0

Atletico się świetnie wzmocniło i już nie jest tylko drużyną do tępych kontr (jak dla mnie to główna różnica między Mou i Simeone. Ten drugi ma więcej pomysłów na drużynę niż murarka i kontra niezależnie od potencjału zespołu). W dodatku Barcelona jest osłabiona, zwłaszcza w defensywie.

W tej sytuacji słowa Torresa jak najbardziej na miejscu, choć wierzę, że to Barcelona wygra.

6

Espanyol dostaaje 4:0 od Realu w pierwszej połowie? No kto by pomyślał, że Papużki nie stawią oporu Królewskim....

0

Zobaczycie wszyscy, którzy śmieją się z Wielkiego The Special One! On jeszcze wam pokaże, odbuduje zespół i rozpoczną marsz w górę tabeli. Sądzę, że na koniec sezonu lokata w pierwszej dziesiątce jest w ich zasięgu xD

2

Komentarz usunięty

1

Dzięki, po prawie 10 latach coś się może poprzestawiać.

0

Oczywiście, Elvith uczy, Elvith bawi.

Sezon 2006//07, ostatnia kolejka. Barca i Real mają po tyle samo punktów (chyba 70?). Real gra z Zaragozą, Barca z Espanyolem. Jeśli Barca i Real będą miały tyle samo punktów, Real wygra ze względu na wynik meczów bezpośrednich.

Real zremisował z Zaragozą. Barcelona niestety też podzieliła się punktami. Było 2:2, oba gole Barcelonie strzelił Tamudo. Espanyol już o nic nie walczył, a Tamudo cieszył się jakby zdobyli mistrzostwo, bo Barcelona go nie zdobyła. Najbardziej boli, że skoro Real zremisował, to wystarczyło wygrać i mieć mistrza...

1

Przed meczami Realu z Espanyolem zawsze żałuję, że obie drużyny nie mogą przegrać... Jak sobie przypomnę Tamudazo... Najbardziej frajersko stracone mistrzostwo odkąd pamiętam.

26

No tak, piłkarze obu klubów wyjdą na mecz w koszulkach wspierających imigrantów. Nie chcę się rozwodzić na ten temat, ale wkurza mnie, że raz sport ma być apolityczny, a kiedy indziej staje się narzędziem polityki.



Albo niech przestaną mieć pretensje o wygwizdywanie hymnu czy o wnoszenie flag, albo niech odpuszczą sobie koszulki ze wsparciem dla tych biedaczków. Cała współczesna piłka to hipokryzja- choćby to, że mafia FIFA ma czelność zwracać uwagę innym podmiotom na łamanie prawa. Ciężko się skupić tylko na futbolu, kiedy ten ma taką śmierdzącą otoczkę.

2

Cóż mogę powiedzieć, dla mnie to porównanie bez sensu. Pique na ten przykład nie zdarzyło się napisać na twitterze po zwycięstwie Realu czegoś w stylu "nie pamiętacie już manity?". A Gutiemu owszem: http://www.realmadryt.pl/index.php?co=aktualnosci&id=44249

Nawet jeśli uznać, że Pique jest burakiem (choć ja uważam inaczej, gdyby to Polska ponownie utraciła niepodległość, to znacznie agresywniejszym wypowiedziom niż Pique każdy by przyklaskiwał), to wypowiedzi Gutiego były zwykle logicznie niespójne i idiotyczne.

2

10 minut to zwyczajnie za dlugo. Sedzia moglby jeszcze bardziej wplywac na wynik meczu. Obecnie zastanowi sie zanim da czerwo, z biala moze nie miec takich hamulcow. A druzyna zmuszona do gry w 9 albo 10 przez 10 min stoi przed ciezkim zadaniem. No i co z bramkarzem? Biala kartka dla bramkarza wymusza zmiane i po 10 min masz dwoch bramkarzy na boisku?

17

Wlasnie wyswietlila mi sie na mobilnej wersji reklama nc+ z haslem 'emocje na wylacznosc'. Trzeba miec tupet, zeby reklamowac te platforme na stronie druzyny grajacej w PD...

0

Ach ci wszyscy święci, których Real nie interesuje. Prawda jest taka, że każda sprawa dotycząca Realu dotyczy Barcelony. To są naczynia połączone. Jeśli Real się wzmacnia, to dotyczy Barcelony. Jeśli Real się osłabia, to dotyczy Barcelony. I jeśli prezes Realu wypali jakiś głupi tekst, to dotyczy Barcelony. Dlaczego? Ponieważ te kluby nie mogą żyć bez siebie, sukces jednego zwykle oznacza klęskę drugiego. Kiedy jeden się ośmiesza, możesz się prędzej czy później spodziewać przytyków ze strony piłkarzy drugiego klubu. Możesz się spodziewać, że taki śmieszny tekst będzie cytowany z ironicznym uśmiechem latami. Więc masz prawo nie interesować się Realem, ale nie mów mi, że sprawy Realu nie dotyczą Barcy.

2

Perez kazał De Gei podpisać nowy kontrakt, bo jak sam powiedział "za darmo przychodzą tylko średniacy". Pomyślcie tylko, jak słaby byłby Illara, gdyby przyszedł za darmo, a nie za 40 mln. Jakby zapłacić za niego 100 baniek, to może już byłby niezłym graczem? Tak to działa panie Perez? Asier sprzedany, żeby odkupić za większy pieniądz?

W każdym razie dzięki przedłużeniu kontraktu zaa rok możemy być świadkami kolejnej telenoweli związanej z transferem wychowanka Atleti do Realu. Perez to ma łeb do biznesu.

0

Nie ma problemu. Zdarza się każdemu, miłego wieczoru!

6

Irytuje mnie to wybielanie przeszłości klubu i jak to teraz jest fatalnie. Bo Ronaldinho lepszy od Messiego, Abidal taki wspaniały, a Puyol to wszystkich trzymał za mordę i FCB to był synonim fair play. No niestety, Ronnie piłkarsko to pikuś przy Messim. Abi przed ostatnimi dwoma sezonami był uważany za najbardziej drewnianego członka składu, a pamięta się go głównie z walki z rakiem (super, że wygranej). A za Puyola też się działy cyrki, tylko że on starał się to opanować (niekoniecznie skutecznie).

3

Mam dwa pytania do redakcji- czy naprawdę dwóch redaktorów to członkowie redakcji od 1970 roku jak wskazuje na to ten dział? http://www.fcbarca.com/redakcja

No i czy dałoby radę wprowadzić opcję wyszukiwania użytkowników (a jeżeli można to robić, to proszę o instrukcję)? Czasem chciałoby się zobaczyć posty kogoś, kogo niekoniecznie się obserwuje.

1

Tym, że w moim poście zawarłem dużo poszlak, że to ironia i że kibicuję klubowi od długiego czasu i nie zgadzam się z nagonką na Pique. I to, że tych poszlak nie zrozumiałeś świadczy albo o tym, że bardzo krótko kibicujesz (co raczej nie jest prawdą, bo kilka lat na stronie jesteś) albo po prostu nie złapałeś ironii. I pisząc o mnie jako o kibicu sukcesu- moim zdaniem- pogrążasz się w ignorancji. Pozdro.

1

Serdecznie dziekuje za uznanie. Postaram sie utrzymac poziom;)

0

Nie pograzaj sie kolego;)

37

Co ten Pique... Zamiast walnąć w twarz jednego kolegę z reprezentacji i popchnąć drugiego, strzelać plaskacza, wsadzać palec w oko, pucować nalepkę Klubowych Mistrzostw Świata z wyrazem pogardy do kibiców i sędziego (i jeszcze wieeele innych incydentów), to on śmiał się wypowiedzieć na konferencji! No bufon i burak.

Wstydzę się bycia kibicem Barcelony po czymś takim. Kiedyś piłkarze mieli klasę. Eto'o nigdy by się tak nie wypowiedział. A co dopiero Stoichkov czy Cruyff. Barcelona stoczyła się na dno.

7

Zawsze żałowałem, że tak mało jest chwytliwych cytatów po hiszpańsku naszych piłkarzy. Miałem olbrzymią radochę, kiedy widziałem dzieciaki nieudolnie cytujące Samiego po hiszpańsku: "Madrycie, węglu, pokłoń się mistrzowi". Ach ten carbon i cabron....

0

Jaką mam olbrzymią nadzieję, że Paul nie przejdzie. Żadnego piłkarza nie chciałem tu tak bardzo jak jego. Nie chodzi o to, że jest słaby. Po prostu mam już dość gwiazd w naszym pierwszym zespole. Przy transferze każdej kolejnej gwiazdeczki zaczynam się bać: kiedy to w końcu pierdzielnie jak w Madrycie, bo wszyscy piłkarze nadają się do przymierzania bielizny, ale nikt do grania?

5

Relacje między strukturami tak potężnych i politycznie powiązanych klubów jak Barcelona i Real są bardzo skomplikowane. Różne rzeczy się działy i stosunkowo świeży "palec w oko" czy Ramos-bokser to jedne z najłagodniejszych wybryków Realistów, jakie można wymienić. Barceloniści też nie są święci, bo i świński łeb, wszystkie wypowiedzi Christo, cięty język Johanna, teraz Pique... Nie ma co ukrywać, w miarę neutralne relacje między klubami utrzymywane są z konieczności, a nie dlatego, że komuś na tym szczególne zależy.

W tej sytuacji trudno mi się dziwić Gerardowi, który po prostu szczerze się wypowiada, w dodatku robi to na tyle sprytnie, że trudno się do niego przyczepić. Za to, że życzy największemu rywalowi porażek? A może za to, że nie gra w reprezentacji dla prestiżu czy pieniędzy? Wypowiedź jest doskonale skonstruowana i świetnie gra na nosie tych, którzy liczyli na to, że Geri potulnie przeprosi.

Niektórzy próbują to porównywać do wypowiedzi Ronaldo. To absurd. CR7 potrafił wystrzelić ze szczeniacko-bufonowatym: "ciekawe czy z nami wygrają 8:0?", "zazdroszczą mi bo jestem piękny i bogaty". Pique całą wypowiedź utrzymuje w klimacie: "lubię piłkarzy Realu jako ludzi, ale całą instytucją gardzę i życzę jej jak najgorzej". Nie widzę tu żadnych prób wywyższania się. Jedynie przedstawienie, że nie cierpi Realu i mu z tym dobrze.

Kiedyś sądziłem, że Gerard ma wielki kompleks wobec Realu. Obecnie zmieniam zdanie- nienawidzi Madrytu, przypuszczalnie podobnie do wielu innych piłkarzy Barcy. Niektórzy okazują to tak żywiołowo jak on czy Christo, inni pokazują klasę i nigdy złego słowa nie powiedzą jak Puyol (czy Raul z Madrytu). I oba te podejścia wolę od walenia przeciwnika w twarz, a potem gadanie głupot na konferencjach (Ramos).

1

Mam pytanie do redakcji. W jaki sposób liczone są znaki w komentarzach? Word liczy mi około 1800, a strona blokuje wstawienie komentarza, bo za długi. Nie pierwszy raz. Dopiero tekst długości około 1400-1600 słów wchodzi. Chodzi o polskie znaki?

9

W końcu El Jarek nie będzie musiał przeinaczać i manipulować wypowiedziami piłkarza Barcelony, żeby wywołać burzę na fioletowej. Wystarczy, że ją przetłumaczy.

7

http://transfery.info/80926,konferencja-prasowa-pique-zawsze-zycze-im-zle-nic-tego-nie-zmieni

Tłumaczenie konferencji Pikeja. Jeśli mam być szczery- bardzo mi się podoba. Niektórzy mogą powiedzieć, że Pique zachowuje się jak dzieciak. Ja uważam, że dojrzał do tego, żeby zawsze mówić to, co myśli. Jak już kiedyś pisałem, Katalończycy i Baskowie mają u mnie pełną dyspensę na dogryzanie i buractwo w stronę Hiszpanów.

1

Z jego techniką i doświadczeniem mógłby narobić sporo wiatru i w Ekstraklasie.

19

To jest tak słabe, że aż trudno w to uwierzyć.

4

Bo było zupełnie od czapy. Zapewniam Cię, że gdybyś napisał porządny artykuł na dowolny temat i w treści zamieścił: "Ziema jest płaska, a Kopernik to bubek", to temu zdaniu poświęcono by więcej uwagi niż całej reszcie. Właśnie ten problem dotyka popularnego wśród młodzieży polskiego polityka z wąsem i w muszce.

1

Prawda, więcej tu napsociła redakcja niż autor. Jednakże to nazwisko autora widnieje przy felietonie i tu tworzy się problem ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: