AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Gościu8 jest niesamowity. Pół sezonu może się kopać po czole, w LM bić rekordy w meczach bez gola, czym nota bene staje się celem dowcipów fanów Realu, potem przychodzi El Classico i włącza odpowiednik trybu "Messi-vs-Sevilla" i wychodzi mu wszystko....
1
Dzisiejszy Guardiola jest innym trenerem. Cały czas ma swój styl, ale jest o wiele bardziej elastyczny.
Z resztą, akurat Guardiola odszedł, bo wiedział że formuła się wyczerpuje, że potrzebne są zmiany, a Bayern to wygrał z nami, przy kontuzjach wielu kluczowych graczy... za Tito przypominam. Tito, który w tamtym czasie spędzał czas głównie na radioterapii. Sytuacja na podstawie której rozliczasz Guardiolę, miała miejsce rok po jego odejściu i w bardzo szczególnych okolicznościach.
A Guardiola nastukał Bayernowi 5-1 w dwumeczu, a później Enrique też upokorzył Bayern. Również w stylu. Także ten.
0
"Byliśmy dużo lepsi od Realu" Trolling master level :)
6
"Barcelona wyraźnie miała włączone oszczędzanie energii w tym spotkaniu, Barcelona wyraźnie miała włączone oszczędzanie energii w tym spotkaniu"
oj, myślę, że akurat na tyle było na dziś stać. Ważne, że motywacją, skutecznością daliśmy radę.
4
Pewnie o to chodzi, tylko tam się gościu po prostu machnął, nie trafił w piłkę, ani w Casemiro. To nawet nie był atak na zawodnika z piłką, tylko próba wybicia podskakującej piłki. Gdzie on się tam dopatruje nieproporcjonalnej siły? Nie wiem. No i jak to jest, że na podstawie tego przepisu, Langlet dostaje czerwoną kartkę w akcji, gdzie gracz Girony jest przekonany że to on faulował, a potem Roberto w LM, czy Busquets w La Liga dostają bezpośrednio łokciem w twarz i nie ma nawet żółtych kartek.... Nie wspominając o wielu innych sytuacjach, jak ta w meczu z Levante, kiedy ich bramkarz popchnął Suarteza, samemu mając już piłkę w rękach od kilku sekund, po prostu celowo.
Słowem uznaniowy przepis, który magicznie sprzyja Realowi.
43
A Pique mówił że Katalończycy są pesymistami. Jakby poczytał co piszą na tym forum Polscy fani, to chyba najwięksi fataliści na świecie
#ValverdeOut, #GramyDno, #SuarezDoZoo
0
"Swoją drogą oprócz tego co napisałem na końcu dodałem jeszcze argumenty "
Jeśli do ciągu inwektyw, dodajesz sensowne argumenty - właśnie w tej proporcji, to nie każ się poważnie traktować.
"Btw Twój argument o lewej nodze Messiego był tak głupi, że aż mi się nasunęło coś na tym samym poziomie. "
Bo Twój, o innych graczach, że oni umieją, był tak durny z natury, że mój to była tylko ironia, szyderstwo podpowiem.
Co ma do Malcoma to, że Sane się w zupełnie inaczej grającym City się odnajduje jako lewonożny LS?
Malcom nie gra (/grywa) w Barcelonie pierwszy raz w karierze w piłkę. Grywał w poprzednich zespołach i najlepiej się spisuje ewidentnie jak ustawiony jest przy prawej linii. Przy lewej, nawet w obronie zupełnie się gubi.
Jeśli pytanie jest, czy może tam zagrać? tak może, tylko czy ma to sens, by znowu po 2 nieudanych meczach na nie swojej pozycji zebrać denne recenzje.
Takie eksperymenty robi się najlepiej między sezonami, albo choć w przerwie zimowej.
To że kilku graczy rzucano po pozycjach, nie znaczy że inny też odpali.
2
Normalnie się dziwię, bo mogli zabić a "polecili" :)
0
"Idź pograj w fife dziecko czy coś a nie wypisujesz tu swoje wyimaginowane specjalistyczne porady "
och, widzę łepek z gatunku "jestem najmądrzejszy, idź se pograj w fife". Tak, wizytówka intelektualnej dysputy wyskoczył jak pokemon.
5
No nie rozumiem, a przecież Carvajal z 25 metrów słyszał uderzenie!
2
Mało widziałeś. A pamiętasz jak Pepe sfaulował się sam czyjąś ręką? (bodaj z Getafe). Albo jak jeden gracz Realu popchnął drugiego w polu karnym Sevilli w PK i Real dostał karnego? Nie takie szopki widziałem :)
0
Ach i jeszcze :
"Hiszpanie trzymają w Szwajcarii prawie 2 mld euro
Ponad 2 tysiące Hiszpanów przetrzymuje w Szwajcarii miliard 800 milionów euro. Są wśród nich sportowcy, przedsiębiorcy i arystokraci - informuje portal informacyjny El Confidencial. Jego dziennikarze, jako jedyni w Hiszpanii, należą do Międzynarodowego Związku Dziennikarzy Śledczych - organizacji, która bada m.in. nielegalne - ich zdaniem - praktyki szwajcarskich banków.
Od dzisiaj El Confidencial publikuje nazwiska z tzw. „listy Falcianiego”, byłego informatyka szwajcarskiego banku, który wykradł nie tylko nazwiska i numery kont niepłacących podatków klientów, ale nawet ich czeki i nagrania rozmów.
Spośród Hiszpanów, najwięcej - 82 miliony euro - przetrzymywał w Szwajcarii Emilio Botin, zmarły we wrześniu prezes Banku Santander. O połowę mniej ma mieć na szwajcarskim koncie Fernando Alonso, kierowca formuły 1. A niewiele ponad milion euro, piłkarz Diego Forlan.
Aż 19 kont bankowych ma odsiadujący w Hiszpanii karę za przemyt kokainy, Arturo del Tiempo Marquez. Niektórzy z listy, m.in. Botin, zapłacili już Urzędowi Skarbowemu zaległe podatki.
https://forsal.pl/artykuly/852325,swissleaks-ta-afera-wstrzasnie-swiatem-finansow-znany-bank-pomagal-100-tys-klientow-w-oszustwach-podatkowych.html"
https://prnews.pl/swissleaks-media-wykryly-gigantyczna-afere-w-banku-hsbc-4215
0
A np. taka królewska rodzina Hiszpańska, ma według swissleaks ukryte konta, zdefraudowane miliony euro :
"The latest bombshell shaking the royal house involves secret audio recordings of princess Corinna zu Sayn-Wittgenstein, a German aristocrat living in Monte Carlo who for years has been romantically linked to the 80-year-old former king and now accuses him of using her name to buy property in Morocco, of accumulating a secret fortune hidden in several Swiss bank accounts under the name of one of his cousins, Alvaro d'Orleans Bourbon, of using fake cut-outs to commit tax fraud and of taking millions in commissions on state contracts"
https://www.forbes.com/sites/ceciliarodriguez/2018/08/12/royal-family-in-trouble-spanish-monarchy-mired-in-new-ugly-scandal/#29b97707480a
kolejny członek rodziny królewskiej, został skazany za przekręty podatkowe (mąż siostrzenicy), ale co ciekawe, urząd skarbowy uznał, że żona (owa siostrzenica), prawniczka, ekonomiczka, która miała wspólnotę majątkową, której podpisy widniały na umowach "optymalizacji podatkowej", nie miała świadomości co podpisuje i jest niewinna. (18-letni Messi po podstawówce był i doskonale samodzielnie projektował umowy optymalizacji podatkowej, wedle tego samego urzędu skarbowego)
Według tych samych Swissleaks, kasę ponad 100 mln, wolnych od podatków w Hiszpanii na kontach w Szwajcarii chował założyciel Banko Santander, kolejne kilkadziesiąt Alonso (kierowca formuły 1). Hiszpania jest jedynym bodaj krajem, w którym nie wszczynano postępowań na podstawie Swissleaks.
Także wybiórczość organów ścigania, jest wręcz śmieszna.
1
E, oskarowy występ Casemiro i poszło :)
0
A co Messi robi ze swoją lewą! o panie. Tylko co to ma do rzeczy, skoro Malcom bywał wystawiany na LS i u nas i w Bordeaux, i wyglądął znacznie gorzej niż na drugiej stronie?
0
Bo wystawiony na jego pozycji Malcom w PK wyglądał tragicznie? Bo nie umie zagrać z obrońca na plecach, przytrzymać piłki? Bo zobacz sobie komentarze tutaj, które chłopaka skreślały definitywnie po takim meczu w którym zagrał na ŚN ?
0
Widzisz, nawet jak się pierdzielnę na telefonie pisząc, to ten się "domyśla" i jakoś daje radę, a ludzie powinni być bystrzejsi.
0
@RosjaninBut
Nie - ja właśnie nie mam żadnych umiejętności trenerskich, tylko widzę, jak grał Malcom wstawiany na końcówki za Coutinho. Był bardzo ograniczony, nie umiał się odnaleźć.
Ja po prostu nie mam pomysłu (poza dawaniem odpocząć Messiemu), gdzie mógłby Malcom zagrać. Jako ŚN nie sprawdził się w PK na tle 3 ligowca. Wystawiony na swojej stronie, notował postęp przeciw Realowi a w końcu nawet strzelił bramkę.
Jest różnica. Chłopak jest świeży, a zawodnikom nie rzucanym po skrajnych pozycjach, zajęło w Barcelonie i po ponad rok, zanim zaczęli grać więcej niż kilkaset minut.
Valverde jest bardzo betonowy - ok, nie kalkuluje formy rezerwowych, tylko wymaga od nich gotowości jak nagle dostaną minuty, a jak zawiodą łatwo ich skreśla. Jest mało elastyczny. To wszystko prawda, ale chciałbym, by dyskusja była bardziej konstruktywna niż #Valverdeout, #dawaćMalcoma.
Suarez tak btw. miał odpoczywać, ale jego zmiennikiem miał być Boateng. Jak widać, znów - gość dostał kilka minut, nie popisał się, i szans więcej nie dostaje, a to przecież "jego" transfer.
4
Przy całej sympatii do Malcoma, to widzę masę trenerskich samouków tej strony znów wzięło się do jego obrony. Sorry, guys, ale powiedzcie mi gdzie on ma grać?
Messi prawa strona, Dembele znacznie lepiej grał na prawej , współpracując z Samedo, Samedo najlepiej grał też zajmując ten sektor w ataku.... trochę na tej stronie tłok.
Malcom ustawiany na lewej, jest w zasadzie ograniczony do dobiegnięcia do linii i wrzutki/wycofania. Taki gracz przy naszym "wysokim i fenomenalnie grającym w powietrzu" ataku to skarb... (ironia).
Chłopak musi by wykorzystać swoje atuty, grać na prawej stronie, jak w Bordeaux. Wtedy schodzi na lepszą lewą nogę do środka, przeciw skrajnemu obrońcy broniącemu gorszą nogą...
Albo trzeba zorganizować jakiś nowy pomysł na grę - -1-4-2-3-1, lub 1-4-4-2 (z diamentem i Messim za napastnikami)... ale tego się nie robi w 2/3 sezonu, przed kluczowymi meczami w LM czy PK.
Wiem, ze Valverde jak się uprze to nie ma zmiłuj, że akurat na Valladolid można go było (a nawet trzeba) wystawić, ale walenie inwektywami z pozycji Janusza trenerki z la rambli, bez żadnego argumentu - gdzie znaleźć miejsce dla chłopaka, to słabe jest.
1
Efektem gry Sergiego Roberto przez piętnaście minut, było zmęczenie Pablo Sarabii np... nie kupująe tego. Rywal mocno pracował w pressingu z przodu - nawet 5 zawodnikami momentami, a minięty, w pierwszej połowie, ekspresowo wracał do obrony. To było bardzo wyczerpujące, acz dało przewagę bramki w efekcie (a gdyby nie geniusz Messiego, nawet mogło 2).
Wiadomo było, że Barca w drugiej połowie będzie miała łatwiej, bo w końcu Sewilla opadnie z sił. Twierdzenie, że to my nagle zaczęliśmy grać genialnie, jest po prostu nieprawdziwe, bo graliśmy równiej w ciągu spotkania, a Sevilla przyjęła taki model, z intensywnymi pierwszymi 60-65 minutami.
0
Zidane to też nie był przykład klasy. Parę razy z bani przywalił (najsłynniejszy jest ten z Materazzim, ale był nie tylko ten). Jako trener tez parę głupich rzeczy powiedział.
0
Przecież to są sprzeczne stwierdzenia. Jak może logicznie jedno wynikać z drugiego?
0
w punkt. Też sobie nie wyobrażam. Samedo po tym okresie przyswajania gry Barcy, nadal ustawia się nieoptymalnie, ale jest na tyle szybki, by błędy naprawić po sobie w sporej części wypadków. A 1:1 w obronie, jest o lata świetlna lepszy.
5
P.S.
Roberto mógł tego nie odczuć, ale od 60 minuty Sevilla na prawdę straciła werwę. Może ze 3 akcje przeprowadzili. Były jeszcze jakieś próby, ale przeważnie niegroźne, ale i tak Sergi dał się w 2 minąć, co biorąc pod uwagę, że grał na podmęczonego rywala jest niezbyt chwalebne.
A co do gry do przodu - Roberto jest znacznie lepszy, kiedy nie musi sobie obroną zaprzątać głowy. Kiedy drużyna kontroluje mecz, nie dopuszcza do wielu kontr, nie zostawia go na pojedynki ze skrzydłowym/bocznym obrońca rywala, wtedy Robero jest znacznie użyteczniejszy niż Samedo, problem w tym, że takich spotkań w całości, Barca miała może kilka w tym sezonie.
Portugalczyk jest dużo lepszy w obronie, w ataku też się poprawia, ale momentami nie wie gdzie się ustawić, a Roberto robi to naturalnie.
1
Alenia : "Sevilla gra bardzo intensywnie i mocno naciska, co widzieliśmy w pierwszej połowie. Potem przeciwnicy zmęczyli się i wykorzystaliśmy to."
Roberto: "To nie była kwestia fizyczna, a efekt naszej gry"
Chmmm, to panie jak właściwie było?
4
Messi to jak będzie w takiej formie i wieku, że już się będzie czołgał to i tak Sevilli trafi. Nie ma siły na gościa.
Co do meczu, w 2 połowie trochę zachciało się chcieć, choć błędów, złych decyzji, całe mnóstwo. Znów Sevilla a to wybiciem bramkarza, a to niecelnym podaniem, tworzyła nam sytuacje, ale tym razem nie było dramatu ze skutecznością.
0
Rakitić, Vidal. Skoro nie mają wielu asyst, kluczowych podań, bramek, to po co są w składzie?
7
Obraz dzisiejszej gry - strata Messiego pod polem karnym rywala i.... nagle Pique i Umtiti się ścigają z 3 graczy Sevilli 40 metrów od naszej bramki - czas? 3 sekundy. Busquets służył do minięcia go jednym podaniem. Jak mając tylu defensywnych graczy, może się dziać coś takiego? Gdzie ta równowaga?
0
Generalnie, gdyby nasze 1-4-3-3, wyglądąło bardziej jak 1-4-4-2. z Messim na środku, na pozycji "argentyńskiej 10" a przed nim dwóch szybkich napastników, atakujących w zasadzie z boków pola karnego, mogłoby to rozwiązać kilka problemów.
Messi jest coraz mniej mobilny, mniej dynamiczny. Dwóch szybciej, wyżej presujących napastników, przeniosłoby strefę w której odbieramy piłkę bliżej pola karnego rywala.
Taka pozycja Messiego, pewnie powodowałaby mocniejsze zagęszczanie środka przez rywala, ale bądźmy szczerzy, czy dziś Messi ma łatwiej, dzięki temu że zbiega gdzieś z prawej strony?
Dla mnie Dembele/Pepe byliby świetnym uzupełnieniem takiego Messiego, czy później Coutinho (bo tam Brazylijczyka bym widział). Do tego w pomocy De Jong, Arthur, Busquets (jego następca), i jest miejsce na pomocnika o odpowiednim stylu do meczu - można trochę bardziej defensywnie, można bardziej ofensywnie.
Ja widzę sens takiego przeorganizowania, zwłaszcza że Messi wcale nie korzysta tak bardzo z gry przy bocznej linii.
Edit.
Dodatkowa korzyść taka, że łatwiej rotować na prawym skrzydle takim Pepe z Malcomem.
13
tylko co Valverde musi zrobić żeby go obudzić? Bardziej mu zaufać, dać mu więcej minut? (taki dowcip). Na poważnie, wydaje się, że Suarezowi, to by się przydała solidna przerwa, z regeneracją, lekkimi treningami, obciążeniami rozłożonymi raczej na poprawę prostych elementów wykonywanych szybko.
On nie zapomniał jak się gra, tylko nogi nie nadążają za głową, a głowa nie chce przyjąć do wiadomości, że ciało nie jest w formie, by wykonywać 3 rzeczy na raz i kilka ruchów do przodu, że jest problem z przyjęciem i najprostszym strzałem i na razie trzeba odzyskać lekkość, by przejść do bardziej skomplikowanych rzeczy,.