To akurat nie jest zaskoczenie, a Girony mi po prostu szkoda. Dziś akurat ich nie oglądałem, ale czy przypadkiem Michel nie potrzebuje bardziej jakiegoś napastnika? Bo mnie się wydaje, że tam nie ma komu strzelać. Oczywiście drużyna ma braki w każdej formacji. Jeden piłkarz nie sprawi, że zaczną grać jak w zeszłym sezonie, ale może będzie łatwiej wygrać taki mecz jak ten z rzeźnikami od Bordalasa.
@pollack Zasięgów potrzebuje kanał fcbarca.com i powinniśmy zrobić wszystko, by systematycznie je powiększać. Maciek ma już wystarczające i nawet, jeśli ktoś nie przepada za jego twórczością, kilkadziesiąt odbiorców "wte" czy "wewte" naprawdę nie zrobi mu żadnej różnicy. Ponieważ Maciek ma znacznie większą widownię to jest spora szansa, że jakaś jej część dołączył do nas. Myślmy więc raczej o tym, by wspierać "nasz" kanał, bo ten apel raczej go bojkotuje. Pomijam, że facet w ogóle nie zasługuje na taką opinię.
Kounde zaraził się chyba od Araujo. Tak myślałem, że będzie ciężko, ale nie myślałem, że będę oglądał taką nędzę. Może faktycznie te baraże będą lepszym rozwiązaniem. Nie kumam fenomenu pierwszych połówek w wykonaniu Barcelony. I po co Lewy w wyjściowym? Nie dość, że do dupy obrona, to jeszcze trzeba wystawić grajka, który nie uczestniczy w pressingu. Choć z drugiej strony Ferran też ostatnio nie błyszczy w tym elemencie. Na jedno wychodzi.
Eric Garcia. Do środka czy obrony? Szkoda, że nie ich dwóch, ale chyba jednak do środka. Może Araujo w końcu dupę ruszy i zagra na miarę oczekiwań. Choć ja już nie oczekuję od niego wiele.
Kolejne, bardzo ciekawe opracowanie. Mati nie próżnuje. Wszyscy mają nadzieję, że Barca wysoko rozbije Kopenhagę, ale tekst studzi trochę nastroje. Jeśli dołożymy do tego eksperymentalny środek pola Barcelony, to ja już takim hurraoptymistą nie jestem. Oczywiście strata punktów w ogóle nie wchodzi w rachubę, ale że strzelaniem na życzenie może być problem. Myślę też, że gra wysoką obroną niekoniecznie dziś jest dobrym pomysłem. Można się spodziewać, że rywal będzie bronił i liczył na kontry, więc najlepiej byłoby zabrać się za strzelanie już w pierwszej połowie. Tak czy śmak, po awans, vamos!
Bardzo fajnie ogląda się Girone. W porównaniu z poprzednim sezonem zmieniło się miejsce w tabeli i kilku piłkarzy. Styl gry pozostał ten sam. Gra z pierwszej piłki, szybkie przejścia z obrony do ataku. Mają duże posiadanie i dość często goszczą pod bramką rywala, a grają z rzeźnikami od Bordalasa.
Dla takich goli, jak ten Lamina, oglądamy piłkę nożną z przyjemnością. Choć trener ma oczywiście rację, że ważniejszy był ten pięty, otwierający wynik. Specem od pięknych goli był Luisito. Potrafił spartolic "setkę" z dwóch metrów, by chwilę potem przyłożyć z woleja, z połowy boiska.
Długo nie mogłem się przekonać do Erica i wciąż mam wątpliwości, choć piłkarz z każdym meczem pokazuje, że jest coraz lepszy. Doceniam ten rozwój i mam nadzieję, że to nie koniec jego możliwości. Eric zawsze wie, co zrobić z piłką, popełnia coraz mniej błędów. Pomimo wzrostu jest niezły w pojedynkach główkowych. Nieustępliwy w odbiorach, zdyscyplinowany taktycznie. Michel urzeźbił nam piłkarza na miarę oczekiwań. Trochę dziwne, że nikt nie zapytał o Araujo. W ogóle jego temat umilkł. Jakbyśmy zapomnieli, że Barca ma piłkarza, który pobiera jedna z wyższych pensji w zespole, a nie ma z niego żadnego pożytku. Dziś na X pojawił się wpis z jakiegoś dziwnego konta, które ma jednak sporo obserwujących, że klub proponuje Ronaldowi kasę w zamian za opuszczenie klubu. Oczywiście żadne wiarygodne źródło doniesień nie potwierdza.
Mimo wszystko szacun dla Oviedo za postawę. Dostawali 3-0, ale nie rezygnowali z ataków. Drażniło mnie z początku, że sporo pracowali łapskami, ale nie, nie życzę im spadku. Jest kilka innych ekip, których nie da się oglądać i Primera to nie jest ich miejsce. Marudny jestem dziś (i nie tylko), ale nie macie wrażenia, że intensywność mocno spadła? Że drużyna wygląda na ospałą? Oczywiście warunki pogodowe nie sprzyjały dziś piłkarzom, ale to nie tłumaczy faktu, że było mało ruchu bez piłki, zwłaszcza w 1 połowie. Czasem Garcia miał problem z dobrym i bezpiecznym podaniem. Tragiczny występ zaliczył Gerard Martin, nieźle pokazał się dziś Cubarsi, a niezawodny był Eric. Z przodu wyglądało to znacznie lepiej, a w środku nieźle zawody rozegrał FdJ.
Może jeszcze nie odmrozili się po wizycie w Pradze. Strasznie irytuje gra bez piłki. Stoją jak kołki wbite w ziemię. Obrońcom przydałby się jakiś kolega z jajami, który rozrusza towarzystwo.
Jeśli Oviedo chce wywieźć punkt taką grą, to ja im jednak życzę spadku do Segunda. Za dużo łapami pracują, wymuszają przerwy w grze, ciężko się to ogląda.
Taka ciekawostka. Escandell, bramkarz Oviedo, ma najwyższy wskaźnik uratowanych sytuacji w lidze +7,7. Garcia ma 5,4. Mimo to Oviedo ma stracinych aż 31 goli. Tam to dopiero mają dziury w obronie.
Oviedo ma iluzoryczne szanse na utrzymanie, choć to połowa sezonu i wszystko może się wydarzyć. Mają jedną z gorszych obroń w lidze, marny atak. 2 mecze wygrane, 11 przegranych. Nawet, jeśli mają jakieś nadzieje na utrzymanie, to raczej nie na CN zdobędą te potrzebne 3 punkty. Z Pedrim czy bez, o 16 czy 21, tu nie ma wytłumaczenia. Barca powinna się po nich przejechać jak walec.
Zwłaszcza sportpl uwielbia cytować tego szmatławca. To zresztą taki polski jego odpowiednik. Unikać jak ognia. Choć pozwolę sobie na drobną uwagę odnośnie tej historii z Kounde. Flick do tej pory nie skreślił "publicznie" żadnego gracza. Niemiecki trener ma w zwyczaju wypowiadać się pozytywnie o swoich piłkarzach. Przecież nawet o Ansu nie powiedział złego słowa. O duecie Cubarsi-Martin wypowiada się w samych superlatywach, a jaka jest rzeczywistość każdy widzi. Nie zmienia to faktu, że nie warto poświęcać czasu na newsy El National.
Ciekawy materiał. Oviedo kojarzy mi się raczej z Primera i byłem przekonany, że spędzili w niej więcej czasu. Nie mam nic przeciwko, by przed każdym ze spotkań Barcelony opisywać rywala, jak zrobił to Mati. To o wiele ciekawsze niż czytanie po raz 47634 wieści o tym, że Silva wybiera się do Barcelony.
Jeśli Balde nie jest w stanie pokazać się z lepszej strony niż Cancelo, to faktycznie będzie lepiej dla niego jak zmieni klub. Jeśli klub może na nim zarobić jakiś godny pieniądz, który pozwoli na zakup solidnego LO, to pożegnam go bez żalu.
Świetny plan, szkoda tylko, że nie raczej wypali. Przecież chłop nie chce się stąd ruszać. Mundial jest dla niego bardzo ważny, ale jeśli już zrealizuje to swoje marzenie bycia numerem 1 w kadrze to istnieje duże prawdopodobieństwo, że priorytetem będzie zostanie w Barcelonie i wypełnienie kontraktu. Jeśli odzyska jakąś formę to najprawdopodobniej wbije sobie do głowy, że wciąż może stanowić realną alternatywę dla Garcii. Zresztą, nikt nie zaryzykuje, by płacić wysoką pensję gościowi z taką historią kontuzji. Może Arab, ale tam to Niemiec raczej nie pójdzie. Ciekawe, kto wymyślił tę genialną strategię.
2
To akurat nie jest zaskoczenie, a Girony mi po prostu szkoda. Dziś akurat ich nie oglądałem, ale czy przypadkiem Michel nie potrzebuje bardziej jakiegoś napastnika? Bo mnie się wydaje, że tam nie ma komu strzelać.
Oczywiście drużyna ma braki w każdej formacji. Jeden piłkarz nie sprawi, że zaczną grać jak w zeszłym sezonie, ale może będzie łatwiej wygrać taki mecz jak ten z rzeźnikami od Bordalasa.
1
Ania mnie uspokoiła.
0
Miko to jak długo będzie się jeszcze obijał?
2
@pollack Zasięgów potrzebuje kanał fcbarca.com i powinniśmy zrobić wszystko, by systematycznie je powiększać. Maciek ma już wystarczające i nawet, jeśli ktoś nie przepada za jego twórczością, kilkadziesiąt odbiorców "wte" czy "wewte" naprawdę nie zrobi mu żadnej różnicy. Ponieważ Maciek ma znacznie większą widownię to jest spora szansa, że jakaś jej część dołączył do nas.
Myślmy więc raczej o tym, by wspierać "nasz" kanał, bo ten apel raczej go bojkotuje.
Pomijam, że facet w ogóle nie zasługuje na taką opinię.
1
Kounde zaraził się chyba od Araujo. Tak myślałem, że będzie ciężko, ale nie myślałem, że będę oglądał taką nędzę. Może faktycznie te baraże będą lepszym rozwiązaniem. Nie kumam fenomenu pierwszych połówek w wykonaniu Barcelony. I po co Lewy w wyjściowym? Nie dość, że do dupy obrona, to jeszcze trzeba wystawić grajka, który nie uczestniczy w pressingu. Choć z drugiej strony Ferran też ostatnio nie błyszczy w tym elemencie. Na jedno wychodzi.
0
Fermin na "dyszce" jest ok, Olmo z Erikiem dadzą radę, ale Martin po ostatnich występach to spore ryzyko.
0
https://polskiobserwator.de/koniec-z-roslinami-doniczkowymi-zbliza-sie-nowy-zakaz-w-unii-europejskiej/
Czego oni jeszcze nie wymyślą...
0
Eric Garcia. Do środka czy obrony? Szkoda, że nie ich dwóch, ale chyba jednak do środka. Może Araujo w końcu dupę ruszy i zagra na miarę oczekiwań. Choć ja już nie oczekuję od niego wiele.
0
Kolejne, bardzo ciekawe opracowanie. Mati nie próżnuje.
Wszyscy mają nadzieję, że Barca wysoko rozbije Kopenhagę, ale tekst studzi trochę nastroje. Jeśli dołożymy do tego eksperymentalny środek pola Barcelony, to ja już takim hurraoptymistą nie jestem. Oczywiście strata punktów w ogóle nie wchodzi w rachubę, ale że strzelaniem na życzenie może być problem. Myślę też, że gra wysoką obroną niekoniecznie dziś jest dobrym pomysłem. Można się spodziewać, że rywal będzie bronił i liczył na kontry, więc najlepiej byłoby zabrać się za strzelanie już w pierwszej połowie.
Tak czy śmak, po awans, vamos!
0
Szkoda, że nie wpadły 3 punkty, bo Getafe długimi momentami nawet piłki nie powąchało.
1
@Moderacja rzuci okiem na komentarze pod artykułem...
7
Niestety, stracili właśnie gola...
3
Bardzo fajnie ogląda się Girone. W porównaniu z poprzednim sezonem zmieniło się miejsce w tabeli i kilku piłkarzy. Styl gry pozostał ten sam. Gra z pierwszej piłki, szybkie przejścia z obrony do ataku. Mają duże posiadanie i dość często goszczą pod bramką rywala, a grają z rzeźnikami od Bordalasa.
0
Dla takich goli, jak ten Lamina, oglądamy piłkę nożną z przyjemnością. Choć trener ma oczywiście rację, że ważniejszy był ten pięty, otwierający wynik.
Specem od pięknych goli był Luisito. Potrafił spartolic "setkę" z dwóch metrów, by chwilę potem przyłożyć z woleja, z połowy boiska.
5
Zobaczymy, czy Naczelny będzie miał rację.
2
Długo nie mogłem się przekonać do Erica i wciąż mam wątpliwości, choć piłkarz z każdym meczem pokazuje, że jest coraz lepszy. Doceniam ten rozwój i mam nadzieję, że to nie koniec jego możliwości.
Eric zawsze wie, co zrobić z piłką, popełnia coraz mniej błędów. Pomimo wzrostu jest niezły w pojedynkach główkowych. Nieustępliwy w odbiorach, zdyscyplinowany taktycznie. Michel urzeźbił nam piłkarza na miarę oczekiwań.
Trochę dziwne, że nikt nie zapytał o Araujo. W ogóle jego temat umilkł. Jakbyśmy zapomnieli, że Barca ma piłkarza, który pobiera jedna z wyższych pensji w zespole, a nie ma z niego żadnego pożytku.
Dziś na X pojawił się wpis z jakiegoś dziwnego konta, które ma jednak sporo obserwujących, że klub proponuje Ronaldowi kasę w zamian za opuszczenie klubu. Oczywiście żadne wiarygodne źródło doniesień nie potwierdza.
3
Mimo wszystko szacun dla Oviedo za postawę. Dostawali 3-0, ale nie rezygnowali z ataków. Drażniło mnie z początku, że sporo pracowali łapskami, ale nie, nie życzę im spadku. Jest kilka innych ekip, których nie da się oglądać i Primera to nie jest ich miejsce.
Marudny jestem dziś (i nie tylko), ale nie macie wrażenia, że intensywność mocno spadła? Że drużyna wygląda na ospałą?
Oczywiście warunki pogodowe nie sprzyjały dziś piłkarzom, ale to nie tłumaczy faktu, że było mało ruchu bez piłki, zwłaszcza w 1 połowie. Czasem Garcia miał problem z dobrym i bezpiecznym podaniem. Tragiczny występ zaliczył Gerard Martin, nieźle pokazał się dziś Cubarsi, a niezawodny był Eric.
Z przodu wyglądało to znacznie lepiej, a w środku nieźle zawody rozegrał FdJ.
4
Dla takich akcji kochamy futbol.
4
Może jeszcze nie odmrozili się po wizycie w Pradze. Strasznie irytuje gra bez piłki. Stoją jak kołki wbite w ziemię. Obrońcom przydałby się jakiś kolega z jajami, który rozrusza towarzystwo.
0
Jeśli Oviedo chce wywieźć punkt taką grą, to ja im jednak życzę spadku do Segunda. Za dużo łapami pracują, wymuszają przerwy w grze, ciężko się to ogląda.
0
Taka ciekawostka. Escandell, bramkarz Oviedo, ma najwyższy wskaźnik uratowanych sytuacji w lidze +7,7. Garcia ma 5,4. Mimo to Oviedo ma stracinych aż 31 goli. Tam to dopiero mają dziury w obronie.
3
Oviedo ma iluzoryczne szanse na utrzymanie, choć to połowa sezonu i wszystko może się wydarzyć. Mają jedną z gorszych obroń w lidze, marny atak. 2 mecze wygrane, 11 przegranych. Nawet, jeśli mają jakieś nadzieje na utrzymanie, to raczej nie na CN zdobędą te potrzebne 3 punkty. Z Pedrim czy bez, o 16 czy 21, tu nie ma wytłumaczenia. Barca powinna się po nich przejechać jak walec.
1
Ten artykuł pozostaje w lekkiej sprzeczności do tekstu sprzed kilku dni pt." Dro uważa, że nie osiągnie sukcesu w Barcelonie".
0
Zwłaszcza sportpl uwielbia cytować tego szmatławca. To zresztą taki polski jego odpowiednik. Unikać jak ognia.
Choć pozwolę sobie na drobną uwagę odnośnie tej historii z Kounde.
Flick do tej pory nie skreślił "publicznie" żadnego gracza. Niemiecki trener ma w zwyczaju wypowiadać się pozytywnie o swoich piłkarzach. Przecież nawet o Ansu nie powiedział złego słowa. O duecie Cubarsi-Martin wypowiada się w samych superlatywach, a jaka jest rzeczywistość każdy widzi.
Nie zmienia to faktu, że nie warto poświęcać czasu na newsy El National.
1
Ciekawy materiał. Oviedo kojarzy mi się raczej z Primera i byłem przekonany, że spędzili w niej więcej czasu.
Nie mam nic przeciwko, by przed każdym ze spotkań Barcelony opisywać rywala, jak zrobił to Mati. To o wiele ciekawsze niż czytanie po raz 47634 wieści o tym, że Silva wybiera się do Barcelony.
0
A to dopiero niespodzianka. Nigdy bym nie pomyślał, że akurat ON może być łączony z Barceloną.
6
Jeśli Balde nie jest w stanie pokazać się z lepszej strony niż Cancelo, to faktycznie będzie lepiej dla niego jak zmieni klub. Jeśli klub może na nim zarobić jakiś godny pieniądz, który pozwoli na zakup solidnego LO, to pożegnam go bez żalu.
3
Świetny plan, szkoda tylko, że nie raczej wypali. Przecież chłop nie chce się stąd ruszać. Mundial jest dla niego bardzo ważny, ale jeśli już zrealizuje to swoje marzenie bycia numerem 1 w kadrze to istnieje duże prawdopodobieństwo, że priorytetem będzie zostanie w Barcelonie i wypełnienie kontraktu. Jeśli odzyska jakąś formę to najprawdopodobniej wbije sobie do głowy, że wciąż może stanowić realną alternatywę dla Garcii.
Zresztą, nikt nie zaryzykuje, by płacić wysoką pensję gościowi z taką historią kontuzji. Może Arab, ale tam to Niemiec raczej nie pójdzie. Ciekawe, kto wymyślił tę genialną strategię.
0
A kto będzie im drukował wynik?
1
Jak to Jasiu, ma swój punkt widzenia. To jest cudak i prowokator, ale czasem miewa rację. Niekoniecznie w tym przypadku.