Prezes który podniósł Barcy ! Nie da się zaprzeczyć. Niemal wszystkie sekcje święcą triumfy ! Barca Borges, FC Barca, Regal Barca, Barca Sorli Discau ! Na zawsze zapamiętam tego prezydenta. Powtórzę za Kamilos84
Powiem tak. Mogę mieć tylko żal do rodziców, że nie urodziłem się odrobinę wcześniej, a Barca w sercu zagościła dopiero pod koniec okresu 2000-2003. No nic, fajnie się czyta to co napisałeś. To jest pewna przestroga dla przyszłego prezesa (już nawet jeśli miałby nim być Rosell), że w klubie na prawdę wszystko układa się tak jak należy i nie należy burzyć równowagi. Ewentualnie wprowadzać lekkie korekty. Oby sprawdziły się słowa o kontynuacji świetnego okresu i o dalszej stabilności.
No to jeśli Ibra gra słabo, jak sam zauważyłeś, to sportowo straciliśmy! I tylko szczęśliwy przypadek chciał, że Bojan wchodząc z ławki prezentował bardzo wysoki poziom...
Nie widzisz strat sportowych, a to ciekawostka. Gdyby nie genialny Pedro i po prostu bezprzymiotnikowy Messi to bylibyśmy w głębokiej du***. Lionel wygrał nam połowę tego sezonu i niestety taka jest prawda ;/ Bywały mecze, że tylko On ciągnął grę w ataku. Dobrze, że chociaż dostanie za to indywidualne nagrody (Złoty But, Pichichi). No i kwestia pucharów. Na razie nie mamy jeszcze wygranej ligi, za to na pewno nie wygramy CdR i LM. Puchary nie są dla mnie najważniejsze, to prawda, ale jednak są dość wymiernym wskaźnikiem poziomu sportowego.
Obu widział bym w Barcelonie, już o tym pisałem nie mało.
Sprawa kompromitacji zarządu ? Transfer był błędem i trzeba to sobie jasno powiedzieć. A w takiej sytuacji nie uważam, żeby błędem była próba zminimalizowania strat wynikających z kupna Szweda. Bo rozumiem, że strat sportowych nie da się niestety zniwelować, ale można chociaż finansowe, a sportowo zabezpieczyć się na następny sezon. Jeśli Ibra by został i drugi sezon pod rząd grał tragicznie (wielce prawdopodobne) to w analogicznym okresie następnego roku, zostajemy z piłkarzem, który nie będzie wart 40 milionów, a 20-25 ;/
Ja wiem, że tak robią wszyscy politycy. Tylko czy prezydent klubu powinien być politykiem ? ... Nie ma wątpliwości, że Camp Nou należy zmodernizować, ale taka święcąca mozaika nie bardzo mi odpowiada
Wiesz zależy od człowieka kolego. Mi się na przykład podobają obecne oprawy i wcale nie chciał bym bardziej żywiołowych kibiców...
Niestety masz też rację co do wpływu na wybór ;/ W tym roku nie będę go miał ;/ Dopiero przy następnych wyborach, ze względu na złożone sobie postanowienie.
Czy będziemy po wyborach kochać ? Nie sądzę. Jeśli faktycznie nie zrobi z klubu bagna i swojego folwarku to przyznam szczerze że się myliłem, a obawy się nie sprawdziły. Jednak na razie moje obawy są jak najbardziej uzasadnione po tym co wiadomo o tym człowieku.
I powiem Ci jeszcze coś ciekawego. To czy ktoś jest na miejscu czy w Polsce nie ma aż takiego znaczenia. A wiesz dlaczego ? Bo i w Polsce znajdą się idioci, którzy zagłosują na Jaro Kaczyńskiego w wyborach. I co to zmienia że są na miejscu ? Można być zaślepionym będąc 100 km od centrum wydarzeń i można być zaślepionym będąc 3000 km. W dobie internetu na prawdę coraz mniejsze znaczenie ma to jak daleko jesteśmy od obiektu zainteresowania. Jedyna przewaga mieszkających w Katalonii jest taka że znają nastroje społeczne, podczas gdy my znamy je tylko z sondaży i rankingów. Niemniej jednak nie uważam, żeby kibice na miejscu mieli lepszy dostęp do informacji na temat chociażby finansów klubu. A frazesy Rosella jak widać trafiają nie tylko do ludzi na miejscu, ale i do części kibiców w Polsce.
Zobaczymy, jak napisał challenger. Ja jestem pełen obaw ;/
Można by powiedzieć wreszcie jakieś konkrety ale ... po przeczytaniu samego tytułu... Rosell jest po prostu typem polityka i PR'owca - jak sporo powiedzieć, żeby nie powiedzieć niemal nic.
Bo jakie tu są konkrety ? Wstrzymanie nowego projektu Camp Nou (u mnie mimo antypatii do tego człowieka jest to wielki +) i to właściwie wszystko. Reszta jest unikaniem konkretnych odpowiedzi. Ewentualnie jeszcze ten Uzbekistan, ale nie wiem co ma Uzbekistan wykluczającego się z UNICEF...
A i jeszcze dopełnienie bo zapomniałem co do blamażu po meczu z Interem.
Po 1. Mourinho sam taką sytuację sprowokował. Zachowywał się jak pajac w trakcie całego meczu, a także po ostatnim gwizdku. A Victor nie zrobił praktycznie nic, próbował Go uspokoić i to wszystko.
Po 2. Zraszacze. Na prawdę uważasz, że klub nie postąpił racjonalnie działając na rzecz swoich kibiców ? Przecież to właśnie ze względu na kibiców klub podjął decyzję o zraszaczach. Żeby kibice jak najkrócej musieli patrzeć na, w tamtym momencie, znienawidzony zespół, cieszących się wrogów. Dla mnie to wcale nie było żenujące, ale jestem świadom, że mogło wyglądać dziwnie. Ja jednak zajmuję stanowisko takie jak przedstawiłem wyżej.
Zgadzam się co do śmieszności wymiany z Interem. Bardzo mnie ona zabolała.
Ale dlaczego niby Cesc nie miałby przyjść do Barcy ? Bo super wielki Arsenal ugrał w tym sezonie tyle, że nie wypada odchodzić ? A może stwarza możliwości na przyszłość ? Też nie ? No to czemu miałby zostać ? Ja rozumiem, że na pewno Arsenal szanuje i jest tam gwiazdą pierwszego formatu, ale myślę jednak, że jest zbyt ambitny na grę w klubie, który choć stylowo gra bardzo ładnie, to nie może ułożyć drużyny która walczyła by o coś więcej niż miejsce 2-4 w Anglii i 1/4-1/2 w Europie.
Nie jestem zwolennikiem kupowania na hura. Barca ma dostatecznie dobrą szkółkę (dla mnie absolutnie najlepszą na świecie), że nie musi kupować w hurtowych ilościach. Ale prawda jest taka że zanim nowe pokolenie (Thiago, Dos Santos) zacznie grać na poziomie pierwszego składu musimy mieć kogoś w środku pola, a jeśli tylko Fabregas będzie chciał (bo o to przecież głównie chodzi, jeśli będzie chciał odejść to nie ma fizycznej siły żeby Go Wenger zatrzymał) to byłby najlepszym wzmocnieniem dla klubu, którego DNA ma w żyłach.
I właśnie popełniasz błąd bo gra tamtych nie ma żadnego wpływu na Barcy (albo bardzo niewielki), a gra mojego kochanego drewienka odbija się czkawką całej drużynie.
Ale swoją drogą rozumowanie polskich kibiców mnie rozbija kompletnie. Po co mamy Go dobijać ? No ale jak dobijać, no czy On to czyta ? Chyba ciężko się spodziewać żeby koledzy z drużyny mówili "E nie Zlatan, jesteś chu***, wyp****". No tego się spodziewacie ? Przecież logiczne, że trzeba wspierać, tam na miejscu, ale moim zdaniem tylko do końca tego sezonu. Mamy lepsze wyjścia do dyspozycji (z tego co wszem i wobec słychać) więc trzeba z nich korzystać.
Po której mojej wypowiedzi uznałeś, że nie wiem kiedy do Barcy przyszedł Henry ? Właśnie ze względu na bardzo duży szacunek dla tego piłkarza śledziłem Jego postawę boiskową i na tle słabiej grającego zespołu (właśnie to o czym piszesz, nic nie zdobyli) się wyróżniał, nie na tyle żeby poprowadzić Barcy do jakiegoś sukcesu. Natomiast Ibra trafia na moment kiedy drużyna jest w gazie i gra najlepszą piłkę na świecie. Niektórzy zawodnicy grają swoje mecze życia. A On zamiast się do Nich dostosować, wykorzystać sytuację, wyróżnia się zdecydowanie na minus. Już rozumiesz o co mi chodzi ?
Statystyki Kluiverta faktycznie zabójcze nie są. Zacząłem kibicować akurat w połowie Jego przygody z Blaugrana dlatego nie do końca mogę się wypowiedzieć. Jednak z tego co pamiętam to często nie był jednak ustawiany jako ta klasyczna "9". Ale tak jak mówię, mogę się mylić.
0
Semper paratus ! :D Oczywiście zawsze gotów do wspierania tej opinii Pyrzo ;)
0
Prezes który podniósł Barcy ! Nie da się zaprzeczyć. Niemal wszystkie sekcje święcą triumfy ! Barca Borges, FC Barca, Regal Barca, Barca Sorli Discau ! Na zawsze zapamiętam tego prezydenta. Powtórzę za Kamilos84
GRACIAS EL PRESIDENTE !
0
Czemu się nie potrafię zachować ? Przecież mówię, że piękne zachowanie Pepa ;) CAMPEONES ! ;)
0
Na zmiany weszli zawodnicy, żeby się pożegnać z kibicami na Camp Nou ;) Bardzo mądrze ze strony Pepa :)
0
Nie wiem kto to nas uratował. Wydawało mi się, że Bojan
0
Powiem tak. Mogę mieć tylko żal do rodziców, że nie urodziłem się odrobinę wcześniej, a Barca w sercu zagościła dopiero pod koniec okresu 2000-2003. No nic, fajnie się czyta to co napisałeś. To jest pewna przestroga dla przyszłego prezesa (już nawet jeśli miałby nim być Rosell), że w klubie na prawdę wszystko układa się tak jak należy i nie należy burzyć równowagi. Ewentualnie wprowadzać lekkie korekty. Oby sprawdziły się słowa o kontynuacji świetnego okresu i o dalszej stabilności.
0
No to jeśli Ibra gra słabo, jak sam zauważyłeś, to sportowo straciliśmy! I tylko szczęśliwy przypadek chciał, że Bojan wchodząc z ławki prezentował bardzo wysoki poziom...
0
atixavi
Nie widzisz strat sportowych, a to ciekawostka. Gdyby nie genialny Pedro i po prostu bezprzymiotnikowy Messi to bylibyśmy w głębokiej du***. Lionel wygrał nam połowę tego sezonu i niestety taka jest prawda ;/ Bywały mecze, że tylko On ciągnął grę w ataku. Dobrze, że chociaż dostanie za to indywidualne nagrody (Złoty But, Pichichi). No i kwestia pucharów. Na razie nie mamy jeszcze wygranej ligi, za to na pewno nie wygramy CdR i LM. Puchary nie są dla mnie najważniejsze, to prawda, ale jednak są dość wymiernym wskaźnikiem poziomu sportowego.
0
Genialne zdjęcie.
Obu widział bym w Barcelonie, już o tym pisałem nie mało.
Sprawa kompromitacji zarządu ? Transfer był błędem i trzeba to sobie jasno powiedzieć. A w takiej sytuacji nie uważam, żeby błędem była próba zminimalizowania strat wynikających z kupna Szweda. Bo rozumiem, że strat sportowych nie da się niestety zniwelować, ale można chociaż finansowe, a sportowo zabezpieczyć się na następny sezon. Jeśli Ibra by został i drugi sezon pod rząd grał tragicznie (wielce prawdopodobne) to w analogicznym okresie następnego roku, zostajemy z piłkarzem, który nie będzie wart 40 milionów, a 20-25 ;/
0
redman
Ale jest słabszy niż Bojan więc o co chodzi ? ;)
syzbowiec
VV nigdy nie grał za pochodzenie. Widzę, że 0 własnej opinii, tylko frazesy telewizyjne przez Ciebie przemawiają.
To samo jest z Sergio. Gdyby grał piach to można by tak powiedzieć, ale przecież grał bardzo dobrze więc what's the point ?
0
Ja wiem, że tak robią wszyscy politycy. Tylko czy prezydent klubu powinien być politykiem ? ... Nie ma wątpliwości, że Camp Nou należy zmodernizować, ale taka święcąca mozaika nie bardzo mi odpowiada
0
Wiesz zależy od człowieka kolego. Mi się na przykład podobają obecne oprawy i wcale nie chciał bym bardziej żywiołowych kibiców...
Niestety masz też rację co do wpływu na wybór ;/ W tym roku nie będę go miał ;/ Dopiero przy następnych wyborach, ze względu na złożone sobie postanowienie.
Czy będziemy po wyborach kochać ? Nie sądzę. Jeśli faktycznie nie zrobi z klubu bagna i swojego folwarku to przyznam szczerze że się myliłem, a obawy się nie sprawdziły. Jednak na razie moje obawy są jak najbardziej uzasadnione po tym co wiadomo o tym człowieku.
I powiem Ci jeszcze coś ciekawego. To czy ktoś jest na miejscu czy w Polsce nie ma aż takiego znaczenia. A wiesz dlaczego ? Bo i w Polsce znajdą się idioci, którzy zagłosują na Jaro Kaczyńskiego w wyborach. I co to zmienia że są na miejscu ? Można być zaślepionym będąc 100 km od centrum wydarzeń i można być zaślepionym będąc 3000 km. W dobie internetu na prawdę coraz mniejsze znaczenie ma to jak daleko jesteśmy od obiektu zainteresowania. Jedyna przewaga mieszkających w Katalonii jest taka że znają nastroje społeczne, podczas gdy my znamy je tylko z sondaży i rankingów. Niemniej jednak nie uważam, żeby kibice na miejscu mieli lepszy dostęp do informacji na temat chociażby finansów klubu. A frazesy Rosella jak widać trafiają nie tylko do ludzi na miejscu, ale i do części kibiców w Polsce.
Zobaczymy, jak napisał challenger. Ja jestem pełen obaw ;/
0
Można by powiedzieć wreszcie jakieś konkrety ale ... po przeczytaniu samego tytułu... Rosell jest po prostu typem polityka i PR'owca - jak sporo powiedzieć, żeby nie powiedzieć niemal nic.
Bo jakie tu są konkrety ? Wstrzymanie nowego projektu Camp Nou (u mnie mimo antypatii do tego człowieka jest to wielki +) i to właściwie wszystko. Reszta jest unikaniem konkretnych odpowiedzi. Ewentualnie jeszcze ten Uzbekistan, ale nie wiem co ma Uzbekistan wykluczającego się z UNICEF...
0
A i jeszcze dopełnienie bo zapomniałem co do blamażu po meczu z Interem.
Po 1. Mourinho sam taką sytuację sprowokował. Zachowywał się jak pajac w trakcie całego meczu, a także po ostatnim gwizdku. A Victor nie zrobił praktycznie nic, próbował Go uspokoić i to wszystko.
Po 2. Zraszacze. Na prawdę uważasz, że klub nie postąpił racjonalnie działając na rzecz swoich kibiców ? Przecież to właśnie ze względu na kibiców klub podjął decyzję o zraszaczach. Żeby kibice jak najkrócej musieli patrzeć na, w tamtym momencie, znienawidzony zespół, cieszących się wrogów. Dla mnie to wcale nie było żenujące, ale jestem świadom, że mogło wyglądać dziwnie. Ja jednak zajmuję stanowisko takie jak przedstawiłem wyżej.
0
Zgadzam się co do śmieszności wymiany z Interem. Bardzo mnie ona zabolała.
Ale dlaczego niby Cesc nie miałby przyjść do Barcy ? Bo super wielki Arsenal ugrał w tym sezonie tyle, że nie wypada odchodzić ? A może stwarza możliwości na przyszłość ? Też nie ? No to czemu miałby zostać ? Ja rozumiem, że na pewno Arsenal szanuje i jest tam gwiazdą pierwszego formatu, ale myślę jednak, że jest zbyt ambitny na grę w klubie, który choć stylowo gra bardzo ładnie, to nie może ułożyć drużyny która walczyła by o coś więcej niż miejsce 2-4 w Anglii i 1/4-1/2 w Europie.
Nie jestem zwolennikiem kupowania na hura. Barca ma dostatecznie dobrą szkółkę (dla mnie absolutnie najlepszą na świecie), że nie musi kupować w hurtowych ilościach. Ale prawda jest taka że zanim nowe pokolenie (Thiago, Dos Santos) zacznie grać na poziomie pierwszego składu musimy mieć kogoś w środku pola, a jeśli tylko Fabregas będzie chciał (bo o to przecież głównie chodzi, jeśli będzie chciał odejść to nie ma fizycznej siły żeby Go Wenger zatrzymał) to byłby najlepszym wzmocnieniem dla klubu, którego DNA ma w żyłach.
0
Tą już znałem ;)
0
Zaje***** te nuty :D
0
No w tamtym sezonie piłkarzy, a teraz koszykarzy. Mają już Puchar Króla i Ligę Mistrzów koszykarską, brakuje ligi, do której już tylko kroczek.
0
lordi
Skoro się do Niego przekonałeś i zdobył Twoje zaufanie to leć za Nim do Juve ;) A nas nie wyganiaj z naszej kochanej Katalonii
0
Jakby Barcelonie dwa lata po kolei udało się wywalczyć tryplety to byłoby to coś niesamowitego ;)
Swoją drogą na swoje tryplety w tym sezonie cały czas mają szansę i Inter i Bayern ;)
0
Paradox
Pełna zgoda. Ta statystyka wygląda zdecydowanie najbardziej imponująco ;)
0
Zgadzam się - to jest niesamowite. Absolutnie nierealne ;) Ciekawe ile jeszcze potrwa ta wspaniała passa.
0
I właśnie popełniasz błąd bo gra tamtych nie ma żadnego wpływu na Barcy (albo bardzo niewielki), a gra mojego kochanego drewienka odbija się czkawką całej drużynie.
Ale swoją drogą rozumowanie polskich kibiców mnie rozbija kompletnie. Po co mamy Go dobijać ? No ale jak dobijać, no czy On to czyta ? Chyba ciężko się spodziewać żeby koledzy z drużyny mówili "E nie Zlatan, jesteś chu***, wyp****". No tego się spodziewacie ? Przecież logiczne, że trzeba wspierać, tam na miejscu, ale moim zdaniem tylko do końca tego sezonu. Mamy lepsze wyjścia do dyspozycji (z tego co wszem i wobec słychać) więc trzeba z nich korzystać.
0
Tylko, że Ronaldo zawsze tak ustawiony grał i to jest Jego optymalna pozycja na której się sprawdza. A Eto'o całą karierę był "9"...
0
Trzeba przyznać, że trochę spokorniał w Barcy. Ale nadal wychodzi mu czasami słoma z butów.
0
Dwa pierwsze spoko, ale Balotelli ? Litości ;/ Nie twierdzę, że jest złym piłkarzem, ale będą z Nim same problemy
0
Jeśli przyjdzie Torres to Bojan zapomni o pierwszym składzie na długie lata ;/
0
No i consensus. Zgadzam się ;) Innymi słowy piłkarze Barcy to tacy trochę piłkarze renesansu (parafrazując człowieka renesansu) :D
0
A co do Camp Nou to nie wiem jaki to ma związek z tematem, ale byłem dwa razy. Niestety nie na meczach ;/
0
Po której mojej wypowiedzi uznałeś, że nie wiem kiedy do Barcy przyszedł Henry ? Właśnie ze względu na bardzo duży szacunek dla tego piłkarza śledziłem Jego postawę boiskową i na tle słabiej grającego zespołu (właśnie to o czym piszesz, nic nie zdobyli) się wyróżniał, nie na tyle żeby poprowadzić Barcy do jakiegoś sukcesu. Natomiast Ibra trafia na moment kiedy drużyna jest w gazie i gra najlepszą piłkę na świecie. Niektórzy zawodnicy grają swoje mecze życia. A On zamiast się do Nich dostosować, wykorzystać sytuację, wyróżnia się zdecydowanie na minus. Już rozumiesz o co mi chodzi ?
Statystyki Kluiverta faktycznie zabójcze nie są. Zacząłem kibicować akurat w połowie Jego przygody z Blaugrana dlatego nie do końca mogę się wypowiedzieć. Jednak z tego co pamiętam to często nie był jednak ustawiany jako ta klasyczna "9". Ale tak jak mówię, mogę się mylić.