0

No to ładne kwiatki. Powiem tak. Jeśli nie zakupimy w tym okienku obrońcy, to trzeba będzie grzecznie podziękować panu Zubizarrecie za jego pracę i rozglądać się .... ale najpierw za nowym dyrektorem sportowym. Kurde nie zdziwiłbym się gdyby ktoś tak nieudolnie sprawował swą funkcję będąc zarządcą jakiegoś kiosku czy sklepu monopolowego, ale jak można być tak biernym będąc na takim zaszczytnym i dobrze opłacanym stanowisku. Może niektórzy stwierdzą, że przesadzam i się za bardzo uniosłem, ale chłop ma/miał przecież 2 miesiące czasu i prawie, że nic nie zrobił. W transferze Neymara ponoć "wyręczył" go - Sanllehí. On powinien mieć na oku nie tyle co plan A i B, ale też C i D. Rynku transferowego w celu znalezienia pożądanych zawodników nie przeczesuje tylko Barcelona, ale wieeeele, wiele innych klubów, więc "o dziwo" tracimy Aggera.

Cudów w następnym sezonie nie będzie. Puyol nie przeteleportuje się wehikułem czasu do lat młodzieńczych i zdrowia mu nikt nie wróci. Bez obrońcy co najwyżej powalczymy o Puchar Króla.

0

Bez nowego stopera na nowy sezon nie będzie się co łudzić, robić sobie większych nadziei. Wygramy co najwyżej Puchar Króla, a w Lidze Mistrzów ponownie nasza okraszona i wyniszczona obrona skompromituje się na całej linii na poziomie ćwierćfinału lub półfinału. Wtedy też będzie można śmiało wysłać paczkę z zapakowanym w niej pucharem La Liga, do gabinetów klubowych Realu.
Nie wyobrażam sobie rozpoczęcia sezonu bez nowego obrońcy !
Może być to już byle kto. Czy Luiz czy Agger. Byleby ktoś trafił. Cudów nie będzie, a nasze najpiękniejsze sny się nie spełnią. Gra w obronie jakościowo się nie poprawi, a Puyol nie będzie już młody i zdrów jak ryba.

0

Bądźmy szczerzy. "Daily Mail" ? Plotkarstwo, łgarstwo, sianie zamieszania, fermentu i robienie na siłę sensacji. Coś jak nasz polski "Onet" czy inne "Bravo Sport". Dołączyć można nie lepszy brukowiec z Wysp : "Daily Star".

Nie popadałbym więc jeszcze w rozpacz, melancholię. Mi też trudno uwierzyć, że Luiz do nas miałby trafić, ale poczekajmy na sensowniejsze i wiarygodniejsze doniesienia.

0

Tak i Ty myślisz, że to takie wszystko proste do pojęcia dla zwykłego zjadacza chleba ? Podajesz jakieś proste wyliczanki niczym 2+2, a tak naprawdę nie wiemy, co się kryje za kulisami tego całego przedsięwzięcia.

0

Niestety wszystko idzie w złym kierunku. Niby nie powinno nas to obchodzić, bo to nie nasze pieniądze i tym bardziej nie nasz klub, ale patrzę na to wszystko z trochę innej perspektywy. Totki żądają grubo ponad 100 mln za gracza, który poza zdobyciem dwóch nagród za najlepszego gracza PL (jeśli coś źle napisałem to poprawcie, nie śledzę na co dzień Premier League). Strzelił dla Tottenhamu nieco ponad 40 bramek. Gdy nie był jeszcze tak wszystkim bardzo znany strzelił hatt-tricka w LM, Interowi. Raz zdobył z klubem 4. miejsce w lidze, w poprzednim sezonie wywalczył 5-te. No i w zasadzie to wszystko, bo nigdy nic poważnego nie zdobył z reprezentacją. Nie ma więc co nawet porównywać osiągnięć Ronaldo, kiedy ten opuszczał Wyspy z osiągnięciami Walijczyka. Niestety różnica w pożądanej cenie jest.

Inne kluby śledzą przecież, co dzieję się na rynku, dlatego nie zdziwię się, jeśli za jakiegoś obiecującego grajka (17, 18 latka) będą za parę lat żądać od takiej Chelsea, PSG czy City - 130-150 mln euro.
Nawet trener Liverpoolu - Rodgers oświadczył, że skoro Bale odchodzi za grubo ponad 100 mln, to dlaczego jeden z najlepszych graczy tej ligi i drugi najskuteczniejszy strzelec w poprzednim sezonie - Suarez, ma odchodzić za 40 mln.

0

No i trzeba dodać, że podczas tegorocznego Guinnes Cup rozgrywanego podczas USA Tour, w którym bierze udział wiele europejskich drużyn, w meczu Chelsea - Milan nie grał właśnie David Luiz. Ponoć skarżył się na drobny uraz, ale ma to być zasłoną dymną dzięki, której będzie mógł udać się potajemnie na testy medyczne do Barcelony.

0

A więc jednak nie byłoby tak bardzo trudno o jego pozyskanie, jak to sobie wyobrażałem. A wyobrażałem sobie, że będziemy mieli podobną sytuację, jaka miała miejsce z Silvą. Wątpię by miała być to jakaś kolejna plota i bzdura, bo podano w tej informacji sporo konkretów i śmiem wątpić, że pan Sanllehí nie pojechał do Londynu tylko siedzi sobie z kawką na kanapie przed TV. Skoro sam zawodnik zgadza się już na obniżenie zarobków, to trzeba powiedzieć, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Ponoć 3 tygodnie temu Luiz powiedział, że nie wyobraża sobie gry w innym klubie niż Chelsea. Jestem ciekaw jedynie z jakiego źródła napłynęły te informacje. Przecież gdyby tak było, to by nawet nie zabierał się do rozmów i już na starcie odrzuciłby jakiekolwiek propozycje związane ze zmianą klubu.

Bardzo możliwe będzie, że dogadamy się z Davidem, ale zabraknie porozumienia z włodarzami Chelsea. Trzeba będzie walczyć o każdy milion, bo oni nie puszczą nam go za marne pieniądze. Spodziewam się, że 45 milionów na obrońcę nie wybulimy, ale czas pokaże.

0

Nie mówię, że nie :D
Słońce praży w mordę z jednej i drugiej strony, i nie da się usiedzieć.

Zwoje mózgowe zaczynają fermentować :)

0

"Pierwsza drużyna Barcelony zakończyła intensywny dzień sesją treningową [...] "

Tak się rozpędziłem, że zamiast przeczytać "sesję treningową", przeczytałem "sagą transferową".

Już nawet moje oczy "domagają się" natychmiastowego transferu :)

0

O tym, że Fabs zostanie w Barcie wiedzą już nawet dzieci z senegalskich wiosek, a nawet mieszkańcy lasów amazońskich.

0

Napisałem, to bo takie można mieć pierwsze odczucia, jak spojrzysz na to bez większego namysłu. Wpuścił Thiago w meczu z BVB na pozycję, na której na co dzień nie grał i to kosztem innych zawodników. Bawi się w eksperymentowanie. Z obrońcy chciałby zrobić pomocnika i odwrotnie.

0

Ale z ocenami należy wstrzymać się do końca sezonu.

Te roszady w ustawieniu są być może spowodowane tym, że Pep próbuje znaleźć miejsce dla swojego pupilka. Gdyby jednak każdy grał na swojej pozycji, tak jak w poprzednim sezonie, to pan Alcantara by się nawet z ławki nie podniósł.

0

Chciałoby się napisać "Spokojnie, przecież dopiero wystartował z nową pracą w nowym klubie i nie musi być wszystko perfect na samym początku, i że wszystko się ułoży po jakimś czasie", ale widać sporą zmianę w tym co wygłaszają różni opiniodawcy w porównaniu, do tego co mówiono o nim, jak przychodził i jak mu wtedy schlebiano, a także widać różnicę w grze Bawarczyków. Myślę, że nie byłoby tego całego zamieszania, gdyby nie fatalna porażka z BVB, który bardzo zmartwił ich kibiców i przeraził.

Jeszcze kilkanaście dni przed przyjściem Pepa można było spotkać się z podobnymi opiniami graczy Bayernu. Nie byli oni zwolennikami zmian w grze drużyny, a Rooben ośmielił się nawet powiedzieć, że nie chce by Guardiola zrobił z Bayernu drugą Barcelonę. Wprowadzane przez Pepa zmiany nie mają poparcia wśród piłkarzy. Zarówno oni, jak i kibice chcieli w dalszym ciągu kontynuacji cyklu Heynckesa.
Ciągłe przetasowania i zmiany w zespole, które wcześniej nie były tu widziane. Eksperymenty w postaci gry Lahma w środku pomocy, Martineza na obronie i Thiago jako DM narobiły sporo rumoru. Piłkarze nigdy wcześniej się z tym nie spotkali, a masa zmian wprowadzonych przez naszego ex-trenera odbiła się na jego niekorzyść. Ostatnio pisano, że i Mandzukić nie jest zadowolony, z tego jak Pep prowadzi drużynę i że musi siedzieć na ławce kosztem Pizzaro. Oj, nagrabił sobie.

0

Niby bramkarze kończą karierę, mając nawet na karku czterdziestkę (przykład : Friedel, Lehmann), ale ten Guzman do najmłodszych nie należy.

Jeśli mam się powołać na słowa Rosella z wywiadu przeprowadzonego przed wyjazdem na "Peace Tour", to po tym sezonie ma przyjść dwóch nowych bramkarzy w zastępstwie za Valdesa i Pinto. Na tą chwilę przypuszczałbym, że jednym z nich byłby ter Stegen, a drugim być może ten Argentyńczyk Guzman. Ale przyszedł nowy trener i cele się mogą zmienić i może dojść do zmiany obserwowanych zawodników. Dobrze by było, gdyby jeden bramkarzy był właśnie starszy i był bardzo doświadczony. Ten młodszy uczyłby się od niego, pobierał od niego "lekcje". Nie można raczje sprowadzić dwóch młokosów.

P.S. Widzę, że nie tylko mnie wnerwia, ta regularnie powtarzana gra nogami, przy newsach mówiących o nowym bramkarzu. Nie wiem, co oni się tak na to uparli. Tak jakby bramkarz w pierwszej kolejności musiał umieć dobrze wybijać piłki i kontrolować piłkę, a bronienie dopiero w drugiej kolejności. Golkiperzy nie grają w polu, żeby ten aspekt był taki ważny. Kilkanaście razy w meczu wybije piłkę, raz kiwnie i to chyba wszystko.

0

Szczegóły odejścia Thiago zostały już wyjaśnione, a teraz Rosell je nam przedstawił ze swojej perspektywy. Odszedł, bo chciał i na tym koniec. Nie mogli go trzymać na uwięzi, związać sznurami i zamknąć w izolatce za karę.

W dalszym ciągu te relacje pomiędzy Pepem, Cruyfem i Rosellem wydają mi się być bardzo zawiłe. Trudno to wszystko pojąć. Aby dokładnie zrozumieć, co dokładnie zaszło pomiędzy naszym ex-trenerem, a obecnym prezydentem trzeba byłoby być bardzo blisko klubu, bo takie zwykłe informacje podawane przez media niewiele mówią. Szczegółów panowie publicznie nie wyjawią. Wyjaśnią to między sobą bez osób trzecich.

P.S. W Bundeslidze mamy naprawdę tylko jednego kandydata do mistrzostwa ? Czy coś źle przeczytałem i źle pojąłem ?

0

Do "Absencja 1-2 defensorów" miałem dopisać spowodowana zawieszeniem z powodu uzbieranych żółtych lub czerwonych kartek.

0

Na pewno nie można sprzedać zawodnika, który gra na pozycji, na której klub ma obecnie deficyt. Potrzebujemy kolejnego obrońcy do kompletu, jak tlenu. Nie można sobie pozwolić na sprzedaż któregoś z obrońców.
Absencja 1-2 defensorów w trakcie sezonu + powiedzmy kontuzja jednego i można śmiało podarować Puchar La Liga w prezencie Realowi.

0

Przyzwoita gra w powietrzu, umiejętność w wyprzedzaniu rywali i w wyprowadzaniu piłki oraz to, że jego idolami boiskowymi są Thiago Silva i Puyol, naprawdę bardzo fajnie brzmi i napawa optymizmem na przyszłość. Czyżbyśmy mieli wyhodować sobie obrońcę, który wskoczyłby niebawem do pierwszej drużyny ? Nie mam nic przeciwko temu :)

Mamy w obronie naszego wychowanka - Bartrę, ale ten dotychczas nie zrobił na mnie dobrego wrażenia na boisku przeciwko solidnym drużynom. Do tej pory wyszły mu 3-4 spotkania z ligowymi średniakami + 1 w LM i zagrał bardzo dobrze w meczu przygotowawczym przed poprzednim sezonie, gdy graliśmy bodajże z jakąś drużyną z Maroko. A tak poza tym to nic. Na razie widać w nim ten młodzieńczy polot, ale brak mu doświadczenia, ogrania i tej pewności w podejmowanych decyzjach na boisku.

0

Najbardziej osłabiła się Malaga i nie trudno to zauważyć. Sevilla również, ale mają już na przykład zastępcę dla Negredo. Jest nim Gameiro. Może nie zastąpi w pełni Hiszpana, ale jako, takiego zastępce już mają w drużynie na jego miejsce. Navasa z powodzeniem mógłby zastąpić Marin. Przynajmniej w tym sezonie, bo Niemiec został jedynie wypożyczony. Z Valencią też nie najlepiej. Przede wszystkim odszedł ich super snajper - Soldado. To tylko świadczy, o tym w jakim stopniu liga hiszpańska "odjeżdża" innym ligowym rozgrywkom z czołówki. O mistrzostwo biją się jedynie Real i Barca. W tej lidze to norma.

0

Mam nadzieję, że w głowie ma tylko jedne myśli, te odnośnie pozostania w Barcelonie. Nie po to się fatygował przez te 2 sezony jeszcze za czasów gry w Arsenalu, by wrócić do domu. Był tak zdeterminowany, do tego powrotu, że zgodził się na mniejszą pensję i niejako sam "dopłacił" do swego transferu. "Tata" nawet nie chcę myśleć, o jego odejściu. Widać, że ma u trenera uznanie i zaufanie.

Gdyby odszedł to byłaby bida z nędzą.

0

Jeszcze mam takie pytanie odnośnie składania tych karteczek z prośbami i życzeniami w murach Ściany Płaczu.

Czy te kartki pozostają na zawsze w szczelinach murów ?

Pytam się, bo jestem ciekawy i nie mam pojęcia jak to jest. Może ktoś zna odpowiedź na pytanie :)

0

Pamiętajcie, żeby od tyłu czytać :)

0


שלום לכל עמיתי האזרחים

:)

0

Nie będę ukrywał, że gdyby do nas trafił i wzmocnił naszą drużynę, to przed rozpoczęciem sezonu byłbym pełen optymizmu i byłbym cały w skowronkach. Dałby nam zastrzyk jakościowy, a w dodatku powiększyłby grono obrońców i dzięki temu kontuzjowany zawodnik z miejsca zostałby zmieniony i nie byłoby z tym większych problemów. Może, aby zagrać na najwyższym poziomie w obronie potrzebuje obok siebie kogoś, kto dyrygowałby w obronie i trzymałby ją w ryzach, ale innych opcji na horyzoncie nie widać, czasu coraz mniej, a jakby nie było Luiz należy do listy najlepszych defensorów świata. Może nie do tej najściślejszej, ale to do trochę szerszego grona.

Jednak za takie pieniądze, jakie sobie życzą .... niech się cmokną. Jak wypowiedział się nasz wiceprezydent - obrońce na pewno sprowadzą, ale szaleć na rynku nie będą. Także pomachajmy serdecznie Romkowi, a oni niech szukają innego frajera i walczą o Rooney'a.

0

Wczoraj na tejże zacnej stronie mogliśmy przeczytać news, który zawierał słowa wypowiedziane przez naszego wiceprezydenta - Javiera Fausa. Mówił on, że na transfer obrońcy nie mają wpływu kwestie finansowe. A to oznacza, że nie jesteśmy ograniczeni finansowo i możemy wydać trochę więcej pieniędzy od tych które dostaliśmy za sprzedaż Thiago. To oznacza też, że możemy pozwolić sobie na transfer innego zawodnika niż Agger. Z tym, że Faus zapewnił, że klub nie zaszeleje i nie ściągnie drogiego stopera.

No cóż pozostaje czekać.

0

Do Elronda, to chyba Rosell jest podobny :)

0

Przybieżeli do Betlejem .... mistrzowie :)

0

Nie zapominaj jeszcze o Wencie :)

0

Ponoć przy podpisywaniu kontraktu zachował 100% praw do swojego wizerunku.

0

Nie dziwię mu się. W końcu to najlepszy piłkarz świata i należy mu się większe wynagrodzenie, m.in od takiego Neymara. Na przykład w takiej Chelsea z pewnością dostawałby większe pieniądze. Ale nie porównujmy naszego budżetu, do finansów Chelsea.



Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: