1

@mmaciass polecam jak zawsze materiał GTBT częściowo w tym temacie


2

Mamy dzisiaj moment w historii, kiedy okazało się, że JEDYNYM elementem gwarantującym niepodległość państwa jest broń atomowa. Gdyby Ukraina takową miała, to by Federacja Rosyjska ich nie zaatakowała. Gdyby Republika Chińska (Tajwan) miał takową broń, to by się nie musiała w ogóle przejmować potencjalną agresją ze strony ChRL.
Myślę, że jest to pewne, iż w najbliższych latach dojdzie do szerokiej proliferacji broni atomowej, bo cały świat widzi co się dzieje i wiele państw z pewnością w ukryciu zaczęło lub zaczyna prowadzenie własnych programów atomowych. Efekty będą za parę lat. Nikt oczywiście oficjalnie tego nie ogłosi że zaczyna, bo w czasie prowadzenia programu państwo jest najbardziej podatne na ataki. Tutaj raczej będzie się oficjalnie ogłaszać, że już się to posiada, razem ze środkami przenoszenia. Realnie 20 głowic dla państwa jest wystarczających dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa.
Najsmutniejsze w tym jest to, że chyba wszyscy jesteśmy przekonani, że naszego państwa politycznie, organizacyjnie i strukturalnie nie stać na przeprowadzenie takiego programu (bo finansowo to nie problem), który wobec negatywnej demografii i zwiększonych potrzeb bezpieczeństwa powinien być oczywistym rozwiązaniem naszej sytuacji geopolitycznej.

1

@urbipl Mogę się mylić, ale wozy transmisyjne raczej nie stoją na stanie u dealera, tylko raczej trzeba zamówić i poczekać parę miesięcy. Jeszcze niedawno ludzie na zwykłe nowe auta czekali 6-9 miesięcy.

0

@Kgorecki2500 a Hawkeye’a oglądałeś? Moim zdaniem super serial na święta do oglądania, bo w pozostałym okresie jest taki sobie.

2

@marcin62 @Kgorecki2500 wprowadzili moim zdaniem parę spoko postaci po Endgame: Shang-Chi, Yelena Belova, Kate Bishop, Kamala Khan, Agatha Harkness. Było świetne zwieńczenie Guardians of the Galaxy, a także super Thunderbolts.
Problem Marvela mniej polega na tym, że produkcje są czasem złej jakości, a bardziej na tym, że jest wprowadzanych zbyt wiele postaci na zbyt mało tworzonych produkcji.
Kiedyś miałeś film z członkami Avengers średnio co ok. 2 lata, dało się "zżyć" z nimi, a potem z innymi emocjami śledziłeś ich dalsze losy. Sukces Marvela to było paradoksalnie budowanie postaci, nawet jeżeli czasem małą rolą, to regularnie dokładanie kolejnych elementów dawało świetny efekt...w 2026 minie np. 5 lat od filmu Shang-Chi czy Eternals, gdzie od tego czasu tych postaci nie widzieliśmy w kanonie i powiedzmy sobie szczerze, większość zapomniała o tych postaciach i ma je już w dupie.

17

InPost to jednak robi robotę na święta. 13:50 i 7 przesyłek zamówionych w niedzielę wieczorem jest już w paczkomacie. Dziękuje Panie Brzoska.

5

Veiga nie powinien schodzić do szatni, tylko od razu powinno się go przetransportować do pobliskiego zoo albo na safari.

0

@czarny20 z Belgii też. A wcześniej palacza (Mathieu), który był przy nich okazem zdrowia xD

0

@OskP męczący się real to bardzo relaksujący widok.

0

@BorzyKrzys oglądasz? jak Yildiz?

0

0

ten Husajn czy Cubarsi na ten moment jest lepszy waszym zdaniem?

1

@Lionel_Messi10 pójdzie do Monaco/Marsylii albo Galatasaray/Fenerbahce.

0

@michal26 za pół roku odchodzi po wygaśnięciu kontraktu.

3

@blakkudium pewnie dostał info, że ma zagrać w pierwszym składzie.

0

jakaś zrzutka na buty dla Alexisa? bo chyba w halówkach dzisiaj gra.

0

@urbipl kobiet na świecie jest więcej niż mężczyzn, wystarczy jakby kobiety oglądały kobiety i już te wynagrodzenia byłyby zbliżone.

1

@elplacek44 jak tam nic nie mam do Araujo, bo jest przecież na BEZPŁATNYM urlopie, prawda?

3

xD mam nadzieję, że takiego cwaniaka pojadą do absolutnego zera finansowego. Wyłudziła pieniądze od inwestorów, które wiadomo było, że będą za małe na zamknięcie projektu, projekt upadł, inwestorzy stracili miliony złotych, a teraz księżniczka życzy sobie, żeby nie tykać się jej prywatnego majątku za długi jakie zaciągnęła. Le Cabaret xD


0

@mmaciass no tak, ktoś ci mówi, że za 45 mln dowieziecie temat, potem się okazuje, że włożono razem 85 mln zamiast 45 mln i nagle info, żeby jeszcze dołożyć tylko kolejne 40 i wtedy to już na pewno będzie wszystko super ;)
Tylko frajer by takiej niesłownej osobie dołożył kolejne miliony.

1

@pt9 To krótko podsumowując dramę wokół SAULE TECHNOLOGIES S.A.
1. Jest sobie od 2014 r. innowacyjny projekt finansowany przez różnych inwestorów, w tym państwowe fundusze.
2. W 2020 r. kończą się pieniądze, zaczyna się szukanie kolejnego inwestora żeby pociągnąć temat do przodu.
3. Pojawia się firma Columbus Energy S.A. która wkłada 45 mln PLN w zamian za 18% akcji spółki Saule Technologies S.A. oraz uprzywilejowanie do powołania 2 członków Rady Nadzorczej. Dodatkowo otrzymuje wyłączność na późniejszą dystrybucję produktu poza Japonią, gdzie to prawo otrzymuje ktoś inny. Pieniądze miały być wykorzystane na stworzenie przemysłowej linii produkcyjnej.
4. W latach 2020-2022 nie udało się jednak uruchomić linii produkcyjnej, zaczęło brakować funduszy na podstawowe działanie spółki Saule Technologies S.A.
5. W celu umożliwienia dokończenia inwestycji Columbus Energy S.A. dodatkowo tym razem pożyczyła kwotę 7 mln zł.
6. Jako, że te pieniądze też zostały szybko wydane, zaczęto poszukiwanie nowego "inwestora".
7. "Inwestorem" tym została firma DC24 ASI, która w 2023 r. zawarła umowę pożyczki z Saule Technologies S.A. do kwoty 40 mln PLN. W 2023 r. została w ramach tej umowy faktycznie wypłacona kwota ok 16,2 mln PLN, która patrząc na poprzednie kwoty - została wykorzystana wyłącznie na spłatę zobowiązań/bieżące funkcjonowanie.
8. Jednocześnie w 2023 r. pracownicy firmy (według Stanowskiego) wskazali w liście, że już są blisko otwarcia funkcjonującej linii produkcyjnej, która potrzebuje tylko 3 specjalistycznych urządzeń wartych łącznie ok 80-90 mln PLN. Columbus Energy S.A. stwierdza, że nie ma (lub nie chce dać) takich pieniędzy, żeby dodatkowo zainwestować w projekt.
9. W 2024 r. akcjonariusze wspólnie decydują o profesjonalnym szukaniu nowego inwestora celem zakończenia inwestycji (co ma sens w kontekście tych brakujących 80-90 mln PLN na maszyny).
10. Jednocześnie w kwietniu 2024 r. DC24 ASI pożycza spółce zależnej Saule S.A. (zależnej od Saule Technologies S.A.) kwotę blisko 4,6 mln Euro - jak rozumiem nadal na bieżące funkcjonowanie projektu podczas poszukiwania inwestora jak w pkt 9.
11. Inwestora nie udaje się znaleźć, nikt nie chce zainwestować w firmę, która nie ma skomercjonalizowanej na jakimkolwiek poziomie przemysłowej linii technologicznej. Pieniędzy brakuje, pracownicy nie dostają pensji i odchodzą, projekt się rozpada, Pani Malinkiewicz jest obrażona, że nikt z obecnych inwestorów nie chce dalej ładować kasy w ten projekt.
12. Rozpoczyna się konflikt pomiędzy inwestorami a Malinkiewicz - pierwsi chcą odzyskać jak najwięcej z tego co dotychczas włożyli, a ta druga chce w jakiejś tam formie kontynuować projekt, ale pozbyć się inwestorów i ich wierzytelności, bo spółka Saule Technologies S.A. jest zbyt zadłużona i obciążona dla potencjalnych nowych inwestorów.
13. Rada Nadzorcza odwołuje w maju 2025 r. Malinkiewicz z zarządu. Podobno w celu uniemożliwienia złożenia wniosku o upadłość, który by zostawił inwestorów z niczym. Rozpoczyna się etap medialnej walki.
14. Prezes Columbus Energy S.A. proponuję oddać spółkę za darmo Skarbowi Państwa połączoną ze zrzeczeniem się roszczeń do Saule Technologies S.A., ale jednocześnie z prawem do zysku w przyszłości, który by ewentualnie zrekompensował poniesione nakłady/pożyczki.

Szczerze, to dla mnie pani Malinkiewicz wygląda trochę na oszustkę. Miała projekt, duże stałe koszty, perspektywę konieczności wielu lat inwestycji i poniesienia znacznych nakładów inwestycyjnych. Wiedziała, że nikt tak wielkich pieniędzy nie wyłoży na startup, więc po kolei zwabiała kolejnych inwestorów, że już chwila i wszystko ruszy, tylko 45 mln, potem tylko 7 mln, potem 16 mln, potem prawie 20 mln, a w ogóle to brakuje jeszcze 80-90 mln zł. Moim zdaniem to ambitna i inteligenta osoba i już w 2020 roku wiedziała, że będzie potrzebować kolejnych 200 mln, 250 mln czy 300 mln na dokończenie projektu, ale jednocześnie miała świadomość, że nikt jej takich pieniędzy jednorazowo nie da. Potrzebowała więc dostać cokolwiek, żeby utrzymać inwestycję w życiu. A to, że brakuje jeszcze dużo? Jakoś to będzie, znajdzie się przecież kolejnych inwestorów, kupuje sobie na to trochę czasu. I tak brała po trochu, aż się zderzyła ze ścianą, tj. potrzebą jednorazowo kolejnych wielkich środków na zakup maszyn. Wtedy cały projekt runął. A o co dzisiaj ludzie mają pretensje do Columbus Energy S.A. i DC24 ASI? Ano o to, że nie ładowali więcej pieniędzy w projekt ponad to, na co się z panią Malinkiewicz wcześniej umówili. Że nie dysponowali takimi środkami, że byli po prostu za biedni czy zbyt mało przewidujący, że jak się np. umawiasz na 45 mln, to musisz się liczyć z tym, że będzie jednak trzeba włożyć jednak np. 150 mln...
Jedyne co w tej chwili jest wartościowego w Saule Technologies S.A. to są pewnie wyłącznie patenty i o to się toczy dzisiaj gra, bo organizacji i ludzi już nie ma.
W każdym razie mnie Stanowski nie przekonał, że Columbus Energy S.A. ponosi winę fiaska tego projektu. Moim zdaniem biznesowo zawaliła temat Malinkiewicz - co jednocześnie absolutnie jej nic nie odbiera w kwestii strony naukowej tego projektu.

1

@Tasde ale w sklepie nie masz de facto podpiętej karty, tylko jej token, który powstaje po jednorazowym wprowadzeniu jej numeru i kodu cvv. Przedłużona karta nie znika, ma ten sam numer, więc token będący identyfikacją określonego nr karty też nie znika.

1

@Criss18Barca czyli jakby wywalić Glika to nie byłoby problemu?

1

To krótko podsumowując dramę wokół SAULE TECHNOLOGIES S.A.
1. Jest sobie od 2014 r. innowacyjny projekt finansowany przez różnych inwestorów, w tym państwowe fundusze.
2. W 2020 r. kończą się pieniądze, zaczyna się szukanie kolejnego inwestora żeby pociągnąć temat do przodu.
3. Pojawia się firma Columbus Energy S.A. która wkłada 45 mln PLN w zamian za 18% akcji spółki Saule Technologies S.A. oraz uprzywilejowanie do powołania 2 członków Rady Nadzorczej. Dodatkowo otrzymuje wyłączność na późniejszą dystrybucję produktu poza Japonią, gdzie to prawo otrzymuje ktoś inny. Pieniądze miały być wykorzystane na stworzenie przemysłowej linii produkcyjnej.
4. W latach 2020-2022 nie udało się jednak uruchomić linii produkcyjnej, zaczęło brakować funduszy na podstawowe działanie spółki Saule Technologies S.A.
5. W celu umożliwienia dokończenia inwestycji Columbus Energy S.A. dodatkowo tym razem pożyczyła kwotę 7 mln zł.
6. Jako, że te pieniądze też zostały szybko wydane, zaczęto poszukiwanie nowego "inwestora".
7. "Inwestorem" tym została firma DC24 ASI, która w 2023 r. zawarła umowę pożyczki z Saule Technologies S.A. do kwoty 40 mln PLN. W 2023 r. została w ramach tej umowy faktycznie wypłacona kwota ok 16,2 mln PLN, która patrząc na poprzednie kwoty - została wykorzystana wyłącznie na spłatę zobowiązań/bieżące funkcjonowanie.
8. Jednocześnie w 2023 r. pracownicy firmy (według Stanowskiego) wskazali w liście, że już są blisko otwarcia funkcjonującej linii produkcyjnej, która potrzebuje tylko 3 specjalistycznych urządzeń wartych łącznie ok 80-90 mln PLN. Columbus Energy S.A. stwierdza, że nie ma (lub nie chce dać) takich pieniędzy, żeby dodatkowo zainwestować w projekt.
9. W 2024 r. akcjonariusze wspólnie decydują o profesjonalnym szukaniu nowego inwestora celem zakończenia inwestycji (co ma sens w kontekście tych brakujących 80-90 mln PLN na maszyny).
10. Jednocześnie w kwietniu 2024 r. DC24 ASI pożycza spółce zależnej Saule S.A. (zależnej od Saule Technologies S.A.) kwotę blisko 4,6 mln Euro - jak rozumiem nadal na bieżące funkcjonowanie projektu podczas poszukiwania inwestora jak w pkt 9.
11. Inwestora nie udaje się znaleźć, nikt nie chce zainwestować w firmę, która nie ma skomercjonalizowanej na jakimkolwiek poziomie przemysłowej linii technologicznej. Pieniędzy brakuje, pracownicy nie dostają pensji i odchodzą, projekt się rozpada, Pani Malinkiewicz jest obrażona, że nikt z obecnych inwestorów nie chce dalej ładować kasy w ten projekt.
12. Rozpoczyna się konflikt pomiędzy inwestorami a Malinkiewicz - pierwsi chcą odzyskać jak najwięcej z tego co dotychczas włożyli, a ta druga chce w jakiejś tam formie kontynuować projekt, ale pozbyć się inwestorów i ich wierzytelności, bo spółka Saule Technologies S.A. jest zbyt zadłużona i obciążona dla potencjalnych nowych inwestorów.
13. Rada Nadzorcza odwołuje w maju 2025 r. Malinkiewicz z zarządu. Podobno w celu uniemożliwienia złożenia wniosku o upadłość, który by zostawił inwestorów z niczym. Rozpoczyna się etap medialnej walki.
14. Prezes Columbus Energy S.A. proponuję oddać spółkę za darmo Skarbowi Państwa połączoną ze zrzeczeniem się roszczeń do Saule Technologies S.A., ale jednocześnie z prawem do zysku w przyszłości, który by ewentualnie zrekompensował poniesione nakłady/pożyczki.

Szczerze, to dla mnie pani Malinkiewicz wygląda trochę na oszustkę. Miała projekt, duże stałe koszty, perspektywę konieczności wielu lat inwestycji i poniesienia znacznych nakładów inwestycyjnych. Wiedziała, że nikt tak wielkich pieniędzy nie wyłoży na startup, więc po kolei zwabiała kolejnych inwestorów, że już chwila i wszystko ruszy, tylko 45 mln, potem tylko 7 mln, potem 16 mln, potem prawie 20 mln, a w ogóle to brakuje jeszcze 80-90 mln zł. Moim zdaniem to ambitna i inteligenta osoba i już w 2020 roku wiedziała, że będzie potrzebować kolejnych 200 mln, 250 mln czy 300 mln na dokończenie projektu, ale jednocześnie miała świadomość, że nikt jej takich pieniędzy jednorazowo nie da. Potrzebowała więc dostać cokolwiek, żeby utrzymać inwestycję w życiu. A to, że brakuje jeszcze dużo? Jakoś to będzie, znajdzie się przecież kolejnych inwestorów, kupuje sobie na to trochę czasu. I tak brała po trochu, aż się zderzyła ze ścianą, tj. potrzebą jednorazowo kolejnych wielkich środków na zakup maszyn. Wtedy cały projekt runął. A o co dzisiaj ludzie mają pretensje do Columbus Energy S.A. i DC24 ASI? Ano o to, że nie ładowali więcej pieniędzy w projekt ponad to, na co się z panią Malinkiewicz wcześniej umówili. Że nie dysponowali takimi środkami, że byli po prostu za biedni czy zbyt mało przewidujący, że jak się np. umawiasz na 45 mln, to musisz się liczyć z tym, że będzie jednak trzeba włożyć jednak np. 150 mln...
Jedyne co w tej chwili jest wartościowego w Saule Technologies S.A. to są pewnie wyłącznie patenty i o to się toczy dzisiaj gra, bo organizacji i ludzi już nie ma.
W każdym razie mnie Stanowski nie przekonał, że Columbus Energy S.A. ponosi winę fiaska tego projektu. Moim zdaniem biznesowo zawaliła temat Malinkiewicz - co jednocześnie absolutnie jej nic nie odbiera w kwestii strony naukowej tego projektu.

0

@Roobo ale to dotyczy tylko kościoła katolickiego. Wszystkie inne są przecież spoko?

0

@Trojanek23 i jeszcze młody Potulski na pełnej wjedzie za chwilę jako trzeci do obrony w repeentacji ;)

1

@Aragorn33 W czasach prymatu USA koncepcja "międzymorza" była martwa, a politycy byli przekonani, że inni nas obronią, tj. albo USA (PiS), albo "Zachód" (PO). Pokaż mi jakiegokolwiek polityka lub znanego analityka/stratega poza Bartosiakiem, który dwa lata temu mówił, że USA odchodzą z prymatu i w związku z tym trzeba szukać alternatyw. Bartosiak nie wymyślił koncepcji "międzymorza", ale jako jedyny wskazywał "TAK, TERAZ JEST TEN MOMENT KIEDY TRZEBA TĄ KONCEPCJĘ ZACZĄĆ WPROWADZAĆ W ŻYCIE".
Dzisiaj nasi politycy znaleźli się z "ręką w nocniku" i robią coś, co powinno być robione już dwa lata temu, co powinien zacząć PiS, a kontynuować PO. Niestety, ale jedni i drudzy dali dupy po całości (cóż za zaskoczenie) i teraz jesteśmy dwa lata spóźnieni, a do tego zrobiliśmy złe zakupy, bo robiliśmy je pod kompatybilność z armią USA, a nie "międzymorza".

0

@Criss18Barca ale zawsze tak jest, jak Lech, Raków i Jagiellonia odpadną z pucharów, to szybko nadgonią i zajmą miejsca TOP3.

1

@Em_DzeJ Ty chyba nie rozumiesz na czym zmiana modelu własnościowego miała by polegać. Obecnie klub działa w formie stowarzyszenia. Jeżeli ktoś miałby dodatkowo się pojawić jako współwłaściciel, to w praktyce musieliby założyć spółkę akcyjną, wnieść w formie zorganizowanej części przedsiębiorstwa cały klub, jako stowarzyszenie objąć 100% akcji, następnie zrobić subskrypcję prywatną akcji na rzecz inwestora i tym jednorazowo jednorazowo zasilić klub jakąś kwotą pieniędzy. Tylko co dalej? Przecież mniejszościowy akcjonariusz nie będzie pieniędzy ładował w klub na podwyższenie kapitału zapasowego.

Już lepszym modelem byłoby, jakby stowarzyszenie miało nawet jedną akcję w spółce akcyjnej, ale uprzywilejowaną na różne sposoby, a w szczególności w tym do powołania ponad połowy członków Rady Nadzorczej spółki akcyjnej, a resztę akcji puścić w obieg na giełdzie, niech wejdą sponsorzy, profesjonale fundusze, banki etc. i wprowadzą drugą połowę (minus 1) członków Rady Nadzorczej, niech będzie też profesjonalne spojrzenie z zewnątrz na klub.
Zobacz na Bayern - w Radzie Nadzorczej są przedstawiciele dużych akcjonariuszy - Audi, Adidas, Allianz, Deutsche Telekom - to bardzo zdrowe dla funkcjonowania klubu i jego profesjonalizacji.

6

czyli jako Brazylijczykowi został mu ostatni dobry rok gry w piłkę?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: