją dobrze.
0
Lincoln25, tyle co napisałeś, to co najwyżej waży Boruc, który ma zauważalną nadwagę. Reina jest niższy i drobniejszy.
0
Nikt wazny, nie oczekuj od Soltyza konkretów. Zauważyłem, że większość osób widząc, że nigdy nie ma nic ciekawego do powiedzenia, po prostu go ignoruje.
Valdés nie musi nikomu niczego udowadniać. Robił to już nie raz, a dwa ostatnie mecze w tym sezonie (z Deportivo już nie zagra, ale żeby być ogranym dzisiaj pewnie wystąpi przeciwko Osie) niczego nie zmienią. Może co najwyżej wskoczyć z drugiego miejsca jeśli chodzi o najlepszych bramkarzy na świecie na pierwsze - wyprzedzając właśnie van der Sara.
Gostek15, darzę Casillasa sporą sympatią, ale to, co pokazuje od roku absolutnie nie predestynuje go do tego, żeby choćby czyścić buty pozostałym z Twojej listy.
0
Widać jak na dłoni, że będzie to pojedynek dwóch zdecydowanie najlepszych bramkarzy na świecie.
0
Hazard faktycznie grał w tym sezonie dość ciekawie i jak na młodzika sporo osiągnął. Ale, żeby wiązać go z Barceloną? U nas w rezerwach gra ze 3-4 lepszych od niego, których część trafi za rok do pierwszego składu. Za wcześnie, żeby mówić o transferze do dowolnego wielkiego klubu. Niech gra we Francji w pierwszym składzie i się rozwija.
Zresztą po dzisiejszym finale Pucharu UEFA wobec nieobecności w meczu Diego, zapewne serca kibiców mocniej zabiją dla młodziutkiego Mesuta Ozila z Werderu, który w tym sezonie w Niemczech po prostu rozbił bank. Fantastyczny młody zawodnik!
0
Legia czeka na następcę Rogera. :-)
0
Słaby bramkarz, sprzedać. Wiedziałem, że z Bayernem i Chelsea wpuści jakiegoś babola. Nie zasłużył na nowy kontrakt. Gra tylko dlatego, że jest wychowankiem. Chcemy Cecha!
Nooo, gdzie są te hasła?
0
Tomekmocarz1, takiego zachowania nie było i nie będzie. Dlatego, że po pierwsze to policja nie wejdzie na sektor. A druga sprawa to taka, że przynajmniej w Warszawie inni fani sami by takiego kolesia skarcili.
0
Może gdyby się mieli mierzyć ile kto wpuści szmat, to Casillas mógłby na przeciwnej szali postawił właśnie tych 3 ludzi. Ale jestem mu bardzo wdzięczny. Zwłaszcza za gola Henry'ego w II połowie, który był kluczowym momentem meczu, a potem za ucieczkę z bramki przy golu numer 6. :-) Tutaj też. Choć nic nie zapowiadało na odwrócenie losów spotkania, to na pewno gol na 2:0 ostatecznie podciął skrzydła Realistom i mimo mizernej postawy już nie mogli liczyć na to, że jakieś przypadkowe trafienie w końcówce da im chociaż punkt.
0
Casillas po raz kolejny uratował Real przed całkowitą kompromitacją?Patrząc na drugiego gola stwierdzam, że ten koleś powinien już dawno stracić miejsce w kadrze. Dwa zawalone gole z nami, teraz jeszcze babol po strzale Silvy. Czas ustąpić w reprezentacji miejsca lepszym (Almunia, Valdés, Reina).
Tai-Sho, Mata "dobry"? Ten koleś w wieku 21 lat ma już 11 bramek i 16 asyst w lidze (czyli lepszy jest od niego w tej statystyce tylko Xavi!) w obecnym sezonie. Pobił na łeb wszelkie rekordy niejakiego Davida Silvy, którego rok temu rzesza osób przymierzała do gry w Barcelonie śliniąc się przy tym niemiłosiernie.
W tym wieku i na tym poziomie nie wiem ilu znajdziesz w lidze lepszych zawodników. Tylko Messi i może Higuain.
Megatalent, którego na szczęście pozbyto się z Madrytu w myśl kretyńskiej polityki transferowej.
0
Dokładnie. Henry ma do rozegrania mecz 27. Reszta nie powinna go interesować.
0
Wielokrotnie ratował nam tyłek (ech, pamiętne dreszczowce z Beticem, czy Celtą), honor i punkty. Jeśli miałby odejść, to faktycznie chyba będzie to najlepszy czas, gdyż pozostawi po sobie zapisanych wiele pięknych kart, a poza tym jego kontrakt wygasa już za rok. Z drugiej strony trochę obawiam się przyszłorocznego długiego sezonu, gdzie będziemy mieli Puchar Narodów Afryki (czyli żegnaj Eto'o, Touré i Keito), oraz napięty terminarz (Mistrzostwa Świata). Piłkarz mogący grać z powodzeniem na kilku pozycjach będzie wtedy bardzo cenny, zwłaszcza, że po raz kolejny będziemy walczyć na trzech frontach. Jeśli zdecyduje się odejść (byle nie do Realu!), to zawsze będę go wspominał z rozrzewnieniem, aczkolwiek pozostawienie w środku pola dwóch rozgrywających na cały sezon (Xavi, Iniesta) i jakiegoś nieopierzonego dzieciaka z Barçy B. byłoby sporą nieodpowiedzialnością. Ale czekamy na rozwój wydarzeń. Jednego jestem pewien Maradonę Fiordów zobaczymy jeszcze nieraz w tym sezonie. :-)
0
aboutreka, aż kipisz ze wściekłości. :-) Czyżby dlatego, że Chelsea zagrała jak pipki, a jej superstary: Terry, Lampard, Ballack i Drogba zachowali się po meczu jak frajerzy? :-) Nie sądziłem, że da się to połączyć: z jednej strony agresja skierowana w stronę sędziego, który nie odgwizdał jedenastki po ręce Ballacka w polu karnym, a z drugiej te minki. Jak zbite kundelki. :-) Ale widzę, że kolejne szczekusie pojawiają się i tu.
0
Fcbkrzysiek, w 4. sekundzie filmiku widać, że jednak Abidal zahaczył Anelkę. Delikatnie - może chciał być cwany, albo to był przypadek, ale kontakt był.
0
Niby zmienił się trener, niby zmieniła się mentalność, a widzę, że nowobogackiej Chelsea cały czas słoma wystaje z butów. Co z nami dostaną, to grożą śmiercią sędziemu. Czyżby takie frajerstwo nie było wpływem buca za sterami klubu, ale po prostu klubową tradycją? Ktoś im podczas budowy SB wmurował zgniłe jajo, czy jak?
0
Katalonix, a komu pierwsze? Chyba tylko Almunii. Reszta się nie umywa.
0
Chyba musimy wrócić do spraw, które ze 2 miesiące temu były tak szeroko komentowane:
1) "Laporta: Valdés pierwszym bramkarzem Barçy na wiele lat".
2) "Carvajal: Valdés zasługuje na taki kontrakt jak Casillas".
0
la rambla, biorąc Twoją miarę ani Buffon, ani Casillas, ani Reina, czy nawet Cech nie powinni już grać w swoich klubach. Więc w sumie możesz wracać do foremek i grabek.
W sumie nadal zastanawiam się, gdzie są ci wszyscy, którzy byli święcie przekonani, że Victorek przegra nam już ćwierćfinał z Bayernem. Pewnie ze smutku, że był on absolutnym numerem jeden dwumeczu z Chelsea nadal gdzieś jeszcze zapijają smutki. :-)
0
A teraz zajrzę do kapownika i wynotuję nicki tych wszystkich, którzy twierdzili, że Valdésik jest za słaby na Barçę. Wstyd, prawda? :-)
Najlepszy bramkarz świata!
0
Forca1899, więcej zobaczysz jutro.
0
A z tymi "sezonowcami" to chodzi Ci bardziej o 5-sezonowców, czy raczej 10-sezonowców? W sumie brakowało mi tego określenia.
Przecież tu nie chodzi o to ile strzela, ale o łakomstwo, pazerność, zachłanność... Powiedziałbym nawet, że o żarłoczność. Ważne, żeby napastnik w sytuacji sam na sam z bramkarzem dał pokaz altruizmu i podzielił się piłką z dajmy na to obrońcą przeciwnika. Albo kopnął w aut (nie nie przymierzając Benzema z nami). Nie dla bramkożerców!
0
Ale ja mówię o Barcelonie. :-)
0
A kto miał być niby tym pierwszym, skoro Eto'o w tym sezonie wciągnął po kolei dupą kolejnych ludzi na liście najlepszych strzelców? :-)
0
A Eto'o nie potrafi sobie wypracować akcji? Z kim to było...? Z Betisem? Dostał piłkę mając obrońcę na plecach, skręcił całą obronę i wywalczył nam punkty. :-) Albo słynna akcja, gdzie przebiegł z piłką od linii środkowej mijając trzech przeciwników i posłał piłkę w długi róg. Przypominam, że Messi strzelił gola Bayernowi właśnie po podaniu od Eto'o. :-)
Koleś zasuwa za dwóch, często schodzi na skrzydła, jeszcze w odbiorze gra, a jak trzeba to i pojedzie komuś od bękartów. Czego więcej chcieć?
0
Przyszedłby do nas najlepiej przyjmujący na świecie piłki napastnik (Benzema) i co? Lyon postawił na niego i jakoś tak przypadkiem zbiegło się to w czasie z utratą mistrzostwa po 7 latach nieprzerwanej dominacji. Ileż on tam nastrzelał we Francji? 13 bramek?
Eto'o jest najlepszym snajperem Barçy ostatniego ćwierćwiecza i zostanie z nami jeszcze dłuuugi, dłuuugi czas.
0
Fakt. Zapomnieliśmy o meczu z Realem, który był 32 kwietnia.
Suegidor, ale jemu nie chodzi o Marqueza, tylko Margueza.
0
W podsumowaniu brakuje tylko tego, że Benzema jest lepszy. :-)
0
W sumie możnaby pojechać tak, jak Sport - wszystkim dychy bez względu na to czy ktoś miał 4 asysty, czy był objeżdżany przez Robbena na każdym kroku.
0
To ma być fiesta? Wczoraj w Warszawie - to dopiero było świętowanie w barwach blaugrana.
0
Marcelo w meczu z Getafe udowodnił, że jest nie lada leszczem i tchórzem. Pisząc o strachu wie co mówi. Gdyby był w Barcelonie to by się bał, gdyby był w Valencii też by się bał. Bałby się wsiąść do windy. Bałby się pójść po zakupy. Będąc w Realu nie jest inaczej.
Uciekał przed Cata Diazem i tylko odszczekiwał się zza pleców kolegów, którzy uchronili go przed łomotem. Mała tchórzliwa dziewczynka - nic więcej. Pewnie już od tygodnia moczy łóżko gdy przyśni mu się ten mecz.