Chudini
Dołączył/a: lipiec 2012
14 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szkoda, że w porę się nie opamiętali nie powalczyli o takiego Subotića. Jego klubowy kolega Hummels był na wyciągnięcie ręki i sam się "prosił" o transfer. Uczył się już nawet podobno katalońskiego. Tito miał inne priorytety, upodobał sobie Silvę i liczył na powodzenie w negocjacjach. Teraz w ostatnich dniach to się będziemy chwytać już byle kogo, albo zostaniemy z Puyolem ...
0
Współczuję im trochę. Użerać się z setkami jeśli nie tysiącami przechodniów proszących o autograf lub o pozowanie do zdjęcia :)
0
Zobaczymy jak drużyna naszego ex-trenera wejdzie w nowy sezon. Superpuchar Niemiec miał być pierwszym przetarciem z Bundesligą. Nie udało się, ale będzie okazja do rewanżu w lidze. Życzę mu jak najlepiej w nowym środowisku. Miejmy nadzieję, że piłkarze będą za nim murem, będą zdyscyplinowani i będą się trzymać jego zaleceń.
Ale to już nie nasza piaskownica i zabawki. Nie nasze problemy. Nie chciałbym jednak, żeby Jego Bayern uprzykrzył nam życie w Lidze Mistrzów, ale jeśli już dojdzie do takiego pojedynku to trzeba będzie odstawić na chwilę sentymenty na bok i ruszyć w bój.
Powodzenia Pep !
0
"Jednocześnie Daily Mail oraz duńska prasa donoszą, że Liverpool zamknął możliwość transferu Daniela Aggera. Angielski klub poinformował Barcelonę, że piłkarz nie jest na sprzedaż, a klub „nie będzie wysłuchiwał kolejnych ofert”.
"Daily Mail" i "Daily Star" to dwa największe szmatławce na wyspach.
Łgarze, kłamcy. Na siłę szukają sensacji, dlatego byłbym jeszcze spokojny.
A więc miałem rację odnośnie tego, że Agger byłby skłonny do odejścia, gdyby dostał ofertę z Barcy. Tylko co z tego, jak trudno będzie go wyciągnąć i Rodgers łatwo nam go nie puści, bo jego drużyna miałaby kłopoty w defensywie. Nie mieliby nawet czasu na zakup zastępcy.
Ciężko to widzę. O Luiza będzie bardzo ciężko. Jeśli nie pozyskamy Aggera, to chyba już nikogo. Chyba, że zarząd ma gdzieś w zanadrzu inną opcję, o której media nas nie poinformowały, bo jest trzymana w tajemnicy.
0
To bardzo miłe. Naprawdę :) Cieszy mnie, że to co piszę na tej stronie jest czytane przez innych użytkowników. Fajnie żyć z taką świadomością, aniżeli z taką, że to co napisałem i to nad czym się trudziłem poszło gdzieś w próżnie i nikt nawet nie rzucił na to okiem :) Poza tym fajnie dostać taką schlebiającą opinię od kolegi, który jeśli się nie mylę jest dłużej ode mnie na tej stronie i być może ma parę latek więcej :)
0
"W 1990 roku hiszpański rząd nakazał wszystkim klubom poza Barceloną, Realem, Osasuną i Athletic Bilbao zostanie spółkami kapitałowymi (Sociedades Anonimas Deportivas – SAD), co oznaczało, ze nie mogły one należeć do socios."
Wystarczy tylko przeczytać i nic więcej. A najlepiej żeby to było jeszcze ze zrozumieniem.
No cóż. Upały i te sprawy.
0
Niestety prawda jest taka, że "zyskałyby" na tym inne kluby hiszpańskie i w trochę mniejszej mierze inne kluby europejskie. Mało klubów na świecie ma takie przywileje jak właśnie Real, Barca czy Atlethic Bilbao.
Nie jestem żadnym prawnikiem, finansistą więc nie orientuje się za bardzo w tych tematach, dlatego nie będę się wypowiadał o plusach i minusach tego. Wiem jednak, że po jakimś tam czasie sytuacja w La Liga by się unormowała i tym samym Barca i Real nie miałyby już takiego panowania w lidze. Przerwałaby się po jakimś czasie ta hegemonia.
Osobiście nie chciałbym, żeby przejęła nasz Klub jakaś spółka akcyjna czy oligarcha. Mam tu jednak najmniej do powiedzenia.
0
A ja jestem uradowany i bardzo szczęśliwy, że będę mógł go oglądać przez najbliższe lata w barwach Barcy. Niestety czas nieubłaganie pędzi do przodu i nie da go się zatrzymać. Tego zegara biologicznego niestety też się nie da. Trzeba się cieszyć, że mamy i mieliśmy takiego piłkarza w drużynie jak Xavi. Niestety czas na przekazanie batuty komu innemu. Xavi musi być gotowy na najważniejsze mecze tego sezonu w Lidze Mistrzów i na krajowym podwórku, a to wyklucza go z gry w niemalże każdym spotkaniu. Po zakończeniu sezonu przyjdzie czas na ostatnią wielką imprezę "Generała" w reprezentacji. Na pewno będzie chciał być przygotowany na 100%, więc Fabs powinien grać od tego sezonu o wiele więcej na środku pola.
0
Wkurza mnie to błędne i chore pieprzenie o Guardioli. "Wszyscy przeciwko niemu". Gdyby byli to wszyscy, to do tego grona należeli by również Hoeness, Rummenige i Sammer. A oni darzą go dużym zaufaniem i aprobatą i pokładają w nim nadzieję. Myślę, że te buczenie ze strony piłkarzy Bayernu zostanie niejako "zneutralizowane" i nie będą grymasić. Guardiola nie da sobie wejść na głowę, a jeśli ktoś będzie już mu uprzykrzał życie, to nie będzie się bał wystawić jednego i drugiego na listę transferową. On ma swój charakterek. Wszystko się wyjaśni na przełomie maja/czerwca. Wtedy można będzie oceniać jego całoroczną pracę.
0
Jeśli faktycznie naszemu dyrektorowi ds. piłki nożnej - R. Sanllehí'emu udało się przekonać Luiza do przeprowadzki to nie rysuje się to tak wcale źle. Jeżeli zawodnik i jego agent będą skłonni do przeprowadzki to nic ich już nie zatrzyma. Muszą się tylko wykazać determinacją i silną wolą. Jeśli będą pragnąć, by przenieść się na Camp Nou, to Chelsea nie pozostanie już nic więcej jak tylko targować się o jak najkorzystniejszą cenę za Brazylijczyka. No i tutaj byłby chyba najpoważniejszy problem, bo wątpię że wybulilibyśmy ponad 40 mln za niego. Bo na pewno o mniejszych pieniądzach, władze "The Blues" nie chciałyby nawet słyszeć.
Moim zdaniem nie jest wart tych 40-45 mln, ale jeśli mamy zwrócić uwagę na pieniądze, jakie zapłacono za Cavaniego, Bale'a (?) czy Marquinhosa, to chyba innej drogi nie będzie. Trzeba sobie jak najszybciej kogoś zaklepać, żeby mógł już się ogrywać. Najczarniejszym scenariuszem byłoby gdybyśmy nikogo nie kupili.
0
A gdzieś to ostatnio wyczytałem, jakoby zainteresowanie Barcelony mu bardzo schlebiało i co najważniejsze w tym wszystkim, powiedział, że jeśli pojawiłaby się oferta z Katalonii to byłby chętny do odejścia. Albo musiałem to przeczytać na jakimś "Onecie" czy "Daily Star" albo Agger zmienił swe zdanie. No cóż. Nie "kręci się" to wszystko w dobrą stronę. Silvy nie kupiliśmy rok temu, w tym roku nie było nawet na to najmniejszych szans, a za rok go też nie kupimy, bo albo się powtórzy sytuacja z tego roku lub z kolei kierownicy klubu stwierdzą, że ten transfer nie będzie już opłacalny z kilku powodów. Jeszcze żyję nadzieję i liczę na transfer Luiza, chociaż łatwo nie będzie. Wydaje się jakby David chciał przybrać nasze barwy i grać w Barcie od następnego sezonu, ale zarząd Chelsea ani myśli o jego sprzedaży. A jeśli uda się już coś "uskrobać" i Luiz wywrze na nich presję, to ci zażyczą sobie bajońskie pieniądze. Hummels był już "na dłoni". Wystarczyło uzgodnić cenę wykupu i indywidualny kontrakt. Może się czepiłem tego Hummelsa, ale jakby nie było. To stoper z krwi i kości, a Luiz to taki "mieszaniec". Gra idzie mu chyba lepiej na DM-ie niż na ŚO. Ale temat Niemca ucichł, bo Tito upodobał sobie Silvę i bardzo wierzył w powodzenie negocjacji. Teraz musimy zawalczyć o Luiza i bić się o każdy milion. Chciałbym żeby gdzieś na horyzoncie widniał jeszcze temat Hummelsa, Garay'a czy np. Cahilla. Jeśli to nie pozostaniemy z Puyolem, a wtedy nie będzie miło.
0
"Tata" wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie. Przywrócił ten element do naszej gry, który za czasów Pepa był niezbędny i był pierwszorzędną wartością. Wysoki i agresywny pressing, rozpoczynający się od linii ataku. Widać jakie daje to efekty w grze, a sama gra jest skuteczna, zabójcza i przyjemna dla oka. Wróciliśmy do starego, ale bardzo znajomego nam schematu to wrócił też stary, dobry Pedro :)
0
Z Bayernem to była inna para kolczyków. Z Valerengą z tego co pamiętam wcale mu tak źle nie szło. Ze spotkaniem z Lechią zgodzę się, bo trudno byłoby się nie zgodzić. Grali jakby im się po prostu nie chciało i wyglądało jakby chcieli odbębnić mecz. Ale, że dzisiaj ? Przyznam się, że nie oglądałem ostatnich 15 min. dzisiejszego meczu, ale w przedziale 50-65 min niemalże co chwile słyszałem "Montoya, Montoya" z ust hiszpańskiego komentatora. Albo miałem jakieś chwilowe oślepienie, ogłuszenie ale moim zdaniem był dosyć aktywny i pojawiał się pod polem karnym, skośnookich. Pamiętaj, że gramy z rywalami 2-3 klasy słabszymi. Nie w każdym takim meczu będą fajerwerki ze strony wszystkich zawodników. Przyjdzie SpH i liga to zobaczycie.
0
Gdyby nie fakt, że jest bardzo młody, chcę się rozwijać jak każdy młodzieniec i ma wysokie aspiracje, to mimo że nie gra z tymi mocniejszymi drużynami, tak jakbyśmy sobie tego życzyli, pozostawiłbym go w drużynie. Gdy przyjdzie nowy defensor, to będziemy mieli 5 środkowych obrońców. W razie odejścia Bartry pozostaje nam czterech i będziemy mieli 4 zawodników na dwie pozycje. Kontuzja któregoś z nich (a niestety bez nich się tak, czy siak nie obejdzie) i jest już tylko trzech. Absencja kolejnego spowodowana zawieszeniem po uzbieraniu kartoników i mamy już tylko dwóch. Między czasie jeszcze jakiś drobny uraz następnego i zostajemy już tylko z jednym nominalnym ŚO. A wtedy zaczną się znów eksperymenty z Songiem i Adriano.
Dobrze, że w 2014 nie ma PNA, bo byłoby jeszcze ciężej.
Co ma być to będzie. Osobiście Bartra nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia. Były od tego wyjatki, ale niezbyt liczne.
0
Będzie piła szybciej chodzić :)
0
Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, ale znowu z rywalem, który niezbyt dużo wymagał i "ustawił" niski poziomu trudności. Także trudno tutaj zachwalać, bo na razie gramy z przeciętniakami poza pierwszym meczem z Bayernem. Z tego meczu można wyciągnąć jedynie same pozytywy. Stracona bramka o niczym nie świadczy. Trochę rozluźnienia, brak skupienia i dokładności, ktoś wyszedł do pola, akcja ze strony Tajlandczyków poszła do przodu i nie było komu w porę załatać dziury, stąd ten nieudany wślizg Bagnack'a. Nie wiem, wiec skąd te hejty od niektórych na niego. Neymar od samego początku miał chrapkę na strzelenie bramki. Nie powstrzymywał się od finezyjnych zagrań i kiwek. Spodobało mi się też dublowanie przez niego pozycji Adriano i asekurowanie, gdy nasza "21" wbiegała na skrzydło. Podobnie było z Pedro. Obie połówki wyszły dobrze, ale w tej pierwszej tak jakby zabrakło przyspieszenia i szybkich podań. Tak jak było to z Santosem. W drugich 45 min było właśnie na odwrót. Gra na jeden kontakt, dynamiczne wejścia w pole karne, szybkie zagrania, agresywniejszy pressing i sama gra.
Ogólnie można pochwalić po tym meczu Neymara, Bagnacka, Roberto, Cesca, Alexisa, Messiego, Montoyę, no i Pedro za całokształt gry i odnowiony instynkt strzelecki :)
0
Oooo. Cóż za miłe zaskoczenie w postaci Bagnacka i Neymara od pierwszych minut. Domyślam się jednak, że Ney opuści boisko po 45 min, żeby go za bardzo nie nadwyrężać w związku z wykrytą u niego anemią.
Super, że zobaczymy Cesca od początku. Liczę na minuty dla Dongou.
0
Myśmy ostatnio grali przeciwko Bayernowi Guardioli, a tymczasem Real zagra przeciwko drużynie swojego ex-trenera. Tego meczu na żywo raczej nie obejrzę, ale zobaczę sobie powtórkę na Cyfrowym. Ciekawe czy "Siwy" i Ronaldo wyjaśnią sobie pewne rzeczy przed czy po meczu :)
0
Poprosiłem grzecznie i uprzejmie, aby ktoś podzielił się linkiem do strony, na której są często umieszczane jakieś powtórki meczów, ale widzę jaka jest tu empatia i altruizm.
Jeśli ktoś będzie tak uprzejmy, to zrobi to CTRL + C, CTRL + V, a jeśli nie to najwyżej będę się męczył i szukał jakiejś normalnej darmowej powtórki do pobrania.
Nie wie ktoś czy nie będzie coś czasem na Cyfrowym ?
0
Ja już teraz poprosiłbym o jakiś link do pobrania meczu lub link do strony, gdzie mógłbym obejrzeć powtórkę tego spotkania.
Jak Azjatom nie pasują godziny spotkań rozgrywanych w Europie, tak teraz mi nie pasuje. Jestem pewien, że inne osoby, które w trakcie meczu będą jeszcze w pracy, nie będą miały możliwości obejrzenia meczu na żywo.
0
n00stress
No dobrze pomińmy może tą kwestię :) Nie interesuje się tak bardzo zespołami z najniższej partii tabeli. Akurat tutaj racji nie miałem. Trafia teraz do Villarrealu i jeśli mu tylko zdrowie pozwoli powinien regularnie grać.
Myślę, że klub zmienił nie tylko dlatego, że nie miał okazji do gry (choć nie wiem, dlaczego nie grał, z powodu kontuzji, formy czy koncepcji trenera ?), ale najprawdopodobniej z powodu spadku Mallorci do Segunda i zapewne rozchodziło się też o wymagania finansowe.
0
skubi07
Nie wiem. Może któryś z piłkarzy :)
Np. Drogba po meczu Emirates Cup z Arsenalem
0
Sorki błąd w pierwszym komentarzu
"[...] ale w tym roku śmiem wątpić, że JEST TAK SAMO."
0
I nie będą mnie "boleć" minusy od najwierniejszych "fanów" Messiego.
Taka jest po prostu prawda.
0
Będę nie tyle co obiektywistą, ale i realistą
Nagroda ta powinna trafić w ręce Ribery'ego. Zasłużył sobie na to grą na boisku, która w znacznej mierze przełożyła się na sukces klubowy, a więc potrójną koronę.
Dwa lata temu akurat Messiemu się należało, ale w tym roku śmiem wątpić, że jest inaczej. Ronaldo też mógłby być doceniony, ale w końcu nie dadzą mu też za same nazwisko i wyrobioną renomę.
0
Heh, o tym naszym Dudce w Levante było tak głośno, że nawet nie wiedziałem, że już odszedł z klubu :)
No i będziemy lookać, co tam u naszych grajków w Celcie. Fajnie, że Gio dos Santos znalazł w końcu jakiś klub na miarę jego możliwości. W Mallorce nie grał najlepiej, ale przeniósł się dlatego, że jego były już klub spadł do Segunda.
0
Ja doskonale rozumiem. Nie każde doniesienie prasowe trzeba brać na poważnie i zażywać tabletki nasenne lub nasercowe, gdy dowiemy się, że klub nic nie robi w sprawie transferów, ale jaka na razie na żaden zakup się nie zanosi.
Zubi usprawiedliwiał się nawet podczas konferencji, że trudno znaleźć gracza o specyfice stylu gry Barcelony, no ale ludzie kiedy oni dopną jakiś transfer.
Mówią i mówią, że jest jeszcze te 3 tyg. czasu, a okaże się, że nic z tego wszystkiego nie będzie i zostaniemy na lodzie.
0
Jeszcze przed przeczytaniem całego newsa dołączę się do pytania kolegi niżej, o nicku : Grande91
Z tego co wyczytałem Lewandowski zajął 4-te miejsce i zdobył 80 pkt.
Przepraszam, że posłużę się linkiem :
http://bundesliga.przegladsportowy.pl/Pilka-nozna-Lewandowski-czwartym-pilkarzem-Europy,artykul,177811,1,458.html
Ale w tytule piszę nawet wyraźnie jak byk.
0
Jak nie urok to sraczka
Ja rozumiem, że Barcelona jako poważna i wielka instytucja nie może tylko grać i trenować, a na dodatek tylko w Katalonii i o jej obrębach, bo jako tak wielki i znany klub, który ma miliony fanów na całym świecie, musi widywać się z tymi fanami z całego globu i dawać im radość. Wiadomo też, że hajs się musi zgadzać, ale bez przesady, bo przegapimy całkowicie sezon przygotowawczy i zamiast grać w sezonie i rozgrywać mecze, to piłkarze będą musieli dorabiać na klub jeżdżąc w delegacjach po Azji i całym świecie. Jakby nie było to profesjonalny klub piłkarski, a najważniejszą działalnością tego klubu, który skupia masę fanów jest chyba gra w piłkę nożną.
Nie wiem czy to dobry pomysł, z takimi wyjazdami. Dwa, trzy dni na jednym terenie i wyjazd do miejsca odległego o 3000-5000 km. Później się dziwić, że z przygotowaniem fizycznym, kondycją na boisku jest, jak jest ....
0
Na razie jako jedynie baczni obserwatorzy i kibice bądźmy jeszcze cierpliwi. Nasze działania transferowe będziemy oceniać po godzinie 23:59, dnia 31 sierpnia. Wtedy będziemy mieli wszystko jaśnie określone i będziemy mieli to przed naszymi oczyma. Ja się tylko modlę, by nie było jakieś niespodziewanej mega, mega niespodzianki.