Kibice również muszą mieć co oglądać .Póki co Zespół stacza się po równi pochyłej,co ma swoje odbicie na trybunach.I nie chodzi mi tu absolutnie o zwycięstwa a jedynie sposób gry i zaangażowanie graczy.
" Na futbol można patrzeć z różnych perspektyw i wyrażać swoje opinie".
To zdanie powinno być motywem przewodnim każdego forum piłki nożnej.I za własne zdanie ludzie nie powinni się wzajemnie traktować od baranów .Trzeba jednak umieć wyrazić opinie,do tego potrzebny jest również pewien zasób wiedzy.Wielu piszących tutaj bez względu na barwy klubowe powinna sobie wziąć te słowa do serca
The Citizens powinni cieszyć się z tak niskiego wymiaru kary,bo Chelsea mogła odjechać przynajmniej z 3 bramkami więcej.To co różni Barcelonę od City to zaangażowanie.Tamci kolesie oprócz mistrzostwa zdobytego w ostatniej kolejce jeszcze nic nie osiągnęli.Również ich trener choć ceniony fachowiec to przez 10 lat pracy w Europie nie może się pochwalić niczym szczególnym.Oni będą gryźć trawę a Barcelonie jak coś nie wyjdzie to zostanie tłumaczenie,że w ostatnich latach gabloty pękały w szwach od trofeów więc przegrana to żadna tragedia.
Chelsea pokazała,że City można ograć ale na to złożyła się taktyka i zaangażowanie graczy a przede wszystkim wszędobylski Hazard nieustannie zmieniający pozycję i szybki jak błyskawica.
Wynik mnie ni ziębi ni grzeje,bo jedna i druga ekipa jest mi obojętna.
A mecze z City są do wygrania jak wszystkie inne zresztą.Wszystko w głowach i nogach naszych piłkarzy.
Nie pierwszy raz zgadzam sie z tym co piszesz.Bujanie w obłokach i marzenia ściętej głowy stały się specjalnością w świecie Barcelony.Ale z drugiej strony to takie myślenie życzeniowe spowodowane jest bajkami,które tworzy prasa w odpowiedzi na postawę Barcelony.I tak MD,Sport,L'Equipe i kupa innej prasy ściąga nam przynajmniej 1,2 graczy światowej klasy tygodniowo.Jeśli zatem dziennikarzy,ponoć ludzi "kompetentnych i poinformowanych" ponosi fantazja to trudno się dziwić zwykłemu odbiorcy a już szczególnie kibicowi Barcelony,który wyrósł na jej sukcesach i oczekuje następnych.Chce widzieć ekipę grającą perfekcyjny,widowiskowy i mądry futbol a takie nazwiska jak Silva,Aguero czy Kompany wpisują się idealnie w te oczekiwania.
Wszystko jest jednak kwestią pieniędzy i poza pewnymi wyjątkami nie ma chyba transferów niemożliwych.Niestety ciężkie czasy nastały dla Barcelony i definitywny transfer Ter Stegena będzie już dużym sukcesem.
Jak gra się nie układa jak należy widać wszystkie niedociągnięcia tej ekipy.Jeszcze świeży Neymar potrafi rozbujać to towarzystwo i dziś widać jak potrzebny jest drużynie.
Zastanawia mnie Pique,który potrafi zagrać doskonałe spotkanie by parę dni później popełniać szkolne błędy.Tak nie może wyglądać obrona drużyny aspirującej do finału czy 1/2 finału LM czy też do wygrania LLiga.Do tego Martino nie potrafi pozbierać drużyny do kupy.Rozumiem problemy w klubie ale życie toczy się dalej,Barca gra na kilku frontach.Trener powinien naciskać na transfer stopera a nie udawać,że skład mamy kompletny.
Messi nadaje do zmiany tylko nie ma nikogo na jego miejsce.Chociaż ten chłopak może w każdej chwili zmienić obraz gry.Zaczekajmy więc do końca spotkania z ocenami poszczególnych graczy.Jedno jest pewne.Obrona gra w kratkę.
Co to jest z tą obroną dzisiaj?Valencja w eksperymentalnym składzie strzela gol za golem.To byłaby 3 wygrana na wyjeździe Valencji.Podniety po PK a w lidze bryndza.Mam nadzieję,że Barca sie przebudzi i strzeli te dwa gole.
Wojna o pieniądze rozpętała się na dobre.A już myślałem,że wszystko ucichnie.Nie wierzę by Real nie maczał w tym swoich palców.Zobaczymy czy pozew dotrze do hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości.
Wizerunek klubu bardzo cierpi z powodu tych niejasności.
Rosell dał nam Neymara ale z klubu pozwolił zrobić szmatę do wycierania brudnych rąk.
Perez ma zbyt mocne koneksje by miał się obawiać pudła.A Barcelona przez swoje niepodległościowe aspiracje jest solą w oku stolicy.
Jeśli dodamy do tego sukcesy klubu z Katalonii i brak sukcesów Królewskich to mamy podstawy do pewnych przemyśleń.
Trzeba więcej spotkań oglądać a nie tylko siedzieć na forach internetowych.Przypomnij sobie ile razy ostatnimi laty Bayern docierał do finałów czy 1/2 finału LM.Na Wikipedii też o tym piszą.Można nie lubić Bayernu ale nie można ich nie doceniać.
Jeśli dane,które wyciekły są nieprawdziwe więc nikt chyba nie powinien się martwić o przyszłość klubową Neymara.Poza tym jeśli wszystko jest w porządku to jakim problemem jest upublicznienie faktów dotyczących transferu Neymara?Czy naprawdę warto by cierpiał wizerunek klubu w imię kilku cyferek i paru zdań z kontraktu Neymara?
Madryt może stawać na głowie a Brazylijczyk nigdy nie zagra na Bernabeu.To nie czasy wuja Franco,który zdecydował o przynależności klubowej Di Stefano.Tamte czasy się skończyły.Jeśli zarząd jest czysty i wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z literą prawa to wszyscy mogą spać spokojnie.
Oho,zaczyna się...Może i mają kompleksy ale po co o tym głosić publicznie.Jak będzie wyglądać ta wypowiedź jeśli Barcelona straci prowadzenie na rzecz Realu i nie zdobędzie mistrzostwa?
Bez paniki.Dzisiaj 3 punkty są jak w szwajcarskim banku.Obrona musi zrobić babola bo nie byłaby sobą.Pique i Masche na przeciwników z dołu tabeli nie potrafią się jakoś skoncentrować.Z Realem Pique był bezbłędny,Masche również spisał się doskonale.To samo z AM.Dziś mecz z Levante i trzeba było zacząć od błędu.Dobrze,że zaczyna wszystko wracać do normy.
0
Kibice również muszą mieć co oglądać .Póki co Zespół stacza się po równi pochyłej,co ma swoje odbicie na trybunach.I nie chodzi mi tu absolutnie o zwycięstwa a jedynie sposób gry i zaangażowanie graczy.
0
" Na futbol można patrzeć z różnych perspektyw i wyrażać swoje opinie".
To zdanie powinno być motywem przewodnim każdego forum piłki nożnej.I za własne zdanie ludzie nie powinni się wzajemnie traktować od baranów .Trzeba jednak umieć wyrazić opinie,do tego potrzebny jest również pewien zasób wiedzy.Wielu piszących tutaj bez względu na barwy klubowe powinna sobie wziąć te słowa do serca
0
Może socios przewidują.Wszak to oni wybierają prezydenta.
0
The Citizens powinni cieszyć się z tak niskiego wymiaru kary,bo Chelsea mogła odjechać przynajmniej z 3 bramkami więcej.To co różni Barcelonę od City to zaangażowanie.Tamci kolesie oprócz mistrzostwa zdobytego w ostatniej kolejce jeszcze nic nie osiągnęli.Również ich trener choć ceniony fachowiec to przez 10 lat pracy w Europie nie może się pochwalić niczym szczególnym.Oni będą gryźć trawę a Barcelonie jak coś nie wyjdzie to zostanie tłumaczenie,że w ostatnich latach gabloty pękały w szwach od trofeów więc przegrana to żadna tragedia.
Chelsea pokazała,że City można ograć ale na to złożyła się taktyka i zaangażowanie graczy a przede wszystkim wszędobylski Hazard nieustannie zmieniający pozycję i szybki jak błyskawica.
Wynik mnie ni ziębi ni grzeje,bo jedna i druga ekipa jest mi obojętna.
A mecze z City są do wygrania jak wszystkie inne zresztą.Wszystko w głowach i nogach naszych piłkarzy.
0
Lubisz Faith No More...Niewielu ludzi słucha tej kapeli.Ja uwielbiam.
0
Nie pierwszy raz zgadzam sie z tym co piszesz.Bujanie w obłokach i marzenia ściętej głowy stały się specjalnością w świecie Barcelony.Ale z drugiej strony to takie myślenie życzeniowe spowodowane jest bajkami,które tworzy prasa w odpowiedzi na postawę Barcelony.I tak MD,Sport,L'Equipe i kupa innej prasy ściąga nam przynajmniej 1,2 graczy światowej klasy tygodniowo.Jeśli zatem dziennikarzy,ponoć ludzi "kompetentnych i poinformowanych" ponosi fantazja to trudno się dziwić zwykłemu odbiorcy a już szczególnie kibicowi Barcelony,który wyrósł na jej sukcesach i oczekuje następnych.Chce widzieć ekipę grającą perfekcyjny,widowiskowy i mądry futbol a takie nazwiska jak Silva,Aguero czy Kompany wpisują się idealnie w te oczekiwania.
Wszystko jest jednak kwestią pieniędzy i poza pewnymi wyjątkami nie ma chyba transferów niemożliwych.Niestety ciężkie czasy nastały dla Barcelony i definitywny transfer Ter Stegena będzie już dużym sukcesem.
0
obyś miał rację
0
Cóż dawno nie było porażki na własnym terenie.Jak przegramy świat się nie zawali.Real też pewnie potraci punkty.Do końca sezonu jest kupa czasu.
0
Jak gra się nie układa jak należy widać wszystkie niedociągnięcia tej ekipy.Jeszcze świeży Neymar potrafi rozbujać to towarzystwo i dziś widać jak potrzebny jest drużynie.
Zastanawia mnie Pique,który potrafi zagrać doskonałe spotkanie by parę dni później popełniać szkolne błędy.Tak nie może wyglądać obrona drużyny aspirującej do finału czy 1/2 finału LM czy też do wygrania LLiga.Do tego Martino nie potrafi pozbierać drużyny do kupy.Rozumiem problemy w klubie ale życie toczy się dalej,Barca gra na kilku frontach.Trener powinien naciskać na transfer stopera a nie udawać,że skład mamy kompletny.
0
To dobrze ktoś przecież musi to robić.
0
Messi nadaje do zmiany tylko nie ma nikogo na jego miejsce.Chociaż ten chłopak może w każdej chwili zmienić obraz gry.Zaczekajmy więc do końca spotkania z ocenami poszczególnych graczy.Jedno jest pewne.Obrona gra w kratkę.
0
Zaczyna mnie irytować to co robi Martino.
0
Co to jest z tą obroną dzisiaj?Valencja w eksperymentalnym składzie strzela gol za golem.To byłaby 3 wygrana na wyjeździe Valencji.Podniety po PK a w lidze bryndza.Mam nadzieję,że Barca sie przebudzi i strzeli te dwa gole.
0
Wojna o pieniądze rozpętała się na dobre.A już myślałem,że wszystko ucichnie.Nie wierzę by Real nie maczał w tym swoich palców.Zobaczymy czy pozew dotrze do hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości.
Wizerunek klubu bardzo cierpi z powodu tych niejasności.
Rosell dał nam Neymara ale z klubu pozwolił zrobić szmatę do wycierania brudnych rąk.
0
To trudny bałkański charakter.Taki " Ibrapodobny" .Barcelonie nie są potrzebni tacy gracze.Tu potrzeba dyscypliny i zrozumienia.
0
Perez ma zbyt mocne koneksje by miał się obawiać pudła.A Barcelona przez swoje niepodległościowe aspiracje jest solą w oku stolicy.
Jeśli dodamy do tego sukcesy klubu z Katalonii i brak sukcesów Królewskich to mamy podstawy do pewnych przemyśleń.
0
Trzeba więcej spotkań oglądać a nie tylko siedzieć na forach internetowych.Przypomnij sobie ile razy ostatnimi laty Bayern docierał do finałów czy 1/2 finału LM.Na Wikipedii też o tym piszą.Można nie lubić Bayernu ale nie można ich nie doceniać.
0
Zdaje się,że przegiąłem z ilością Neymarów w pierwszych 3 zdaniach tego posta.
0
Jeśli dane,które wyciekły są nieprawdziwe więc nikt chyba nie powinien się martwić o przyszłość klubową Neymara.Poza tym jeśli wszystko jest w porządku to jakim problemem jest upublicznienie faktów dotyczących transferu Neymara?Czy naprawdę warto by cierpiał wizerunek klubu w imię kilku cyferek i paru zdań z kontraktu Neymara?
Madryt może stawać na głowie a Brazylijczyk nigdy nie zagra na Bernabeu.To nie czasy wuja Franco,który zdecydował o przynależności klubowej Di Stefano.Tamte czasy się skończyły.Jeśli zarząd jest czysty i wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z literą prawa to wszyscy mogą spać spokojnie.
0
Oho,zaczyna się...Może i mają kompleksy ale po co o tym głosić publicznie.Jak będzie wyglądać ta wypowiedź jeśli Barcelona straci prowadzenie na rzecz Realu i nie zdobędzie mistrzostwa?
0
Skrzywdziłeś Leo nazywając go hamulcowym.Fakt,że nie strzela nie oznacza od razu ,że nie wnosi nic do gry.
0
http://www.drhtv.com.pl/drhtv3.html
0
http://www.drhtv.com.pl/drhtv3.html
Mnie odbiera wyśmienicie bez żadnych cięć.
0
http://www.drhtv.com.pl/drhtv3.html
0
Szkoda,że w meczu ligowym nie potrafili zrobić takiego wyniku.Liga jest o wiele bardziej istotna od PK
0
Szkoda komentować te zmiany Martino...
0
Chyba się pomyliłem pisząc o łatwym wywiezieniu 3 pkt z Walencji.
0
Przydałby się Neymar ale przecież musiał grać koniecznie z Getafe w meczu o nic.
0
Głupie te zmiany Martino.
0
Bez paniki.Dzisiaj 3 punkty są jak w szwajcarskim banku.Obrona musi zrobić babola bo nie byłaby sobą.Pique i Masche na przeciwników z dołu tabeli nie potrafią się jakoś skoncentrować.Z Realem Pique był bezbłędny,Masche również spisał się doskonale.To samo z AM.Dziś mecz z Levante i trzeba było zacząć od błędu.Dobrze,że zaczyna wszystko wracać do normy.