Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Coraz częściej mi się wydaję, że Barcelona gra bardzo wyrachowaną piłkę. Czasem brakuje mi takiej żywiołowości, magii jaką Barca prezentowała wcześniej, za Guardioli, ale jednak doświadczenie robi swoje. Grają bardzo cierpliwie, bardzo mądrze, nie spieszą się z atakami, wiedzą kiedy przyspieszyć. Może to nie jest taki finezyjny futbol, ale na pewno, póki co skuteczny. Była co prawda jedna wpadka z Realem, ale reszte meczów Blaugrana wygrała i to na pewno cieszy. Jednak brakuje mi takich akcji, jak ta, gdzie Barca strzeliła trzecią bramkę. Ich jest coraz mniej.
0
To jest prawdziwy, klasowy napastnik. Miał jedną sytuację i ją wykorzystał. Kogoś takiego brakowało Barcelonie w poprzednim sezonie, dobrze, że wrócił i że strzela gole. Ciągle się dziwię, dlaczego Vilanova nie wystawia od pierwszych minut El Guaje, a wystawia Tello, przecież wychowanek mógł wejść z ławki za Ville. Poza tym Katalończyk zagrał wczoraj bardzo słabo.
0
*Ja, wybaczcie pomyłkę
0
Caratan
Jak nigdzie nie napisałem, że Ronaldo nie ma talentu. Nie, on ma talent. Właśnie o to się rozchodzi- CR7 żeby osiągnąć taki poziom potrzebował dużych wyrzeczeń, ciężkiej pracy i oczywiście talentu, Messi zaś na pewno nie włożył aż tyle pracy, żeby to osiągnąć, miał, a raczej ma ogromny talent, który wystarcza, żeby podbijać serca krytyków i znawców futbolu. On akurat wielkiej pracy, jaką wykonał Ronaldo nie musiał odwalać.
0
MRM94
Sorry memory, ale się z tobą nie zgodzę. Ronaldo to symbol ciężkiej pracy i ambicji. To chyba jeden z największych pracusi na Ziemi. On wszystko sobie wytrenował, wypracował. Swoją ciężką harówą doszedł do punktu, w którym się znajduje. Talent ma na pewno, ale nie porównywalny do Messiego. Talent to coś co człowiek robi naturalnie i wychodzi mu to bardzo dobrze. Leo dzięki swoim umiejętnością został odszukany przez skautów Barcy. Na pewno i on musiał włożyć sporo pracy i poświęceń, do tego jeszcze to leczenie, ale nie tak dużo co Ronaldo. Zmierzam do tego, żebyś obejrzał sobie 17-20 letniego Messiego. To jest prawdziwy talent, iskra Boża. Będąc dzieckiem robił dorosłych, doświadczonych obrońców jak dzieci, jednym tym samym balansem i szybką nogą. Coś takiego, takiej lekkości, jedwabistości nie da się wytrenować, z nią trzeba się urodzić. Przykro mi, ale u CR7 czegoś takiego nie widzę, widzę tylko produkt treningu.
0
Wątpię żeby Xavi zagrał cały mecz, do tego nie jestem przekonany tym, czy w ogóle wystąpi od pierwszej minuty. Generała trzeba oszczędzać. Poczekamy, zobaczymy, 3 pkt najważniejsze.
0
Zgrywus_FCB
A ty karmisz wypowiedziami dzieci z rm.pl swoje ego? Daj spokój i nie cytuj ich słów. Mogą pisać, co chcą.
Maly VeB
Właśnie tak napisałem, to co ty przed chwilą.
0
Maly VeB
No patrz, tak się złożyło, że oglądałem Tello od pierwszej minuty, z każdą kolejną był coraz mniej widoczny. To nie jest jeszcze gotowy wyrób La Masii, on się dopiero tworzy. Poprawił parę rzeczy z poprzedniego sezonu, co było widać, ale na taki mecz, z tak trudnym rywalem doświadczenie będzie potrzebniejsze niż młodzieńcza żywiołowość. Ona może być asem w rękawie pod koniec meczu- wtedy Tello może naprawdę zabłysnąć.
0
buba100111
Idź na imprezę, weź pod rękę dwa piwa, rozwal się na kanapie i włącz mecz.
0
Nie rozumiem kto zminusował Katalonke1900... napisała prawdę, gdyby nie Valdes, na Santiago Bernabeu byłby pogrom Barcy.
MadridistaForEver
Nie to, żebym Ciebie o coś posądzał, ale twój nick, w porównaniu do artykułów i tego jakie komentarze umieszczasz, sprawia, że czuje się trochę, jakby to ująć... skonfundowany. Nikt Ciebie do niczego nie zmusi, co piszesz, gdzie się uczęszczasz, na jakim forum, ale to co ,,wylewasz" na to forum sprawia, że twój login trochę nie pasuję do Twoich słów. Mógłbyś mi i pewnie innym to wyjaśnić?
0
Dobrze by było gdyby zagrał Puyol. Mimo wszystko, gdy on jest na boisku, to jestem spokojniejszy o obronę Barcy. Poza tym to mistrz gry głową, w meczu z Getafe ktoś taki przy stałych fragmentach bardzo by się przydał. No i również miło by było zobaczyć w końcu Ville od pierwszej minuty. Tello dobrze sprawdza się na końcówki, gdy obrona przeciwnika jest zmęczona. Jego świeżość i szybkość pod koniec mogłyby robić zamieszanie. Jeśli chodzi o środek pola, Xavi młodzieniaszkiem nie jest i Vilanova pewnie go oszczędzi, zdejmując go z placu gry przed czasem albo wprowadzając go w drugiej połowie. Też raczej nie spodziewam się pary Song i Busquets w środku. Chyba że Barca zagra ustawieniem z dwoma pivotami. Wtedy pozycja trzeciego pomocnika, grającego przed nimi, byłaby stworzona dla Fabregasa, który grał tak w Arsenalu. Poza tym dodanie Songa do wyjściowej 11, dałoby większą pewność w starciach powietrznych. Zobaczymy, Getafe nigdy nie było łatwym przeciwnikiem, najważniejsze jest wywieźć 3 punkty, a jakim sposobem, jakim ustawieniem, to się niedługo przekonamy.
0
,,Mów, że Messi grał słabo, był wystraszony! Uważaj się za najlepszego obrońcę na świecie!"
0
No to jest już powód dla zwyżki formy u Messiego w październiku.
0
„To normalne, że piłkarze chcą grać dla swojego kraju, ponieważ to wielki przywilej”
Gdyby pan Vilanova zobaczył, co się dzieje w Polskiej reprezentacji, z jakim ogromnym zaangażowaniem grają Orły Fornalika, to by tak nie powiedział.
Na Coliseum Alfonso Perez zawsze było trudno grać Barcelonie. Jeden z trudniejszych wyjazdów, właśnie m.in. takimi meczami zwycięża się ligę. Nie wiadomą jest forma w jakiej piłkarze wrócą
0
nocul
No wiesz, nie każdy miał dane oglądać Dream Team Cruyffa, bo po prostu większości, w tym mnie nie było na świecie albo nie pamiętają tamtych lat, bo jeszcze w pieluchach latali. Każdy kiedyś musi zacząć kibicować. Notabene, nie każdy, kto zaczął kibicować Barcelonie za ery Guardioli musi być gimbusem, dzieciakiem, sezonowcem itp. Każdy z nas taki był, a jeśli już to w podobie. Dziecinność przemija, z jednej strony to dobrze, ale z drugiej jednak źle.
0
FCB_Pain
Wiem coś o tym, mówię o Twoim ostatnim zdaniu. Talenty są, każdy ma jakiś i masz rację, że trzeba takowe szlifować. Tylko, że nie ma takich wielu miejsc w Polsce, a dostać się do nich jest bardzo trudno, chodzi tu głównie o dojazd.
0
*naprawdę
Y4Qb
Też mam trochę taką buntowniczą naturę ;). Jeśli chodzi o dzieci z koszulkami latającymi po boiskach, to wyrobiłem sobie takie zdanie, nie wiem czy je czytałeś, czy nie: te małe dzieci, które nie czują żadnego przywiązania do żadnego klubu, które wybierają koszulki klubów, a przede wszystkim piłkarzy, których im się podobają, to właśnie one, te małe knypki, moim zdaniem wybierają najlepszego piłkarza świata i najlepszą drużynę na świecie, bo kierują się tylko intuicją. Pamiętam erę Galacticos i tych moich kolegów z koszulkami Realu, erę Milanu- wtedy pojawiły się koszulki Pirlo, Inzaghiego, Szewczenko następnie czasy Liverpoolu, na bramkach co chwile stał jakiś Dudek, krótki okres Barcelony Ronaldinho, później Man Utd i znów Milan, koszulki Kaki i CR7. No i, w końcu, era Guardioli, wszędzie mali Messi i Iniesty, od 4 lat. Wiem, bo odprowadzam na treningi kuzyna i widzę co się dzieje. Póki co moja teza się zgadza. Dlatego dzisiejszych kibiców Barcy nie porównywałbym do tych szkrabów. Może to wydać się dziwne, ale czasem wydaję mi się, że wiedzą lepiej ode mnie, co jest dla mnie trochę żenujące, ale i fascynujące, jaką naturę mają dzieci.
0
... chociaż przyznam, że tak na prawdę kibicować Barcelonie zacząłem troszkę później, gdy przybył Ronaldinho. Jedyne co pamiętam z Kluivertem to parę meczów, a przede wszystkim ta koszulka. Wtedy jeszcze całych drużyn, mój mały móżdżek nie ogarniał, tylko poszczególnych zawodników.
0
Eh, te wspaniałe lata dzieciństwa, gdy wszędzie wkoło biegali mali chłopcy w koszulkach Realu, a ja, sam zapierniczałem z tą bordowo-granatową ,,9" o nazwisku Kluivert na plecach. Aż łezka mi się w oku zakręciła.
0
Po to jest wartościowa ławka, żeby w razie urazu zawodnik wszedł i zagrał, jak najlepiej, bo bądź, co bądź, ale dla rezerwowych to jest woda na młyn. Poza tym Alexis był daleko od dobrej dyspozycji. Jest Villa, Pedro, Tello, zaś w środku Cesc, który ma coś do udowodnienia i Thiago głodny gry. Zobaczymy jak to będzie wyglądać, ale naprawdę, to nie wygląda tak jak w poprzednim sezonie, póki co.
0
piotrekiniesta
Po pierwsze nie jestem już takim dzieckiem, żeby robić z Messiego bożka, jak kiedyś robiłem z Ronaldinho. Po drugie, to nie zgodzę się z Tobą, że Iniesta ma talent porównywalny do Leo. Ok, na pewno na Jego (Andresa) sukces złożyły się m.in.: niebotyczne wrodzone umiejętności, których Mu nie odbieram, a które wytrenował w La Masii, ale do Messiego, moim zdaniem się nie zbliżył, jeśli o to chodzi. Pamiętam, gdy wchodził młodziutki Iniesta, z numerem 24 i spodobała mi się wtedy jego gra, była naprawdę dobra. Jednak to co pokazywał Messi od samego początku, to jest nie do podrobienia. W wieku 16-17 lat robić takie rzeczy z dużo starszymi przeciwnikami? Obydwu, i Inieste, i Messiego, dołączając Xaviego uważam dzisiaj za motory napędowe drużyny. Gdyby choć jednego z nich nie było, ta gra nie wyglądałaby tak samo. Mimo wszystko jednak, to Leo jest liderem Barcy, nie schowany w Jego cieniu Iniesta. Poza tym każdego z tej trójki widzę tak: Xavi- mózg drużyny, Napoleon futbolu, Iniesta-piłkarz od zadań i bramek specjalnych, Messi- niekwestionowany lider, który ciągnie niemal każdą ofensywną akcję. Z tym się trzeba po prostu urodzić.
Wracając do tematu: tak, uważam, że w Polsce, w prawie 40 mln kraju choć jeden Iniesta by się znalazł. Jednak skoro Ciebie to tak razi, to użyje innego piłkarza- Snejdera. Taki chłopiec, pokroju Holendra na 100% by się znalazł, tylko jest problem z jego wyszukaniem.
0
Ach ten Real, strasznie mocny jest. O zwycięstwo będzie bardzo ciężko, nawet na Camp Nou. Najważniejsze są jednak teraz mecze poprzedzające klasyk, żeby z jak największą, możliwą przewagą wyjść na przeciw Królewskim.
0
Dorek15, Wojownik678
Możecie mnie uznać za człowieka o słabym charakterze, ale ja dałem sobie spokój ze zrobienia z siebie piłkarza. Jest coś w tym, że nie mam, a raczej miałem takiej siły woli, takiego zapału, żeby chcieć się wybić. Po prostu się zniechęciłem, gdy zobaczyłem jak traktuje się m.in.: tego kolegę, o którym pisałem. On był po prostu dla nas najlepszy w drużynie. Po prostu się poddałem i uznałem, że zostać dobrym piłkarzem w Polsce, to trzeba mieć bardzo silny charakter. Jeśli taki macie, to walczcie o swoje marzenia, bo teraz patrząc z perspektywy czasu, to naprawdę warto.
0
Wojownik678
Takich Messich jest niewielu, ja bym powiedział, że tacy jak On trafiają się raz na miliard. To po prostu czysty talent, iskra Boża. Za to dam sobie uciąć prawą rękę, że gdzieś w Polsce jest talent, bo ja wiem, pokroju Iniesty. Sam spotkałem chłopaka, któremu wystarczyło pół sytuacji, żeby strzelić bramkę. Nieważne czy z lewej, czy z prawej, nieważne z jakiej pozycji. Był naprawdę świetnym napastnikiem. No, ale Polska. Kariery nie udało mu się zrobić.
0
Dorek15
Niestety wiem coś o tym. Nie ma to jak nasza kochana Polska.
Byłem pod wrażeniem gry moich rówieśników, 17-latków w Mistrzostwach Europy, które rozgrywane były przed Polsko-Ukraińskim turniejem, bodajże w Słowenii. Polacy grali w półfinale z Niemcami, co prawda przegrali 0:1, ale gdyby lepsza skuteczność, która kulała, byłoby 5:1 dla Polaków. Z krajem, w którym poziom szkolenia młodzieży jest o niebo lepszy niż w nas! W każdym państwie jest potencjał, im więcej mieszkańców, tym te możliwości są większe. Problemem jest, że to wszystko zależy od tego jak pokieruje się pewne sprawy, m.in. szkolenia trenerów, inwestowania w kluby i klubiki itp. To niestety kuleje u nas i to bardzo. Na co orliki skoro nikt tam nie gra? Nie ma autorytetu, kogoś pokroju Małysza, PZPN ma wszystko gdzieś, najważniejsze to tylko ubić interes (zresztą nie tylko PZPN taki jest). Niby wszystko się poprawia, ale kiedy przychodzi co do czego to Polacy dają po prostu dupy i tu nie chodzi tylko o futbol. W Przeglądzie Sportowym czytałem słowa Majdana, w związku z brakiem transmisji meczu Naszych Orłów z Czarnogórą. Mówił ,,Reprezentacja to nasze dobro narodowe. Powinniśmy je szanować, nie ważne jakie jest" czy coś takiego. Dobra, ok, ale na litość Boską, niech przynajmniej zapracują na ten szacunek, niech pokażą, że im zależy, a nie tak jak Obraniak- w Bordeaux gra jak natchniony, jest jednym z liderów, a w reprezentacji gra jakby z przymusu, o Lewandowskim nie wspominając. To jest żałosne, nie dziwię się, że 50000 tys. ludzi wykupiło transmisje. To jest chore od samej góry, przez którą My, Polacy, musimy znosić wstyd, przed całą Europą, albo światem jeśli chodzi o Olimpiade.
0
Widziałem próbkę jego umiejętności, nawet na korytarzu słychać o genialnym 13-latku z Malagi, oczywiście w pewnych gronach, ale i tak to mnie zaskoczyło. Takich trzeba brać i trenować w filozofii Barcy, może się okazać przyszłością klubu. Talentów nigdy za mało.
0
Stelios23
Dobry pomysł wysunąłeś. Mimo że decyzja od nas nie zależy, to myślę, że Vilanova da odpocząć kilku zawodnikom, jak Xavi, Iniesta i być może Sanchez. W końcu ławkę rezerwowych Barca ma mocną, trzeba zrobić z niej użytek, szczególnie po meczach reprezentacyjnych. Podejrzewam, że Tito może zaskoczyć ustawieniem.
0
Er10
Wiesz, ja nie bawię się w facebooki, twitery i inne pierdoły, bo nie chcę tracić na to czasu i nie chcę swoim życiem, swoimi przeżyciami dzielić się z obcymi ludźmi. Dlatego wysunąłem pomysł, żeby takie miłe felietony zamieszczać na tej stronie. Nie każdy musi mieć tego facebooka.
0
Er10
Miło się czyta, szybko, a przede wszystkim z sensem. Coś takiego mogłoby się nawet na tej stronie pojawić. No ale to nie ode mnie zależy. Niestety wszystko się kończy, gwiazda Ronaldinho, tego wielkiego magika, który podbił serca wielu, zainspirował młode pokolenia do gry w piłkę, do kibicowania Barcelonie, po prostu zgasła i już nie rozjaśni na nowo. Może ta gwiazda umarła, ale legenda Ronniego pozostanie wieczna. To samo spotkało innych i to też spotka współczesnych graczy, ale za to przyjdą nowi, młodzi, którzy na nowo podbiją świat. R10 to był piłkarz pewnej epoki. Coś takiego można powiedzieć o Maradonie, Pele, czy też Messim. Czy, któryś z tych wymienionych, lub też innych, których pominąłem jest najlepszy w historii? Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że to najlepsi piłkarze swoich czasów i to wystarczy.
0
TheNekro94
Pozwól, że zacznę od końca...
Tak, improwizacja jest, moim zdaniem czymś przed czym nie da rady się obronić. Barca grała zbyt wolno, nie łamała schematów, grała tak, jak gdyby została tak zaprogramowana, to po pierwsze. Po drugie było za mało ruchu i wymian pozycji w ataku, żeby zdziałać coś więcej. Po trzecie, co najważniejsze, zabrakło skuteczności. Barcelona z gry była lepsza, no ale wynik nie zawsze musi być sprawiedliwy.
Wybacz, źle zrozumiałem Twoje słowa, z tymi zmianami...
i tak, wierzę, że pojawi się drużyna, która przebije Pep Team. Nie musi być to akurat Barcelona, ani najbliższy czas. Zawsze znajdzie się ktoś lepszy. Spytaj starszych, którzy pamiętają Dream Team z lat 90-tych. Ja jednego się spytałem, która Barca jest wg niego lepsza, czy ta Cruyffa, czy ta Guardioli. Odpowiedział mi, że nie wyobrażał sobie lepszej drużyny, lepszych zawodników niż tych z lat 90-tych, ale się mylił gdy zobaczył Pep Team (tu akurat, każdy, starszy kibic może mieć swoje zdanie). Jak pisałem, nie wiadomo co przyniesie przyszłość.