FCBandOL
Dołączył/a: czerwiec 2013
9 obserwujących
16 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Jeżeli ma być tylko zmiennikiem dla nowego stopera do pary z Pique to dobrze. Jeśli jednak ma on tworzyć razem z Pique blok obronny to już lepiej oszczędzić te 20 mln i zostać z Mascherano na stoperze...
Ja marzyłem o 4 ŚO. Z czego dwóch klasy światowej. Jest Pique i tu powinien ktoś jeszcze przyjść. Jak zmiennik jest coraz lepszy Bartra i ewentualnie Mathieu. Jeżeli jednak Barcelona chce kupić tylko jednego ŚO to powinien być to ktoś z TOP'u. I wtedy od biedy(kontuzje, kartki) Javier może zagrać jako ŚO.
ALE jeżeli Enrique chce postawić na Bartrę i z niego zrobić podstawowego ŚO a Mathieu ma być jego zmiennikiem to nie mam żadnych pretensji. Byłbym z takiego rozwiązanie nawet zadowolony. Marc pokazał że ma potencjał a LE chce podobno stawiać na młodzież.
Tak więc myślę że ocenę transferów będzie można wykonać dopiero po sezonie a najlepiej po 2-3 lub więcej. Jest wiele możliwości a więc nie ma co przesądzać sprawy ŚO.
0
Dzień po meczu Argentyny doszedłem do pewnych wniosków. Moim zdaniem Argentyna Diego Maradony podczas Mistrzostw Świata w RPA grała dużo ładniej, efektowniej. Chwilami naprawdę pięknie. To robiło wrażenie ale Argentyna od lat ma ofensywę stworzoną do takiej gry. Wyniki Albicelestes podczas MŚ 2010 aż do 1/4 i fatalnego meczu z Niemcami też były świetne. 1:0 z silną Nigerią w dobrym stylu, 4:1 z Koreą i 2:0 z Grecją a następnie 3:1 z Meksykiem. Dziś wygląda to gorzej. 2:1 z Bośnią i 1:0 z Iranem nie robi wrażenia. Jednak myślę że Sabella wyciągnął wnioski z zespołu Maradony. Grać pięknie i efektownie można ale do tego potrzeba jeszcze dobrej obrony. W 2010 Argentyna grała z polotem i fantazją ale to działało z słabszymi a gdy przyszedł mecz z świetnie zorganizowanymi Niemcami to się skończyło 0:4. Słaba obrona wyszła na jaw. Niemcy wykorzystali najsłabszy punkt. Moim zdaniem bez wątpienia Argentyna gra brzydziej, nudniej niż 4 lata temu. ALE ma to swoje plusy. Rezygnując z wspaniałej gry w ataku, hamując wręcz swój zespół Sabella poprawił grę w obronie. Moim zdaniem nie chce on po prostu powtórki z ostatniego mundialu. Woli on brzydszą ale skuteczniejszą grę. To moim zdaniem zaprocentuje w meczach z wielkimi. Wystarczy spojrzeć na Messiego. On wcale nie gra lepiej. Moim zdaniem gra dużo gorzej niż podczas MŚ 2010 ale jest skuteczniejszy. Te dwa gole zmieniają kompletnie jego obraz.
Podsumowując. Myślę że Sabella wie co robi. Czasami trzeba poświecić piękną grę kosztem wyrachowania. Poza tym to tylko dwa mecze, oba wygrane. Nie można skreślać już teraz Argentyny.
4
"Leo po raz kolejny sporo człapie po murawie, ale jak już się zerwie, to nie ma co zbierać."
Zdanie idealnie opisujące grę Messiego na MŚ 2014 jak dotychczas i także jego grę w Barcelonie w sezonie 2013/2014.
0
Oczywiście że stać ich na więcej ale nie zagrali znowu jakoś tragicznie, mieli swoje okazje. Myślę że gdyby nie błąd sędziego to mecz potoczyłby się zupełnie inaczej. Nigeria natomiast po słabym meczu z Iranem ocknęła się i może się już chyba przygotowywać do 1/8. Z Argentyną raczej nie wygra, chociaż kto wie :D
0
Szkoda Bośni. Zagrali świetny mecz z Argentyną i przegrali 2:1. Zagrali niezły mecz z Nigerią ale sędzia ich oszukał i przegrali 1:0... Naprawdę szkoda.
0
To już swoją drogą.
2
I ci wielcy Niemcy co jeszcze o godzinie około 19:30 mieli rozbić w pył Argentynę zawiedli. Myślę że niektórzy powinni nie wyciągać pochopnych wniosków. Niektórzy dobrze zaczynają a źle kończą, inni odwrotnie. Trzeba dać czas niektórym zespołom. Między innymi Argentynie czy Włochom którzy jak dotąd nie zachwycają.
Szkoda Ghany, była lepsza.
0
Coś jeszcze macie do powiedzenia? :D
0
Tak z ciekawości przeanalizowałem ewentualną drogę do finału. Trzeba przyznać że Holandia i Argentyna do półfinału w którym mogą zagrać ze sobą mają ogromną autostradę. To będzie ogromna kompromitacja jeśli któraś z tych reprezentacji nie zagra w 1/2. Chyba zapowiada się jednak na niespodziankę i remis Iranu.
1
Dziwna decyzja. Ja w S.Roberto nie widzę żadnego potencjału ale może Enrique go widzi. Mam nadzieję że jeśli już musi zostać to żeby chociaż grał lepiej niż w poprzednim sezonie.
0
Ta... Może 10:0 od razu. Szwajcaria zagrała z Francją otwarty futbol i się 5:2 skończyło. Gdyby zagrali jak Iran to kto wie, może mieliby remis.
0
Ludzie... To dopiero 2 kolejka a wy tutaj lamentujecie jakby to już półfinały były. Holandia, Kostaryka? Nie rozśmieszaj mnie. Niemcy być może ale raczej nie spodziewałbym się pogromu na Argentynie. Oni są moim zdaniem zespołem stworzonym głównie do kontrataku. Gdy przyjdzie okazja tak zagrać to pokażą się z lepszej strony. Tak jak mówiłem oni mi przypominają RM. Oczywiście najlepsze reprezentacje nie mają startu do najlepszych klubów, dzieli ich przepaść ale widzę podobieństwo.
0
Nie widzę powodu by nie wierzyć. Przypomnę bo być może nie pamiętasz że zespoły słabo startujące często kończą z dobrym wynikiem na MŚ. Hiszpania w 2010 też nie zachwycała w fazie grupowej a i w pucharowej nie strzelała wielu bramek.
Na mnie Holandia nie robi najmniejszego wrażenia. Prosty zespół z banalną taktyką nastawiony na fatalne błędy rywali. Ograć wypaloną Hiszpanię i wymęczyć 3p. z Australią to żaden wyczyn. Argentyna może być ich lepszą wersją.
Ciężko się gra z rywalami pokroju Iranu jeśli mecz się nie ułoży, nie zdobędzie się szybko bramki. Iran ewidentnie nie chce grać z Argentyną w piłkę. Do półfinału Argentyna ma autostradę i mogę się założyć że dojdą dalej niż nie jeden "wielki" faworyt po jednym dobrym meczu pokroju Holandii czy nawet Francji.
1
Myślę że na taką grę Argentyny wpływają jej rywale. Autobus. Moim zdaniem w meczach z lepszymi zespołami będą grać lepiej. Będą znacznie lepszą wersją Holandii. Trochę mi przypominają Real Madryt. Oczywiście w skali reprezentacji.
0
Jeżeli Mascherano zostałby sprzedany to transfer Luiza Gustavo byłby wspaniały. Jednak skoro Javier zostaje to on będzie zmienikiem(?) Busquetsa. Song pewnie odejdzie ale myślę że i tak nie ma dla trzech defensywnych pomocników miejsca. No chyba że Enrique planuje grać dwójką defensywnych. Wszystko zależy od trenera. Jeśli uważa ten transfer za potrzebny to nie widzę problemu.
0
Jeszcze ten pasożyt turniejowy Grecja wyjdzie z grupy... 0:0 z Japonią a potem po murowaniu i szczęśliwej bramce wygrają z WKS 1:0... Tak oto mogą wyjść z grupy.
0
Nareszcie moja zła passa w lidze typerów przerwana :D Brawo Urugwaj. Anglia może już się pakować.
0
Ja 2:1 dla Urugwaju :D
0
Doświadczony piłkarz za darmo. Przydałby się ale nie jest on wzmocnieniem koniecznym.
0
Fakt. Jednak to WKS wygrał swój mecz i być może będzie jedynym reprezentantem Afryki w fazie pucharowej więc im się "należy". Ghana rzeczywiście grała najlepiej, zabrakło trochę szczęścia. Ogólne wrażenia dotyczące zespołów z Afryki jednak negatywne.
11
Afryka się ośmiesza na MŚ. Moim zdaniem powinno się zmniejszyć liczbę zespołów z Afryki z 5 do 3. Do tego z Azji z 3 do 2. Następnie dodać dwa miejsca Europie i jedno Ameryce Południowej. Tak naprawdę tylko Ghana i WKS pokazują jakiś poziom. Algieria nie jest tak naprawdę zespołem Afrykańskim ale gra opornie. Nigeria nie była w stanie pokonać Iranu, zaś Kamerun dostaje lekcję futbolu od Chorwacji. Myślę że np.Szwecja, Turcja i Paragwaj zaprezentowałby się z lepszej strony.
0
I znowu pudło w lidze typerów... Ja to chyba się do pierwszego tysiąca nie wbiję...
0
Śmieszą mnie też opinie o upadku Tiki Taki. To ten styl dał tytuły Hiszpanii i Barcelonie.Myślę że gdyby zmienić wykonawców na młodszych, pełnych pasji to wyniki La Roja na MŚ 2014 byłyby dużo lepsze. Zmieniając styl ale zostawiając tych wypalonych piłkarzy moim zdaniem byłoby jeszcze gorzej. Moim zdaniem i Hiszpania i Barcelona popełniły ten sam błąd. Wypalenie było widać już w 2013 roku. Barcelona wypalona, na resztkach wielkiego zespołu zdobyła tytuł Mistrza Hiszpanii ale już Bayern(0:7) pokazał Katalończykom że czas na wymianę generacyjną(należało ją wykonać już w 2012 roku i chciał to zrobić Guardiola, ale zarząd wiedział swoje). Hiszpania na resztkach swojej wielkości dotarła do finału Pucharu Konfederacji ale już tam lekcję dała im Brazylia(0:3). Jednak nic z tego nie zrobiła sobie ani Barcelona ani Hiszpania. Efekty widzieliśmy. Barcelona zaliczyła najgorszy sezon od lat a Hiszpanie polegli już w grupie na MŚ i to nie po przypadkowych porażkach ale wręcz miażdżących wynikach 1:5 i 0:2. Tak więc moim zdaniem to wykonawcy a nie taktyka zawiodła. Hiszpanom zabrakło determinacji czego najlepszym przykładem był sposób zejścia z boiska po meczu. Ja nie widziałem w nich tej sportowej złości z wyniku, widziałem tylko zrezygnowanych piłkarzy dla którzy był to tylko zwykły mecz. Hiszpanię i Barcelonę czekają teraz zmiany. I już w najbliższym sezonie 2014/2015 będą to zupełnie inne drużyny.
2
Odnośnie Hiszpanów.
Myślę że mało kto przewidział takie rozstrzygnięcie. O ile odpadnięcie Hiszpanów stosunkowo szybko(grupa, 1/8, 1/4) można było przewidzieć to fakt iż zakończą turniej po 2 meczach jest sensacją. Nie krytykowałbym jednak za bardzo Hiszpanów. Oni już swoje wygrali, udowodnili że są wielcy. Tym razem im się nie udało, ale ciężko oczekiwać po wypalonym, zmęczonym, pozbawionym pasji zespole wielkich sukcesów.
Duża wina w tym wyniku leży po stronie Del Bosque. Powinien był wziąć więcej młodych piłkarzy. Thiago, Isco, Montoya itd. na pewno dodaliby świeżości Mistrzom Świata i Europy. Hiszpania to Barcelona bez Messiego i wszyscy to wiedzą. I to się potwierdziło. Ich sukcesy się na siebie nakładają. 2008 - Mistrzostwo Europy, 2009 - Liga Mistrzów, 2010 - Mistrzostwo Świata, 2011 - Liga Mistrzów, 2012 - Mistrzostwo Europy. Do tego 12 innych tytułów Barcelony. Oba zespoły "skończyły się" latem 2012 roku. Moim zdaniem to na Euro 2012 po raz ostatni można było zobaczyć prawdziwą, wielką Tiki Takę. Wielką Hiszpanię. Wielką Barcelonę można było zobaczyć ostatni raz w meczu z Betisem(2:2) miesiąc przed ostatnim meczem wielkiej Hiszpanii w finale Euro z Włochami(4:0).
1
A ja ich coraz bardziej nie lubię :D Nie podoba mi się ich styl gry.
1
No nie... To powinno być 3:2 dla Australii...
0
Nie podoba mi się styl gry Holendrów ale trzeba im oddać że są zabójczo skuteczni. Cudowny gol Australii :D Najpiękniejszy jak dotąd na MŚ.PS: I 3:0 w lidze typerów nie wejdzie :(
1
Na tym mundialu po raz kolejny przekonuje się o naszych Polskich cechach charakterystycznych. My Polacy szybko stawiamy pomniki i jeszcze szybciej spalamy na stosie. Nie mówię o wszystkich ale o ogóle. To się tyczy wszystkiego(życia prywatnego, sportu, polityki, muzyki itd.).
Teraz naglę często słyszę że w finale zagrają Niemcy z Holandią... Przed MŚ nie słyszałem aby kto kol wiek mówił o takim finale. Minęła ledwo 1 kolejka a opinie zmieniły się tak jakby to już były półfinały. Moim zdaniem nie należy po jednym słabym meczu skreślać Hiszpanii i Portugalii ani nie należy gloryfikować Holandii i Niemiec. Myślę że przydałoby się trochę rozsądku, cierpliwości.
Dziś z jednej strony przydałoby się zwycięstwo 3:0 Holandii do typera, a z drugiej wolałbym aby Holendrzy przegrali/zremisowali aby była szans że z grupy nie wyjdą :D
Liczę na Hiszpanię bo przy całym szacunku dla Chile to nie sądzę aby dali radę np. Brazylii w 1/8.
W ostatnim meczu liczę na Chorwatów. Pokazali się z dobrej strony z Brazylią i mam nadzieję na świetny mecz o awans między pięknie grającym Meksykiem a Chorwacją.
0
Postawiłem 2:1 dla ruskich więc liczę że tą jedną jeszcze wcisną(mimo że ich nie cierpię) :D
2
To jakiś żart, tak?