0

Staram się na bieżąco śledzić te kanały. Może któryś przypadnie ci do gustu.
[Zobacz link: https://www.youtube.com/channel/UCNAf1k0yIjyGu3k9BwAg3lg]

[Zobacz link: https://www.youtube.com/channel/UCbWUEnTRHb3bRdrnovq8iuA]

[Zobacz link: https://www.youtube.com/channel/UCvExuGSwx1Yw30dDY8JEJ3w]

[Zobacz link: https://www.youtube.com/user/Copa90football]

[Zobacz link: https://www.youtube.com/user/SkySportsOfficial]

11

Zawodnicy którzy zaczynali sezon mając 21 lat, na jego końcu mogli się pochwalić następującymi liczbami:

Messi 38 goli 17 asyst w 3845 min

Ronaldo 23 gole 20 asyst w 4395 min

Hazard 13 goli 24 asysty w 4523 min

Neymar 15 goli 15 asyst w 2838 min

Sterling 11 goli 10 asyst w 2981 min

Kaka 14 goli 4 asysty w 3225 min

Robinho 12 goli 5 asyst w 3845 min

Martial 8 goli 8 asyst w 2517 min

Robben 7 goli 6 asyst w 2604 min

Dembele dotychczas 9 goli 5 asyst w 1304 min



Wiem, że to tylko sucha statystyka, która czasami nie oddaje w pełni tego, co zawodnik prezentował sobą przez cały sezon, ale bardzo jestem ciekaw, jak na tle wyżej wymienionych piłkarzy będzie wyglądał Dembouz, tym bardziej, że jesteśmy dopiero na półmetku rozgrywek, a on już jest bardzo blisko przeskoczenia połowy tych nazwisk.

10



Nie wiem czy było i czy w ogóle kogoś to interesuję, ale Tomasz Ćwiąkała założył kanał na Youtubie.

0

Już lepszej okazji na przekonanie się, co mogą dać tej drużynie rezerwowi nie będzie. Trzeba wykorzystać fakt, że dla Tottenhamu jest to mecz o życie i puścić do boju tak wielu rezerwowych, jak tylko się da. Valverde niczym nie ryzykuję i spokojnie może się przekonać, jak będą się prezentować zmiennicy na dla bardzo silnego zespołu, który musi zrobić wszystko, aby ten mecz wygrać. Wymarzony scenariusz, z którego głupotą byłoby nie skorzystać.

1

1:21
Trzeba nad tym pracować.

0

Wiesz może jak to wygląda pod względem ilości wykonywanych rzutów wolnych w tym czasie?

1

Po prostu jedni mają na tyle klasy w sobie, by docenić przeciwnika, a inni po prostu ogromny ból dupy i nie ma co dalej ciągnąć tego tematu, bo jak widać po niektórych użytkownikach tej strony, jakakolwiek pochwała wobec swojego największego rywala, od razu spotyka się z krytyką.

1

Nawet pomijając obojętność wobec spektakularnej gry Messiego, w co osobiście nie wierzę, to co z ciebie za kibic, jeśli nie wspierasz swojej drużyny, kiedy najbardziej cię potrzebuję.

2

Jeśli naprawdę kochasz futbol, to nigdy w życiu nie wyszedłbyś przed końcowym gwizdkiem, mając szanse oglądania takiej magii, w wykonaniu najlepszego piłkarza w historii. Sympatie klubowe schodzą w takim momencie na drugi plan. Przypomnij sobie chociażby brawa kibiców Realu po występie Ronaldinho na Bernabeu. Czegoś takiego nie sposób jest nie docenić.

1

Nie wiem po ile były bilety na wczorajszy mecz Espanyolu z Barceloną, ale biorąc pod uwagę wczorajszy koncert Messiego, bałbym się nawet mrugnąć, żeby przypadkiem czegoś nie przeoczyć, a znalazła się całkiem spora grupa idiotów, która po prostu opuściła stadion w trakcie meczu, mając możliwość oglądania najlepszego piłkarza w historii, w jednym z jego najlepszych spotkań w karierze. Nie obchodziłoby mnie kompletnie, że jestem kibicem Barcelony, a podobne cuda wyprawiałby zawodnik Realu, nigdy w życiu nie opuściłbym trybun przed końcowym gwizdkiem, jeśli miałbym możliwość oglądania na żywo, czegoś tak spektakularnego, jak wczorajszy występ Messiego. Po raz kolejny okazało się, że głupota ludzka nie zna granic.

5

Przecież posadzenie w dzisiejszym meczu Dembele na ławce, to będzie siarczysty policzek wymierzony w jego stronę i oczywistym stanie się, że Valverde kompletnie nie wierzy w tego chłopaka, kiedy Barcelonie przychodzi mierzyć się z silnymi rywalami. Możecie sobie żartować, że Espanyol do takowych się nie zalicza, jednak to są Derby, w których walka będzie się toczyć na całego i bardzo chciałbym w końcu zobaczyć, jak w takich warunkach zaprezentuję się Francuz, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego dobrą dyspozycję w dwóch ostatnich spotkaniach. Odkąd do nas przybył największym wyzwaniem z jakim musiał się zmierzyć był mecz przeciwko Chelsea w LM. W innych przypadkach za każdym razem siadał na ławce, a takich konfrontacji było już całkiem sporo: Real, Atletico, Sevilla, Valencia, Tottenham, Roma, Inter. Najwyższy czas w pełni zaufać temu chłopakowi i powierzyć mu występ, w którym będzie się musiał zmierzyć z rywalem, który prowokuję, jest nadmiernie agresywny i co najważniejsze nie pozostawi mu zbyt wiele miejsca do gry. To jest właśnie ten czas i mam nadzieję, że Valverde zachowa się wobec niego fair i w końcu wystawi w pierwszym składzie.

1

Jak ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to każdego tam wpasuję.

1

Niektórzy są takimi ekspertami, że już po 100 rozegranych minutach wiedzieli, że się nie nadaje. Taki zawodnik to skarb w dzisiejszych czasach, tylko trzeba go odpowiednio pokierować. Na każdym kroku widać jak mu bardzo zależy na grze w Barcelonie i zrobi wszystko by odnieść tutaj sukces.

1

Współczuję mu. Niby tak blisko, a jednak daleko. To musi być strasznie frustrujące, kiedy nawet na chwilę nie możesz się obrócić i jedyne co ci pozostaje, to śledzenie reakcji trybun.

11


Wczorajszy drybling Dembele z perspektywy trybun.

1

Alenia obowiązkowo w pierwszym. To on się wciąż liczy jako zawodnik rezerw?

2

No, max czterech z rezerw czyli spokojnie się zmieści. Chumi, Miranda, Puig, Wague.

5


Przydałyby się jakieś minuty dla tego chłopaka w środę, a najlepiej wyjście w pierwszym składzie. Nie ma na co czekać. Denisa nie wystawiałbym już w ogóle, ze względu na ryzyko odniesienia kontuzji, przed mam nadzieję definitywnym zimowym transferem.

0

United jest wciąż na tyle dużą marką, że bez problemu stać ich na ściągnięcie największych gwiazd. Gorzej jednak jak robi się to kompletnie bez żadnego pomysłu. Ilu w ostatnim czasie przewinęło się zawodników, którzy byli sprowadzani za ogromne pieniądze, a nic z tego nie wynikło. To tylko pokazuje jakim fenomenem był Ferguson, którego wtopy transferowe można policzyć na palcach jednej ręki. Mourinho wydał nieco mniej pieniędzy na transfery od Guardioli, a obecnie obie te ekipy dzieli przepaść. To nie jest tak, że nagle Manchester United przestał być interesującym kierunkiem dla gwiazd. Nadal jest, tylko że większość odstrasza sposób gry, który preferuje Mourinho. Gdyby zamienić obu panów miejscami, to obecnie wszyscy rozpływaliby się nad United, a nie nad City. Podejrzewam, że do teraz władze United plują sobie w brodę, że nie zdecydowali się za wszelką cenę sprowadzić Hiszpana. Na pewno by się wykosztowali, ale przynajmniej gablota z Pucharami regularnie by się zapełniała, a kibice na trybnuach czy przed telewizorami rozpływaliby się nad ich grą. Giggs, Scholes czy Neville z każdym sezonem odgrywali coraz mniejszą rolę w zespole, a mimo to Czerwone Diabły w dalszym ciągu grały ładną dla oka piłkę. Z piłkarzy, których obecnie posiada Valverde, można wyciągną zdecydowanie więcej, a rola złotego pokolenia wychowanków wcale nie ma tutaj decydującego znaczenia. Nikt nie wymaga, żebyśmy grali jak za Guardioli. Atrakcyjny, ładny dla oka futbol można grać na wiele różnych sposobów, nie wszystko sprowadza się do tiki taki. United z piłkarzami, których obecnie posiada, na pewno nie jest skazane na taki antyfutbol. Rozumiem kiedy nie masz odpowiednich wykonawców. W tym przypadku jest jednak inaczej.

0

Ale w okresie, który wymieniłem nie było już Beckhama,Butta, Keane, P.Neville, a G.Neville, Scholes i Giggs byli już grubo po trzydziestce. Oni mieli ogromny wpływ w latach 90-tych i na początku 21 wieku, później przyszła nowa fala znakomitych zawodników, a United wciąż grało wspaniałą piłkę, a to wszystko za sprawą genialnego Fergusona, który przez te wszystkie lata nadążał za nowymi trendami w futbolu. Ile wspaniałych graczy przewinęło się podczas jego kariery trenerskiej. Jedni przychodzili, inni odchodzili, a United poza małymi wyjątkami wciąż był na topie. Poza tym Barcelona za Rijkaarda, też grała pięknie do pewnego momentu, a tam aż tak wielu wychowanków nie stanowiło o jej sile. Xavi w tamtym okresie zerwał więzadła, a Messi i Iniesta byli dopiero na początku swojej wspaniałej kariery.

26

Mam nadzieję, że Barcelona nigdy nie podzieli losu Manchesteru United. Nie wyobrażam sobie jakie katusze muszą przechodzić ich kibice po odejściu Sir Alexa. Prawie 900 milionów wydane na transfery, a efektów jak nie było, tak nie ma. To jest zatrważające, jak bardzo ten klub się stoczył.

2013/2014 7 miejsce w PL 22 pkt straty do City, Ćwierćfinał LM
2014/2015 4 miejsce w PL 17 pkt straty do Chelsea, poza Lm
2015/2016 5 miejsce w PL 15 pkt straty do Leicester, Faz grupowa LM
2016/2017 6 miejsce w PL 24 pkt straty do Chelsea, poza LM
2017/2018 2 miejsce w PL 19 pkt straty do City, 1/8 LM
W obecnym sezonie po 14 kolejkach 7 miejsce i już 16 punktów straty do City.

Z ciekawości zobaczyłem jak to wyglądało, kiedy za sterami tego wielkiego klubu stał Sir Alex. Nie chciało mi się zbyt daleko cofać w przeszłość.

2006/2007 Mistrzostwo Półfinał LM
2007/2008 Mistrzostwo, Wygrana w LM
2008/2009 Mistrzostwo, Finał LM
2009/2010 2 miejsce, 1 pkt straty do Chelsea, Ćwierćfinał LM
2010/2011 Mistrzostwo, Finał LM
2011/2012 Gol Aguero w ostatniej minucie meczu z QPR pozbawił ich tytułu, nie wyszli z grupy w LM.
2012/2013 Mistrzostwo, 1/8 LM

Ostatnio minęło 90 kolejek Pl, odkąd Mourinho i Guardiola zagościli w Manchesterze.
Punkty:
City- 216
United- 172
Różnica- 44

Bramki strzelone:
City- 229
United- 144
Różnica- 85

Bramki stracone:
City- 72
United- 80
Różnica- 8

Guardiola zmierza po kolejne mistrzostwo, delektując się grą swoich podopiecznych, Mourinho rzuca bidonami i modli się, żeby nie wylecieć na zbity pysk przed Świętami. Mogę jedynie powiedzieć, że niezmiernie cieszy mnie taki stan rzeczy, ale jednocześnie jest mi strasznie żal kibiców United, którzy z utęsknieniem wyczekują lepszych czasów. Pomimo tego, że nasza gra pozostawia w ostatnim czasie wiele do życzenia, to jednak cieszę się, że nasza gablota z pucharami nie świeci pustkami, tak jak ma to miejsce w przypadku United czy Milanu. Jestem przekonany, że prędzej czy później magia ponownie zawita na Camp Nou, natomiast teraz jestem niezwykle wdzięczny, że minęła już prawie dekada, a my w tym czasie nie otarliśmy się nawet o żaden poważny kryzys, jaki dotknął inne wielkie marki światowego futbolu. Warto to docenić.

0

Nie zakończy się, bo Fury wygra tę walkę.

0

Przecież cały turniej i większość kwalifikacji, Iniesta i Xavi grali pierwsze skrzypce, ich miejsce w tej ekipie było niepodważalne, a cała reszta którą wymieniłeś grała jedynie ogony. Xabi Alonso był ważną częścią zespołu na MŚ, bo w 2008 pełnił jedynie rolę zmiennika, podobnie jak Cesc i Cazorla. Hiszpania na tamtym turnieju grała najpiękniejszy futbol. Na kolejnych dwóch imprezach postawili już zdecydowanie na efektywność, kosztem efektowności.

0

Jak to nie pełnili żadnej roli w kadrze? Przecież we wspaniałym stylu zdobyli ME w 2008 roku, będąc głównymi postaciami tego zespołu, a to było jeszcze przed przyjściem Guardioli.

0

Taki film to można z każdym zrobić. De Gea, Neuer, Buffon, Casillas, Curtuois, wszyscy popełniają błędy, a Ter Stegen w ostatnim czasie miał ich naprawdę mało. Na palcach jedenj ręki mógłbyś policzyć. Za to ile miał takich interwencji po których, każdy widział już piłkę w bramce. Trochę by się tego uzbierało.


O to ci chodzi? Tego nikt by nie obronił.

0

Ale jak widać na tym filmiku, zdarzało się dosyć często, że defensywa popełniała babole i dawała się ogrywać i wtedy właśnie Ter Stegen nas ratował. Podobnie jest na początku tego sezonu, gdzie nasza obrona jest fatalna, a mimo to Ter Stegen broni świetnie. Przez ostatni rok nie dał żadnych argumentów, żeby posadzić go na ławce rezerwowych. Nie ma bramkarzy nieomylnych, każdemu zdarzają mniejsze lub większe błędy.

0

Ja nie mam do ciebie pretensji, że nie uważasz go za Top 3 bramkarzy na świecie, bo każdy ma swoje zdanie na ten temat, ale pisanie o tym, że jest sztywny, nie potrafi czytać gry, powinien siedzieć na ławce, bo przydarzył mu się jeden błąd od dawien dawna, czy też, że nie ratował nas z opresji w poprzednim sezonie, to już zakłamywanie rzeczywistości.

1

Jest kilku z bardzo krótką pamięcią.

0

Dla ciebie on powinien siedzieć na ławce. Zdarzył mu się pierwszy błąd od ponad roku i już zaczyna się krytyka. Obejrzyj sobie filmik i policz ile razy ratował nam tyłek w beznadziejnych sytuacjach. Gdyby część z tych strzałów przepuścił nikt nie mógłby mieć do niego pretensji. Jak się okazuję nie tylko obrońcy nas ratowali.

3



Tak na odświeżenie pamięci, dla wszystkich niewdzięczników, którzy po jednym błędzie chcą posadzić Ter Stegena na ławce.

,,Ratuje nas??dobre.jak w tamtym sezonie gralismy niemalze autobusem to i ratowali nas obroncy". Faktycznie ratowali nas obrońcy, a Niemiec nie potrafi czytać gry.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: