Ja tu sobie zażartowałem, a widze że by się ekipa zebrała do picia hah :D Nie no ja abstynent zdeklarowany, no ale okazja jest. Albo będzie bo to jeszcze jednak nie do końca pewne. Ciekawi mnie bardzo co powie Guardiola, co powiedzą chłopaki z drużyny, co powie sam Zlatan jeśli transfer się faktycznie dokona.
Nagrody są jakimś kompletnym nieporozumieniem... No, ale pozostaje nam przemilczeć. Chciałem zaznaczyć, że w tamtym sezonie Barca nie dostała wszystkich wyróżnień jak to co niektórzy piszą.
Co do grupy to nie chciałem trafić na nikogo z dalekim dolotem, ale jednak znów mamy Rubin ;/ No, ale generalnie losowanie niezłe.
Real tym razem może skończyć już na grupie coś czuje :D
Ja bym tylko bardzo chciał wpaść na Auxerre żeby można było przy okazji pooglądać Jelenia. Reszta obojętne byle byśmy nie wylosowali jakichś dalekich podróży w stylu Kazań albo Moskwa. Fajnie by było losować same klubu zachodnioeuropejskie, ewentualnie na Słowację do Żyliny też nie jest daleko, a może by się udało pojechać na mecz.
W ewentualnym sporze na linii Guardiola (który wygrał z Nami wszystko jako pierwszy trener w historii) - Ibra (który nie zrobił dla Nas jeszcze prawie nic) stawać po stronie tego drugiego to ... napisał bym czysty idiotyzm, ale zaraz się ktoś obrazi.
Jakoś Guardiola w stosunku do innych piłkarzy wykazuje doświadczenie i wie jak się zachować, a miał i ma do czynienia z większymi piłkarzami niż Ibra i z większymi gwiazdami (w pozytywnym świetle znaczenia tego wyrazu).
Nie chce mi się nawet wszystkiego czytać. Ale jakby ktoś pytał to wiadomo jakie mam zdanie.
Nie chcąc się kłócić dorzucę tylko do ogródka swój mały kamyczek.
Uważam, że jeśli zawodnik mówi coś takiego to albo jest niepoważny albo jest coś nie tak w drużynie. Przez pół roku rozmawiał z trenerem tylko 2 razy?! Toż to przecież chore. A wiemy, że w ekipie panuje świetna atmosfera (choćby z relacji innych zawodników) i każdy dobrze dogaduje się z trenerem, który zawsze (patrz chociażby Henry) zachowywał się dla piłkarzy jak ojciec. Czyżby zaszła w Nim taka zmiana ? Nie sądzę...
Smutne to. Ciekawe jak się sytuacja rozwinie. Jeśli sytuacja faktycznie tak wygląda, a Zlatan nie odejdzie (marne szanse) to uważam, że zostanie odsunięty na "boczny tor" żeby ewentualnie nie ryzykować atmosfery na treningach, w szatni etc.
Jeśli zaczyna Wam brakować wiary w Guardiolę to w ogóle możecie przestać wierzyć w ten klub. Jeśli sprzedamy Ibre to tylko za zgodą trenera, a ja (pomijając moją antypatię do Szweda) Mu ufam.
Wydaje mi się, że nie ma co się tym za bardzo fascynować, transakcja ma minimalne szanse powodzenia, chyba że faktycznie zadziała majątek Berlusconiego w co wątpię.
A i jeszcze jedno. Jak można nie wierzyć w chłopaków z cantery ? Przecież nikt nie mówi, że mają podołać trudom całego sezonu, ale jako uzupełnienia MUSZĄ grać w pierwszym zespole! Gdzie byśmy teraz byli bez takiej polityki względem wychowanków ?
Nie chcąc się kłócić, tak jak obiecałem chciałem tylko zaznaczyć iż bzdurą jest to że Zlatan gdziekolwiek musiał walczyć o miejsce w składzie. Więc nie wiem o czym mówi Jego "szanowny" agent.
Dzisiejsza gra chłopaków tak mnie natchnęła, że doszedłem do wniosku iż postaram się w tym sezonie nie narzekać! Nawet na Ibre !!!! Oby się udało, a jeszcze lepiej - niech nie będzie powodów do narzekań. BARCA!
Nie ma takiej możliwości żeby wszystkie klasyfikacje wygrali piłkarze Interu. Mimo, że wygrali. Zauważyłem, że drugi finalista ma tylko jednego nominowanego co jest wręcz nieprawdopodobne.
Moim zdaniem tylko Valdes ma szanse na zgarnięcie nagrody w swojej kategorii. Ewentualnie jeszcze Messi. W pomocy Sneijder miał sezon życia więc powinien wygrać i będzie bardzo mocnym kandydatem na zwycięzcę Złotej Piłki. W obronie ktoś z Interu prawdopodobnie, chociaż Pique moim zdaniem grał świetnie.
Piękny kawałek historii i piękne zwycięstwo ;) Fajnie, że został przypomniany bo tych newsów wakacyjnych o transferach już nawet nie czytam, a na pewno nie komentuję bo nie strasznie nie lubię "sezonu ogórkowego".
Widok tylu flag katalońskich na trybunach robi piorunujące wrażenie ;)
Atak w to zdanie był wyjątkowo nie trafiony, ale już wydaje mi się, że zostało to wyjaśnione. Po co to dalej ciągnąć ?
Ja cule~ bardzo szanuje za Jego opinie i naświetlanie niektórych sytuacji, mimo że możemy się nie zgadzać, tak jak chociażby w tym temacie. Nie w tym złego, ani nienormalnego.
W pierwszym poście napisałem tylko że popieram z zamiarem nie kłócenia się, do czego najczęściej takie tematy prowadzą. Okazało się jednak że nie ma kłótni, tylko całkiem ciekawe wpisy więc można jakoś swoją wypowiedź rozwinąć.
Do barca-fan - oczywiście, że dogadasz się po hiszpańsku, musiał byś mieć wielkiego pecha żeby trafić na kogoś kto po hiszpańsku nie będzie chciał rozmawiać. Niemniej na pewno jeśli okazał byś się turystą znającym kataloński wywołało by to uśmiech na nie jednej twarzy ;)
A teraz co do meritum. Porównywanie sprawy Katalonii z jakimkolwiek regionem Polski jest kompletnie niemerytoryczne. Z całym szacunkiem, ale żaden rejon Polski nie urządza marszów niepodległościowych, nie ma swoich władz odrębnych od administracji centralnej itd. Żaden region w Polsce nie ma też takich tradycji separatystycznych jak Katalonia. Owszem, duża część obecnej Rzeczypospolitej dołączyła do Niej niedawno, ale nigdy nie były to odrębne państwa.
Jeśli chodzi o przykłady europejskie to belgijski jest akurat najmniej trafny bo to państwo już jest praktycznie w fazie "rozlatywania" się i moim zdaniem prędzej czy później rozpadnie się lub stworzy bardzo wolną unię taką na zasadzie Wielkiej Brytanii. I tutaj przechodzimy do następnego przykładu czyli Wlk. Brytanii. Otóż Szkocja, Walia czy Irlandia Płn to są PAŃSTWA ! A Wielka Brytania to związek tych państw. Każdy z w/w krajów ma oficjalną uznawaną reprezentację, władzę i wszystko to co charakteryzuje niepodległe, suwerenne państwo.
Teraz jeszcze słówko o samym rozdrobnieniu. Przywoływanie średniowiecznej Europy jest ogromnym błędem bo teraz ludzie są inni i świat jest inny. Nauczyliśmy się na swoich błędach. Teraz nikt nie będzie organizował rewolucji. Jeśli powstanie Katalonia to na drodze kompromisu i nikt się o Jej granice bił nie będzie. Rozdrobnienie przynosi wiele korzyści bo wiadomo że łatwiej zarządzać mniejszymi powierzchniami o łatwiej rozdzielać pieniądze i radzić sobie z problemami. A takie sprawy jak obronność, które były by minusem drobnej struktury są w obecnych czasach gwarantowane przez większe twory jak chociażby NATO. Ja jestem wielkim zwolennikiem takich czy innych federacji bo to znacznie ułatwia rozwój (moim zdaniem).
Z tego co zrozumiałem, nikt nie chce żeby Katalonia w ogóle zapomniała o istnieniu Hiszpanii. Przecież wystarczy usiąść do stołu (wystarczy tylko dobra wola) i to przedyskutować. Zrobić referendum, spytać ludzi o zdanie i podjąć decyzję. Przecież można sobie bez trudu wyobrazić istnienie Zjednoczonego Królestwa Hiszpanii, które składało by się z Hiszpanii i Katalonii.
To że Barca by grała w lidze katalońskiej to jakiś średniowieczny przesąd. Tak na prawdę nikt nie wie jakby tą sytuację związek załatwił. Wiem jedno - dla Barcelony, ale i dla związku lepiej by było kontynuować ten "związek" ;) Jednak na razie są to rozważania czysto teoretyczne.
Na jakim Ty świecie żyjesz ? Jakby się wychowankom płaciło mniej to by odchodzili do innych klubów gdzie już nie byliby wychowankami i by im się płaciło więcej. Nie wszyscy są takimi klubowymi patriotami jak Xavi czy Puyol i nie wszystkim klub tak podał rękę jak choćby Messiemu. Piłkarze zarabiają tyle bo na to zasługują, wygrali wszystko co możliwe więc dostali premie (podwyżki dostali zupełnie z innej przyczyny). Płace rosną w każdej branży, w każdym zawodzie, czemu piłkarze mają mieć pensje umniejszane skoro kluby z roku na rok mają coraz większy przychód ?
To w pucharach by chyba grały takie potęgi jak (dla przykładu nie jestem pewien) Inter Baku, Fc Maślanka Maślice itp. Taka duża firma nie może żyć bez kredytów bo zwyczajnie by się nie rozwijała. Każdy myślący człowiek wie, że jakby klub chciał odłożyć na inwestycje 150mln euro to zaczęlibyśmy je realizować za 30lat. Niemniej czekam na dzisiejszą konferencję żeby wiedzieć na co ma być przeznaczony ten kredyt żeby potem móc z tego rozliczać zarząd. Bardzo bym się zdziwił gdyby więcej niż 5% poszło na pensje dla piłkarzy
Jak każdy plebiscyt tak i ta jedenastka jest układana z tych którzy zajmowali najwyższe miejsca co jest oczywiście krzywdzące. Sergio Ramos zagrał na prawdę ładny turniej, aż takiej gry się po Nim nie spodziewałem, ale zdecydowanie lepszy był chociażby Maicon.
W tym wszystkim zapomniałem o Ibrze, ale chyba każdy już tu wie jakie mam zdanie na Jego temat, mimo że ten news jest oparty pewnie niestety na plotce.
Co to jest za socjalistyczne myślenie ? Ludzie co Wy za głupoty tutaj wypisujecie. Co ma piernik do wiatraka ? Piłkarze mają zrzec się pensji bo w Afryce dzieci głodują ? To może w ogóle ustalmy, że na świecie niezależnie od tego czy ktoś pracuje czy nie i w jakim jest wieku dostaje określoną sumę pieniędzy co miesiąc i już. Bo zdaje mi się, że tak niektórzy chcieli by widzieć świat. Przecież to jest chore.
Zgoda, że trzeba pomagać, ale nie zabierajmy piłkarzom za ciężką pracę pieniędzy, a naprawianie problemów społecznych zacznijmy na swoim podwórku i to nie przez dawanie ciągłych ryb socjalnych, ale mobilizujących wędek...
Wszystkie te klasyfikacje są żenująco nieobiektywne. Może dajmy Casillasowi mimo beznadziejnego sezonu w lidze i pucharach bo przecież dobrze grał na MŚ (mimo że ze Szwajcarią zawalił) ? Moim zdaniem bezdyskusyjnie Xavi bądź Messi. Sneijder ? Jest bardzo dobrym zawodnikiem (jak dla mnie o twarzy mordercy), ale sam nie jest wybitny, bronią Go w tym sezonie tylko osiągnięcia klubu i reprezentacji.
Jeśli wskażesz mi okres w historii, w którym istniało państwo Śląsk to pójdę na kolanach do Barcelony. Nie było takiego tworu politycznego jak niepodległy Śląsk... Na Jego terenie były dziesiątki małych niezależnych od siebie i od Polski księstewek, ale nigdy nie zjednoczyły się one jako jedno państwo - Śląsk.
No i jeśli chodzi o związki zawodowe. Uważasz mnie na prawdę za idiotę, który myśli że są one tylko w Polsce ? U nas w kraju działają po prostu na zasadach socjalistycznych (większość) tzn kto spali więcej opon, kto rzuci więcej płyt chodnikowych itp. Na Zachodzie związki zawodowe siadają i rozmawiają, strajkują na prawdę w ostateczności. A u nas najpierw jest strajk, potem jest plucie jadem w rządzących (niezależnie od opcji która aktualnie rządzi), potem dopiero jakieś próby rozmawiania. No przecież to jest chore.
A i co do fabryki zagranicznej w Polsce np. Fiat. Oczywiście, że musi przestrzegać prawa polskiego, ale nikt nie będzie dyktował zagranicznemu koncernowi co ma robić, a czego nie bo zahacza to o śmieszność.
Jakie problemy ma Fiat ze związkami ? Przenoszą produkcję do Włoch (chyba Pandy i Fiata 500) i mają to w dup**. Z drugiej strony moim zdaniem paranoją jest żeby teraz rząd polski mówił Włochom "Nie, nie możecie tego przenieść do Włoch". Powinni Ich głośno wyśmiać.
Odniosę się do tylko jednej kwestii w sprawie Śląska ekonomisto od siedmiu boleści. Wiesz jakie warunki działalności ma państwo polskie, a jakie zagraniczny inwestor ? Wiesz, że zagraniczny inwestor nie musi się użerać ze związkami zawodowymi (sic!) i może sobie wszystko ułożyć tak jak jest najopłacalniej, a nie tak jak chce tego zgraja krzykaczy ? Wiesz, że inwestor nie straci w wyniku restrukturyzacji głosów połowy Śląska w wyborach ?
Czy biorąc to wszystko pod uwagę dalej uważasz, że państwo polskie jest takie nieudolne ? Bo ja uważam, że jakby się pozbyć wszystkich reliktów socjalizmu (np. związków zawodowych w tej formie) to byłoby zupełnie inaczej.
Jeszcze co do niepodległości Śląska. Jeśli mnie pamięć nie myli to w czasie rozbicia dzielnicowego Polski teren Śląska był najbardziej, że się tak wyrażę rozczłonkowanym obszarem, podzielonym na mikroskopijne księstewka. Dlatego nie wiem skąd te domniemane informacje o państwie - Śląsk.
Ja się spytałem czy Śląsk był niepodległy, a nie czy kiedyś miał większą autonomię niż teraz. Nie musicie mi mówić, że miał bo sam to doskonale wiem. Ale nigdy nie był niepodległy! I jakoś jak się jest na Śląsku (studiuję teraz we Wrocławiu chociaż wiem że to bardziej chodzi o Górny Śląsk) nie słyszy się żeby komuś było źle. Ludzie mówią powiedzmy regionalną gwarą albo jak kto chce językiem śląskim (i to też nie jestem pewien czy większość), ale w pytaniu o narodowość pada odpowiedź Polak/Polka (ogromna większość przypadków). A w Katalonii jednak blisko myślę 80-90% ludzi powie, że jest Katalończykami, a nie Hiszpanami.
Zgadzam się w pełni z Barcelonismo i ma u mnie pełne poparcie.
Nie ma sensu tutaj przepisywać historii z podręczników albo nawet z neta. Odwołuję się jedynie do waszej inteligencji. Poczytajcie na necie co to jest Katalonia, jaką ma historię i tak dalej.
Jasną rzeczą jest, że nie wszyscy chcą aby powstała wolna Katalonia. Tak samo nie wszyscy chcą aby istniało Kosowo, Czarnogóra, Gruzja, zjednoczony Cypr i tak dalej i tak dalej. Więc jest to argument dość niskich lotów. Jeśli większość chce to w demokracji taka jest wola całości.
Absolutnie się nie zgadzam i mam pojęcie o czym pisze.
rivaldo89
Czy Śląsk ma chociażby swój parlament ? Czy Śląsk był kiedyś niepodległy ? Po co podajesz przykład kompletnie oderwany od rzeczywistości ?
Dla mnie to było piękne i potrzebne. Nic w moich oczach tego nie zmieni. FIFA nie dopuszcza reprezentacji Katalonii grać na oficjalnych turniejach (dla niezorientowanych - tak taka reprezentacja istnieje) więc naturalne, że tacy wielcy zawodnicy grają dla Hiszpanii. Ale podkreślają swoją odrębność i przez to że są takimi ikonami naświetlają i nagłaśniają sprawę w świecie. Bez Nich to wszystko by było ciche i lokalne
Oj tak, aż mi się łezka w oku zakręciła bo od początku świętowania czekałem na senyere. Bardzo potrzebna sprawa ;) To co się działo w sobotę chyba jednak pokazuje chociażby cule a muerte (który mieszka w Hiszpanii), że Catalunya is not Spain !
0
Ja tu sobie zażartowałem, a widze że by się ekipa zebrała do picia hah :D Nie no ja abstynent zdeklarowany, no ale okazja jest. Albo będzie bo to jeszcze jednak nie do końca pewne. Ciekawi mnie bardzo co powie Guardiola, co powiedzą chłopaki z drużyny, co powie sam Zlatan jeśli transfer się faktycznie dokona.
0
Wychodzimy 6mln + Eto'o do tyłu. Uważam, że 6mln Zlatan spłacił spokojnie, a Eto'o trzeba odżałować.
@Pyrzo
Pijemy ! :D
0
Nagrody są jakimś kompletnym nieporozumieniem... No, ale pozostaje nam przemilczeć. Chciałem zaznaczyć, że w tamtym sezonie Barca nie dostała wszystkich wyróżnień jak to co niektórzy piszą.
Co do grupy to nie chciałem trafić na nikogo z dalekim dolotem, ale jednak znów mamy Rubin ;/ No, ale generalnie losowanie niezłe.
Real tym razem może skończyć już na grupie coś czuje :D
0
Ja bym tylko bardzo chciał wpaść na Auxerre żeby można było przy okazji pooglądać Jelenia. Reszta obojętne byle byśmy nie wylosowali jakichś dalekich podróży w stylu Kazań albo Moskwa. Fajnie by było losować same klubu zachodnioeuropejskie, ewentualnie na Słowację do Żyliny też nie jest daleko, a może by się udało pojechać na mecz.
0
Armandi
W ewentualnym sporze na linii Guardiola (który wygrał z Nami wszystko jako pierwszy trener w historii) - Ibra (który nie zrobił dla Nas jeszcze prawie nic) stawać po stronie tego drugiego to ... napisał bym czysty idiotyzm, ale zaraz się ktoś obrazi.
Jakoś Guardiola w stosunku do innych piłkarzy wykazuje doświadczenie i wie jak się zachować, a miał i ma do czynienia z większymi piłkarzami niż Ibra i z większymi gwiazdami (w pozytywnym świetle znaczenia tego wyrazu).
0
Nie chce mi się nawet wszystkiego czytać. Ale jakby ktoś pytał to wiadomo jakie mam zdanie.
Nie chcąc się kłócić dorzucę tylko do ogródka swój mały kamyczek.
Uważam, że jeśli zawodnik mówi coś takiego to albo jest niepoważny albo jest coś nie tak w drużynie. Przez pół roku rozmawiał z trenerem tylko 2 razy?! Toż to przecież chore. A wiemy, że w ekipie panuje świetna atmosfera (choćby z relacji innych zawodników) i każdy dobrze dogaduje się z trenerem, który zawsze (patrz chociażby Henry) zachowywał się dla piłkarzy jak ojciec. Czyżby zaszła w Nim taka zmiana ? Nie sądzę...
Smutne to. Ciekawe jak się sytuacja rozwinie. Jeśli sytuacja faktycznie tak wygląda, a Zlatan nie odejdzie (marne szanse) to uważam, że zostanie odsunięty na "boczny tor" żeby ewentualnie nie ryzykować atmosfery na treningach, w szatni etc.
Zobaczymy
0
hubi
Czy Ty jesteś normalny ? Dopłacanie do pensji zawodnika jest możliwe tylko w wypadku wypożyczenia...
0
Jeśli zaczyna Wam brakować wiary w Guardiolę to w ogóle możecie przestać wierzyć w ten klub. Jeśli sprzedamy Ibre to tylko za zgodą trenera, a ja (pomijając moją antypatię do Szweda) Mu ufam.
Wydaje mi się, że nie ma co się tym za bardzo fascynować, transakcja ma minimalne szanse powodzenia, chyba że faktycznie zadziała majątek Berlusconiego w co wątpię.
A i jeszcze jedno. Jak można nie wierzyć w chłopaków z cantery ? Przecież nikt nie mówi, że mają podołać trudom całego sezonu, ale jako uzupełnienia MUSZĄ grać w pierwszym zespole! Gdzie byśmy teraz byli bez takiej polityki względem wychowanków ?
0
Nie chcąc się kłócić, tak jak obiecałem chciałem tylko zaznaczyć iż bzdurą jest to że Zlatan gdziekolwiek musiał walczyć o miejsce w składzie. Więc nie wiem o czym mówi Jego "szanowny" agent.
0
Dzisiejsza gra chłopaków tak mnie natchnęła, że doszedłem do wniosku iż postaram się w tym sezonie nie narzekać! Nawet na Ibre !!!! Oby się udało, a jeszcze lepiej - niech nie będzie powodów do narzekań. BARCA!
0
Arab
Nie ma takiej możliwości żeby wszystkie klasyfikacje wygrali piłkarze Interu. Mimo, że wygrali. Zauważyłem, że drugi finalista ma tylko jednego nominowanego co jest wręcz nieprawdopodobne.
0
Moim zdaniem tylko Valdes ma szanse na zgarnięcie nagrody w swojej kategorii. Ewentualnie jeszcze Messi. W pomocy Sneijder miał sezon życia więc powinien wygrać i będzie bardzo mocnym kandydatem na zwycięzcę Złotej Piłki. W obronie ktoś z Interu prawdopodobnie, chociaż Pique moim zdaniem grał świetnie.
0
Piękny kawałek historii i piękne zwycięstwo ;) Fajnie, że został przypomniany bo tych newsów wakacyjnych o transferach już nawet nie czytam, a na pewno nie komentuję bo nie strasznie nie lubię "sezonu ogórkowego".
Widok tylu flag katalońskich na trybunach robi piorunujące wrażenie ;)
0
Atak w to zdanie był wyjątkowo nie trafiony, ale już wydaje mi się, że zostało to wyjaśnione. Po co to dalej ciągnąć ?
Ja cule~ bardzo szanuje za Jego opinie i naświetlanie niektórych sytuacji, mimo że możemy się nie zgadzać, tak jak chociażby w tym temacie. Nie w tym złego, ani nienormalnego.
W pierwszym poście napisałem tylko że popieram z zamiarem nie kłócenia się, do czego najczęściej takie tematy prowadzą. Okazało się jednak że nie ma kłótni, tylko całkiem ciekawe wpisy więc można jakoś swoją wypowiedź rozwinąć.
Do barca-fan - oczywiście, że dogadasz się po hiszpańsku, musiał byś mieć wielkiego pecha żeby trafić na kogoś kto po hiszpańsku nie będzie chciał rozmawiać. Niemniej na pewno jeśli okazał byś się turystą znającym kataloński wywołało by to uśmiech na nie jednej twarzy ;)
A teraz co do meritum. Porównywanie sprawy Katalonii z jakimkolwiek regionem Polski jest kompletnie niemerytoryczne. Z całym szacunkiem, ale żaden rejon Polski nie urządza marszów niepodległościowych, nie ma swoich władz odrębnych od administracji centralnej itd. Żaden region w Polsce nie ma też takich tradycji separatystycznych jak Katalonia. Owszem, duża część obecnej Rzeczypospolitej dołączyła do Niej niedawno, ale nigdy nie były to odrębne państwa.
Jeśli chodzi o przykłady europejskie to belgijski jest akurat najmniej trafny bo to państwo już jest praktycznie w fazie "rozlatywania" się i moim zdaniem prędzej czy później rozpadnie się lub stworzy bardzo wolną unię taką na zasadzie Wielkiej Brytanii. I tutaj przechodzimy do następnego przykładu czyli Wlk. Brytanii. Otóż Szkocja, Walia czy Irlandia Płn to są PAŃSTWA ! A Wielka Brytania to związek tych państw. Każdy z w/w krajów ma oficjalną uznawaną reprezentację, władzę i wszystko to co charakteryzuje niepodległe, suwerenne państwo.
Teraz jeszcze słówko o samym rozdrobnieniu. Przywoływanie średniowiecznej Europy jest ogromnym błędem bo teraz ludzie są inni i świat jest inny. Nauczyliśmy się na swoich błędach. Teraz nikt nie będzie organizował rewolucji. Jeśli powstanie Katalonia to na drodze kompromisu i nikt się o Jej granice bił nie będzie. Rozdrobnienie przynosi wiele korzyści bo wiadomo że łatwiej zarządzać mniejszymi powierzchniami o łatwiej rozdzielać pieniądze i radzić sobie z problemami. A takie sprawy jak obronność, które były by minusem drobnej struktury są w obecnych czasach gwarantowane przez większe twory jak chociażby NATO. Ja jestem wielkim zwolennikiem takich czy innych federacji bo to znacznie ułatwia rozwój (moim zdaniem).
Z tego co zrozumiałem, nikt nie chce żeby Katalonia w ogóle zapomniała o istnieniu Hiszpanii. Przecież wystarczy usiąść do stołu (wystarczy tylko dobra wola) i to przedyskutować. Zrobić referendum, spytać ludzi o zdanie i podjąć decyzję. Przecież można sobie bez trudu wyobrazić istnienie Zjednoczonego Królestwa Hiszpanii, które składało by się z Hiszpanii i Katalonii.
0
To że Barca by grała w lidze katalońskiej to jakiś średniowieczny przesąd. Tak na prawdę nikt nie wie jakby tą sytuację związek załatwił. Wiem jedno - dla Barcelony, ale i dla związku lepiej by było kontynuować ten "związek" ;) Jednak na razie są to rozważania czysto teoretyczne.
0
Ja popieram ;) Zobaczymy co z tego wyniknie.
0
Wszystkiego najlepszego ;)
0
Na jakim Ty świecie żyjesz ? Jakby się wychowankom płaciło mniej to by odchodzili do innych klubów gdzie już nie byliby wychowankami i by im się płaciło więcej. Nie wszyscy są takimi klubowymi patriotami jak Xavi czy Puyol i nie wszystkim klub tak podał rękę jak choćby Messiemu. Piłkarze zarabiają tyle bo na to zasługują, wygrali wszystko co możliwe więc dostali premie (podwyżki dostali zupełnie z innej przyczyny). Płace rosną w każdej branży, w każdym zawodzie, czemu piłkarze mają mieć pensje umniejszane skoro kluby z roku na rok mają coraz większy przychód ?
0
To w pucharach by chyba grały takie potęgi jak (dla przykładu nie jestem pewien) Inter Baku, Fc Maślanka Maślice itp. Taka duża firma nie może żyć bez kredytów bo zwyczajnie by się nie rozwijała. Każdy myślący człowiek wie, że jakby klub chciał odłożyć na inwestycje 150mln euro to zaczęlibyśmy je realizować za 30lat. Niemniej czekam na dzisiejszą konferencję żeby wiedzieć na co ma być przeznaczony ten kredyt żeby potem móc z tego rozliczać zarząd. Bardzo bym się zdziwił gdyby więcej niż 5% poszło na pensje dla piłkarzy
0
Jak każdy plebiscyt tak i ta jedenastka jest układana z tych którzy zajmowali najwyższe miejsca co jest oczywiście krzywdzące. Sergio Ramos zagrał na prawdę ładny turniej, aż takiej gry się po Nim nie spodziewałem, ale zdecydowanie lepszy był chociażby Maicon.
0
W tym wszystkim zapomniałem o Ibrze, ale chyba każdy już tu wie jakie mam zdanie na Jego temat, mimo że ten news jest oparty pewnie niestety na plotce.
0
Co to jest za socjalistyczne myślenie ? Ludzie co Wy za głupoty tutaj wypisujecie. Co ma piernik do wiatraka ? Piłkarze mają zrzec się pensji bo w Afryce dzieci głodują ? To może w ogóle ustalmy, że na świecie niezależnie od tego czy ktoś pracuje czy nie i w jakim jest wieku dostaje określoną sumę pieniędzy co miesiąc i już. Bo zdaje mi się, że tak niektórzy chcieli by widzieć świat. Przecież to jest chore.
Zgoda, że trzeba pomagać, ale nie zabierajmy piłkarzom za ciężką pracę pieniędzy, a naprawianie problemów społecznych zacznijmy na swoim podwórku i to nie przez dawanie ciągłych ryb socjalnych, ale mobilizujących wędek...
0
Wszystkie te klasyfikacje są żenująco nieobiektywne. Może dajmy Casillasowi mimo beznadziejnego sezonu w lidze i pucharach bo przecież dobrze grał na MŚ (mimo że ze Szwajcarią zawalił) ? Moim zdaniem bezdyskusyjnie Xavi bądź Messi. Sneijder ? Jest bardzo dobrym zawodnikiem (jak dla mnie o twarzy mordercy), ale sam nie jest wybitny, bronią Go w tym sezonie tylko osiągnięcia klubu i reprezentacji.
0
Wypowiadam się już tylko do ignoranta gnostyka.
Jeśli wskażesz mi okres w historii, w którym istniało państwo Śląsk to pójdę na kolanach do Barcelony. Nie było takiego tworu politycznego jak niepodległy Śląsk... Na Jego terenie były dziesiątki małych niezależnych od siebie i od Polski księstewek, ale nigdy nie zjednoczyły się one jako jedno państwo - Śląsk.
No i jeśli chodzi o związki zawodowe. Uważasz mnie na prawdę za idiotę, który myśli że są one tylko w Polsce ? U nas w kraju działają po prostu na zasadach socjalistycznych (większość) tzn kto spali więcej opon, kto rzuci więcej płyt chodnikowych itp. Na Zachodzie związki zawodowe siadają i rozmawiają, strajkują na prawdę w ostateczności. A u nas najpierw jest strajk, potem jest plucie jadem w rządzących (niezależnie od opcji która aktualnie rządzi), potem dopiero jakieś próby rozmawiania. No przecież to jest chore.
A i co do fabryki zagranicznej w Polsce np. Fiat. Oczywiście, że musi przestrzegać prawa polskiego, ale nikt nie będzie dyktował zagranicznemu koncernowi co ma robić, a czego nie bo zahacza to o śmieszność.
0
Ja już tylko jedno.
Jakie problemy ma Fiat ze związkami ? Przenoszą produkcję do Włoch (chyba Pandy i Fiata 500) i mają to w dup**. Z drugiej strony moim zdaniem paranoją jest żeby teraz rząd polski mówił Włochom "Nie, nie możecie tego przenieść do Włoch". Powinni Ich głośno wyśmiać.
0
Odniosę się do tylko jednej kwestii w sprawie Śląska ekonomisto od siedmiu boleści. Wiesz jakie warunki działalności ma państwo polskie, a jakie zagraniczny inwestor ? Wiesz, że zagraniczny inwestor nie musi się użerać ze związkami zawodowymi (sic!) i może sobie wszystko ułożyć tak jak jest najopłacalniej, a nie tak jak chce tego zgraja krzykaczy ? Wiesz, że inwestor nie straci w wyniku restrukturyzacji głosów połowy Śląska w wyborach ?
Czy biorąc to wszystko pod uwagę dalej uważasz, że państwo polskie jest takie nieudolne ? Bo ja uważam, że jakby się pozbyć wszystkich reliktów socjalizmu (np. związków zawodowych w tej formie) to byłoby zupełnie inaczej.
Jeszcze co do niepodległości Śląska. Jeśli mnie pamięć nie myli to w czasie rozbicia dzielnicowego Polski teren Śląska był najbardziej, że się tak wyrażę rozczłonkowanym obszarem, podzielonym na mikroskopijne księstewka. Dlatego nie wiem skąd te domniemane informacje o państwie - Śląsk.
0
Ja się spytałem czy Śląsk był niepodległy, a nie czy kiedyś miał większą autonomię niż teraz. Nie musicie mi mówić, że miał bo sam to doskonale wiem. Ale nigdy nie był niepodległy! I jakoś jak się jest na Śląsku (studiuję teraz we Wrocławiu chociaż wiem że to bardziej chodzi o Górny Śląsk) nie słyszy się żeby komuś było źle. Ludzie mówią powiedzmy regionalną gwarą albo jak kto chce językiem śląskim (i to też nie jestem pewien czy większość), ale w pytaniu o narodowość pada odpowiedź Polak/Polka (ogromna większość przypadków). A w Katalonii jednak blisko myślę 80-90% ludzi powie, że jest Katalończykami, a nie Hiszpanami.
0
Zgadzam się w pełni z Barcelonismo i ma u mnie pełne poparcie.
Nie ma sensu tutaj przepisywać historii z podręczników albo nawet z neta. Odwołuję się jedynie do waszej inteligencji. Poczytajcie na necie co to jest Katalonia, jaką ma historię i tak dalej.
Jasną rzeczą jest, że nie wszyscy chcą aby powstała wolna Katalonia. Tak samo nie wszyscy chcą aby istniało Kosowo, Czarnogóra, Gruzja, zjednoczony Cypr i tak dalej i tak dalej. Więc jest to argument dość niskich lotów. Jeśli większość chce to w demokracji taka jest wola całości.
0
Absolutnie się nie zgadzam i mam pojęcie o czym pisze.
rivaldo89
Czy Śląsk ma chociażby swój parlament ? Czy Śląsk był kiedyś niepodległy ? Po co podajesz przykład kompletnie oderwany od rzeczywistości ?
Dla mnie to było piękne i potrzebne. Nic w moich oczach tego nie zmieni. FIFA nie dopuszcza reprezentacji Katalonii grać na oficjalnych turniejach (dla niezorientowanych - tak taka reprezentacja istnieje) więc naturalne, że tacy wielcy zawodnicy grają dla Hiszpanii. Ale podkreślają swoją odrębność i przez to że są takimi ikonami naświetlają i nagłaśniają sprawę w świecie. Bez Nich to wszystko by było ciche i lokalne
0
Oj tak, aż mi się łezka w oku zakręciła bo od początku świętowania czekałem na senyere. Bardzo potrzebna sprawa ;) To co się działo w sobotę chyba jednak pokazuje chociażby cule a muerte (który mieszka w Hiszpanii), że Catalunya is not Spain !