Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dobry artykuł, lubie takie czytać.
"Nikt nie ukrywał, że za jakiś czas zespół będzie potrzebował kogoś, kto stanie się następcą wielkiego Pepa, kto będzie w stanie wypełnić lukę powstałą po jego odejściu - nie tylko tę na boisku. Tym kimś miał stać się Xavi Hernández."
No właśnie, miał. Na boisku Xavi jest prawdziwym dowódcą, kimś jak Guardiola opisanym w artykule, ale poza nim, raczej nie jest osobą reprezentującą wartości klubu, w szczególności patrząc na jego wypowiedzi przeciwko Mourinho i Realowi. Nerwy mogą puścić każdemu, ale Generał powinien zdać sobie sprawę, że to co zrobi, powie, zostanie nagłośnione, bo jest gwiazdą. Media szukają tylko jakieś wpadki, żeby spowodować dyskusje i na tym zarobić. Jeśli Xavi chciałby zastąpić Guardiole, to powinien się jeszcze czegoś nauczyć.
0
Ambitny, pewny siebie. Chyba będzie niedługo 4 klasowy stoper w Barcelonie. Mecz z Hamburgerem w jego wykonaniu był naprawdę dobry.
0
christo
To przestań pisać takie głupoty! Alexis to jeden z lepszych transferów Barcelony, a jeśli tego nie dostrzegasz to twój problem. Poza tym, co sam Alexis może zrobić? Nic. On sam nie wygrałby żadnego tytułu, to cała drużyna zawaliła, bo tak się składa, że piłka to sport zespołowy.
To, że Pedro miał słaby sezon, to nic nie zmienia, nadal jest ważnym zawodnikiem Blaugrany. Zapomniałeś już MVP z sezonu 2010/2011? Kanaryjczyk nie zapomniał jak się gra w piłkę, miał po prostu pecha z kontuzjami, jak Alexis, dlatego ich sezon nie był równy albo jakoś bardzo udany. Czego ty wymagasz? Że wszyscy będą pokazywali wspaniałą grę, z nutką magii co mecz? Ogarnij się troche i pomyśl co piszesz.
A i nie porównuj mnie do prezydenta Joana Gasparta, bo on akurat nie jest moim idolem, przez co mój nick nie ma celu "wysławiania" go.
0
Chyba jest błąd w artykule, to po strzale Afellaya, piłkę pod nogi Deulofeu odbił Adler.
Tak czy inaczej, Deulofeu zagrał mocno poniżej oczekiwań, przynajmniej wg mnie.
0
christo
Zwolnić miejsce dla swojego Neymara, to możesz w fifie. Poza tym nie od ciebie zależy decyzja. Oczywiście nie dostrzegasz wkładu Alexisa w grze obronnej, w pressingu, bo po co? To napastnik, ma strzelać gole! Ok, tylko, że to jest Barcelona, każdy strzela i każdy broni, a Alexis, obok Pedro to największy pracuś wśród napastników, ale jasne, rozumiem, dostrzegasz tylko tych, którzy strzelają, prowadzą Barce od zwycięstwa do zwycięstwo, bo ludzi od czarnej roboty, to się oczywiście nie ceni. Spoko, twój problem.
0
Bartra mi się dzisiaj bardzo podobał, tak samo jak Rafinha w drugiej połowie. Jeśli ktoś zawiódł to Delofeu- może strzelił bramkę, ale nie miał żadnej "firmowej" akcji, która by mu wyszła. Wg mnie też dobry występ zaliczył Roberto, chociaż grał trochę chaotycznie. Rośnie nowe pokolenie, ciekawe czy z godnością zastąpią obecną gwardię, chodzi mi w szczególności o Puyola, Xaviego i Inieste.
0
Ma PRAWDOPODOBNIE uszkodzone więzadła, ale nie na pewno. Oby się skończyło tylko na strachu.
0
Ciekawi mnie skład w jakim jutro wybiegną. Akurat bramkarz, skrzydła obrony i jedna pozycja w ataku jest 100% pewna, ale reszta... Chciałbym zobaczyś na środku duet Muniesa, Bartra, w pomocy Dos Santosa, Roberto i Rafinhe, a w ataku obok Messiego Afellaya i Alexisa. Później by weszli Fermenia i Deulofeu i w pomocy można by też robić roszady. Jak to będzie wyglądało? Jutro się przekonamy, jaki skład wybiegnie. Najważniejsze, żeby młodych wychowanków sprawdzić.
0
Pyrzo_Barca i inni
Mówiłem, że to jest moje własne zdanie i nie trzeba się z nim zgadzać, po prostu ja tak to widzę. Ostateczne zdanie nie należy do nas, więc dyskutujemy. Też bym chętnie widział wychowanków na środku obrony, ale to chyba najtrudniejsza pozycja na boisku. Trzeba być odpowiedzialnym i doświadczonym, a takich zawodników mamy tylko trzech. Dlatego jestem za sprowadzeniem kogoś ogranego, niekoniecznie Martineza. Tytułów nie wygrywa się atakiem, tylko obroną i od niej powinno się tworzyć skład, a ta jest jak na razie najsłabiej obstawiona ze wszystkich pozycji. Jeśli Barca chce wrócić na szczyt, powinna tą pozycję wzmocnić, moim skromnym zdaniem
Reasumując: jak sprowadzą obrońce albo Martineza, to będę spokojny o obronę, jeśli nikogo nie sprowadzą, ok, jest trzech doświadczonych obrońców i trzech wchodzących. Jakoś to będzie.
Musisz przyznać, że Pique miał naprawdę słaby sezon, w porównaniu z innymi. Nie zagrał katastrofalnie, ale nie grał też na starym, wysokim poziomie. Ogólnie to był słaby sezon w jego wykonaniu.
0
Puyol młodszy nie jest, forma Pique też jest niewiadomą, mimo tego co pokazał na Euro. Trzeba się zabezpieczyć na wypadek kontuzji. Rozumiem, że dobrze by było ogrywać Bartre, Muniese i Fontasa, ale obok jednego z nich powinien być ktoś bardziej doświadczony, żeby mogli się od niego uczyć. Barca gra bardzo dużo meczy w sezonie i trzeba uwzględnić ryzyko kontuzji stoperów. Odpukać, ale może się zdarzyć tak, że cała trójka- Puyol, Pique i Mascherano mogą mieć kontuzje, nawet delikatne urazy, które nie pozwolą im grać przez tydzień. W takim wypadku stawianie dwójki młokosów na środku obrony w ważnym meczu, byłoby dużym ryzykiem.
0
Pyrzo_Barca
Nic nie zrobimy, możemy tylko czekać na rozwój wydarzeń. Pre-sezon powie na pewno wiele. Uwierz mi, chciałbym, żeby został, ale bardziej potrzebny jest dobry obrońca, poza tym z przodu jest wielu zawodników, będzie miał ciężko się przebić, bo w Barcelonie stawia się raczej na wychowanków. Dlatego lepiej dla niego byłoby, gdyby odszedł gdzieś, gdzie by mógł regularnie grać, żeby się w Blaugranie nie marnował. Takie jest moje zdanie i nie każdy może się z nim zgodzić.
0
Pyrzo_Barca
Masz rację. Tylko, że teraz Afellay stał się ofiarą, nie może w spokoju przygotować się do sezonu, bo wszyscy mu głowę zawracają i pytają o jego przyszłość. Ta cała otoczka nie pozwoli mu się dobrze przygotować, chyba, że ma bardzo silną psychikę.
0
Pyrzo
Nie, to nie był sarkazm. Chodziło mi o to, że Barca wiedząc co miał Keita zapisane w klauzuli odejścia, nie powinna dopuścić do tego, żeby mógł odejść za darmo. Tym bardziej, gdy Barcelona ma taki dług i nie może sobie pozwolić na zakup porządanego zawodnika za 40 mln, który jest potrzebny Barcelonie.
0
Pyrzo_Barca
To był akurat sarkazm skierowany do użytkownika zwanego Gohan. Tak się składa, że wiem gdzie znajduje się Bojan.
0
Gohan
Jakby co, to Bojana akurat w Barcelonie nie ma. Na wakacjach jeszcze jest.
Teraz Barcelonie potrzebny jest środkowy obrońca, na którego fundusze nie są wielkie. Najpierw wielki błąd zrobiła Barcelona, że pozwoliła odejść Keicie za darmo. Można by od niego wyciągnąć z 10 mln, albo i więcej. A tak ofiarą staje się Afellay. Trudno, życie jest brutalne, kontuzja uniemożliwiła mu pokazanie swoich wartości w Barcelonie, a teraz potrzebne są klubowi pieniądze. Z przodu Barca ma wielu dobrych zawodników, potrzebne jest wzmocnienie tyłów. Takie są interesy, Blaugrana potrzebuje obrońcy.
0
Miło się czytało ten artykuł, był pouczający, ale nie sądzę, żeby Vilanova zmienił Barcelone na taki mechanizm grający do jednej bramki i na zero z tyłu. Barca to finezja, mając takich zawodników w przodzie, aż się prosi atakować. Chociaż rzeczywiście, czasem brakuje takiej dojrzałości w grze, jeśli chodzi o obronę. Dlatego, chyba, najlepszym wyborem wzmocnienia defensywy byłby Martinez. Hiszpanie grali dwoma defensywnymi pomocnikami. W Blaugranie mogliby to być oczywiście Mascherano i Busquets, a w obronie parą stoperów mogliby być Puyol z Pique. Ale nie pewne zdrowie Tarzana i to, że Masche lepiej czuje się na ŚO skłania do kupna Martineza. Dlatego nieważne czy czuje się sentyment do Afellay'a, trzeba go sprzedać. Trudno, chłopak miał poważną kontuzje i nie mógł się wykazać, życie jest brutalne. Bardziej potrzebny jest Martinez, bo w przodzie mamy wielu zawodników.
Może się mylę i Tito zaczerpnie coś z pomysłu del Bosque i zacznie grać bardziej zachowawczo, ale tak czy inaczej nie sądzę. Chociaż wzmocnienie obrony by się przydało.
To są wolne przemyślenia i nie każdy może się z nimi zgadzać, więc nie bierzcie tych słów do siebie.
0
Bryant to Messi koszykówki. To co potrafi zrobić jest niesamowite. Specjalnie dla niego zarywam czasem noc, żeby obejrzeć Lakers'ów.
0
vamoss
Xaviego trapiły kontuzje łydki. Nie mógł się dobrze przygotować na Mistrzostwa. Poza tym finał pokazał, że Generał wraca do formy, tak więc o to akurat nie powinniśmy się martwić, bo jest jeszcze Thiago, którego talent może w każdej chwili wybuchnąć. Po drugie w Hiszpanii pierwszoplanowymi postaciami na Euro byli Iniesta i Casillas, wyróżniał się Alba, bardzo dobrze grał Pique, a dużą świeżość i różnicę robił Pedro, gdy wchodził z ławki. Jest jeszcze Messi, który nie mógł z wiadomych przyczyn zagrać. I po trzecie presja zwycięstwa będzie ciążyć na Realu. Teraz Barca nic nie musi, to Biali muszą. Presja zeszła z Barcy, a przynajmniej nie jest tak duża. Tak więc to przed Realem jest cięższy sezon niż przed Barcą. Do tego Blaugrana chce się zrewanżować, pokazać, że poprzedni sezon to był wypadek przy pracy. Jeszcze nowy trener, czyli świeżość w pomysłach na gre, świeżość w szatni. Barcelona ostatniego słowa nie powiedziała, będą jeszcze walczyć o powrót na szczyt.
0
barca-fan
Dos Santosa mogą nie chcieć, ale Roberto, albo jakiegoś innego Katalończyka, to czemu nie, Katalończyk to nie Kastylijczyk. Można by spróbować, bo na zmienne nie ma co liczyć, Baskowie się w to nie wkręcą. Inaczej nie ma szans, chyba, że do sprzedaży Afellaya dołoży się sprzedaż Tello. Innej opcji raczej nie ma.
0
Za 26 mln nie kupi się Martineza. Skoro Bask to priorytet Vilanovy to można jeszcze dać w zastaw któregoś ze szkółki, żeby zbił cenę o te pare milionów. Poza tym sprzedaż Afellaya dałaby zysk 8 mln, przez co kwota przeznaczona na transfery wzrosłaby do 34 mln euro. Tak więc skoro Tito tak chce Martineza, a zarząd może nie być skłonny do zwiększenia budżetu na kupno zawodnika, to jedynym sposobem byłoby włączenie do transferu, Dos Santosa, Roberto. albo kogoś innego z Barcy B. Gdyby z Keity były jakieś profity, 5-6 mln euro to praktycznie ze sprzedażą Afellaya można by było negocjować z Atlethic zbicie ceny o 1 mln euro, a tak trzeba kombinować. Nie wiem czy uda się Barcelonie sprowadzić Martineza w tym sezonie. To by było wielką szansą dla młodych.
0
steryd
Więc dobrze pisałem. Jest antymadridistą. No, to panu dziękujemy, do widzenia.
0
steryd87
Stoiczkov? Hmm, to był zawodnik raczej z gorącą głową, niż gracz spokojny i prezentujący jakieś wyższe wartości. Dlatego nie wydaje mi się, żeby prezentował te wspomniane "wyższe wartości". Jeśli już to zachowaniem bardziej przypominał antymadridiste. Powiedział chyba coś na temat zakładania koszulki Realu, tak jak Cruyff, ale nie pamiętam dokładnie. Dawno to słyszałem. Jeśli coś pokręciłem to wybaczcie, ale pamiętam to z wypowiedzi mojego starszego kuzyna, dawno dzieje.
0
Kolejny wywiad, która podsyci dyskusje, na temat kto jest lepszy- Ronaldo, czy Messi. Ludzie, nie ma sensu się kłócić z hejterami, bo oni są tu tylko dlatego, żeby wkurzać innych, normalnych użytkowników, więc po prostu nie odpisujcie im, jak się nie zwraca uwagi na dzieci, to w końcu znajdą inne zajęcie. Po drugie: nie ma sensu też się kłócić z innymi, co wyznają inną teorie niż Messi. Każdy ma swoje zdanie, zamiast spokojnie podyskutować, to już wszyscy skaczą sobie do gardeł. Ochłońcie, to nie my wybieramy najlepszego zawodnika. Każde ma swoje zdanie i trzeba to zaakceptować, a nie na siłę przekonywać o swoim zdaniu.
0
NoWay
Taa. Neuer wali świece gdzie popadnie, a Hart wykopuje na aut. Może Valdes jeśli chodzi o umiejętności czysto bramkarskie nie jest w czołówce, ale gra nogami najlepiej na świecie spośród bramkarzy.
Filozofia stawiania na wychowanków opłaca się Barcelonie, co widać. Więc dlaczego nie mieliby postawić teraz na wychowanków, szczególnie z środka obrony. Oni byli przygotowywani do gry w pierwszym zespole wiele lat, wystarczy dać im szanse i zobaczyć kto nadaje się najlepiej. Dlatego osobiście jestem przeciwny wydawaniu 40 mln na zawodnika, który nie będzie regularnie grał, to obciąży tylko dług Barcy. Nie każdy może się z tym zgadzać, ale takie jest moje zdanie.
0
Armandi
Ja myślę, że koniec cyklu nastąpi, gdy ta generacja piłkarzy odejdzie na emeryture, w szczególności chodzi mi o rozpad tria Xavi-Iniesta-Messi. Zmiana trenera może mieć jakiś wpływ, ale nie wielki. Musiałby by być idiotą, żeby zniszczyć dzisiejszą Barce.
0
KingLeonidas
Tak czy inaczej trzeba już teraz szukać następcy Puyola, bo nigdy nic nie wiadomo, Barca musi się zabezpieczyć." Następca" Xaviego się już ujawnił- Thiago, ale co do "następcy" Tarzana nic nie wiadomo (pisze w cudzysłowiu bo ich nie da się zastąpić). Mascherano może tworzyć przez kilka lat pare stoperów z Pique, ale co potem? Zgodze się z tobą w tym, że obok tej trójki trzeba ogrywać młodych. Mam nadzieję, że rozwiną się Bartra, Muniesa i Fontas, na którego ciągle licze i staną się wartościowymi obrońcami dla Barcy, może nawet jeden z nich stanie się filarem. Osobiście im kibicuje i chciałbym, żeby dostawali minuty od Tito
0
Co tu dużo mówić- Puyol powoli (niestety) schodzi ze sceny, a Pique ma wahania formy, chociaż Euro zagrał na bardzo dobrym poziomie. Jednak tak czy inaczej to Mascherano jest obecnie najlepszym stoperem w Barcelonie. Tylko teraz nasuwa się pytanie- co jeśli Puyol odejdzie, a Pique będzie rozkojarzony jak w poprzednim sezonie? Zubizarreta i Vilanova sprowadzą kogoś nowego, czy postawią na wychowanków (Bartre, Muniese i Fonatasa), żeby uzupełnić ŚO? Zobaczymy, ta pozycja jednak potrzebuje wzmocnień, bo jest najsłabiej obstawiona w Blaugranie.
0
MadridistaForEver
Możesz się wkurzyć, ale taką mam zasadę- z madridistas nie pije, chociaż ochoty mi narobiłeś.
barcelona
0
kumkwat1907
To nie te czasy. Real ma ekipe, która może pójść na wymiane ciosów z Barceloną. Żadnego murowanie raczej nie powinno być, wielu bramek też się nie spodziewam. Pewne są tylko emocje, oby te zdrowe, bez żadnych bójek i itp.
juliancarax
Tu się akurat z tobą zgodze. Taka się akurat trafiła generacja w Blaugranie, która jest zgrana na poziomie niedostępnym dla innych. Ale z drugiej strony MadristaForEver ma troche racji i miej to na uwadze.
0
Większość z was jest pewna tryumfu Barcy. Pamiętajcie tylko, że Real wygrał w GD na Camp Nou, a różnica pomiędzy Blaugraną, a Królewskimi jest nie duża. To nie ten Real, który przyjeżdżał do stolicy Katalonii w listopadzie 2 lata temu, tylko to zespół, który wygrał ligę hiszpańską, pokonując Barce. Troche pokory dla Białych, można ich nie lubić, ale szacunek powinien być, nawet dla największego wroga. To będzie ciężki mecz dla obydwu drużyn, dlatego jakiś wielkich wyników bym się nie spodziewał. Zresztą wszystko zależy od formy i świeżości, a żeby to dopracować został jeszcze ponad miesiąc. Od przygotowania będzie zależeć tytuł. Oczywiście satysfakcją by było wznieść Superpuchar na Bernabeu przez Barcelone, ale jeszcze nie wiadomo. Pre-sezon pokaże, ogólną sytuację drużyn.