0

No nie- uważam, że inne cechy niż szybkość i zadziorność również ma rozwinięte, ale po prostu nie zawsze na poziomie Barcelony.

12

Zgodzę się- Munir wzbudza we mnie więcej entuzjazmu niż inne "gwiazdki" naszej cantery. Ani tak jednowymiarowy jak Tello, ani tak surowy jak Sandro. Piłkarz sprytny, z niezłą techniką i inteligencją. Trochę gorszy technicznie niż Cuenca, ale za to znacznie mniej podatny na kontuzję. U Munira podoba mi się przede wszystkim to, że nawet jak podejmie złą decyzję i zepsuje akcję, to umiem sobie wytłumaczyć, dlaczego to zrobił- ma to zwykle sens i szansę sukcesu. U Sandro często mam wrażenie, że facet nie czuje gry. Nie ma wyczucia, kiedy przyspieszyć akcję, kiedy wycofać, kiedy grać 1 na 1.



W ogóle dostrzegam na stronie pewną zasadę- użytkownicy bardziej cenią zawodników bazujących na cechach fizycznych jak Sandro czy Adama od tych, którzy mają bardziej techniczny/ przemyślany sposób gry i rozumienia meczu.

0

Sam nie przepadam za Albą, ale redakcja chyba za ostro po nim pojechała. Jak daleko można dojść samą szybkością pokazał choćby taki orzeł jak znany i lubiany przez Polaków Odonkor.

Faktycznie głównym atutem Alby jest szybkość, ale trzeba mu oddać, że potrafi zrobić z niej świetny użytek. Przede wszystkim, choć jest daremny w większości akcji ofensywnych, to ma świetny timing i w odpowiednim momencie robi przewagę i wbiega na pełnej k... No i samo jego wejście w odpowiednim momencie umożliwia przyspieszenie akcji/ rozciągnięcie obrony przeciwnika. Taki przydatny statysta. Za to strzał i dośrodkowanie faktycznie ma tak mierne, że dziwię się, że kiedyś grał na skrzydle.

Posiada jakąś tam umiejętność antycypacji, która pewnie w dowolnym innym klubie uczyniłaby go tym "mądrym" i świetnie ustawiającym się graczem. Podonie z techniką użytkową- gdzie indziej byłby za nią chwalony.

NIe lubię go i uważam, że jest naszym najsłabszym zawodnikiem z pierwszej 11 (obok Rakiety), ale trzeba mu oddać, że tworzy jakąś wartość dla Barcelony i główny problem stanowi brak realnej do ściągnięcia i lepszej piłkarsko alternatywy na rynku.

9

Nie ma 1/16 w Lidze Mistrzów...

A teraz przyznaj się- jesteś trollem czy też na tyle mało wiesz o piłce, żeby nie wiedzieć, że nie ma 1/16 w LM, a mimo to określać "prześcieradłami" największego rywala Barcelony, klub o wielkich osiągnięciach, potężną instytucję?

1

Tylko że Mou jest legendą w Interze, wątpię, żeby zdecydował się przejść do Milanu.

0

Czyli jak Polak urodzi sie w Irlandii/ Stanach to nie jest Polakiem mimo rodzicow polskiej narodowosci?

1

Słynne UEFALONA? XD Ale Ty wiesz, że UEFALONA to szyderstwo, a nie pochwała?

2

Baskonia to obszar geograficzny położony na granicy Hiszpanii i Francji. I tak, możesz być Baskiem i Francuzem.

8

W pełni się zgadzam. Zawsze mnie bawią eksperci, którzy nie rozumieją, że Polska jest na tyle małym państwem otoczonym dwoma wielkimi graczami, że albo będziemy współpracować z własnej inicjatywy i czerpać z tego profity, albo zostaniemy do tego zmuszeni i nie będziemy nic z tego mieli. I nie chodzi mi tu o jakąś uległość, a zwykłe przyjęcie do wiadomości faktu, że Rosja podbije Warszawę w kwadrans, a Niemcy kupią całą Polskę w 2 godziny.

0

I w to z calego serca wierze;)

2

Mi wystarczy cofniecie reformy emerytalnej, zabicie polskiego rynku kapitalowego, inwestowanie niecelowe w gornictwo. Zreszta nie martwie sie o siebie kolego. Za PO radzilem sobie swietnie i wiem, ze za PiSu tez tak bedzie. Po prostu przykro mi, bo kocham ten kraj i jesli PiS rzeczywiscie chce robic to, co obiecywalo, to nie widze innej opcji niz upadek gospodarczy Polski.

2

Kurczę, boję się tych wynikòw. PO to był pasożyt- szkodził, ale nie chciał do końca wykończyć żywiciela. I jak ktoś chciał i był ogarnięty to mògł wieść spokojne i godziwe życie. Teraz obawiam się - nie bzdurnych zmian społecznych, bo to żaden problem. Boję się, że PiS naprawdę wierzy w swoje postulaty gospodarcze i do końca rozwalą nam rynek i gospodarkę myśląc, że robią dobrze...

No nic, firmy przenoszę do Londynu i Stanów. Pytanie, czy samemu tu zostać, czy uciekać razem z biznesem...

0

Swoją drogą doniesienia o tym, że to liniowi powinni podejmować decyzje na korzyść Realu nabierają wiarygodności, kiedy człowiek przypomni sobie choćby mecz Realu z Granadą...

0

Mam nadzieję, że afera z sędziami to kaczka dziennikarska. Wolę, żeby sędziowe w LL byli rzeczywiście aż tak słabi niż skorumpowani.

Afera sędziowska strasznie zaszkodziła Serie A i jestem pewny, że La Liga dostałaby równie mocno.

0

Komentarz usunięty

5

Komentarz usunięty

1

Szacuj ryzyko... Wygrana PSG była na tyle ryzykownym zdarzeniem, że nie ma sensu umieszczać jej na kuponie z czymkolwiek innym, chyba że na małej stawce dla zabawy.

A potem ludzie mają pretensje do drużyn i piłkarzy o to, że sami źle obstawiają i tracą.

0

Jak dla mnie mogą brać Hazarda.



W ostatnich latach Real ma masę głośnych transferów, które ciągną się miesiącami i które miały uczynić ich najlepszym zespołem świata (CR, Bale, Modrić, itp) i niewiele zdobytych tytułów. Barcelona przeprowadza niewiele głośnych transakcji (Suarez, Ney, Fabs- który transfer można jeszcze nazwać sagą?) i zdobywa masę trofeów.



Dla mnie układ jest ok- oni są specami od sprzedaży koszulek i majtek, a my od wygrywania trypletów.

0

No i wtedy bylbym spokojny o rzetelnosc decydentow!

0

Ok, przesadziłem ;) Zgadzam się całkowicie.

1

Irytuje mnie juz to szukanie na sile nowego Larssona. Barcelona bez zawodnika o takim profilu potrafila w ostatnich latach wygrac 3 LM.



To nie chodzi o to, zeby zawodnik byl stary i doswiadczony. Samo to nie zrobi z niego doskonalego zmiennika MSN. Musi przede wszystkim miec jakosc pilkarska i akceptowac role rezerwowego. Niewazne, czy bedzie ja akceptowal ze wzgledu na swoj wiek czy milosc do Barcelony (Nolito?). Powiedzialbym nawet, ze drugi przypadek jest lepszy.



Poza tym, akurat doswiadczenia w naszej kadrze jest az nadto, nawet Nolito wydaje sie odrobine za stary, a co dopiero jacys starsi panowie. Ja rozumiem sens budowania zespolu na sukces tu i teraz- trzeba wykorzystac szczyt formy Busiego, Messiego i Suareza przez najblizsze 2-3 lata i wygrac jeszcze co najmniej jedna LM. Mimo to budowanie zespolu z horyzontem czasowym krotszym niz 5 lat wydaje mi sie po prostu glupie.

1

Problem tylko jeden- to byłaby fajna pensja, gdybyś miał ją dostawać przez np. 25-30 lat. Ale kiedy jako piłkarz dostajesz tyle przez 10 lat, to nagle kwestia jak najwyższych zarobków tu i teraz nabiera większego znaczenia;)

0

Ok. 10-11 tys Euro miesięcznie za bycie jednym z najlepszych w swoim fachu na świecie. Moim zdaniem strasznie słaby pieniądz. Jestem ciekaw, czy faktycznie ktokolwiek tyle dostaje, kiedy w Championship mógłby łapać parę razy więcej.

0

Van Persie strzela samobója dobijającego szanse Holandii na awans do ME. Jakie to symboliczne- gwiazdeczka, która stoczyła się na ławkę rezerwowych klubu w Superlidze pogrążą drużynę, która nie ma obecnie nic ciekawego do zaoferowania. I tak, wiem, że potem Persil strzelił normalnego gola.

0

Bez przesady, że do Isco trzeba było scoutingu. On był w sumie gwiazdą już.

2

E tam. Teraz też mamy superczasy, tylko wiadomo, że trawa zawsze zieleńsza u sąsiada i jak byliśmy młodzi.

2005-2015

*Barcelona potężniejsza od cruijffowskiego teamu- nowy dream team Pepa.
*Bayern Heycknecksa, trochę ten Pepa również.
*Atleti grające fanatycznie zacięty futbol. Mistrzostwo i finał LM.
*Dortmund w finale LM, 2 mistrzostwa.
*United z Ligą Mistrzów i mistrzostwem PL. Bezkonkurencyjni w tamtym sezonie.
*Malaga wcześniej, Swansea, Southampton, Rayo, Athletic czy OM za Bielsy- te wszystkie zespoły grały/ grają naprawdę fajną i widowiskową piłkę. A jest jeszcze masa innych.
*Barca z Ronniem.
*Inter Mou.

Moim zdaniem piłka mocno ucierpiała od tamtego czasu. Głównie przez symulujące panienki i wymuszenia presji na sędziach. Ale jako sport wciąż jest niezwykle ciekawa, piłkarze stoją na nieporównywalnie wyższym poziomie motorycznym i taktycznym. Gdyby było mniej piłkarskich celebrytów, mniej sędziowskich wałków i więcej walki - nic bym nie mógł zarzucić obecnej piłce.

0

Bez przesady. isco nie trzeba było wypatrywać, był gwiazdą Malagi, wtedy czołowego klubu ligi. To była świadoma decyzja, że go nie ściągnięto. I w pełni ją popieram i rozumiem, póki co facet za bardzo lubi bezsensownie poholować piłkę (a więc porównanie do Iniesty i jego bezsensownego holowania jak najbardziej na miejscu).

Ale oddanie Thiago boli. Chłopak delikatny i często kontuzjowany, ale ma to coś.

0

Cudownie by bylo, gdyby utrzymal sie wynik z meczu Niemcow. I zeby Polacy wygrali np. 3:1 po drugiej bramce Lewego srubujacej rekord liczby goli w eliminacjach.

1

Wawrzyniak to taki polski Xavi przy takich zagraniach.

5

Dlaczego? Jak dla mnie obecnosc zadnego celebryty nie jest atrakcja. Bo dlon uscisniesz? Podpisze autograf? Bo raczej nic ciekawego sie od niego nie dowiesz. A daj Pan spokoj, juz wole teatr.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: