tmacattack
Dołączył/a: marzec 2018
2 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Tutaj bardziej chodzi o to, że występował kiedyś w Barcelonie. Kuszczaka też zapraszają na takie mecze, a trudno go nazwać legendą United.
10
Nie z dogrywki, a bezpośredniego awansu do finału.
3
Ktoś tutaj pisał wczoraj, o zakończeniu kariery przez Van der Vaarta. Zapowiadał się na gwiazdę światowego formatu, jednak jego trudny charakter stanął mu na przeszkodzie. Zawsze będę pamiętał go z tych trzech sytuacji:
Wspaniałej bramce strzelonej Feyenoordowi
Tego kuriozum podczas pobytu w HSV
Oraz próbie zablokowania strzału Iniesty w finale MŚ
Utkwiło wam coś jeszcze w pamięci, podczas jego kariery?
10
Nie prezentuje się lepiej? Trzy ostatnie mecze w jego wykonaniu to asysta z Realem, asysta z Cultural Leonesa, która dała nam zwycięstwo i bramka w meczu z Rayo na 2:2. Jeśli Malcom miałby już za kogoś wskoczyć do kadry, to za Rafinhe, Denisa, Munira czy nawet Coutinho, który wygląda słabiutko w ostatnim czasie, ale na pewno nie za Dembele.
0
W niedziele bezpośrednie starcie. Jeśli Borussia wygra, będzie miała już 7 pkt przewagi nad Bayernem. Całkiem spora zaliczka jak na ten etap sezonu. Przy ewentualnej porażce Bawarczyków podejrzewam, że Kovac poleci ze stołka.
0
Po 11 kolejkach Premier League Chelsea, City i Liverpool pozostają niepokonani. Czy to nie czasami pierwszy taki przypadek w historii, żeby aż trzy drużyny z tej samej ligi, na tym etapie sezonu nie poniosły ani jednej porażki?
0
Brałem pod uwagę tylko obecnych zawodników. Jeśli miałbym uwzględniać wszystkich, to dla mnie para Alves-Messi jest bezkonkurencyjna.
41
Roberto ma na koncie 22 asysty w Lidze. Najwięcej skorzystał na tym Suarez, któremu Hiszpan asystował aż 15 razy, w tym pięciokrotnie w Klasykach. Niesamowity duet, który ustępuje jedynie parze Alba-Messi
0
Ktoś tutaj porównywał sytuację Malcoma do Fabinho. Podopieczny Kloppa właśnie zaczyna trzeci mecz z rzędu w pierwszym składzie.
0
Można pomimo posiadania tak wielu ofensywnych graczy w zespole, zadowolić wszystkich i sprawić by każdy czuł się ważny i potrzebny. To właśnie pokazuje Guardiola w City i do tego odniosłem się w swoim komentarzu.
Zarówno Guardiola jak i Valverde wywalczyli dwa Puchary, ale styl w jakim tego dokonali jest nieporównywalny. Pep pobił chyba wszystkie możliwe rekordy, wygrywając PL. Z LM odpadł z Liverpoolem, przed którym wszyscy drżeli i który był bliski końcowego triumfu w tych rozgrywkach. Nasz występ w LM, lepiej przemilczeć, szczególnie mecze wyjazdowe
Juventus 0:0
Olympiakos 0:0
Sporting 0:1 po bramce samobójczej
Chelsea 1:1
A wszystko to zwieńczone katastrofą w Rzymie 3:0
Jedynym zawodnikiem, który zdobył bramkę na wyjeździe był Messi.
0
Ale ja się nie chcę do nikogo spinać, a już tym bardziej do Ciebie. Po prostu przy Fabinho można powiedzieć, że dostał już jakąś namiastkę prawdziwej szansy, podczas gdy Malcom jest od tego bardzo daleki. Nie chciałem Cię w żaden sposób zaatakować. Pozdrawiam.
0
Wychodzi jeden mecz więcej rozegrany w Pucharze Ligi. Łącznie w obu zagrali:
Aguero 0 min
B.Silva0 min
Sterling 35 min
D.Silva 63 min
Sane 90 min
Mahrez 97 min
Jesus 180 min
Czyli wychodzi razem 465 min. Pomimo tylu ofensywnych graczy, Guardiola znajduję minuty dla każdego.
0
Hmm zastanówmy się. Zdobycie mistrzostwa Anglii, bijąc przy tym wszystkie możliwe rekordy po drodze, w stylu o jakim Valverde może tylko pomarzyć. Błysnąłeś po raz kolejny, a konfabulujesz przy tym znakomicie.
1
Czym pozamiatał? Ostatnie występy Fabinho to 21 minut z Huddersfield, 90 minut z Crveną i 90 minut z Cardiff. Ciekawe kiedy Malcom dostanie prawdziwą szansę pokazania się w kilku meczach z rzędu, niekoniecznie w takim wymiarze czasowym. Dostał szansę w PK i znowu został odesłany na trybuny, podobnie może być w meczach z Interem i Betisem. W ten sposób na pewno nie przekonamy się o jego przydatności. Klopp już pewne wnioski będzie mógł wyciągnąć z gry swojego podopiecznego.
3
Ja bym to określił jako bardziej bezpośredni, z nastawieniem na jak najszybsze dostarczenie futbolówki do przodu, bez zbędnego klepania do tyłu i w bok. Ekspertem nie jestem, więc może ktoś ci to bardziej precyzyjnie wytłumaczy.
0
A co tutaj jest do wciskania. Wystarczy popatrzeć na minuty ofensywnych zawodników.
Mahrez 785 min
B.Silva 1005 min
G.Jesus 648 min
Aguero 916 min
Sane 645 min
Sterling 958 min
D.Silva 1008
W Barcelonie
Messi 961 min
Suarez 1190 min
Dembele 861 min
Coutinho 1010 min
Malcom 105 min
Munir 172 min
W pucharach zagrali jeden mecz więcej od Barcelony
0
Fabinho ostatnio zagrał dwa mecze z rzędu po 90 minut z Crvena w LM i Cardiff w PL. Łącznie ma już rozegranych 302 minuty, przy 105 Malcoma.
0
Od razu przypomniał mi się Iverson.
1
Przy Malcomie wiedzą już po 105 rozegranych minutach, że nic z niego nie będzie. Przy Gomesie potrzebowali prawie 4000 minut.
2
Z ciekawości przyjrzałem się, ile minut mieli rozegrane w podobnym okresie czasu inni zawodnicy, którzy do nas ostatnio przyszli.
Semedo 666 min
Gomes 595 min
Denis 502 min
Paco 232 min
Dembele do momentu kontuzji 122 min
Malcom nie licząc ostatniego meczu 25 min
Mam nadzieję, że chłopak dostanie prawdziwą szansę niebawem i nikt nie wpadnie na idiotyczny pomysł pozbycia się go już zimą. Obok Dembele jest to jedyny nominalny skrzydłowy w naszej kadrze.
0
Pewnie widziałeś już.
0
Pamiętają i to bardzo dobrze, szczególnie naszą beznadziejną postawę w meczach wyjazdowych LM z PSG i Juventusem. Różnica między Enrique, a Valverde jest taka, że za Lucho graliśmy atrakcyjny futbol, głownie za sprawą MSN ,zdobywając najpierw tryplet, a potem dublet i dopiero w trzecim sezonie przyszedł kryzys i słaba gra. Nie chcę być złośliwy, ale tak z czystym sumieniem, ile jesteś w stanie wymienić spotkań, które zachwyciły cię pod wodzą Valverde?
0
Zaczynasz mnie naprawdę przerażać. Nie zwlekaj zbyt długo.
0
I do tego zaczynasz konfabulować. Skorzystaj z mojej rady i udaj się w odpowiednie miejsce, może nie jest jeszcze za późno.
0
Ty mi mówisz, że ja stworzyłem sobie jakąś alternatywną rzeczywistość. Chłopie nie pogrążaj się już więcej, bo tyle głupot ile zdązyłeś dzisiaj napisać, to aż trudno zliczyć. Naciągasz wszystko do granic możliwości i budujesz jakieś chore teorie, które kompletnie nie mają miejsca, a póżniej bezczelnie próbujesz wmówić, że to ja sobie coś ubzdurałem. Może warto byłoby rozważyć udanie się do jakiegoś specjalisty.
0
To my wyjdziemy na kompletnych idiotów, bo pozbędziemy się zawodnika za 40 baniek, który w ogóle nie dostał szansy, przez jakieś głupie widzimisię Valverde. Wytłumacz mi jak to jest możliwe, że inni dostawali od samego początku okazję do gry, a on nie. Co ty uważasz, że w kulki leci na treningach i ma kompletnie wywalone, bo znalazł się w jednym z największych klubów na świecie i wszystko mu się należy z automatu. Pewnie zapieprza na treningu za dwóch, byle tylko móc dostać swoją szansę, a jest notorycznie pomijany i to jest nieuczciwe. Nigdy nikogo przed nim nie spotkał taki los. Wszyscy grali i byli dopiero odstawiani na bok, jeśli zawiedli w kilku meczach, a i to nie tyczy się wsystkich, bo taki Gomes zagrał prawie 80 meczów, co jest jakąś kompletną abstrakcją, biorąc pod uwagę to co pokazywał na boisku. Szansa i stopniowe wprowadzanie do gry, a nie odstawianie na bocznicę, bez wcześniejszej możliwości wykazania się. Z mojej strony to tyle, bo nie chcę mi się już więcej produkować, skoro nie jesteś w stanie tego pojąć to twój problem.
0
Jak ty możesz w ogóle porównywać sytuację tych dwóch zawodników. Jeden został zniszczony przez kontuzję i bezsensowne wypożyczenia, grając w ostatnich dwóch sezonach około 1500 minut. Nie przepracował okresu przygotowawczego, bo znowu doznał urazu i na dodatek może występować tylko na jeden pozycji. Malcom w przeciwieństwie do niego grał regularnie, strzelał gole, zaliczał asysty, wystąpił w meczach przedsezonowych, w których pokazał się z dobrej strony i na dodatek może grać na obu skrzydłach, jako napastnik czy ofensywny pomocnik. Tutaj nie ma mowy o podobnej sytuacji obu tych zawodników. Znowu na siłę próbujesz udowodnić coś, co nijak ma się do rzeczywistości.
0
No widzisz, sam sobie odpowiedziałeś, a już z porównywaniem czy jest lepszy od Busquetsa, to już całkiem odleciałeś. Nie wiem co chciałeś tym pokazać. W Granadzie kontuzję go omijały, a też mało grał.
0
Może dlatego, że jego rozówj został strasznie zahamowany. Ile meczy rozegrał w ciągu ostatnich dwóch lat? Chłopak nic praktycznie nie grał i ty chcesz go porównywać z sytuacją Malcoma, który jest na fali wznoszącej. W Bordeaux w ciągu dwóch sezonów rozegrał ponad 6000 minut, strzelając przy tym 21 bramek i notując 15 asyst. Oświeć mnie jak wygląda sytuacja Sampera pod tym względem, jeśli uważasz, że to podobne przypadki.