0

Markus32

Zgadzam się, w 1992 r. ściągnięto go za 13 mln funtów z Torino. Grał tam dość krótko, chyba kilka lat, miał jakiś wypadek samochodowy

0

TuraVer

No jasne, że tak. Nie ma innej opcji :)

0

* w większej lub mniejszej mierze przejmuje się obroną i liczą, że jakoś uda im się zwyciężyć, może nawet stawiając superszczelny autobus :)

0

Albo tu:
http://www.acmilan24.com/news/id/18265/Z_obozu_rywala__Barca_wygrywa.html

Przypominam jeszcze raz, nie chodziło mi tylko o obrażanie, a o brak merytorycznych wypowiedzi. Szkoda też, że tam większość pisze komentarze w jednym, dwóch zdaniach, chciałem po prostu poczytać opinię fanów Milanu. Ta strona też ma wady, wiem o tym.
"super niezaprzeczalne i zbite dowody" - daj sobie spokój, normalnie skomentowałem sprawę, a Ty tu z takimi wyjeżdżasz :) Peace.

0

Ryugamine

Nie przesadzaj, gdybyś dokładnie przeczytał moje posty, wiedziałbyś, że nie przedstawiam sprawy w kolorze czarno-białym, pisałem o wadach tej strony także. Ironię i poczucie humoru uwielbiam, nie odnosiłem się jednak do tego. Nie widziałem tam w większości komentarzy, żadnej treści. W tej chwili jak sobie wszedłem na chwilę, poziom się zdecydowanie poprawił, widzę, że martwią się o obronę i każdy w większej lub mniejszej.

" o nie barcelonka jest taka silna na pewno przegramy"

Ktoś tak myślący toż to nie byłby kibicem Milanu. :) Takich komentarzy nie oczekują wcale na stronce ACM, wiadomo, że liczą na wygraną. Brakowało mi wczoraj w wielu wypowiedziach jakiegokolwiek sensu, choćby tu:

http://www.acmilan24.com/news/id/18266/Busquets__To_bedzie_trudny_mecz.html

Jeśli Ty widziałeś gdziekolwiek sens, to bardzo proszę Cię, zacytuj którąś z wypowiedzi. Oprócz użytkownika @Milek1996, który stanowi akurat pod tym artykułem wyjątek. Zauważ też, które wypowiedzi są nagradzane plusami. I proszę, przeczytaj je wszystkie.

0

Co do @Rozwad wyraził się bardzo subiektywnie i pozytywnie o Gattuso i wielu użytkowników na tej stronie, to że niektórym sukces zawrócił w głowie, to inna sprawa i uwierz, szanujemy Milan i czekamy na starcie, mam nadzieję, że przegracie, po prostu w sportowym pojedynku, nie zniosę następnych kontrowersji, szczególnie jeśli chodzi o sędziów, bo zaś się zrobi napięcie niepotrzebne. i uwierz mi, my też mamy złe zdanie o sędziowaniu. Wcale się z tego nie cieszymy, czy pomagają, czy zabierają.

0

Koleś nr2

Dzięki za komplement, cenię to, ale zawsze tak jest, co się dziwisz, że tu kibice są za swoimi. Komentarze typu, jak mówisz "Gatusso, Pirlo i Kaka to taki odpowiednik dzisiejszego Busquetsa, Xaviego i Iniesty chociaż klasa trochę gorsza" to są jedne z komentarzy, nie wrzucaj wszystkich do jednego wora. Uważam, że każdy odpowiada za swój komentarz, co innego, gdy cała strona się tak wyraża. Wyobraź sobie, że co drugi komentujący pisałby, jak to Milan nie ma szans w LM, tak nie jest, a że tacy ludzie się zdarzają, to już ich własne zdanie, ich problem, ich własne zdanie. Nikt tego zdania, które przytoczyłeś nie rozpowszechnia i nie śmieje się z tych piłkarzy. A za tych kibiców FCB, o których mówisz również się wstydzę, jeśli tak piszą. Masz rację, że sukcesy Barcy przysporzyły nowych fanów, którzy wcześniej o Barcy nie mieli zielonego pojęcia. Tak już jest. Mówisz o newsie związanym z Gattuso, zobacz ostatnie komentarze, m. in. redaktora @Rozwad, zawsze znajdziesz hejterów, ja się z nimi nie utożsamiam i przykro mi, że odbierasz wszystkich użytkowników za takich, jak opisałeś. Myślę jednak, że takich jest mniejszość. Nie ma co się obrażać.

"To moje drugie konto i prawdopodobnie ostatnie"

No co Ty, zapraszamy do dyskusji, nie rób scen. Serio, bez urazy.

0

Koleś nr2

Nie spinamy się bynajmniej na kibiców Milanu, raczej większość wyraża się o nich z szacunkiem, włącznie ze mną uważając ACM za świetny klub, i na prawdę mówię to bez sarkazmu, mimo trudności w Serie A i ogólnie pozycji w tabeli. Chyba, że o mnie Ci chodziło, uwierz mi, mam dobre zdanie o Milanie. Napisałem do kibiców Barcy: "wg mnie da się to zmienić, jeśli będziemy piętnować takie rzeczy, choćby zaczynając od siebie", gdzie tu spięcia? Napisałem tylko, że szkoda, że komentujący na stronie Milanu nie chcą nawet dyskutować o tym meczu, będąc z góry pewnym, że mecz może być przekupiony, że wszystko będzie zależeć od sędziego i że może wygrają, jeśli Busquets nie będzie aktorzył, który czeka tylko, żeby puścić następne oczko (czego powiedzmy sobie szczerze nigdy nie pochwalałem), a poza tym Barca to farsa. To jest poziom? Nie spinamy się, po prostu mamy swoje zdanie, jeśli masz inne, zapraszamy do dyskusji. Peace :)

PS. Nie patrz na liczbę minusów, tak już tu jest. I odpowiedz mi, a nie jakiś wymijający komentarz, tak jakbyś nie przeczytał, że wielu dobrze się wyraziło o ACM.

0

FCBarça culé #2

Też czasem myślę, że za wszystko jednak gimnazjalistów obwiniać nie można. Są też dorosłe stare konie, którym coś zawsze się nie podoba, a nie potrafią ubrać tego w odpowiednie słowa, tylko pedały, karły itp. Gimnazjaliści jak to ludzie, są różni. Nie wiem co się tak z tą nowomową porobiło i o wszystko się "gimbazę" obrzuca. Ja akurat też młody, ale za swoich czasów miałem tylko LO i studia, gdzie egzaminy wstępne się liczyły, teraz namotali z tym gimnazjum i licencjatem, już się gubię :)

replikant

"W postaci drzewa" Coś jak na stronie MU, byłbym za tym rozwiązaniem. Czasem uważam, że przydałby się shoutbox, aby tak często nie spamować.

0

barcawooorld # 2

Zgadza się, tu nie trzeba riposty, oni sami siebie obrażają. Pamiętam, jak niedawno jakiś beznadziejny "kibic" Realu wszedł, żeby m. in. napisać, że może samolot z piłkarzami Barcy spadnie jak w Smoleńsku, jak to było z MU, a @Whatis, normalny kibic Realu (który z wieloma kwestiami się z nami nie zgodzi, ale to porządny gość i wyraża swoje opinie w normalny sposób) od razu mu napisał, żeby zmienił avatar, który przedstawiał herb Realu, bo taki cymbał wg niego (@Whatis) nie powinien takich farmazonów tutaj przedstawiać. Ale o co mi chodzi. Mnie osobiście nie obrażają tego typu bluzgi, tylko wkurza mnie, że jest na to moda i że wg mnie da się to zmienić, jeśli będziemy piętnować takie rzeczy, choćby zaczynając od siebie. Kwejków nie nawidzę, chyba, że są rzeczywiście zrobione z jajem.

0

barcawooorld

Prawie ze wszystkim się zgodzę. Zrozumieć też trzeba Internet, wielu może się logować i pisać co chce, nie mnie oceniać która strona lepsza. Każda ma swoje za skórą. Cieszy mnie, że nie jestem w swoim przekonaniu sam. Chciałbym, żebyśmy my może nie przestali, ale ograniczyli tego typu komentowanie do minimum. Da się zrobić? Da. Z dnia na dzień, jak widzę, że ktoś [po prostu napisze komentarz "Sreal przegra" dostaje masę minusów, co chyba dobrze świadczy o poziomie reszty użytkowników. Nie zawsze tak jest, ale przeważnie, co cieszy.

skubi07

Bardzo trafny komentarz. Jeśli Busquets symuluje ciągle, to po co ciągle przypominać jedno i to samo. Chyba to taka chęć zmiany, ciągle ta Barca, jak nie zwycięża, to dochodzi do tych półfinałów. Wszystko przez sędziów. Sami mówią o powtórkach, a ja akurat jestem najbardziej zagorzałym zwolennikiem powtórek! Jestem pewny, że przy powtórkach i tak Barca ugrałaby swoje. Każdy na ten temat ma inne zdanie i szanuję to, również u kibiców FCB.

0

Sorry, że taki nawał, ale musiałem wszystkim odpowiedzieć :)

CBarça culé

nie napisałem, że 90% kiboli ACM, tylko "90% komentujących", nie wiem czy to kibice ACM, czy tylko akurat tak się złożyło w ostatnich dniach, że tylu w ten sposób się wyrażało. I nie było ich 90%, bo akurat o kontuzjach wypowiedziały się pojedyncze głosy, skrytykowane również pojedynczo, już nie mówiąc o administratorach, których zadaniem powinno być niedopuszczanie takich wypowiedzi na forum, nie koniecznie zbanowanie, ale pewna krytyka. Te 90%, o których mówiłem to użytkownicy, którzy moim zdaniem nie skomentowali najbliższego spotkania w ogóle, poza wylewaniu żalu nad tym, jak to mecze z Barceloną są niesprawiedliwe. Już wolę nawet mało konstruktywne wymienianie składu niż tego typu posty. co do zasług Milanu w piłce, również mam dobre zdanie (jak byłem bajtlem nawet miałem szalik ACM :) hehe) i zgadzam się, że zawsze te 10% jest jakimś pocieszeniem, bo w każdej społeczności znajdą się i ludzie chcący coś powiedzieć i hejterzy. Te 90% oczywiście na oko, bo kto by to liczył. Ja zawsze będę miał do AC Milanu szacunek za dokonania i za dokonania. jedno drugiemu nie powinno przeczyć, szkoda tylko, że przez te karne i inne decyzje sędziowskie wytworzyła się taka antypatia. A najbardziej chodziło mi o to, że ludzie w komentarzach jakby unikali komentowania meczu, a skupiali się po prostu na obelgach.

0

CD
Będąc kibicem ACM wolałbym się przed meczem wymienić spostrzeżeniami nt swojej drużyny, kondycji rywala, a nie ciągle pisać bezsensowne bluzgi. Na stronie rm.pl tez jest mnóstwo idiotycznych wypowiedzi, ale przynajmniej rozmawiają również o swoim zespole i można to w pewien sposób jeszcze usprawiedliwić tym, że to nasz największy rywal sportowy w historii. Choć niektórzy kibice Realu, jak zresztą i kibice Barcy przesadzają też z wyzywaniem, dlatego nie lubię, gdy ktoś ma tylko i wyłącznie do napisania "Ronaldo płaczek", "Pepe bandzior", "Sreal" itd a poza tym wielkie nic. Ale w ostateczności jeśli nie potrafią się powstrzymać.. ok, pisz lessi, steryd, ale napisz coś wnoszącego do dyskusji. Myślałem, że wejdę sobie tam po meczu poczytać opinie ludzi inaczej patrzących na ten mecz. Tamta strona poza newsami, które my już tutaj mamy, nie oferuje jednak niczego innego. Trudno, nie dowiem się, co myślą o tym meczu prawdziwi kibice AC Milanu :)

0

barcawooorld

O czym to świadczy? O frustracji. Ja rozumiem, że Barca nie jest klubem lubianym przez wielu kibiców, nie tylko Realu, przez różne aktorskie zachowania, których trochę było, ja sam tego nie usprawiedliwiam. Także tak się złożyło, że w meczach z Chelsea, Milanem i Interem były pewne kontrowersje przez nieradzących sobie sędziów i znów za sędziów takich jak Ovrebo się Barsie dostaje. Oczywiście ze względu na wygrane Barcy nie patrzy się na kontrowersje w drugą stronę i nie patrzy się na pierwsze mecze, tylko na rewanżowe. Chyba coś w tym jest też, że gdy ktoś za długo jest na szczycie, ci sami piłkarze (niektórzy z Barcy) wygrywają 3 LM, do tego Euro, Mundial, Euro i masę innych pucharów i wyróżnień, a Messi zgarnia 4 ZP z rzędu to wszyscy chcą zmiany i mówią: "No nieee, zaś ta Barca i zaś jej nudne klepanie", "zaś ta Hiszpania i piłkarze Barcy i zaś to usypianie". To jak taki mechanizm obronny, psychologicznie patrząc. Rozumiem to, ale nie rozumiem, po co ciągle mówić jedno i to samo.

0

Wszedłem z ciekawości na stronę acmilan24.com, chciałem poczytać sobie jakieś ciekawe wypowiedzi odnoszące się do przyszłego meczu i widzę, że tam są tragiczne komentarze. Nawet nie o to chodzi, że negatywnie piszą o Barcelonie, bo po części rozumiem ich żal za te karne w poprzedniej edycji LM. Ale 90% komentujących, jak nie więcej, nie ma po prostu nic do powiedzenia. Jedyne czego się dowiedziałem to to, że Messi nie gra nic bez Xaviego i Iniesty, poza tym liga hiszpańska to ogórasy, a we Włoszech, czy Anglii aktorzynom przetrąciliby kulasy, Busquets wg nich ciągle symuluje (chyba 1 użytkownik uważa inaczej), Messiego w ataku nie widzą, dlatego że jest karłem, nawet niektórzy piszą, że życzą kontuzji Busiego. A tak w ogóle - wszystko przez farse, farsa poza tym przekupuje sędziów. A najlepsze, co w farsie jest, to to, że dzięki farsie puszczą ten mecz na tvp. To tylko niektóre wypowiedzi pod każdym z newsów. Przykre, bo miałem nadzieję, że przynajmniej kilka sensownych opinii tam znajdę, nawet krytykujących grę Barcy i nawet przeklinających, ale konstruktywnych.

0

pluszek

Też uważam, że jest to przesada. Szpaku irytuje mnie często swoimi pomyłkami, serca do komentowania nie można mu odmówić, mógłby jednak bardziej zwrócić uwagę na to, co mówi. Bo jak się myli piłkarzy, albo mówi się o trenerze na ławce (mecz Realu z Valencią), który ogląda mecz z trybun, to co się później dziwić, że wielu się z tego śmieje. Dla odmiany, dobrze że Klasyk w Pucharze Króla będzie komentował Laskowski.

0

PS.
Zauważ, że jak napisałeś w artykule "coś swojego", od razu dyskusja stała się żywsza. Większość, podejrzewam, oczekuje od redaktorów właśnie artykułów własnych, wyrażających własny pogląd na sprawę, nie ciągłych tłumaczeń z plotkarskich źródeł. Chciałbym także, żeby więcej odezwało się głosów przeciw IceManowi, bo czuję jakby niektórzy ludzie niepotrzebnie obawiali się złej opinii albo bana. Każdy może wyrazić opinię, byle merytorycznie, a nie poprzez "marny redaktorku". Przecież ten sam sens można powiedzieć bez obelg w drugą stronę. Oprócz nie zgadzających się, także kibice Realu, którzy też stanowią pewną grupę na tej stronie, też przecież mają prawo do dyskusji, byle rzeczowo i bez wyzwisk. To, jak ktoś napisał, że włazimy w... IceManowi jest po części efektem tego, że mamy ochotę na coś nowszego, nieszablonowego. Resztę redaktorów prosiłbym również od czasu do czasu o własne przemyślenia, nie bać się krytyki! Od czasu do czasu czytamy takie artykuły, ja bym chciał jednak więcej, niż marnować czas na czytanie samych tłumaczeń o tym, kto o kim coś powiedział. Od razu widać, że dyskusja się poprawiła, nawet wiele wypowiedzi mi się podobało na dole, m. in. Króla Leonidasa, ale innych również. Co rzadko mi się zdarza, również przeczytałem od deski do deski każdy komentarz pod artykułem. Poza tym gdzie Wy się chcieliście wybierać! IceMan, zamknąć drzwi, klucz wyrzucić ;D

0

IceMan

No dobra, rozgrzeszam :) Widzę, że rozumiesz, o co mi chodzi, chcesz po prostu, żeby ktoś stanowczo na tego typu prowokacje odpowiedział. Ja też jestem za tym, tam gdzie trzeba, należy zareagować bez ogródek. Chciałem jeszcze powiedzieć, że moim zdaniem to nie Real bezpośrednio w tych sytuacjach, o których mówiliśmy, jest głównym winnym. Dla mnie zawsze, ale to zawsze największą winę będą ponosiły organy stanowiące prawo i o jego przestrzeganie dbające, m. in. Komitet Rozgrywek, który nie decyduje się często na większe kary w postaci zawieszenia i kar finansowych (w postaci pewnego procentu od zarobków, a nie kar, które równają się z "kieszonkowymi") oraz sędziowie podczas meczu, których jedynym, może czasem słusznym wytłumaczeniem jest: "Sędzia to też człowiek, też robi błędy". Jeśli kary są nieadekwatne do czynu, to nie dziwmy się, że takie sytuacje będą się powtarzać, a mówię Ci, że będą i o tym wszyscy dobrze wiemy. Twój (tak podejrzewam) jak i mój stanowczy sprzeciw wobec takich zachowań, jak choćby nadepnięcie ręki Messiego przez Pepe, wynika właśnie z chęci zadośćuczynienia za chamstwo boiskowe. To prawo i jego przestrzeganie ma stanowić sprawiedliwość boiskową, inaczej dojdzie do anarchii i każdy w następnym meczu będzie wymierzał sobie sprawiedliwość na własną rękę. Prawo, prawo i jeszcze raz prawo. A na boisku prawo mają stanowić sędziowie, którym jak się przekonujemy z sezonu na sezon, sprawy coraz częściej wymykają się z rąk. Kompletnie nie panują nad sytuacją. Stąd ciągłe frustracje piłkarzy na boisku i później kibiców. Uważam, że i tak wszystko sprowadza się do "kamer" i ich odpowiedniego wykorzystania w trakcie, jak i po meczu.

0

IceMan

Że też Ci się chciało czytać hehe, dzięki i czekam :)

0

gatsu

To rzeczywiście nie fair wobec Ciebie, jeśli mówisz prawdę i wypowiedziałeś się negatywnie, ale nie złamałeś zasad regulaminu. Ja jestem akurat za tym, żeby każdy mógł wejść, przeczytać, powiedzieć co chce (w ramach kultury) i polemizować, niekoniecznie się zgadzać z autorem. Jeśli to prawda, wstyd redakcjo :) No chyba, że przeklinałeś @gatsu za dużo hehe.

0

cules96

Zapewne IceManowi chodziło o słowa, które Mourinho powiedział na konferencji po meczu Real - APOEL i jego słowach: "w finale LM zagra Barcelona i wszyscy wiemy dlaczego". A Mou krytykował tymi słowami postawę sędziów w meczu Barcy z Milanem. Guardiola na to odpowiedział:
- Mogę tylko podziękować Mourinho za zaufanie w Barcelonę. Jesteśmy wdzięczni za to, że widzi nas w finale, ale wszystkie cztery drużyny mają równe szanse
I dodał:
- Czy jestem zmęczony tego typu psychologicznymi gierkami? Nie, to część naszej pracy.

0

TikiTaka

"obliczanie trajektorii lotu śliny Messiego" tym mnie rozwaliłeś, zresztą kiedyś to samo napisałem :)

Z resztą się zgodzę, choć nie ująłbym tego w tak mocnych słowach.

0

Gwoli jasności, Barca też ma swoje za skórą, nie chcę tu być jednostronny. Po prostu krytykuję bardziej postawę sędziów i federacji. Prawo i karanie powinno być bardziej surowe i bardziej konsekwentne. I będę bronił swojego zdania, że sędziowanie w meczach w końcu powinno opierać się o powtórki.

0

PS. Niewielu ma talent "lekkiego pióra". Ty go masz. Bardzo zgrabnie napisany artykuł. Szczególnie cenię artykuły własne, które o wiele ciężej się pisze, a nie ciągłe tłumaczenia. Poza tym zawsze jest to ryzyko, że nie spodoba się czytelnikowi. Najważniejsze pisać to co myślisz, prosto z mostu. To, że trochę czasu Ci to zajęło to nie wada, tylko zaleta. To znaczy, że masz szacunek do czytelnika. Lepiej wolniej pisać artykuły, a merytoryczniej i ciekawiej, niż zanudzać masą nieciekawych artykułów, szczególnie tłumaczonych z tych głupich szmatławców szukających sensacji. Mam jeszcze prośbę: WIĘCEJ!

0

Przypomnij sobie przykładowo sytuację Zidane - Materac, czy nawet po Klasyku - słynny palec Mourinho. Tito oddał, a kary były po prostu śmieszne. Najbardziej dziwi mnie jaka była dysproporcja, tu 2, tu 1 mecz zawieszenia w SP - tak jakby Tito był dwa razy mniej winny od Mourinho, a przecież widzieliśmy jak to było. Jeśli ukarać Tito za to, że się bronił, tak wina Tito w stosunku do Mourinho powinna wynosić tak "na moje oko" 1 do 100, a nie 1 do 2 (i tak łaskawość Villara w końcu zwyciężyła) i śmieszne pieniądze w ramach odszkodowania, podczas gdy Mou jest milionerem. Kary powinny być w wysokości jakiegoś konkretnego procentu od zarobków, a nie jakieś małe w tysiącach euro. Szczególnie trener, powtarzam trener, który powinien dawać szczególny przykład, powinien dostać szczególnie wysoką karę, z pewnością dużo większą niż w analogicznej sytuacji piłkarz. Pod tym względem panuje duża niesprawiedliwość. Natomiast krytyka Pepa na konferencjach prasowych powinna być częstsza i tego brakowało mi u Pepa. Mimo, że jest to dżentelmen, w niektórych sytuacjach przesadzał z kurtuazją i dyplomacją. Na niektórych konferencjach aż się prosiło, żeby powiedział o pewnych sprawach prosto z mostu. Pod tym względem moim zdaniem Tito już jest odważniejszy. Trzeba powiedzieć, jeśli coś jest nie tak, z kulturą, bez ciągłego użalania się, czy atakowania, ale powiedzieć. Pep moim zdaniem, oprócz swojej niesamowitej dyplomacji, grał niepotrzebnie w pewne gierki psychologiczne, czasem świetnie sprawę załatwiał, czasem brakowało stanowczości. Ale rozumiem doskonale, o co Ci chodziło w Twoich wypowiedziach.

0

CD
Zostawmy na chwilę Pepe, który w chwili nadepnięcia na dłoń Messiego zachował się karygodnie. To, że sędzia tego nie zauważył, jest błędem sędziego, który nie zawsze wszystko widzi. [Stąd ja zawsze będę zwolennikiem wprowadzenia na pewnych zasadach systemu sędziowania wspomaganego powtórkami z zapisu wideo. XXI w., a w piłce nożnej średniowiecze, ale to już moje zdanie] Natomiast największym skandalem jest, gdy nie ma żadnych meczów zawieszenia dla Pepe za takie zachowanie, tym bardziej, że mamy tu już do czynienia z recydywą, pamiętając kilka jego wcześniejszych zachowań, choćby w sytuacji z Javierem Casquero. Zresztą uważam, że sędziowie sobie niestety nie radzą z tym problemem w Hiszpanii, kary są nieadekwatne do winy. Ale wracając do rzeczy. Jak potem wychodzą strony? Okazuje się, że ktoś, kto chamsko się zachował, dostaje taką samą/ prawie taką samą karę, jak pokrzywdzony/ broniący pokrzywdzonego i tu się kary nie kończą, jest przecież jeszcze odpowiednia ilość meczów zawieszenia. Często tak jest, że zawodnik widzi, których w drużynie łatwo sprowokować. Depczą, kopią, nawet plują specjalnie jak Amaya ostatnio opluł z 10 cm prosto w twarz Diego Costę (ostatni mecz Betis - Atletico), bo wiedzą, że zaraz temu i tamtemu puszczą nerwy. A sędzia tylko czeka z kartonikiem.

0

IceMan

Z jednym się nie zgodzę, co do Twojej wcześniejszej wypowiedzi :) W kwestii stawania w obronie swoich zawodników, jestem jak najbardziej za. Ale nigdy dobrym rozwiązaniem nie będzie odgrywanie się tym samym, czy przemocą fizyczną na boisku. Czasem jest tak, że Pepe, jak mówisz, zasłużył sobie na "sierpowego". Zgodzę się. Ale wg mnie ignorowanie takich zachowań (jakkolwiek czasem chciałoby się dać za różne świństwa w papę) przez piłkarzy NA BOSIKU jest o wiele bardziej frustrujące dla takich zawodników i świadczy właśnie o profesjonalizmie zawodników. Po co odpowiadać tym samym? Czasem kojarzy mi się to z zachowaniem psów (tu bez skojarzeń, nie mówię tego pejoratywnie), jak jeden (zazwyczaj mniejszy) ujada na innego, a ten mądrzejszy po prostu przechodzi obok. Jeszcze raz mówię, nie miałem tu zamiaru porównywać żadnych drużyn/ zawodników do psów. To zwykłe porównanie. Samo pokazanie spokoju i zachowanie klasy sportowej jeszcze bardziej wyprowadza z równowagi prowokatorów boiskowych, uwierz mi :). Poza tym nie daje pewności rywalowi, że: "O, to jest ten typ, szarpnij go, opluj, wyzwij, a zobaczysz, że nie wytrzyma i ci odda i dostanie czerwo".

0

seneridex se jaja robi, a Wy go minusujecie? ;D

0

cules96

Myślę, że wielu potrafiłoby uderzyć z dystansu. Jestem za obecną taktyką jak zwać tak zwać szanowania piłki, ale w wyjątkowych sytuacjach czasem aż się prosi. Co do Adriano, dzisiaj prawie mu weszła ładna brama :)

0

dge21

Dlatego jestem za kamerami :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: