0

Nareszcie oficjalnie :D Strasznie się cieszę z tego transferu. Dla mnie to może być strzał w 10 jak Alba. Też jest tani i doświadczony w La Liga. Moim zdaniem to piłkarz lepszy od Fabregasa więc uważam to za prawdziwe wzmocnienie. Nie trzeba kupować piłkarzy po 40+ mln aby to były wzmocnienia. Teraz czas skupić się na obrońcach. Potem przyjdzie czas na ewentualnego napastnika.

0

Jeżeli tak jest to rzeczywiście powinien zastanowić się nad odejściem. Jednak przede wszystkim Enrique moim zdaniem powinien z nim porozmawiać na temat jego roli w klubie. Jeśli jednak Xavi jest uparty i dalej chce być kluczową postacią to chyba trzeba się z nim pożegnać...

2

Oczywiście ale czy legenda pokroju Xaviego nie zasługuje na godne odejście, na skończenie kariery w Barcelonie? Można zmniejszyć jego rolę w klubie i nie będzie problemu, a zawodnik taki jak Xavi zawsze się przyda. Za rok może za dwa, trzy lata i tak skończy karierę.Należy też pamiętać że odejście Generała nie gwarantuje zdobywania tytułów. Ja zawsze ceniłem wyjątkowość Barcelony jednak jak widać ona zanika.

4

To byłaby decyzja tragiczna. Ostateczna śmierć "więcej niż klubu". Tu nie chodzi o poziom sportowy ale moralny którym do niedawna tak wywyższała się Barcelona. Od jakiś 2-3 lat Barcelona robi wszystko aby stać się zwykłym klubem, by zginąć w szarości. Sprzedaż Xaviego i ewentualna zmiana stylu oznaczałyby stanie się zwykłym klubem. Marketing, kasa i do przodu... Pojawienie się kataru na koszulkach, sprawa z Guardiolą i Abidalem, oddawanie wychowanków(Thiago, Cesc) i kupowanie za grube miliony piłkarzy z innych klubów(Ibra, Villa, Neymar) a także zniszczenie kontaktu z Cruyffem. To tylko główne problemy. Czym dziś wyróżnia się Barcelona? W czym jest lepsza od Realu, Bayernu czy nawet Chelsea? W prawie niczym. Tożsamość Barcelony moim zdaniem ratuje styl(parodia Tiki Taki, ale jednak) i legendy pokroju Puyola( w sezonie 13/14), Xaviego i Iniesty. Dlatego taka decyzja w moim oczach byłaby fatalna.

0

Hiszpania 1:0 Holandia
Meksyk 2:1 Kamerun
Chile 2:0 Australia

0

Neymar i Oscar najlepsi. Szkoda że żaden z nich nie gra tak dobrze w swoich klubach, ale myślę że to wina trenerów, którzy nie dają im wystarczającej swobody. Jak dla mnie schemat do przewidzenia: Brazylia sobie nie radzi -----> Sędzia wkracza do akcji ----> Brazylia zwycięzcą... Gospodarz i tyle... To rozczarowujące. Jednak tak grająca Brazylia nawet z pomocą sędziów może nie dać rady w fazie pucharowej. Tak czy inaczej faworyt turnieju wygrał, wszyscy wiedzą w jakim stylu ale za 50 lat mało kto będzie o tych błędach pamiętał niestety... Wtedy będzie tylko wielka Brazylia w wspaniałym stylu wygrała MŚ. I to mnie boli. Tylko osoba naprawdę interesująca się piłką za te 50 lat będzie mogła o tym pamiętać. Chorwacja moim zdaniem pokazała że jest mocna i da radę wyjść z grupy.

0

Wiele razy pisałem że płakać po Cescu nie będę. Dla mnie zawiódł, nie spełnił oczekiwań i moim zdaniem jest za słaby by zastąpić Xaviego/Iniestę. Jego tragiczna gra w kluczowych meczach mówi wszystko o jego kompetencjach do bycia "nowym Xavim". Liczę na Rakitić'a, ponieważ uważam że jest lepszy od Fabregasa. Co do samego Hiszpana to zawiódł mnie swoim wyborem. Nigdy bym nie przypuszczał że wybierze akurat Chelsea... Mimo wszystko szczęścia na nowej drodze życia :D

0

Pomysł świetny. Ja natomiast na kilka godzin przed rozpoczęciem święta futbolu podzielę się swoimi refleksjami.
Moim zdaniem MŚ to obok Ligi Mistrzów najwspanialsze rozgrywki świata. Mają wyjątkową, "magiczną" atmosferę(szczególnie do gustu przypadła mi wspaniała atmosfera RPA 2010 ale mundiale w Ameryce Południowej też są piękne). Oczywiście poziom sportowy piłki reprezentacyjnej jest zdecydowanie niższy od piłki klubowej, najlepsze reprezentacje nie dorównują czołowym klubom, a i marketingowo kluby dorównały reprezentacjom. Jednak ta atmosfera, ten urok i wyjątkowość MŚ powoduje że mimo wszystko stawiam je na równi z LM. Poziom sportowy to jedno ale wyczekiwanie 4 lata powoduje że mundial wciąż jest wyjątkowy. Kluby były lepsze od zawsze i zawsze będą pod względem sportowym ale kiedyś marketingowo nie dorównywały reprezentacjom a dziś jest inaczej. To moim zdaniem trochę obniżyło prestiż MŚ. Kiedyś to właśnie mundial był okazją do pokazania się światu. Dziś Leo Messi wcale nie musi pokazać się na MŚ aby być wielkim. To zaleta dla piłkarzy, ale minus dla krajów bo MŚ straciły część swojej magii.
Co do samych MŚ 2014:
Moi faworyci(kolejność NIEprzypadkowa): Brazylia, Argentyna, Hiszpania, Belgia.
Uważam że największym zawodem MŚ będą Anglicy ale to raczej żadna niespodzianka. "Czarnym koniem"* moim zdaniem będzie Chile.
Naprawdę nie mogę się doczekać początku MŚ, aż nie wiem co ze sobą zrobić aby czas leciał szybciej :D
*Boniek powiedział moim zdaniem bardzo mądre słowa. Jego zdaniem dziś nie ma typowego czarnego konia bo wszyscy wiedzą na co kogo stać, jakich kto ma piłkarzy itd. Zgadzam się w 100%.

1

To że Cesc asystował/strzelał w mało znaczących meczach nie czyni go świetnym pomocnikiem. Nie było go w ważnych meczach lub jak grał tylko i wyłącznie irytował kibiców. To ta sama sytuacja a jednak na informacje o odejściu Fabsa reagowałeś inaczej. Celowo sprawdziłem co pisałeś, oto próbka hipokryzji :)
"Jeśli go sprzedamy to będzie najgorsza decyzja naszego pojeb.... zarządu!!!"
Pod artykułem o odejściu Fabregasa.

0

Może nie krwawa ale...


0

Swoją drogą nie rozumiem jednego. Czym kierują się ludzie chcący aby odszedł Pedro ale został Cesc. Dla mnie sytuacja obu piłkarzy jest podobna. Dla mnie oboje powinni odejść, a jeśli już któryś miałby zostać to właśnie Pedro. Zwróćcie uwagę że obydwu bronią tylko statystyki bo ich gra wygląda nie zaciekawie. Kolejna sprawa to fakt iż Pedro daje więcej w meczach z silnymi rywalami. Gdyby brać pod uwagę jego całą karierę a 3 sezony Fabregasa w FCB różnica byłaby ogromna, ale nawet biorąc pod uwagę tylko trzy ostatnie sezony tych piłkarzy to skrzydłowy dał Barcelonie więcej w kluczowych meczach. Mam wrażenie że Pedro ma po prostu złą sławę na tej stronie. Ja nie jestem jego fanem, uważam że powinno się go sprzedać ale nie podoba mi się hipokryzja co po niektórych.
PS: Nie mówię że Pedro gra świetnie w kluczowych meczach bo tak nie jest, ale w odróżnieniu od Fabregasa gdy przychodzi grać z rywalem wyższej klasy niż Betis czy Elche to nie zakłada od razu czapki niewidki...

0

Iniesta, Rakitić, Xavi, Rafinha. Moim zdaniem to wystarczy, podobno ma zostać też S.Roberto i od biedy i na niego można postawić. To zdecydowanie wystarczy.

1

"Świetny techniczne" to żart, tak? Jak można o tym drewnie, myślę że najgorszym technicznie piłkarzu w Barcelonie od lat napisać że jest "Świetny techniczne"?
Pojedynki 1 na 1 w wykonaniu Tello? W sensie wypuszcza na 15 metrów i kto szybszy? Tello i robienie różnicy... Litości...
"Ma potencjał" ja tam go nie widzę ale ok. Porównanie go do Pedro nie ma sensu. Różnica między Tello a Pedro to jak różnica między Pedro a Messim.
Tak naprawdę jedyny jego atut to szybkość, ale to może wystarczyć co najwyżej na zespół rezerw. On nigdy nie będzie graczem klasy światowej. To przeciętniak a nie żaden wielki talent.
Tello nie ma nawet startu do Deulofeu więc po co go trzymać? Jest zbędny.

0

Oddać za jakiekolwiek pieniądze i cieszyć się że ktoś był tak nierozgarnięty aby chcieć Tello w zespole. Jak ktoś da 10 mln to będzie interes doskonały.

1

Powoli staje się oczywiste że Rakitić zastąpi Fabregasa więc można już się powoli zacząć wypowiadać w miarę pewnie. Dla mnie to świetna inwestycja. Moim zdaniem Chorwat jest po pierwsze piłkarzem lepszym a po drugie bardziej potrzebnym Barcelonie niż Cesc. Do tego za Rakitica Barcelona zapłaci mniej niż dostanie za Fabregasa. Czego chcieć więcej? Dla mnie to wystarczy jeśli chodzi o wzmocnienia pomocy.

0

Alba jest nietykalny, kluczowy. Tak więc MU obejdzie się smakiem.

1

To już swoją drogą. Myślę że za Fabregasa Barcelona powinna dostać co najmniej 40 mln.

1

Jeżeli przyjdzie będzie dobrze jednak nie jest to transfer konieczny. Ja bym jednak wolał do ataku klasyczną "9". Reus jak mniemam miałby zastąpić Alexisa, a nie chcę aby Chilijczyk odszedł. Nie ma wątpliwości że Niemiec to piłkarz który w każdym klubie byłby dużym wzmocnieniem. Mimo że uważam Aguero za lepszego od Reusa to zakup Niemca jest lepszą opcją. Tańszy, młodszy i bardziej uniwersalny.

5

Mówiąc szczerze dużo bardziej bolała mnie sprzedaż utalentowanego Thiago niż Fabregasa. Cesc zawodzi od 3 lat, nie spełnia oczekiwań a do Xaviego gdy ten był w wieku Fabregasa to nawet nie ma startu. Dla mnie ewentualna sprzedaż Cesca nie będzie wcale błędem. Jeżeli zastąpi go Rakitic to też nie będzie źle. W prawdzie wolałbym Pogbę, Ozila, Silvę lub Koke ale wiadomo że to transfery nierealne.

1

Zaskoczenie? To będzie sensacja :D Anglicy są aktualnie bez szans. Są po prostu za słabi.

1

Niestety ale masz rację. Liczyłem że Neymar okaże się takim boiskowym egoistą(w pozytywnym znaczeniu) ale tak się nie stało. Szkoda. Jednak w tym też rola trenera aby z każdego piłkarza wyciągnąć to co najlepsze i spowodować że będą wierzyć w swoje możliwości.

9

Neymara można usprawiedliwiać w końcu to jego pierwszy sezon w Europie do tego ma 22 lata. Tylko nie da się nie zauważyć że w kadrze ma więcej wolności, może grać tak jak Messi w Barcelonie. Jest gwiazdą nr.1 i to mu służy. W Brazylii jest odważny, kreatywny a w Barcelonie czasami wygląda na "przestraszonego". To duży problem. Nie jedyny, ale jednak. Może to zabrzmi sentymentalnie ale moim zdaniem to w pewnym sensie potwierdza wielkość Guardiolii. Mam takie wrażenie że Pep dawał piłkarzom więcej wolności na boisku. Gra jego Barcelony była pełna pasji i zarazem swobodna, wolna(w dobrym tego słowa znaczeniu). Dziś często wygląda to tak jakby każdy musiał grać nie dla Barcelony ale dla Messiego. Nie wiem, może to głupie ale czemu nie spróbować. Gdyby tak Messi, Neymar i Alexisa zagrali razem, ale każdy z nich dostałby "wolną rękę" i mógłby zagrać jako gwiazda, może to by się sprawdziło. Zwiększona wymienność pozycji(Alexis i Ney są często przyklejeni do skrzydła i tylko Leo cofa się do pomocy, schodzi na skrzydła itd.) i większa pewność siebie tej trójki mogłaby pomóc. Na pewno byłoby to mniej schematyczne.

14

Mam taką refleksje na temat gry w kadrze/klubie. Niestety jest niekorzystna dla Barcelony. Moim zdaniem na świecie większość(około 80%) piłkarzy prezentuje podobny poziom i w klubie i w reprezentacji. Jakieś 15% gra lepiej w klubie, natomiast w reprezentacji nie są w stanie pokazać pełnych umiejętności, tyczy się to często gwiazd jak np. Messi, CR lub nasz Lewandowski. I ostatnia "kategoria"(5%) gdzie piłkarze grają lepiej w reprezentacji a w klubie nie potrafią się odnaleźć, grają gorzej. Niestety w Barcelonie te proporcje wyglądałby trochę inaczej. Pedro, Alexis, Neymar. Trzech piłkarzy z ofensywy Barcelony, którzy moim zdaniem w klubie nie pokazują tego na co ich stać. Pedro w Barcelonie jest tylko dopełnieniem. Piłkarzem, który prawie nigdy nie bierze na siebie odpowiedzialności w ważnych momentach, piłkarzem, który potrafi grać na najwyższym poziomie ale rzadko to pokazuje. W rep. Hiszpanii gra inaczej, odważniej. Więcej kreuje i bierze na siebie większą odpowiedzialność. W FCB tak naprawdę tylko w sezonach 2009/2010 i 2010/2011 tak grał. Alexis to jeszcze gorszy przypadek. Sanchez w Barcelonie jest tak jakby stłumiony, ograniczony, przyklejony do skrzydła. Ostatni sezon pokazał że Chilijczyk w Barcelonie potrafi strzelać ale nie rozgrywa, nie kreuje tak jak w reprezentacji. W Chile Alexis staje się gwiazdą, piłkarzem wielkim. Bierze na siebie ciężar gry, asystuje, strzela, gra czasami jak rasowy rozgrywający. W Barcelonie tak się nie dzieje. Moim zdaniem sezon 2011/2012 był tak naprawdę jego najlepszym w Katalonii. Myślę że Guardiola dawał mu więcej swobody i to się opłacało.

1

Ukasz i pax 100% racji. Niestety większość uważa inaczej.

3

Nie mogę się doczekać ich występów w Barcelonie :D Wiążę z nimi ogromną nadzieję.

0

No nareszcie przyznałeś że statystyki to nie wszystko. Ale przecież Suarez zdobył Copa America i do tego 4 miejsce na MŚ i złotego buta za sezon 2013/2014 na pewno jest lepszy od Messiego :D

Wymieniłem mecze w których Cesc grał słabo z potęgami(to nie było trudne), natomiast nie uzyskałem od ciebie spotkań w których Fabregas zagrał dobrze, ponad przeciętnie, zrobił coś "wow". Fakt nie w wszystkich grał na swojej pozycji ale trzeba przyznać że było ich niewiele. Jednak gra na innej pozycji nie usprawiedliwia go od czasami tragicznej postawy.Paradoksalnie Fabregasowi gra na 9 bardzo pomogła w nabijaniu statystyk. . No cóż Ozil nie dostał szansy na tej pozycji :D Rzeczywiście po tym sezonie przykład Niemca w ważnych meczach był słaby. Jednak dla mnie to oczywiste że jest on lepszy. Technika, drybling i przede wszystkim Ozil ma to "coś". Nigdy nie zapomnę jak jego fantastyczne podanie zabiło szansę Barcelony na mistrzostwo w sezonie 11/12...

Taka dyskusja traci sens. Myślę że przedstawiliśmy już sobie własne spojrzenie na tą sytuacje i raczej nie ma szans na jakąkolwiek zmianę pod wpływem innych argumentów. Ja wiem swoje ty wiesz swoje i niech tak będzie. Szanuję twoje zdanie o Cesc'u ale dla mnie lepiej go sprzedać :D Nigdy nie można założyć że ten kupiony w jego miejsce spisałby się lepiej ale nie można też założyć z góry że byłby gorszy. Tylko że mam nadzieję że tą decyzję podejmie Enrique. Jeśli on widzi Fabregasa jako kluczowego w parze z Iniestą w przyszłym sezonie - niech zostanie, jeśli jednak widzi go jako "9"/skrzydłowego/pomocnika/rezerwowego i do tego nie będzie go w stanie przygotować na cały sezon fizycznie - niech odejdzie.

0

Gdyby był chociaż 3 lata młodszy. Teraz z jednej strony byłoby wspaniale zobaczyć go na Camp Nou, ale z drugiej nie jestem pewny czy to dobry pomysł. Czy on rzeczywiści byłby wzmocnieniem.

0

To że jest mistrzem świata i europy nie ma żadnego znaczenia. To nie wina Ozila że jest Niemcem(Turkiem?) i to nie zasługa Cesca że urodził się Hiszpanem. O i tradycyjnie jedyny argument fanów Fabregasa. Statystyki... Statystycznie sezon miał dobry. Szkoda że tylko statystycznie. Przede wszystkim Ozil potrafi pociągnąć zespół w ważnym meczu(rzadko ale mu się zdarza). Oczywiście ci piłkarze są w pewien sposób podobni. Mają wahania formy, są tragiczni kondycyjnie, człapią itd. Posiadają genialne podanie, tylko że Ozil potrafi jeszcze dryblować, jest bardziej dynamiczny od Cesca. Rok różnicy to niewiele ale jednak jest młodszy :D Poza tym RM sprzedał Ozila rok temu więc różnica wynosi 2 lata.

Dla mnie Fabregas nigdy nie dorówna ani Xaviemu ani Inieście. Oni w najlepszej formie byli o kilka klas lepsi. A przecież Barcelona chce zastąpić właśnie ich.

Tak z ciekawości. Idąc twoim tokiem rozumowania Suarez jest piłkarzem lepszym od Messiego? Nie chodzi mi o ogólną formę bo przecież wiadomo że ostatni sezon był lepszy dla Urugwajczyka ale o ogół.

1

Trzeba jednak przyznać że Ozil jest graczem zdecydowanie lepszy, jest też młodszy a więc to że za niego zapłacono więcej niż za Cesca jest akurat oczywiste.

1

Nie no, proszę was... Ja w pełni rozumiem jego sprzedaż i nawet ją popieram ale nie za 36 mln. Przecież w dzisiejszych czasach można go sprzedać za co najmniej 50 mln.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: