Zoker
Dołączył/a: luty 2020
16 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@MichalZZZ Koszykówka - nienawidzę, nudny sport.
5
@MichalZZZ Victoria Justice
4
@Maciek1983 Nie wiem czy to była zimna krew, po prostu położyłem się na plecach, bo już nie miałem siły. Szczęście miałeś, że ratownicy Cię odnaleźli, bo ja potem z brzegu przez kilka godzin szukałem tego nieznajomego i próbowałem go wypatrzeć, ale widoczność przez te fale była tragiczna.
6
@MichalZZZ Z wodą nie ma żartów, najlepiej (niestety) dowiedzieć się tego na
własnym doświadczeniu, bo to nas nauczy ostrożności i szacunku. Tak samo jest z
innymi żywiołami jak ogień czy wiatr. Człowiek sobie myśli, że niby
przez ścianę ognia przebiegnie sobie i nic mu się nie stanie, ale jak
się znajdzie w takiej sytuacji to wygląda to zupełnie inaczej.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
30
@urbipl Już teraz wiem, że trzeba płynąć w bok, bo fale wsteczne są tylko na jakimś wąskim odcinku, ale i tak już nigdy nie wejdę do wody jak będzie czerwona flaga.
141
Co roku w wakacje mnóstwo utonięć i tragedii związanych z zabawą nad wodą, a ludzie dalej myślą, że są nieśmiertelni. Przyznam się, że sam kiedyś tak myślałem i byłem naprawdę bliski utonięcia.
W wakacje, po moich 18-stych urodzinach postanowiliśmy z kumplami pojechać sobie na tydzień do Władysławowa. Pewnego dnia, we dwójkę z kumplem, zdecydowaliśmy, że pójdziemy sobie na plażę popływać. Niestety po dotarciu na miejsce okazało się, że na maszcie przy wieży ratownika wisi czerwona flaga - zakaz kąpieli. Wkurzyliśmy się, bo jak to czerwona flaga jak my chcemy sobie popływać. Myśląc, że jesteśmy nieśmiertelni, ura bura konfitura wbijamy do wody. Wszystko elegancko, stoimy sobie w wodzie po kolana, fale duże to i my szczęśliwi, że taka zabawa i przemy do przodu. W pewnym momencie mówię do kumpla "Dawcio, dawaj tutaj bo fale większe" i pcham się coraz dalej w morze, bo jak fala schodziła to woda mi maksymalnie do pasa sięgała. Nagle ni stąd, nie zowąd jedna wielka fala, która mnie przykryła. Wynurzyłem się i się roześmiałem, bo frajdę mi to sprawiało. Za chwilę druga i trzecia duża fala, odwracam się i nie widzę brzegu ani kumpla. W zasięgu wzroku był tylko jakiś inny, przypadkowy koleś, którego nie znałem. Postanowiłem wrócić na brzeg, ale zorientowałem się, że nie mam gruntu. Zacząłem płynąć kraulem w kierunku plaży, ale nic to nie dawało. Większość czasu byłem pod wodą, bo fala za falą przekrywały mnie i nie mogłem się utrzymać na powierzchni. Zacząłem krzyczeć o pomoc, żeby ktoś mi rzucił koło czy coś, ale żadnej odpowiedzi nie otrzymałem. Udało mi się zobaczyć tego kolesia, który stał obok mnie i ku mojemu zaskoczeniu on robił sobie nurki pod falami (pomyślałem sobie, że jaki ze mnie słabiak skoro inni sobie jeszcze nurkują przy takich falach). Trochę opadałem już z sił, bo płynąłem już około 5 minut kraulem, z czego większość spędziłem pod wodą, i nic to nie dawało. Przerzuciłem się na żabkę, ale efekt ten sam - nie widziałem brzegu, większość czasu spędzałem pod wodą i już nawet nie widziałem tego kolesia. Oczami wyobraźni widziałem już swoją mamę, która płacze nad moim grobem i powoli godziłem się z tym, że nie dam rady wypłynąć. Miałem jeszcze nadzieję, że podpłynie po mnie jakaś łódź albo ratownik i mnie ocalą, ale nic takiego nie miało miejsca. Walczyłem o życie z 15-20 minut i nadal nie mogłem się wydostać z wody. Wypiłem pewnie z litr albo i więcej morskiej, słonej wody. W uszach mi brzęczało (taki dźwięk bąbelków), bo sporo spędziłem czasu pod wodą przygniatany przez fale. Nie mając już sił żeby płynąć postanowiłem się położyć na plecach i czekać na ratunek. Ostatkiem sił machałem rękoma i nogami, ale tylko tak żeby się utrzymać na wodzie. Fale cały czas mi dawały po twarzy i już ledwo łapałem oddech. Leżałem tak może z minutę albo dwie i nagle poczułem pod nogami piach. Nie myśląc nic, wstałem i zacząłem biec w stronę brzegu. Czułem jak woda mnie wpycha do środka, ale zaparłem się i jakimś cudem udało mi się wyjść na brzeg. Nogi jak z waty, od razu upadłem na piasek i leżałem tak z 10 minut, zbierając siły żeby wrócić na mój koc. Odnalezienie koca nie było takie łatwe, bo okazało się, że przepłynąłem (albo morze mnie tak pokierowało) około 300-400 metrów w bok. Mój kolega chodził po plaży i wołał mnie po imieniu (przyznał się, że był mega przestraszony i myślał, że już po mnie). Okazało się, że miał identyczny problem - nie mógł się wydostać z wody. Udało mu się wyjść z morza o wiele szybciej niż mi, ponieważ po 5 minutach nie miał sił, zrobił "meduzę" i fale wyrzuciły go na brzeg. Poinformowałem osoby, które zgromadziły się przy mnie, że w wodzie był jeszcze jeden chłopak, ale nie wiem co się z nim stało. Jakiś koleś - łysy, prawie dwa metry wzrostu, przypakowany, postanowił wbiec do wody i mu pomóc. Nie minęły nawet 2 minuty i ten kolos krzyczał o pomoc, bo sam nie mógł się wydostać. Na szczęście był blisko brzegu i inni plażowicze zrobili "linię życia" z ręczników i go wyciągnęli. Wieczorem dowiedziałem się, że ten chłopak, który robił sobie nurki niestety utonął. Fale wsteczne to jest masakra i nikomu nie życzę walki z nimi. Nauczyłem się jak silnym żywiołem jest woda i jak trzeba ją szanować. Przeżyłem tylko dzięki swojemu uporowi oraz temu, że całkiem nieźle pływam. W tym tygodniu, w którym byliśmy we Władysławowie, nad polskim morzem utopiło się więcej osób niż przez całe wakacje w roku poprzednim.
9
@DanielOOL Wszystkie kolorowe bile mają przypisane miejsce na stole - po wbiciu, sędzia wyciąga i zawsze odkłada w to samo miejsce. Według zasad zawodnik musi wbić czerwoną, a potem wybiera sobie kolorową i tak cały czas - czerwona, kolorowa, czerwono, kolorowa, aż do wyczerpania się czerwonych bil. Wtedy musi wbijać kolorowe bile po kolei.
" * Po umieszczeniu wszystkich bil czerwonych w łuzach, należy wbić
bile kolorowe w podanej poniżej kolejności: Żółta o wartości 2 punkty,
* Zielona - 3 punkty,
* Brązowa - 4 punkty,
* Niebieska - 5 punktów,
* Różowa - 6 punktów oraz
* Czarna - 7 punktów. "
https://lh3.googleusercontent.com/proxy/nHDVjtBGW1xshqv0FhHo4RZzFRTiHiWMLKGuAAtgxTPNkhiM-aD9BkOHFXP_Y7_wqsiUta9XBFwwviwB1NY7rJheqHFcxnXzexvQ
Tutaj masz rozmieszczenie bil.
6
@MichalZZZ Ursula Corbero aka Tokyo z "Domu z papieru"
https://i.iplsc.com/ursula-corbero/00094JZ0XMDWHQ7T-C122-F4.jpg
https://ilarge.lisimg.com/image/9829962/936full-%C3%BArsula-corber%C3%B3.jpg
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn%3AANd9GcSc4zU-kVCnh0FYr7T6DbywrzpJeDkJkmZqjw&usqp=CAU
Ten tyłeczek
0
@donleo12 P$G to co roku ma bardzo przyszłościowy projekt i mega pakę. Klepią sobie ogórków we francuskiej, a potem odpadają w LM. W tym roku będzie to samo.
0
@MichalZZZ rób U osobno, mam mocną kandydatkę
8
@MichalZZZ Tuesday Weld
https://live.staticflickr.com/4298/36155156275_2bc3cabf22_b.jpg
https://netstorage-legit.akamaized.net/images/7e1df426eb710084.jpg
https://i.pinimg.com/originals/0b/1e/bc/0b1ebc7b737e46764058a2e81327442c.jpg
Obczajcie foty
2
@Kubox Słabo, nudny sport i nie dziwi mnie brak zainteresowania.
29
@`Sin Też Ci zdradzę sekret - jak dmuchasz na rękę za pomocą "fuuuu" to leci zimne powietrze, a jak robisz "haaaa" to jest ciepłe.
Bonus: Jak mówisz komuś "Cześć" to kiwasz głową do góry, a jak "Dzień dobry" to głowa w dół idzie.
5
@tomono Panie doktorze, bolą mnie łokcie jak kicham, co mi dolega?
1
@Sulej Może z twarzy ładna, ale ja Ci powiem, że aż taka talia osy to mnie nie kręci.
10
@Elnuum Oby tylko nie zamykali już niczego.
4
@MichalZZZ Emily Ratajkowsky
2
@Ghotti Ale oglądałeś czy tylko swoją opinię na temat lektorów wyrażasz?
0
Kto oglądał/ogląda serial "Chłopaki z baraków"? Wczoraj obejrzałem pierwszy odcinek i zapowiada się fajnie. Na Netflixie niestety nie ma lektora, a czytałem opinie, że polski lektor w tym serialu to złoto.
5
@tobiasson92 Ale przecież ludzie wstawiali filmiki jak byli w stanie agonalnym, dusili się i żegnali z rodziną, więc jak? Chyba, że ... chyba, że ... robili to dla atencji i swoich 5 minut w internecie. Ale niemożliwe, ludzie przecież tacy nie są.
46
Jak ktoś mądry kiedyś napisał: "Wirus zmutował, ludzie nie mają go w płucach tylko w dupie".
1
@SHIBA Mnie nie obserwujesz :(
3
@MichalZZZ Penelope Cruz
2
@Hushovt Batman? XD
5
@Sherem Oddaliśmy młodego zawodnika, który olewał klub i swoje przygotowanie fizyczne, a także w ciągu dwóch lat nie pokazał, że jest na poziomie Barcelony. Dodatkowo dopłacili Barcelonie 10 mln i mamy domknięty budżet.
6
@MichalZZZ Jeszcze raz Olivia Holt
https://www.hawtcelebs.com/wp-content/uploads/2020/01/olivia-holt-at-a-photoshoot-2019-3.jpg
https://celebmafia.com/wp-content/uploads/2019/04/olivia-holt-jimmy-kimmel-live-portrait-april-2019-0.jpg
https://celebmafia.com/wp-content/uploads/2020/03/olivia-holt-social-media-03-30-2020-4_thumbnail.jpg
0
@patry295 Popieram, polak rodak zamiast Niemca. Dobry pomysł, ale szkoda, że nie zostanie nigdy zrealizowany, bo zarząd nie ma takiej finezji jak my.
0
@Messibestplayerintheworld Nie, sprzedać Dembele jeszcze z Coutinho i kupić Neymara. Wtedy atak Neymar - Griezmann - Suarez - Lautaro - Messi i każdy mecz wygrany. Wystarczy zdobyć więcej goli niż stracisz.
0
Ale wczoraj Lautaro Martinez brameczkę walnął. Sprzedać Rakitica, Semedo, Roberto, Vidala i Umtitiego i kupić Lautaro za wszelką cenę.