0

Pelson

Sanchez nie pełni roli typowego napastnika, raczej jest nim Messi, który zauważ, że 3 z 4 jego bramek to były patelnie wypracowane przez kolegów, pierwszej bramki nie mogę sobie przypomnieć, dlatego piszę "3 z 4". Iniesta jako pomocnik świetnie dyrygował grą, narzucał tempo grania, momentami robił wiatrak z obrony Valencii. Ja chciałem podniesienia oceny Sancheza ze względu na ocenę Fabregasa, który też był strasznie nieskuteczny. Jeśli Fabs 8, to Alexis też 8, bo wkład w grę miał taki sam, a na pewno bliźniaczo podobny.

0

uwielbiam_kaczke

Taka szydera... stary, jesteś genialny. Czarujesz słowami, jak mało kto, nigdy bym się nie przeciwstawił Twojemu słowa, bałbym się, iż mnie wyślesz do lirycznego piekła.

"napisalem do pod szydere" haha, ja pie*dole, co za baran

0

pluszek
Nie wydaje mi się, abyś był osobą, która ma prawo wyrokować, co z Guardiolą się stanie, co on może, a czego nie. To, co zrobił z Barceloną... nie chodzi tylko już o te puchary, ale styl ich zdobywania, statystyki każdego pojedynczego meczu, pressing. Dlaczego piłkarzy w innym klubie miałby nie nauczyć grać tak pressingiem? Hm? No właśnie... też tak sądzę, że wszyscy umieją biegać. Ludzie mają głupi nawyk komentować sytuacje, które się jeszcze nie wydarzyły, dokonywać osądu nad faktami, których nie widzieli, nie rozumiem tego i drażni mnie to. Wstrzymaj się z tymi ocenami Mistera do momentu, aż poprowadzi inny zespół, a może i nawet dwa.

Pozdrawiam.

0

Uwielbiam tego zawodnika. Podobnie jak Mister zakochałem się w Alexisie. Dla niego nie ma piłek straconych, jest ciągle pod grą. Ok... są dni, są mecze, gdzie piłka nie siedzi na nodze, ale to Sancheza nie odstrasza, on ciągle jest pod grą, ciągle wychodzi na pozycję, zapieprza na całej szerokości boiska. Zostawia na nim duszę. Takich zawodników uwielbiam. Mam nadzieję, że zostanie w Barcie na lata.

0

Dla mnie jest to absolutnie genialny trener, statystyki jego i Barcelony są jak to sam mówi - barbarzyńskie. W zasadzie, gdy patrzę na Mistera, na to, jakie zmiany wprowadza, to przypominają mi się od razu pewne słowa:
"widzę szczyt, a za szczytem zaszczyt za zaszczytem, lśnienie mistrzostwa kieruje moim bytem, ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem".
Niezależnie od tego, co się dalej wydarzy, jestem ogromnie szczęśliwy, że żyję teraz i że na własne oczy obserwowałem, jak najlepsza drużyna w historii maszeruje po kolejne zwycięstwa. Wielokrotnie dawał przykład swoim zachowaniem, przykład, który ciężko naśladować. To, ile ten człowiek ma w sobie klasy i pokory jest niebywałe. Dziękuję.

0

Paaanowieee... Alexis nie za nisko? Fabregas ma 8, a z tego co pamiętam nie zrobił niczego ponad to, co robił Alexis, który tradycyjnie dla siebie pracował jak wół w obronie, w pressingu. Kilka razy wspaniale się pokazał i rozegrał akcję, no i to również dzięki jego grze bez piłki w środku pola było tyle miejsca. Fabregas zmarnował przynajmniej tyle samo sytuacji i przynajmniej tak samo dobrych, a tak na oko to było ich więcej i były lepsze. Zresztą nie wiem, po co to piszę, skoro każdy widział, wy również.

A jeśli macie w statystykach rzeczywiście argumenty nie do odrzucenia, że Alexisowi 8 się nie należy, to podajcie je, tym samym ucinając dyskusję. :)

Pozdrawiam.

0

Przyznaję, że jakiś czas temu drażniło mnie strasznie zachowanie Busqetsa, jego wieczne kładzenie się po każdym kontakcie z przeciwnikiem i turlanie po murawie. Ostatnio tego nie widzę, całe szczęście, a jego gra, operowanie piłką wgniata mnie w fotel. Oby tak dalej Sergio.

0

dr_lubitch

Pewnie, masz rację, że mógłbym to czy tamto napisać inaczej, ale czasami ręce opadają. Już pomijając zwyczajne myślenie, czwarty akapit zaczyna się od słów "trener i człowiek to dwie różne sprawy", wyraźnie jet to rozróżnione, czytam komentarze i widzę, jak ktoś zadaje takie głupie pytanie.

0

masa
Proponuję wybranie się na kilka lekcji j.polskiego do podstawówki, tam chyba coś jest o czytaniu ze zrozumieniem. Ibra nigdy nie powiedział złego słowa o Guardioli, jako trenerze, natomiast nigdy nie powiedział niczego dobrego jako o człowieku, zresztą wyraźnie jest to napisane w tym newsie. Czego tutaj można nie rozumieć?

Ja dalej będę zdania, że jak na swój pierwszy sezon, wszystko co działo się przed i w jego trakcie Ibrahimovic zaprezentował się w miarę dobrze, pokazał w wielu meczach, że umiejętności ma ponad przeciętne, pewnie w drugim sezonie byłoby lepiej, no ale jeśli w grę weszły historie osobiste, to nie ma się czemu dziwić. Zresztą nie ma co gdybać, życie jest na to zbyt szybkie.

0

wujek_albert
Domyślam się, że chodziło Ci o ostatnie zdanie w mojej wypowiedzi. Newey to główny inżynier rebulla, facet jest genialny, ale ja miałem na myśli tylko to, aby bolidu ze stajni Redbulla nie były w tym, nadchodzącym sezonie takie szybkie jak w dwóch poprzednich.

Pozdrawiam.

0

Nie lubię Vettela. Jego bolidem to i ja bym coś wygrał i proszę nie pisać, że jest genialny i na dowód dawać porównania do Webbera, bo Australijczyk nie jest zbyt szybki. Jest wielu lepszych kierowców, a młodemu Niemcowi po triumfach sodówka strzeliła i jego zachowanie na torze bardzo mi się nie podoba. Kubica w BMW wygrał z nim walkę o fotel kierowcy, bo jest lepszy, tak jak Alonso czy Hamilton. Mam nadzieję, że Newey w tym sezonie się pomylił gdzieś w obliczeniach.

0

A ja powiem szczerze, że nie do końca przemawia do mnie gadanie typu "Barcelona jest pełna sukcesów, syta, brakuje motywacji" itp. Są zespoły czy indywidualni zawodnicy, którzy wygrywali/wygrywają do bólu i nie ma mowy o żadnym przejedzeniu tytułami. Męska reprezentacja Brazylii w siatkówkę, przez 10 lat na szczycie, Trentino Volley 3 razy z rzędu wygrało ligę mistrzów, czy Małysz, czy Schumacher... nie wyobrażam sobie, że Schumacherowi odechciewa się ścigać po 50 zwycięstwach, a wy? Postawcie się w sytuacji takiego sportowca... przecież człowiek zawsze chce być najlepszy, chce zawsze więcej i więcej, a im więcej zwycięża, tym bardziej porażki doprowadzają do szału. Czy piłka nożna pod tym względem jest inna niż pozostały dyscypliny? Nie chce mi się wierzyć...moim zdaniem sytuacja w lidze wygląda tak jak wygląda ponieważ: Barcie los rzucał ciągle kłody pod nogi w postaci niekończących się kontuzji, Realowi z kolei ten los sprzyja niemiłosiernie, oczywiście, są świetną drużyną, ale ileż to ja widziałem meczów w tym sezonie, gdzie madryt grał słabo, a tutaj jakiś spalony, tu ręka, tam czerwo, tu karny, tutaj bramka z przysłowiowej dupy, a po trzecie MOIM zdaniem Mister przekombinował, w 30 meczach wystawiać 30 różnych zespołów (nie zawsze zmiany były podyktowane kontuzjami) siłą rzeczy musiało się odbić na grze, za dużo tych rotacji i ustawień. Tylko nie piszcie teraz "zamknij się, Guardioli możesz buty czyścić", bo dobrze o tym wiem, że jeśli chodzi o trenerski fach to jestem przy Pepie nikim, jednak z perspektywy czasu patrząc na ten sezon myślę, że te wnioski (Chodzi mi o wyjściowe jedenastki) są całkiem słuszne.

Pozdrawiam.
Dobranoc.

0

Szymonst

Obrona jest dziurawa nie tylko przez obrońców. Zobacz, ile jest niepotrzebnych strat w środku boiska, ciężko wtedy się ustawić. Do tego jak na moje oko ten pressing jest jakiś taki niewyraźny, po prostu to nie jest ta Barca, do której się przyzwyczailiśmy, ale spokojnie... wszystko wróci.

Pozdrawiam.

0

dr lubitch

Zlituj się... jeśli chodzi o redaktorów to każdy z osobna jest pewnie zbyt inteligentny na to, aby oceniać któregoś z piłkarzy po nazwisku, a tutaj jak widzę było ich aż czterech. Nie, no... uśmiałem się. Pedro dostał 0, bo nie jest idolem, haha, dokładnie tak było.

0

Hahaha... oceniający pozamiatał, ale nie ma się co oszukiwać, oceny oddają grę zawodników, bardzo cieszę się z oceny Thiago, bo w moim odczuciu również był najlepszy na boisku. :)

Co do Pedro... ciężka sprawa. Z jednej strony 0 to już takie pójście po bandzie, ale z drugiej gra Pedro chyba faktycznie nie zasługiwała na więcej, a pomyślcie, że autor ocen musiał mecz kilka razy obejrzeć i kilka razy rwać włosy z głowy patrząc na Pedro. Sam ze 2 razy skończyłem na kolanach przed telewizorem uderzając pięściami w podłogę po jego akcjach. Żeby nie umieć przyjąć piłki? Raz się może zdarzyć, ale przez całą połowę?

0

Wygrana kilkoma bramkami. Tak sądzę.

0

"będziesz wisiał", żeby nikt o nic mnie nie posądzał, to nie jest żadna groźba, ale tak się skończy, jak dalej będziesz wszystko dusił w sobie do momentu dorwania klawiatury:)

0

higuain9
Ależ muszą Cię w szkole gnoić, że tutaj jesteś taki zabawowy. Jeny... parę lat i będziesz wisiał zakompleksiony dzbanie. :)

Pozdrawiam.

0

Oczywiście, że są najlepsi... ligę nie Real wygrał, tylko Barcelona przegrała. Oczywiście fani Realu mogą wmawiać sobie i całemu światu, że to wielki mourinho i wielki Real dopadli Barcę, żebyśmy się zrozumieli, moim zdaniem Madryt to wielka, piekielnie mocna drużyna, ale to Pep wystawiając - z liczbami strzelam - w 30 meczach 30 różnych drużyn pozamiatał sprawę. Tyle.
A tak poza tym czy ja dobrze widzę w kalendarzu? Mamy luty? Bo jak tak popatrzę po komentarzach to chciałem już się na wakacje pakować.

0

Taaa... Shakira Shakira i jeszcze raz Shakira. Tylko Pique ma dziewczynę, tylko on ją kocha, tylko on pewnie o niej dużo myśli i spędza z nią czas. Wszystkiemu jest ona winna! Inni piłkarze to mają swoje partnerki w dupie, w ogóle nie zwracają na nie uwagi. Nie gadają, nie martwią się, nie robią prezentów, czasami tylko w łóżku je pomęczą. Te wszystkie komentarze odnośnie Shakiry, te niby żarciki, żałosne, potwornie żałosne uszczypliwości... ile można tego słuchać? To było śmieszne po pierwszym meczu, odkąd byli parą, nie uważacie, że co za dużo to i świnia nie zje?

Ciekawi mnie też, gdzie Pique postawił samochód... pewnie w szczycie zakrętu i przykrył liścmi, a ten autobus - jak to autobus- mknął jakieś 2 setki na godzinę i to wyjaśnia, dlaczego kierowca je rozjechał... przecież autobusy ledwie się toczą, a i Gerard pewnie nie mieszka w specjalnie tłocznej dzielnicy. Ech...

0

Oszczędzanie 4 z 5 najlepszych pomocników w tak trudnym meczu? Po co? Na co oni są oszczędzani? Oszczędza się wtedy, gdy ma się rezerwy, margines błędy, a nie, gdy on już został przekroczony i to ze 3 razy. Guardiola nie tylko powinien, wręcz musiał postawić wszystko na jedną kartę. Pół składu wypoczywa przed meczem z Bayerem? Niech mi ktoś wypomni moje słowa, jeśli to nie będzie drużyna, która na Camp Nou zostanie rozjechana! Mając Arsenal w tym okresie na drodze nie było takiego oszczędzania zawodników, a teraz nagle Leverkusen jest takie straszne... ktoś stamtąd wrócił żywy w ogóle? Nie rozumiem, nie rozumiem i jeszcze raz nie rozumiem. Oni nie zapomnieli jak się gra w piłkę. Pokazał to mecz z Valencią, pokazało to wczorajsze pół godziny jak i każde końcowe pół godziny w meczach, które nie były zwycięstwami. Do tego można dodać wiele innych spektakli z tego sezonu, no ale...co robiła trójka obrońców na San Siro? Na Mestalla? Co wczoraj robił Roberto w pierwszym składzie?Takich pytań jeszcze wiele można postawić. Madryt nie rotuje i wszyscy żyją. Przypomnijcie sobie, ile grał Xavi dwa lata temu, czy nawet sezon temu... ile było rabanu, że nie dojedzie do końca sezonu(nie mając wakacji), a w tym nie może zagrać 3-4 meczów co 3 dni? Pierwszy raz od września? A teraz mnie zlinczujcie. Pozdrawiam.

Sorry, że takie długie, ale nikogo do czytania nie zmuszam, także nie krzyczcie.

0

Moment, moment. Widziałem kilka komentarzy typu "zrozumcie! sezonowcy zrozumcie! to nie są roboty". Że co? Ja nie rozumiem, a tak wściekły nie byłem dawno... przede wszystkim na Guardiolę. Żeby nie było niejasności - dla mnie Guardiola jest obecnie najlepszym trenerem na świecie, to co zrobił z Barceloną... słowami tego opisać się nie da. Mimo wszystko w tym sezonie zawalił sprawę i to bardzo. Miał najlepszy skład w historii, którą pamiętam, ale nie sądzę, aby kiedyś Barcelona miała lepszą drużynę, chodzi mi o nazwiska i nie o 11, a o 20 piłkarzy, lepszy skład od Realu, co też ostatnimi laty - jeśli weźmiemy pod uwagę cały skład - za często się nie zdarzało. I co widzę? 7, a prawdopodobnie 10 punktów straty do Realu w połowie. Przed sezonem po dwumeczu o superpuchar byłem pewny, że potrójna korona będzie zdobyta, bo jeśli wtedy Barca wyszła w kąpielówkach prosto z plaży na mecz i wyrwała puchar Realowi, który się przygotowywał do meczu 3 tygodnie, to kiedy ma przegrać? Kto ma jej zabrać jakiś tytuł? No nie pomyślałem, że do piachu wyśle ich sam Mister. Przekombinował. Stanowczo przekombinował i to nie tylko tym meczem. Skąd nagle tyle rotacji w składzie? Rotacje rotacjami, ale żeby w 25 meczach wystawiać 25 różnych zespołów? Bez przesady... w poprzednich sezonach Xavi czy Iniesta nie potrzebowali tyle odpoczynku, a w tym nagle tyle muszą siedzieć? W sezonie, w którym po raz pierwszy od 3 lat mieli wakacje? Niech mi to ktoś wytłumaczy, naprawdę proszę... może ja nie widzę w tym ukrytego sensu i niepotrzebnie rwę sobie włosy z głowy.

0

sojerrr
Nic z tych dzieciaków nie będzie tak czy siak. Pewnie będą przewyższać swoich rówieśników w wieku 12 lat, ale co z tego, skoro potem zostaną oddani do polskich klubów, w których nic się nie zmieniło i nie zmieni. Pewnie ich szanse trochę rosną, że się wybiją, ale nie spodziewałbym się żadnych rewelacji. Nawyki? Filozofia? To co w nich zaszczepią trenerzy Barcy, zostanie szybko wyleczone w wieku dojrzewania... ciężko, aby 10,12-latek odizolował się od otoczenia do 20 wieku życia, czy nawet do tego 18. W wieku 15 lat asertywnych szukać trzeba z lupą i to taką mocną.

0

W Polsce jedynie podoba mi się siatkówka, rap i dziewczyny oraz oczywiście moi znajomi, którzy są w stanie wypić ze mną po litrze na łeb... resztna? Dno, dno, dno. Jestem dumny z tego, jak nasi przodkowie walczyli o ten kraj, ale to co się dzieje teraz, to jest gnój i najchętniej.... nie, lepiej nie będę pisał, co bym zrobił najchętniej.

0

Błoniak
W większości sytuacji to piłkarze Barcy kopali w bramkarza Valencii... zaraz dostanę milion minusów, ale taka jest prawda... w której sytuacji wykazał się czymś innym opróćz zupełnie poprawnego zachowania? Może w tej sytuacji, gdzie Messi przecisnął się między dwoma zawodnikami i ze szpicy pociągnął po długim, choć nie jestem pewny, bo była tylko jedna powtórka z dobrego ujęcia. Oprócz tego to słabo się zachował przy 1 bramce, w zasadzie, gdyby nie jego wyjście, to wątpię - z całym szacunkiem dla Fabregasa, który zagrał świetny mecz - aby z tego był gol

pozdrawiam
ps polubiłem Fabsa... kolejna żółta kartka za pyskówkę, gdzie był do tej pyskówki powód, a ta kartka niczego nie zmieniała, facet ma jaja, bardzo mi się podoba jego agresywne zachowanie zarówno w stosunku do złych decyzji sędziego, jak i chamsko grających rywali, czy też takich, co za dużo mają do powiedzenia... brawo Cesc!

0

Bardzo fajna wypowiedź. Lubię gościa.

0

BlauGranaPolaco
Swój post kierowałeś do JustFCB, ale chyba się trochę pomyliłeś, bo to ja pisałem o braku pieniędzy, jest tylko jedno 'ale'. O tym braku pieniędzy pisałem hipotetycznie, więc zejdźcie już z tego i z niczym się nie obnoszę. Książki kupuję, muzykę kupuję, gry kupowałem (już wyrosłem), a nie gadam tyle o tym okradaniu, co Ci, którzy oryginalnych rzeczy nie mają wcale. Widzisz tą hipokryzję? Ogólnie nie ma co ukrywać, ściąganie to kradzież, ale jeśli rząd chce, aby ludzie nie kradli, to niech mówiąc kolokwialnie dadzą pieniądze. Ludzie na wszystkim chcą zaoszczędzić, kupując podrabiane tusze, części do samochodów, wędlinę w plastikowych opakowaniach i colę za 3 złote, a teraz nagle wielkie oburzenie, że ściągają.... dziwne. Poza tym ACTA wnosi wiele więcej ograniczeń, oczywiśćie (choć może i nie), że jakaś tam komisja nie będzie chodziła od domu do domu, ale zdziwiłbyś się, jak ta umowa może Ci utrudnić życie. Piszesz o tym, aby pozbyć się dowodu tożsamości, a po co chipy w tych dowodach? Czemu to ma służyć?

Pozdrawiam.

0

Na koniec... polecam książkę tajemnice XX wieku oraz filmy takie jak the end czy wielkie oszustwo, stronę paranormalium.pl gazetę "świat nauki" czy też "wiedza i życie". Poczytaj, pooglądaj, wtedy porozmawiamy. Zaznaczam, nie jestem wyznawcą jakichkolwiek teorii spiskowych, ale rozumiem, skąd się biorą wśród ludzi podejrzenia, bo sam nie dałbym sobie za nic ręki uciąć, o czym już wspominałem. Dobranoc :)

0

Gdy czytam Twoje wpisy, to tylko utwierdzam się w przekonaniu, że ludzie w swojej masie są zbyt głupi na demokrację, która powoli zaczyna napawać mnie obrzydzeniem, a ten cały internet to ktoś powinien zabrać i zamknąć w szafie na cacy, żeby takie kozaczki jak Ty nie miały pożywki. Śmieszny jesteś bardzo... jesteś szarą myszką, gówno wiedzącą o tym, co się naprawdę dzieje na szczytach, a mądrujesz się, jak byś był przynajmniej szefem wall street. Tak, ja też jestem szarą myszką, z tym, że ja szanuję cudze wątpliwości, nie wyśmiewam ich, a co więcej, mój umysł jest na tyle otwarty, że jestem w stanie dojrzeć, skąd się te wątpliwości biorą, a ty siedzisz w tych szufladkach i szczekasz. Za pierwszym razem byłem poprawny politycznie... teraz nie.

Teraz idę spać, poza tym tak czy siak nie odpisałbym więcej, bo to już za dużo czasu tobie poświęconego.

0

flaczek
Pierwszy akapit. Po co mnie atakujesz? Ja nie mam nic do ukrycia, oczywiście, że pomyślałem, że to jest dla bezpieczeństwa, ale Ty na to dowodów nie masz, tak jak ja na to, że to jest po to, aby zwiększać kontrolę nad ludźmi. O to właśnie chodzi... że Ty nie masz żadnych argumentów, aby się naśmiewać z kogoś, kto myśli inaczej.
Skoro nie masz wszystkiego oryginalnego to przestań wreszcie szczekać o tej własności intelektualnej. Skoro Ty masz tylko windowsa, to ja powinienem być osobą atakującą, bo ja mam prawie wszystko, a Ty się pieklisz, jakbyś był właścicielem jakiegokolwiek koncernu (i nie pisz -a skąd wiesz, że nie jestem), bo nie chcę bana za moją odpowiedź, a poza tym to już nie chodzi tylko o ściągane głupich gierek. Mam wrażenie, a w zasadzie jestem pewny, że Ty gówno wiesz na ten temat, a do głowy Ci wpadło kilka słówek o własności intelektualnej i teraz strugasz durnia udając harcerzyka.
Ostatnie zdanie Cię rozśmieszyło? To był śmiech przez łzy? Zdaję sobie sprawę, że w jakiś sposób mogę już być 'kontrolowany' (nie mogę powiedzieć, że to wiem, bo nie wiem, oficjalnie nic takiego nie ma miejsca), ale to nie zmienia faktu, że nie przyłożę ręki do tego, aby ktoś mógł mnie kontrolować oficjalnie. Poza tym nikt nie ma powodu, aby interesować się moją skrzynką teraz, jednak w momencie, gdy ta umowa wejdzie w życie, takie powody się pojawią. I naprawdę Ty nie masz o tym pojęcia, a szczekasz i szczekasz. Zdajesz sobie sprawę, że nie mógłbyś obejrzeć meczu w necie, korzystać z dropboxa, wrzucać na internet piosenki, którą zaśpiewasz do cudzego bitu? Ogarniasz to?
No i oczywiście pominąłeś kilka kwestii z mojej wypowiedzi, które rozumiem były niewygodne...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: