O sobie

  • Zainteresowania Szerokie ;)
  • Ulubiony zawodnik Deco, Lionel Andrés Messi, Marc Bartra
  • Ulubione zespoły FC Barcelona
  • Barcelonie kibicuję od sezonu 2004/2005

Statystyki

  • Dni w serwisie 4727
  • Liczba komentarzy 6895
  • Polecenia 40749

Komentarze

8

Oczywiste jest to, że Realowi Madryt zależy na jak najdłuższym przeciąganiu sprawy Negreiry, dzięki czemu mogą ją wyciągać w odpowiednich dla siebie momentach. Ale to nawet dobrze - dzięki temu, że sprawą Negreiry (i ogólnie sędziami) tłumaczą wszystkie swoje niepowodzenia, dalej nie będą szukali prawdziwych przyczyn kiepskich wyników sportowych, a co za tym idzie, ten stan rzeczy będzie się dalej utrzymywał. Tym lepiej dla Barcy :)

1

@pax Okej, czyli nie masz żadnego dowodu na to, że sformułowanie "Pan Niemiec" oznacza, że osoba wypowiadająca te słowa jest pisowcem/prawicowcem. Cieszę się, że to przyznałeś, pomijając moje pytanie milczeniem. Bzdur wygadywanych przez Tomaszewskiego nie będę wyjaśniał bo sam ich nie rozumiem, a nawet gdybym je rozumiał, to szkoda byłoby mi czasu na tłumaczenie czegokolwiek osobie tak zacietrzewionej politycznie. Za to mogę wyjaśnić coś innego : to, że prawica nie lubi Niemców, nie oznacza jednocześnie, że osoba nielubiąca Niemców ma poglądy prawicowe - tu się kłaniają podstawy logiki, z którą Twoje rozumowanie nie ma zbyt wiele wspólnego. Tyle ode mnie, zdrowia życzę.

4

@pax Jakiego określonego zwrotu? To, że ktoś mówi "Pan Niemiec" automatycznie przypisuje mu przynależność do partii politycznej o nazwie PiS oraz poglądy prawicowe? Przedstawisz na to jakiś dowód inny niż własne urojenia?

Słabe to jest lanie jadu politycznego pod artykułem piłkarskim, które tutaj uskuteczniłeś. I to jeszcze osoba z Redakcji się tak zachowuje, szkoda gadać.

6

@pax "Żeby do piłki włączać jeszcze polityczną retorykę" - pisze tak gość, który pod artykułem piłkarskim zamieścił komentarz... polityczny. Pomijając już tę niesłychaną obłudę (od której powinien Ci pęknąć ekran), to tak się zastanawiam, co jeszcze kojarzy Ci się z pisem i prawicą, bo nieźle trzeba mieć pod sufitem, żeby z takiej czapy wyciągać wątek polityczny.

20

Zgadzam się ze stwierdzeniem, że liga jest wypaczona. Gdyby nie sędziowie, to na tym etapie Real już definitywnie nie liczyłby się w walce o tytuł.

Zobacz wszystkie

235

Drodzy cules, patrzcie (i niekoniecznie podziwiajcie) na faceta z kompleksami rozmiarów ego Cristiano Ronaldo. Najpierw przyćmiewany blaskiem Beckhama, Figo i Zidane'a w epoce Galacticos, później przegrywający miejsce w reprezentacji narodowej z Xavim czy Iniestą, a na dodatek od prawie dekady musi oglądać jak jego klub jest miażdżony przez Barcę na każdym polu. Wyobraźcie sobie jak musi zgrzytać zębami widząc Dumę Katalonii pewnie maszerującą po szóste mistrzostwo Hiszpanii w ciągu ośmiu lat, z jakim utęsknieniem musi czekać na jej porażkę, skoro remis z Valencią na Mestalla wystarcza mu do tego, aby wyśmiać ten wynik na Twitterze. Ta cała zawiść wylewa mu się uszami gdy tylko ma okazję wypowiedzieć się publicznie na temat znienawidzonej Blaugrany. To dopiero jest kompleks, nie żadne tam niby-kompleksiki Pique (bo i skąd miałyby się wziąć) który z Realu się po prostu śmieje :)

183

Brawo twardzielu, pokazałeś charakter. Ale gdybyś miał choć trochę kultury, to wiedziałbyś kiedy milczeć.

167

To potencjał na miarę Messiego czy CR7? Bo nie sprecyzowałeś.

160

"Przytulanki i buziaczki nie mają żadnego znaczenia"

http://static.fangol.pl/content/d/8/7/d87fa46b63285c704994d157c725ccce-full.gif

150

Gdyby ktoś mi powiedział tydzień temu, że z Atletico i Manchesterem wygramy 2-0 i 1-0, to zapytałbym gdzie mam się pod tym podpisać. Obydwa spotkania były pod wielką kontrolą, gdzie Barca nie pozwoliła przeciwnikom praktycznie na nic. W dodatku kiedy my toczyliśmy ciężki bój z Atleti o przypieczętowanie ligowego tytułu, to Anglicy już od kilku dni przygotowywali się do wczorajszego spotkania. Na pewno gra Messiego i spółki była wielokrotnie analizowana i rozkładana na dziesiątki szczegółów. Ponadto odpoczywali kilka dni dłużej, mieli własną publiczność i własny stadion. I jeśli po tych wszystkich przygotowaniach i atutach jakie mieli, jedyne co potrafili zrobić to przegrać 1-0 bez oddania celnego strzału i z 38-procentowym posiadaniem piłki, to znaczy że Barca Valverde po prostu pożarła ich taktycznie.

Wiem, wiem - NIE BYŁO STYLU. I w zasadzie po to piszę ten komentarz, żeby odnieść się do wczorajszych utyskiwań po meczu. Pierwsza kwestia - czego Wy oczekujecie, że obydwa starcia wagi super ciężkiej wygramy 5-0 po akcjach rodem z Play Station? To są tylko ludzie i każdego meczu nie da się zagrać fantastycznie, zwłaszcza w odstępie kilku dni. Druga sprawa : ja nie uważam, żebyśmy nie mieli stylu. Owszem, nie gramy już jak za Pepa i - uwaga, spoiler! - na pewno nie będziemy tak grali. Czytaliście wywiad z Busquetsem jaki ostatnio pojawił się na stronie? Jeśli tak, to na pewno zauważyliście, jak dawał do zrozumienia że futbol ewoluował od 2011 roku, że nie da się grać przez cały czas tak samo, ponieważ inne drużyny są coraz lepiej przygotowane taktycznie. Już nie pamiętacie, jak biliśmy głową w mur w ostatnim sezonie Pepa, bo z góry było wiadomo jak zagramy?

To nie jest tak, że obecna Barca nie potrafi zagrać koronkowo i ładnie dla oka. Potrafi, widać to było także we wczorajszym meczu (chyba, że ktoś ujadał na La Rambli zamiast oglądać). Do momentu strzelenia bramki Barca robiła z piłką co chciała. Później, głównie w drugiej połowie, nastąpiło wycofanie się i nastawienie na kontry, co uważam za rozsądne, bo widać było że naszym piłkarzom trochę brakowało już sił do gry wysokim pressingiem, a poza tym MU nie potrafi dość dobrze grać piłką i wczoraj ta strategia przyniosła nam kilka groźnych kontr, z których każda mogła dobić rywala wynikiem 0-2.

To jest właśnie obecny styl Barcy - uniwersalność i dopasowanie do przeciwnika. Jeśli Wy to nazywacie bezstylowością, to ja tą bezstylowość biorę z pocałowaniem ręki. Jesteśmy jedyną drużyną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów która wygrała swój mecz na wyjeździe (i to nie z byle kim), a przykładowo taki Pep próbował grać to co zawsze, dostał 1-0 po słabym meczu i teraz kibice City muszą się martwić o rewanż. Naprawdę nie rozumiem , jak można nie doceniać sytuacji w której znajduje się Barca, i to na wszystkich 3 frontach. Teraz nastąpi zasłużony odpoczynek i regeneracja dla pierwszego składu, i do rewanżu z United na pewno przystąpią na pełnej świeżości :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: