AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Raczej odbicie w lustrze wody na basenie Cornella :)
1
W końcu mieszkańców Afryki jest mniej niż chińczyków, więc w sumie to mniejszy grzech wyzywać kogoś od "czarnuchów".
1
Mogę przejść do porządku dziennego, nad wszystkim co piszesz - Twoja wizja, Twoja opinia. Poza jednym - Ty zawsze piszesz dla poleceń. Choćby inaczej niż wszyscy, to zawsze dla poleceń.
Co 10 (strzelam, może co 12) swoich postów nawet polecasz ciągle swoje teksty sprzed 2 lat. A to Rakieta nie odpaliła a to coś.
Gwiazdka też nie jest za "unikanie poleceń".
2
Dla mnie to powinno być przykładnie załatwione. Taka polityka głaskania jest o kant tyłka. Jakie wsparcie czuje Pique? Jak się czuje Umtiti, wiedząc że taki espanol podnosi zarzuty "ksenofobi" (lęku przed obcymi !!!) jak ich Pique nazwał espanyol z Cornella, a Barca nie robi nic mimo rasistowskich odzywek.
Powinno się wystąpił wszystkie środki, wszystkie komisje, pozwać nawet za znieważenie, z powództwa cywilnego.
Jeśli tebas się czepnie Pique, powinny odwołania pójść wszędzie, do Hiszpańskich instytucji, Fifa, a może nawet przed zwykły sąd - pokazać 1000 cieszynek z uciszaniem trybun bez reakcji i próbę ukarania Pique.
Skoro sieją wiatr, niech zbiorą burzę.
Zero pobłażania. Tak długo się cofamy, jako instytucja, że nawet najbardziej absurdalne pomysły jak ukaranie Pique za uciszanie trybun i obrona kibiców Valencii, rzucających przedmiotami w piłkarzy Barcy uchodzą.
1
Tylko z reguły, tę frazę wypowiadają goście, którzy właśnie granicę przekroczyli.
Pewnie, ze w większości meczów na szczycie sa twarde pojedynki, czasem taktycznie się fauluje rywala, czasem coś mu dogada. Tylko pamiętasz ten "trash talk" co usiłował uskutecznić gracz Getafe bodaj do Messiego, o tym jaki jest mały?
Tu pełna zgoda. Chciał Messiego podkurzyć, Messi go zgasił, miał tyle dystansu, żeby o tym opowiedzieć. Czasem eyjdzie tak, czasem odwrotnie.
Tak jak w wielu pojedynkach z Atletico, trudnych lub bardzo trudnych dla Barcy fizycznie, też zdarzały się faule i ostre zagrania, ale ja potrafiłem bez trudu wyłowić te, które były "poza granicą." Były obliczone na zrobienie na złość. Gabi potrafił umyślnie kopnąć, poskrobać, szarpnąć za koszulkę, ale nie podejrzewałbym że chce zrobić krzywdę. Godin był zawsze walczakiem - czasem sprzedał kuksańca, czasem oberwał (jak ostatnio). Ale np. Felipe Luis kilka razy się zagotował objechany i wjeżdżał w nogi, by wybić piłkę z głowy. To jest naganne i powinno być po prostu karane na podstawie video po meczach, jak BPL. Przy całej niedoskonałości ich sędziowania, to akurat rozwiązanie jest proste i skuteczne.
P.S.
Co do przykładu z Busquetsem, to słaby, bo obejrzyj sobie powtórkę - tam było zamieszanie, pepe leżał, Ramos bodaj Busquetsa popychał, ktoś z Barcy próbował go powstrzymać. Na pewno całym ciężarem ciała umyślne nie stanął na głowie, bo pepe niezbyt to poczuł - to była ledwie obcierka. Inaczej znając pepe tarzałby się jakby mu łeb urwało z 15 minut.
Być może Busquets mógł wyżej podnieść nogę, może mógł dać większy krok, ale zakładasz że idąc tyłem dokładnie wiedział gdzie leży pepe i w niego celuje. To nie było tożsame ze zdarzeniem, kiedy portugalczyk podeptał rękę Messiego.
2
nie do końca - komitet ma narzędzia by sprawy wszczynać na podstawie raportu obserwatora.
Z resztą sprawy wszczynano i po meczach 2 sezony temu, kiedy "kibice" espanyolu przynieśli transparenty obrażające żonę Pique. rokrocznie się to powtarzało, kiedy obserwator zapisywał okrzyki obrażające Pique, jego rodzinę, Barcę itd.
Rokrocznie te same komisje sprawy umazały.
Podobne przypadki były z przedmiotami z trybun - na stadionie Valencii 3 lata temu, Messiego trafiono butelką, rozcinając głowę, dostali 3tys ! euro kary. po roku, kiedy dostała niegroźnie grupka piłkarzy Barcy, dostali już tylko 1500 mimo recydywy. Czym rzucą w tym roku? W przypadku espanyolu i Cilesena nawet sprawy nie wszczęto.
Jednocześnie rozwiązano komisję wlepiającą kary za przejawy rasizmu, uznając ... "że problem rozwiązano". No brawo. Niech zapytają Umtitiego.
Generalnie cały schemat postępowania, po prostu jest kulawy. Tam nikt nie chce nawet winnych karać, bo otworzyłoby to dyskusje, na fakt, że sędziowie nie widzą pewnych rzeczy i ich protokół nie powinien być ostateczny. Po prostu bagno.
9
Swoją drogą, zwrotu "W meczowej gorączce mówi się wiele rzeczy, które powinny pozostać na boisku.", czy szerzej "co się dzieje na boisku zostaje na boisku", najczęściej używają boiskowi bandyci jak właśnie bramkarz espanolu, czy inne bezmózgi polujące na nogi.
To tylko świadczy, że budują sobie bezpieczne ogrodzenie z bzdurnych frazesów, które ma ich chronić przed odpowiedzialnością, potępieniem, które za podobne zachowania spotkałyby ich w życiu.
Generalnie jestem przeciwnikiem oddzielania pustych, pięknych, dyplomatycznych frazesów od boiskowego bandytyzmu. Człowiekiem sie jest bez względu, czy zawód wykonuje się na boisku czy za biurkiem. Jeśli miejsce jego wykonywania, służy za alibi dla zachowań aspołecznych, to nie jest dobrze.
Co więcej, pewnie zostanie przypomniany przykład Suareza, tylko o tyle niecelny, że on za swoje momenty bezmyślności, zapłacił miesiącami zawieszenia, wypadnięciem z plebiscyty ZP po najlepszym sezonie w Anglii, kolejnymi karami w lidze, zawieszeniami. Tym mniej znanym, mniej rozpoznawanym, których karanie nie jest "igrzyskami" dla ludu, bezkarnie uchodzi zbyt wiele.
3
Ja już to rozgryzłem. Oni się obrazili na słowo "stadzion". Przecież na Cornella maja basen
0
Nie, nie zgadzam się. Ocenianie w tych warunkach celności podań to po prostu nadużycie. To po prostu jakiś jeden wielki przypadek.
To, że akurat w polach karnych i gdzieś tam w innych miejscach nie było 5 cm wody tylko dwa, choć względnie to ponad dwukrotna różnica, to dla celności po prostu dramatyczne warunki.
Każdy ma swoje zdanie, ale do bramkarza nie mam zastrzeżeń.
1
"Rozumiem, że zabolało Cię iż jako zwolennik gównoburzy, wyzwisk i okladania się szpilkami przeszkadza Ci taka osoba jak ja która broni od hejtu zawodników klubu i wzywa do szacunku wobec innych klubow."
to pierwsze zdanie już spowodowało że nie chce mi się z dziewicą orleańską dyskutować. Dobranoc ostatni strażniku moralności.
14
Po pierwsze pretensje były też do Busquetsa, który powiedział tylko, ze espanyol się cieszył, jakby już awansował.
Po drugie, może nie pamiętasz, ale zaczęło się od szyldów "kibiców" spanolu obrażających Shakirę właśnie wywieszonych na meczu espanyolu z Barcą. Tam la liga wszczęła postępowanie, by je umorzyć nikogo nie karząc. Od dwóch lat, ta agresja się rozszerza i objęła całą rodzinę Pique, Busquetsa (jak ostatnio), Umtitiego. Co do bandyctwa i wypowiedzi piłkarzy tego marnego klubiku, wręcz usprawiedliwiających i zachęcających do tego rodzaju zachowań, nawet się nie wypowiem. (Jakoś ich nie krytykujesz).
Pique użył argumentu o oddalaniu się od Katalonii. To ty zinterpretowałeś go po swojemu, przekładając na ilość Katalończyków w składzie. Marny argument, bo nie ilość piłkarzy z regionu w sytuacji Barcy (a więc walki o coś więcej niż utrzymanie) czyni klub, a wartości, kibice.
To nie gówno burza (bardzo lubiany przez ciebie termin), a i tak w miare stonowane, lekko złośliwe reakcje, na to, że banda idiotów, bezkarnie przekracza granicę, od 2 lat obrażając systematycznie jego rodzinę.
"W Barcelonie jakoś nie słychać o Albie, Busquetsie czy Sergim Roberto w kontekscie niepodległości. " A co to ma wszystko do rzeczy? Co ma tu niepodległość.
Pierwsze transparenty na cornella o Shakirze pojawiły się po tym, jak Pique szpilkę wbijał Realowi. 2 lata temu. Manipulujesz, wyrywasz z kontekstu, przedstawiasz niepełne kalendarium by dopasować twierdzenia, do rzeczywistości.
Rzeczywistość jest inna. To nie Pique "zadarł" z espanolem, bo pewnie go mało co ta przybudówka realu obchodzi. Nigdy dla Barcy nie była poważnym rywalem, poza pojedynczymi meczami. Zawsze był to klubik, świętujący szczęśliwe remisy z Barcą, niczym zwycięstwa,. Niech to świadczy o jego ambicjach. To nie materiał na rywala.
To kibice espanolu, mają swoje "5 minut" obrażając rodzinę Pique, to oni skandują 70/90 minut w meczu pucharowym "puta Barca", dowodząc że wydupcenie rywala, jest ważniejsze niż dopingowanie swoim.
"hehe, widzę że jak zwykle nie zrozumiałeś,"... nie. To ty nie rozumiesz. Nie ważne gdzie, do kogo się zwracasz (publicznie), bo chodzi o twoją postawę. Oceniasz Pique, jego kulturę, czy wypowiedzi. Tymczasem podobną ocenę, przykładam do twoich wielokrotnych tekstów o atakach "ad personam". Ty wymagasz od Pique żeby się gryzł w język, kiedy ktoś obraża jego rodzinę, tymczasem zażartowanie z ciebie, lub pisanie o oczywistych faktach, jak ten, że jesteś zadeklarowanym obrońcą Alvesa, zawsze i wszedzie, odczytujesz jako ataki. RTo nie problem mojego rozumienia, tylko twojego specyficznego przekonania o własnej racji. Bez miejsca na debatę, a niezgodę traktujesz jak obrazę, udzielasz rad jak wytrzymywać napięcie.
To jest dla mnie groteskowe.
45
Niech powie to Ramosowi, Ronaldo, Raulowi którzy uciszali Camp Nou, Niech powie to Pepe czy Carvajalowi, którzy trybunom pokazywali "faka" czy "gest Kozakiewicza".
Raul to uciszanie stadionów rywali to chyba miał w standardzie a i Ronaldo robi to ciągle.
Jakoś nikt w Barcelonie nie składał na nich doniesień do komisji przeciw przemocy.
Co do samego typa, to coraz bardziej przekonują się do ocen ludzi przez Lucho. Nie dość że mały konfident (to on kablował na Lucho, jak grali w Realu), to jeszcze pajac.
11
rodzinę Pique i to "dumnymi" transparentami, to obrażano już od 2 sezonów. To wtedy pierwszy raz, la liga wszczęła, a potem umorzyła postępowanie, "bo przecież to tylko kilkadziesiąt osób".
Później Pique, nawiązując do hasełka reklamowego espanyolu "dumna mniejszość" i najniżeszej frekwencji w lidze, odpowiedział, że może kiedyś ta "dumna mniejszość" wypełni swój stadion.
Także i tak, nigdy nie przekracza granic, a szpileczkę wbija. Oponenci nigdy tyle klasy ne mieli.
38
Jak jeszcze raz ten marny klubik napisze coś o ksenofobi i rasizmie Pique.....
6
Wielokrotnie też się spieraliśmy, o to gdzie leży granica "szpilki". Ja tę przewrotność Pique cenię i lubię. Ale masz 100% racji, że dotykanie rodziny to granica, której nikt nie powinien przekroczyć i żadne dyrdymały o tym, że kibicom można więcej, nie usprawiedliwiają obrażania dzieciaków czy żon.
33
Tak, jak nie mówił nic, to hejt był mniejszy? Mniej zbierał ku..er dla siebie, żony, dzieci? (!!!!)
Jeśli ktoś nie potrafi przeżyć sportowej szpileczki dla Realu i odpłaca wyzwiskami odnośnie rodziny, Barcelony, to akurat argument o Katalończykach w składzie jest mało celny, bo ci ludzie z Katalonią się n ie identyfikują.To fani Realu, a przy okazji niewielkiego lokalnego rywala Barcy z sąsiedztwa, którzy dla Pique byli mało ważni, a postanowili się "zasłużyć tym" że jako jedyni na boiskach primera, wyzywają także jego rodzinę.
Cała ta sytuacja to epic fail Barcy, która na przekraczanie pewnych granic nie powinna pozwalać i odniesienia do wszystkich instytucji, a może i nawet przed sąd o zniesławienie, powinna słać tabunami. Tak, by piłkarz wiedział, że nie musi rodziny bronić sam, ale że ma wsparcie klubu dla którego się poświęca.
Mylisz też niektóre rzeczy. Zrównujesz moralnie wyzwiska, włącznie z rodziną, z delikatniutką szpileczką, która na dodatek była faktem, a wzbudziła takie oburzenie, jako rasizm ksenofobia, ze chyba o większy absurd będzie trudno.
I na koniec - jako facet z sporą przeszłością bardzo ostrych reakcji na choćby dowcip pod swoim adresem, rzucanych oskarżeń o "ataki ad personam" powinieneś mniej lekką ręką doradzać Pique, jak ma reagować w sprawie takiego chamstwa dotykającego jego, jego rodzinę, jego klub i przyjaciół.
0
ulegam sile twojej niebywale kompletnej argumentacji. pas.
0
Myślałem, że to Moreno a to Garcia.
0
a potem spojrzymy na skład finału LM, w najgorszym sezonie Realu od lat.
"Śmieszne rankingi" powstają co najmniej na podstawie 5-letnich wyników, ale fakt, twoje "przeszłość nie ma znaczenia" jest znacznie bardziej wymierne. Do niewidzenia.
0
prowokujesz czy na prawdę nie widzisz różnicy.
Jak jedna drużyna wybija lagi do przodu i liczy że raz się da opanować i dośrodkować, a druga próbuje piłką grać, to dla ciebie tożsame jakościowo środki piłkarskie? Może przeżuć się na baseball jak liczysz wysoko i daleko latające piłki.
1
a teraz spójrz na sezon wcześniej.
Jest ranking lig UEFA - spojrzyj na punkty.
1
kierunek stopniowania, chyba nie wskazuje kogo najbardziej cenisz? :)
5
1. Tak
2. Tak
3. Tak
4. Tak
5. Tak
6. Jak kopiesz z wanny, to o celność trudno. Za to prawie wyciągnął strzał z główki z 2 metrów. Cyborg.
7. Ma więcej fantazji niż celności. W takich warunkach oceniać celność to grzech, a o fantazję chodziło.
8. Tak
9. Prze -
10. Oj. TAK.
0
Suarez akurat jest spryciarz i symulant momentami. Przy czym bardzo często jest kopany i faulowany celowo. Gdyby nie symulował, tylko padał jak jest celowo kopany, nie wiem czy częstotliwość tego leżenia na murawie by się zmniejszyła.
Na pewno zaś nie gra wślizgiem, na faul tak, by ryzykować zdrowiem rywali, celowo i z premedytacją. Ma odpały, ale to tak jakbyś wybrał kilka momentów i nimi scharakteryzował człowieka.
0
to jesst forma trzymania - to nie bark w bark, ale sztywno trzymał rękę, by go Pique nie wyprzedził.. Przegrał to się położył.
0
ma to o tyle znaczenie, że przepisy są w miarę elastyczne, karzą od - do. Ich interpretacją, próg, wyznacza w spotkaniu sędzia.
Jeśli narzucił pewien poziom, choćby niebezpieczny, to jedyna zaletą jest konsekwencja.
Co do domniemanego faulu. Baptistao wyciągnął Rękę i trzymał mocno wyprostowaną, by Pique go nie wyprzedził, Pique tę rękę chwycił. W fizycznej walce już Baptistao szukał tylko okazji by upaść.
To tak jakbyśmy se wymierzali kuksańce, ja zacząłem i przy pierwszym mocniejszym padam i lecę na skargę że mnie bijesz.
1
weź bo urazisz ich wrażliwą i często deptaną dumę. Zgłoszą Cię do komisji przeciw przemocy i Cię Hiszpańscy kominiarze o 15:00, tuż po sjeście zgarną.
0
wykrakałeś. Moreno spróbował.
0
Najbardziej to mnie śmieszy, jak to wszyscy rywale Barcy narzekają na to, jak sędzia podejmie jedną czy dwie decyzje w meczu na korzyść Barcy. No niespotykane. Przecież powinien nas rypać co do joty na wszystkim :))
Takie chłopaczysko jak Baptistao wchodzi kilka razy w nogi na wślizgu, a sam się składa jak scyzoryk, jak tylko widzi że nie sięgnie piłki i jeszcze się domaga kartki.
Naldo szturcha kilka razy Suareza, ale wtedy jest "męska gra". Kolega się kładzie, to wtedy jest "bandyctwo" Pique?
Poziom żenady 10/10
1
Tym bardziej, że Naldo ze 2 razy wcześniej kasował Suareza przyjmującego piłkę tyłem, nawet piłki nie dotykając i nawet faulu nie było. Nie wspominając o sytuacji z wyblokiem Suareza, a tam też sędzia faulu nie widział.