0

Ok, odkupił z nawiązką, bo co zmarnował to jego, ale jak już weszło to głowa mała :)

2

Messi w formie. Dziś wszystko z lekkością, ruchliwy, piłkę czuje, w dryblingu szybka noga. Wszystko jest.

0

asysta bez gola :)

0

jak po Katalońsku ma być, to Soci

1

Tak, tylko weź to Pelemu wytłumacz :)

0

Że Messi grał w dobrym klubie i ogórkowej lidze w której grał 2 poważne mecze w roku (u siebie i na wyjeździe z Realem) i że Pele to ciągnął Santos no i że Messi nie strzela z głowy (na złość zaczął strzelać z prawej).

1

Dla mnie nieco zbyt wysoka ocena Busquetsa. Trochę zbyt ryzykownie, zabawy w jakieś przekładanki, a to wszystko można robić przy pełnej kontroli, a nie przy 2:1 i gdy przeciwnik nabiera wiatru w żagle, a samemu robi się błędy na stratę.

Messi 10 za coś, co do tej pory nie było jego domeną. Jeszcze rok temu, wiele rzeczy robił z lekkością, wydaje mi się nawet że sprzed kontuzji z meczu z Sevillą, sprawiał wrażenie gościa, który robi, co mu się zachce. Or pół sezonu niestety musi wiele rzeczy robić z wielkim wysiłkiem, kombinować, często podejmuje gorsze decyzje. W rzeczonym meczu jedna, tę harówkę wyniósł na najwyższy poziom. Dawno facet tak nie pracował u podstaw - odbiory, asysty, rozgrywanie, mnóstwo biegania...

0

Gość za to co zrobił Messiemu powinien dostać z 10 meczów zawieszenia. Celowy, z premedytacją atak po to, by zrobić komuś krzywdę. Najgorsze ścierwo - piłkarz płaczek, który sam nie liczy się ze zdrowiem rywali.

1

Będzie ciężko z United, bo to bardzo fizyczny zespół, a bez Dembele, albo z dopiero dochodzącym do siebie, będzie tym trudniej.
Liverpool da nam w kość szybkością i boję się pojedynków ich napastników z naszymi niezbyt zwrotnymi obrońcami, jakby nawet udało się przejść MU.
W tym roku nie mam takiej pewności jak za trypletu Lucho, miomo że wtedy trafialiśmy na kolejnych mistrzów kraju, bo sami graliśmy porywająco. Teraz męczymy bułę. Oby się udało.

0

gest to gest... no to są dopiero brednie - kradzież batonika czy 100 mln. kradzież to kradzież.

0

i ma łatwiej, bo przynajmniej jest już na boisku i nie ważne jako kto (pozycja) się na nie dostał :)

0

rozważasz poważnie i analitycznie nieistniejący problem. Taka akademicka dyskusja :). Nikt nie zrezygnuje u nas ze stylu gry, bo to on nas definiuje, sprawia, że gracze o określonym profilu wybierają dołączenie do Barcy, że "projekt" nie trwa tyle ile trener, ale kilkadziesiąt lat.
Umówmy się, Barca może potrafić rozegrać szybką kontrę, jak trafi się okazja, ale zawsze profil graczy na boisku, ich umiejętności, styl ataku, będą z gatunku "gra pozycyjna".
Najlepsze co możemy zrobić, to sprawić by jej ramach, piłka latała szybko jak po sznureczku, by zawodnik z nią, miął kilka opcji podania, dzięki ruchowi kolegów. To jakoś umarło w Barcelonie i polegamy na indywidualnych przebłyskach, dlatego tracimy masę potencjalnych okazji, ale styl się nie zmieni.

0

zupełnie inne "okoliczności" gestu. Cristiano wykonał go świadomie jako rewanż, a Simeone po prostu w euforii w kierunku swoich kibiców. Nie usprawiedliwia, ale bardziej naganne prowokowanie z "zimną krwią"

1

https://www.fcbarca.com/88278-poranny-przeglad-prasy-fcbarcacom.html
a tu sobie polecam sprawdzić a nie pisać głupoty, bo wszędzie był na okładce Ronaldo, nawet w publikowanym po Katalońsku lokalnym zupełnie L’Esportiu

0

wiesz, inflacja - jak 5 lat temu dostawał 300 tys tygodniówki, to w indeksie big maca miał pewnie z 1,5 raza tyle co dziś przy tych samych pieniądzach i sobie myśli, że ma wypruwać żyły za 1,5 raza mniej... :)

0

mógłby to wrócić do faulu na Roberto, ale nie wrócił więc trzeba grać, Roberto i owszem zderzył się głową, ale jakoś rywal od razu grał. Busquets to już szukanie wymówki, bo jak walczysz o piłkę, to się zapierasz, zastawiasz, mocno ją wybijasz a nie z 5 na 7 metr.

6

Tylko Coutinho zagrał dobrze, a nawet bardzo dobrze, w porównaniu do siebie z ostatnich tygodni. Nie zbliżył się nawet do tego na co go stać i to jest ból. Widać, że nie ma swobody, jest niepewny, podejmuje złe decyzje, dość łatwo traci piłki jak robi coś odważniej.
To nie jest tak, że w piłkę zapomniał jak się gra, ale nie bez przyczyny, jak tylko straciliśmy gola był pierwszy do zmiany, mimo że Roberto był obolały, a Arthur bez siły.

6

to jeszcze dorzuć receptę, jak zmusić naszych rywali, by nas atakowali 6-7 piłkarzami 30 metrów przed naszym polem karnym... reszta się zgadza.

7

Ale bramka Lyonu to po ewidentnym faulu w ataku. Wielki gość się uwiesił na Lenglecie, to jak on mógł piłkę dobrze wybić. Inna sprawa, że Busquets i Roberto to się zachowali w tej akcji, że hej.

5

Nawet bez takich ekstremalnych obciążeń jak strongman - Santi Cazorla. Przecież 2 lata dochodził do siebie po operacji i był tyci, tyci od tego by amputowano mu stopę w wyniku powikłań, a raczej nie kroili go na deskach pod śmietnikiem.

1

to 2:4 Chelsea też był wałek - Carvalho przytrzymał Valdesa, żeby nie mógł obronić prostego strzału w środek bramki. Wypaczony wynik. Ovebo to karma.

0

"Dodatkowo sądzę, że niedługo wprowadzą kary za krytykę sędziów. "
Absolutnie nie i to byłaby najgłupsza ścieżka, którą można obrać. Wiele przepisów jest uznaniowa/interpretacyjna, i np. karny 50/50 kto nie może krytykować?

"Powiem więcej nawet słynny karny dla Realu na Casmiro BYŁ"
A to już odlot na orbitę, na której krąży Carvajal. Tzn, VAR nie jest od tego, żeby zweryfikować, tylko fakty trzeba dostosować do pomyłki sędziego/braku reakcji VAR? sorry to już abstrakcja

" A VAR nie był w stanie idealnie pokazać."
Twój pierwszy zarzut do mnie, to że nie wiem kiedy VAR jest w użyciu. Który z tych 4 punktów kiedy jest, to auty? Tam VAR nie mógł zgodnie z przepisami interweniować i już. A już pisanie że synulka z meczu ligowego, zemściła się w LM to jakiś kosmos.

Tu już dyskusja przenosi się w rejon karmy, a nie VAR to trochę na mnie za dużo.

0

"No nie zakładajmy ze 10 sytuacji w meczu kwalifikuje się na czerwoną kartkę."
Nie, penie że nie, ale 1-2 penie tak. x 27 kolejek, to sporo szans, żeby nasi rywale zobaczyli bezpośrednią czerwoną, a w kontekście tych wymienionych sytuacji, to podstawy były. Jednak nikt z naszych rywali za brutalną i celową agresję, ukarany nie został w przeciwieństwie do Lengleta, którego uzasadnienie czerwonej, trzeba było wygrzebywać z czeluści przepisów "a potencjalnie".
Raz, widać tu pewną łatwość, przy dowolnym pretekście, w której gracze Barcy są karani, a brutale z nami grający nie, ale widać to co napisałem - zbyt duża ilość weryfikacji VAR z pierwszych 4-5 kolejek, obalała pewien mit nieomylności sędziowskiej, który obowiązuje w Hiszpanii do dziś. Tego się federacja chyba boi i dlatego później po VAR sięgano bardzo rzadko.

0

Tak, tylko to nie nasza kasa. To tak jakbyś gracza wymienił za 3.... Ja jestem za

0

to były raczej wyrazy poparcia :)

1

Wszyscy o tej kasie, jakby z ich prywatnej Barca płaciła. Ktoś tam to wszystko policzył.
Z drugiej strony - nie ma problemu - zatrudnijmy jakieś gwiazdy młodego pokolenia... taka podnieta statsami - Salah jeden sezon całkiem blisko goli Messiego, ktoś tam blisko asyst. Po co nam Messi?
A potem patrzysz na gościa, który ma 32 lata, nie biega jak nakręcony (a etap obniżki formy fizycznej czeka każdego z tych Salahów itp.) A w kanadyjce od 11 lat, jest blisko lub powyżej punktu na mecz.... gościu który samodzielnie dostarcza drużynie gry, na jaką w innych zespołach pracuje dwóch graczy. Na którego defensywy rywali układają plan... tak, pozbądźmy się go i zatrudnijmy leszcza za 7-10 mln kontraktu który będzie miał 0,5 pkt/mecz w kanadyjce i już będzie "nadzieją białych"....

1

Jak Jordan kasował 4-5 krotność tego co inni liderzy, gwiazdorzy innych zespołów, jakoś w USA nikt nie jołczył. Po prostu inna kultura - zarobiłeś, wynegocjowałeś, kasa prywatna, więc w czym problem.

0

zemsta liczona w euro. Zimniejsza niż lód :). Punisher - limited edition. Mściciel jedzie do siedziby gangu i stawia na stole torbę, z 400 mln euro i kupuje wszystkie prochy :)

0

80+160+120 - nawet gdyby ceny podwoili, to i tak sumarycznie mniej niż 400 mln. Może już wtedy na te pensje by nie starczyło ;)
A poważnie mówiąc - wtedy fakt, że próbowaliśmy kupić kogoś ZAMIAST Neymara, rzutował na cenę następcy. Teraz, każda z tych pozycji jest obsadzona i nie można z nas "doić" bo po prostu zrezygnujemy. Mamy LO, mamy napastnika i mamy komplet ŚO. Wybieralibyśmy się po luksusy, a tu po prostu ceny są luksusowe i powyżej pewnej granicy i tak nie urosną.

0

Tak, tak, tak. 400 mln i jakoś bym się pogodził :) Wręcz starczyłoby na napastnika, LO, ŚO i jeszcze na wypłaty dla nich.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: