0

Również jestem antyunijny ale jednak takie podejście "przez 3 lata jesteśmy płatnikami, pora wiać" jest trochę słabe. (nie sprawdzałem informacji jakby co) Natomiast w 2018 raport finansowy na temat polskiego członkostwa w UE wskazywał że byliśmy aż 99 mld euro (napiszę słownie by wybrzmiało - MILIARDÓW EURO) na plusie (od wstąpienia do Unii do 2018) I w chwili gdy uczyłem się jeszcze w szkole ekonomicznej (było to kilka lat temu) Polska była krajem na pierwszym miejscu pod względem bilansu in/out. Co jak co, ale Polska finansowo bardzo skorzystała na wejściu do Unii. Na prawdę trudno się o to spierać i mówić o "potencjalnych stratach" gdy mamy 100 MILIARDÓW euro na czysto.
A to że Unia wtrąca się w sprawy wewnętrze w bardzo niezdrowy sposób i za te 100 mln sprzedaliśmy swoją suwerenność w dużej mierze to swoje historia.... No i kilka innych rzeczy, ale nie chce zaczynać nowych tematów.
Pozdrawiam :)

1

"Kolego nie atakuje partii tak sobie o, tylko jesteście totalnie oderwani o rzeczywistości o czym świadczy sam fakt myślenia, że usunięcie podatków obniży ją do ceny 2,50zł nawet szkoda mi opisywać ile państwo by straciło na całkowitym usunięciu podatków z paliwa" Żeby było jasne, odpowiadam tylko na tą część, nie czytałem więcej rozmowy bo nie ma sensu i nie mam specjalnej ochoty.

Po pierwsze usunięcie podatków powoduje obniżenie w średnim okresie cen do cen netto sprzed zniesienia podatku. Wynika to z teorii ekonomii. Nie możesz sobie zarządać 3 razy większej marży na benzynę bo konkurencja Cię zgniecie. Rynek energetyczny/paliwowy to rynek zwany oligopolem. Zniesienie podatku powoduje automatyczną obniżkę dla konsumenta finalnego, a z czasem (2-5 lat, w zależności od elastyczności danego rynku) cena schodzi poziomu cen bazowych + marża, według której przedsiębiorstwa osiągają punkt optimum. Punkt optimum NIE ZALEŻY od wysokości podatku. Na każdych zajęciach z makroekonomii o tym usłyszysz czy z zarządzaniu przedsiębiostwem, bądź inżynierią ekonomiczną. Ponadto cena w oligopolu dla produktów jednolitych (takich jak benzyna) NIE JEST ustalana przed przedsiębiorców a przez rynek. Jest to podstawowa wiedza.
(dla leniwych zamieszczam pierwszy link z google: https://mfiles.pl/pl/index.php/Oligopol) Zwróć uwagę na 4 akapit.

A więc tak, usunięcie podatku akcyzowego w średniokresonym terminie ustala cenę na poziomie optimum producenta w przypadku oligopolu i produktów jednakowych co do rodzaju. A więc będzie to właśnie cena paliwa + marża + VAT (jeśli będziemy nadal w Unii to musi być minimum 15%).
Mówię to z perspektywy absolwenta kierunku ekonomicznego.

A drugie zdanie, "ile by państwo straciło na tym". Łatwo sobie pomyśleć o tym w kategoriach dodać liczby z podatków i policzyć, easy. Ale jeśli te pieniądze nie pójdą do "państwa" to gdzie myślisz? Zostanie w naszych kieszeniach! Ale nie zostanie w naszych kieszeniach tylko i wyłącznie to co sobie tankujesz do baku, o nie... Każdy produkt i duża część usług ma w sobie wliczoną cenę paliwa. Wszystkie produkty które kupujesz w sklepie to uwzględniają. Jeśli paliwo nagle robi się ponad 2 razy tańsze, wszystko jest tańsze, a Ty jesteś realnie bogatszy. I zamiast dawać 500zł Twój pieniądz ma teraz większą siłę nabywczą. Koszty biznesów w której paliwo jest dużym czynnikiem również spadają (a 2,5zł na litrze to jednak spory koszt jest), otwiera się więcej przedsiębiorstw, większa konkurencja -> niższe ceny -> kolejny wzrost wartości Twojego pieniądza. Nawet podmioty publiczne takie jak Poczta Polska oszczędziłby na tym że tańszą benzynę będzie kupować (zobacz jaka to jest oszczędność w skali całego kraju). Supermarkety, statki i samoloty które przewożą produkty, fabryki... wszyscy mają więcej pieniędzy -> więcej wydają na konsumpcje -> większe wpływy do budżetu z innych podatków.
To już trudniej policzyć, ale są to realne pieniądze, realnie oszczędności a przede wszystkim - realna obniżka cen WSZYSTKICH produktów które kupujesz. I nagle nauczyciel nie musi prosić o wielką podwyżkę bo zaczyna płacić mniejsze rachunki, mniej w sklepach płaci, jeździ na tańsze wakacje.

Nie wszystkie podatki da się znieść, nie wszystkie powinno się znieść, ale podatek dochodowy (kara za to że pracujesz) oraz podatek akcyzowy na paliwo powinny być moim zdaniem zniesione. I wcale nie jest to tak głupi pomysł jak Ci się wydaje.

0

"Ekipy, które będą grać w Superpucharze Hiszpanii, będą wchodzić do gry od 1/16 finału, a pozostałe ekipy z Primera División będą rywalizować już od pierwszej rundy [teoretycznie 1/64 finału]." Cytat z fioletowej. Także nie bój się, Barcelona będzie grała mniej spotkań. Z resztą każdy będzie grał mniej po 1 mecz zamiast 2 to duuuże uproszczenie na tych wcześniejszych etapach Copa. Mi się zmiany ogromnie podobają.

EDIT: A o superpuchar Ci chodziło? Będą jedne mecze zamiast dwóch więc dużo się nie zmienia :) A jedynie większa atrakcyjność.

0

Ty chyba nie umiesz czytać xDDDD (podejrzewam że nie doczytałeś do końca, stąd to nieporozumienie)
Pytam w oderwaniu od konwersacji poprzedniej, chyba wyraźnie to zaznaczyłem.

0

Chciałbym spytać czy nadal uważasz że Real Madryt nie zagrał najgorszego sezonu w XXI wieku?

A tak odnosząc się do wiadomość:

"Jeszcze raz napisze....mówiliśmy wtedy o czasie jak Real miał grać z nami i miał niezłe wyniki np. Atletico czy Ajax....nie o całym sezonie - może wreszcie zrozumiesz." Kto jest to "my"? Wynik to trochę mało, grali nadal źle, a udał im się jeden mecz z Atleti. 1 mecz w tym sezonie. A że jedna jaskółka wiosny nie czyni to nie myślałem nagle o Realu że "każdy by sie dał pokroić za te wyniki" ponieważ forma to więcej niż 1 dobry mecz. Mam nadzieję że to wyjaśnia :) To coś tak nierozsądnego jak po 1 dobrym meczu mówić o jakimś piłkarzu że jest wart 100 mln.

A już abstrahując od konwersacji - czy sądzisz, że jest to najgorszy Real w XXI wieku? Moim zdaniem nie ma wątpliwości.

0

Do kina pójdź :) Najprostsze rozwiązanie. PG13 podejrzewam.

0

Po "terrorze" miałem tygodniowego kaca książkowego na cała resztę literatury, wybitna książka :) Niesamowicie realistyczna pomimo nadnaturalnych elementów. Polecam również serial który być może nie daje tego klimatu niewiarygodnego mrozu i śnieżycy ale jest uważam bardzo wierną i dobrą adaptacją tak grubej książki. Ponadto uważam że role Croziera została tu na prawdę świetnie obsadzona. Miałem przyjemność obejrzeć pierwszy odcinek przed zabraniem się za ksiażkę i serialowy Crozier towarzyszył mi w mojej głowie poprzez karty powieści :) Zwykle w ten sposób tego nie robię ale tutaj był to strzał w 10. Na prawdę świetna książka, po jej przeczytaniu spędziłem 2 wieczory na szukaniu informacji o tej ekspedycji aby dowiedzieć się jeszcze więcej. Zdecydowanie warta długiego czasu jakie trzeba poświęcić na jej przeczytanie.

1

Tak na prawdę to również sequel podobał mi się jeszcze bardziej, ale do pierwszej części czuję niedający się odtworzyć sentyment :) / Bardzo polecam upolować angielską wersję Drooda, jest napisany bardzo przystępnym językiem. Była to druga książka którą przeczytałem po angielsku (mając tam gdzieś pod ręką polski ebook aby ewentualnie sobie przetłumaczyć jakieś słowo czy wiersz) i wersja anglojęzyczna zdecydowanie przebiła polskie tłumaczenie :)
A Otuchę właśnie dziś zacząłem, nie mogę się doczekać :)

3

A jaka jest wasza ulubiona książka? Moją jest Hyperion Dana Simmonsa która zapoczątkowała moją miłość do tego autora.

Ponadto chciałbym spytać czy czytał ktoś z was Trylogię Ryfterów Petera Wattsa? Jak wrażenia? :) Jeśli ktoś chciałby ponadto odsprzedać w przystępnej cenie (100zł za 2 pierwsze tomy) to proszę o kontakt :)

0

mądrego dobrze posłuchać :-)

0

Jedyne z czym Valverde może w tym roku spieprzyć sprawę to Suarez. Oby kontuzję go omijały i jakoś dotrwał do ostatniego meczu w sezonie.

1

A czy przypadkiem kolega Mati nie skrytykował w ironiczny sposób posta bartekvisca o tym jakoby mężczyźni nie pomagali w przygotowywaniu świąt?

0

Nie uwierzysz ale też o Tobie pomyślałem wczoraj! :D
Pozdrawiam :-)

0

swoją drogą na prawdę kłócimy się o zwrot który ma jasno ustaloną definicję? :-P

0

ale nie w 30 kolejce będąc podstawowym zawodnikiem :D (bo mówimy o zawodnikach podstawowej jedenastki, od tego zaczęła się cała dyskusja od komentarza użytkownika że podstawowa jedenastka powinna grać po przerwie reprezentacyjnej, co dla mnie było jakąś nielogiczną regułą wcześniej występującą w odwróconej wersji). Z resztą ja Ci tylko przytoczyłem definicję słownikową rytmu meczowego, to o czym mówisz nadal nie jest rytmem meczowym :) Rytm meczowy ma określoną definicję. Także "śmiem zaryzykować" stwierdzenie, że zawodnicy podstawowej 11 Barcelony są w rytmie meczowym.

I tez Cię zaskoczę, ale troszkę poważniej piłki sobie pograłem, ale zaskoczę Cie może drugi raz, ale to co powiedziałeś o rozumieniu się z partnerami i dobrym czuciu się na boisku obowiązuje nawet w grze na podwórku czy z kolegami na orliku :-P Inaczej się gra z kimś zupełnie obcym a z kimś z kim grasz całe życie, wtedy rozumiecie się bez słów. Ale raczej piłkarze wyjściowej jedenastki Barcy doskonale się rozumieją.

Także nie wiem co ma grania poważnej piłki wspólnego z rozumieniem tego aspektu, ale mniejsza z tym.
No i odnajdywanie się w taktyce (o którym wspominasz) to przygotowanie taktyczne. Rozumienie i egzekwowanie. To chyba oczywiste. Np. umiejętność prowadzenia samochodu to i teoria i praktyka i dopiero o obu tych umiejętnościach razem mówi się "umiejętność prowadzenia auta". Tak samo z przygotowaniem taktycznym - teoria i praktyka. Jak ze wszystkim w życiu.

8

zabawnie to brzmi w kontekście poprzedniego newsa "Malcom doceniony...". A dosłownie kolejny artykuł o tym że w najbliższym spotkaniu drużyna może zmienić swoje standardowe aby tylko nie grać Malcomem z przodu :D Oczywiście to tylko new Asa, żadna prawda objawiona.

0

oooooooooooooooh!!!!

0

Rytm meczowy polega na tym że grasz w piłkę w meczach aby złapać formę meczową tj. biegasz 90 minut i czujesz się dobrze. I jesteś w dobrej formie. Dlatego np. po kontuzji musisz łapać rytm meczowy ponieważ jest szansa, że nie stać Cię na 90 minut na pełnych obrotach lub też nie masz tego świetnego przyspieszenia na kilku metrach ponieważ nie grałeś przez dłuższy czas i nie trenowałeś, nie jesteś w formie.

Rytm meczowy nie polega na graniu w danej drużynie, w danym systemie. To się nazywa przygotowanie taktyczne. Które gracze w najlepszych klubach mają w małym paluszku.

Także jeśli jedziesz na reprezentację i grasz tam to jesteś w rytmie meczowym :) Cieszę się że mogłem czegoś nauczyć, the pleasure is mine! :-) Pozdrawiam

0

Nie na tym polega rytm meczowy :) a w tym systemie graja 2 razy w tygodniu od zawsze, założę się że tego przypominać sobie nie muszą

0

nie czuję się przekonany :P mówisz jakby nie grali przez te 2 tygodnie w piłkę podczas gdy wszyscy grali.

0

Nie napisałem "Messi i Suarez powinni dzis usiąść na ławce" tylko "to zwykle po reprezentacji odpoczywał Suarez czy Messi". Też nie pisałem że zmiany się robiło przez podróże tylko że "ze względu na podróże i minuty" (by być bardziej precyzyjnym podałem oba argumenty).

Po prostu nie rozumiem komentarza "trzeba być niespełna rozumu aby po przerwie reprezentacyjnej robić zmiany" skoro to właśnie po nich się zmian dokonuje.

1

Dlaczego? Z tego co wiem, to właśnie po reprezentacjach robi się zmiany ze względu na podróże i dodatkowe minuty podstawowych zawodników. To zwykle po reprezentacjach odpoczywał Suarez czy Messi, ale też inni zawodnicy.
A tu nagle całe lata praktyki okazują się niespełna rozumu.

0

Generalnie też podzielam takie zdanie, trudno sobie wyobrazić w dzisiejszym świecie (przy obecnej informatyzacji społeczeństwa i jego zdolności do organizowania masowych protestów na skalę światową), że ta czarna rzeczywistość o których tylu youtuberów mówiło się może de facto spełnić. Wydaje się to nieprawdopodobne ponadto tacy wielcy gracze jak youtube czy fb tylko podniecą masową mobilizację, nie pozwolą sobie przecież jakieś brukseli szczać na ryj. Wystarczy że taki yt rzuciłby "wycofujemy się z europy" to nie chce sobie nawet wyobrażać protestów. Owszem, były i teraz, ale to byłoby nieporównywalne z tym co by się działo gdyby coś rzeczywiście wielkiego się zmieniło w strumieniu informacji jakie czerpiemy z neta.
Z drugiej strony nie można bagatelizować sprawy, gdyż sama się ta ustawa nie skreśli. Mnóstwo ludzi będzie musiało się zaangażować w to, aby Ci imbecyle zaczęli się bać o swoje głowy (w przenośni i dosłownie). Ale warto być dobrej myśli że albo będzie to niemożliwe do wprowadzenia w praktyce, albo zmiany będą taką dalekosiężne że ludzie zrobią jesień średniowiecza z gmachu parlamentu europejskiego i szybko sytuacja wróci do normy.

20

"Moim zdaniem nawet po wygraniu trypletu nie powinien dalej trenowac Barcy. " ja się na prawdę zastanawiam czy ludzie siebie słyszą :D Tryplet to nie jest takie coś z fify, że się wygrywa jak dobrze grasz w grę. Tylko wydarzenie, osobliwość, sięgniecie piłkarskiego everestu w piłce klubowej. Everestu, na którym wielu wybitnych poległo, nie mogąc wdrapać się na szczyt po dziś dzień.

6

jak pokazuje "jaja" to zapominają niektórzy że jaja pokazuje, tylko skupiają się na wyniku (np. 2:0 z Sevillą) lub tym, że ostatecznie to Messi musiał miał ratować.

0

Przeczytaj jeszcze raz na co odpisuję a potem mi odpisz :)

kontuzja Suareza jest dziełem przypadku a nie brakiem zmian. Na boisku jest 11 zawodników, masz 3 zmiany, ale oczywiście użytkownicy La Rambli wykonaliby odpowiednią selekcję zawodników podatnych na takie uszkodzenie.
Zmiany swoją drogą (nie ważne czy się zgadzam, czy nie. Kompletnie nie ma to znaczenia i nawet nie zamierzam zajmować stanowiska w tej sprawie, bo do szczęścia mi takie gadania nie potrzebne) ale pisać "Valverde może sobie pluć w brodę po tej kontuzji Suareza" jest idiotyczne. Jest to czysty zbieg okoliczności, kontuzji tej nie spowodował gracz Betisu. Było to zwykle poślizgnięcie się które mogło nastąpić dosłownie nawet w drodze do łazienki w domu xdd

Nie śmieszą mnie komentarze "Valverde nie robi zmian". Śmieszy mnie ten konkretny "Valverde nie zrobił zmian i DLATEGO Suarez dostał kontuzji" (parafraza). Mogło to spotkac kazdego piłkarza w każdej chwili. Wypadło na Suareza. Zdarza się i tyle. Ale pasuje idealnie pod "Valverde gdzie zmiany?" i zanim wszedł tutaj od razu wiedziałem że ktoś się rzuci do klawaitury napalony że miał rację bo Suarez kontuzja :)

0

To był przypadek. Takie coś może również dobrze zdarzyć się na treningu. Ale wiem, że to pasuje pod waszą narrację o zmianach więc teraz macie poczucie wyższej racji. Nie będę was powstrzymywać.

0

wskazałbym Ci mecze w innych rozgrywkach to byś zaczął wyłączać też te rozgrywki? Bardzo kuźwa wygodne xD

1

Ile masz lat? serio pytam, jeśli możesz mi to powiedzieć oczywiście.

0

ja wiem że tabela lubi okłamywać, ale Betis jest na prawdę dobry w tym sezonie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: