0

Po takim pre-sezonie w wykonaniu Roberto, przyjście Songa byłoby niesprawiedliwą karą dla chłopaka z cantery. Zasługuje na grę, pokazał to. Kameruńczyk zatrzyma rozwój utalentowanego zawodnika Barcy, dlatego nie jestem za tym transferem, no ale zobaczymy.

0

Tak czytam i się zastanawiam, jakich wy zmian w grze chcieliście, bo nie mogę tego za bardzo zrozumieć. Barca, z takimi zawodnikami, zawsze będzie chciała zdominować rywala i to nie zależy od tylko od taktycznych posunięć, ale bardziej od ruchliwości piłkarzy. Żaden klub, żadna obrona nie zatrzyma szybko grającej Barcelony. Wymienność pozycji, szybkość i precyzja sprawia, że każdy rywal się gubi, dlatego nie ma potrzeby zmian w grze. Poza tym jeśli coś będzie grać nie tak, to Tito na pewno coś wymyśli, jest wielkim taktykiem.

0

Że tak powiem, te wyjazdowe to oczojebne są, za przeproszeniem. Może to utrudni obronę dla rywali, kto wie.

0

FanRealu90
Dokładnie, fuck logic, ale chyba w przypadku Mourinho. Cytując jego słowa: „Dla mnie piłka nożna jest sportem zespołowym i liczy się wygrana, a zwycięzca Złotej Piłki musi być w zespole, który wygrał coś wielkiego” i „Podczas gdy zawodnik jest bardzo dobry, Złota Piłka powinna nagradzać zespół, który zanotował kapitalny sezon”
To sorry, ale to chyba u niego brak logiki. Po pierwsze: czy Real zdobył Ligę Mistrzów? Nie. Czy zdobył dwa tytuły w tym roku? Też nie, zdobyli tylko mistrzostwo. Jeden tytuł, co prawda ważniejszy niż Puchar Króla, ale jeden tzn. nadal jeden. Tak więc idąc tokiem rozumowania Mou, złotą piłkę powinien dostać zawodnik z Chelsea, np.: taki Drogba, a nie Ronaldo, czy Messi, bo ani ze swoimi drużynami nie rozegrali kapitalnego sezonu, ani nie wygrali najcenniejszego pucharu. On to doskonale wie, tylko, że to taki człowiek, który chce, żeby było o nim głośno. Wie, że cały świat uważa Messiego za geniusza, dlatego, żeby nadal był sławny w mediach, mówi swoje zdanie pozbawione sensu, co ci udowodniłem, tylko dlatego, żeby nakarmić swoje wybujałe, trenerskie ego. Po drugie: patrząc na futbol pod kątem indywidualnym, widać gołym okiem, że Messi miał lepsze wyniki niż Ronaldo i nie zaprzeczysz temu, a po trzecie: to nie my wybieramy najlepszego piłkarza globu (żeby nie było), tylko ludzie znający się naprawdę na futbolu. Wracając do indywidualnych statystyk- rok temu CR7 zrównał się z Leo m.in. w strzelonych golach (chodzi o wszystkie rozgrywki, też żeby nie było).
Pozdrawiam
Kludi
Brawo! Jesteś prawdziwą, eee... culeską? Nie wiem jak to odmienić. Nieważne, wczytajcie się w to co napisała ze zrozumieniem, do cholery, w końcu to mes que un club, nie tylko zawodników to motto obowiązuje, ale również kibiców. Trochę szacunku, Ronaldo z zawiązanymi oczami by nas ograł i na pewno to nie on by płakał, no chyba że ze śmiechu.

0

Ciekawe jak bedzie zestawiona obrona, szczególnie lewa strona. Prawdopodobnie zagra Puyol, ale i Dos Santos może tam grać. Poza tym Bartra da odpowiedź czy może konkurować z najlepszymi. Jeśli tak, to kupno środkowego obrońcy nie będzie raczej potrzebny.

0

Kai0
Liczy się tylko to, co zespół wygrał w roku 2012, a nie w sezonie 2011/2012. Superpuchary i KMŚ się nie zaliczają, tylko Puchar Króla. To do tej pory jedyne trofeum Barcy w tym roku.

0

„Dla mnie piłka nożna jest sportem zespołowym i liczy się wygrana, a zwycięzca Złotej Piłki musi być w zespole, który wygrał coś wielkiego”
Skoro tak, to chyba liga hiszpańska ma mniejszą wartość niż liga mistrzów. To znaczy, że taki Drogba, który wyciągał Chelsea z największego gówna, zdaniem Mou, powinien zdobyć złotą piłkę, a nie CR7. Coś już mu się zaczyna mylić pojęcie wartości. Moim zdaniem Leo też nie powinien dostać ZP, a tym bardziej nie powinien jej dostać Cristiano.

0

Miło się czytało, ten artykuł. Mam tylko jedno zastrzeżenie, albo raczej pytanie:
"taktyczna innowacja Guardioli polega na tym, że Barça grywa niekiedy właściwie bez żadnego klasycznego napastnika"
To chyba Vilanova wpadł ma pomysł ustawienia Messiego w roli "fałszywej dziewiątki", czyż nie?

0

Bayern to dobry klub, ale z Barcą i Realem nie mogą się równać. Być może wygrali z Królewskimi, ale po rzutach karnych, a to zawsze jest loteria. Barca wybiła się ponad poziom, zaczęła grać pod okiem Pepa piłkę nie z tej ziemi, przy okazji zdobywając tytuły. To że Real jest głównym wrogiem Barcelony, to i on zaczął się wznosić aby przewyższyć Dume Katalonii. Teraz te dwa, wielkie kluby są na tym samym pułapie, poza zasięgiem innych. Nie wiadomo, który klub jest lepszy, ale jedno jest wiadome, żaden zespół nie ma takiej klasy jak ci dwaj, odwieczni wrogowie.
Ribery to wspaniały piłkarz, lubię na niego patrzeć. Może gra czasem za bardzo samolubnie, ale tą indywidualnością czasem może zrobić wiele. Mimo wszystko, nie widziałbym go w Blaugranie, nie jestem pewny, czy nauczyłby się tego stylu gry. Niech zostaje tam gdzie jest i niech staje się ikoną Bayernu, tak jak napisał ronnie5000, z którym się zgadzam.

0

Sorry, źle to zabrzmiało, powtarzanie słowa "ataku". Wybaczcie.

0

Mi się wydaje, że to zwyczajna plotka dziennikarzy, ale jeśli to prawda, to ciekawe za jaką sumę, jakie będzie miał zarobki i niestety trzeba się będzie kogoś pozbyć. Będzie po prostu za dużo zawodników w ataku, a za mało miejsca w ataku. Jak przyjdzie, to będę zadowolony, a jeśli nie to płakać nie będę.

0

nuke
Ja również. Trzeba zasilić szeregi młodymi wilkami.

0

Nie napalajcie się tak na tego Neymara. Barca nie może co sezon obciążać sumy przeznaczonej na transfery, bo jest w głębokim kryzysie. Jeśli już to jak Queras mówi, w 2013 roku. Póki co skład jest w miarę odpowiedni.

0

"(...) życie nie jest wypełnione tęczami i blaskami słońca. Życie to brutalny przeciwnik, który będzie cię uderzał raz po raz, poniżał, abyś w końcu upadł. Oczywiście, musisz walczyć, ale nie ważne ile ciosów zadasz, bo życia nie pokonasz, ważne ile ciosów przetrwasz, przyjmiesz na siebie i to ile razy się podniesiesz z desek (...)"
Rocky Balboa
Dalej nie piszę, bo nie pamiętam. Jeśli był jakiś błąd to wybaczcie, pisałem to z głowy. Ważny jest przekaz.

0

Dobra wiadomość. Alba potrzebuje wypoczynku, brak mu świeżości. Do tego musi się jeszcze przygotować do meczu z Realem, dlatego im wcześniej wróci tym lepiej.

0

Zaraz zacznie się kłótnia i przybędą hejterzy. Te ciągłe porównania muszą być, bo dziennikarze muszą z czegoś żyć.

0

archero
Jakoś nie zauważyłem, twojego komentarza. Ja mam o tyle łatwiej, że po prostu szanuje Real, a nie, że lubie czy nie lubie. Sam nawet nie wiem, wiem tylko, że tamto Galacticos z Raulem, Zidanem, Carlosem (Figo nie wymieniam, bo mój starszy kuzyn, który mnie "zaraził" Barceloną, wmówił mi nienawiść do tego zawodnika. Mimo tego i tak go szanuje, ale ta nie chęć pozostała mi od dziecka) jakoś zapadło mi w pamięci, chociaż byłem małym chłopcem. Dzisiaj zaś jak rozmowa skłania się ku piłce nożnej to przeważnie padają pytanie: "ulubiony klub/ulubiony zawodnik", wtedy też ludzie się dziwią i mi chyba nie wieżą, że jestem fanem Barcy, gdy wymieniam Zidane'a jako jednego z moich ulubionych zawodników.

0

pempo13, HiszpanKG
Spokojnie, moi bordowo-granatowi bracia, nie zapomniałem o nich. Iniesta też wspomaga Xaviego, swoją techniką, szybkością. Oni się uzupełniają. Ta para plus Busquets daje mieszankę wybuchową, ale wg mnie przywódcą środka jest Xavi. To dla mnie taki Napoleon, który prowadzi swoich oficerów (piłkarzy) w określone miejsca na boisku, żeby zwyciężyć potyczką, którą jest mecz. Cała drużyna gra tak, jak zagra Generał. To samo Messi. Leo nie będzie cały czas wchodził w obroną jak nóż w masło. On potrzebuje kogoś, dzięki komu stanie się lepszy, najlepiej jak to będzie rozgrywający. Również działa to w drugą stronę, dzięki Messiemu, Xavi staje się lepszy. Dla mnie El Maestro jest wzorem, najlepszym piłkarzem świata.

0

BarcaForever24
Ten nierówny podział jest sprawiedliwy dla Barcy i Realu, bo czerpią ogromne profity z praw telewizyjnych, podczas gdy inne kluby ligi hiszpańskiej są zwyczajnie ograbiane. Patrz na Villareal- żeby ratować się przed bankructwem sprzedali podstawowych zawodników i opłacili to spadkiem do drugiej ligi. Inne kluby też ledwo wiążą koniec z końcem i zalegają z opłaceniem pensji zawodników. Mimo tych problemów liga hiszpańska jest mocna, a gdyby te podziały były równe, to LaLiga byłaby potęgą, chyba większą niż Premiership. To się musi zmienić, bo jest to po prostu nie fair.

0

wachaFCB
Zubi nie powiedział, że na transfery będzie 100 mln, tylko Sport. Potem miało być 25 mln, a ostateczna suma przekazana na transfery to 40 mln. Z tego poszło 14 za Albe i zostało 26 mln. Był kiedyś artykuł mówiący o tym. Wypowiadał się na ten temat Javier Fraus, vice dyrektor ds. ekonomicznych. Poza tym pamiętaj o długu, który trzeba spłacać. Fraus mówił, że nie mogą co roku robić dużych transferów i co sezon przekraczać zaplanowaną sumę na zakupy zawodników. Przyjście Neymara spowoduje duże nadszarpnięcie budżetu Barcy, dlatego nie spodziewam się tego transferu.

0

Nie ma szans. Skąd Barca weźmie tyle pieniędzy na jego zakup? Za 26 mln się go nie kupi.

0

pawloVEB
Kibic Realu się tak nie zachowuje. Kibic, nie "kibic". Po prostu dzieciakowi się nudzi i tyle, nie warto mu odpisywać, tak samo jak dawidkowi22d i CROzilowi, bo to nie są kibice żadnego klubu, tylko zwykli idioci, z którymi nie warto dyskutować. Ten świat schodzi na psy.
Dwa pomyślne testy za Barcą. Teraz dwa poważniejsze przed Blaugraną. Wypoczęta Barcelona powinna wygrać i z PSG, i z Man Utd, ale zobaczymy, to jest futbol. Najważniejsze, żeby jak najlepiej i w możliwie najmocniejszym składzie wyjść na dwumecz z Realem.

0

O tak, Ronaldinho, to on mnie przyciągał przed telewizor, na mecze Barcy, a później doszło zainteresowanie zespołem.
Kiedyś moim idolem był Zidane, mimo że grał w Realu, no ale takich zawodników jak właśnie Zizu, Carlos, Raul nawet zagorzały antimadridista musi szanować. Gdy Zidane skończył karierę, od razu moją uwagę przykuł Xavi, z czasem, co zostało mi do dziś, zacząłem go uznawać za najlepszego piłkarza świata. Dlaczego? Kim byłby Messi gdyby nie podania Generała? Na pewno piłkarzem wybitnym, ale nie tak rozwiniętym jak dziś. Czym byłaby Barca, gdyby Xavi odszedł do Milanu? Nie tą samą Barceloną, bez tego dotyku piłki przez naszego Maestra. Gdyby nie on, Blaugrana nie mogłaby aż tak panować w środku pola. Owszem, jest Iniesta, Busquets, Messi, ale to Xavi nadaje charakter niemal każdej akcji, daje jej tempo, rozciąga grę. Puyol jest sercem, a On jest mózgiem zespołu, który był i mam nadzieję, że będzie, prowadzony przez nich do zwycięstw i tytułów.
Tymi ostatnimi wypowiedziami na pewno nadszarpnął trochę swoją reputację, ale dla mnie pozostanie najlepszym rozgrywającym i najlepszym piłkarzem świata.

0

2 lata temu zaproponowałbym Diego Lugano, ale teraz to już jest raczej za stary na sprowadzanie. Sam nie wiem co o tym myśleć, czy przydałby się obrońca, czy nie. Dobrze, że decyzja nie należy do mnie, tylko do zarządu i Vilanovy. Na pewno znajdą najlepsze wyjście z sytuacji.

0

Zanim będziesz chciał skomentować moją wypowiedź, proszę, żebyś najpierw przeczytał ją ze zrozumieniem
Nie przepadam za Balotellim, ale w tym akurat ma troche racji, tylko po prostu powiedział to trochę za ostro, jak ktoś kto ma gdzieś konsekwencje. Mogło mu chodzić o to narzekanie na stan boiska, na sędziów i padanie na murawe, jak rażonych piorunem, niektórych zawodników Barcy. Zamiast tak powiedzieć, użył słów świadczących o jego inteligencji. Ma swoje zdanie, tylko nie powinien go wyrażać jak gimnazjalista, bo się właśnie ponownie ośmieszył.
Z drugiej strony troche krytyki nie zaszkodzi, w końcu uczy ona pokory, a ma ją, patrząc na komentarze, niewielu. Jak piszą "Barca najlepsza", "Messi najlepszy" to od razu 100 komentarzy "Ameryke odkrył", "Polać mu!" itp. Żaden klub, żaden zawodnik, żaden człowiek nie jest idealny i każdy ma swoje wady, np.: Barcy narzeka na wszystko wokół, ale za to gra najpiękniejszą piłkę na ziemi i za to ją kocham, taką jaką jest. Nigdy nie znajdzie się ideału, w żadnej dziedzinie, można tylko pokochać zalety czegoś lub kogoś i zaakceptować wady a, jak ktoś krytykuje to trzeba to przyjąć do wiadomości, bo każdy ma swoje zdanie. Gdy nie akceptuje się wad, to nie ma sensu tracić czasu i od razu odejść.
Możecie minusować i zsyłać gromy na mnie, mam to w dupie, takie jest moje zdanie na temat artykułu.
Pozdrawiam kumatych i niezaślepionych fanów Barcy!

0

*reprezentacji, nie reprezentacje, sorry.

0

KingLeonidas
Zgodzę się z tobą, brakuje w środku kogoś kto uspokoiłby Hiszpanów, bo to co oni grali nie przypominało gry La Roja tylko jak reprezentacje Polski. Poza tym też mi brakowało Muniaina. On może by coś rozruszał w przodzie, bo nikt nie wychodził do piłki, wszyscy grali na stojąco.

0

Chudini
Mogą obronić tytuł, zapiszą się na kartach historii, ale i tak to Barca będzie uznawana za najlepszy zespół ostatnich lat, ba, niektórzy powiedzą, że najlepszy zespół w historii. To po pierwsze. Po drugie: obrona tytułu będzie dla Chelsea ciężka, bo łatwiej wejść na szczyt, teraz każdy bedzie chciał ich pokonać. A po trzecie: wielkie pieniądze i transfery jak na razie nie wygrywają w Lidze Mistrzów, czy w Lidze Europy. Pamiętaj też, że jeśli taki zespół jak Barca nie obronił LM to znaczy, że to graniczy z cudem, bo inne zespoły też się wzmacniają. Chelsea może mieć Hulka, Hazarda i kogo tam jeszcze chcą, ale nigdy nie będą mieli czegoś takiego co zostało poruszone w tym artykule- wychowanków. Barcelona ma najlepszego piłkarza globu, którego wychowała i paru innych, których za dotknięciem czarodziejskiej stopy potrafią zrobić różnicę albo nawet wygrać mecz. Kogoś takiego jak Messi, Xavi i Iniesta Abramovic nie kupi, takich trzeba wychować i od małego uczyć grać w piłkę.
Reasumując, to jest fenomen, Barca to wielki fenomen, który wybił się dzięki wspaniałemu projektowi, inteligentnym ludziom na odpowiednich miejscach i również dzięki szczęściu, że trafiła się taka generacja w tych samych czasach. Ten zespół zostanie zapamiętany nie tylko ze względu na Leo, ale na cały zespół i trenera. Nawet jak Chelsea obroni LM, a Real obroni tytuł, to i tak Barca zostanie zapamiętana dzięki Cruyff'owi, Guardioli i zawodnikom. Stworzyli historię i oby dalej ją tworzyli.

0

Przy Puyolu, Bartra może się wiele nauczyć. Dobrze by było gdyby Tarzan powoli się zaczął ogrywać, żeby jak najlepiej się przygotować na Gran Derbi. Sam trening nie wystarczy, troche ogrania też się powinno złapać.

0

TenTypMes
Dobra, ok, tylko skoro Barca to coś więcej niż Klub, to Xavi powinien to pokazać poza boiskiem. Kibice i "kibice" Realu śmieją się z tego, że Barcelona "odpowiada na boisku", bo tak powinno się robić. Słowa mogą zaboleć, ale czyny bolą bardziej i właśnie na murawie swoje argumenty, w kłótni z Mou powinna pokazać Blaugrana.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: