1

W czym problem, żeby podpisanie kontraktu z Vitorem R. ogłosił oficjalnie klub, a nie jego sternik gdzieś w gazecie? Wstydzą się, że nie wiadomo, kiedy przyjdzie, czy jak?

0

@626 Myślę, że raczej to pizza idzie do nich. ;)

0

To muszą być sprawy epokowego wymiaru, skoro musi im ustąpić miejsca kilkudziesięciomilionowy transfer.

7

Mnie nawet bardziej zastanawia, jakim cudem on dostaje powołania do reprezentacji, skoro praktycznie nie wiadomo, w jakiej jest formie. To musi być jednak jakiś potężny as w meksykańskiej talii...

4

Chwila, chwila. Getafe zostało ukarane za okrzyki... „pieprzone Getafe, pieprzone Getafe”?

0

@Mroziu Cóż, u nas nie tak dawno karano Cracovię za sezon 2003/2004, więc wszystko jest możliwe. :P

1

@T^L Dembélé podobno już też. ;)

2

Ale tak szczerze, to jak może tu kogoś dziwić ewentualna kandydatura pana Ousmane'a, skoro kapitanem został inny z klubowych gigantów – Sergi Roberto?

Taki Sergi ma chyba tylko trzy przewagi nad Francuzem:
1) jest wychowankiem,
2) proporcjonalnie częściej jest w kadrze meczowej (co z tego, że zwykle na ławce),
3) traktują go jako pociesznego klubowego misia.

0

@Linghunter88 Zwykle niby głosują, ale od iluś lat to głosowanie było picem. Wygrywali ci, co mieli wygrać, czyli zawodnicy z najdłuższym stażem. Dlatego teraz pierwszym kapitanem zostanie Sergi R.

0

@Piknik22 Tyle że wiadomo, że tak nie będzie. :P

1

„Nie mogłem rozmawiać z Xavim przed wyjazdem”.

To brzmi prawie jak zakaz rozmowy z Xavim. Pewnie chodzi o to, że nie miał jak i kiedy się z nim spotkać.

0

To jest po prostu jakiś burdel, że jeden pismak uważa, że zawodnika X można zarejestrować, inny go dementuje, a jeszcze inny pisze jeszcze coś innego.

Do jasnej cholery, w jakim innym poważnym kraju piłkarskim jest taki cyrk na kółkach? Czy Freiburg, Saint-Etienne, Empoli czy Norwich muszą zależeć od jakichś chorych interpretacji i innych wymysłów włodarzy swoich lig?

2

@Pedri16Future E tam, najwyżej Xavi sam pozna skład z gazet.

2

@MesQueUnClub96 Robił to, co ogromna większość bramkarzy wtedy – bo sędziowie mieli w trąbie pilnowanie linii.

0

@BordowyPtak A myślisz, że dotychczas tak nie robiły (oczywiście zachowując proporcje)? I tak mało kto na te wyjazdy się wybiera.

3

@KrychaFCB Koszty są akurat niemal zerowe, przecież i tak to sami nagrywają dla siebie. Bardziej to się nie mieści w głowie Tebasa i innych tam pachołków z komitetu sędziowskiego RFEF, którzy uważają hiszpańskich sędziów za najlepszych w dziejach kosmosu...

0

@BordowyPtak 300 biletów po 30 euro to taka „krzywda” dla silnych klubów? Bez żartów, zwykle nawet tylu nie jeździ tam na wyjazdy, po prostu w Hiszpanii nie jest to tak oczywiste jak np. w Polsce.

1

„Sprawa Negreiry natomiast wywołała zaniepokojenie wśród socios, uzyskując wynik 7,56”.

7,56 w skali czego? Stopnia zaniepokojenia, satysfakcji, frustracji, ważności...?

0

@PaCo Rok temu pismacy donosili, że najpewniej trafi do Borussii Dortmund (chyba nawet tutaj taki tekst był). Ale to było rok temu...

3

Absurdalne są znowu te nazwy marketingowe Primera i Segunda División. W jaki sposób ktoś niewkręcony w to ma rozpoznać, czy taka LaLiga Hypermotion to druga liga, a nie akurat pierwsza? Nie mogli tego nazwać od biedy LaLiga 2 Hypermotion?

6

@normasubiektywna CEO Apple'a nie jest wybierany przez tysiące współwłaścicieli firmy, taka jest różnica.

Nie wierzę, że większość socios poparłaby przekształcenie klubu w sportową spółkę akcyjną.

2

Które konkretnie media są „owładnięte obsesją transformacji klubu w sportową spółkę akcyjną”? Bo ja mam wrażenie, że to Laporta staje się powoli owładnięty gadanìem o tym.

0

@don'T.R.I.P.e Ale komentujemy tu to, co powiedział właściciel Interu Miami, a nie to, co powiedział Messi czy tam jego tatuś. Gdzie w tym wywiadzie pada cokolwiek, że Messi na pewno nie chciał wrócić do Barcelony?

1

@don'T.R.I.P.e Ale tak szczerze, to ja tu nie widzę żadnego fragmentu mówiącego wprost, że Messi nie planował powrotu do Barcelony.

17

„Messi może zmienić MLS w jedną z dwóch lub trzech największych lig na świecie”.

Jak nie Ronaldo z tym, że liga arabska będzie za kilka lat czwartą czy tam piątą ligą świata, to teraz ten gościu z MLS wyskakuje. Tak gdzieś od czasów MŚ 1994 słyszymy o bliskiej potędze piłki w Stanach, to już prawie 30 lat. :)

1

@Gall Ale czy naprawdę znajdzie się aż taki ciołek, żeby się nie zorientować, że gość zagrał potężne zero minut w Barcelonie? To już legendarny Douglas sobie nawet pograł. :)

1

@J23Closs Ale nie było jak dać mu minut. Tak czy inaczej cała sprawa jest dość „dziwna”.

0

@OldMc84 Nie będzie miał rywala i kluby będą mogły sobie co najwyżej powzdychać.

1

@pomi11 Bez wchodzenia w szczegóły zasadniczo spalony w hokeju jest wtedy, gdy ktokolwiek z graczy drużyny atakującej wjedzie obiema łyżwami w tercję obronną przeciwnika (przekroczy niebieską linię), zanim znajdzie się w niej krążek.

W praktyce wygląda to tak, że aby uniknąć spalonego, atakujący wjeżdża do tercji obronnej rywala z krążkiem przy kiju, a dopiero po tym dołączają koledzy, albo zwyczajnie wypuszcza krążek przed siebie do tercji przeciwnika na tzw. wolne pole, na dobieg. Jeśli krążek jest już w tercji rywala, atakujący mogą ustawiać się tam gdziekolwiek oprócz pola bramkowego.

Dlatego jednym z kluczy hokeja jest to, żeby jak najszybciej znaleźć się w tercji obronnej przeciwnika. Spoza niej bardzo trudno zdobyć bramkę (bo i sama bramka jest bardzo mała), ale jak już się tam jest, to otwiera się wachlarz możliwości.

Ale jeśli zespół broniący wybije krążek z własnej tercji, cała drużyna wcześniej atakująca musi z niej wyjechać i ustawiać wszystko od początku. Broniący robią zwykle coś w rodzaju „umiarkowanej” lagi, żeby pozbyć się i krążka, i przeciwnika spod swojej bramki. Tylko (o ile nie gra się w osłabieniu) nie można zrobić pełnej lagi na drugi koniec tafli, bo wtedy gra wraca pod bramkę wybijających.

Oczywiście w piłce nie mogłoby to wyglądać dokładnie tak samo, ale gdyby założyć, że np. żaden zawodnik drużyny atakującej nie może być w tercji obronnej rywala, zanim trafi tam piłka, ale później już atakujący mogliby się rozstawić w całej tercji oprócz pola bramkowego, to byłaby zupełna rewolucja taktyczna. Brak spalonych wewnątrz tercji obronnej uwolniłby mnóstwo przestrzeni w rejonie pola karnego.

1

@Emhyr Tu pewnie nawet wybory nie będą potrzebne. Ostatnio „okazało się”, że jest jedynym kandydatem i to kluby musiałyby same zgłosić sprzeciw, żeby nie rządził dalej. Nawet nie musieli głosować za nim, wystarczyło, że nie były jawnie przeciw. :P

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?