0

swoją drogą uważacie ludziska że ten transfer jest Barcelonie potrzebny? Jeśli miałbym wydać 100 mln w jakaś pozycję to kupiłbym pomocnika za Iniestę.Chyba że tak sramy kasą że pomocnika też sprowadzimy (ale biorąc pod uwagę niższą kwotę po tym jak stówka już pójdzie - nie wiem jaki to miałby być pomocnik który umocniłby podstawowy skład).

1

a to nie jest tak że wpłacić klauzulę ma piłkarz, a żeby zapłacił piłkarz to trzeba mu dać i wtedy jest podatek od darowizny? :)

Jakby co to nie wiem, gdzieś przeczytałem.

0

drugi najlepszy strzelec ligi hiszpańskiej NIE DORASTA DO PIĘT piątemu strzelcowi ligi hiszpańskiej. Tak, to ma sens.

4

"Gramy brzydszy futbol niz 16 drużyna 3ligi angielskiej w większości meczy."

Ale pier**lisz za przeproszeniem..

0

Najważniejszy jest ich wypoczynek, rozegrali wyczerpujący sezon i mają jeszcze mundial przed sobą, od takiego wysiłku należy się odpoczynek.

0

przeczytaj 3 akapit jeszcze raz :)

0

czy my wydaliśmy (nie pamiętam już tej kwoty, więc wybacz jeśli pomylę) 105 mln euro za piłkarza za słabego w obronie?

1

ja tam najbardziej lubię jak Piękny strzela pierwszą bramkę po czym w ostatecznym rozrachunku przegrywają :) Wtedy za każdym razem gdy oglądam skrót (a skróty z klasyków oglądam kilka razy jeśli udany klasyk) i widzę celebrację CR7 to myślę sobie "He doesn't know yet... (^>^)"

0

Czy ma ktoś może jakiś sprawdzony link (czyli taki z którego korzystasz) do zagranicznej (angielskiej lub hiszpańskiej) transmisji z dzisiejszego meczu? (zagranicznej bo często polskie tną mi po prostu a z zagranicznymi nigdy problemów nie było).

Nie wiem czy zamieszczanie linków do meczów jest wbrew regulaminowi więc prosiłbym ewentualnie o wiadomość prywatną jeśli jest jakaś dobra dusza :)

Pozdrawiam i bawcie się dobrze na meczu, niech nasi pokażą piękny futbol :)

5

po prostu wiedziałem że ten artykuł ujawni kto czyta nagłówki a kto zawartość :D
Dziękuje że swoim postem i generowanymi "lajkami" pod nim utwierdziłeś mnie w przekonaniu co do dużej części tutejszej społeczności użytkowników : -)

0

Ja mówię o tym obrazku który zamieścił Ci kolega xD To są dokładnie screeny ze skrótów, podobno jesteś kibicem Realu, oglądałeś mecz, a do tego nie trzeba wcale go oglądać, bo wystarczy obejrzeć skrót by zobaczyć te sytuacje dokładnie tak jak na zdjęciach.

"Mało to było takich sytuacji, gdzie zawodnicy na obrazkach byli przesuwani, np. tak aby z obrazka nie było widać spalonego?"

Mało :) chyba że wchodzisz w jakieś lipne źródła. W telewizji pamiętam dosłownie 1 taką sytuację.

1

Czy tylko ja mam wrażenie że 2 mecze z drużynami których nie potrafię przytoczyć bez popełnienia literówki a 38 spotkań w jednej z dwóch najsilniejszych lig na świecie to jest prześmiewcze porównanie?
Gdyby wygrał KMS nie zależałoby mi na szpalerze od kogokolwiek, przecież to formalność dla drużyny która wygrała LM aby wygrać 2 mecze z chłopcami do bicia.
Natomiast za wygranie ligi zawsze się stawiało odkąd kibicuję i jest to w pełni zrozumiały wyraz szacunku za pokazanie formy na przestrzeni roku. KMS to nie Liga Mistrzów, można wygrać LM bez wygrywania KMS, po prostu jest niezwykle rzadkie. Szpaler za KMS miał być za KMS, wspominanie o Lidze Mistrzów w kontekście swoich zasług w KMS jest niepoważne, jakby na siłę przekonywanie "kłaniajcie się mi, bo ja wielki Real, wygraliśmy 2 mecze, kłaniajcie się".

Real wygrałby ligę jestem przekonany że Barcelona by ustawiła szpaler. Podziwiać trzeba za coś. Podziwiam Real że wygrał LM tyle razy, nie podziwiam że wygrali KMS. To zbędny i nikogo postronnego nieinteresujący puchar.

0

nie chce nic mówić ale 27-letni zawodnik to nie jest staruszek, to jest najlepszy dla piłkarza wiek :)

1

"Nie mam zamiaru sugerować się obrazkami, gdyż mogą one zostać bardzo łatwo zmanipulowane."

Nie trzeba oglądać meczu nawet by wiedzieć że obrazki odpowiadają temu co sie działo w meczu. Wystarczy obejrzeć skrót i to nawet nie obszerny, znajdziesz tam wszystkie te sytuacje. No ale nie istotne.

0

Za normalnego, dorosłego człowieka :) nikt mniej, nikt więcej. I rozważ moje słowa zanim uznasz je za atak. Spójrz co napisałeś, w jaki sposób (prostacki) i zastanów się czy prezentujesz poziom jaki chciałbyś sobą reprezentować. Po tym wszystkim wróć do mojego komentarza i rozważ go w nowym świetle.

0

nie ulega jednak wątpliwości że balansują na krawędzi pomiędzy sukcesem a porażką. Więc nie można mówić że mogą być spokojni.

0

Tylko że można to wiedzieć ale nie mieć piłkarzy którzy będą w tej small-play lepsi od graczy Realu, oni są indywidualnie świetnie, a jeśli się dobrze ustawiają i dobrze przerywają płynność gry - to wystarczy na poziomie kolektywu aby wygrywać, nawet średnio przekonująco. Ale tak jak mówię, możesz zdawać się sprawę z tego ale tej small-play się nie wypracowuje w taktyce, raczej zależy ona od indywidualnych umiejętności zawodników. Dlatego Real przegrywał w pierwszej połowie sezonu w lidze, bo ich zawodnicy grali poniżej formy. Jest to taka umiejętność grania w chaosie. (nie mylić z graniem chaosu. Tylko jak np. piłkarz popełni błąd i piłkarz Realu doskakuje i piłkę wybija to na chwilę jest ona bezpańska i teraz jest ważne aby ją szybko przejąć i rozprowadzić szybkimi 1-2 podaniami).

No tak czy siak nie ma co się nimi przejmować, dominacja w lidze sprawia, że czuję się sukcesywnie ponad Realem :-)

0

Dokładnie. W tej samej Romie która dalej gra w LM a wielka Barcelona (do której Digne się nie łapie, bo powinien grać w Las Palmas) ogląda mecze w telewizji. Bardzo dziwne...

24

Czy was do końca powaliło? Mówię o moich przedmówcach.
Słaby?



Dajcie spokój, znajdźcie mi lepszego zmiennika dla Alby. Może Marcelo z Realu ściągnijmy co? :) według niektórych tutaj to chyba każda pozycja powinna być obsadzona zawodnikami światowej klasy (x2)
Małe tego, jeśli ktoś uważa że Digne jest słaby to musi chyba oglądać wyłącznie mecze dwóch zespołów i to tylko gdy grają z innymi topowymi drużynami.
Brakuje mi trochę słów na obronę bo to zawodnik jak najbardziej dobry, a to że gra 1 mecz na 10 i "wow, nie gra jak Alba" no to proponuję zamienić panów rolami i zobaczymy kto będzie grywał lepiej.

Nie poziom Barcelony ale Juventusu już tak? Tego Juventusu który niejednokrotnie dociera dalej od Barcelony w LM? (nie kontrargumentujcie liczbą zwycięstw, trudno porównywać Juventus do Barcelony w której grają setki milionów i ma Messiego, ta drużyna powinna wygrywać, ale ostatnio Juventus wcale nie jest taki beznadziejny w porównaniu do naszej mitycznej Barcelony).

1

uwielbiam ten "hejt" na Rakitica który z jakiegoś powodu otrzymuje najwięcej minut ze wszystkich piłkarzy Barcelony :) i nie, to nie z braku alternatyw, bo gdyby był taki cienki to po prostu grałby Roberto bądź Gomes w celu po prostu odciążania tego zawodnika. Rakitic ma kompletnie inne założenia taktyczne w systemie 4-4-2 niż w pomocnik w klasycznym 4-3-3. I to widać w sposobie poruszania się oraz tym co robi na boisku. Jeśli gracz nie robi na boisku co się od niego wymaga (aka Gomes) to sadza się go na ławce (patrz: Gomes). Fakt że Rakitic gra mecz w mecz jest najlepszym dowodem na to że robi dokładnie to co ma robić.

A Thiago nie jest zupełnie alternatywą za Rakitica, obydwoje prezentują zupełnie inny styl futbolu i nie zawsze lepszy jest ten który ma większy ciąg na bramkę :) Bo gdyby takiego Thiago umieścić w roli Rakitica to sądzę że poradziłby sobie gorzej. Lepiej natomiast mógłby sobie poradzić w bardziej ofensywnym ustawieniu. Prędzej Thiago mógłby zastępować Iniestę ale wiadomo że to nie do końca "godne" zastepstwo. na chwilę obecną może i tak, ale pamietając Iniestę sprzed lat to Thiago jest dużo poniżej. Oczywiście nie mówimy że szukać piłkarzy o poziomie Iniesty sprzed lat ale przynajmniej aby się zbliżył. Patrz taki De Bruyne (który oczywiście jest poza zasięgiem).

0

skoro Iniesta odchodzi to potrzebny jest zastępca. Coutinho nie wystarczy, bo oprócz Coutinho, Busquetsa i Rakitica potrzeba jeszcze jednego gracza do środka który jest klasa światowa. Poza tym nie mamy pojęcia jak Rakitic będzie grał za rok, i trzeba być przygotowanym na obniżkę formy, zwłaszcza po tak intensywnym sezonie ligowym + mundial.

7

Chętnie odpowiem na pytanie. Real jest najlepszą drużyną na świecie jeśli chodzi o tzw. małą grę "small-play" (taka analogia do small-talk). Jest świetny w sytuacji gdy trzeba piłki nie stracić, utrzymać się na nogach (nie przewrócić się od lekkiego złapania gracza co powoduje że drużyna przeciwna może się ustawić), świetne przerzuty gdy ten przerzut jest szczególnie potrzebny, świetny Modric który dryguje grą. Zwróćcie uwagę jak się ustawia gdy przeciwnik ma piłkę, jaki jest ruchliwy, jak odcina przeciwników od podań i zmusza do błędów. Co z resztą robi duża część drużyny. Jak świetnie bronią się w tym sektorze boiska tuż przed linią połowy boiska (tam zaczynają pressing, nie wyżej). Świetnie bronią się ze stałych fragmentów, mają bardzo silnych fizycznie obrońców którzy świetnie grają gdy jest taka stykowa sytuacja w której trzeba wyskoczyć ponad napastnika i wybić piłkę bądź przepchnąć przeciwnika. Krótka wymiana podań również u nich nie szwankuje. Są poza tym niebywale skuteczni, gdy dochodzą do sytuacji bramkowej i przy piłce nie ma Benzemy to wiesz, że gol prawdopodobnie padnie. Świetnie grają w box-to-box, doskakują do przeciwników i odcinają podania na własnej połowie, nie pozostawiają luki w szykach defensywnych (gdyż z drużynami silnymi potrafią bronić się 9-11 zawodnikami na własnej połowie w bardzo zwartym szyku. Grają w defensywie trochę jak Atletico, tylko czyściej i lepiej wyprowadzają piłkę przez Modrica). Poza tym gdy Real wychodzi z piłką po odzyskaniu stwarzają sobie bardzo szybko przewagę liczebną, ich gracze są niezwykle szybcy. Do tego ich zawodnicy są niezwykle wszechstronni, każdy umie dobrze podać (Modric, Kross, Isco), wyskoczyć do główki, wdać się w drybling (łącznie z bocznymi obrońcami jak i nawet DP, każdy z pomocy również potrafi stworzyć miejsce ruchem a także krótkim dryblingiem).

Jednym słowem - są cholernie zwarci, szybcy, silni fizycznie, odcinają przeciwnika od podań, zabierają przestrzenie. Są świetnie w grze bez piłki (bardzo ważne!) a gdy ją dostają, to wiadomo, to jest Real, nie muszą stworzyć 15 okazji, wystarczy że stworzą kilka a piłka wpadnie. Zauważcie że grają z piłką bardzo szybko, nie cackają się na miliony podań tylko szybkie podanie na skrzydło, ktoś już tam zbiega z pomocą, zawodnicy ustawiają się na swoich pozycjach, Kross, Modric, wszyscy pomocnicy wiedza gdzie mają być by wystawić się na podanie. Grają po prostu dobrze, zwarcie, szybko, skutecznie i agresywnie (dominują warunkami fizycznymi nad swoimi rywalami).

Nie możemy oceniać futbolu jako całość przez pryzmat najlepszej Barcelony w historii jaką była Barca Pepa. Są inne odmiany futbolu i ten rodzaj sprawdza się niezmiernie skutecznie mimo że nie jest tak doskonały jak to co grała Barca. Ale to nic dziwnego, wtedy byli Xavi, młody Iniesta, młodszy Busquets, młodszy Messi, świetna (również miejscami młodsza obrona + Puyol) i świetni kompani dla Messiego (nawet Pedro grał świetnie w tej układance, nie wspominając o Villi). Mieszanka piłkarzy i taktycznego geniuszu który się w TEJ FORMIE już prawdopodobnie nie powtórzy. Więc spójrzmy prawdziwe w oczy, Real nie musi i nie będzie grał tak perfekcyjnie jak Barca wtedy. Ale grają niesamowicie dobrze, zwłaszcza bez piłki, są świetnie przygotowani fizycznie do tej części sezonu. I grają na prawdę dobrze, oczywiście nie zawsze i nie koniecznie z piłką, ale w tej small-play spisują się w każdym meczu dobrze. Ważny przechwyt, ważny doskok, łatanie przestrzeni. To im wychodzi.

I pozostaje pytanie - co się k***a stało w lidze? Szczerze mówiąc nie mam pojęcia. Myślę że po prostu wpadka + brak forma kluczowych piłkarzy. W Realu nie miał kto strzelać bo nikt z ataku nie grał na obecnym poziomie + Asensio nie grał z nieznanych nam przyczyn. Ale standardowe BBC - dramat. Nie da się strzelać bramek bez napastników, szczególnie tak zdyscyplinowanym drużynom jak w hiszpanii. Poza tym słabsze drużyny grają bardziej defensywnie niż Ci wielcy giganci, spójrzcie na Bayern choćby jak wysoko miał ustawiają linię defensywy, takie ligowe średniaki na coś takiego nie mogą sobie pozwolić, bronią się cała 11-stką i to działa bo trudno przebić się mur zawodników i STRZELIĆ gole nie mając żadnego napastnika w formie. Teraz CR7 wrócić, Benzema gra na prawdę OK, Isco potrafi się odnaleźć z przodu całkiem dobrze, w obwodzie Asensio a w pomocy mega dobrze zgrana drużyna. Myślę że wygrają LM ale obym się mylił, życzę Liverpoolowi jak nigdy gdyż uwielbiam Kloppa, Salah jest kotem, Liverpool gra ładnie i nikt na nich nie stawiał przed rozpoczęciem rozgrywek. Byłoby świetnie gdyby w końcu angielski klub wygrał to trofeum.

Pozdro! :)

1

marnował już większe zaliczki tylko jakimś cudem strzelili bramkę albo stracili jedną za mało. Z resztą pamięć chyba niezbyt długa u kolegi :) Ostatni dwumecz z Juventusem. z 3:0 na 0:3 i tylko jeden głupi błąd w przeciągu całego meczu sprawił że odpadli. 90 minut to bardzo dużo czasu, w przeciągu kilku sezonów pokazała to Barcelona, Roma, czy Juventus. 2 bramki mogą wpaść nawet w 2 minuty, jedna celowa, druga z przypadku.
Nic nie jest rozstrzygnięte.

1

Troszkę to zabawne bo gdyby nie 1 mecz (powtarzam: ten jeden mecz, tragiczny, który przyczynił sie do odpadniecia w 1/4) to byśmy grali w półfinale, w pozostałych rozgrywkach bylibyśmy faworytami i mowiło się o mozliwosci wyrównania osiągnięcia Pepa i Enrique. Także nie przesadzajmy, nie gramy tak źle, co taki Real musi grać skoro jest 4 w lidze. A mimo wszystko grają w półfinale.

ci sami zawodnicy, ten sam trener, a wyszli w dołka. Tylko u nich ten dołek to było pół sezony, my mimo wszystko wygrywaliśmy a odpadliśmy w głupi sposób. Powtarzam, gdybyśmy to wygrali, nikt by nawet nie mowi że jest problem. Przegraliśmy i mówimy jaka to katastrofa.

Ochłońmy drodzy koledzy i wrócmy na ramble jutro gdy już emocje opadną. Przypomnimy może sobie wtedy zwycięstwo z Realem 3:0 i inne dobre momenty gry naszej drużyny.

I tak, też jestem okropnie wkurwiony na to co się wczoraj odwaliło..

2

Czepianie sie Rakitica który jest najbardziej regularnym i najwiecej grającym i najwięcej biegajacym piłkarzem Barcelony jest nie na miejscu.

Gościu na pewno nie jest problemem Barcelony, jak najbardziej pasuje do drużyny. Nie każdy zawodnik w pomocy musi byc kreatywny niczym Xavi. I tak, przydałby sie lider srodka pola, kreatywny pomocnik, ponieważ Iniesta juz nie podźwignie. I to wlaśnie następcy Iniesty należy szukac, nie Rakitica, który wywiązuje sie ze swoich założen taktycznych bardzo dobrze.

1

Digne bardzo dobry grajek, w tej cenie, w tym wieku? Trudno szukać lepszego.
Denis był za darmochę praktycznie (prawie). Co do reszty to zgoda.

0

chciałem przez to powiedzieć że pewne rzeczy nie podlegają dyskusjom gdyż jest tak powiem społeczna akceptacja pewnych stanów rzeczy. Bardziej obrazujący przykład: prostytucja nie jest zawodem, z którego można/należy być dumnym, bądź też puszczanie się za pieniądze jest żałosne. I nie ważne czy ta prostytutka czy osoba puszczająca się za kasę twierdzi że według niej nie jest to nic złego, jest na pewne tematy coś takiego (wyleciało mi w tej chwili pojęcie z głowy, ale ogólnie chodzi mi o to że pewne rzeczy rozumie się same przez siebie za normę/właściwe/prawdę w zależności od kontekstu dobierz słowo). Albo że kibicuje się krajowi z którego się pochodzi w pierwszej kolejności (nie mówię tu o jakiś przypadkach osób które mieszkały w kilku krajach albo urodziły się w jednym kraju ale całe życie mieszkały w drugim).

Opinię możesz mieć, w końcu opina to zdanie na jakiś temat. Tylko czasem jest ona wartościowa, czyli możliwa do poddania dyskusji (jak np. o tym czy Messi jest lepszy czy Ronaldo albo czy należy podnieść wydatki na ochronę środowiska czy nie) a czasem jest ona błędna (jak to że 2+2=5, nie ma nic złego w prostytucji, czy należy gwizdać na swoich piłkarzy). Analogiczne co do opinii prawdziwej (opartej na faktach bądź obiektywnie uważanych za właściwe/prawdziwe/słuszne).

Nie na wszystko można mieć swoje zdanie bo w ten sposób nie byłoby postępu ani w naukach ścisłych o świecie ani w naukach humanistycznych/poznawczych o człowieku.

0

zgadzam się ze wszystkim, oczywiście też nie chce Neymara, ale Neymar jest jednym z najlepszych piłkarzy bezapelacyjnie.

1

gdyby Gomes posłuchał się Twojej rady, nie grałby w najlepszym klubie na świecie. Wniosek jest prosty, warto walczyć ze swoimi słabościami a nie im się podporządkowywać.

1

to nie lepiej w domu się wyżyć, przykleić zdjęcie Andre do worka treningowego, poboksować sobie, pokrzyczeć na jego podobiznę, skoro tak was wkurza, tylko podczas ważnego meczu w sezonie gdy piłkarz gra dla Twojego ukochanego zespołu gwizdać na niego? To podcina skrzydła, to dekoncentruje, to odbiera pewność siebie. Szczególnie takiemu Gomesowi który widać że ma problem natury psychicznej w dużej mierze. Chłopak czuje się stłamszony przez wielkość tej drużyny w której gra, przez wielkość zawodników, kolegów z murawy. I nawet jesli jest najsłabszy to jednak może lepiej wylewać swoje żale w domu do jego figurki niż pogarszać sytuacje (no bo skoro nie polepsza, to pogorsza) tego konkretnego zawodnika, a tym samym drużyny jako całości?

Proste rozumowanie, jeśli coś Cię frustruje, może ulżyj sobie w domu a nie wylewaj frustracji w miejscu, w którym wszyscy kibice Barcelony i piłkarze gramy do jednej bramki (stadion).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: