Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
kuba981
Nawet nie wiesz jak się teraz cieszę. Nie wiem, nie czytałem ostatnio nowych informacji na ten temat. Mówiono, że sprawa przycichła, więc odpuściłem sobie.
0
cz. 2
Smudzie zaś dziękuję, że z reprezentacyjnej kopaniny, którą charakteryzowała się Polska reprezentacja zrobił naprawdę dobrą robotę. Akcje się kleiły, widać, że się rozumieli na boisku, czasem gra była efektowna i efektywna zarazem. Nie oskarżajcie go o porażkę, bo po pierwsze: to nie on był odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne, po drugie: dzięki polskim klubom musiał szukać zawodników za granicą i miał przez to mało czasu na zmontowanie lepszej kadry, a po trzecie: okazało się, ze kontrakty zawodników z firmami nakłoniły Late (który oczywiście otrzymał pewien procent z tego), że dani zawodnicy mają grać i tyle. Jeśli Smuda by się do tego nie dostosował dostałby kary pieniężne (Hajto mówił to w jednym z wywiadów, mówiąc o warunkach jakie postawiła mu Jagiellonia. Przy okazji uchylił rąbka polityki PZPN-u). Tak więc taka to jest moi kochani polityka polskiego futbolu, zresztą jak i rządu- CHORA I POJE..NA. Wszystko pod siebie, ale dobra wspólnego już nie ma i jakieś chęci wykazania się na arenie międzynarodowej.
Sam chętnie dołączył bym do bojkotujących, a nawet stworzył coś takiego, bo w końcu ktoś za to musi się wziąć, tyle że nie mam nawet 18 lat :D. Ale tak na serio, coś z tym trzeba zrobić i to coś muszą zrobić Polacy, bo innej dalej będziemy pośmiewiskiem i obiektem żartów dla zagranicznej prasy
0
nowy19pl i inni również
cz. 1
Samo trio z BvB nie wystarczy. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta- żaden z tych zawodników nie jest rozgrywającym, kimś kto weźmie tą piłkę, wyprowadzi i dokładnie rozegra. Kogoś takiego brakuje. Ofensywnego pomocnika mamy, jest nim Mierzejewski, jest dobry, trzeba na niego stawiać. Nie mamy też lewego pomocnika, no, chyba, że Grosicki, ale on akurat jest nie pewny. Co do lewej obrony to mamy Boenisha. Mówcie co chcecie, ale i tak zagrał dobrze. Powrót po długiej kontuzji jest bardzo trudny, ze względu na odbudowanie formy. Dlatego nie spodziewajcie się, że Villa będzie strzelał bramki na zawołanie. Mamy świetnych bramkarzy, Perquis jest bardzo dobrym obrońcą jak na Polską reprezentacje, jest młody Kamiński, który regularnie gra w Lechu, Polański bardzo dobrze grający na pozycji defensywnego pomocnika, umie również mądrze wyprowadzić piłkę. Z tego wszystkiego wynika, że nie ma generała. Poza tym ja osobiście wiąże nadzieje z Rafałem Wolskim. Nie jestem legionistą, ale muszę przyznać, że talent ma niezwykły. Najlepiej dla niego, żeby jak najszybciej odszedł z Polski, gdzieś gdzie mógłby regularnie grać i rozwijać się. Interesowała się nim właśnie Borussia po sprzedaży Kagawy. Za 19-latka proponowali 4,5 mln euro.(!) Tzn, że na jego talencie poznali się za granicą, tylko, że Legia nie chce go puścić i on sam nie jest taki wyrywny.
0
Przepraszam za styl, ale to gorąco wyłączyło mi mózg
0
Rafał20
Jakby to wytłumaczyć, hmm, może np.: mówienie, że są przygotowani fizycznie na 120%. Nie byli przygotowani nawet na 50% na tle innych drużyn. Poza tym stawianie na nazwiska, nie na umiejętności i to jest największa bolączka polskiej piłki. A chodziło mi przede wszystkim o to, że w Polsce czegoś takiego nie ma. Trener drużyny nie chce ryzykować utraty posady, dlatego prosi zarząd o sprowadzenie jako, tako sprawdzonego zawodnika z nie wiadomo skąd. Stawianie na młodych to ryzyko, nieopłacalne na trenera, a ci młodzi to przyszłość polskiej piłki. Przed Euro były mistrzostwa Europy U-17, gdyby Polacy mieli napastnika wygraliby w półfinale z Niemcami (!) 5 lub 6 do 1. Z Niemcami, którzy mają niezwykle rozwinięta pracę z młodzieżą! W Polsce jest ogromny potencjał, tylko temu burdelowi z Lato na czele nie chce się wydać na szkolenia trenerów, nie chcą wprowadzić takiego nakazu, że może grać maksymalnie w drużynie 5 obcokrajowców. Po co? Więcej pieniędzy dla siebie.
Reasumując: nie ma młodych, nie ma przyszłości reprezentacji. Tylko skąd mają wyrosnąć te talenty, skoro nie ma odpowiednich trenerów, do tego, a szkoleniowcy w klubach nie chcą ryzykować wprowadzenia młodych ze względu na pieniądze. System polskiej piłki jest przegniły od najniższych szczebli. Nawet nie wiesz jakbym chciał, żeby kibice zbojkotowali pzpn.
0
*więcej dla siebie
0
barcafan_89
Polska reprezentacja potrzebuje zagranicznego szkoleniowca, ze swoim sztabem. Sorry, ale polska myśl szkoleniowa na tle europejskim to dno i siedem metrów mułu. Akurat fajnie by było, gdyby to Blanc przejął biało-czerwonych, ale pzpn-owi pewnie nie będzie się chciało wydawać takiej kasy, na takiego trenera. Najlepiej zaoszczędzić na trenerze, żeby było dla więcej dla siebie.
0
Będzie mi brakowało wywiadów Pepa
0
Możecie mnie minusować, ale mam przeczucie, że wygrają Włochy po serii rzutów karnych. Hiszpania nie ma napastnika. Poza tym, jeśli La Roja chce wygrać, to muszą poprawić swoją słabą grę w środku pola, jak i na prawym skrzydle. Zobaczymy, mam nadzieję, że będzie ekscytujący mecz.
0
Blinkin
Albo po prostu wyszukał odpowiedzi w wikipedii. Skąd niby miałby wiedzieć gdzie grał Lato?
0
Queras
Może i Fontas, Bartra i Muniesa są ograni, tylko problemem jest to, że Guardiola na nich jakoś nie stawiał w meczach ze słabszymi rywalami. Może Vilanova zmieni trochę podejście do tej trójki utalentowanych obrońców i będzie im dawał więcej minut. Osobiście zgadzam się z tobą w 100%. Po co wydawać 20-30 mln, skoro tych pieniędzy można użyć do spłacenia części długu. Barca ma młodzież, do tej pory inwestowanie w nią dało ogromne, sportowe zyski. Powinno się to podtrzymać.
0
Ładny stadion
0
To w finale nie tylko pojedynek Włochy vs Hiszpania, ale również Pirlo vs Iniesta, o to kto zostanie zawodnikiem turnieju. Iniesta musi pokazać w finale cały swój kunszt, żeby jak najbardziej pomóc La Roja, ale żeby też pokonać Pirlo. Może to zrobić, chociaż łatwo nie będzie, Pirlo gra niesamowicie na tych mistrzostwach. To będzie ładny finał, tak mi się wydaje. Oby wygrał lepszy, a nie ten kto wygra pojedynek w karnych.
Zawodnicy Barcy w finałach wspinają się na wyższy poziom. Odkąd Guardiola prowadził Blaugrane, to przeważnie tak było. Jeśli będzie tak i tym razem, to Włosi będą mieli trudniejsze zadanie niż z Niemcami.
0
W przyszłym sezonie finał znów będzie na Wembley, więc wiadomo kto tam ma zagrać.
0
W końcu, ale się ciesze. Lewa i prawa obrona obstawione. Ciekawe na kogo szarpnie się jeszcze Rosell. Jeśli będzie ok. 40 mln na transfery to na pewno jeszcze kogoś sprowadzą. Tylko pytanie brzmi: kogo?
0
Najbardziej z tego wszystkiego cieszy mnie wejście Pedro. Widać, że wrócił do formy. Jakby było "najlepsze/najgorsze" to tym najlepszym byłaby postawa Pedro. Najgorszym: postawa Ronaldo. Po prostu zawiódł.
0
Mam prośbę do Szanownej Redakcji, chociaż podejrzewam, że i tak nic z tego nie będzie, ale warto spróbować, nic nie strace.
Proszę o zaprzestanie takich artykułów z podtekstem Messi vs Ronaldo. Po komentarzach pod nim można wywnioskować, że jeden zna się lepiej od drugiego, to prowadzi do dyskusji, a to przeważnie do kłótni z bluzgami i wyzwiskami. Tę stronę przeglądają nie tylko młodzież i dorośli, ale również dzieci (nie takie o jakich myślicie), które przenoszą jakże chwalebne, polskie słowa zaczynające się na "k", "ch" itd., do swojego środowiska, co w rezultacie daje demoralizacje młodych polaków. Te słowa pewnie kiedyś mówili Wam starsi od Was, ale nie pisałbym tego, gdyby nie pewne hasło, którym szczyci się Barca: Mes que un club. Pokażmy, że jesteśmy czymś więcej niż forum i zaprzestańmy takim artykułom i komentarzom. Klub wywyższył się ponad wszystkich grą i estetyką. Zobowiązuje to kibiców abyśmy wywyższyli się ponad innych kulturą, ale jednocześnie abyśmy nie popadali w pyche. Guardiola, czy Puyol byliby z czegoś takiego dumni, że mają kulturalnych kibiców, fanów. Jeśli nie wyśmiałeś tego co napisałem, to świadczy to o Twojej inteligencji i moralności. Dzięki i Pozdrawiam
0
Dla mnie, osobiście tiki-taka to nie taktyka "tysiąca podań", to rozwalcowanie obrony szybkimi i pełnymi techniki podaniami, lub jakieś jedno prostopadłe podanie spośród wielu innych, które zadziwi wszystkich i da innemu zawodnikowi możliwość wybiegnięcia sam na sam. Z tym mi się kojarzy gra Barcelony. Gra Hiszpanii jest zupełnie inna, bo nie ma w niej wszystkich zawodników Barcy. Komuś może się to nie spodobać, ale wg mnie La Roja to próba połączenia stylu Barcy i Realu, czyli żelazna taktyka+finezja. Tyle, że tej finezji jest tyle ile zagra Iniesta, lub ktokolwiek inny z Blaugrany, czyli jak na lekarstwo. Nie sądze, żeby bez dobrego napastnika wygrali Euro, ale to jest futbol, wszystko się może zdarzyć
0
Kłóćcie się tak dalej, ależ oczywiście! "Messi jest lepszy!", "Spier...aj, bo Ronaldo" i tak w kółko. Nie wiem czy się śmiać, czy płakać, niektórzy przepychają się jak dzieci w kolejce po lody. Są przynajmniej osoby, które dostrzegają, że nie da się ich porównać, bo to zupełnie inne style gry i basta! Ronaldo gra bardziej siłowo, wystarczy mu pół sytuacji żeby strzelić bramkę, jest wyśmienitym egzekutorem. Leo to finezja, jemu z kolei wystarczy pół metra kwadratowego w odległości 20-30 metrów przed bramką przeciwnika, żeby bramkarz drżał o to, żeby nie puścić gola. Jedynie w czym można ich porównać to to, kto jest kim dla drużyny. Leo to kreator i killer, a CR7 to tylko albo aż killer. W niczym innym nie da się ich porównać, żeby było fair wobec dwóch. Obydwaj ciągnęli w tym sezonie swoje drużyny, tyle że Ronaldo miał wsparcie kolegów, a Messi większość musiał robić sam. Zresztą to nie wy wybieracie najlepszego zawodnika, więc nie wiem skąd ta pewność, że któryś z dwójki zdobędzie złotą piłkę. Poczekajcie do stycznia, do rozdania nagród, wtedy się przekonamy.
0
coshmar_pl
Masz jednak racje, sezon nie był wybitny u Thiago. No, ale na swoją obronę mam to, że strzelił dwie bramki w finale Audi Cup Bayernowi Monachium, w presezonie. To jest mimo wszystko coś, bo Bayern grał dość mocnym składem, a w Barcelonie nie było m.in.: Messiego i Xaviego, a Thiago był liderem i zawodnikiem turnieju.
0
coshmar_pl
Chłopie, chciałbyś, żeby od razu stał się nie wiadomo kim, wielkim generałem, który zastąpi Xaviego od tak? Rozwój młodego zawodnika może być długi. Przykłady? Np.: taki Iniesta. Pełnym blaskiem zaświecił za ery Pepa. Jeśli chce się szybkich efektów wtedy się sprowadza zawodnika uznanego, za miliony, a jeśli pożąda się czegoś trwalszego, cierpliwie wychowuje się zawodnika. Takim projektem jest Thiago. On ma dopiero wejść, a nie od razu błysnąć. Pozycja rozgrywającego jest bardzo trudna dla młodziana na takim poziomie, trzeba do niej dojrzeć. Masz rację, że tego sezonu może nie miał wspaniałego, cudownego, ale starszy Alcantara w końcu zabłyśnie, zobaczysz. Za sezon, czy za dwa, zobaczymy. Za Guardioli pokazali się Iniesta, Busquets i Pedro, a za Vilanovy być może rozbłyśnie gwiazda Thiago, Bartry, czy Montoyi (z tymi dwoma nazwiskami strzelałem, pierwszego jestem pewny). Dopiero wróciłem, więc biorę się za poszperanie w wyczynach Thiago, żeby bardziej cię przekonać, bo ten post na pewno tego nie zrobi.
0
'Krzysiek'
Chyba, że tak
0
Większość pisała, że przyjście Cesca zatrzyma rozwój Thiago, ale do tej pory jakby nie patrzeć Guardiola zrobił tak, żeby wilk był syty, a owca cała. Thiago gra i się rozwija, a Cesc wchodzi, gdy jest taka potrzeba, a w tym sezonie zdarzało się to często. Więc nie piszcie, że Drogba jest bezużyteczny i niepotrzebny w Barcelonie, kto wie. Co prawda wątpie, żeby opuścił Szanghaj, tamtejsze wynagrodzenie i bycie główną gwiazdą dla bycia rezerwowym w Barcelonie, ale taki zawodnik przydałby się Blaugranie, gdy nie wychodzi gra w ataku. Byłaby to dobra alternatywa, a taki brak planu B był pokazany w poprzednim sezonie- brak skuteczności, kontuzje. A Drogba to silny, bramkostrzelny napastnik, który wspomógł by również grę głową.
0
Fajnie by było spotkać się z Arsenalem i Man City. To byłyby dobre sprawdziany przed Gran Derbi. Są jeszcze dwa wolne terminy, więc się zobaczy
0
banankuba
No chyba nie cisowianke
0
Widać na pierwszym tle skutki przebywania w Polsce i na Ukrainie.
0
Jedno jest pewne- jeśli chodzi o dyskutowanie o polityce, to Polacy są w tym najlepsi, każdy ma swoje zdanie i jest święcie o tym przekonany o słuszności swojego argumentu. Kłótnia gwarantowana. Rządy i Rosella, i Laporty były i są na pewien sposób dobre. Nie ma co narzekać.
0
Gdy Barca będzie czekać, to taki Man Utd zgarnie go sprzed nosa. Nie można zwlekać, bo po Euro wyciągnie po niego ręce pewnie pare innych zespołów. Niby to by było bardzo ekonomiczne, ale czysto piłkarsko byłoby to wielkim ryzykiem. Odpukać, ale co jeśli kontuzje złapie Adriano? Poza tym niepewne już zdrowie Puyola może sprowokować sytuacje, że to Muniesa będzie musiał wychodzić na LO, bo inna opcja to gra trzema obrońcami. Pożyjemy, zobaczymy, oby decyzja włodarzy Barcy była jak najlepsza dla klubu.
0
Gustlik89
Do wypowiedzi SinMistico pozwole sobie dodać, to, że gdyby nie Laporta, nie byłoby Guardioli, gdyby nie było Guardioli nie byłoby 14 tytułów. Wątpię, żeby jakiś inny prezes miał, za przeproszeniem, jaja, żeby postawić na trenera bez większego doświadczenia w tak wielkim klubie jak Barca
0
s3xOnTheBeach
Wszystko, pięknie, fajnie zawodnicy się rozwijają, ale jakim sposobem ma ich utrzymać w Arsenalu? City, PSG, Chelsea wystarczy, że potroją pensje i zawodnik X odchodzi z Arsenalu. Żeby utrzymać takich młodych, bardzo dobrych zawodników potrzebne są tytuły, a ich nie ma. Inaczej z petrodolarami się nie wygra. Oni (młodzi zawodnicy) muszą mieć jakieś perspektywy, chcą zapisać się w historii futbolu, ale Arsenal nie daje takiej możliwości, więc odchodzą. Myślisz, że kibice Kanonierów godzą się, żeby ich ukochany klub był tylko miejscem przejściowym pomiędzy średniakami, a lepszymi klubami? Nie, żaden Kanonier tego nie chce! Potrzebny w Arsenalu jest zawodnik, który pociągnie ten klub z Van Persim. Takiego trzeba wychować albo kupić. Niestety dzisiejszym światem rządzi pieniądz, jeśli chce się coś osiągnąć, trzeba wyłożyć kase na stół. Arsenal oszczędzając pieniądze, będzie stał w miejscu, a utalentowani zawodnicy będą wyfruwali z Emirates do klubów gdzie mogą coś wygrać. Chyba, że jakiś diament ze szkółki Arsenalu wyrośnie, ale to już inna sprawa.