To minimalny spalony,którego nie dostrzegłaby spora część arbitrów.Oier jest minimalnie z tyłu za Leo i jeśli boczny nie był ustawiony na linii z nimi trudno było to dostrzec.
Pytanie czy na pewno był karny dla Granady,bo dla mnie to też kontrowersyjna sytuacja.
Nie tylko...Marc robi coraz lepsze wrażenie na boisku ale gra zbyt rzadko.Niestety ( dla Bartry ) Pique prezentuje się coraz lepiej,więc wybór LE jest oczywisty.
Nie wiem czy założenie jest takie,żeby ten mecz wygrać jak najmniejszym nakładem sił ale dziś mam wrażenie,że nie oglądam Barcelony a drużynę ze środka tabeli LLiga
No i Legia poległa.Mimo,że nie kibicuję tej drużynie to byłoby fajnie jakby ograli Ajax.Ale to co zrobili przy tym stałym fragmencie to tragedia.Na takim poziomie takie błędy nie powinny się zdarzać,to nie ekstraklasa.
Ładnie napisane Mateusz.Ja też zwróciłem uwagę na wytykanie przez Pola dyktowanych karnych dla Barcy (aż 29 wg tego sympatyka Realu) i poddanie w wątpliwość rację sędziów w tych przypadkach.Bo przecież drugi Arsenal zebrał "tylko" 18 "jedenastek".Jak to dobrze,że Tomasz Smokowski nie jest pozbawiony do końca obiektywizmu i wytłumaczył swojemu koledze po fachu,że Barca to drużyna bardzo dużo grająca piłką,więc jest to zrozumiałe.Zresztą drużyny,które zajmują dalsze miejsca w tym "skandalicznym " zestawieniu również lubią pobawić się piłką i mają do tego odpowiednich graczy (Bayern czy Real).Niestety złośliwość Pola nie pierwszy raz nie uszła mojej uwadze.Ten pan bardzo nie lubi,gdy Barca triumfuje i stara się za wszelką cenę szukać tzw "dziury w całym".
Bardzo lubię Twoje pisanie,nawet jeśli nie do końca zgadzam się ze wszystkim ,co masz do powiedzenia.
Sztuka dla sztuki choć przyjemnie sie patrzy jak przeciwnik gania za piłką.Szkoda,że nie zakończone groźnym strzałem,nie wspomnę o golu.Mnie najbardziej podobało się dynamiczne wyjście Mascherano.
Gracze City musieli być mocno sfrustrowani ganiając za piłką i przyglądając się jak Barca gra z nimi w "dziada".
Nie przekreślałbym tak do końca Arsenalu ale jak Giroud będzie marnował seryjnie okazje to faktycznie nie maja o czym marzyć.Sanchez jednak napędza im ten atak a Monaco lubi tracić punkty u siebie z dużo słabszymi jak Arsenal.Na pewno są na uprzywilejowanej pozycji (Monaco) ale nie mogą być pewni awansu z takim zespołem jak Arsenal.
49 % szans dla Paryża to bardzo dużo.Myślę,że Chelsea u siebie zagra jak należy i zasłużenie awansuje.
Arsenal zagrał dziś nieodpowiedzialnie mając świadomość,że Monaco jest dobrze ułożone w defensywie.Jeśli coś może dziwić to dobra gra mimo braku Toulalana na boisku.Z wynikiem 1-2 Arsenal miałby spore szanse,bo na własnym boisku Monaco gra nieco gorzej.Ja wcale nie jestem przekonany,że zespół z księstwa ma awans.To nie jest ekipa,która gra równo.Choć prezentuje się inaczej w Ligue1 a inaczej w CL.
Jakby człowiek chciał śledzić statystyki z portali społecznościowych to by chyba zwariował. Mojego kumpla komornik odnalazł dzięki temu wynalazkowi,wolę od tego trzymać sie z daleka.
Pol oczywiście w studio musiał dorzucić swoje trzy grosze i poddać w wątpliwość czerwoną kartkę (29 w rozgrywkach CL) dla Clychego.Dobrze Smokowski go zgasił mówiąc,że frustrujące jest gdy rywal ciągle cie ogrywa a Barca jest mistrzem w posiadaniu.Nie lubię Pola bo zawsze szuka okazji na antenie by wbić szpile Barcelonie.
Cieszę się cholernie,że Barca strzeliła pierwsza gola i nie może sobie pozwolić na spokój.Oby tylko nie było za dużego rozluźnienia.Chociaż jak tak dalej będzie to Pellegrini jeszcze poczeka na wygraną nad Barceloną.Zresztą tego sobie i wszystkim życzę.
Cudów się nie spodziewam.Pellegrini będzie chciał za wszelką cenę wreszcie pokonać Barcelonę,więc z dużej chmury może spaść mały deszcz. Pewnie City zacznie z "grubej rury",jak to miało miejsce w ostatnim spotkaniu na Etihad i mocno docisnie Barcelonę.Jeśli uda im się strzelić gola jako pierwszym,będą mieć z górki.Mam jednak nadzieję,że wszystko ułoży sie po staremu,czyli Barca w 1/4 a City jak zwykle za burtą CL.
Trzeba też pamiętać ,że Tata na Etihad miał naprawdę dużo szczęścia.
No i niech wszyscy wrócą zdrowi i bez czerwonych kartek.
Chłopak może grać jeszcze jako prawy pomocnik i wysunięty środkowy.Tylko cena- moim zdaniem- ciut za wysoka,biorąc pod uwage ryzyko,że może usiąść na ławce.
To jest piłkarz,który nie pokazał jeszcze w pełni swoich umiejętności i stać go naprawdę na wiele.W Barcelonie mógłby rozwinąć skrzydła.U Świętych jest jeszcze ktoś,kto może stanowić alternatywę dla popularnego tu Danilo-Nathaniel Clyne.Barca powinna zainteresować się jeszcze zawodnikiem FC Basel,Schaar'em,który występuje na pozycji stopera i który póki co nie jest drogi.Panowie nie pokończyli 25 lat najlepsze przed nimi.
Powoli zaczyna się decydująca faza sezonu a tu taka niespodzianka.Barca w tym okresie lubi tracić formę,oby ten mecz był wypadkiem przy pracy.Chociaż okres słabego grania drużyna powinna mieć już za sobą bo pierwsza część sezonu nie była radosna.No i Suarez powinien prezentować się już nieco lepiej a tak nie jest.Statystyki trochę zmieniają obraz zawodnika,prawdą jest,że tych decydujących momentów miał niewiele.Zresztą cała drużyna dziś zagrała bezradnie.Nie można też mówić,że w takich sytuacjach poznaje się szkoleniowca.Pamiętamy,że Pep jednym posunięciem potrafił zmienić losy spotkania.Luis do tej pory nie miał okazji i dzisiejszym meczem mógł wiele udowodnić.Ale też nie ma co przesadzać.Takie spotkania przegrywali i przegrywają najwięksi szkoleniowcy.Ważne by takie spotkania nie powtarzały się zbyt czesto.
Szczery do bólu i dużo racji w tym co mówi.Należy starać się być szczęśliwym nie idealnym bo takich ludzi nie ma.Myślę ,że Dani zostanie i będzie grał na wysokim poziomie jeszcze kilka lat
18
To minimalny spalony,którego nie dostrzegłaby spora część arbitrów.Oier jest minimalnie z tyłu za Leo i jeśli boczny nie był ustawiony na linii z nimi trudno było to dostrzec.
Pytanie czy na pewno był karny dla Granady,bo dla mnie to też kontrowersyjna sytuacja.
0
A tak chwaliłem Bartre.Musi jeszcze popracowac nad sobą chłopak.
0
Nareszcie widzę napastnika jak się patrzy
1
Nie tylko...Marc robi coraz lepsze wrażenie na boisku ale gra zbyt rzadko.Niestety ( dla Bartry ) Pique prezentuje się coraz lepiej,więc wybór LE jest oczywisty.
0
Nie wiem czy założenie jest takie,żeby ten mecz wygrać jak najmniejszym nakładem sił ale dziś mam wrażenie,że nie oglądam Barcelony a drużynę ze środka tabeli LLiga
0
Tak,masz rację.Chyba zafantazjowałem nieco.
0
Czy oni oglądali jakiś mecz czy tylko przejrzeli statystyki strzelonych bramek?
1
No i Legia poległa.Mimo,że nie kibicuję tej drużynie to byłoby fajnie jakby ograli Ajax.Ale to co zrobili przy tym stałym fragmencie to tragedia.Na takim poziomie takie błędy nie powinny się zdarzać,to nie ekstraklasa.
Piękny gol Milika...
1
Ładnie napisane Mateusz.Ja też zwróciłem uwagę na wytykanie przez Pola dyktowanych karnych dla Barcy (aż 29 wg tego sympatyka Realu) i poddanie w wątpliwość rację sędziów w tych przypadkach.Bo przecież drugi Arsenal zebrał "tylko" 18 "jedenastek".Jak to dobrze,że Tomasz Smokowski nie jest pozbawiony do końca obiektywizmu i wytłumaczył swojemu koledze po fachu,że Barca to drużyna bardzo dużo grająca piłką,więc jest to zrozumiałe.Zresztą drużyny,które zajmują dalsze miejsca w tym "skandalicznym " zestawieniu również lubią pobawić się piłką i mają do tego odpowiednich graczy (Bayern czy Real).Niestety złośliwość Pola nie pierwszy raz nie uszła mojej uwadze.Ten pan bardzo nie lubi,gdy Barca triumfuje i stara się za wszelką cenę szukać tzw "dziury w całym".
Bardzo lubię Twoje pisanie,nawet jeśli nie do końca zgadzam się ze wszystkim ,co masz do powiedzenia.
2
Sztuka dla sztuki choć przyjemnie sie patrzy jak przeciwnik gania za piłką.Szkoda,że nie zakończone groźnym strzałem,nie wspomnę o golu.Mnie najbardziej podobało się dynamiczne wyjście Mascherano.
Gracze City musieli być mocno sfrustrowani ganiając za piłką i przyglądając się jak Barca gra z nimi w "dziada".
1
Nie przekreślałbym tak do końca Arsenalu ale jak Giroud będzie marnował seryjnie okazje to faktycznie nie maja o czym marzyć.Sanchez jednak napędza im ten atak a Monaco lubi tracić punkty u siebie z dużo słabszymi jak Arsenal.Na pewno są na uprzywilejowanej pozycji (Monaco) ale nie mogą być pewni awansu z takim zespołem jak Arsenal.
49 % szans dla Paryża to bardzo dużo.Myślę,że Chelsea u siebie zagra jak należy i zasłużenie awansuje.
2
Arsenal zagrał dziś nieodpowiedzialnie mając świadomość,że Monaco jest dobrze ułożone w defensywie.Jeśli coś może dziwić to dobra gra mimo braku Toulalana na boisku.Z wynikiem 1-2 Arsenal miałby spore szanse,bo na własnym boisku Monaco gra nieco gorzej.Ja wcale nie jestem przekonany,że zespół z księstwa ma awans.To nie jest ekipa,która gra równo.Choć prezentuje się inaczej w Ligue1 a inaczej w CL.
1
Jakby człowiek chciał śledzić statystyki z portali społecznościowych to by chyba zwariował.
Mojego kumpla komornik odnalazł dzięki temu wynalazkowi,wolę od tego trzymać sie z daleka.
0
Pol oczywiście w studio musiał dorzucić swoje trzy grosze i poddać w wątpliwość czerwoną kartkę (29 w rozgrywkach CL) dla Clychego.Dobrze Smokowski go zgasił mówiąc,że frustrujące jest gdy rywal ciągle cie ogrywa a Barca jest mistrzem w posiadaniu.Nie lubię Pola bo zawsze szuka okazji na antenie by wbić szpile Barcelonie.
0
Jeszcze Leo pewnie coś ustrzeli i gra muzyka.
0
Cieszę się cholernie,że Barca strzeliła pierwsza gola i nie może sobie pozwolić na spokój.Oby tylko nie było za dużego rozluźnienia.Chociaż jak tak dalej będzie to Pellegrini jeszcze poczeka na wygraną nad Barceloną.Zresztą tego sobie i wszystkim życzę.
0
To nie jest dobra wiadomość,chłopak ma ogromne problemy by dojść do siebie.Dobrze będzie jeśli w ogóle zobaczymy go kiedyś na boisku
1
Cudów się nie spodziewam.Pellegrini będzie chciał za wszelką cenę wreszcie pokonać Barcelonę,więc z dużej chmury może spaść mały deszcz. Pewnie City zacznie z "grubej rury",jak to miało miejsce w ostatnim spotkaniu na Etihad i mocno docisnie Barcelonę.Jeśli uda im się strzelić gola jako pierwszym,będą mieć z górki.Mam jednak nadzieję,że wszystko ułoży sie po staremu,czyli Barca w 1/4 a City jak zwykle za burtą CL.
Trzeba też pamiętać ,że Tata na Etihad miał naprawdę dużo szczęścia.
No i niech wszyscy wrócą zdrowi i bez czerwonych kartek.
1
Leo w Ligue 1? Szanuję opinie Abidala ale takiej ewentualności nie biorę pod uwagę.
0
Mały błąd,chłopak jest 1989 a więc to już nie jest 25-latek
1
Chłopak może grać jeszcze jako prawy pomocnik i wysunięty środkowy.Tylko cena- moim zdaniem- ciut za wysoka,biorąc pod uwage ryzyko,że może usiąść na ławce.
1
To jest piłkarz,który nie pokazał jeszcze w pełni swoich umiejętności i stać go naprawdę na wiele.W Barcelonie mógłby rozwinąć skrzydła.U Świętych jest jeszcze ktoś,kto może stanowić alternatywę dla popularnego tu Danilo-Nathaniel Clyne.Barca powinna zainteresować się jeszcze zawodnikiem FC Basel,Schaar'em,który występuje na pozycji stopera i który póki co nie jest drogi.Panowie nie pokończyli 25 lat najlepsze przed nimi.
0
Dzięki serdeczne za info.
0
Z Masche sytuacja z 8 minuty nie miałaby miejsca.
0
Coś w tym musi być i jest z pewnością.Ale trzeba też pamiętać,że nadchodzi okres,w którym Barca lubi tracić formę.
1
Powoli zaczyna się decydująca faza sezonu a tu taka niespodzianka.Barca w tym okresie lubi tracić formę,oby ten mecz był wypadkiem przy pracy.Chociaż okres słabego grania drużyna powinna mieć już za sobą bo pierwsza część sezonu nie była radosna.No i Suarez powinien prezentować się już nieco lepiej a tak nie jest.Statystyki trochę zmieniają obraz zawodnika,prawdą jest,że tych decydujących momentów miał niewiele.Zresztą cała drużyna dziś zagrała bezradnie.Nie można też mówić,że w takich sytuacjach poznaje się szkoleniowca.Pamiętamy,że Pep jednym posunięciem potrafił zmienić losy spotkania.Luis do tej pory nie miał okazji i dzisiejszym meczem mógł wiele udowodnić.Ale też nie ma co przesadzać.Takie spotkania przegrywali i przegrywają najwięksi szkoleniowcy.Ważne by takie spotkania nie powtarzały się zbyt czesto.
3
Szczery do bólu i dużo racji w tym co mówi.Należy starać się być szczęśliwym nie idealnym bo takich ludzi nie ma.Myślę ,że Dani zostanie i będzie grał na wysokim poziomie jeszcze kilka lat
0
Czego to Zubi nie zepsuł.Chociaż przecież nie on sam decydował o wszystkim.Ale najłatwiej mieć takiego kozła ofiarnego .
1
Niestety FIFA kojarzy mi się tylko z federacją piłkarską.
2
maszyna to maszyna,Leo to geniusz a to jest zasadnicza różnica