sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Zidane widać ma dobry węch, może kiedyś u Was pomyśli o trenerce. Szczerze, wolałbym go widzieć niż tego całego Mou :) Choć z Mou zawsze coś się dzieje i nigdy nie jest nudno. Mimo kontrowersyjnego charakteru to jeden z najlepszych trenerów w historii futbolu, trzeba przyznać
Co do gry i gustów. Ja wolę grę Barcy, ale chciałbym, żeby Barca miała taki kontratak jak Real, coś zabójczego. Czasem zastanawiam się, czy Realowi w niektórych meczach paradoksalnie nie jest czasem na rękę, jak rywal wykonuje rzut rożny. Wtedy Królewscy mogą szybko dobić odsłoniętego rywala. Ja, jak jest rożny dla Barcy w Klasykach zawsze się drę przed telewizorem: WRACAĆ SIĘ !!! :)
0
* nie Montoya tylko Varane, pokiełbasiło mi się :) A swoją drogą Montoya na prawej flance w Barcelonie podoba mi się i myślę, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, będzie godnym zastępcą Alvesa.
0
Oj ElRaul :)
A Thiago, młody Rafinha (ostatnio bardzo podobał mi się w mini-Klasyku), Montoya, Sergi Roberto i jeszcze znalazło by się kilku, Tello też jeszcze ma lata przed sobą. Nie wszyscy muszą od razu być geniuszami, ale myślę, że to są talenty do oszlifowania. Montoya się u Was świetnie zapowiada. To co mi się najbardziej podoba u niego to ogromne zaangażowanie, widać tą chęć, walka i jak na jeszcze młodziaka to, że odbiera piłki w sposób czysty. Może być z niego naprawdę piłkarz z prawdziwego zdarzenia. Choć jeszcze na chwilę obecną nie wychwalałbym go zanadto. Zobaczymy, jak w innych meczach sobie poradzi. Nie chcę nic krakać, ale było kilku wielkich piłkarzy, którym ironicznie na początku swoich karier nie szło zbyt dobrze, a potem lata doświadczenia zrobiły z nich piłkarzy z czołówki, ale było też na odwrót, że od bajtla widać było talent. Ja mu życzę w każdym bądź razie powodzenia w dalszej karierze.
0
ElRaul
Dokładnie, to zjawisko występuje wszędzie, ale mnie to zawsze będzie denerwowało. Jak Eto'o darł się z tymi cabronami - nie podobało mi się, choć wielu i tak pewnie się to podoba do dziś. Rozumiem jak grupka kibiców drze się na jakiegoś piłkarza, który stoi blisko krzyczących, żeby starać się wytrącić go z równowagi. Wtedy krzyczą nawet śmielsze teksty odnoszące się do rodziny, śmierci samego piłkarza. Pojedyncze osoby zawsze się znajdą, szczególnie wśród ultrasów. Nie lubię tylko, gdy anty-przyśpiewki dominują przez większość czasu. Nie rozumiem tej mentalności kibiców obojętnie jakiej drużyny, którzy mając czas na stadionie i zamiast pomagać ile sił w płucach swojej drużynie, skupiają się na antykibicowaniu i zamiast krzyczeć z całych sił nazwę swojego zespołu wolą poświęcić czas na jaskiniowe "Legia - to stara...". Takie już "piękno" futbolu. :)
0
ElRaul
hehe :) 4 "r" :) Dzięki.
0
ElRaul
To już, jeśli luźniej na to spojrzymy, nie bierz tego do siebie, zobacz teraz jak na Santiago Bernabeu kibice krzyczą "Puta Barca, Puta Barca eeooee!" i najśmieszniejsze, że krzyczą bardzo często w meczach z innymi ligowymi rywalami ;) Co sobie myśli taka Valencia podczas meczu. To wg mnie po pierwsze nieszanowanie rywala, z którym obecnie się gra, bo to brzmi, jakby pokonanie np. Valencii miałoby być tylko środkiem do celu, którym jest starcie z Barcą. Po drugie to brak szacunku dla własnych piłkarzy, którzy z pewnością chcieliby usłyszeć słowa wsparcia, głośny doping niż kopać piłkę w oparach "Puta Barca, puta Barca eeooeee!" Dobrze byłoby, gdyby Twoje słowa rozumiało więcej ludzi (także wśród Barcelonistów).
0
ElRaul
"więcej kibicowania własnej drużynie niż antykibicowania przeciwnej"
Puenta, którą niektórzy powinni przepisać, oprawić w ramkę i powiesić na ścianie. Pozdrawiam.
0
Wchodzę i widzę, że telenowela ciągnie się dalej :)
Na poważnie, nie ma sensu wyzywać ani Messiego, ani Arbeloi, czy Callejona. Chyba najsensowniej jest poczekać chwilę, aż burza się nieco uspokoi i główni bohaterowie tej telenoweli sami wyjaśnią jak było. Na chwilę obecną najprawdopodobniej jakaś wymiana słów była, ale wiadomości są tak fragmentaryczne, że najlepiej wstrzymać się z oceną do czasu wypowiedzi na ten temat Messiego i Arbeloi. Twittery, domysły i inne odłóżmy na bok. Nie ma chyba nic gorszego, jak panika.
0
cd.:
"TO ŹLE !!??"
Nie, nie mówię, że źle, wręcz przeciwnie, Barca w lidze spisuje się wzorowo i jak na razie w innych rozgrywkach też. 1. miejsce w lidze, wyjście z 1. miejsca z grupy w LM i w końcu półfinał CdR i remis na wyjeździe - każda drużyna by tak chciała :) Ale chciałbym po prostu, żeby jeszcze bardziej udoskonalili swoją grę (łatwo gadać), choćby przez szybkość podań czy same kontry. Również rzuty rożne, które zagrożeniem dla rywala nie są. Poza tym wszystko jest super. Barca ma najlepszy atak pozycyjny na świecie. O Albie pisałem tylko w tym aspekcie, że dużo akcji w poprzednich latach prowadzono prawą stroną, co często było krytykowane i mówiło się, że przez to Barca jest przewidywalna. Dzisiaj Alba jest dla Alvesa lekkim odciążeniem, szczególnie gdy Alves nie gra w stu procentach tego, co wcześniej pokazywał. Tak tak, wbrew pozorom to Alves w poprzednim sezonie najwięcej asystował Messiemu (wcale nie Iniesta i Xavi). Dlatego życzę Alvesowi powrotu do optymalnej formy (już powoli wraca) i można zacierać ręce patrząc na następne mecze. Pozdrawiam.
0
juventinho777
Tak, Alba to przecież jeden z elementów układanki. Nie zrozum mnie źle, ja tylko wskazałem na pewien minus nie odbierając mnóstwa atutów gry Barcy. Barca z pewnością pokazała siłę, też uważam, że Barca była lepsza, brakowało tylko tego, żeby udowodnić to w bramkach. Z Realem tak już jest i było w ostatnich latach. Chwila nieuwagi i Barca traci (patrz: bramka w finale CdR Cristiano, błąd VV w Supercopa, czy teraz Varane). Real zawsze czeka na ten drobny błąd Barcy, który może w łatwy sposób zamienić na bramkę. I to mnie tak właśnie denerwuje, Barca stara się rozegrać strategicznie piłkę, wymienia dziesiątki podań, w końcu uda się odpowiednio skonstruować akcję i gol, wszyscy się cieszymy. Chwilę później przez złe krycie, chwilowe przyśnięcie kogoś z obrony i krócej mówiąc zwykły błąd Real zdobywa bramkę w sposób wydawałoby się wymagający mniej wysiłku. Ale bramka to bramka. Nie istotne czy zdobyta przez błąd obrońcy, rykoszet, czy też fart w wyskoku podczas rzutu rożnego. Ale obiektywnie - uważam że Barca ten mecz zagrała nieco lepiej od Realu, co też nie znaczy w mojej opinii, że remis 1-1 wypaczałby wynik. Uważam, że wynik jest sprawiedliwy. Obie drużyny miały zmarnowane swoje "setki", czy to Pedro, Cesc, czy to Benzema i CR lub inne sytuacje, poprzeczki itd.
0
Ale asysta piękna Navasa. Karny kontrowersyjny, niby ręka, ale zamiaru nie widziałem. Może to i dobrze, jeszcze trochę walki w meczu zobaczymy :)
0
klemens100
Jestem optymistą, Barca jeszcze poprawi swoją grę i w tym aspekcie. Dzięki, po prostu komentuję co mi się podoba i co mi się nie podoba, jak każdy z nas. Również pozdrawiam.
0
klemens100
Zgadzam się z Twoim zdaniem. Właściwie w tak krótkiej wypowiedzi trafiłeś w sedno. Dodam jeszcze, jeśli mówimy o minusach gry Barcy, że zupełnie kuleje kontratak. Zawodnicy są szybcy i najbardziej denerwuje mnie to, że gdy nadarza się okazja kontratak jest zbyt wolny, gra zostaje czasem celowo spowolniona i Barca przechodzi do tradycyjnego ataku pozycyjnego. A brakuje mi czasem i chciałbym, żeby zagrali czasem śmielej, nawet czasem trochę mniej rozważnie (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), trochę "na żywioł". Owszem są wyjątki, ale jednak wyjątek potwierdza regułę. W poprzednim sezonie narzekałem na lewe skrzydło, teraz Alba bardzo dobrze sprawdza się na swojej pozycji, to może w przyszłym sezonie Barca będzie również zabijała z kontry :)
0
Punto Pelota ostatnio również zabłysło głównie na YT, gdzie rozwalili cały system ze "złym" Guardiolą, który pochodzi ze świętej Barcelony, a nie potrafi podać ręki Cristiano na gali w Zurichu. I wszyscy to połknęli i uwierzyli, że tak było. Mało osób wie/ wiedziało, że Cristiano, Pep, Messi (który także uścisnął rękę Cristiano z uśmiechem na twarzy), Iniesta i Vicente del Bosque widzieli się wcześniej i rozmawiali razem, co potwierdzają zdjęcia jeszcze sprzed wręczenia nagród. No chyba, że wszyscy oczekują, że Pep powinien za każdym razem jak zobaczy Cristiano podawać mu rękę... Ale efekt jest taki, że Punto Pelota osiągnęło to, co chciało i większość ludzi (nie tylko kibiców Realu) się na to złapało. A zdjęcia dementujące plotki PP już nie zdobyły tyle popularności w Internecie. Ludziom się nie chce samemu nic sprawdzić, wolą gotową papkę zmielonych informacji, która jest chyba odpowiedzią na oczekiwania wielu ludzi, którzy z przyjemnością zobaczyliby wreszcie, jak ten "święty, nieskazitelny i skromny" Messi wreszcie robi coś świńskiego, a Pep pokazuje swoje chamstwo i prostactwo.
Ludzie CHCĄ - Punto Pelota DAJE
0
kamilos1214, 9 m
"A poza tym trochę obiektywizmu, bronicie Messiego, ale załóżmy gdyby zrobił to Cristiano Ronaldo to już dawno został by z błotem zmieszany."
Nie przeze mnie, ale zgadzam się, z pewnością znalazłoby się tu wielu. Wtedy gdy Cristiano zasługuje, należy docenić jego pracę na i poza boiskiem i wkład w drużynę Realu. Ale jak się głupio zachowuje tak samo można skrytykować. Natomiast jak media piszą wyssane z palca artykuły o nie wiadomo czym związanym z Cristiano, jego zdradach, makijażu, kłótniach z Mourinho, z Casillasem, jego całym prywatnym życiu, czy rozbił ferrari, ile robi dziennie brzuszków itd. To są newsy, na które trzeba patrzeć z przymrużeniem oka. Tu nie powinno się jechać po samym bohaterze plotek tylko po tych szmatławcach, które czasem puszczą coś po prostu głupiego, a czasem oczerniają robiąc z samego piłkarza prawie antychrysta.
0
Radioactive
To prawda, dużo tam bluzgów na Messiego się posypało. Jakkolwiek trzeba przyznać, że są tam również wypowiedzi na poziomie. Jak to w każdej społeczności :) Choć przy takim zamieszaniu z tym całym Messim redakcja mogłaby sprostować to kilkoma krótkimi zdaniami (niekoniecznie broniącymi Messiego), np. Nie wiadomo, czy wiadomości z Punto Pelota są prawdziwe. Na chwilę obecną nie ma dowodów, natomiast sami rzekomo poszkodowani Aitor Karanka i Arvalo Arbeloa w żadnym z wywiadów nie skomentowali do tej pory tych wydarzeń. Czy coś w ten deseń :)
0
maxqwe
Zgadzam się, podobnie jest w drugą stronę. Przypominam sobie choćby głupie plotki o Mourinho rzekomo atakującym i wyzywającym kibiców Barcy. Media tego typu zawsze będą się takimi rzeczami zajmować, ale nie rozumiem, jak można od razu przyjmować takie wypociny pseudodziennikarzy za fakt. To chyba nie zależy od przywiązania do barw klubowych czy to Realu czy Barcy, tylko po prostu od rozumu...
0
Ja nie mogę w to uwierzyć, po prostu nie mogę, że jest (całkiem dość spora) grupa ludzi, która w takie rzeczy wierzy/ chce wierzyć, bez żadnych dowodów lub jakichkolwiek poszlak. Nikt nie chce (o dziwo!) ujawnić rzekomych nagrań wideo, audio, zdjęć, wywiadów z świadkami itd. Jedne wielkie NIC... Rozumiem, gdyby były jakieś dowody, ale na chwilę obecną cała ta sprawa śmierdzi pomówieniem, albo jak kto woli zwykłym plotkarskim badziewiem. Ani Karanka, ani Arbeloa nawet na ten temat nic nie powiedzieli. Z drugiej strony, znając już dobrze programy Punto Pelota, takie "wiadomości" są u nich na porządku dziennym. Ale powtórzę jeszcze raz, aż słabo się robi, jak niektórzy ludzie takie plotki łykają. Punto Pelota i inne brukowe media to widzą doskonale i wiedzą jak trzepać na frajerach kasę. Sad but true.
0
REM2006
Real na 8. miejscu w La Liga :) Toż to chyba Panu redaktorowi pomyliło się z początkiem sezonu :) :)
0
wyga16fcb
Zgadzam się z Tobą w pewnej części. Przypomniało mi się jedno podanie Messiego, jak posłał ładną asystę Fabregasowi (jak mnie pamięć nie myli gdzieś około 25') i niestety Cesc był na spalonym, gdyby utrzymał linię, myślę, że byłaby brama (bo byłby 1 na 1 z bramkarzem :)
BTW. Lopez ładnie obronił strzał Alby.
0
Co do dzisiejszego meczu zmarnowane sytuacje były w dwie strony, oprócz np. Cesca i Pedro, czy też innych, w których szczęście nie dopisało, Real także zmarnował sytuacje, które mogły skończyć się bramkami... Myślę, że każda z drużyn ma za uszami, jest co krytykować i jest co chwalić. Wynik 1-1 na wyjeździe nie jest zły. Wiadomo, najlepiej byłoby mecz wygrać, ale najważniejsza, co powtarzałem przed meczem i powtarzam, jest właśnie ta (choćby jedna) strzelona bramka na wyjeździe! Gorszy byłby remis 0-0. Na Camp Nou Barca odbije :) Poza tym, zawsze w Klasykach było mnóstwo kontrowersji, tak w tym też, jednak nie jest tak, żeby któryś z rywali mógł czuć się specjalnie pokrzywdzonym. Uważam wynik za sprawiedliwy, choć rzeczywiście szkoda niektórych akcji.. Taki już futbol jest. Raz poprzeczka, raz gol.
0
Pique i Inieście dałbym 8 w skali 1-10, a Szpakowi zdecydowanie dostaje ode mnie 10 punktów. Bo dla mnie humor najważniejszy... :)
Panie Szpakowski. Zawsze szanowałem za emocje, jednak trochę więcej spostrzegawczości by się przydało.
0
Mecz był na bardzo wysokim poziomie. Malaga grała świetnie, ta pierwsza bramka Malagi - podanie na centymetry i gol na centymetry, druga tak samo od słupka. Czasem zapominało się, że to Puchar Króla, a miało się wrażenie, jakby to była Liga Mistrzów - poziom gry niesamowity. Malaga jest świetna w obronie. Schemat 1. i 4. bramki był prawie taki sam: w pierwszej Xavi wypuścił Alvesa, Pedro główka i gol, w czwartej Iniesta - Alves - Messi. Były błędy, wiadomo, trzeba je poprawić. Najważniejszy awans i wkrótce Klasyk. Mecz wg mnie na o wiele wyższym poziomie niż Valencia - Real, czy Betis - Atletico.
0
*chłopak = ten bachor
0
Co do tej całej nadmuchanej afery z Hazardem... Ja nie wiem, czy niektórzy nie potrafią normalnie ocenić zwykłej sytuacji? Ludzie, dajcie mu [Hazardowi] spokój. Widać, że chłopak chciał zaistnieć i pokazać się w telewizji. Nienawidzę takiego wyolbrzymiania. Telewizje różnych krajów będą nagłaśniać takie sytuacje, bo wiedzą, że liczą na oglądalność. Mnie się to kojarzy z tak samo nadmuchaną sprawą, jak było w Punto Pelota i z rzekomym zignorowaniem Cristiano przez Guardiolę, a później każdy widział, że rozmawiali ze sobą przed konferencją na zdjęciach z Messim, Iniestą, Cristiano, Guardiolą i del Bosque.... Żałosne.
A po pierwsze Hazard nic mu nie zrobił i nie miał nawet zamiaru, nie przesadzajcie, bo widzę jaka nagonka teraz na Hazarda się zaczyna. Może mógł się inaczej zachować, fakt, ale też nie ma co przesadzać. Pzdr.
0
A @zdf dalej swoje. Czy to nie człowiek o niegdysiejszym nicku @klitschko, który na siłę próbuje wywyższać ligę niemiecką (i przy tym angielską)?
zdf
Nudzisz... Wklejasz ciągle te same posty. Już czytałem je 1000 razy. Daj spokój, albo wymyśl coś nowego, a nie ciągle ctrl + v
Bez urazy.
0
SevFCB
Dobra. Podaj dzień i godzinę i tam będziemy :)
PS. Niezła prowokacja
0
Piękna gra, najważniejsze kolejne 3 pkty w pięknym stylu. Szkoda tej jednej bramki, ale wolny był idealnie uderzony. Valdes również miał kilka bardzo dobrych interwencji. Najlepsi wg mnie zdecydowanie Busquets, Iniesta i jak zwykle Messi. Ja głosowałem na Busquetsa, choć wahałem się między Iniestą, ale Busquets jest tak rzadko przez niektórych doceniany, więc na niego zagłosowałem. Inteligencja, spokój, opanowanie, przegląd pola, szybkie i prawidłowe decyzje, do tego sztuczki. Tylko oglądać. Dobrej nocy wszystkim, także Madridistom :)
0
wpwelement
Haha
0
wpwelement
Ot co, czasem mówi się tak po prostu zwrotem grzecznościowym :) Założę się, że Iniesta dalej tak się zwraca do Pepa :) Aż mi się przypomina Crackovia :D