cosinus90
Dołączył/a: czerwiec 2013
56 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
13
Real Madryt ma poważne szanse na tryplet fochów w tym sezonie : foch na galę Złotej Piłki, foch na napięty terminarz i być może foch na finał Pucharu Króla. Oby im się udało!
0
W sumie to jest nawet trochę przykre, że zamiast cieszyć się na wielkie sportowe widowisko jakie jutro czeka wszystkich kibiców, trzeba po raz n-ty zajmować się idiotycznymi oskarżeniami Realu Madryt. Szkoda, że Królewscy muszą tak psuć atmosferę przed meczem (aż się przypominają fatalne czasy Mourinho), ale za to mam większą niż do tej pory nadzieję, że nasi piłkarze odpowiednio podziękują im za to na boisku. A po sezonie niech wreszcie ktoś się zajmie na porządnie tymi odklejeńcami, bo nie wyobrażam sobie grania trzeciego z rzędu sezonu w takiej atmosferze. To całkowicie zaprzecza idei sportowej rywalizacji. Wstyd!
4
@Ojciec5tkidzieci Przecież dla całkiem sporej części wyborców Trzaskowskiego poglądy to mało ważny drobiazg, zupełnie nieprzeszkadzający w zakreśleniu krzyżyka przy nazwisku. Najważniejsze, że ładnie się uśmiecha, jest reprezentatywny i - co chyba najbardziej istotne - jest fajny. Oczywiście każda partia polityczna ma swój beton który zagłosowałby na kogokolwiek byleby był "swój", ale beton tego środowiska jest chyba najbardziej obrzydliwy w polskiej polityce : ich to można wprost okłamywać i później śmiać im się w twarz, że w obietnice wyborcze wierzą tylko głupcy, a oni będą jeszcze tego bronili i twierdzili, że tak właśnie trzeba, gdyż kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami, kłamstwa to rzecz normalna (!), a politycy wcale nie muszą dotrzymywać swoich obietnic (takie teksty czytałem nawet tutaj, na La Rambli). Tacy ludzie to wyborcy idealni, bo niedość że niczego nie oczekują, to można jeszcze ich kopać w tyłki, a im się to będzie podobało i będą prosili o jeszcze. Czy da się niżej upaść?
0
@RoberDzik Nie mają racji. Wystarczy rozważyć scenariusz, w którym przegrywamy 2 mecze, a Real wygrywa i remisuje po jednym. Przy 3 punktach przewagi wtedy by nas wyprzedził, a przy 4 punktach przewagi to nadal Barca będzie wyżej.
0
@kpiarz Czyli tak:
"I tak mieliśmy nad nimi 4 punkty przewagi, bo wątpię by Barca przegrała z nimi 5 bramkami."
Po czym w drugiej wypowiedzi piszesz :
"Mylisz się, bo jak wtopimy z Realem, to zostanie nam 1 punkt przewagi i na żaden remis nie będzie można sobie pozwolić."
Z Twoich wypowiedzi wynika, że uzyskanie jednego punktu ani o jotę nie zmienia sytuacji w tabeli, co jest oczywistą bzdurą. Po pierwsze, w Klasyku może się wydarzyć wszystko, więc dobrze jest mieć 1 punkcik zapasu. Nawet matematycznie - jeśli przegramy 2 kolejki, a Real wygra i zremisuje, to w poprzednim układzie wyprzedziłby nas w tabeli, a w obecnym wciąż będziemy przed nimi.
Po drugie, patrzysz tylko jednowymiarowo pod Real, a co jeśli dogoni nas Atletico, które może skupić się teraz tylko na jednych rozgrywkach, podczas gdy my mamy wciąż walkę na 3 frontach? Też się wcale nie przyda ten 1 punkt? Obrażać to potrafisz, ale argumenty w rzeczywistości masz bardzo słabe.
11
@kpiarz No to kierując się Twoją logiką, teraz mamy 5 punktów przewagi. To chyba lepiej niż 4?
0
@Barca_Q OK, dzięki za wyjaśnienie.
0
A to nie było tak, że piłkarze Realu nie udzielają wywiadów w proteście przeciwko czemuś tam? Czy tak jest tylko wtedy, gdy nie wygrają meczu?
1
@Pingwinek zgłoszone, miłego dnia/bana.
7
Przekręt w kobiecym Klasyku to jedno, ale najciekawsze są niektóre reakcje kibiców Realu. Pomijam już teksty "brawo! gratulacje!" bo może ktoś tego spotkania zwyczajnie nie oglądał i nie rozumie, że tu nie ma czego gratulować. Jednak to, co jest na poniższym screenie, to piękny pokaz obłudy kibiców Realu całkowicie świadomych tego, że ich drużyna wygrała w nieuczciwy sposób.
https://zapodaj.net/plik-ogRzVVJk2P
W pierwszym komentarzu możemy wyczytać, że co prawda "szkoda trochę, że w taki sposób", ale przynajmniej za tydzień nikt nie będzie o tym pamiętał. No bo wiadomo, że nieważne jak się wygrywa - ważne, że się wygrało. Skądś to znamy, prawda...?
Kibic nr 2 twierdzi, że pani sędzia pomyliła się "tyci". No tak, anulowanie prawidłowo strzelonej bramki na 2-1 przy jakichś 10 minutach do końca meczu to faktycznie "tyci" błąd. Niemal niezauważalny.
U trzeciego użytkownika można zaobserwować rozbawienie całą tą sytuacją. No bo wiadomo, że jak Real wygrywa po katastrofalnym błędzie arbitra to jest wesoło i nawet śmiesznie, ale gdy Real traci w punkty w podobny sposób, to wtedy już tak nie jest. Wówczas jest to systemowe krzywdzenie klubu i z góry ukartowana sytuacja przez przekupionych sędziów, a temat trzeba grzać miesiącami, żeby przykryć kiepskie wyniki sportowe drużyny.
I to wszystko na stronie kibiców drużyny, która - teoretycznie - prowadzi ogromną walkę z nieuczciwym sędziowaniem. Da się być większym hipokrytą?
0
@Pingwinek Okej, czyli zabraknie odwagi, aby przyznać się do błędu. Żeby nie było to właśnie tak sądziłem, ale jednak wolałem sprawdzić.
2
@Pingwinek Widzę, że nawet zawitałeś do gorących, to podrzucę Ci jeszcze raz screena z naszej rozmowy ( https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-15441095#comment-15441237 ), tak żeby Ci "przypadkiem" nie uciekło i wobec większej liczby uczestników dyskusji trudniej będzie Ci udawać, że czegoś nie widziałeś. Moment strzału, kiedy to rzekomo jest spalony :
https://zapodaj.net/plik-cEakkeCUOE
I powtórzę pytanie : przeprosisz za swoją pomyłkę?
0
@Pingwinek Proszę bardzo, masz moment strzału w którym nie ma spalonego :
https://zapodaj.net/plik-cEakkeCUOE
Żeby nie było że centymetry, to noga zawodniczki blokującej jest podkurczona (widać ją między nogami strzelającej zawodniczki), więc nie ma mowy o spalonym. Przeprosisz teraz za swoją pomyłkę i stwierdzenie że "słabo oglądam", czy nie wystarczy uczciwości?
0
@Pingwinek I gdzie tu niby jest spalony, skoro noga strzelającej ewidentnie wystaje przed blokującą zawodniczkę?
0
@Pingwinek Nigdzie nie było spalonego przy strzale, obejrzałem jeszcze raz tę akcję.
34
Mam nadzieję, że po tym meczu Real Madryt wyśle list do federacji z żądaniem poprawy poziomu sędziowania w lidze hiszpańskiej. Bo przecież tylko o to im chodzi, prawda? :)
2
@Pawlak1992 No to chyba warto gdzieś zgłosić takie traktowanie zwierząt. Z tego co wiem, to nie można ciągle trzymać psa na łańcuchu. Często tacy ludzie czują się bezkarni i mają wszystko w nosie, a jak odpowiednie służby złożą im wizytę, to może się coś zmieni.
Poza tym możesz też zgłosić na policję lub straż miejską to, że pies uporczywie szczeka w nocy. Tu prawo stoi po Twojej stronie - wiem, bo sam byłem w podobnej sytuacji :)
0
@Pawlak1992 Z ciekawości - próbowałeś rozwiązać ten problem w najprostszy możliwy sposób, czyli rozmawiając z właścicielem psa?
0
@Damiain Myślę, że Twoja wypowiedź - z którą się zgadzam - nie trafi tam, dokąd powinna. Żyjemy w kraju, w którym takie tematy jak sprzedaż alkoholu w tubkach albo pigułka "dzień po" dla 15-latek rozpalają społeczeństwo do czerwoności, za to sprawy takie jak produkcja uzbrojenia na własną rękę, długofalowa strategia energetyczna czy instytucjonalne odkłamywanie bezczelnych manipulacji historycznych typu "polskie obozy śmierci" nie doczekują się nawet ułamka takiej uwagi/debaty publicznej. Rządzi powszechny infantylizm i przerzucanie się głupotami o nieskończenie małej istotności dla życia 99% społeczeństwa. Społeczeństwa, które jest już niestety w dużej części sekciarsko nastawione do polityki, czyli nieważne co ktoś powiedział czy zrobił, ważne w ocenie sytuacji jest tylko to, kim była ta osoba.
Nie żebym Cię zniechęcał bo szanuję to, że chciało Ci się napisać tyle linijek tekstu aby uwypuklić ten problem, ale obawiam się, że kopiesz się z koniem, co zresztą pokazują nawet niektóre odpowiedzi do Twojego pierwszego komentarza. W Polsce tak naprawdę demokracja istnieje tylko pozornie, o wiele bliżej jest już do ochlokracji.
13
Jedni przed meczem wypuszczają filmiki motywujące drużynę, inni szkalujące sędziów. Skupmy się dzisiaj na grze w piłkę i na pewno będzie dobrze :)
1
@Michall99 To jest właśnie najprostszy dowód tego, że Realowi Madryt nie zależy na prawidłowej pracy sędziów, jak to próbują wmówić wszystkim dookoła. Realowi Madryt tak naprawdę zależy na tym, żeby ewentualne pomyłki arbitrów były wyłącznie na korzyść Królewskich.
5
Wprowadzenie prawa Wengera nie zmieni niczego pod względem "kontrowersji" - mikroskopijne spalone będą i tak, tylko że liczone w inny sposób.
Moim zdaniem najważniejszy aspekt do zmiany to efektywny czas gry. Na przykład można wprowadzić zatrzymywanie zegara przy każdej większej przerwie w grze (zmiana, zawodnik długo niepodnoszący się z murawy, kłótnie z arbitrem itd.). Może nie od początku meczu, ale z pewnością wprowadziłbym to np. na ostatnie 15 minut spotkania, których momentami nie da się oglądać jeśli niżej notowanemu zespołowi pasuje aktualny wynik i kradnie czas na potęgę.
2
Tak z ciekawości sprawdziłem treść tego samego artykułu na wiadomej stronie i wszystko się pokrywa poza fragmentem o żonie delegata Realu Madryt, bo jakoś tego nie dopisali. To się nazywa dobra propaganda, aby utrzymywać swoich odbiorców w stanie zupełnej nieświadomości - jeszcze by się narracja posypała i co wtedy :)
22
Bardzo dobry i potrzebny artykuł, świetnie pokazujący przeogromny poziom obłudy Realu Madryt jako instytucji w kwestii sędziów ligi hiszpańskiej. Dzięki za wykonaną pracę i przybliżenie nam tej sprawy!
2
@KamQiX W dziale II należałoby jeszcze dopisać "... gdy wynik jest niekorzystny" ;)
17
Ostatnio przeczytałem artykuł o planie Realu Madryt na poprawę systemu sędziowskiego w Hiszpanii. Tak sobie przypominam, jak po przegranym Klasyku w październiku zeszłego roku z pewnych obozów zaczęły docierać głosy, że trzeba zmodyfikować zasady dotyczące spalonego. Wczoraj z kolei przeczytałem komentarze, że "fuck off" wypowiedziane w stronę sędziego to normalna sprawa i gdyby za takie rzeczy dawać czerwone kartki, to mecze kończyłyby się jeszcze w pierwszej połowie. Z tych 2 zdarzeń wyłania się dość ciekawy obraz postrzegania przepisów piłkarskich przez Real Madryt i w sumie to strach pomyśleć, jakie "zmiany" systemowe chcieliby zaproponować.
0
@tomek8756 Obecnie trzeba się bardzo postarać, żeby nie zdać matury podstawowej z matematyki. Tylko z zadań, które powtarzają się co roku ze zmienionymi liczbami, można uzyskać około 35-45%. Wystarczy zadać sobie elementarny trud przejrzenia arkuszy z poprzednich lat.
Niestety młodzieży z roku na rok coraz mniej chce się uczyć, podejmować wysiłek umysłowy czy w inny sposób pracować nad sobą. I to jeszcze pół biedy, bo poprzednie pokolenia też święte nie były pod tym względem - najgorsze jest to, że obecnie wielu rodziców utwierdza swoje dzieci w przekonaniu, że trudności w nauce wynikają z problemów z systemem, a nie z uczniami. Zresztą zacytowany przez Ciebie artykuł jest tego doskonałym przykładem - wyobraźmy sobie reakcję przeciętnego rodzica te 15-20 lat temu po usłyszeniu od córki tekstu, że zamierza złożyć petycję aby matura z matematyki była nieobowiązkowa :)
0
@CLS63AMG Tak właśnie uważam, że Real padł ofiarą własnej propagandy. Przecież oni już po finale LM pisali, że Vinicius "przypieczętował" Złotą Piłkę - ciekawe stwierdzenie, biorąc pod uwagę, że jeszcze było Euro do rozegrania. Nie chcieli widzieć ani słyszeć niczego innego i to spowodowało, że tak ciężko im teraz znieść rzeczywistość.
49
Niech mi ktoś poda jeden powód, dla którego Vinicius miałby być klarownym faworytem do Złotej Piłki. Nie był królem strzelców Ligi Mistrzów, nie był królem strzelców La Ligi (strzelił zaledwie 15 bramek, czyli tyle ile... Mayoral z Getafe), nie był królem strzelców Copa America. Nie był również najlepszym asystentem w żadnym z tych turniejów. Zdobył Ligę Mistrzów, ale w finale nie istniał i tylko to, że rywale podali mu piłkę pod nogi, spowodowało że zapisał się w tym meczu. W czym miałby być lepszy od takiego Bellinghama czy Carvajala na przykład? A mówię tu tylko o piłkarzach Realu. Powtórzę - niech ktoś mi poda choć jedną rzecz, którą Vinicius wyróżnił się na tle innych piłkarzy. Oprócz prowokowania i beczenia o rasizm co chwilę.
To, że klub rangi Realu obraził się na poziomie instytucjonalnym i nikt nie przyjechał na galę, jest dla mnie jakimś absurdem. Pomijając fakt, że w tym roku nie było jakiegoś wyraźnego faworyta do ZP, to przecież zgarnęli inne nagrody, a nie przyjeżdżając okazali całkowity brak szacunku do innych zwycięzców. Od jakiegoś czasu zmierzają w kierunku syndromu oblężonej twierdzy : tendencyjne filmiki na arbitrów ligowych (to jest ewenement na skalę światową, żaden inny klub tak nie robi), grzanie sprawy Negreiry za każdym razem kiedy Barcelonie zaczyna dobrze iść, dyskusja o przepisie spalonego bo dostali łomot taktyczny w jednym meczu, a teraz to. Gdzie te czasy Raula czy Casillassa, kiedy Real był klubem z wielką klasą i godnością...
4
@Derean Ogólnie wczoraj miałem silne wrażenie, że arbiter gwizdał Realowi niemal wszystko, a nam tylko to, co musiał. Ale temat przejdzie bez echa, bo wysoko wygraliśmy.