Sir Alex chyba dawno Barcelony nie oglądał skoro uważa,że Leo jest bardziej jednowymiarowy od CR.Ale drużyny ,które wymienił rzeczywiście są odpowiednie na tę chwilę dla Portugalczyka.
Bayern ma majstra "w kieszeni" więc mecz jest mało miarodajny.Graja na zupełnym luzie,prowadząc 1-0 z Hertha B,która też do 2 Bundesligi raczej nie spadnie.Mecz bez większego zaangażowania z obu stron.
Rozluźnienie po 30 minutach spotkania przy stanie 2-0 to trochę nieodpowiedzialne zachowanie.Z drugiej jednak strony jeśli widzisz,że przeciwnik nie jest w stanie niczym ci zagrozić,trudno o pełne skupienie.
Wspaniale jest widzieć Andresa wracającego do optymalnej dyspozycji.W kontekście meczu z Bayernem-bezcenne.
To będzie bardzo trudne zadanie ugrać 9 punktów.A co do Barcelony ,to myślę,że zarówno Getafe jak i RSSS wymuszą zwiększoną koncentrację.Depor zaś do końca będzie walczyć o utrzymanie.Jeśli mecz z Barceloną będzie decydował o pozostaniu w lidze też łatwy nie będzie.Mam jednak nadzieję,że do tego czasu sytuacja w tabeli będzie rozstrzygnięta a Barca drużynie z El Riazor będzie mogła zrobić prezent
Trzeba się pomodlić by Celta zagrała perfekcyjne spotkanie a Barca zdobyła 3 punkty,o które będzie ciężko,niestety.Zmęczenia po PSG byc wielkiego nie powinno,bo Francuzi nie postawili poprzeczki za wysoko ale słyszałem,że Perez obiecał sąsiadom zza miedzy kratówkę piwa za urwanie punktów Blaugranie.Zresztą nie trzeba ich specjalnie motywować,niektórzy czują się wręcz w obowiązku pomóc Realowi.
Tam też ich nie brakuje,zgadzam się z Tobą ale tak brutalnie grającej drużyny jak AM dawno nie oglądałem.Broni ich tylko to,że w każde niemal spotkanie wkładają serducho.
Juve jest w 1/2 tylko dzięki sędziom.Widocznie ładnie na papierze wygląda skład półfinałów a Monaco nie pasowało do tego zacnego grona.Ale to właśnie ekipa z księstwa na ten półfinał zasłużyła.
Dla mnie Madryt to ogólnie nieprzyjazne środowisko ale również z dwojga złego lepszy (tfu,tfu) Real,który przynajmniej grać w piłkę potrafi.Tych dzikusów Simeone powinni w klatkach pozamykać.
Roku 2015 mamy raptem 4 miesiące a już uznajesz Barcelonę najlepszym klubem tego roku.Można się zgodzić,że Barca do tej pory prezentuje sie najlepiej spośród wszystkich europejskich potęg ale najlepszą ekipę 2015 poznamy w grudniu.Inna sprawa,że dla kibica Barcelony zawsze będzie to najlepszy klub.I nie wiem skąd ta maniera pisania " nas" jakoby czytelnicy tego forum byli częścią drużyny.
My kupimy,my sprzedamy,my wygramy,my przegramy itd.Nie uważasz,że brzmi to niedorzecznie?
Troche też sarkazmu w moim poście,czego nie odczytałeś .
Otóż wszystkim się wydaje na obecnym etapie,że to będzie mało skomplikowane.Wczoraj też 90% Użytkowników widziało bezproblemowy awans Atleti.
Widziałem,że to będzie dla graczy z Calderon mission impossible.
I jako wierny kibic Barcy mówię : Na szczęście,dla dobra futbolu.Animozje to jedna rzecz ale 1/2 CL to nie miejsce dla dzikusów.
Skoro tak zatem pozostaje nam w spokoju czekać na puchar LM.Wczoraj 90 % Użytkowników widziało Atleti w finale.Na post "wygra Real" reagowano pytaniem: "widziałeś jak gra Real? Przecież jest niemożliwy ich awans do 1/2."
Wszystkie 4 drużyny,które znalazły się w 1/2 to godni siebie przeciwnicy.Może Juve faktycznie odstaje,bo nie potrafili przypieczętować awansu jak należy a i sędzia zrobił im kawał dobrej roboty.Ale ta dwójka jest w niczym gorsza od Barcelony a w pewnych aspektach nawet solidniejsza.
Ale może najlepiej będzie jednak zaczekać na finał...
Będą trofea czy ich nie będzie,kibic Barcelony nakłada na siebie obowiązek bycia z drużyną na dobre i na złe.Kolejny raz Barcelona jest w gronie 4 najlepszych drużyn w Europie ( pewnie i na świecie ale to rozgrywki europejskie dlatego piszę "w Europie") i to już jest ogromne osiągnięcie,z którego powinniśmy być dumni.
Dosadnie to ująłeś.Ale taka menda jak Beckenbauer jeszcze się nie narodziła i szybko następcy mieć nie będzie.To m.in ten gość spowodował,że mój stosunek do Bayernu jest taki a nie inny.Mimo,że gracz to był genialny
Dla mnie Bayern to jedna z najbardziej nielubianych drużyn.I tak mam od bardzo dawna.Obecność Pepa w Monachium niczego nie zmienia.
Natomiast powrót Erica do Barcelona to wspaniała wiadomość.To bardzo wartościowy człowiek i z cała pewnością jest w stanie zrobić wiele dobrego dla klubu z Camp Nou.Przykład dla młodzieży jakich mało.
Ale Hernandez jest właśnie od takich goli.Jak trzeba gdzieś wsadzić nogę albo głowę to Javier to robi.W zamieszaniu podbramkowym czuje się najlepiej i zdaje sie mieć szczęście.W meczach z Barceloną takich sytuacji nie jest wiele,więc w razie czego będzie bezużyteczny dla Carlo.
A cieszy się jak dziecko bo nie zdarza mu się zbyt często wychodzić na boisko a jeszcze rzadziej strzela gole.Ten był na wagę awansu więc radość można zrozumieć.
To zwykła kurtuazja.Bayern jest mocny i ma świetnego trenera.Wszak wywodzi się z Barcelony.Jestem za Juve ale nie pogardzę Realem w takiej formie jak obecnie.
Widzę,że Czytelnicy sa raczej jednomyślni jeśli chodzi o rywala na 1/2 . Jestem podobnego zdania.Niech Bayern przejedzie się po Realu i finał będzie rewanżem za 7-up
1
Sir Alex chyba dawno Barcelony nie oglądał skoro uważa,że Leo jest bardziej jednowymiarowy od CR.Ale drużyny ,które wymienił rzeczywiście są odpowiednie na tę chwilę dla Portugalczyka.
2
Opcjonalnie Benfica- Porto,jeśli kogoś nudzi partia szachów w wykonaniu Mou oraz Wengera
http://wiz1.net/channel11
2
To bardzo dobra wiadomość.Miejmy nadzieję,że lekarze zrobili dobrą robotę a i sam piłkarz jest mentalnie przygotowany do gry na najwyższym poziomie
1
Bayern ma majstra "w kieszeni" więc mecz jest mało miarodajny.Graja na zupełnym luzie,prowadząc 1-0 z Hertha B,która też do 2 Bundesligi raczej nie spadnie.Mecz bez większego zaangażowania z obu stron.
1
Rozluźnienie po 30 minutach spotkania przy stanie 2-0 to trochę nieodpowiedzialne zachowanie.Z drugiej jednak strony jeśli widzisz,że przeciwnik nie jest w stanie niczym ci zagrozić,trudno o pełne skupienie.
Wspaniale jest widzieć Andresa wracającego do optymalnej dyspozycji.W kontekście meczu z Bayernem-bezcenne.
1
To będzie bardzo trudne zadanie ugrać 9 punktów.A co do Barcelony ,to myślę,że zarówno Getafe jak i RSSS wymuszą zwiększoną koncentrację.Depor zaś do końca będzie walczyć o utrzymanie.Jeśli mecz z Barceloną będzie decydował o pozostaniu w lidze też łatwy nie będzie.Mam jednak nadzieję,że do tego czasu sytuacja w tabeli będzie rozstrzygnięta a Barca drużynie z El Riazor będzie mogła zrobić prezent
0
pisałem coś o Bogu a może nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?
0
Jak masz Chrome to flash powinien być domyślnie
1
Trzeba się pomodlić by Celta zagrała perfekcyjne spotkanie a Barca zdobyła 3 punkty,o które będzie ciężko,niestety.Zmęczenia po PSG byc wielkiego nie powinno,bo Francuzi nie postawili poprzeczki za wysoko ale słyszałem,że Perez obiecał sąsiadom zza miedzy kratówkę piwa za urwanie punktów Blaugranie.Zresztą nie trzeba ich specjalnie motywować,niektórzy czują się wręcz w obowiązku pomóc Realowi.
0
Dlaczego brakuje Marca Bartry?Nie stanowiłby lepszej opcji od Adriano?
1
Tam też ich nie brakuje,zgadzam się z Tobą ale tak brutalnie grającej drużyny jak AM dawno nie oglądałem.Broni ich tylko to,że w każde niemal spotkanie wkładają serducho.
1
Fantastyczny pomocnik.A to dopiero początek wielkiej kariery.Nigdy nie pojme tego transferu do Bayernu
10
Jeśli w finale znajdzie się Bayern i Real będzie to najbardziej znienawidzony finał jaki mógłbym sobie wyobrazić.
5
Juve jest w 1/2 tylko dzięki sędziom.Widocznie ładnie na papierze wygląda skład półfinałów a Monaco nie pasowało do tego zacnego grona.Ale to właśnie ekipa z księstwa na ten półfinał zasłużyła.
Dla mnie Madryt to ogólnie nieprzyjazne środowisko ale również z dwojga złego lepszy (tfu,tfu) Real,który przynajmniej grać w piłkę potrafi.Tych dzikusów Simeone powinni w klatkach pozamykać.
2
Roku 2015 mamy raptem 4 miesiące a już uznajesz Barcelonę najlepszym klubem tego roku.Można się zgodzić,że Barca do tej pory prezentuje sie najlepiej spośród wszystkich europejskich potęg ale najlepszą ekipę 2015 poznamy w grudniu.Inna sprawa,że dla kibica Barcelony zawsze będzie to najlepszy klub.I nie wiem skąd ta maniera pisania " nas" jakoby czytelnicy tego forum byli częścią drużyny.
My kupimy,my sprzedamy,my wygramy,my przegramy itd.Nie uważasz,że brzmi to niedorzecznie?
0
Cóż ,nie było to szczęśliwe losowanie dla Barcelony.Real natomiast kolejny raz przyfarcił.
0
Czyli nie jesteśmy żadnym faworytem.
2
Troche też sarkazmu w moim poście,czego nie odczytałeś .
Otóż wszystkim się wydaje na obecnym etapie,że to będzie mało skomplikowane.Wczoraj też 90% Użytkowników widziało bezproblemowy awans Atleti.
Widziałem,że to będzie dla graczy z Calderon mission impossible.
I jako wierny kibic Barcy mówię : Na szczęście,dla dobra futbolu.Animozje to jedna rzecz ale 1/2 CL to nie miejsce dla dzikusów.
1
Skoro tak zatem pozostaje nam w spokoju czekać na puchar LM.Wczoraj 90 % Użytkowników widziało Atleti w finale.Na post "wygra Real" reagowano pytaniem: "widziałeś jak gra Real? Przecież jest niemożliwy ich awans do 1/2."
Wszystkie 4 drużyny,które znalazły się w 1/2 to godni siebie przeciwnicy.Może Juve faktycznie odstaje,bo nie potrafili przypieczętować awansu jak należy a i sędzia zrobił im kawał dobrej roboty.Ale ta dwójka jest w niczym gorsza od Barcelony a w pewnych aspektach nawet solidniejsza.
Ale może najlepiej będzie jednak zaczekać na finał...
1
To jest jedynie moje życzenie.Mam prawo mieć takie życzenie?
1
Będą trofea czy ich nie będzie,kibic Barcelony nakłada na siebie obowiązek bycia z drużyną na dobre i na złe.Kolejny raz Barcelona jest w gronie 4 najlepszych drużyn w Europie ( pewnie i na świecie ale to rozgrywki europejskie dlatego piszę "w Europie") i to już jest ogromne osiągnięcie,z którego powinniśmy być dumni.
1
To bardzo miłe ze strony bukmacherów.Ale spotkań Barcelony chyba nie oglądają.
1
Dosadnie to ująłeś.Ale taka menda jak Beckenbauer jeszcze się nie narodziła i szybko następcy mieć nie będzie.To m.in ten gość spowodował,że mój stosunek do Bayernu jest taki a nie inny.Mimo,że gracz to był genialny
2
Dla mnie Bayern to jedna z najbardziej nielubianych drużyn.I tak mam od bardzo dawna.Obecność Pepa w Monachium niczego nie zmienia.
Natomiast powrót Erica do Barcelona to wspaniała wiadomość.To bardzo wartościowy człowiek i z cała pewnością jest w stanie zrobić wiele dobrego dla klubu z Camp Nou.Przykład dla młodzieży jakich mało.
0
Pytałem MESSIah16 co miał na myśli ,pisząc "inny".Ale dziękuję za posta.
1
Ale Hernandez jest właśnie od takich goli.Jak trzeba gdzieś wsadzić nogę albo głowę to Javier to robi.W zamieszaniu podbramkowym czuje się najlepiej i zdaje sie mieć szczęście.W meczach z Barceloną takich sytuacji nie jest wiele,więc w razie czego będzie bezużyteczny dla Carlo.
A cieszy się jak dziecko bo nie zdarza mu się zbyt często wychodzić na boisko a jeszcze rzadziej strzela gole.Ten był na wagę awansu więc radość można zrozumieć.
0
Co miałoby to oznaczać?
1
To zwykła kurtuazja.Bayern jest mocny i ma świetnego trenera.Wszak wywodzi się z Barcelony.Jestem za Juve ale nie pogardzę Realem w takiej formie jak obecnie.
1
Widzę,że Czytelnicy sa raczej jednomyślni jeśli chodzi o rywala na 1/2 . Jestem podobnego zdania.Niech Bayern przejedzie się po Realu i finał będzie rewanżem za 7-up
1
Nie bardzo rozumiem ten podział.Z jakiego powodu 20 % do Bayernu Pepa? Może ktoś wysnuje jakąś rozsądną teorię?