0

Tak to prawda. Grecja gra tak jakich ma piłkarzy. Słabi piłkarze to i gra piękna nie będzie. Jednak moim zdaniem czasem lepiej pięknie przegrać niż brzydko wygrać. Grecja i tak MŚ nie wygra a chociaż by pozostawili coś ładnego po sobie :)
Jednak to niestety prawda że do póki są wyniki to ciężko krytykować...

1

Co? Moim zdaniem w piłce ogromną rolę odgrywa szczęście i nie zawsze wygrywa lepszy. Futbol nie jest sprawiedliwy.

1

Nikt nigdy nie zapomni jak Grecja wygrała ME 2004. W przypadku wielkich sukcesów i wielkich zespołów styl jest zapamiętywany. Np. czy Tiki Taka będzie pamiętana? Oczywiście :D
Chociaż faktem jest iż mało kto będzie pamiętał jak mandarynki pokonały Meksyk...

1

Ja też ale z drugiej strony Grecki autobus może dać radę wyeliminować mandarynki. A z Kostaryką może być o to ciężko.

6

Swoją drogą Holandia to dla mnie Chelsea w wersji reprezentacyjnej... Chwilę na nią popatrzę i już k****** dostaję... Dobry humor nagle znika. Oczywiście zakładając że niestety wygrywają/awansują.

0

Szkoda... Holenderska szkarada niemająca nic do zaoferowania gra dalej... Mam nadzieję że odpadną jak najszybciej i jak najboleśniej.

9

Mam nadzieję że pod wodzą Enrique to będzie Tiki Taka a nie ta parodia(taktyka w stylu "posiadanie piłki ważniejsze od bramek"...) serwowana przez Barcelonę przez ostatnie miesiące...

0

Nie. Grają dzisiaj :D

0

Jak typujecie dzisiejsze mecze?
Jak dla mnie to:
Holandia 1:2 Meksyk
Kostaryka 0:1 Grecja(niestety)

2

Te statystyki trochę mi psują obraz Alexisa w tym meczu.... 26 strat... Kurde wydawało mi się że był najlepszy na boisku ale jak widać popełnił też sporo błędów. Szkoda.

0

"Lepiej raz wygrac MS niz 3 czy 4 razy LM czy ZP."
Z tym to się nie zgodzę. Moim zdaniem LM=MŚ lub nawet LM>MŚ. Być może jest to najbardziej prestiżowa impreza chociaż moim zdaniem od LM mocno nie odbiega. W zamian za to MŚ to impreza którą pod względem poziomu sportowego LM miażdży. Poziom klubowy a reprezentacyjny to moim zdaniem ogromna przepaść. Nawet nie ma porównania.

0

I bardzo dobrze. Nie ma sensu sprowadzać byle jakiego pomocnika aby tylko zapełnić lukę. Jeżeli Atletico nie chce oddać Koke, a o Pogbie nie ma co marzyć to lepiej nie wydawać nie potrzebnie pieniędzy.

Tylko przypomnę że w wspaniałym dla Barcelony sezonie 2010/2011 z wygraną LM i La Ligą wcale wielu pomocników FCB nie miała. Otóż na pozycję defensywnego pomocnika byli Busquets i Mascherano, czyli dokładnie tak jak ma być w przyszłym sezonie. Środkowych pomocników było tylko trzech: Xavi, Iniesta, Keita. Czasami grał także Thiago. W przyszłym sezonie pomoc Barcelony będą tworzyć Iniesta, Rakitić, Rafinha i Roberto. Czy jest jakaś wielka różnica? Nie. Oczywiście na da się oszukać że jakość w sezonie 10/11 była na zupełnie innym poziomie. Głównie przez Xaviego oczywiście. Wszak jego zastąpić się nie da, talent jego jest praktycznie niepowtarzalny a dziś żaden rozgrywający świata nie prezentuje poziomu choćby zbliżonego do wielkiego Xaviego z tamtych lat. Nie wspominając już o genialnym, wielkim i absolutnie niepowtarzalnym duecie z magicznym kreatorem Iniestą. Nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze pojawią się pomocnicy tak doskonale się uzupełniający, rozumiejący. Druga sprawa to oczywiście Thiago. Porównanie Roberto do Alcantary byłoby zniewagą dla piłkarza Bayernu, ale Rafinha ma potencjał podobny do starszego brata.
Kolejnym przykładem jest RM z sezonu 2013/2014. Często grali w systemie 4-3-3 a CM mieli 3... Z czego jednego (Di Maria) stworzył Ancelotti.

Tak więc nie widzę powodu do narzekania. Jedynie mi się S.Roberto nie podoba bo za cholerę się w nim potencjału dopatrzeć nie mogę... Dla mnie to tylko marny klepacz. Jednak mam nadzieję że się mylę.

3

Strasznie szkoda Chile. Naprawdę zasłużyli na 1/4. Gdyby nie ten Japoński sędzia być może Chile wcale nie musiałoby grać z Brazylią. Ale nie ma co gdybać. Wielki szacunek dla Chile, pokazali się z wspaniałej strony na MŚ.
Jeszcze bardziej szkoda mi genialnego Alexisa Sancheza. Był wielki na tych mistrzostwach. To jest wielki piłkarz i mam nadzieję że Enrique da mu swobodę na boisku bo na to zasługuje. Czas spuścić go z łańcucha ciągłej gry na skrzydle pod Messiego. On tak jak i Messi i Neymar potrzebuje swobody na boisku. Wtedy pokazuje najwyższą klasę. I co ciekawe daje jeszcze więcej w defensywie :D
Myślę że i Chile i Alexis(ten karny nie ma tu znaczenia) godnie pożegnali się z MŚ.
PS: Naprawdę Sanchez to jest zbyt dobry piłkarz aby być przykutym do skrzydła podnóżkiem Leo. Tak to może sobie grać co najwyżej Pedro...

0

Kibic interesujący się piłką na poważnie będzie wiedział kto kiedy wygrał LM i MŚ a także wiele innych rozgrywek. Kibic interesujący się tylko czasami będzie raczej pamiętał tylko MŚ. Może ME. Dla mnie natomiast ważniejsza jest piłka klubowa. Jak jesteś dobry to grasz w dobrym klubie. Reprezentacji jednak wybrać nie możesz. I jak np.Bale ma coś w reprezentacji wygrać? W reprezentacji trzeba mieć szczęście. Urodzić się w dobrej chwili w dobrym miejscu.

0

Skoro ten zarząd był w stanie sprzedać Villę(mimo całej tej sytuacji, jego zarobków itd.) za 3 mln(a może 2, nie pamiętam dokładnie) to bym się za wiele nie spodziewał. Ktoś musiałby być ślepym by dać za Tello 10 mln :D Ale w czasach kiedy za Luiza płaci się 50 mln to wszystko jest możliwe...

0

Strasznie zmarnowany ogromny talent. Mam nadzieję że Deulofeu i Rafinha nie pójdą w jego ślady :D Sprzedać. Bojan, Tello, Cuenca, JDS, Oier, Song, Afellay powinni się pakować. Może z 10 mln za nich wszystkich Barcelona dostanie...

1

„Odszedłem z Barcelony, gdyż byłem zmęczony. To nie była niczyja wina. Nadszedł ten moment"Pep jak zawsze trzyma poziom. Mimo iż wielu o tym mówiło i niemal pewne jest iż odszedł poprzez nieporozumienie z "genialnym" Rosellem, który nie zgodził się na zmiany planowane przez Guardiolę, on dalej nikogo nie wini. To jest coś co bardzo cenię w Guardioli.Tata zaś po raz kolejny pokazał swój dystans do siebie. I bardzo dobrze.Jednak nie da się ukryć że według słów Pepa on jest trenerem odważnym zaś Tata był niestety przestraszony podczas przygody w Barcelonie.

3

Przeżywacie z tym ugryzieniem... Real ma Pepe i się jakoś nie przejmują jego zachowaniem bo jest świetnym ŚO. Suarez ma 27 lat i 3 razy mu się to zdarzyło. To nie jest tak że co sezon będzie kogoś gryzł. A jest niezwykle potrzebnym walczakiem, którego nam tak brakowało podczas coraz mniejszej ilości występów Puyola.
To jest wielki piłkarz i na tym powinniśmy się skupić a nie na tym czy kogoś ugryzł czy nie.

0

Niby tak ale jak sobie przypomnę Cesca czy nawet jak popatrzę na Iniestę to oni też za wiele w defensywie nie robią. Poza tym wszystkiego można się nauczyć, zresztą odbierać to on umie, tylko że praktycznie wcale tego nie robi. Na skrzydle byłby ten sam problem. Zero powrotów, wspierania bocznego obrońcy. A jeśli nowym PO ma być Cuadrado to nawet nie chcę sobie wyobrażać ile miejsca mieliby rywale aby rozbić obronę Barcelony...
Barcelona podobno szuka pomocnika a Messi moim zdaniem nadaje się idealnie na rozgrywającego. Być może to on zastąpiłby Xaviego :D

0

Marzę o tym aby Enrique przesunął Messiego do pomocy a nowy napastnik np. Suarez grał na 9. Myślę że to byłoby najlepsze rozwiązanie. Na skrzydle Leo by się marnował a w pomocy nie. On i tak często gra głęboko cofnięty a tak zawsze byłby ktoś blisko pola karnego.
Co do transferu Luisa to absolutne TAK!
Moim zdaniem Suarez to absolutna czołówka światowa, TOP 5 piłkarzy świata. Jest klasę lepszy od Alexisa. Fakt, bardzo lubię Sancheza i nie chcę aby odchodził ale Liverpool nie jest głupi i na Pedro się nie zgodzi. Rewolucja wymaga poświęceń.
Tylko że nie wierzę aby ten transfer doszedł do skutku. To byłoby zbyt piękne by mogłoby być prawdziwe. Nie wierzę że Barcelona wyda tyle na Urugwajczyka oszczędzając na ŚO...

0

W piłce klubowej jest wyższy poziom i większa różnica, przepaść między wielkimi a maluczkimi i to powoduje że niespodzianek jest dużo mniej a co za tym idzie jest nudniej.
Jednak na MŚ w 1/8 zamiast meczu Kostaryka-Grecja wolałbym np. Włochy-Japonia/WKS i moim zdaniem byłby to lepsze dla poziomu MŚ. Moim zdaniem o niespodzianki w fazie pucharowej będzie ciężko.

0

Ty tak poważnie? jeśli tak to widać jak mało wiesz o piłce. Tylko raz w historii ZP wygrał piłkarz który nie wygrał w mundialowym roku MŚ. W 2010 - Leo Messi.EDIT: A jednak było wiele takich przykładów w ubiegłym wieku :D

1

Mam wrażenie że dzięki wspaniałej fazie grupowej MŚ 2014 pełniej emocji, bramek, niespodzianek ważniejsza faza pucharowa będzie gorsza... Wiele zespołów z większym potencjałem odpadło a przeszły drużyny pokroju Kostaryki, Nigerii, Grecji. Uważam że niestety im lepsza/gorsza faza grupowa tym gorsza/lepsza pucharowa. Popatrzy na przykład na tegoroczną LM. Po dosyć nudnej fazie grupowej nastąpiła wspaniała faza pucharowa. Obawiam się że na MŚ będzie odwrotnie.

2

Wielki Leo może nareszcie poprowadzi reprezentację do czegoś na MŚ :D
Jak Maradona w 1986' :D

0

Jest!

0

Dalej Portugalia! USA nie może awansować... Ale jeśli już to z 1 miejsca.

1

W teorii nie. Jak wygrają np. 4 bramkami z Ghaną a USA przegra 2 bramkami z Niemcami to awansują :D

2

Po meczu z Ghaną myślałem że USA to typowi farciarze. Przypadkiem wygrali i teraz dwa mecze przegrają. Jednak okazuję się że potrafią grać w piłkę. Byłoby miło gdyby z tej grupy wyszły rep. Ghany i USA ale to marzenia. Moim zdaniem wyjdą niestety Niemcy i (mam nadzieję) Ghana :D

0

Ter Stegen też na MŚ nie pojechał i jakoś afery nikt nie robił z tego powodu.

1

Wspaniale... Chcesz 5 ŚO z których tylko 3 będzie grać w miarę często a pozostała 2 będzie się marnować... Ale za to tylko jednego PO... Genialna wizja, dzwoń do Zubiego...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: