28

Jego wypowiedzi i zachowania boiskowe oraz poza boiskowe pokazują po prostu, że to jest bardzo mały człowiek. Zero klasy.

0

Co do Borussi to tak jak pisałem przed meczem. Fajny perspektywiczny skład, grają bardzo przyjemnie dla oka. To dopiero początek sezonu, ale jak utrzymają taką formę (a mają kim rotować) to wydają się być na prawdę silną drużyną. Zwłaszcza za rok, dwa. :)

7

W skrócie: Villareal (remis), Las Palmas (remis), Borussia (remis).
Wyjazdowy strój Eibar: https://3.bp.blogspot.com/-6aEXPfcnNJ8/V41G1f6hymI/AAAAAAAA88k/PTbiFPejfHAZj_WZRWOfQX3vCgtit6PAACLcB/s392/eibar-16-17-away-kit-1.jpg

0

Słabo, słabo, słabo. Widać grubszy kryzys jeżeli zespół pokroju Realu kolejny mecz gra bez pomysłu. :) W drugiej połowie lekko się ocknęli, ale kończyli znowu jak porządny Real Zidane'a z pierwszej połowy, a więc zdominowani. ;)

13

Brak życia, wieloletnia nagromadzona frustracja i smutne życie które doprowadziło do chronicznego zapalenia dolnej części pleców.

2

Tak sobie właśnie myślę od jakiegoś czasu - no co za błazen. Wczoraj musiał być piękny dzień, bo idę spać, wstaję, a tu cała La Rambla tak uważa. :D

2

Koleżka jest dość istotnie zadurzony w CR11, tego nie ogarniesz.

3

Chciałbym tylko zauważyć że Dani Alves dołożył dzisiaj kolejnego gola i asystę. :) Eh, nic się ten wariat nie starzeje. :)

1

Tak na szybko, to warto sobie zobaczyć budynek Arteteki, bardzo przyjemny i fajnie wpasowany. Dobry makaron i pizza w Trzech Papryczkach. Natomiast jak przed powrotem na studia, to warto się wprawić w miły klimat na browarku w Forum lub w stefie na Dolnych Młynów. :)

1

Podejrzewam, że takie słuszne akcje robią dobrowolnie na zasadzie "charytatywnej pomocy". Coś jak wsparcie dzieci czy odwiedzanie szpitali. :) Wiadomo pozytywny marketing w takich aspektach procentuje później i w kontraktach reklamowych. :)

0

Zastanawia mnie, od jakiegoś czasu. Defekt Zidane'a mnie irytuje, tym bardziej że wyrównali rekord legendarnej drużyny Pepa (choć naciąganie, na przełomie 2 sezonów), gdy różnica klas tych zespołów nie podlega żadnej debacie. Jak Barca wygra po słabej grze to się cieszę i uważam że wygrali po słabej grze, nie mam więc najwyraźniej takich problemów jak ty. Widać nie do końca sprawiedliwie podchodzisz do oceny spotkań. ;)

Nie zmienia to jednak faktu że od dłuższego czasu śmietankowi prezentują poziom godny, ale środka tabeli. Nie widać u nich taktyki, pomysłu na grę, zespołu. Dzisiaj BVB jest dodatkowo zdecydowanie lepsza i dominująca. Dlatego tak irytujące jest oglądanie ich ciągłych zwycięstw (a właściwie braku porażek), na "farcie" właśnie.

4

Ile meczy można lecieć na farcie ja się pytam?

2

Ronaldo forma na ZP dalej trwa. Najpierw wyciąga ręce jak do siatkówki, potem traci piłkę rodem z Ekstraklasy przed własnym polem karnym. XD

0

No właśnie - chyba. ;)

1

http://www.nytimes.com/2016/09/28/us/politics/alicia-machado-donald-trump.html

Z Trump'em raczej nie trzeba wymyślać takich historii. Łatwiej wyszukać i przygotować. Dobry był fragment, w którym Trump ostro zareagował, gdy Clinton wyśmiała go, że nie wierzy w globalne ocieplenie i powiedział, że podejrzewa iż może to być wymysł chińczyków. Trump zaczął wykrzykiwać, że to kłamstwo, że nigdy tak nie powiedział/napisał.


*z twittera: "The concept of global warming was created by and for the Chinese in order to make U.S. manufacturing non-competitive."

2

Odwołując się tylko do wrażeń estetycznych to Trump posługiwał się (jak na wydarzenie na tak wysokim szczeblu politycznym) bardzo prostym, prostackim wręcz, językiem. Wszystko było "tremendous" albo "great". Nie wchodził w żadne konkrety. Mówił jedynie że HC jest słaba i zła, on natomiast wspaniały. Argumenty? No właśnie takie, tzn. on jest wspaniały i jego plan jest wspaniały, przez co stworzy wspaniałą, wielką liczbę nowych miejsc pracy.

Jak dla mnie intelektualna kompromitacja.

0

Kolejny któremu avatar idealnie pasuje do pytania (problemu). :)
Hłe hłe. :)

0

Zauważ, że pomimo braku nowelizacji i waloryzacji sum dla stawek PIT nadal jedynie około 3% podatników kwalifikuje się do stawki 32%. Dodam (dla nie zorientowanych) że jest to podatek jedynie od nadwyżki nad próg zapisany w ustawie, reszta zarobionej sumy opodatkowana jest wg. progu 18%. Nie uważam, żeby było to tak dużo osób. Wydaje mi się też, że 32% to rozsądna granica. Natomiast tym 3% społeczeństwa ten podatek nie narobi chyba zbyt wielkiego spustoszenia w portfelu. :)

Co do drugiej kwestii - spoko. Wyrównywać szanse można na różne sposoby, Twój też jest dobry, można rozmawiać. Właściwie mocno się z nim zgadzam. Tylko czy ekonomicznie uda się to zbilansować? Ciężko mówić bez twardych danych, ale na "rzut oka" wydaje mi się, że mogłoby jednak braknąć pieniędzy w budżecie, tak jak już teraz ich brakuje. A przecież wciąż wiele obszarów pozostaje niedofinansowanych.

Dlatego - jak już mówiłem - moim zdaniem najbogatsi powinni płacić trochę więcej w wyższym progu, żeby móc utrzymywać wysoką kwotę wolną od podatku. Sama stawka podstawowa powinna być niska, żeby ludzie mieli z czego żyć. Ale najważniejsze jest UPROSZCZENIE ZASAD - żeby skończyć z tą papierologią, "tysiącem" zwolnień podatkowych i "setkami tysięcy" urzędników, którzy próbują to wszystko jakoś ze sobą połączyć i zrozumieć. :)

1

Częściowo zgoda, ale nie jest też tak różowo. Jak obniżysz im pensje to nie będą się bardziej starać tylko będą robić większe przekręty lub poślesz tam tylko ludzi szalonych na władzę. To co prezentują to dno, pełna zgoda, ale jak ich pociągnąć do odpowiedzialności? Wybory są tą weryfikacją. Niestety ciągle wybiera się tę samą "elitę", w której 2/3 to oszołomy. A co do samego mniejszego zabierania ludziom - to tak jak mówiłem pensje to nie problem. Ile pochłaniają? 0,01% budżetu? Trzeba po prostu lepiej obecnymi środkami zarządzać, żeby dzięki rozwojowi ludziom żyło się lepiej i żeby więcej zarabiali.

1

Błagam. Rozmawiajmy, ale nie używajmy populizmów w stylu "odjęcia kasy z pensji polityków". Czym te 100 tys. czy nawet 1 mln zł jest w skali kraju? Takie argumenty tylko budują poparcie ulicznych pieniaczy, którzy myślą że jak zabiorą 2 tysiące od 560 ludzi na Wiejskiej to będzie można naprawić wszystko: od edukacji i służby zdrowia po infrastrukturę.

Co do progów podatkowych (widzę że już 2 takie komentarze się nagromadziły) - wiadomo, że nie można bogatych i obrotnych karać za sukces, dlatego progi nie powinny być przesadzone. Nie zmienia to jednak faktu, że nie zawsze bogactwo idzie w parze z wysiłkiem i pracą, jest to złożony problem. Upraszczając - jestem zdania, że zarabiający więcej powinni oddawać trochę większą część od biedniejszych, żeby razem utrzymać złożone państwowe struktury. Dlaczego? Bo biedniejsi liczą każdy grosz potrzebny do życia, a bogatsi powyżej pewnego progu finansowego jedynie akumulują kapitał. Nie są to już pieniądze potrzebne do życia, czy nawet na wakacje czy bieżącą konsumpcję.

9

Przewidywany skład BVB:
Bürki; Piszczek, Sokratis, Bartra, Schmelzer; Weigl, Guerreiro, Götze; Schürrle, Dembélé, Aubameyang.

Przepraszam najmocniej, ale to jaką oni zbudowali ekipę jest na prawdę imponujące. Zauważcie ile mają młodych diamencików. Ogólnie jaki perspektywiczny skład (w kadrze jest jeszcze: Ginter, Rode, Mor, Reus). Jeżeli utrzymają Aube to w ciągu 2-3 lat mogą spokojnie pokusić sie o LM.

0

Marc już zaleczył kontuzję?

1

Szczegółów reformy nie znam. Uważam, że PiS rządzi tragicznie i mamy obecnie najgorszą sytuację państwową od lat. Co nie zmienia faktu, ze sam pomysł wygląda ciekawie i jeżeli nie zostanie "sknocony" to ujednolicenie danin publicznych oraz wszystkie te elementy, które wypisałeś powyżej, powinny dać bardzo dobry efekt. :) Wydaje mi się, że jeśli idzie o podatki, to im prostszy system poboru tym lepsze efekty. Byle stawki były zróżnicowane, choć oczywiście w granicach rozsądku bez populistycznych 60%+. :)

1

Jeżeli nie wydarzy się nic szczególnego to Dortmund - z imponującą jak dotąd grą - powinien zmiażdżyć (na prawdę tak uważam) bardzo słabo prezentujący się Real.

Co do fantazji - marzy mi się twarde lądowanie Zizou w formie 4 - 0.

0

Dlaczego?

6

O! Widzę, że w ramach rotacji ZIdane postanowił zagrać w "10". :)

0

Dzięki. :)

I ja również muszę przyznać, że choć rzadko widuję Twoje komentarze, to gdy uda się na takowy natrafić, zawsze miło spostrzec jaką wagę przywiązujesz do konstrukcji użytej celem przekazania myśli. Pozdrawiam. :)

2

Pełna zgoda. Jednakże ja starałem się podnieść, iż nieuzasadnione są odwołania do "demokracji", "wolności" czy samej "wolności słowa". Oczywiście, jeżeli użytkownikom pewne zachowania nie odpowiadają, to w granicach dopuszczalnych dla imażu strony, powinny zostać zreformowane, aby utrzymać tych którzy w końcowym rozrachunku zapewniają stronie sukces. Dopóki jednak takowe zasady nie ulegną zmianie pozostaje Nam przestrzegać tych obowiązujących.

8

Ekhm... trzymajmy jakiś poziom poważności. Wyjazd za granicę i zmiana stylu życia wraz z językiem etc., a otworzenie nowej karty w przeglądarce? No tak. Widzę wiele podobieństw. :)

Ja nie wnikam czy to jest dziwne czy nie. Mówię tylko że takie są zasady, które trzeba respektować. To nie jest państwo, to nie jest nasza własność, żebyśmy mogli czynić zarzuty co nam nieodpowiada. :)

5

Oglądałem w oryginale (co jest istotne), bo takiego buraka i prostaka jak Trump dawno nie widziałem. Zastanawia mnie jak taki człowiek potrafi zdobyć takie poparcie... Cały świat schodzi na psy.

Nie wchodząc w programy, bo nie chce mi się rozpisywać, co do oryginalnego dźwięku w trakcie debaty - tylko tak można usłyszeć jak prymitywny to jest człowiek. Używa 3, 4 przymiotników do opisania wszystkiego. Stworzy najlepsze posady, ma najlepsze firmy... zwykły zakochany w sobie buc. Odpowiedź na każdy merytoryczny zarzut to przeciwne stwierdzenie z użyciem jednego z listy 3 przymiotników... widać wysoki poziom intelektualny który sobą prezentuje...

Takie mamy czasy, że najbardziej chamski populizm ma najwyższe poparcie. Normalnie idiocracy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: