Nie nacieszyła się Barca liderem. Nie ma Yamaha, nie ma Rafy, to nie ma komu zrobić różnicy. Drużyna wygląda mizernie i tylko pozostaje nadzieja, że to budowanie formy na kluczową część sezonu. Mimo wszystko, Flick musi przemyśleć schemat w defensywie, bo Barca traci za wiele bramek.
Flick jest uparty i posyła Cubarsiego na pół lewego stopera, żeby dać miejsce w składzie Araujo. Tymczasem Pau traci tam wiele na wartości. Z Duńczykiem w parze wygląda to już lepiej. Jeśli chce koniecznie widzieć Araujo na boisku może powinien po prostu rotować na tej pozycji. Całe szczęście, że w II połowie zostawił Urusa na ławce i wpuścił Erica. A najlepiej byłoby dla wszystkich, gdyby Araujo znalazł sobie inne miejsce do zdobywania trofeów.
Odpowiedź nie jest bardzo skomplikowana. Gerard Martin, to na niego Flick postawił i dopóki chłopak ma zdrowe nogi, a Balde leży na kozetce u fizjoterapeuty, raczej nic się nie zmieni.
Laporta powie, że chłop nie ma nazwiska i będzie po herbacie. A tak na poważnie, to skoro interesuje się nim Bayern to można zapomnieć. A może im Araujo podstawić?
Dbasz panie o Yamala, ale po kontuzji dostał 90 minut z Paryżem, grając wcześniej połówkę z Sociedad. Zeszły sezon nawet przy wysokich prowadzeniach Lamine nie był zmieniany. Może uczciwej byłoby powiedzieć: "przesadziliśmy z eksploatacją chłopaka". Pierwsza rzecz, jaka do głowy mi przychodzi po spotkaniu z PSG, choć chciałbym się mylić, że brak jest Flickowi elastyczności taktycznej. Już mecz z Interem powinien być srogą nauczką i liczyłem na to, że trener wyciągnie wnioski. Może stanie się to tym razem? Nie ma w zespole wystarczającej jakości, by sobie bezkarnie rumakować i w najbliższym czasie nie ma co liczyć, że Deco sytuację poprawi. Kontuzje to kolejny kamyczek do niemieckiego ogrodka, bo jeśli chodzi o formę, to powinna rosnąć. W zeszłym sezonie też był regres, tyle, że w listopadzie. Liczę na poprawę sytuacji, a może i CN otworzą w międzyczasie?
Jak to "jego powołanie stanie pod znakiem zapytania"? Przecież jeśli dzieciak nie wybiegnie na boisko w meczu z Sevillą, to nikt o zdrowych zmysłach nie powinien pozwolić na powołanie do kadry. Ja tu nie widzę znaków zapytania. Dla jego dobra Flick powinien Yamala odpuścić na Sevillę.
Ja nie mam żadnych. Bardziej martwią mnie kontuzje. Jeśli Barca ma odpalić na wiosnę, to nie ma problemu, ale warunek jest taki by wszyscy wrócili do gry. Pociesza mnie trochę fakt, że potrzeba było im człowieka z Barcelony, by pokazał tej hołocie jak wygląda nowoczesny i skuteczny futbol.
Posypało się trochę gnoju w komentarzach ale Redakcja zdawała sobie sprawę z tego, że solą i chlebem tutaj go nikt nie przywita. Nawet, jeśli znaczną część Użytkowników sytuację zna z opowieści. Jakby nie było to część historii tego klubu, paskudnej historii. Parafrazując Matę, Luis Figo ch. j ci w dziąsło. Mam nadzieję, że Montjuic godnie go powita, jak na to zasłużył.
Co znaczy, nie produkuje? Busi po prostu był błyskotliwy na boisku, miał głowę na karku i oczy wokół niej. Najzwyczajniej w świecie to inteligentny gość, a ludzie inteligentni wciąż będą na świat przychodzić. Busi nie miał takiego skilla jak Iniesta czy Messi, operował jednym zwodem, na który nabierał wszystkich do końca kariery. Miał za to zdolność przewidywania sytuacji na boisku, jego głowa pracowała lepiej i szybciej od innych. Czy poruszał się z gracją? Tutaj też bym dyskutował. Busi był raczej pokraczny. Wysoki, chudy, wolny, poruszał się raczej niezgrabnie. Z gracją poruszał się Iniesta, ja uwielbiałem też patrzeć, jak biega Mascherano. Ktoś, kto widział go z trybun, przyzna mi rację. Jefecito biegał, jakby nie dotykał w ogóle murawy. Busi to geniusz piłkarski, to wystarczy, by właściwie go określić. Nie ma potrzeby słodzić więcej.
Nie są potrzebne żadne zagrywki Zahawiego. Barca stoi pod ścianą i będzie raczej zmuszona zatrzymać Lewego. Barcelony nie stać na nową "9”. Cała gra będzie się toczyć o kasę. Lewy nadal zarabia kosmiczne pieniądze, a jego pensja jest poważnym obciążeniem dla finansów klubowych.
Całe szczęście, że Szczęsny wam pokazał, że życie bez Ter Stegena istnieje. Co więcej, bez niego jest o wiele bardziej strawne. Zarówno Szczęsny jak i Garcia pokazali jak to jest chcieć wybronić piłkę. Niemiec stawał się ostatnimi czasy coraz bardziej statyczny. Jeśli dostrzegłem to ja, tym bardziej powinien dostrzec to Deco. A gadanie o długowieczności Marca, zwłaszcza po jego urazach to jest zwyczajny absurd.
Otwarcie części stadionu zależy od Ratusza i to jego przedstawiciel, a nie Laporta mówi o możliwym otwarciu. Mimo to sceptycyzm niektórych po prostu poraża. Bo jeden był w Barcelonie pół roku temu i widział, drugi ma szwagra, co widział, a trzeci nie uwierzy nawet gdy już otworzą. Mnie natomiast trudno jest uwierzyć, że Barca, a wlasciwie Limak nie poradzi sobie z tym, co zostało wypunktowane w ostatnim raporcie.
@LEONP Człowieku, weź ty nie wkurwiaj ludzi. Wybrałeś niewłaściwy moment na swój głupkowaty trolling. Nigdy nawet nie myślałem, że opcja "Ignoruj" może być tak przydatna.
Dajcie dożyć chociaż "sześdziesiątki"...No to się nacieszyliśmy nowym bramkarzem. Kto następny? Wypadać z gry mieli piłkarze rywali, którzy uczestniczyli w KMŚ, tymczasem w Barcelonie szpital, jakiego nie było od dawna. Co na to Hansi? Tym razem nie może powiedzieć, że De la Fuente zepsuł mu piłkarza. Ktoś powie: "łąkotka, w tych czasach, przy obecnych zdobyczach medycyny to pikuś"...Pewien doktor powiedział mi kiedyś: " Jeśli nie musisz, nie ruszaj kolana. Z kolanem jest jak z silnikiem w samochodzie, gdy zaczniesz grzebać, za każdym razem może być tylko gorzej". I ja się tego trzymam do dziś, choć bywało naprawdę kulawo. Rozumiem, że piłkarze Barcelony to inny poziom opieki, inny poziom rehabilitacji, powrotu do sprawności itd. Ale życie też pokazuje, że nawet w obecnych czasach piłkarze po kontuzjach kolana mają najczęściej problemy z powrotem do optymalnej dyspozycji. Dlatego nie jestem optymistą. Chrzanić P$G, RSSS, klasyk i inne mecze. Coraz więcej kulawych chodzi po Barcelonie i to jest niepokojące. Flick powinien zrewidować program przygotowania fizycznego, bo coś ewidentnie nie gra. Każdy inny trener miał już wiadro pomyj na głowie, to tak na marginesie.
@OldMc84 Kwota 30 tysięcy dla jednej osoby to oczywiście spora suma pieniędzy, ale to była kwota do podziału. Jeśli dobrze rozumuję, większość miałby zgarniać sam Negreira. Przez 17 lat należało opłacać jednak kilku sędziów, bo przecież nikt nie zgodziłby się na taki układ bez kasy. W każdym środowisku są ludzie mniej i bardziej uczciwi. To nie tylko jedno pokolenie sędziów...Jak hermetyczne jest to środowisko i wzajemnie wspierające się niech świadczy obecna sytuacja, w której RMTV atakuje ich mocno od 3-4 lat i dopiero niedawno zdecydowali się na jakiś tam protest. Nie było więc tam jednomyślności raczej nigdy. Zresztą, jak bardzo nie byłoby hermetyczne, to jak już pisałem, trudno uwierzyć, że nikt nie puścił pary z ust przez te lata. Sędzia nie musiał przecież obciążać siebie samego, nie musiał obciążać nikogo z imienia i nazwiska. Wystarczyłoby sądowi, że taki arbiter powiedziałby, że dochodziły go słuchy o korupcyjnych propozycjach Barcelony. Mam tu na myśli arbitrów, którzy zakończyli swoją przygodę z gwizdkiem. Tymczasem cisza, nikt nic nie wie. Pozostają faktury, płatności i zeznania syna Negreiry, dla mnie wątpliwej jakości. Jeśli gość jest skłonny obciążać swojego ojca, to można domniemywać, że istnieje między nimi jakiś konflikt. Sytuacja skandaliczna ale niejasna.
"Telescopic legs' - tak nazwał kiedyś Busiego Ray Hudson. Zapadło mi to w pamięci, choć w przypadku Busiego, komentatorzy prześcigali się w komplementowaniu pomocnika Barcelony. Ludzie zaczynali doceniać Busiego wtedy, gdy brakowało go na boisku. Czy będzie równie doskonałym trenerem?
@OldMc84 17 lat to kawał czasu. Argument o wyprowadzaniu jest możliwy, choć z drugiej strony znaczyłoby to, że przez 17 lat Barca nie miała jednego uczciwego prezydenta, a każdy kolejny wiedział o grzechach poprzednika. Więc to się w sumie nie bardzo klei. Ale też przez te 17 lat żaden sędzia nie sygnalizował, że ktoś na niego chciał wpłynąć. Nie sygnalizują również teraz, gdy są już na emeryturze. To też średnio trzyma się kupy. Perez jest jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Hiszpanii. Przez 17 lat ktoś ustawiał mu ligę pod nosem, a on był niczego nieświadomy. Jak w to uwierzyć? No i ta suma to też nie są kokosy. 30 tysięcy miesięcznie i za te pieniądze trzeba było opłacić sędziów, a sam Negreira musiał mieć z tego pokaźną część. Kto ryzykuje karierę dla kilku tysięcy euro. Zwłaszcza w Hiszpanii, gdzie sędziowie zarabiają najlepiej w Europie. Tutaj nic nie trzyma się kupy.
1
Był przecież za 20 baniek. Trzeba było wtedy myśleć.
6
Wojtek to błyskotliwy gość i świetnie się go słucha. Ten film o nim to pozycja obowiązkowa.
5
Nie nacieszyła się Barca liderem. Nie ma Yamaha, nie ma Rafy, to nie ma komu zrobić różnicy. Drużyna wygląda mizernie i tylko pozostaje nadzieja, że to budowanie formy na kluczową część sezonu. Mimo wszystko, Flick musi przemyśleć schemat w defensywie, bo Barca traci za wiele bramek.
0
Flick jest uparty i posyła Cubarsiego na pół lewego stopera, żeby dać miejsce w składzie Araujo. Tymczasem Pau traci tam wiele na wartości. Z Duńczykiem w parze wygląda to już lepiej. Jeśli chce koniecznie widzieć Araujo na boisku może powinien po prostu rotować na tej pozycji. Całe szczęście, że w II połowie zostawił Urusa na ławce i wpuścił Erica.
A najlepiej byłoby dla wszystkich, gdyby Araujo znalazł sobie inne miejsce do zdobywania trofeów.
0
Dobrze im idzie, Sevilli rzecz jasna. Nie wiem czy Barca to wyremontuje, bo póki co marnie wygląda.
2
Ja podrzucam, a kto chce niech wysłucha.
0
Ten tytuł jest nieco pokrętny.
2
Odpowiedź nie jest bardzo skomplikowana. Gerard Martin, to na niego Flick postawił i dopóki chłopak ma zdrowe nogi, a Balde leży na kozetce u fizjoterapeuty, raczej nic się nie zmieni.
0
Laporta powie, że chłop nie ma nazwiska i będzie po herbacie. A tak na poważnie, to skoro interesuje się nim Bayern to można zapomnieć.
A może im Araujo podstawić?
0
@dawidlampa Panie, sprzedają białe koszulki pod CN, zaorać stadion!
2
Dbasz panie o Yamala, ale po kontuzji dostał 90 minut z Paryżem, grając wcześniej połówkę z Sociedad. Zeszły sezon nawet przy wysokich prowadzeniach Lamine nie był zmieniany. Może uczciwej byłoby powiedzieć: "przesadziliśmy z eksploatacją chłopaka".
Pierwsza rzecz, jaka do głowy mi przychodzi po spotkaniu z PSG, choć chciałbym się mylić, że brak jest Flickowi elastyczności taktycznej. Już mecz z Interem powinien być srogą nauczką i liczyłem na to, że trener wyciągnie wnioski. Może stanie się to tym razem? Nie ma w zespole wystarczającej jakości, by sobie bezkarnie rumakować i w najbliższym czasie nie ma co liczyć, że Deco sytuację poprawi.
Kontuzje to kolejny kamyczek do niemieckiego ogrodka, bo jeśli chodzi o formę, to powinna rosnąć. W zeszłym sezonie też był regres, tyle, że w listopadzie. Liczę na poprawę sytuacji, a może i CN otworzą w międzyczasie?
1
Jak to "jego powołanie stanie pod znakiem zapytania"? Przecież jeśli dzieciak nie wybiegnie na boisko w meczu z Sevillą, to nikt o zdrowych zmysłach nie powinien pozwolić na powołanie do kadry. Ja tu nie widzę znaków zapytania.
Dla jego dobra Flick powinien Yamala odpuścić na Sevillę.
0
Ja nie mam żadnych. Bardziej martwią mnie kontuzje. Jeśli Barca ma odpalić na wiosnę, to nie ma problemu, ale warunek jest taki by wszyscy wrócili do gry.
Pociesza mnie trochę fakt, że potrzeba było im człowieka z Barcelony, by pokazał tej hołocie jak wygląda nowoczesny i skuteczny futbol.
2
Dalej gówno by grali, gdyby cule nie nauczył ich grać w piłkę.
1
Ta wysoką linią Barca przegrała w pięknym stylu finał zeszłego sezonu, a Flick nadal się nie uczy.
1
Posypało się trochę gnoju w komentarzach ale Redakcja zdawała sobie sprawę z tego, że solą i chlebem tutaj go nikt nie przywita. Nawet, jeśli znaczną część Użytkowników sytuację zna z opowieści. Jakby nie było to część historii tego klubu, paskudnej historii. Parafrazując Matę, Luis Figo ch. j ci w dziąsło. Mam nadzieję, że Montjuic godnie go powita, jak na to zasłużył.
2
Kolejny mister penalty.
0
Co znaczy, nie produkuje? Busi po prostu był błyskotliwy na boisku, miał głowę na karku i oczy wokół niej. Najzwyczajniej w świecie to inteligentny gość, a ludzie inteligentni wciąż będą na świat przychodzić. Busi nie miał takiego skilla jak Iniesta czy Messi, operował jednym zwodem, na który nabierał wszystkich do końca kariery. Miał za to zdolność przewidywania sytuacji na boisku, jego głowa pracowała lepiej i szybciej od innych.
Czy poruszał się z gracją? Tutaj też bym dyskutował. Busi był raczej pokraczny. Wysoki, chudy, wolny, poruszał się raczej niezgrabnie. Z gracją poruszał się Iniesta, ja uwielbiałem też patrzeć, jak biega Mascherano. Ktoś, kto widział go z trybun, przyzna mi rację. Jefecito biegał, jakby nie dotykał w ogóle murawy.
Busi to geniusz piłkarski, to wystarczy, by właściwie go określić. Nie ma potrzeby słodzić więcej.
0
Ale jako kto, na jaką pozycję? Pomijając, że to jest mission impossible.
1
Nie są potrzebne żadne zagrywki Zahawiego. Barca stoi pod ścianą i będzie raczej zmuszona zatrzymać Lewego. Barcelony nie stać na nową "9”. Cała gra będzie się toczyć o kasę. Lewy nadal zarabia kosmiczne pieniądze, a jego pensja jest poważnym obciążeniem dla finansów klubowych.
1
Tym lepiej. Choć zmiennicy również mają dużo jakości i będą chcieli pokazać Lucho swoją wartość.
7
Całe szczęście, że Szczęsny wam pokazał, że życie bez Ter Stegena istnieje. Co więcej, bez niego jest o wiele bardziej strawne.
Zarówno Szczęsny jak i Garcia pokazali jak to jest chcieć wybronić piłkę. Niemiec stawał się ostatnimi czasy coraz bardziej statyczny. Jeśli dostrzegłem to ja, tym bardziej powinien dostrzec to Deco.
A gadanie o długowieczności Marca, zwłaszcza po jego urazach to jest zwyczajny absurd.
0
Otwarcie części stadionu zależy od Ratusza i to jego przedstawiciel, a nie Laporta mówi o możliwym otwarciu. Mimo to sceptycyzm niektórych po prostu poraża. Bo jeden był w Barcelonie pół roku temu i widział, drugi ma szwagra, co widział, a trzeci nie uwierzy nawet gdy już otworzą. Mnie natomiast trudno jest uwierzyć, że Barca, a wlasciwie Limak nie poradzi sobie z tym, co zostało wypunktowane w ostatnim raporcie.
0
@AxelF Co Ci się porobiło z klawiaturą?
4
@Adik22 Chciałbym czytać częściej takie komentarze...
1
@LEONP Człowieku, weź ty nie wkurwiaj ludzi. Wybrałeś niewłaściwy moment na swój głupkowaty trolling. Nigdy nawet nie myślałem, że opcja "Ignoruj" może być tak przydatna.
0
Dajcie dożyć chociaż "sześdziesiątki"...No to się nacieszyliśmy nowym bramkarzem. Kto następny? Wypadać z gry mieli piłkarze rywali, którzy uczestniczyli w KMŚ, tymczasem w Barcelonie szpital, jakiego nie było od dawna. Co na to Hansi? Tym razem nie może powiedzieć, że De la Fuente zepsuł mu piłkarza. Ktoś powie: "łąkotka, w tych czasach, przy obecnych zdobyczach medycyny to pikuś"...Pewien doktor powiedział mi kiedyś: " Jeśli nie musisz, nie ruszaj kolana. Z kolanem jest jak z silnikiem w samochodzie, gdy zaczniesz grzebać, za każdym razem może być tylko gorzej". I ja się tego trzymam do dziś, choć bywało naprawdę kulawo. Rozumiem, że piłkarze Barcelony to inny poziom opieki, inny poziom rehabilitacji, powrotu do sprawności itd. Ale życie też pokazuje, że nawet w obecnych czasach piłkarze po kontuzjach kolana mają najczęściej problemy z powrotem do optymalnej dyspozycji. Dlatego nie jestem optymistą. Chrzanić P$G, RSSS, klasyk i inne mecze. Coraz więcej kulawych chodzi po Barcelonie i to jest niepokojące. Flick powinien zrewidować program przygotowania fizycznego, bo coś ewidentnie nie gra. Każdy inny trener miał już wiadro pomyj na głowie, to tak na marginesie.
1
@OldMc84 Kwota 30 tysięcy dla jednej osoby to oczywiście spora suma pieniędzy, ale to była kwota do podziału. Jeśli dobrze rozumuję, większość miałby zgarniać sam Negreira. Przez 17 lat należało opłacać jednak kilku sędziów, bo przecież nikt nie zgodziłby się na taki układ bez kasy. W każdym środowisku są ludzie mniej i bardziej uczciwi. To nie tylko jedno pokolenie sędziów...Jak hermetyczne jest to środowisko i wzajemnie wspierające się niech świadczy obecna sytuacja, w której RMTV atakuje ich mocno od 3-4 lat i dopiero niedawno zdecydowali się na jakiś tam protest. Nie było więc tam jednomyślności raczej nigdy. Zresztą, jak bardzo nie byłoby hermetyczne, to jak już pisałem, trudno uwierzyć, że nikt nie puścił pary z ust przez te lata. Sędzia nie musiał przecież obciążać siebie samego, nie musiał obciążać nikogo z imienia i nazwiska. Wystarczyłoby sądowi, że taki arbiter powiedziałby, że dochodziły go słuchy o korupcyjnych propozycjach Barcelony. Mam tu na myśli arbitrów, którzy zakończyli swoją przygodę z gwizdkiem. Tymczasem cisza, nikt nic nie wie. Pozostają faktury, płatności i zeznania syna Negreiry, dla mnie wątpliwej jakości. Jeśli gość jest skłonny obciążać swojego ojca, to można domniemywać, że istnieje między nimi jakiś konflikt. Sytuacja skandaliczna ale niejasna.
1
"Telescopic legs' - tak nazwał kiedyś Busiego Ray Hudson. Zapadło mi to w pamięci, choć w przypadku Busiego, komentatorzy prześcigali się w komplementowaniu pomocnika Barcelony. Ludzie zaczynali doceniać Busiego wtedy, gdy brakowało go na boisku. Czy będzie równie doskonałym trenerem?
1
@OldMc84 17 lat to kawał czasu. Argument o wyprowadzaniu jest możliwy, choć z drugiej strony znaczyłoby to, że przez 17 lat Barca nie miała jednego uczciwego prezydenta, a każdy kolejny wiedział o grzechach poprzednika. Więc to się w sumie nie bardzo klei. Ale też przez te 17 lat żaden sędzia nie sygnalizował, że ktoś na niego chciał wpłynąć. Nie sygnalizują również teraz, gdy są już na emeryturze. To też średnio trzyma się kupy. Perez jest jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Hiszpanii. Przez 17 lat ktoś ustawiał mu ligę pod nosem, a on był niczego nieświadomy. Jak w to uwierzyć? No i ta suma to też nie są kokosy. 30 tysięcy miesięcznie i za te pieniądze trzeba było opłacić sędziów, a sam Negreira musiał mieć z tego pokaźną część. Kto ryzykuje karierę dla kilku tysięcy euro. Zwłaszcza w Hiszpanii, gdzie sędziowie zarabiają najlepiej w Europie. Tutaj nic nie trzyma się kupy.