21

szczerze to ja bym się mocno zdziwił gdyby nie przegrali już żadnego spotkania. To tak jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nagle zniknęły wszystkie choroby na świecie. Mi się wydaje że tych problemów w Realu jest troszkę więcej niż trener.

3

Ktoś zauważył że przed 3 ligami mistrzów Realu nie padały takie głupie teksty? Świat sprzed 2016 roku, w którym liczyło się coś więcej niż 7 spotkań w roku? :) Wywyższanie tego trofeum pod niebiosa podczas gdy sami trenerzy mówią że najtrudniej wygrać ligę (Zidane, Guardiola) ale najbardziej chce się wygrać LM.

Nie rozumiem. W 3 lata ze światem stało się coś nienormalnego. Wszyscy ciągle gadają o Realu (gdy przegrywa, gdy wygrywa) a liga to w ogóle nie jest nic warta bo Barceloną ją wygrywa regularnie (już czytałem głosy że jeśli Barca zdobędzie Ligę I Puchar Króla to ludzie będą rozczarowani. no tak, bo ta droga do finału PK była taka łatwa i przyjemne, a liga to wygrywa się sama, a w ogóle to wszyscy grają źle i Barcelona gra najmniej źle i dlatego wygrywa).

Nie wiem na prawdę, 3 lata temu tego pieprzenia nie było. Jak cholernie Barcelonie by się przydał taki okres bez trofeów by ta radość z ligi do niektórych powróciła. Bo nie ma nic przyjemniejszego niż radość z dobrze przepracowanego sezonu (tym jest liga). Liga mistrzów to 7 spotkań w którym istnieją tylko 2 - tu i teraz - a gdy się je przejdzie - istotne są tylko 2 obecne. I tak w kółko. A w pojedynczym meczu wydarzyć się może wszystko (pokazała ta runda ligi mistrzów).

0

to by było tak na prawdę najlepsze dla nas rozwiązanie. Ostatni sezon z Pique, obczajenie zdrowotnej sytuacji Umtitiego i wtedy Pique leci do swoich projektów okołosportowych a przychodzi De Ligt. Byłoby pięknie. I myślę że jeśli sam De Ligt chce grać w Barcelonie regularnie to taką ofertę powinien rozważyć.

1

Ja tylko nadmienię że na prawdę nie rozumiem tego ciągłego argumentu "Moratę sprzedano za 80 mln". Owszem, sprzedano go za duże pieniądze, ale prawie we wszystkich klubach udowadniał że potrafi grać w piłkę (jedynie jego przygoda z Chelsea była taka sobie). A i w Realu poratował tyle punktów w najlepszych sezonach Realu że głowa mała. Morata jest bardzo zdolny i może nie jest medialnym półbogiem to jednak nie dziwi mnie skąd ta cena się wzięła.

1

a kiedy Barcy nie szło? Zawsze praktycznie bijemy się do końca o 2 krajowe trofea (zwykle je wygrywamy) a odpadać z finalistą LM to każdy może. Być albo nie być w LM to raptem 2 mecze. W końcu ktoś do tego finału musi dochodzić.

2

No i wyjaśnione. Wystarczy wejść na youtube, obejrzeć błędy Marciniaka w meczach konkretnej drużyny (ignorując błędy we wszystkich innych spotkaniach) i gotowe, można mówić o gościu że bierze pieniądze.

Poziom sprawdzania faktów na poziomie.... faktu ;d Tak powstają wszystkie teorie spiskowe - wychodzimy z jakimś założeniem, obserwujemy rzeczywistość, później w tej rzeczywistości zauważamy zdarzenia pasujące do naszego założenia i ni stąd ni zowąd nasze założenie nagle przekształca się w tezę. Ignorując możliwość, że nasza założenie było kompletnie subiektywne i wynikające ze zdarzeń które mogą, ale nie muszę korelować z tezą. Może Marciniak po prostu jest kiepskim sędzią? cóż, więcej się nie wypowiadam bo nie oglądam polskiej ligi, natomiast takie oskarżenia są bardzo na wylot. Wypadałoby mieć choćby cień poszlak oderwanych od subiektywizmu badacza teorii.

Ale najbardziej mnie bawią wszystkie "stawiam X na Lyon" :) skoro sędzia wam wystarczy aby skreślić swój ulubiony klub z szans o awans z klubem jednak dużo słabszym na papierze, to świadczy o tym że nie jesteśmy przygotowani na odniesienie sukcesu w tych rozgrywkach.

0

Za darmo nie odejdą, więc nie ma z tym problemu jeśli pojawiłby się zawodnik który mógłby ich zdetronizować.
Nie będzie tragedii jeśli De Ligt nie przyjdzie, ale młody, super uzdolniony środkowy obrońca na ponad 10 lat za 80 mln? Trzeba brać :)
Polecam kanał pana Tomasza (JZW Piłka Nożna -> na youtube) który jest fanem Ajaxu, wie o nich na prawdę wiele i mówi że De Ligt będzie najlepszym obrońcą na świecie.

0

No to niech De Ligt gra w podstawowym składzie w takim razie :)
Tak, on jest aż tak dobry. I będziemy sobie pluć w brodę jeśli go nie sprowadzimy.

0

Ps. Valladoid ładuje już 3 bramkę Realowi w 28 minut gry + przestrzelony karny.

Bagsik88: ale oni już mają wy****ne

No tak, jakiś powód musi być :) Nie że grają gówno w tym sezonie. Ale Ty sobie wejdziesz na livescore, zobaczysz końcowy wynik 2:1 dla Realu (załóżmy) i będziesz świętował triumf argumentacji (^>^)

0

Jak nie?!!!!! :D Kuźwa tyle się napisałem i zero wniosków? :D choćbyś odrobinę przyznał mi rację.
Oglądasz mecz z Valladoid czy sobie sprawdzisz wynik na livescorze? :)

1) Wyniki to przemawiają na moją korzyść - Eibar, Leganes, Girona, Sociedad, Ajax. Wyniki mówiąc że Real traci 12 pkt, jest 3 za Atletico, ma mniej bramek od Getafe... i mógłbym tak wymieniać pewnie w nieskończoność.
2) Ty chyba nie oglądasz ich meczów zbyt często. Podejrzewam że w ogóle. Obawiam się, że obejrzałeś jedynie klasyki.
3) Komentarze - wszyscy eksperci piłkarscy mówią że grają tragicznie i grają jeden sezonów w XXI wieku. Więc nie wiem w jakiej bańce informacyjnej żyjesz.
4) Kursy bukmacherów - hahahahahahah :D Dziękuję Ci, you made my day!
Do tego miejsca myślałem że mamy poważną wymianę zdań.

Oceniać grę Realu poprzez.... kursy bukmacherów :D :D D

Ps. wiesz że gadasz z kimś kto nie ma pojęcia o niczym gdy widzisz wiadomość w stylu "xyz, i tyle" :D

0

a ponadto moje "nielogiczne" argumenty podpiera póki co 72 osoby które zgodziły się z komentarzem wyjściowym, pod którym sam się podpisuję. Rotacje muszą być z głową.

I owszem, tytuł zawodnika meczu dla Suareza nie jest istoty. Istotne jest to, co ten tytuł reprezentuje. Istotne jest, że rozegrał najlepszy mecz ze wszystkich zawodników -> najbardziej przyczynił się do wygranej -> warto było go wystawić w wyjściowej jedenastce.

0

Jakiej przewadze? Blagam, mamy 7 punktów przewagi na Atleti. Gdybyśmy dzis przegrali byłoby 4 a bezpośredni mecz jeszcze wciąż przed nami.
Pierwszym krokiem do przegranej jest myślenie, że masz przewagę to możesz przeciwnika zlekceważyć.

"popracujesz nad swoją polszczyzną i logiką wypowiedzi." - serio? Co jest z moją polszczyzną nie tak? Z ową polszczyzną w swoim życiu osiągnąłem wiele wyróżnień zarówno na etapie edukacji jak i późniejszym - w życiu zawodowym. Niejednokrotnie moja polszczyzna była moim środkiem zarobkowym a także jest moim hobby (książki czytam i książki piszę). Nie piszę do Ciebie w celach zarobkowych ani się specjalnie do tego nie przykładam, jestem przekonany że zrozumiałeś każde moje zdanie. A jedyny błąd wystąpił w ostatnim zdaniu i trzeba być ślepym by nie zauważyć, iż jest on spowodowany bardzo szybkim pisaniem. Moje wiadomości są idealnym odzwierciedleniem mowy potocznej. Gdybym tworzył nowy wątek, z pewnością zauważyłbyś różnicę.

nie wiesz co to jest logika. Logika może istnieć nawet w błędnym rozumowaniu. To że się ze mną nie zgadzasz nie oznacza że moja argumentacja jest nielogiczna, bo jak widać - jest poparta w rzeczywistości.

Swoją droga w przeciągu tygodnia obraziło mnie więcej osób niż w przeciągu 6 lat od założenia konta i wszyscy założyli swoje konto w 2018 roku. Co jest wprost kuriozalne. Nikt nie posiada najmniejszej wzmianki o sobie w profilu. Wszyscy atakuję mnie bez większego celu (bo sam ich nie zaatakowałem).

Cóż, polecam koledze się na prawdę ogarnąć. Odróżnić mędrkowanie od zwyczajnej analizy. Boateng nie gra, ponieważ nie rozumie gry Barcelony i przynosi negatywne korzyści dla drużyny. Liga nie jest wygrana, a jeśli przed Lyonem (z którym gramy dopiero za 4 dni) musimy oszczędzać 3/4 składu znaczy to, że ta drużyna nie zasługuje na ligę mistrzów. Ponadto do jasnej cholery, mieli tydzień odpoczynku. Suarez dał nam zwycięstwo w tym meczu o które byłoby ogromnie cięzko. Gdyby nie Suarez, cała drużyna męczyłaby się bardziej , ergo osiągnięto by efekt, którego tak bardzo starasz się uniknąć. Poprzez wystawienie lepszego zawodnika => łatwiejszego osiągnięcia korzystnego wyniku -> cała drużyna męczy się mniej.

0

owszem, Boateng za słaby na każdą druzynę broniącą się 11 zawodnikami. Nie patrz na miejsce w tabeli (nie oglądałeś żadnego meczu Rayo podobnie jak ja) ale zaufaj mi, nie w ten sposób Rayo zdobyło swoje miejsce w tabli. Rayo w ten sposób nie gra.

"Nie grając będzie pewnie coraz lepszy." - nie jesteśmy Rayo że sobie możemy ogrywać zawodnika gdy jesteśmy pierwsi w lidze i mamy jedynie 7 pkt straty nad Atletico. Nie będziemy wystawiać Boatenga w pierwszym składzie tylko po to by parę osób na forum w Polsce miały 5 minut więcej spokoju. Do czasu aż wynik z Boatengiem w składzie i jego indolencja w ataku sprawi, iż nie wywieziemy 3 punktów z przeciwnikiem dużo słabszym na papierze.

A wiec w odpowiedzi na Twoje pytanie - Suarez gra ponieważ nie ma zmiennika gwarantującego gole. Ba, mało tego, Suarez dostarcze więcej niż tylko gole.
Swoją drogą wybrałes sobie fatalny moment do skrytykowanie wystawienia jego w pierwszym składzie gdyż został wybrany graczem meczu.

0

mi też ich szkoda i zgadzam się że przede wszystkim Malcom powinien dostawać swoje minuty. W tym spotkaniu byłem przekonany że jednak wyjdzie. Alenia myślę się jeszcze nagra, słyszałem że miał ponad 1000 min.
Cóż, zobaczymy :) ufam trenerowi, sporo rzeczy które mu zarzucałem po pierwszych sezonie wyeliminował więc nie mogę na niego teraz nagabywać. Wytrwale czekam z krytyką do ostatniego meczu w sezonie ;]

0

nie, u mnie wszystko ok :) Czekam na zakończenie sezonu w spokoju

0

Żeby zapewnić zwycięstwo z zespołem ze strefy spadkowej, z którym wygrywają drużyny z pomocnikami o klasę gorszymi od Alenii.

Różnica polegała na tym że Rayo nie gra w ten sposób w piłkę. Nie stoi 11 zawodnikami na swojej połowie. Te wszystkie ich spotkania, pozycja w tabeli (nie ukrywajmy, nie oglądaliśmy Rayo w żadnym meczu w tym roku nie licząc Barcy i może Realu ale i tak tych meczów nie pamiętamy) są nieistotne, bo ich gra dziś zupełnie nie przekłada się na miejsce w tabeli. Pamiętam doskonale jak grając z Xavim i Iniestą mieliśmy problemy gdy piłkarze ustawiali się całą drużyną przed polem karnym. Nie zawsze wygrywaliśmy, zdarzało się że remisowaliśmy z Getafe które było wtedy blisko strefy spadkowej.
Rayo było dziś cholernie zmotywowane a sposób ich gry wymóg wystawienie silnego składu. Barcelonie łatwiej dziś byłoby zagrać z taką Valencią niż z Rayo, bo Ci pierwsi przynajmniej zostawiliby odrobinę miejsca.

Spokojnie, przejdziemy Lyon, a piłkarze sami mówili że w tym roku nie są tak zmęczeni jak w poprzednim. Rotacje występują, a wtedy dostajemy w dupę więc trzeba się liczyć z tym że te punkty w lidze również są ważne i musimy się o nie postarać. Jestem przekonany że nie wywieźlibyśmy dziś 3 punktów wystawiając mocno rezerwowy skład.

0

tutaj. Pozdrawiam i dziękuję moderacji za dbanie o porządek w tej społeczności, jaką jest La Rambla.

0

A nie wydaje Ci się że źle Ci się ten mecz oglądało dlatego że Rayo grało 11 zawodnikami na swojej połowie? i to tak okropnie ciasno. Tu nie ma miejsca na brazyliane, prostopadłe podania czy inne cuda. Tutaj ta piłka musi jakimś cudem pokonać tą zaporę i wpaść.

1

musisz się przyzwyczaić do użytkownika daro22. Wchodziłem z nim w dyskusje nie pierwszy raz i za każdym razem ten człowiek mnie zadziwia i to bardziej niż sam Messi (tyle że w jego przypadku jest to negatywne zdziwienie).

0

A więc do widzenia :) krótki ban mam nadzieję Cię nauczy odzywek do starszych

I w kibicowaniu nie o to chodzi, to nie obowiązek.

0

"Jest jakikolwiek powód dla którego wszedł Rakitic zamiast niego?" Myślę że go dziś powinieneś zauważyć.

0

"Kochanego Rakitica żeby się trochę zmęczył przed LM" sam to napisałeś, to się do tego odniosłem.

A skomentować to nie powinienem takie poziomu posta. Kibic sprzed laptopa przyrównujący Valverde do dziecka które pierwszy raz ogląda piłkę nożną. Z tego co wiem La Rambla ogląda piłkę nożną co 3 dni a potrafi pier***** takie głupoty że głowa mała.

0

10 minut Rakitica. O tak, chłopak nie pozbiera się przez 4 dni....

1

by wygrać mecz który przegrywaliśmy.

0

"oddałbym wszystko za ofensywną pomoc"
Łącznie w wynikiem? :)

Poczekajmy na mecz, może będziemy zadowoleni.

1

ponieważ nie mamy środkowego napastnika za niego (Boateng jest za słaby). Bardzo skrótowo.

2

bardzo proste rozwiązanie - nie oglądaj, to nie jest Twój obowiązek :)

0

I jeszcze tylko odpowiem na jedno zdanie: "Ajax zagrał świetnie - ale kto tak obstawiał przed meczem?" Tak się składa że ja :) Ajax wyglądał świetnie w pierwszym meczu, miał 3-4 dni więcej odpoczynku, a Real grał po 2 klasykach i wiadome było że będą grali dokładnie identycznym składem - zmęczonym. Ajax miał jeszcze serię dosyć ładnych meczy przed rewanżem w swojej lidze. Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówiły "Ajax to wygra, pytanie jak wysoko".

Zapraszam serdecznie do grupy na fb "Zwolejówka" gdzie głównym adminem jest kibic Ajaxu (oraz Realu), miła atmosfera i interesujące dyskusje.

0

okej, dali by się pokroić, laskę by zrobiły każdemu by pokonać Real 1:0 (bo to w życiu w historii się nie zdarzyło) i 3:0 po dwóch strzałach na bramkę :P Skoro już jestem przekonany to zakończmy na tym. Eibar, Leganes, Girona i Socidad - potęgi hiszpańskiego futbolu które w tym sezonie nie dały się pokroić a postanowiły wyjść na boisko i wygrać :) Ale Juve dałoby się pokroić (bo przegrało z Atleti, jakby to była jakaś ujma. więcej razy w finale się meldowali od Barcelony w ostatnich latach) i Bayern (może i nie w najwyższej formie, ale mimo wszystko chyba by jednak powalczyli :) )

1

Widzę że podobnie bardzo lubisz serię Artefakty i Uczty Wyobraźni :) zaczytuję się w tych dwóch seriach i zdecydowanie warto.

Z uczty wyobraźni to moją ulubioną pozycją jest Rzeka Bogów. Niestety nie da się jej dostać w normalnej cenie (gdzieś koło 150-200zł na allegro). A z Artefaktów - zdecydowanie saga Hyperion.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: