pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Hadim
Czy Holender ma pomysłowość, odwagę do zagrywania niełatwych piłek do przodu?
0
@Rhaan
Hejt a merytoryczna krytyka jego gry to dwie różne kwestie.
12
Najgorsze jest to, że gra de Jonga od momentu przyjścia do Barcelony nie zmieniła się. 7 sezon gra po prostu przeciętnie. Z mocnymi rywalami gra bardzo słabo a jego najlepsze mecze w tym sezonie to CdR z drugoligowcami i spadkowiczami z LaLiga. Obserwuję gre Frenkiego i ciągle czytam te same wymówki, że jego najlepszy okres dopiero nadejdzie, jedni próbują go bronić że to nie jego pozycja bo to nie jest środkowy pomocnik ale defensywny, inni go bronią że to nie jest defensywny ale środkowy a debata trwa od początku jego gry w Barcelonie, gdzie nie można napisać, że zagrał chociaż jeden bardzo dobry sezon, nawet dobry z plusem. Poprzedni sezon słabiutki za Flicka. Już nie chce mi mi się pisać o tym, że whoscored ocenił go w trzeciej setce zawodników LaLiga co jest tragedią, nie ważne jak oceniając portale statystyczne. Pytanie czy on jest w stanie podnieść poziom swojej gry? Moim zdaniem nie i od dłuższego czasu było to pewne. Oczywiście zdarzą mu się lepsze spotkania, czasem bramka, czy asysta, czasem może nawet wróci do obrony ale patrząc przekrojowo na sezon ocena nie będzie pozytywna, bo nie może.
Czy jego gra zmieniła się od momentu przyjścia do Barcelony? Odświeżyłem sobie swoje komentarze z 2019r. I wybieram te powiedzmy umiarkowane.
"Barcelona dominowała przez większość spotkania, Levante zrobiło 3 akcje i pozamiatało, do czego przyczyniła sie bardzo słaba postawa de Jonga w środku pola. […] Znowu będę szedł pod prąd. Jednym z najsłabszych zawodników był de Jong. Miotał się po całym boisku, praktycznie nic nie dając. W sytucajach defenywnych przeważnie stał oberwując czy koledzy sobie poradzą, zero ruchu - stoi i patrzy. Sprawdzam heatmapę, wszystko się zgadza - wolny elektron, lekko zarysowany równo obszar całego boiska. Nie ubezpieczał kolegów, zostawiał wolne strefy, cały czas spóźniony. Aż jedna defensywna akcja na plus (chociaż strzały z dystansu zablokował). W ofensywie nieźle wyprowadzał piłkę, by potem podejmowac złe decyzje. […] De Jong grał jak wolny elektron (co widać na heatmapie), w obronie bardzo słabo, spóźniony, nie wypełniał przestrzeni między strefami w destrukcji przez co RSSS łatwo przechodzili do ataku. Jego strefę cały czas asekurował Griezman, bo jego nie było lub był po prostu bierny. Jedna interwencja w obronie na 90 minut i zero efektów ofensywnych. Często dobrze wychodził z piłką ze środka przy szybkich akcjach po czym spowalnial grę holując piłkę i podejmując złe decyzje. On tez bardzo często po prostu był bierny, piłka przechodziła w dośc bliskiej odległości od niego on stał i tylko obserwował. […] Fatalny w obronie, przy cofnięciu Ivana to na jego barkach spoczywała destrukcja drugiej linii i regulacja tempa i posiadania piłki, nie wywiązał się z tego kompletnie. Bardzo słaby pressing, złe ustawianie się i zerowe przewidywanie sytuacji boiskowych, nie zamykał korytarzy, nawet nie starał się o aktywność w obronie. On nie pokrył Varane gdy jego strzał z linii bramkowej wybijał Pique, potem podobne zachowanie przy strzale Casemiro. Wydaje się, że jest zbyt eksploatowany, bo często nie wracał do obrony lub truchtał. […] najlepszy byl komentarz na canal+, że „de Jong słabo gra w ofensywie bo świetnie gra defensywnie i kasuje akcje Realu” .... a potem patrzysz de Jong - 0 odbiorów 0 przechwytów przez 95 minut. De Jong ma hype narazie więc cięzko się przebić z pewnymi oczywistościami".
Czy jego gra się zmieniła? Kółeczko i do tyłu lub do boku, w defensywie brak powrotów, złe ustawianie się, bierny pressing. Kilka lat temu prowadziłem cykl artykułów pomeczowych o straconych bramkach i pamiętam, że Frenkie po Lenglecie był zawodnikiem współwinnym największej ilości bramek.
Ma swoje zalety, ale jak mówił Xavi, grając w Barcelonie musisz być najlepszy, nie mogę tego powiedzieć o de Jongu, mimo że kosztował już Barceloną grubo ponad 200 milionów Euro.
5
Jeśli zestawiamy zawodnika który według wielu ma swój prime (przynajmniej wielu twierdzi, że powinien teraz, w tym wieku, go osiągać) z zawodnikiem który w Barcelonie nie zagrał nawet 15 całych spotkań i zestawiamy ich na tym samym piłkarskim poziomie, to wynik jest oczywisty. Samo porównanie wskazuje wynik. Jewsli chodzi chodzi nie o to który lepszy a który bardziej pasuje do Barcelony, wystarczy spojrzeć na wyniki w tym sezonie
FdJ ubiegły sezon słaby (w klasyfikacji whoscored w trzeciej setce zawodników LaLiga) - chwalony za trzy kwietniowe spotkania w których wracał do obrony (jakby to nie był jego obowiązek w każdym spotkaniu. Bernal ma dużo nauki przed sobą, ale lepiej zabezpiecza tyły a i potrafi znaleźć się pod bramką przeciwnika. I nie chodzi, że na FDJ Barcelona już wydała grubo ponad 200 mln ale o aspekt sportowy. Frenkie nie dojeżdża w ważnych spotkaniach a jest najbardziej doświadczonym pomocnikiem i najbardziej doświadczonym w grze w Barcelonie.
ps. Piotr - FdJ - progresja? W jakim znaczeniu? Indywidualnym czy zespołowym?
0
@eckov
Nikt się nie kłóci tylko pokazuje Ci, że posługujesz się nieprawdziwymi albo tendencyjnie zestawionymi danymi, aby osiągnąć pewien propagandowy skutek.
Pomyśl czy gorzej kłócić się o prawdę czy pokazywać zakłamane lub bezsensowne dane dla propagandy?
1
@eckov
Napisz dlaczego podajesz ceny rynkowe z giełd w 2022 i 2026 r?
0
@fumador
Widzę, że brniesz już nie tylko w dyrdymały ale i w nie zrozumienie tekstu. Mimo, tego, że już Ci to wyłuszczyłem.
"Nie napisałem, "Tak", więc nie przypisuj mi słów których nie napisałem, napisałem, że sugerujesz a nie że twierdzisz".
Przecież pytałem: "I dlaczego sugerujesz, że ten dziennikarz miał coś wspólnego z negatywnymi komentarzami wobec rodziny prezydenta Nawrockiego? Skąd masz takie informacje?"
Nie odpowiedziałeś, na jakiej podstawie zasugerowałeś że ten dziennikarz mógł być zamieszany w atakowanie rodziny. Taka rozmowa z Tobą. Wskaż źródła. Niestety ale dyskusja z Tobą wygląda na wypisywaniu głupot przez Ciebie, które z rzeczywistością nie mają nic wspólnego a przy weryfikacji uciekasz od dyskusji.
Nie mam nic do twoich skrajnych prawicowych poglądów, ale do hipokryzji. Jesteś orędownikiem wojny polsko-polskiej i bez powodu sączysz jad na osoby z którymi poglądowo się nie zgadzasz, nawet gdy wątek ich nie dotyczy TY ich prezentujesz w negatywnym świetle. Na pytanie dlaczego tak robisz, atakując premiera Rzeczypospolitej to uciekasz od dyskusji.
Zastanów się nad tym, co wypisujesz bo potem sam sobie strzelasz w stopę i pokazujesz, że nie jesteś w stanie nawet wyargumentować swoich poglądów i wychodzi czyta twoja niechęć do innych Polaków.
0
@fumador
Znowu brniesz w kłamstewka, po co? Juz chyba dostatecznie śmieszne były twoje wpisy, e zaczynasz je przebijać.
Nie odpowiadasz na pytania, wygadujesz dyrdymały, propagujesz wojnę polsko-polską i jedynie co potrafisz to pisać kolejne kłamstewka. Po co?
Wystarczyłoby odpowiedzieć na pytania ale tego nie robisz.
"XD" - no i się wyjaśniło, z kim mam do czynienia po drugiej stronie ekranu. Bardzo dojrzały wpis.
ps. co Ci wkładam w usta? wskaż, czy to kolejne dyrdymały bez pokrycia. Pewnie nie napiszesz a wystrzelisz z kolejnym kłamstewkiem.
0
@fumador
Czyli inni użytkownicy mieli rację, nie odpowiadasz na pytania, uciekasz od dyskusji a jedynie co robisz to propagujesz wojnę polsko-polską domagając się z w hipokryzji jej zaprzestania. Słabe, znałem.
ps. o Tusku pisałeś zanim zadałem pytanie. Już wszystko Ci się miesza. Nikt wcześniej nie wspominał o premierze Tusku, już nawet kłamstewkami się posługujesz.
0
@eckov
Trochę zmanipulowane dane podałeś. No ale czego nie rozumiesz.
0
@michal26
Możesz podesłać jakiś źródła do tej informacji bo czytam o tym w kłodzko24, polskieradio24.onet, wyborcza ale trochę mało danych tam podają.
1
@draxidox
Może moja to wina, ale czy możesz wskazać o jakim umniejszaniu przez Trzaskowskiego jest mowa w tym artykule, który wstawiłeś w nawiązaniu do swojego komentarza?
0
@pax
Po prostu jaki miałeś cel w wątku o chamskim zachowaniu prezydenta Nawrockiego wpisanie w negatywnym kontekście Tuska i Trzaskowskiego?
0
@fumador
Dlaczego nie odpowiadasz na pytania?
Wszyscy co znają twoje komentarze i widzą tą dyskusje zdają sobie sprawę, że nie odpowiadasz na pytania. Chciałeś pytań, dostałeś i brak odpowiedzi na większość.
Dlaczego gdy jest mowa o zachowaniu prezydenta Nawrockiego i jego chamskiego zachowania wobec dziennikarza a Ty nie wiadomo dlaczego i po co, piszesz negatywne komentarze o Tusku i Trzaskowskim.?
Jak to nie jest wojna polsko-polska to co to jest z twojej strony? Czy zwolennicy centrum piszą pod wątkami nie związanymi z Konfederacją że np. z Berkowicz to złodziej (Ikea) a np. Bosak oszust (Collegium Humanum), Braun najbardziej prorosyjski polski polityk. No nie. Więc dlaczego Ty to robisz? Co to była za wstawka, jak nie sączenie jadu i kolejny etap wojny polsko-polskiej?
Raz piszesz, że prezydentowi należy się szacunek a raz brak wydarcia się na prezydenta nie jest męską postawą. Tak to jest hipokryzja. Rozumiem, że okazywanie szacunku wobec prezydenta nie jest męskie? Dobrze interpretuję twoje słowa?
Co do 3. Nie napisałem, "Tak", więc nie przypisuj mi słów których nie napisałem, napisałem, że sugerujesz a nie że twierdzisz. Rozumiem że TVN24 to największe zło wobec Ciebie, więc możesz dowolnie o wszystko oskarżać i piszesz o krytyce wojny polsko-polskiej. To już nie jest nawet śmieszne.
ps. Wczoraj na żywo była relacja z USA z wystąpienia Marty Nawrockiej i potem wiele pozytywnych komentarzy się w tej stacji na temat jej wystąpienia się pojawiło. No ale jak ktoś woli być uprzedzony i widzieć tylko to co chce widzieć, lub mu się wydaje to potem takie są uprzedzenia.
Czekam na odpowiedzi
0
@fumador
Nie nie mam dostępu i nie sprawdzam co kto napisał, jestem redaktorem (głównie oceniającym) spotkania nie moderatorem. To nie jest tak, że każdy się tu wszystkim zajmuje. Więc zrobiłeś mi zarzut o coś czego nie widziałem i nie wiem nawet jak miałbym się odnieść.
Powiedz mi więc po co w wątku dotyczącego dziennikarza i prezydenta Nawrockiego Ty wplątujesz w negatywnym kontekście premiera Tuska i prezydenta Warszawy Trzaskowskiego?
Dlaczego krytykujesz wojnę polsko-polską i "sączenie jadu" na przeciwników politycznych a sam jesteś jednym z tych którzy właśnie to robią - sączą jad i atakują inna opcję polityczną z którą nie jest im po drodze. Ty tak właśnie robisz, czy to nie jest hipokryzja? Krytykujesz sączenie jadu a sam jesteś jego orędownikiem czy to nie jest hipokryzja?
Dlaczego odmówiłeś męskiej postawy dziennikarzowi, który nie wdał się w pyskówkę z prezydentem Nawrockim a pyskówkę ze strony prezydenta, chamskie zachowanie, brak kultury na konferencji w obcym państwie przy dziennikarzach z całego świata jest według Ciebie męska? I w tym samym kontekście dlaczego domagasz się szacunku, respektu wobec prezydenta ale okazywanie tego i nie wdawanie się w pyskówkę uważasz za brak męskiej postawy? Czy nie powinieneś pochwalać tu dziennikarza, że nie dał się sprowokować i uszanował urząd głowy państwa nie wdając się w pyskówkę? Czy to nie jest hipokryzja?
I dlaczego sugerujesz, że ten dziennikarz miał coś wspólnego z negatywnymi komentarzami wobec rodziny prezydenta Nawrockiego? Skąd masz takie informacje? Bo to chyba nie są jedynie twoje przypuszczenia bo pokazywały jak jak bardzo propagujesz wojnę polsko-polską?
Tu masz pytania, więc czekam na odpowiedzi.
0
@fumador
Pokazałem Ci kilka rzeczy, na które nie odpisujesz i udajesz, że nie widzisz własnej hipokryzji. W kolejnym wpisie, po nie odpowiedzeniu mi na wcześniejsze kwestie piszesz o jakimś wpisie, który został usunięty. Po pierwsze co to ma do tematu dyskusji a odpowiadając merytorycznie to skąd mam wiedzieć o czym był wpis skoro został usunięty. Ktoś go pewnie zgłosił w kontekście łamania regulaminu, to chyba proste.
Ty odpowiesz na kwestie własnej hipokryzji, wojny polsko-polskiej? Wątpię
Jak pisałem twoje wpisy śmiesznie wyglądają, a ludzie słusznie wytykają Ci, że najpierw coś nie koniecznie z sensem a potem uciekasz od dyskusji.
0
@fumador
Czemu nie odnosisz się do poruszanych kwestii? Ludzie zwracają Ci uwagę, a Ty bezsensownie wypisujesz rzeczy które nie mają nic wspólnego z poruszanym wątkiem, byleby uciec od dyskusji. Kilka razy już wykazałem twoją hipokryzję. Tylko po co piszesz o rzeczach, którym sam zaprzeczasz? To śmieszne.
0
@fumador
Z tego co wiem jedynie wyzwiska, obrażanie jest usuwane, rozumiem, że tylko w ten sposób chciałbyś dyskutować.
Nie odnosisz się do jednej konkretnej sytuacji z filmiku, uprawiasz narrację bardzo konkretną i widać jakie poglądy prezentujesz. Po twoich wpisach zaprzeczanie temu nie ma sensu. Piszesz, że odnosisz się do jednej konkretnej sytuacji, ale nie tłumaczysz dlaczego przy okazji zacząłeś negatywnie pisać o Tusku czy Trzaskowskim. Czy oni byli na tej Konferencji, czy jedynie tak sobie napisałeś bo było to zgodne z twoją narracją? Pokazałem Ci pewną hipokryzję, ogólnie trochę śmiesznie twoje wpisy wyglądają bo ciągle dla swojej narracji zaprzeczasz sam sobie.
4
@fumador
Wytłumacz mi jedno w swoim umiłowamiu prezydenta.
Domagasz się szacunku do prezydenta "moim zdaniem powinno się czuć większy respekt do prezydenta, nawet, gdy się go nie popiera. Albo akceptujemy naszą konstytucję i szanujemy określenie Głowa Państwa albo zostaniemy w chaosie, w którym tkwimy".
By w tej samej dyskusji uważać, że dziennikarz powinien się tak samo prostacko i bez klasy zachować wobec głowy państwa jak zrobił to prezydent wobec dziennikarza. Robiąc, nawet wyrzut dziennikarzowi, że okazał prezydentowi respekt a nie prostactwo.
"Męska postawa, dziennikarz mógł odpowiedzieć tak samo - jego wybór".
Tak, dziennikarz powinien wejść w pyskówke z prezydentem? To byłaby twoim super dziennikarz nie dający sobie w kaszę dmuchać? A tak klasa i szacunek okazana prezydentowi to tym razem zarzut, wcześniej się tego domagałeś.
Trochę śmieszne.
Piszesz o wojnie polsko-polskiej, tu jest rozmowa prymitywnej i impulsywnej reakcji prezydenta Polski, głowy państwa Karola Nawrockiego na konferencji prasowej z udziałem dziennikarzy z całego świata. Zachowanie wobec dziennikarza zadającego pytanie o zmianę w postawy pałacu prezydenckiego wobec wizyty w Budapeszcie (pytanie zgodne z konferencją prasową, merytoryczne, dotyczące tej konkretnej sytuacji - Ty pytanie nazywasz "durnym pytaniem". Rozumiem, że należy wprowadzić cenzurę w Polsce bo nie wolno na konferencji prasowej pytać prezydenta o wizytę w której prezydent uczestniczy?
Do tak prostego tematu wrzucasz w negatywnym kontekście Tuska i Trzaskowskiego. Do tego rzucasz własne przypuszczenia na dziennikarza, aby jak najbardziej negatywnie odnieść się do dziennika i uznać Prezydenta Nawrockiego za bohatera, a na samego dziennikarza rzucić własne uprzedzenia i niesprawdzone informacje bo tak Ci jest łatwiej "Ten konkretny dziennikarz mu najeżdżał na żonę i córkę? - nie zdziwiłbym się". I wszystko to w imię krytyki wojny polsko-polskiej. Trochę śmieszne.
0
@Midast
"Wygrałeś, poddaję się. Z Tobą dyskusja NIE MA SENSU".
Problem masz z tym, że posługuje się argumentami w odróżnieniu od Ciebie i z tym mas problem. Wtedy dyskusja robi się bezsensowna, gdy ciągle używając argumentów punktuję Ciebie, bo nie przedstawiasz żadnych.
"Ty nikomu nie przyznasz racji, a już najbardziej głupim jest zarzucanie komuś brak argumentów".
Przyznałbym gdybyś choć raz użył argumentów w dyskusji. Jednak Ty nie wiesz co to argument i czym jest temat dyskusji. Ja przedstawiam oceny i argumentację w opisie każdej oceny, Ty krytykujesz oceny ale nie przedstawiasz własnych ocen i ich argumentacji. Ciebie nie można brać poważnie, jak rozmowa z dzieckiem.
"A co do małostkowości odnośnie "perowania" to wynikało to z przeświadczenia o celowości tego, że piszesz świadomie "kolego".
Tu już ładnie odjechałeś. W dyskusji masz 25 zwrotów "Kolego" i 24 zapisane z dużej litery i jedno z małej i nie zauważając tych 24 doczepiasz się jednego wyrazu. To jest nawet nie małostkowe ale żałosne. Chcesz napisać, że 24 razy napisałem przypadkowo Kolego z dużej litery a jeden raz celowo z małej. Czy Ty czytasz to co piszesz?
"Jako osoba znacznie od Kolegi starsza kończę bo już mam polemiki z Tobą dość".
Ciągle podkreślasz swój wiek Kolego, nie wiem czy to kwestia traktowania innych z góry czy usprawiedliwiania swoich wpisów które są pozbawione argumentów własnym wiekiem. Nie jestem w stanie tego rozstrzygnąć. Nie wiesz ile mam lat, ale twierdzisz, że jesteś znacznie starszy.
Ten twój wpis traktuję, jako przyznanie się do wypisywania głupot przez Ciebie, zabrakło Ci jak zwykle odwagi i przyzwoitości, aby odnieść się merytorycznie. Od razu wiedziałem, że nie napiszesz swoich ocen, taki masz charakter. Komentarze ad personam, często wyzwiska, ale jak jest zaproszenie do merytorycznej dyskusji to uciekasz. Żałosne.
0
@Midast
Widzę, że Kolega próbuje uciec od dyskusji. Która to już ucieczka? Stare, znałem.
Kolega znany z obrażania innych, komentarzy ad personam, nagle ma pretensje o brak szacunku. Czytając komentarze Kolegi mam niezły ubaw. I jeszcze ta małostkowa uwaga o pisaniu z małej litery, Gdyby to miał być brak szacunku (a nie literówka) to pisałbym do Kolegi zawsze z małej litery. W tym wątku 25 razy do tego komentarza zwróciłem się do Kolegi zwrotem "Kolega" 24 razy napisałem z dużej litery a raz przypadkowo z małej. Uwielbiam taką małostkowość, od razu człowiek wie z jakim rodzajem charakteru człowiek ma do czynienia. Więcej szczęścia i uśmiechu w życiu, ale jak kolega atakuje innych, obraża i w tym znajduje sens życia to niech tak robi. Mi to nie przeszkadza.
Ośmieszania się Kolegi ciąg dalszy, ale oczywiście Kolega ma rację, powinienem napisać z dużej litery, również ten jeden przypadek z dwudziestu pięciu :).
To jak skoro moje oceny są złe to Kolega niech zaproponuje swoje, czy dalej będzie obrażał innych a nic merytorycznego nie jest w stanie napisać. Oboje wiemy, że odwagi brakuje, argumentów brakuje, pozostaje śmieszność. Życzę dalej tak udanych komentarzy jak do tej pory, każdy z nich przyprawia mnie o uśmiech.
Czekam na oceny wiedząc, że Koledze zabraknie odwagi i przyzwoitości.
Szczerze pozdrawiam z nieskromnym uśmiechem :))
0
@Midast
To jak poda kolega własne oceny? Bo jak krytykować to Kolega jak zawsze pierwszy, ale napisać coś sensownego to nigdy. Które oceny są według Kolegi błędne? To musi być smutne, krytykować coś i nie wiedząc co się krytykuje, tylko aby krytykować. Zycie jest piękne, a nie zgorzkniałe. Więcej radości w życiu, rozumiem że Kolega szuka atencji wypisując głupoty. Jeśli to Koledze daje radość w życiu to w porządku, nie będę przeszkadzał się ośmieszać.
6
@kejdzi
Tak samo możesz napisać, czy ktos pamięta pierwszy mecz z Atletico z de Jongiem 0-4 i drugi z Bernalem 3-0, gdzie Bernal kontroluje środek i strzela dwie bramki.
Pedriemu nie gra się lepiej z de Jongiem bo za niego musi nadrabiać w defensywie, zawodnik z najlepszą wizją gry w Barcelonie a może i na świecie, przy de Jongu haruje w destrukcji bo Frenkie ma wyrąbane na powroty, krycie, pressing.
Frenkie jest głównym hamulcowym zespołu, przy konstruowaniu gry ofensywnej on podaje do tyłu czy do przodu, nawet jak robi przejście z piłką to na końcu i tak wycofuje piłkę lub podaje do zawodnika do którego mógł podać 3 sekundy wcześniej napędzające podanie, przez to ma ksywę w Holandi - Listonosz Rafael van der Vaart). Bo z najbliżej odległości podaje piłkę do zawodnika.
Tak Frenkie nadrabia w rozegraniu, ale to są podania niewiele wnoszące do gry.
1
@45
Dziwne, że skupiłeś się na negatywie, który został ujęty ale pominąłeś wszystkie pozytywne aspekty gry. Bramka, asysta, napędzenie akcji rajdem przy pierwszej bramce, świetne podanie do Fermina przy rzucie karnym, razem z Ferminem najwięcej odbiorów.
"bądźmy obiektywni wobec wszystkich piłkarzy"
Ja piszę o plusach i minusach, Ty tylko o minusach i wzywasz do obiektywizmu. Bez komentarza.
0
@Midast
Znowu kolejnego raz starasz się nawrzucać kolejnemu redaktorowi. Czekam na twoje oceny pod Newcastle, ale tam zapewne jak zawsze rzuciłeś coś bez argumentów byle napisać personalnie. Napisałeś, że redakcja (ja) oceniłem większość zawodników za nisko, więc czekam na twoje oceny, ale zapewne się nie doczekam, bo wolisz obrażać niż pisać coś merytorycznie i z argumentami.
0
@Midast
Czyli jak zwykle zaczynasz dyskusję w której nic nie masz do powiedzenia. Stare znałem. Krytykujesz oceny, spoko, twoje prawo. Pytam jakie byś dał to nagle zmiana tematu. Słabe to. Każdy kto czyta nasze dyskusje to ma niezły ubaw.
Nie jesteś w stanie ocenić po jednym spotkaniu piłkarzy ale pierwszy do krytykowania innych. Było pewne, że nie dasz rady,
0
@Midast
Odważy się Kolega zaproponować swoje oceny? Czy to tyłko krytyka dla samej krytyki bez argumentu a nawet zaproponowania własnych ocen, czyli jak zawsze. Byłoby to mega słabe, gdyby Kolega nie napisał własnych, ale oboje wiemy, że tak będzie.
pozdrawiam
0
@Midast
Proszę więc szanownego Kolegę o napisanie własnych ocen do meczu. Pisał Kolega, że "większość ocen piłkarzy powinno dostać o 0,5-1,0 pkt wyższe zważywszy na klasę przeciwnika oraz końcowy wynik." Proszę więc o wpisanie ocen, bo taka krytyka gdzie nie wiadomo ile i komu, jest bezsensu. Dla ułatwienia już zrobiłem listę zawodników, wystarczy wyciąć, wkleić i dopisać oceny. Nie posądzam szanownego Kolegę, że krytykuje oceny bez podstawnie tylko dla samej krytyki ze względu na osobistą niechęć do wystawiającego oceny bo byłoby to bardzo słabe. Proszę więc o zaproponowanie własnych ocen.
Joan García
Eric García
Pau Cubarsí
Gerard
Martín
João
Cancelo
Marc Bernal
Pedri
González
Lamine
Yamal
Fermín
López
Raphinha
Robert
Lewandowski
Ronald
Araújo
Xavi Espart
Ferran
Torres
Daniel Olmo
0
@Midast
Konkrety Kolego konkrety, bo jak zawsze populizm. Któremu zawodnikowi i za jakie zagrania należy się wyższa nota?
Rozumiem, że Kolega ma największe pretensje do userów bo średnia moich ocen jest wyższa od ocen userów, więc powinien teraz napisać coś przeciwko usrerom.
Wypadałoby czasem, aby Kolega doczytał tekst, który komentuje, bo potem znowu robi się śmiesznie. " nie chodzi o błędy Araujo czy Erica wcześniej, ale błędy systemowe. złę ustawienie, brak asekuracji" - tak za to odpowiada Flick.
Kolega jak zwykle komentuje nie czytając. Pisze KOlega : "i jak można się domyśleć przemowa trenera w szatni być może zmotywowała piłkarzy do zdecydowanie lepszej gry w II połowie. To zasługa trener". Czy ja w opisie trenera ominąłem aspekt motywacji zespołu przez trenera? "Na plus należy zapisać wzbudzenie wśród zawodników woli walki i mentalu, który często staje się paliwem do bardziej intensywnej gry i wiary w zwycięstwo". Więc znowu pudło. Proszę czytać za zrozumieniem. Czekam na argumenty, chociaż raz przez tyle lat dyskusji się ich nie doczekałem to teraz pewnie też się nie doczekam.
pozdrawiam.
ps. Ostatnio Kolega zarzucał mi, że oceniam spotkania nawet ich nie oglądając i że są fatalne a główny zarzut był taki, że nie pokrywają się z oceanami userów. Obecne wskazania Kolegi sugerują, że moje oceny są za niskie według Kolegi ale oceny userów są jeszcze niższe więc całkowita jest rozbieżność między sugerowanymi ocenami Kolegi a ocenami userów. Tylko ja nie robię z tego problemu i nie wypisuję bzdur tak jak Kolega, że oceniający nie zna się na piłce, że się kompromituje, że nie oglądał spotkania bo oceny Kolegi nmie pokrywają się z ocenami userów. daję to grzecznie pod rozwagę, bo potem wychodzi właśnie taka hipokryzja.
Ostatnio pisał Kolega:
"Czy Kolega na pewno oglądał oceniany mecz?
A swoją drogą różny odbiór piłkarzy między Kolegą a userami wystąpił w tym meczu aż w 10 przypadkach.
Szanowny Kolego proponuję więcej krytycyzmu i POKORY, a wówczas Kolega nie będzie potrzebował czasu na zastanawianie się jak wybrnąć zwycięsko ze sporu z userami, chyba, że rzeczywiście Kolega stosuje częto przy odpowiedziach zasadę (chociaż częściową) kopiuj - wklej".
Czy teraz oceniając oceny userów tak bardzo krytycznie też mam pisać że brakuje Koledze POKORY i krytycyzmu, bo odbiega od ocen userów?
Czy ten zarzut ma działać tylko w jedną stronę?
4
@siael
Dlatego ja oglądam mecz 2 razy a ten nawet 3. Pierwszy raz bez długopisu w ręce, oglądam dla emocji i przyjemności. Drugi raz dopiero analizuję, sprawdzam, cofam sytuację. Oceny na emocjach zawsze są wypadkową pojedynczych zagrań, które na świeżo utkwiły nam w pamięci, bez spojrzenia z dystansu i na całokształt.